Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So cze 23, 2018 2:10 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Nawrócenie szatana 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
sahcim napisał(a):
Ja optuję za tą trzecią możliwością, jako że Bóg(nieskończona Miłość) stworzył wszystko z miłości i NIGDY nie ustaje w tej postawie wobec swojego stworzenia...

"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza" (Łk 11, 23).
Nie ma żadnej trzeciej możliwości..
Szatan jest przeciwnikiem Boga, jest przeciwnikiem Bożych planów, jest buntownikiem, który na wieki wieków wybrał wrogość wobec Boga.
Nawrócenie diabła jest niemożliwe. Kto myśli inaczej jest heretykiem.
luki123 napisał(a):
Szatan nie jest więc wrogiem Boga, ale wrogiem człowieka.

Ktokolwiek to zdanie napisał, napisał nieprawdę.


Pt sty 06, 2017 10:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2468
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
Potwierdzam za innymi, nawrócenie szatana jest już nie możliwe, klamka zapadła.
Bóg pokonawszy szatana wyznaczył jemu, już na zawsze rolę dawania świadectwa o tym co uczynił jako negatywne postąpienie.
Na świadectwo innym stworzeniom Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sty 06, 2017 11:50 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2448
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
Gdyby wszyscy ludzie się nawrócili. W sensie byli przepełnieni miłością, która by była dla nich ważniejsza niż egoizm, który w każdym z nas bez żadnego wyjątku jest (pewnie to wynika z instynktów, w pierwszym rzędzie instynktu przetrwania). No więc gdyby wszyscy ludzie się nawrócili to Szatan musiałby osłupieć. Nie mógłby zupełnie nic poza tym jednym, wszystko inne byłoby nie tyle bez sensu co po prostu niemożliwe, bo nie mające żadnego odniesienia do rzeczywistości. Tak mi przyszło do głowy ;)

Ooo przy okazji mamy definicję nawrócenia - wpuszczenie miłości i zbawienia - kierowanie się nią.


Pt sty 06, 2017 12:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
watchman napisał(a):
Jeśli ktoś jest przeciwnikiem Bożych planów to jest Jego:
a) przyjacielem
b) wrogiem
?..

Zaplanowane przed stworzeniem świata zbawienie było i jest aktem wyzwolenia się od wpływu określonej, wrogiej mocy...

Jest to początek dokumentu w którym zawarłem kilka, wziętych z KKK i Biblii Tysiąclecia (wyd V), fragmentów komentarzy na temat bożych planów.


N sty 08, 2017 8:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
watchman napisał(a):
sahcim napisał(a):
Ja optuję za tą trzecią możliwością, jako że Bóg(nieskończona Miłość) stworzył wszystko z miłości i NIGDY nie ustaje w tej postawie wobec swojego stworzenia...

"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza" (Łk 11, 23).
Nie ma żadnej trzeciej możliwości..
Z zaprezentowanych przez ciebie słów Chrystusa(Syna Bożego i Człowieczego), skierowanych do ludzi i o ludziach, nie wynika wcale, że Szatan dla Boga jest Jego przeciwnikiem ale raczej tych, którzy są Jego synami...Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! (1P 5:8)
Jeśli ktoś jest przeciwnikiem Bożych planów, to jest przeciwnikiem Bożych planów, a nie Boga jako takiego gdyż plany Bożenie nie są same w sobie Bogiem...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt sty 10, 2017 5:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
sahcim napisał(a):
Jeśli ktoś jest przeciwnikiem Bożych planów, to jest przeciwnikiem Bożych planów, a nie Boga jako takiego gdyż plany Bożenie nie są same w sobie Bogiem...

Wg takiego nierozumienia, największy grzesznik nie przeciwstawia się Bogu. Przeciwstawia się on tylko Jego przykazaniom. Pewnie nawet myśli, że jest Jego wielkim przyjacielem.. To jest właśnie modernistyczne, diabelskie myślenie.
Wg niego, największym grzesznikiem jest Bóg. Człowiek może robić wszystko i wciąż uważać się za przyjaciela Pana Boga. Róbta co chceta.


Wt sty 10, 2017 5:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
watchman napisał(a):
sahcim napisał(a):
Jeśli ktoś jest przeciwnikiem Bożych planów, to jest przeciwnikiem Bożych planów, a nie Boga jako takiego gdyż plany Bożenie nie są same w sobie Bogiem...
Wg takiego nierozumienia, największy grzesznik nie przeciwstawia się Bogu.
No a jak wg ciebie można przeciwstawić się Temu, Którego się nie zna...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt sty 10, 2017 7:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
sahcim napisał(a):
No a jak wg ciebie można przeciwstawić się Temu, Którego się nie zna...?

a w ostatni piątek obchodziliśmy Objawienie Pańskie..


Wt sty 10, 2017 7:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
watchman napisał(a):
sahcim napisał(a):
No a jak wg ciebie można przeciwstawić się Temu, Którego się nie zna...?
a w ostatni piątek obchodziliśmy Objawienie Pańskie..
Ja pytałem się ciebie jak można przeciwstawić się Temu, Którego się nie zna, a Boga(w całej Pełni) nikt przecież nigdy nie widział, prawda...?
W ostatni piątek drogi watchman obchodziliśmy święto objawienia się osoby Jednorodzonego, który jest w łonie Ojca...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt sty 10, 2017 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1450
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
"Po tej akcji chórów anielskich przekonałam się, że odtąd mocnymi pozostać i już więcej rozlecieć się nie miały. Poznałam też, że taki przeciwko nim zapadł wyrok odwieczny: walka miała trwać dopóty, dopóki chóry upadłe nie będą
przywrócone. A ten czas wydawał się duszy mojej niezmiernie długim, prawie
niemożliwym. "
To za Katarzyna Emmerich.
Wiem, ze rozni swieci czy blogoslawieni nie sa nieomylni. Wiem rowniez, ze jako robaczek jestem w stanie operowac pojeciami drobnego ulamka istniejacej rzeczywistosci i poddaje sie w najprostszych sprawach np czy wiecznie to znaczy tyle ile jest liczb naturalnych czy liczb parzystych. Podobno jest ich tyle samo. Poddaje sie w tym watku.


Wt sty 10, 2017 8:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1139
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
Przeczytalem 3 ostatnie strony watku i jedyne co mi sie nasunelo to pytanie:
- "koledzy i kolezanki, ale o co biega ?":)


Wt sty 10, 2017 9:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
sahcim napisał(a):
Ja pytałem się ciebie jak można przeciwstawić się Temu, Którego się nie zna, a Boga(w całej Pełni) nikt przecież nigdy nie widział, prawda...?

Przeciwstawić się nie można a zgadzać się z Nim...? To można? To chyba też nie powinno być możliwe?
W takim razie nie ma sensu jakakolwiek dyskusja o Tym, którego się przecież nie zna. O czym, czy o kim, więc, pisałeś w swych 9161 postach?
I, na koniec, to, co zawarłeś w zdaniu poniżej czyli: czy to iż Jednorodzony się objawił…, w jaki - rozumiem, że to również nie jest dla Ciebie tajemnicą - sposób to uczynił…, dlaczego…, jak i to że jest w łonie Ojca…, jest objawem wyrafinowanej wiedzy, czy… bezmyślnej gadaniny z Twojej strony?
Cytuj:
W ostatni piątek drogi watchman obchodziliśmy święto objawienia się osoby Jednorodzonego, który jest w łonie Ojca...

Używasz dość często tego argumentu, którego wyjaśnienia jakoś nie mogę się w Twoich wpisach doszukać. Czy mógłbyś wyjaśnić jak to rozumiesz?


Śr sty 11, 2017 12:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
Eli napisał(a):
O czym, czy o kim, więc, pisałeś w swych 9161 postach?
O Tym, który jest obrazem Boga...
Cytuj:
I, na koniec, to, co zawarłeś w zdaniu poniżej czyli: czy to iż Jednorodzony się objawił…, w jaki - rozumiem, że to również nie jest dla Ciebie tajemnicą - sposób to uczynił…, dlaczego…, jak i to że jest w łonie Ojca…, jest objawem wyrafinowanej wiedzy, czy… bezmyślnej gadaniny z Twojej strony?
Tak się składa, że ani jednego ani drugiego... :cfaniak:
Jest to wyłacznie kwestia wiary w to, co naucza Kościół...
Cytuj:
Używasz dość często tego argumentu, którego wyjaśnienia jakoś nie mogę się w Twoich wpisach doszukać. Czy mógłbyś wyjaśnić jak to rozumiesz?
CZAS, drogi Eli, czas...jak będę go miał, to się postaram wyjaśnić :)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr sty 11, 2017 1:31 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
sahcim napisał(a):
Jest to wyłacznie kwestia wiary w to, co naucza Kościół...

A jednak coś wiesz. I to niemało. Brawo!
Niemało dlatego, że nauka Kościoła to nieprzebrane pokłady wiedzy, z której Ty i wszyscy inni mogą korzystać do woli. Pokłady wiedzy, które, uzupełniając się wzajemnie z Biblią, dają bardzo solidne podstawy do tego aby, na obecny czas, “wiedzieć”, “mówić” i “zajmować stanowisko” wobec Boga. Więc nie kręć.
Cytuj:
O Tym, który jest obrazem Boga...

Kłamiesz. Oto kilka z tego tematu i pierwszych z brzegu Twoich linków mówiących o Bogu, lub odnoszących się do Niego a nie do Tego, który jest “obrazem Boga”:
A więc tutaj; i tutaj; również tutaj; jak i tutaj
Cytuj:
CZAS, drogi Eli, czas...jak będę go miał, to się postaram wyjaśnić :)

Nie rozumiem. Używasz teologicznego argumentu, teologicznej figury a wyjaśnienie tego uzależniasz od wyjaśnień osoby trzeciej, tej która nie brała udziału w bezpośredniej wymianie zdań, czyli tam, gdzie ten argument został użyty. Możesz mi przypomnieć który to punkt regulaminu.


Śr sty 11, 2017 6:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nawrócenie szatana
@ sahcim
Tak, przy okazji wyszukiwania Twoich wpisów o Bogu, natknąłem się na wypowiedź o Lucyferze.

Cytuj:
Nawrócić to się może ktoś, kto w momencie podejmowania decyzji o pójściu własną drogą, nie posiadał wiedzy o konsekwencji swojej decyzji, jednym słowem, nawrócić się może ktoś, kto się wcześniej(przy wyborze) pomylił...a Lucyfer(Anioł Światłości) w momencie gdy zdecydował o odwróceniu się od Boga posiadał doskonałą(pełną) wiedzę o konsekwencjach swojej decyzji zatem podjął ostateczna decyzję czyli raz na zawsze...


Jest źródło światła - w naszej sytuacji Słońce - i to, co ‘niesie światło’ czyli, np księżyc, czy Wenus która w omawianym przypadku posłużyła do zobrazowania Lucyfera. Lucyfer to tylko... “niosący światło”.

Jest Światłość Prawdziwa i ten, który (jak, będąca zobrazowaniem Lucyfera, planeta Wenus/Jutrzenka), nie będąc Światłością, jest jej odbiciem. Jest tym, który tylko "niesie światło".

Czy chcesz zatem między Tym, który jest skarbnicą wszelkiej mądrości, który jest Światłością Prawdziwą a tym, który zaledwie jest “niosącym światło” postawić znak równości twierdząc, że ten drugi (Lucyfer) w momencie gdy zdecydował o odwróceniu się od Boga posiadał doskonałą(pełną) wiedzę?


Śr sty 11, 2017 8:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL