Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 17, 2018 10:14 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 497 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona
 Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
merss - dziękuję za przepis. Czy jest coś na co trzeba zwrócić uwagę przy robieniu tego piernika (w rodzaju kolejność dodawania składników, moc miksowania) żeby zakalec nie wyszedł? Czy nie ma żadnej prawidłowości?


Pt lis 10, 2017 7:16 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11902
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Korzystam z malaksera lub robota ręcznego. Kolejność jak przy każdym cieście: do ubitego tłuszczu wkręca się cukier, potem po źółtku, miód, mąka z sodą, przyprawy, kakao na końcu. Teraz to wyjmuję z malaksera i dodaję delikatnie mieszając łyżką ubite na sztywno białka z odrobiną soli (wydobywa smak). Ten zakalec to sprawa pieczenia. Ciasto lubi spokój, by z dala od niego być. Zamykam je z łazience na automacie i zabraniam przez godzine do niej wchodzić. :)
Możesz spróbować na niedzielę. Jest bardzo wysoki, zawsze boję się, by nie przywarł do pokrywy -> zdarzało się, że musiałam wierzchnią skórkę zeskrobywac nożem, bo mi się przytulił do pokrywy.


Pt lis 10, 2017 7:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
merss napisał(a):
Kolejność jak przy każdym cieście:

Dobrze wiedziec że tam nic się nie kryje. Moja mama ma takie receptury że tylko jej wychodzą a każdy komu dała przepis ma piękny zakalec albo gniot - i np. mi tłumaczy że to oczywista oczywistość że jakies ciasto to trzeba wyjąć po kwadransie pieczenia i odkroić nożem brzegi ciasta od formy bo inaczej nie wyrosnie, czy coś w tym stylu. Faktycznie, kto nie wie takich rzeczy :D
merss napisał(a):
Jest bardzo wysoki, zawsze boję się, by nie przywarł do pokrywy -> zdarzało się, że musiałam wierzchnią skórkę zeskrobywac nożem, bo mi się przytulił do pokrywy.

To chyba powinnam podzielić to ciasto na dwie tortownice - bo tortownica jest chyba sporo niższa niż prodiż. I może faktycznie wypróbuje je wczesniej.


Pt lis 10, 2017 7:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11902
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Kiedyś piekłam w dużej tortownicy w piekarniku, ale lepiej wychodzi mi w prodiżu. Każdy piekarnik jest inny, więc też trzeba znać jego tajemnice. :)

Kiedy zapytałam, dlaczego mi nie wychodzi taki pyszny sernik, skoro przepis ten sam, usłyszałam: piekę w grubej formie, starym miedzianym garnku o grubym dnie, ktory mam po babci i odkrawam brzegi sernika od formy po upieczeniu, by równo osiadał. A ja piekłam w tortownicy. Zmienilam formę, objechałam brzegi i wyszedł 'jak nigdy'.


Pt lis 10, 2017 10:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Też fakt. I dla mnie mało pocieszający Z drugiej strony jeśli nikt nie wie jakie coś w istocie powinno być to wszystko przejdzie. :) I to napawa mnie optymizmem. Raz tak puściłam w świat strasznego zakalca - szczęśliwie samego ciasta było bardzo mało, reszta była dobra i żal było mi wyrzucać. I było nawet chwalone :lol:


Pt lis 10, 2017 10:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12617
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Piernik nie piernik
Ostatnie moje odkrycie to gruzińskie ciasto herbaciane, które nazwałem piernik-nie-piernik (bo jest niezwykle podobne do piernika).
Sam przepis znalazłem na moim ulubionym blogu kulinarnym, u Margarytki https://margarytka.blogspot.com/ (naprawdę polecam, babka jest obłędna).

2 szklanki (2x250ml) mąki (ja dałem pszenną tortową) mieszam z czubatą łyżeczką sody oczyszczonej (dobrze jest przesiać).
Domieszać po pół łyżeczki cynamonu, kardamonu i imbiru.

2 jajka utrzeć z szklanką cukru (ja daję zwykły i miksuję). Dolewam 4 łyżki oleju, szklankę mocnej herbaty (ciepłej, ale nie gorącej) i 3 łyżki konfitury (ja użyłem truskawkowej) i znowu miksuję.

Wsypuję mąkę z tym co do niej domieszałem i mieszam (bez miksowania). Dosypuję bakalie (szklanka mieszanych) i mieszam, po czym wlewam do foremki posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą.
Piekarnik na 180 stopni i piec do suchego patyczka (40-60 minut... ja piekłem 60).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 11, 2017 10:32 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5568
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Tak się zachęciłam przepisami, że wymieszłam miód z przyprawami do piernika i tak to jem - na zapalone gardło, bo podobno piernik dobry jest też na przeziębienia. Czy możecie podać ilość kalorii (mniej więcej) na jednostkę wagi piernika?


So lis 11, 2017 10:51 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11902
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
A po co? Odmawiam sobie drugiego śniadania i jem pychotkę. Jednego dnia rozpusta dla podniebienia, potem zwiększyć wysiłek i ograniczyć kalorie. Nie zjadłam dziś drugiego śniadania, ale rogala świętomarcińskiego sobie nie odmówię. :)


So lis 11, 2017 12:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5568
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
To już taka moja przypadłość, że dopytuję. Niedawno moja sąsiadka podarowała nam pewien rodzaj ciastek. Grzecznie zjadłam prawie trzy, a potem zorientowałam się, że drobne ciasteczko miało około 500 kalorii każde. Był już wieczór, ale musiałam pójść na spacer, bo ja, przypuszczam, nawet od samego patrzenia na słodycze łapię wagę. Te trzy ciasteczka to więcej niż moje dziennie zapotrzebowanie. Znalazłam str. z kaloriami dla pierników http://www.ilewazy.pl/produkty/page/1/q/piernik/. Jak patrzę na nie, to wydaje mi się, że kalorii powinno być więcej, ale może te pierniki są dość puszyste.

Nie słyszałam o takim rogalu. Wygląda smakowicie! Ta str. wyżej podaje 1200 kalorii http://www.ilewazy.pl/rogal-swietomarcinski. merss, gratuluję przemiany materii! Też chciałabym taką mieć.


So lis 11, 2017 2:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11902
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Sprzedawane u nas rogale mają mniejsza masę, więc i nie niosą za sobą połowy dziennego zapotrzebowania energetycznego. Widzisz jak łatwo można się oszukiwać? Piernik, który piekę liczę energetycznie więcej niż tort. Do ciasta biszkoptowego nie daje się bowiem tłuszczu. Kiedy próbowałam przeforsować wersję z samym dżemem, bez kremu, po minach moich chłopów widziałam, że nie przejdzie.


So lis 11, 2017 3:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Fajny ten przepis na piernik - nie piernik bo ciasto najwyraźniej od razu nadaje się do konsumpcji. :)
A papiernik musi mieć dużo kalorii, przynajmniej ten w wersji "ulepszonej"- czekolada, bakalie, krem... Niby można jeść bez tych wszystkich dodatków ale... Samo ciasto piernikowe to dla mnie najlepsze jest jako ciastko plus dochodzi wtedy zabawa z lukrowaniem i innym zdobieniem. Właśnie, może zrobię też pierniczki na choinkę - po ładnym zapakowaniu w folię to też miły i niezobowiązujący drobiazg który można sprezentować innym na okoliczność Świąt.


So lis 11, 2017 3:43 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2017 8:09 pm
Posty: 89
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Obrazek

Serniczek dałem trochę za dużą blachę, dlatego taki niski.

Sernik staropolski receptura:
Składniki: (na formę 22x22 cm lub tortownicę 24-25 cm)
• 1 kg twarogu dwukrotnie mielonego (z twarogów wiaderkowych polecam tylko Piątnicę)
• 6 jajek
• 100 g masła
• 180 g śmietany 18 %
• 1 i 3/4 szklanki cukru pudru
• 3 łyżki maki ziemniaczanej lub budyń waniliowy (proszek)
• Cukier waniliowy 16 g
• 50 g rodzynek
• Skórka otarta z 1 cytryny

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło rozpuścić i wystudzić. Rodzynki zalać wrzątkiem. Odstawić na 10 minut, a następnie odcedzić i osuszyć.
Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Partiami dodawać ser i śmietanę, miksując na średnich obrotach. Cienkim strumieniem wlewać masło, dodać budyń, a następnie skórkę z cytryny i rodzynki (można je dodatkowo wymieszać z łyżeczką mąki, by nie opadały na spód sernika). Białka z odrobiną soli ubić na sztywną pianę. Dodać do masy serowej i wymieszać.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać masę serową. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 160 C przez 60 minut bez termo obiegu. Piekarnik wyłączyć, ale drzwiczek nie otwierać jeszcze przez 10 minut. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, a następnie schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Ja oblałem sernik czekoladą tzn. dodałem do niej kapkę oleju, aby miała jakiś tam połysk i aby łatwiej było ją rozpuścić (zasadniczo oleju nie daje się do kuwertury). Można też dać na górę żel cukierniczy, ale drogo wam to wyniesie lepiej posypać wiórkami kokosowymi. Nie dałem rodzynek, bo nie lubię. Acha jeszcze wysmarowałem blachę margaryną do ciast tzn. Palma.

_________________
Smutek dzielony na pół jest połową smutku.


So lut 03, 2018 5:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5568
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Może ktoś ma przepis na jakąś oryginalną, smaczną, wypróbowaną letnią sałatkę z warzyw (+ owoce) i chciałby się nim podzielić? Spróbowałabym czegoś nowego :)

-----------------
ESI, serniczek wygląda niczego sobie :-D


Cz cze 07, 2018 1:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2556
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Brandeisbluesky proponuję Ci, żebyś spróbowała sałatki z brokuła i grejpfruta.
Główka ugotowanego brokuła, podzielonego na różyczki+ cząstki grejpfruta (bez błonek) a także prażone na patelni ziarna słonecznika polewasz sosem czosnkowym składającym się z 2-3 drobniutko posiekanego , lub zmiażdżonego czosnku, łyżki majonezu (lub mniej) i małego kubka jogurtu greckiego. Wierzch posypujemy obficie szczypiorkiem, oraz pokrojoną fetą. Nie solimy.


Cz cze 07, 2018 4:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1380
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Nasza salata :

salata baby roman, czerwona i zielona kapusta, czerwona i niebieska cebula, brokoly, baby kale, troche obranych orzechow wloskich, suszone zurawiny, pestki dyni, pomidorki "cherry" pokrojone w plasterki, yogurt grecki 2% naturalny, lyzeczka sosu Range.


Cz cze 07, 2018 5:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 497 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL