Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2014 2:14 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sie 28, 2013 12:02 am
Posty: 11
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Te pytanie towarzyszylo mi cale moje zycie.
Pierwsze i najbardziej podstawowe pytanie bylo - dlaczego tu jestem?
Dlaczego musze cierpiec?
Dlaczego nic nie rozumiem tak dlugo?
Dlaczego niema nikogo kto by mi pomogl?
Dlaczego nikt nie odpowiada jak wysylam maile z zapytaniem o pomoc?
Dlaczego musze poznac siebie, zeby zrozumiec Jezusa?
Dlaczego zrozumienie krzyza i meki Chrystusa ma taka wartosc w naszym zyciu i laczy sie z naszym cierpieniem?
Dlaczego jestem tak chaotyczna i nie zgodna w sobie?
Dlaczego siebie nieznam i niepamietam przeszlosci ktora by mi pomogla w poznaniu siebie i Boga?
Dlaczego nie potrafie sie zdecydowac nad formami modlitwy i zblizenia do Boga i przeskakuje z roznych form jak z kwiatka na kwiatek - w zaleznosci od tego co mi strzeli do glowy?
Po co ja wogole zostalam stworzona - jesli nic nie rozumiem, niewiem co robic, jak wierzyc, skad wziasc zaufanie i milosc = skoro ich nigdy nie doswiadczylam?
To wszystko jest wykorzystywane przez zlego - i mam wrazenie ze bawi sie dobrze - a ja po omacku zgaduje - moze to - moze tamto zrobic - ale moge jedynie zgadnac - zyjac z przypadku - lub tez nie - na dzien dzisiejszy jest mi to zakryte.
Po mimo tego bezsensu jaki byl moim towarzyszem i nadal jest od lat mlodosci - dostalam prezent za ktory chce podziekowac - nowych braci i siostry w naturze - gdzie wczesniej nigdy niezauwazylabym piekna dzrzew, zwierzat, prostych roslin.
One - czuje ze mnie akceptujom, pomimo ze nie potrafie przyjac na dzien dzisiejszy akceptacji od czlowieka (blokada) a wrecz lapie sie na tym ze ja odzucam.
Dzieki Ci Boze ze znalazles ten sposob kontaktu z tak silnie zagubionym stworzeniem jakim ja jestem.
Koniecznie musze dodac - ze czasami Bog wykorzystuje moj chaotyczny styl bycia - i daje mi rozne konferencje, ksiazki czy inne pomoce naukowe akurat w czasie jak sa mi najbardziej potrzebne.
Nadal nie rozumiem co on we mnie widzi - a chcialabym ze wzgledu na jego mile wysilki - i nawet z prostej ciekawosci.
Nie bede pisac mojego zyciorysu ani przemyslen bo by to zajelo conajmniej 10 razy tyle co juz napisalam - chce tylko napisac ze ucze sie akceptowac ze istnieje i jestem czlowiekiem.
Brzmi dziwnie?
Negowalam swoje istnienie lata, udajac ze mnie niema, uciekajac w ksiazki, prace, uslugiwanie innym, zeby tylko mnie nie bylo.
A teraz budze sie powoli i widze siebie - dziwaczke do kwadratu, wogule nie wiem kim jest ta osoba w lusterku - co wiem to kim byla jak udawala klauna przez tyle lat.
Pytanie - kim jest naprawde - na kogo w planie bozym zostala stowrzona?
Tylko to mnie interesuje.
Odrywam sie coraz bardziej od bycia 'oslem' na potrzeby innych - bez uwzglednienie czy tego chce czy nie.
Widze rowiez dlaczego wybralam ta droge - zranienia ktore ukrywalam sa olbzymie - czuje ze naraz nie jestem w stanie ich przezyc - ale Bog ma w tym cel ze mi je stopniowo odslania - trwa juz to od 2010 = ciagle glebokie depresje i stany lekowe.
Ale wiem ze bez tego zycie moje bylo by plytkie i dalekie od Boga i prawdy o samym sobie.
Poznanie prawdy i zgoda na nia - to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek przyszlo mi zetknac sie w zyciu.
Cos bardzo bolesnego i jednoczesnie pieknego w tym bolu.
Dzieki Ci Boze za Twoja cierpliowsc wobec tak opornego i chaotycznego ucznia. Fajny jestes :)
Ps. Pozdrawiam wszystkich a wszczegolnosci osobe, dzieki ktorej zyje i moge to napisac - NMP - dzieki za wszystko!


Śr sie 28, 2013 12:55 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 571
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Bardzo ciekawe świadectwo. A ktoś pisał, że interesująco potrafią opowiadać tylko ludzie super dojrzali/uspołecznieni lub psychotycy/chorzy z barwnymi urojeniami :wink:

Piszesz, że sama w sobie się odnajdujesz, dzięki Bogu :-D. Doceniasz zmiany i doświadczenie. Tak z ciekawości pytam, planujesz się jakoś odnaleźć również wśród ludzi. Sprawdzić/skorygować siebie w/poprzez relacjach z innymi.

Ciekawy jest też wątek zaprezentowany w topicu "obok", dotyczący Pozytywnego Myślenia. Na ogół przyjmuje się, że PM to uciekanie od rzeczywistości, dziecinada, egoistyczne poszukiwanie szczęścia w zdrowiu i bogactwie bez wysiłku/bez sensu. Przeniesienie punktu ciężkości ze zbawienia na doczesność i to doczesność w najbardziej materialnym/prymitywnym wymiarze. Autor z tytułem nie bardzo trafił, no ale liczy się treść. Zresztą jeżeli przeniesiemy uwagę ze zbawienia (celu) na codzienne życie oparte o wartości chrześcijańskie (środki) to otrzymamy całkiem racjonalną "strategię" (zamiast koncentrować się na ogólnym, dość abstrakcyjnym celu mamy konkretne, proste zadania... prowadzące do celu)


Pt sie 30, 2013 1:33 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sie 28, 2013 12:02 am
Posty: 11
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post prawda o sobie
Dazenie do zbawienia mozne byc mylnie uznawane za cos latwego - ale czy takim jest napewno?
Juz fakt, ze internet zalewany jest konferencjami, rekolekcjami, mozliwosciami pielgrzymek, spotkan charyzmatycznych - moze byc dobry ale nie tak dokonca.
Dlaczego?
Mozemy biegac z jednego spotkania modl do drugiego, modlic sie ta i tamta metoda, ta i teraz tamta wazna modlitwe, chodzic dziennie do kosciola, probowac byc milym dla wszystkich - no bo przeciez o to w tym wszystkim chodzi - byc dobry, modlic sie, pomagac innym.
Ale czy napewno?
A czy ktos zadal sobie kiedys pytanie co to wogole znaczy byc dobry albo milowac kogos - i probowal zrozumiec jego istote.
Otoz dobro odzawsze wiazalo sie z prawda - jesli nie chodzimy w prawdzie nie jestesmy w stanie (choc nie wiem jak sie staramy) czynic 100% dobra, a to ktore czynimy przesiakniete jest naszym egoizmem (czesto tak gleboko ukrytym ze sami nie wiemy).
Co nas moze uratowac przed zafalszowaniem prawdy w nas - POKORA, ale ta wlasciwie zrozumiana.
Mozna chodzic we falszywej odmianie jej cale zycie i nigdy sie nawet nie domyslac.
Ponowne narodzenie - nie jest tylko bezpodstawnym stwierdzeniem ale faktem - dopoki - nie umrzemy dla naszych ambicji, rodziny, rzeczy, naszego sposobu myslenie -- mozemy duzo robic dla Boga ale bedzie to bezskuteczne.
Jak sie umiera duchowo?
Przez wejscie w swoj bol istnienia - pozwolenie na odczuwanie go i zaproszenie do tego Chrystusa - zgoda na zobaczenie prawdy o sobie i przecierpienie jej - bo nie jest to najporzadanszy widok.
Pomoca sa medytacje igancjanskdie - gdyz maja takie zalozenie, ale wazniejsze jest wielkie pragnienie poznania prawdy- bez niego duzo nie zyskamy.
Najpewniejsza droga do zbawienia to droga krzyzowa - nie mile uczucie z pomagania innym, czy odprawienia wielu modlitw --- kiedy probujemy zrozumiec swoj bol --- przez medytacje bolu Jezusa --- niemamy takiej potrzeby juz potepiania siebie i innych --- i stajemy sie wolni --- od ziemskich przywiazan.
Nie wiele osob osiaga zbawienie, bo boja sie cierpienia i mimowolnie od niego uciekaja - negujac prawde, i stwarzajac system, ktory ich zdaniem pomoze im w zbawieniu - oddajac sie coprawda woli Bozej ale narzekajac jak cos idzie nie po ich mysli (co moglo byc akurat wola Boza).
To co wkoncu jest? Moja wola czy Boga wola?
Ja do tych osob naleze, ale juz mnie to meczy, za bardzo nie mam pojecia jak wlasciwie pelni sie Wole Boza - ale mam przeczucie -- ze akceptacja tego co jest (cierpienie, nieudane zycie) moze w tym pomoc.
Napisane jest kto szuka ten znajdzie --- wiec szukam.
Tyle narazie moge zrobic - bo prawda i dobro sa jeszcze mi obce.


Pt sie 30, 2013 5:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 571
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Dobro zawsze wiązało się z wolą i wyborami/decyzjami. Kwestia intencji wyborów woli to następna ważna sprawa. Czyli wiąże się z aktywnością.

Cytuj:
Jak sie umiera duchowo?
No raczej chodzi o to żeby żyć duchowo :-)

Cytuj:
Przez wejscie w swoj bol istnienia - pozwolenie na odczuwanie go i zaproszenie do tego Chrystusa
Przez podjęcie trudu istnienia i oparcie się o Chrystusa po to żeby dać rade :roll:

Cytuj:
Najpewniejsza droga do zbawienia to droga krzyzowa
Coś w tym jest. Cierpienie daje motywacje do zrozumienia siebie, innych, poszukiwań Boga, zmian, rozwoju, postępów w życiu również w rozwoju duchowym :-)


Pt sie 30, 2013 10:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 04, 2013 6:06 pm
Posty: 524
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
najpewniejsza droga do zbawienia to droga krzyżowa,a ci co nie niosą krzyża,a żyją zgodnie z przykazaniami ,nie zadają krzyża innym nie będą zabawieni??


Pt wrz 06, 2013 3:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz gru 13, 2012 6:30 pm
Posty: 161
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Tak naprawdę, nikt z nas nie wie, czy będzie zbawiony,pomimo naszych modlitw.Nie każdego modlitwa będzie wysłuchana,nie każdy co woła Panie, Panie, wejdzie do królestwa,taka powiedział JEZUS.W tych czasach obserwuje się ludzi ,z wysoko podniesionymi głowami,jak maszerują do komunii co niedziela,jak pogardzają innymi mniej zamożnymi,ale wszyscy wyznają jedną wiarę.Wychodzą z kościoła i obmawiają sąsiadkę,tak wyglądać ma wiara?


Pt wrz 06, 2013 3:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
maryla20 napisał(a):
Tak naprawdę, nikt z nas nie wie, czy będzie zbawiony,pomimo naszych modlitw.Nie każdego modlitwa będzie wysłuchana,nie każdy co woła Panie, Panie, wejdzie do królestwa,taka powiedział JEZUS.W tych czasach obserwuje się ludzi ,z wysoko podniesionymi głowami,jak maszerują do komunii co niedziela,jak pogardzają innymi mniej zamożnymi,ale wszyscy wyznają jedną wiarę.Wychodzą z kościoła i obmawiają sąsiadkę,tak wyglądać ma wiara?



Tu nie chodzi o kwestię wiary, tylko o wypełnianie tego co Pan Jezus powiedział i nakazał swoim uczniom.
Ludzie wierzą w Pana Jezusa, ale gorzej jest z tym aby wdrażać w życie właśnie wskazania Ewangelii, tutaj jest problem. Kwestia osobistego nawrócenia odgrywa najważniejszą kwestię, chociaż życie sakramentalne jest równie ważne, albowiem Pan Jezus powiedział np.: “Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne” Jana 6:54

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl, polecam też dobrą


Wt wrz 10, 2013 11:01 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz gru 13, 2012 6:30 pm
Posty: 161
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Właśnie widzimy, jak są wdrażane nakazy Jezusa co niedziele, po wyjściu ze mszy .


Pt wrz 13, 2013 5:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
maryla20 napisał(a):
Właśnie widzimy, jak są wdrażane nakazy Jezusa co niedziele, po wyjściu ze mszy .


Skup się na sobie i innym daj przykład.
"Bądźcie świętymi, bo Ja jestem, Pan, Bóg wasz"
Nie jest to łatwa sprawa zacząć od siebie, ale pewnie i warto.
Świętych na ołtarze wyniesionych jednakże już trochę mamy, bezimiennych pewnie i dużo więcej, o których nie wiemy za wiele, ale droga ku świętości to nakaz Boży, który warto sobie wziąć do serca.
z Panem Bogiem

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl, polecam też dobrą


Wt wrz 17, 2013 9:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 2:05 pm
Posty: 222
Płeć: mężczyzna
Post Re: Dlaczego? Po co? Czym jest Prawda?
Dlatego prawda aby niechodzić w ciemności jak mówią prawda wyzwala a czy napewno wyzwala jeszcze jedno powiedzenie kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą prawda rani i przesto prawda nie jest w cenie i jak kłamstwo czy zawsze mówimy prawdę napewno nikt się nie znajdzie kto mówi prawdę a zresztą co to jest prawda i jeszcz jedno powiedzenie za prawdę w mo... walą A ja odwrócę pytanie czym jest kłamstwo .


N lis 17, 2013 10:34 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 733
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: prawda o sobie
LostSA napisał(a):
Dazenie do zbawienia mozne byc mylnie uznawane za cos latwego - ale czy takim jest napewno?


Ostatnio myślę, że świętość jednak nie jest czymś niedościgłym. Ale łatwa nie jest.

Cytuj:
A czy ktos zadal sobie kiedys pytanie co to wogole znaczy byc dobry albo milowac kogos - i probowal zrozumiec jego istote.
Otoz dobro odzawsze wiazalo sie z prawda - jesli nie chodzimy w prawdzie nie jestesmy w stanie (choc nie wiem jak sie staramy) czynic 100% dobra, a to ktore czynimy przesiakniete jest naszym egoizmem (czesto tak gleboko ukrytym ze sami nie wiemy).


Dokładnie. Też tak uważam.

Cytuj:
Co nas moze uratowac przed zafalszowaniem prawdy w nas - POKORA, ale ta wlasciwie zrozumiana.
Mozna chodzic we falszywej odmianie jej cale zycie i nigdy sie nawet nie domyslac.
Ponowne narodzenie - nie jest tylko bezpodstawnym stwierdzeniem ale faktem - dopoki - nie umrzemy dla naszych ambicji, rodziny, rzeczy, naszego sposobu myslenie -- mozemy duzo robic dla Boga ale bedzie to bezskuteczne.


Jesteś gienialna, ja również tak myślę.

Cytuj:
Przez wejscie w swoj bol istnienia - pozwolenie na odczuwanie go i zaproszenie do tego Chrystusa - zgoda na zobaczenie prawdy o sobie i przecierpienie jej - bo nie jest to najporzadanszy widok.


I tą drogą też zaczęło się moje życie z Panem Jezusem.

Cytuj:
Najpewniejsza droga do zbawienia to droga krzyzowa - nie mile uczucie z pomagania innym, czy odprawienia wielu modlitw --- kiedy probujemy zrozumiec swoj bol --- przez medytacje bolu Jezusa --- niemamy takiej potrzeby juz potepiania siebie i innych --- i stajemy sie wolni --- od ziemskich przywiazan.


Nic dodać, nic ująć.

Cytuj:
Nie wiele osob osiaga zbawienie, bo boja sie cierpienia i mimowolnie od niego uciekaja - negujac prawde, i stwarzajac system, ktory ich zdaniem pomoze im w zbawieniu - oddajac sie coprawda woli Bozej ale narzekajac jak cos idzie nie po ich mysli (co moglo byc akurat wola Boza).
To co wkoncu jest? Moja wola czy Boga wola?
Ja do tych osob naleze, ale juz mnie to meczy, za bardzo nie mam pojecia jak wlasciwie pelni sie Wole Boza - ale mam przeczucie -- ze akceptacja tego co jest (cierpienie, nieudane zycie) moze w tym pomoc.
Napisane jest kto szuka ten znajdzie --- wiec szukam.
Tyle narazie moge zrobic - bo prawda i dobro sa jeszcze mi obce.


Wiesz co, wcale nie uważam, że prawda i dobro są Ci obce, jesteś bardzo blisko. I podążasz właściwą drogą. Ja mam identyczne do Twojego myślenie! No nie do wiary. I dzisiaj przypadkiem natknęłam się na Twoje świadectwo. Tak się cieszę.
Bardzo Ci dziękuję za ten wątek i Twoje świadectwo.
Pozdrawiam Cię serdecznie
Z Panem Bogiem
Metanoja

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


N lis 17, 2013 10:53 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL