Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 23, 2017 6:57 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Mam już dość tego pogaństwa 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 233
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Mam już dość tego pogaństwa
Co to się porobiło na tym świecie, kultura masowa = kultura pogańska.
Czemu w prawie każdej modnej piosence są pogańskie teksty np. "Jesus can't save me tonight", już abstrachując od tego, że prawie na każdym teledysku damy machają gołymi tyłkami i pozostałymi atutami, którymi powinny wymachiwać jedynie przed swoim własnym mężem.
Czemu ludziom wtłacza się do głów, że homo jest ok, że mordowanie dzieci nienarodzonych jest ok, genderostwo, in vitro, eutanazja, narkomania, tatuaże, rozwiązłość. Już nawet z wołania Pana Boga zrobili sobie przecinek, wciąż tylko "oh my God i oh my God". "OMG" i "OMG". Nawet w tekstach piosenek.

Wiadomo, że istnieje zło, ale co innego, gdyby chociaż każdy rozumiał że zło to zło i nazywałoby się rzeczy po imieniu. A teraz wszystko jest pomieszane, czasem nie odróżnisz chłopa od baby, ateisty od wierzącego, wszystko jest szare.

Dzisiaj widziałem reklamę propagującą in vitro - na słupie ogłoszeniowym w tramwaju. Propaganda polegała na tym, że napisane było "5% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod [leczących niepłodność] (to w nawiasie kwadratowym mniej wiecej tak brzmialo, nie pamietam dokladnie). No to przecież można napisać równiedobrze "100% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod zapładniających".

Ja się chyba zacznę modlić o koniec świata w trybie pilnym, bo tego, żeby tak było na tej Ziemi to ja nie zniosę.


Cz lis 09, 2017 1:14 am
Zobacz profil
Online
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 647
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Zło jest krzykliwe, bo musi być krzykliwe, bo nie ma racji.


Cz lis 09, 2017 1:53 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
No z tym odróżnianiem to nie za bardzo. Nie masz wpływu na to kto kim się czuje i kim jest. A za resztę ludności, pozostaje się modlić. To na pewno im pomoże.


Cz lis 09, 2017 3:39 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Ludzik napisał(a):
Co to się porobiło na tym świecie, kultura masowa = kultura pogańska.
Czemu w prawie każdej modnej piosence są pogańskie teksty np. "Jesus can't save me tonight", już abstrachując od tego, że prawie na każdym teledysku damy machają gołymi tyłkami i pozostałymi atutami, którymi powinny wymachiwać jedynie przed swoim własnym mężem.
Czemu ludziom wtłacza się do głów, że homo jest ok, że mordowanie dzieci nienarodzonych jest ok, genderostwo, in vitro, eutanazja, narkomania, tatuaże, rozwiązłość. Już nawet z wołania Pana Boga zrobili sobie przecinek, wciąż tylko "oh my God i oh my God". "OMG" i "OMG". Nawet w tekstach piosenek.

Wiadomo, że istnieje zło, ale co innego, gdyby chociaż każdy rozumiał że zło to zło i nazywałoby się rzeczy po imieniu. A teraz wszystko jest pomieszane, czasem nie odróżnisz chłopa od baby, ateisty od wierzącego, wszystko jest szare.

Dzisiaj widziałem reklamę propagującą in vitro - na słupie ogłoszeniowym w tramwaju. Propaganda polegała na tym, że napisane było "5% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod [leczących niepłodność] (to w nawiasie kwadratowym mniej wiecej tak brzmialo, nie pamietam dokladnie). No to przecież można napisać równiedobrze "100% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod zapładniających".

Ja się chyba zacznę modlić o koniec świata w trybie pilnym, bo tego, żeby tak było na tej Ziemi to ja nie zniosę.

moze zamaist sięta oburzac samemu starać się być dobrym i być swiadectwem dla innych?
tu masz odpowiedź ks. Pawlukiwiecza
https://www.youtube.com/watch?v=ciGdq-MIzLU


https://www.youtube.com/watch?v=Eo_TaUHAvcA


Cz lis 09, 2017 7:22 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 319
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Ludzik napisał(a):
Co to się porobiło na tym świecie, kultura masowa = kultura pogańska.
Czemu w prawie każdej modnej piosence są pogańskie teksty np. "Jesus can't save me tonight", już abstrachując od tego, że prawie na każdym teledysku damy machają gołymi tyłkami i pozostałymi atutami, którymi powinny wymachiwać jedynie przed swoim własnym mężem.
Czemu ludziom wtłacza się do głów, że homo jest ok, że mordowanie dzieci nienarodzonych jest ok, genderostwo, in vitro, eutanazja, narkomania, tatuaże, rozwiązłość. Już nawet z wołania Pana Boga zrobili sobie przecinek, wciąż tylko "oh my God i oh my God". "OMG" i "OMG". Nawet w tekstach piosenek.

Wiadomo, że istnieje zło, ale co innego, gdyby chociaż każdy rozumiał że zło to zło i nazywałoby się rzeczy po imieniu. A teraz wszystko jest pomieszane, czasem nie odróżnisz chłopa od baby, ateisty od wierzącego, wszystko jest szare.

Dzisiaj widziałem reklamę propagującą in vitro - na słupie ogłoszeniowym w tramwaju. Propaganda polegała na tym, że napisane było "5% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod [leczących niepłodność] (to w nawiasie kwadratowym mniej wiecej tak brzmialo, nie pamietam dokladnie). No to przecież można napisać równiedobrze "100% europejczyków urodziło się z invitro lub innych metod zapładniających".

Ja się chyba zacznę modlić o koniec świata w trybie pilnym, bo tego, żeby tak było na tej Ziemi to ja nie zniosę.



Mimo że Twój post jest dość emocjonalny to też równie prawdziwy -przeraża mnie skala całego zła na tym świecie ,czytałam ostatnio w jednym czasopiśmie (Moja rodzina ) że do 2030 roku w Polsce ma zostać w wprowadzona aborcja na życzenie a Pis nie widzi ku temu żadnych przeszkód. Nasz kraj jako jeden z nielicznych trzyma się na jako takim poziomie w porównaniu z innymi krajami Europy zachodniej ale myślę że to tylko kwestia czasu aby to się zmieniło przez właśnie silne wpływy polityczne i naciski z zewnątrz. Ja jakiś czas temu będąc w Warszawie byłam świadkiem Parady Równość -masa mężczyzn poprzebieranych w damskie ciuchy w makijażu całujących się z chłopami ,kobiety trzymające się za ręce -kolorowe flagi ,pomstujące hasła o tolerancji i wolność ,zacięte dyskusje o tym kiedy pary jedno płciowe będą mogły adoptować dzieci w Polsce .. w Niemczech podobno juz to zalegalizowali.. ja mając naście lat widziałam dobrze czym jest rodzina że to mama ,tata, brat ,siostra ciocia i tak dalej a teraz dostrzegam

Mi się płakać chciało jak to wszystko oglądałam i smutek mnie ogarniał gdy patrzyłam na tych ludzi ,nie czuje do nich jakiś żadnych negatywnych emocji a jedynie współczuje i empatię bo dla mnie oni sobie straszną krzywdę robią.. mimo że nieświadomie.

Teraz dostrzegam że prawdziwa rodzina to w zależność od preferencji dwie mamy trzech tatusiów czy jakiś inne różnorodne kombinacje. ..


Ostatnio edytowano So lis 11, 2017 3:15 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Scalono 2 posty



So lis 11, 2017 2:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2142
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Gdy rodzina na tym świecie jest podstawą, na której buduje człowiek swą pozycję, ma na czym się oprzeć w potrzebie i to wprost od zaraz. Natomiast to jest przeszkodą dla tych którzy chcą budować kosztem innych. Bo najwięcej dobra pozostaje w rodzinie. To że w rodzinie jest różnie, nie oznacza że należy ją przerobić na dowolnie inną formę. Chodzi tu o rozbicie rodziny, a łatwe pojedyncze kąski, już za łyżkę strawy będą dostępne każdemu kto tym trzęsie. Z tym mamy do czynienia w ostatnich czasach, co wyniszcza rodzinę, o tym wspominacie. Także zmiana płci, jak by to miało decydujące znaczenie dla zdrowia osoby. A to tylko makijaż w różnych celach uprawiany, często dla bycia zauważonym tylko, czasem dla obejścia jakichś wymogów do zyskania świadczeń pieniężnych. Jest też świetną przykrywką dla ludzi splamionych występkiem.
To prawda że się w takim świecie nie chce żyć. Ale tak wygląda czas ostateczny w którym się znajdujemy i dobrze że nie wróci jak przeminie.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N lis 12, 2017 8:32 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 345
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
witoldm napisał(a):
Także zmiana płci, jak by to miało decydujące znaczenie dla zdrowia osoby. A to tylko makijaż w różnych celach uprawiany, często dla bycia zauważonym tylko, czasem dla obejścia jakichś wymogów do zyskania świadczeń pieniężnych. Jest też świetną przykrywką dla ludzi splamionych występkiem.


Transseksualizm jest chorobą z oznaczeniem ICD 10/ F64.0. I korekta płci ma znaczenie decydujące czasem dla życia tej osoby, zwlaszcza kiedy transseksualna osoba nie jest w stanie już funkcjonować normalnie i ma myśli lub próby samobójcze / stan głębokiej dysforii / depresji.


Wt lis 14, 2017 6:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
equuleuss napisał(a):
witoldm napisał(a):
Także zmiana płci, jak by to miało decydujące znaczenie dla zdrowia osoby. A to tylko makijaż w różnych celach uprawiany, często dla bycia zauważonym tylko, czasem dla obejścia jakichś wymogów do zyskania świadczeń pieniężnych. Jest też świetną przykrywką dla ludzi splamionych występkiem.


Transseksualizm jest chorobą z oznaczeniem ICD 10/ F64.0. I korekta płci ma znaczenie decydujące czasem dla życia tej osoby, zwlaszcza kiedy transseksualna osoba nie jest w stanie już funkcjonować normalnie i ma myśli lub próby samobójcze / stan głębokiej dysforii / depresji.

Osoby, które cierpią z powodu zamieszania w związku z płcią, nawet po tzw. operacjach zmiany płci i leczeniu hormonalnym nie są szczęśliwe w „nowej skórze.” Jak wynika z badań, aż 41 proc. z nich próbowało się zabić.

Amerykańska Fundacja Zapobiegania Samobójstwom i Williams Institute przeanalizowały dane zawarte w National Transgender Discrimination Survey (Narodowe Badanie Dyskryminacji Transpłciowej). W NTDS zapytano ponad 6,5 tysiąca osób transpłciowych. Na pytanie „Czy próbowałeś popełnić samobójstwo?" 41 proc. odpowiedziało, że „tak".

Transseksualiści wskazywali, że tym co pchało ich do decyzji o podjęciu próby odebrania sobie życia były: „przewlekle wysoki poziom stresu", „niepokój" i "depresja".

Lesbijka Greta Gustawa Martela uruchomiła telefon zaufania dla transseksualistów - „Trans Lifeline”. W pierwszych dziewięciu miesiącach działalności infolinii, odebrano ponad 20 tys. połączeń. Martela stwierdziła, że skoro aż 41 proc. osób transseksualnych próbowało popełnić samobójstwo, to coś jest z takimi ludźmi nie w porządku.

Media głównego nurtu przypisują wysoki wskaźnik samobójstw wpływom zewnętrznym, takim jak np. brak akceptacji rodziny i najbliższego otoczenia. Nie zauważają jednak tragicznej walki wewnętrznej, która osobom transseksualnym towarzyszy przez całe życie. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez uczonych z uniwersytetu w Birmingham.

Okazuje się bowiem, że nic nie wskazuje na to, aby tzw. operacje zmiany płci poprawiały komfort życia samych transseksualistów. W rzeczywistości, wielu z nich wciąż boryka się z poważną depresją i silnym niepokojem, skłaniającym do samobójstwa.

Chris Hyde, dyrektor badań wyjaśnił, że wielu ludzi, którzy przeszło „operację zmiany płci” nadal żyje w stresie. W dodatku – podobnie jak w przypadku osób o skłonnościach homoseksualnych, pragnących zerwać z homoseksualnym stylem życia – transseksualiści nie mogą nawet poskarżyć się, że coś jest nie tak.

Jak pisze jeden z nich, niejaki Stella Morabito: "[transseksualny] facet nie może mówić o swoim żalu. Nie otwarcie. Lobby transseksualne prowadzi aktywną politykę i tłumi dyskusję na temat utrzymującego się stresu po zmianie płci".

Niektórzy pacjenci transseksualni żałują, że za późno zdali sobie sprawę, iż operacja „zmiany płci” nie może przynieść tego, co im obiecywano i na co sami liczyli. Alan Finch wyjaśnia, że „operacja nie zmienia cię genetycznie. Polega jedynie na okaleczeniu narządów płciowych”.

Renee Richards, mistrz tenisowy, który postanowił w latach 70. „stać się kobietą,” napisał, że „byłoby lepiej pozostać tym, kim się było.” Richards żałował, że się „okaleczył” i zniechęcał innych do „operacji zmiany płci”.

Źródło: lifesitenews.com


Wt lis 14, 2017 8:07 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 345
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
sachol napisał(a):
Osoby, które cierpią z powodu zamieszania w związku z płcią, nawet po tzw. operacjach zmiany płci i leczeniu hormonalnym nie są szczęśliwe w „nowej skórze.” Jak wynika z badań, aż 41 proc. z nich próbowało się zabić.


Tylko że nikt nie ma nic w zamian aby zaproponować jako skuteczną formę leczenia. Leczenie jest tylko w jedną stronę, w stronę korkety plci. Takie osoby po korekcie nie będą szczęśliwe bo korekta nie jest realną zmianą płci, jest to tylko korekta ciała polegająca na hormonalnym i operacyjnym dostosowaniu go do wyglądu płci przeciwnej do biologicznej.

Poza tym, prawdziwie transseksualnych osób jest w Polsce tylko około 800, jest wiele zaburzeń w obrębie płci nie będących transseksualizmem.

Cytuj:
Lobby transseksualne prowadzi aktywną politykę i tłumi dyskusję na temat utrzymującego się stresu po zmianie płci"


W sumie chyba pierwszy raz spotykam się z takim określeniem jak transseksualne lobby, transseksualiści nie są nawet zbyt mile widziani w LGBT. To mniejszość w mniejszości i nawet nie powinni być wpisani w LGBT. Homoseksuliści nie postrzegają siebie jako chorych, ale transseksualiści tak, transseksualiści postrzegają transseksualizm jako chorobę i to nawet poważną bo zakłócającą całe życie i całą tożsamość / osobowość człowieka. Transseksualiści określają hormony jako lekarstwo, a kuracje hormonalną / operacje jako leczenie. Transseksualizm jest dignozowany, przeprowadza się różne się badania, to nie jest homoseksualizm.

Za tym wszystkim stoją poważne pieniądze, i jedyne 'lobby' które mogłoby postulować za utrzymaniem teorii korekty płci byłoby to lobby lekarskie, a dokładniej lekarzy specjalizujących się w leczeniu transseksualistów.

Cytuj:
Niektórzy pacjenci transseksualni żałują, że za późno zdali sobie sprawę, iż operacja „zmiany płci” nie może przynieść tego, co im obiecywano i na co sami liczyli. Alan Finch wyjaśnia, że „operacja nie zmienia cię genetycznie. Polega jedynie na okaleczeniu narządów płciowych”.


A czego mieli oczekiwać? Zazwyczaj w środowisku transseksualistów studzi się takie zapały, a poza tym każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę jak to wszystko wygląda i że nie stanie się w pełni mężczyzną lub kobietą, bowiem pozostanie bezpłodny, a chromosomy pozostaną takie jakie są, a co więcej do końca życia przyjdzie przyjmować hormony, sztucznie podtrzymujące tę konstrukcję, transseksualna osoba musi sobie zdawać sprawę z tego wszystkiego, bez rozczarowań i niepoważnych oczekiwań, biorąc pod uwagę konsekwencje i ewentualne powikłania na skutek leczenia.

Cytuj:
Renee Richards, mistrz tenisowy, który postanowił w latach 70. „stać się kobietą,” napisał, że „byłoby lepiej pozostać tym, kim się było.” Richards żałował, że się „okaleczył” i zniechęcał innych do „operacji zmiany płci”.


A czego ten pan Richards oczekiwał? Że będzie miał okres i urodzi dzieci? A może jest taka sprawa że teraz mając sztuczną waginę nie odczuwa takiej satysfakcji ze współżycia a poprzedni organ dawał więcej zabawy. Trudno stwierdzić co kto sobie wyobraża i na ile jest naprawdę transseksualny. Pomyłek nie brakuje w tej kwestii.

Poza tym - transseksualizm to nie żadne gender i tam nie powinno być wrzucane, transseksualizm to choroba / zaburzenie a nie ideologia. Nie należy mylić transseksualnych osób z gejami drag queen lub transwestytwami, co jest dość częste. Transseksualne osoby to nie są ci faceci poprzebierani za kobiety na paradach gejowskich, tamci to geje / drag queen.


Wt lis 14, 2017 9:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
equuleuss napisał(a):
sachol napisał(a):
Osoby, które cierpią z powodu zamieszania w związku z płcią, nawet po tzw. operacjach zmiany płci i leczeniu hormonalnym nie są szczęśliwe w „nowej skórze.” Jak wynika z badań, aż 41 proc. z nich próbowało się zabić.


Tylko że nikt nie ma nic w zamian aby zaproponować jako skuteczną formę leczenia. Leczenie jest tylko w jedną stronę, w stronę korkety plci. Takie osoby po korekcie nie będą szczęśliwe bo korekta nie jest realną zmianą płci, jest to tylko korekta ciała polegająca na hormonalnym i operacyjnym dostosowaniu go do wyglądu płci przeciwnej do biologicznej.



korekty płci nei śa leczeniem ale okaleczaniem, na wiele chorób tez nie ma leków, które prowadza do różnych schorzeń i co z tym zrobić? poki nie ma leku trzeba zyć i przyjać ten krzyż.


Wt lis 14, 2017 9:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 345
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
sachol napisał(a):

korekty płci nei śa leczeniem ale okaleczaniem, na wiele chorób tez nie ma leków, które prowadza do różnych schorzeń i co z tym zrobić? poki nie ma leku trzeba zyć i przyjać ten krzyż.


Sachol, piszesz w dobrych intencjach ale czasem po prostu brak w tym pewnego rodzaju głębszego spojrzenia. Nie każdy ma w sobie na tyle wiary i zrozumienia istoty krzyża, nie każdy jest w stanie nieść taki krzyż. To jest szczególnie trudne bowiem transseksualizm dotyka wszystkiego, całej istoty człowieka, każdej jego sfery życia. Co zrobić z osobami które na skutek przeżywanego transseksualizu targają się na własne życie / nie są w stanie już dłużej funkcjonować? Jak ich ratować?

Zrozumienie krzyża potrzebuje realnego nawrócenia, zrozumienia sensu przyjęcia takiego cierpienia. Ja także probuję to zrozumieć. Próbuję to zmienić z pomocą Boga, ale widzę że nie jestem i raczej nigdy nie będę jak inne kobiety. Jeśli to jest prawdą że mój mózg jest uksztaltowany w stronę męskiego mózgu, to jest to cecha wrodzona i tak już pozostanie, w takim razie transseksualizm miałby znamiona interseksualizmu.


Wt lis 14, 2017 9:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 233
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Mnie osobiście nie wkurza to, że ktoś cierpi na zaburzenia płci czy orientacji, tylko że nie nazywa się rzeczy po imieniu. Choroby należy nazywać chorobami. Zło złem. Jeśli homoseksualista wie, że jest chory i smutno jest mu z tego powodu, ale nie daje rady zapanować nad popędami to dla mnie nie ma tematu.

Ale jeśli ktoś uważa, że to dobrze, że jest chory i chce być chory i jeszcze nie daj Boże "wychodzi z tym na ulice" to takich to bym lał aż do nieprzytomności.


Wt lis 14, 2017 11:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 345
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Ludzik napisał(a):
Mnie osobiście nie wkurza to, że ktoś cierpi na zaburzenia płci czy orientacji, tylko że nie nazywa się rzeczy po imieniu. Choroby należy nazywać chorobami. Zło złem.


Homoseksualizm nie jest normalny i nie jest naturalny. Normalny i naturalny jest heteroseksualizm. I w/g mnie homoseksualizm nie jest żadną orientacją seksualną a jest po prostu zaburzeniem orientacji seksualnej, zaburzeniem jedynej orientacji seksualnej jaką jest heteroseksualizm. Jest to właściwa i przynależna każdemu orientacja, ponieważ każdy rodzi się hetero, a homoseksualstą można się stać na skkutek różnych okoliczności i czynników.

Masz rację że teraz nie nazywa się rzeczy po imieniu, ale wmawia się tym osobom że wszystko jest ok z nimi, że nie potrzebują niczego zmieniać.

Cytuj:
Jeśli homoseksualista wie, że jest chory i smutno jest mu z tego powodu, ale nie daje rady zapanować nad popędami to dla mnie nie ma tematu.


Tylko że problem jest w tym iż wielu homoseksualistów nie wie że są chorzy, nie jest im tak bardzo smutno, przecież krzyczą o gejowskiej dumie wszem i wobec. Ale myślę że gdzieś w głębi siebie czują że coś jest nie tak.

Tolerancja, poprawność polityczna i lobby tworzy grunt pod uznanie homoseksualizmu za pełnoprawną orientację seksualną, w sumie to już homoseksualizm jest uznany za normalną i naturalną orientację, jeśli ktoś nazwie to chorobą / zaburzeniem, to zostanie okrzyknięty homofobem.


Śr lis 15, 2017 1:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 233
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mam już dość tego pogaństwa
Zgadzam się.


Śr lis 15, 2017 3:09 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL