Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 17, 2018 8:09 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Pytania moich dzieci... 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 15, 2018 2:14 pm
Posty: 11
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Pytania moich dzieci...
Mam dwójkę ciekawskich istotek, ostatnio coraz częściej pytają o bogów a jako że mieszkamy w Polsce to szczególnie dotyczy to Boga chrześcijańskiego a dokładniej katolickiego, bo z ludźmi tego wyznania z zasady mają do czynienia.

Jesteśmy ateistami, dzieci nie są ochrzczone, nie pójdą do komunii, chyba że wyrażą taką wolę - zakazywać im niczego nie zamierzam.

W zerówce chodzili na religię i zostali poinformowani że jest to przedmiot na który mogą chodzić, ale jak uznają że im to nie pasuje to tego samego dnia wypiszę im karteczki i spędzą ten czas na świetlicy.

Starszy już pod koniec zerówki poprosił o wypisanie, Mała zakończyła uczęszczanie w połowie pierwszej klasy gdy nastąpiła zmiana katechety i nowemu ciężko było zrozumieć że dziecko do kościoła nie chodzi i może zadawać mnóstwo jego zdaniem bezsensownych pytań.

Teraz Starszy jest w klasie 3, Mała w 2.
Pytań i wątpliwości coraz więcej, a ja mimo że dorastałam w rodzinie katolickiej to ateistką jestem tak naprawdę od gimnazjum gdy przeczytałam całą Biblię( później także Koran, sporą część Wed itd) i uznałam że Boga, przynajmniej takiego jak w Biblii być nie może.
Od liceum nie mam nic wspólnego z jakąkolwiek religią, wobec czego uważam że nie jestem kompetentna aby udzielać im odpowiedzi na temat katolicyzmu, dlatego też założyłam tu konto i pytam:
Czy znajdę tu ludzi gotowych cierpliwie i przystępnie dla dzieci odpowiadać na ich pytania? Z tym że z góry ostrzegam - to dociekliwe 'bestie' są...

Całkowite podstawy znają - tzn. przeczytaliśmy Biblię dla dzieci, ale jako że było to dawno zapewne wrócimy do tematu o ile znajdę kogoś kto mnie wyręczy w szukaniu odpowiedzi jakie im się nasuną...

Jeśli zadaję to pytanie w niewłaściwym dziale to proszę o przeniesienie.


Cz lut 15, 2018 7:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Prowokacja cienka jak kompot ze ścierek.


Cz lut 15, 2018 7:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3018
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Ircia napisał(a):
a ja mimo że dorastałam w rodzinie katolickiej to ateistką jestem tak naprawdę od gimnazjum gdy przeczytałam całą Biblię( później także Koran, sporą część Wed itd) i uznałam że Boga, przynajmniej takiego jak w Biblii być nie może.


I tu wlasnie lezy Twoj blad.
Cytuj:
Czy znajdę tu ludzi gotowych cierpliwie i przystępnie dla dzieci odpowiadać na ich pytania? Z tym że z góry ostrzegam - to dociekliwe 'bestie' są...


To raczej sama bedziesz musiala ocenic.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Cz lut 15, 2018 7:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2652
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Są pytania na które są odpowiedzi, oraz takie na które odpowiedzi nie ma.
Najpierw daj próbkę na początek.
Lecz jeszcze wyjaw co chcesz osiągnąć przez te odpowiedzi dzieciom.
Chodzi o dobór słów, jeśli wiadomo ku czemu służą wyjaśnienia.
A samo tylko zaspokojenie dziecięcej ciekawości, może kogoś do łez doprowadzić, taki z tego może być pożytek.
Zwykle rodzic posiłkuje się wiarą w Boga, by lepiej dzieci wychować.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lut 15, 2018 7:48 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 15, 2018 2:14 pm
Posty: 11
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Powiem tak, jestem weganką, ale tego nie narzucam moim dzieciom, staram się dostarczać im możliwości zdobycia informacji z obydwu stron 'frontu', przedstawić moje poglądy, ale także ich wady, argumenty drugiej strony( nie ode mnie bo jestem nieobiektywna), aby mogli dokonać samodzielnego wyboru - są mięsożerni i to szanuję.
Tak samo uważam że zasługują na zaspokojenie swojej ciekawości w kwestiach religii, a ja chcąc nie chcąc nie dam rady udzielać odpowiedzi nie zabarwionych światopoglądowo- złapałam się na tym już wielokrotnie,np. gdy na pytanie :
-jaki jest Bóg w którego wierzy babcia?
odpowiedziałam :
-nie ma żadnego boga.
A uważam że zasługują na rzetelniejszą i mniej subiektywną/jednostronną odpowiedź.
Uprzedzając pytanie -dlaczego babcia im nie wyjaśni? Zwyczajnie moja mama wysiada po kilku pytaniach, brakuje jej cierpliwości, mi gdy zadawałam pytania dała Biblię do ręki, to ją przeczytałam i jestem ateistką... podkreślę niewojującą, szanuję wszelkie poglądy ( nie akceptuję tych które są zwyczajnie niebezpieczne, np sprawiają że ktoś je wyznający z ich powodu kogoś krzywdzi)


Cz lut 15, 2018 8:27 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Od kiedy chrześcijanie mają innego Boga zależnie od denominacji?

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz lut 15, 2018 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Ircia napisał(a):
Powiem tak, jestem weganką, ale tego nie narzucam moim dzieciom, staram się dostarczać im możliwości zdobycia informacji z obydwu stron 'frontu', przedstawić moje poglądy, ale także ich wady, argumenty drugiej strony( nie ode mnie bo jestem nieobiektywna), aby mogli dokonać samodzielnego wyboru - są mięsożerni i to szanuję.
Tak samo uważam że zasługują na zaspokojenie swojej ciekawości w kwestiach religii, a ja chcąc nie chcąc nie dam rady udzielać odpowiedzi nie zabarwionych światopoglądowo- złapałam się na tym już wielokrotnie,np. gdy na pytanie :
-jaki jest Bóg w którego wierzy babcia?
odpowiedziałam :
-nie ma żadnego boga.
A uważam że zasługują na rzetelniejszą i mniej subiektywną/jednostronną odpowiedź.
Uprzedzając pytanie -dlaczego babcia im nie wyjaśni? Zwyczajnie moja mama wysiada po kilku pytaniach, brakuje jej cierpliwości, mi gdy zadawałam pytania dała Biblię do ręki, to ją przeczytałam i jestem ateistką... podkreślę niewojującą, szanuję wszelkie poglądy ( nie akceptuję tych które są zwyczajnie niebezpieczne, np sprawiają że ktoś je wyznający z ich powodu kogoś krzywdzi)

Dajesz też do wyboru chłopcom ubierać się w spodnie lub rajstopki?


Cz lut 15, 2018 9:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
No mamy tez przytyk do katolików. "Patrzcie religijna ciemnoto. Nasze dzieci są lepsze nie wierzą w religijne zabobony. Ale im nie dokuczajcie wy pustaki!!!"

Czuje się jakbym dyskutował z tą rzeszą ignorantów. "Boga nie ma. Bo religi jest mnóstwo" tak, ale to starożytni żydzi uprawiali religię bez teogoni

I tak za każdym razem :(

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz lut 15, 2018 9:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Quinque napisał(a):
No mamy tez przytyk do katolików. "Patrzcie religijna ciemnoto. Nasze dzieci są lepsze nie wierzą w religijne zabobony. Ale im nie dokuczajcie wy pustaki!!!"

Czuje się jakbym dyskutował z tą rzeszą ignorantów. "Boga nie ma. Bo religi jest mnóstwo" tak, ale to starożytni żydzi uprawiali religię bez teogoni

I tak za każdym razem :(

Nie, ktoś tu po prostu trolluje i mitomani.


Cz lut 15, 2018 10:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11491
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Wystarczy dziecko przekonać, że Boga nie ma. Nie będzie juz zadawało pytań o Boga. Temat zakończony. :)
Jeśli tego rodzic nie potrafi, jego niewiara jest raczej antyteizmem a nie ateizmem. Z niechęci do religii wyprowadza brak Boga. To zresztą pięknie wychodzi w innym poście (w wątku o ST). Mama nie radzi sobie z obrazem Boga. Ma go, ale fałszywy. Nie da się na to nalożyć czystej wiary. Ona wierzy, że Boga nie ma, bo w wytworzony w jej świadomości obraz uwierzyć się nie da. Prowadzi nielogiczny porces myślowy. Problem więc dotyczy raczej rodziców a nie dzieci. :)


Cz lut 15, 2018 10:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3018
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Ircia napisał(a):
a ja chcąc nie chcąc nie dam rady udzielać odpowiedzi nie zabarwionych światopoglądowo- złapałam się na tym już wielokrotnie,np. gdy na pytanie :
-jaki jest Bóg w którego wierzy babcia?
odpowiedziałam :
-nie ma żadnego boga.

Dziecko: a skad wiesz mamusiu, ze Boga nie ma? Przeciez, Babcia mowi ze jest...

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Cz lut 15, 2018 10:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
No ale ateizm to też wiara. Ateizm musi odnosić się do argumentacji teistów sui generis. Ergo, mamy wiarę w pewną argumentację. Gdyż empirycznie ateizmu nie można udowodnić. Więc pozostaje nam
- wiara w nieweryfikowalny byt(Boga)
- wiara w nieweryfikowalne twierdzenia

Czym zatem te dwie wiary się różnią?

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz lut 15, 2018 10:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Quinque napisał(a):
No ale ateizm to też wiara. Ateizm musi odnosić się do argumentacji teistów sui generis. Ergo, mamy wiarę w pewną argumentację. Gdyż empirycznie ateizmu nie można udowodnić. Więc pozostaje nam
- wiara w nieweryfikowalny byt(Boga)
- wiara w nieweryfikowalne twierdzenia

Czym zatem te dwie wiary się różnią?

Czowiek religijny wie że wierzy, a ateista wierzy że wie.


Cz lut 15, 2018 11:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Quinque napisał(a):
Czym zatem te dwie wiary się różnią?

Jeśli przyjąć taki tok rozumowania, to Ty też jesteś ateistą wobec niezliczonej liczby bogów, ponieważ odrzucasz tysiące różnych argumentacji poza Katolicką. Ateiści wobec Boga odrzucają jedynie jedną argumentację więcej. To statystycznie nieistotna różnica :wink:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Cz lut 15, 2018 11:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3018
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania moich dzieci...
Quinque napisał(a):
No ale ateizm to też wiara. Ateizm musi odnosić się do argumentacji teistów sui generis. Ergo, mamy wiarę w pewną argumentację. Gdyż empirycznie ateizmu nie można udowodnić. Więc pozostaje nam
- wiara w nieweryfikowalny byt(Boga)
- wiara w nieweryfikowalne twierdzenia

Czym zatem te dwie wiary się różnią?


Nieweryfikowalna? Co to znaczy? Mam Boga linijką zmierzyć? Ciśnienie krwi podać? Wagę? Ilość tkanki tłuszczowej?

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Cz lut 15, 2018 11:35 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL