Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 18, 2018 8:44 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144 ... 151  Następna strona
 TE bajeczką dla dorosłych? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2720
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Ja tu nie widzę problemu jako takiego, dlaczego tak jest i co to jest.
Natomiast widzę problem w dogadywaniu się wzajemnie ludzi. Jak wskazuje Biblia od początku tak było.
Rozstrzyganie dlaczego, ocena co to a co tamto, zwłaszcza to co już było.
To gdybologia stosowana.
By tego unikać, jest utworzona wiara w Boga.
Która to co już było określa zgodnie z prawdą, jako siła wyższa. A nawet można śmiało pomyśleć o tym co było jak o Bogu, ono jest nie do przemiany, trzeba to zaakceptować, jako siła wyższa, siła Boga.
Wtedy to nie powstaną pytania, które z treści wyławiają sprzeczności.
Bo tak to można w nieskończoność, tylko po co?
I tak na to wpływu nie mamy i mieć nie będziemy.

Po to w ogule istnieje wiara w Boga, by uciąć spekulacje nic nie wnoszące do naszego życia.
Oraz by przestrzegać ludzi przed pułapkami z życia wziętymi.
Konieczność taka jest widoczna na podstawie, choćby tu istniejących wypowiedzi.
Które doszukują się winy u Boga.
Bez jaj, nie da się Boga o cokolwiek obwinić.
Ludzi owszem tak.

Tylko teraz jest tu taka zależność.
Obwinianie jednych ludzi przez innych, to popularny sposób, by być jak król.
Wszyscy mają czynić tak, bym ja nie miał im nic do zarzucenia.
Co oznacza że ja tylko sprawdzam, czy aby czymś mi inni nie szkodzą.
Konsekwencją tego jest, że wszyscy mają mi przynosić gotowe dla moich potrzeb produkty.
Bo jeśli nie, to są moimi szkodnikami.

Egoizm w czystym wydaniu.
Bo karzdy ma podobnie, więc najlepiej wiemy co nam służy. Bierzemy to sami, oczywiście nie zabierając tego innym. A tworząc to sami.
Wtedy norma zwana sprawiedliwością jest zachowana.
Nie ma egoizmu.

Tu widać że zasada sprawcza, zastany stan jest siłą wyższą Bogiem.
Nie da się z tym nic zrobić, podobnie jak nie da się zobaczyć Boga.
Nie warto kręcić się w takich tematach.
Warto wziąźć się za coś innego, co nam da realne efekty.

Teraz tu po wpisach widać w niektórych wypowiedziach to. Że się userom pomerdały sprawy realne z nierealnymi do rozstrzygnięć.
No i kwotnie radosna twórczość.
Bo wpadli w pułapkę gdybologii.
Tu każde religijne wyjaśnienie trafia na podatny grunt, generujący jeszcze większe sprzeczności i nieporozumienie.

No bo religia ma uciąć spekulacje, a nie je podsycać.
Najlepiej powiedzieć, Boga nie ma na ziemi.
A jak nie ma to nic tu nie zmieni to, że się coś komukolwiek nie podoba na ziemi.
Nie da się tego wyjaśnić Bogiem.
Natomiast drążąc temat, dojdziemy do tego że. Za to jest odpowiedzialny człowiek. Często nie bezpośrednio i nie tylko jeden, a nawet my sami.

Co stawia takie dociekania równie bezsensownymi, jak doszukiwanie się winy u Boga.
Lądują one po stronie siły wyższej.
Dlatego że odnalezienie jednego winnego staje się niemożliwe. A odnalezienie wszystkich winnych nie ma sensu, jeśli rzeczywiście są wszyscy winni, z nami włącznie.
Bo dojdziemy do tego że.
Łatwo jest nam zmienić nasze zachowanie ( naszą winę ). Za to zmienić wszystkich innych jest najtrudniej.

Więc tu słuszne jest zmienianie tylko siebie, na początek, bo to możemy.
A potem niech inni idą w nasze ślady w tym temacie.
Bo tylko to możemy.
A ze zmianą innych kryje się tak mrówcza, także przebiegła praca. Że my w pojedynkę nic nie możemy.
Za to wszyscy pod szyldem wiary w Boga, owszem możemy z czasem dokonać tego, co nam w pojedynkę by nie wyszło.

Macie tu wszyscy nie kumający zadad wiary w Boga kawę na ławę.
Nie macie dalej już żadnego argumentu by podważać zasady wiary i jej sens.
Jeśli jednak będziecie nadal podważać wiarę i jej sens. Nędziecie po prostu szkodnikami.
Bo szczeguły wyjaśnienia są ostateczne.
Nie da się im niczego zaprzeczyć.
Zaprzeczenia oznacza złą wolę tego co zaprzecza.
A zła wola oznacza szkodzenie ludziom.
Czym to się skończy?
Zobaczycie.

Łał- szybciej się człowiek dogaduje z naturą tego świata, nie posługującą się językiem słowa.
Aniżeli z ludźmi, którzy mają język do tego wyznaczony.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz maja 17, 2018 7:39 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11718
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Leszcz napisał(a):
Dla mnie to dopiero teraz ten temat nabiera sensu :P. Dopiero teraz stawiane sa pytania WAZNE.

Jesli to będą rozmowy w kontekście ewolucji - OK. Nie będzie ewolucji, zostanie tylko Bóg wszechmocny lub inny, poleci gdzie indziej.


Cz maja 17, 2018 8:35 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Leszcz napisał(a):
merss napisał(a):
Szykujecie się do działu literackiego czy założyć sf?


Dla mnie to dopiero teraz ten temat nabiera sensu :P. Dopiero teraz stawiane sa pytania WAZNE.


Cofnij się o stronę. Tam jest mój post do Ciebie :)

Merss, ewolucja udowadnia że Wszechmogący Bóg ma nas gdzieś. Stworzył wszechświat w którym mogły powstać jakieś istoty. A my musimy się martwić

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz maja 17, 2018 10:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So kwi 19, 2003 2:32 pm
Posty: 2410
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Quinque napisał(a):
[

Merss, ewolucja udowadnia że Wszechmogący Bóg ma nas gdzieś. Stworzył wszechświat w którym mogły powstać jakieś istoty. A my musimy się martwić


Ewolucja to wymysł.

_________________
Na pytanie czy ty jesteś JA?
odpowiadam : JA JESTEM


Cz maja 17, 2018 10:40 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11718
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Zgadza się. Na poziomie laika tak można to nazwać. W nauce wymysl przyjęto nazywać założeniem, hopotezą, czy teorią. Natomiast umieszczanie w tym ręcznie sterującego Boga i układającego świat wedle myślenia człowieka to już bajka. Bóg pozostaje ukryty.


Cz maja 17, 2018 10:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2720
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Takie mechanizmy które się kryją za słowem ewolucja, nie mają osobowego charakteru.
A więc mają znaczenie takie, jak przyjęcie ich do wiadomości.
Za nic nie ponoszą odpowiedzialności.
Występują owszem i to wszystko.
Można sobie o nich pisać, lecz to nic nie zmienia.
Nie mają rangi Boga odpowiedzialnego za nas.
Tak jak to ujęła - merss.
I o to tu chodzi w tym temacie.
By nie nadawać ewolucji cech, jakich nie ma.
Nie stawiać jej na piedestał.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz maja 17, 2018 10:53 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
merss napisał(a):
Zgadza się. Na poziomie laika tak można to nazwać. W nauce wymysl przyjęto nazywać założeniem, hopotezą, czy teorią. Natomiast umieszczanie w tym ręcznie sterującego Boga i układającego świat wedle myślenia człowieka to już bajka. Bóg pozostaje ukryty.


Nie specjalnie rozumiem. Sprzeczność między Biblią a ewolucją nie leży na płaszczyźnie nauki. A filozofi i teologi. Bóg posłużył się cierpieniem zwierząt. Więc nie jest miłością. A człowieka nigdy nie mieszkał w ogrodzie Eden

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz maja 17, 2018 11:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Quinque napisał(a):

Merss, ewolucja udowadnia że Wszechmogący Bóg ma nas gdzieś. Stworzył wszechświat w którym mogły powstać jakieś istoty. A my musimy się martwić

Nikt na poważnie nie chce z tobą rozmawiać, bo sadzisz andromy, przepisujesz ateistyczne głupoty, w kółko pytasz o to samo na co ci odpowiedziano i oszukujesz ludzi podpisując się jako katolik.


Cz maja 17, 2018 12:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Ja tu nie widzę problemu jako takiego, dlaczego tak jest i co to jest.
Natomiast widzę problem w dogadywaniu się wzajemnie ludzi. Jak wskazuje Biblia od początku tak było.
Rozstrzyganie dlaczego, ocena co to a co tamto, zwłaszcza to co już było.
To gdybologia stosowana.
By tego unikać, jest utworzona wiara w Boga.
Która to co już było określa zgodnie z prawdą, jako siła wyższa. A nawet można śmiało pomyśleć o tym co było jak o Bogu, ono jest nie do przemiany, trzeba to zaakceptować, jako siła wyższa, siła Boga.
Wtedy to nie powstaną pytania, które z treści wyławiają sprzeczności.
Bo tak to można w nieskończoność, tylko po co?
I tak na to wpływu nie mamy i mieć nie będziemy.

Po to w ogule istnieje wiara w Boga, by uciąć spekulacje nic nie wnoszące do naszego życia.
Oraz by przestrzegać ludzi przed pułapkami z życia wziętymi.
Konieczność taka jest widoczna na podstawie, choćby tu istniejących wypowiedzi.
Które doszukują się winy u Boga.
Bez jaj, nie da się Boga o cokolwiek obwinić.
Ludzi owszem tak.

Tylko teraz jest tu taka zależność.
Obwinianie jednych ludzi przez innych, to popularny sposób, by być jak król.
Wszyscy mają czynić tak, bym ja nie miał im nic do zarzucenia.
Co oznacza że ja tylko sprawdzam, czy aby czymś mi inni nie szkodzą.
Konsekwencją tego jest, że wszyscy mają mi przynosić gotowe dla moich potrzeb produkty.
Bo jeśli nie, to są moimi szkodnikami.

Egoizm w czystym wydaniu.
Bo karzdy ma podobnie, więc najlepiej wiemy co nam służy. Bierzemy to sami, oczywiście nie zabierając tego innym. A tworząc to sami.
Wtedy norma zwana sprawiedliwością jest zachowana.
Nie ma egoizmu.

Tu widać że zasada sprawcza, zastany stan jest siłą wyższą Bogiem.
Nie da się z tym nic zrobić, podobnie jak nie da się zobaczyć Boga.
Nie warto kręcić się w takich tematach.
Warto wziąźć się za coś innego, co nam da realne efekty.

Teraz tu po wpisach widać w niektórych wypowiedziach to. Że się userom pomerdały sprawy realne z nierealnymi do rozstrzygnięć.
No i kwotnie radosna twórczość.
Bo wpadli w pułapkę gdybologii.
Tu każde religijne wyjaśnienie trafia na podatny grunt, generujący jeszcze większe sprzeczności i nieporozumienie.

No bo religia ma uciąć spekulacje, a nie je podsycać.
Najlepiej powiedzieć, Boga nie ma na ziemi.
A jak nie ma to nic tu nie zmieni to, że się coś komukolwiek nie podoba na ziemi.
Nie da się tego wyjaśnić Bogiem.
Natomiast drążąc temat, dojdziemy do tego że. Za to jest odpowiedzialny człowiek. Często nie bezpośrednio i nie tylko jeden, a nawet my sami.

Co stawia takie dociekania równie bezsensownymi, jak doszukiwanie się winy u Boga.
Lądują one po stronie siły wyższej.
Dlatego że odnalezienie jednego winnego staje się niemożliwe. A odnalezienie wszystkich winnych nie ma sensu, jeśli rzeczywiście są wszyscy winni, z nami włącznie.
Bo dojdziemy do tego że.
Łatwo jest nam zmienić nasze zachowanie ( naszą winę ). Za to zmienić wszystkich innych jest najtrudniej.

Więc tu słuszne jest zmienianie tylko siebie, na początek, bo to możemy.
A potem niech inni idą w nasze ślady w tym temacie.
Bo tylko to możemy.
A ze zmianą innych kryje się tak mrówcza, także przebiegła praca. Że my w pojedynkę nic nie możemy.
Za to wszyscy pod szyldem wiary w Boga, owszem możemy z czasem dokonać tego, co nam w pojedynkę by nie wyszło.

Macie tu wszyscy nie kumający zadad wiary w Boga kawę na ławę.
Nie macie dalej już żadnego argumentu by podważać zasady wiary i jej sens.
Jeśli jednak będziecie nadal podważać wiarę i jej sens. Nędziecie po prostu szkodnikami.
Bo szczeguły wyjaśnienia są ostateczne.
Nie da się im niczego zaprzeczyć.
Zaprzeczenia oznacza złą wolę tego co zaprzecza.
A zła wola oznacza szkodzenie ludziom.
Czym to się skończy?
Zobaczycie.

Łał- szybciej się człowiek dogaduje z naturą tego świata, nie posługującą się językiem słowa.
Aniżeli z ludźmi, którzy mają język do tego wyznaczony.

Proszę streść w dwóch zdaniach sens powyższego wpisu, albo przemyśl swój sposób wypowiedzi.


Cz maja 17, 2018 12:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So kwi 19, 2003 2:32 pm
Posty: 2410
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Quinque napisał(a):

Nie specjalnie rozumiem. Sprzeczność między Biblią a ewolucją nie leży na płaszczyźnie nauki. A filozofi i teologi. Bóg posłużył się cierpieniem zwierząt. Więc nie jest miłością. A człowieka nigdy nie mieszkał w ogrodzie Eden


Bóg nie ma nic z cierpieniem nic wspólnego To ty wymyslasz takie dyrdymały.
Tak jakby przypisac rodzicom że jak dziecko zawożą do szpitala na operację to po to aby ich dziecko cierpiało..
To jest dopiero filozfia a raczej filozfia grecka czyli wymyslanie idiotyzmów ile diabłow zmieści sie na łebku od szpilki.

_________________
Na pytanie czy ty jesteś JA?
odpowiadam : JA JESTEM


Cz maja 17, 2018 12:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Quinque napisał(a):
Merss, ewolucja udowadnia że Wszechmogący Bóg ma nas gdzieś. Stworzył wszechświat w którym mogły powstać jakieś istoty. A my musimy się martwić

Ewolucja udowadnia, że Wszechmogący Bóg zamiast dokonać aborcji swego przewidywalnego co do natury syna o imieniu Szatan, powołał go do istnienia i umieścił w świecie, w którym my, na swych barkach niesiemy go na powrót do wspólnego wszystkim domu. Poświęcając (przed stworzeniem świata) temu dziełu swego Syna Jezusa, zatrudnił również i nas, którzy, bez tej pracy, bylibyśmy niepotrzebni. Bez względu - dalej - na nieuniknione trudy i cierpienia (rodzaj edukacyjnej chłosty dla Szatana) upadłego, a będącego odzwierciedleniem mentalności Szatana, świata, czeka nas zwycięstwo, powrót do domu i niewyobrażalna nagroda.


Cz maja 17, 2018 1:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2720
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Wespecjan
Co tu jest nie do pojęcia?
Po twych wypowiedziach w różnych tematach, sądziłem że te sprawy rozumiesz.

W paru słowach to wygląda tak że.
O sprawach ewolucji wiemy tylko to, że to jest pewien mechanizm.
To nie jest to co prubują ewolucjoniści przeforsować. Że to ewolucja uczyniła wszystko to co znamy, z nami włącznie.

My to dementujemy podając byt świadomy jako twórcę tego świata w postaci Boga.
Starałem się również wyjaśnić zależności sprzeczności jakie tu są wyciągane.
Oraz to że z powodu ciągotek do wyjaśnień rozstrzygających te kwestie, powstają nieporozumienia.
A to droga do nikąd.
To skrut całości tej wypowiedzi.
Pewnie nie sądziłeś że w tej wypowiedzi poruszonych jest kilka tematow.
Tutaj lepszym sposobem możliwe że jest, tłumaczenie tylko jednego zagadnienia.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz maja 17, 2018 2:13 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14655
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Wielka prośba: Przestań klepać w [Enter] po każdym zdaniu!

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz maja 17, 2018 2:19 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Starałem się również wyjaśnić zależności sprzeczności jakie tu są wyciągane.
Oraz to że z powodu ciągotek do wyjaśnień rozstrzygających te kwestie, powstają nieporozumienia.

Pomijając naukowców, ‘nieporozumieniem’ był Mojżesz, ‘nieporozumieniem’ byli prorocy, ‘nieporozumieniem’ (to delikatnie powiedziane) był Jezus, ‘nieporozumieniem’ byli apostołowie i święci. Wszyscy oni będąc, przez współczesnych im, uznani za ‘nieporozumienie’ byli prześladowani i mordowani. Dzięki tym ‘nieporozumieniom’ jednak mamy chrześcijaństwo, które, niewykluczone, że jest (tylko) etapem na drodze do, dokonanego przez kolejnego z frakcji ‘nieporozumień’, odnowienia.

Wracając natomiast do naukowców: oni wypełniają obowiązek odnalezienia Boga w Jego obrazie czyli Stworzeniu...
Cytuj:
A to droga do nikąd.

Nie! Nieporozumienia dnia dzisiejszego to drzwi do pełniejszego zrozumienia w dniu jutrzejszym.


Cz maja 17, 2018 4:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2720
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Eli
No tak masz rację, Chrześcijanstwo jest procesem przejściowym. Nawet Biblia ujmuje to tak. Że Jezus zsyła nam ducha pocieszyciela, który jest obecny wśród ochrzczonych. W isniejącym Kościele Chrześcijan. Poza tym obietnica nieba oznacza że nastąpi przemiana na lepsze czasy. Tu zgoda tak samo to wygląda. Zgoda także do tego że to co dzisiaj wydaje się być drogą do nikąd, jutro może mieć sens. Natomiast obawiam się co do innego. Że nie ma przynajmniej pelnej zgody co do tego, jak to wszystko ma się przemieniać. Jedni idą za systemową przemianą, inni za rewolucyjną, a jeszcze inni czekają aż samo się wszystko poprzemienia. W Chrześcijaństwie jest to usystematyzowane.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz maja 17, 2018 4:41 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144 ... 151  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL