Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So maja 26, 2018 2:02 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy jestem powołany do samotności? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 6794
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Forum t nie miejsce wychowywania. Nie mamy obowiązku odwalać roboty za twoich rodziców.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


N lut 11, 2018 9:27 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 1583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Ludzik napisał(a):
Jockey, a więc to co napisałem jest też do Ciebie.

No na prawdę jak można tak postępować, zastanówcie się nad sobą.

Posłuchajcie wykładów psychologów, którzy mówią wyraźnie, że w procesie wychowania dzieci żeby nie zabijać w człowieku poczucia własnej wartości NIGDY NIE WOLNO OCENIAĆ dziecka co najwyżej jego zachowanie. Ponadto na 1 krytykę należy 2 razy pochwalić.

A co tutaj się wyprawia?!
Przyłazi ktoś i pyta o radę a w zamian dostaje:
- jesteś głupi
- masz 16 lat

Owoce mogą być takie:
- pytający już nikogo o nic nie będzie pytać
- zamknie się w sobie
- poczuje złe emocje do tych co go obrażają
- pytający stwierdzi, że faktycznie jest głupi, co zniszczy jego poczucie własnej wartości
- uzna katolików za hipokrytów

Ludzik, wyluzuj, fora to nie jest prawdziwy świat.


N lut 11, 2018 9:32 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 878
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
na poczatek polecam rade tego pana.
Spytaj 50 kobiet o numer telefonu.

https://www.youtube.com/watch?v=aBtFhPv1nbo


N lut 11, 2018 10:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5105
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Czy Jordan Peterson też jest modny w Polsce? 8O


N lut 11, 2018 10:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 878
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy Jordan Peterson też jest modny w Polsce? 8O

Zaczyna być :)


N lut 11, 2018 10:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
PeterW napisał(a):
No niech Ci będzie, cytat z innego dzieła:
Cytuj:
Nie mniej ważny jest drugi aspekt: ze względu na ukierunkowanie zawarte w akcie stwórczym, eros kieruje człowieka ku małżeństwu, związkowi charakteryzującemu się wyłącznością i definitywnością; tak i tylko tak urzeczywistnia się jego głębokie przeznaczenie.

Jeśli masz zamiar ten tekst uznać za pogański, to.. hm.. lekko bym się zastanowił na Twoim miejscu. Jak chcesz to przeguglaj sobie, kto jest autorem..

To, że autorem tych słów jest Benedykt XVI automatycznie nie znaczy, że to jest Prawda.
Eros nie kieruje ku małżeństwu, tylko po kingsajzowemu mówiąc, żeby sobie pociurlać. Ku małżeństwu kieruje Duch Święty, a więc jest to rozumowa decyzja (akt woli) niosąca skutki duchowo-cielesne.


N lut 11, 2018 10:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3526
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
watchman napisał(a):
To, że autorem tych słów jest Benedykt XVI automatycznie nie znaczy, że to jest Prawda.
Eros nie kieruje ku małżeństwu, tylko po kingsajzowemu mówiąc, żeby sobie pociurlać. Ku małżeństwu kieruje Duch Święty, a więc jest to rozumowa decyzja (akt woli) niosąca skutki duchowo-cielesne.


Encyklika Benedykta Ci się nie podoba? Jesteś mądrzejszy od papieża?..
Czy w ogóle jest jakiś papież, który wg Ciebie pisał jakąkolwiek prawdę?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N lut 11, 2018 11:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
PeterW napisał(a):
Czy w ogóle jest jakiś papież, który wg Ciebie pisał jakąkolwiek prawdę?

Masz problemy ze wzrokiem?
W pierwszym poście w tym temacie cytowałem Piusa XI:
http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?p=1096621#p1096621
PeterW napisał(a):
Jesteś mądrzejszy od papieża?

Nie jestem papistą, a więc odrzucam papolatrię.
Przede wszystkim używam rozumu. Ciebie też do tego zachęcam.
Pożądliwość nie prowadzi do małżeństwa, tylko do tego o czym wyżej pisałem.
Myślenie nie boli..


Pn lut 12, 2018 12:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3526
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Oczywiście że myślenie nie boli. Dzięki za wyjaśnienie swojego statusu. Zgodnie z regulaminem od tej chwili NIE PISZ W DZIALE KATOLICKIM.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn lut 12, 2018 8:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4599
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
watchman napisał(a):
To, że autorem tych słów jest Benedykt XVI automatycznie nie znaczy, że to jest Prawda.

Oczywście, natomiast Benedykt XVI jest świetnym teologiem, i w mojej ocenie, bardzo możliwe,że pozostanie świętym :) Daj Boże !
Pozdrawiam :)

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Pn lut 12, 2018 6:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
PeterW napisał(a):
Dzięki za wyjaśnienie swojego statusu. Zgodnie z regulaminem od tej chwili NIE PISZ W DZIALE KATOLICKIM.

W takim wypadku pozostaje mi strząsnąć proch z nóg i iść dalej..
EDIT
Jak rozumiem to wpis pożegnalny w tym dziale - J


Pn lut 12, 2018 7:09 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sie 04, 2016 8:47 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Nie każdy powinien mieć dzieci. Mnie natura nie obdarzyła ani szczególnymi warunkami fizycznymi, zdolnościami, ani cechami charakteru, które pozwalają na zapewnienie rodzinie materialnego bezpieczeństwa, dobrobytu (a co za tym idzie również emocjonalnego poczucia szczęścia), lecz założyłem własną rodzinę.
Mam nadzieję, że z podjętej przeze mnie (w sposób przemyślany) decyzji o zaręczynach żona już skorzystała, a córka skorzysta jeszcze w przyszłości. Zamierzam córeczce pozostawić cały zgromadzony majątek.
Wiem, jak wiosną i latem doskwierać może samotność.
Polska demografia w obecnych czasach jednak jest bezlitosna - rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek, a niewielu chłopców umiera w okresie niemowlęcym. Pomimo usilnych starań elit, młodzieńcy nie chcą bezzsensownie ginąć na wojnie (a przede wszystkim nie chcą tego ich matki, bo mają najczęściej tylko jednego syna).
Samotność dla niektórych jest przeto nieunikniona. :wink:


Śr lut 14, 2018 12:43 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 947
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Ludzik napisał(a):
eee, mężczyźni są wyposażeni w tesosteron, jak nie będzie oglądał innych niewiast nago to każda żona, nawet brzydka go będzie wystarczająco mocno pociągać do współżycia.


Ale jest różnica pomiędzy tym kiedy pociąga Cię żona którą uznajesz za atrakcyjną w Twoich oczach, a taką która Ci się zwyczajnie nie podoba, zupełnie Cię nie pociaga. To normalne że jeśli nawet brzydka kobieta zrzuci odzienie i będzie chętna, to mężczyzna fizjologicznie zareaguje na kobietę, zazwyczaj, nawet geje są w stanie w taki sposób, ale chyba nie na tym to ma polegać.

Cytuj:
a czy wiarę do Pana Boga też budujesz na uczuciach? Ks. z kursu bierzmowania mówi, że uczucia nie są potrzebne w wierze i po wielu latach nie ma już żadnych uczuć w sensie emocji.


Ludzik, budowanie małżeństwa, relacji pomiędzy mężczyzną a kobietą, a budowanie wiary, tutaj mamy dwie różne sprawy. Bowiem w małżeństwie mamy związek oparty także na -eros- czyli na fascynacji mężczyzny kobietą i fascynacji kobiety mężczyzną. Uczucia są zmienne i na nich nie buduje się fundamentów związku takiego jak małżeństwo, ale uczucia są potrzebne chociażby na początku, to pomaga stworzyć w przyszłości trwałą relację, bowiem w chwilach kiedy eros opadnie, kiedy uczucia przygasną, będziesz miał do czego wrócić, będziesz miał na czym oprzeć relację z małżonką, na tej początkowej fascynacji która zbliżyła Cię do żony.


Śr lut 14, 2018 1:57 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 878
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
Stacho napisał(a):
Nie każdy powinien mieć dzieci. Mnie natura nie obdarzyła ani szczególnymi warunkami fizycznymi, zdolnościami, ani cechami charakteru, które pozwalają na zapewnienie rodzinie materialnego bezpieczeństwa, dobrobytu (a co za tym idzie również emocjonalnego poczucia szczęścia), lecz założyłem własną rodzinę.
Mam nadzieję, że z podjętej przeze mnie (w sposób przemyślany) decyzji o zaręczynach żona już skorzystała, a córka skorzysta jeszcze w przyszłości. Zamierzam córeczce pozostawić cały zgromadzony majątek.
Wiem, jak wiosną i latem doskwierać może samotność.
Polska demografia w obecnych czasach jednak jest bezlitosna - rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek, a niewielu chłopców umiera w okresie niemowlęcym. Pomimo usilnych starań elit, młodzieńcy nie chcą bezzsensownie ginąć na wojnie (a przede wszystkim nie chcą tego ich matki, bo mają najczęściej tylko jednego syna).
Samotność dla niektórych jest przeto nieunikniona. :wink:

Sluszne podejscie. Klania sie przypowiesc o talentach. Narzekaniami ze mamy za malo a to co mamy zakopujemy w ziemi jest surowo przez Pana Boga oceniane.
Co do twierdzenia ze samotnosc jest nieunikniona dlaniektorych jest bezpodstawne w dobie globalizacji, braku granic w panstwach oraz wcale nie jest powiedziane ze zadnej wojny nie bedzie, czasy sa dosc niepewne.


Śr lut 14, 2018 11:53 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sie 04, 2016 8:47 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem powołany do samotności?
sachol napisał(a):
Sluszne podejscie. Klania sie przypowiesc o talentach. Narzekaniami ze mamy za malo a to co mamy zakopujemy w ziemi jest surowo przez Pana Boga oceniane.


Mój ojciec otrzymał znacznie więcej talentów niż ja i ma czworo dzieci. Niedobrze to się jednak dla niego skończyło - potwornymi problemami finansowymi.
Ja mam jedno dziecko i dlatego moja rodzina jest szczęśliwa.

sachol napisał(a):
Co do twierdzenia ze samotnosc jest nieunikniona dlaniektorych jest bezpodstawne w dobie globalizacji, braku granic w panstwach oraz wcale nie jest powiedziane ze zadnej wojny nie bedzie, czasy sa dosc niepewne.


Jedyny kraj, w którym jest więcej kobiet przed 40-tką niż mężczyzn w takim wieku, to Syria. Co do Iraku, tego nie jestem pewien. Amerykanie razem z Polakmi nie zabijali selektywnie - ginęły całe rodziny, w tym także dziewczynki. Natomast dokonane przez ISIS ludobójstwo Jazydów objęło w zasadzie tylko mężczyzn. Przy czym Jazydzi zawierają małżeństwa tylko w obrębie swojej religii (tak samo jak syryjscy Alawici) i w istocie też w obrębie tego samego narodu kurdyjskiego. Jazydów i Alawitów można zatem w zasadzie pominąć w dyskusji nad skutkami nadwyżki liczby chłopców nad liczbą dziewczynek, gdyż jednych i drugich razem jest teraz z 3,-3,5 mln.
W Azji i Afryce żyje zaś gigantyczna, może nawet ponad stumilionowa nadwyżka liczby chłopców nad liczbą dziewczynek. Jest to wynik selektywnej aborcji oraz upowszechnienia szczepień - z natury słabszych chłopców choroby w okresie niemowlęcym zabijały dawniej znacznie częściej niż teraz.
Z uwagi na powyższe i biorąc pod uwagę zaradność facetów z Indii i Pakistanu, słabszych chłopców z Europy musi czekać samotność. ;)
Nawet gdyby zatrzymać falę imigracji socjalnej z Afryki, to i tak dziewczynek nie starczy dla każdego chłopca.
Chętnych do wojny w Europie też nie widzę.


Śr lut 14, 2018 5:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL