Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 20, 2019 2:31 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 70  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 440
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Jakie jest powiązanie pomiędzy autorami Ewangelii, a śmiercią męczeńską apostołów? Poza tym już coś wspominałam o przekazie ustnym.
Takie, że najprawdopodobniej nie byli oni wcale naocznymi świadkami działalności stolarza z Betlejem :roll:

- generalnie nie ma dowodów na to, że ogólnie uznawani autorzy nie są nimi rzeczywiście, to wciąż domysły
- Ewangelie są integralną całością wraz z Dziejami, Apokalipsą i listami
- nadal wraca kwestia przekazu ustnego
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Może zrobił wszystko, tylko ludzie namieszali?
Dopiero po grzechu pierworodnym (który według ciebie kiedyś tam miał miejsce nawet jeśli nie było Adama i Ewy) pojawiły się wulkany, powodzie, tsunami, trzęsienia Ziemi, epidemie, zlodowacenia, etc.? :roll: :D A 99,9% wszystkich gatunków, które kiedykolwiek istniały a wyginęły łącznie z tymi przed pojawieniem się homo sapiens też wymarły z powodu późniejszego grzechu pierworodnego? :D

Też miewam w związku z tym wątpliwości. Jedyne, co mi przychodzi do głowy w ramach swobodnej spekulacji, to to, że być może wtedy jakieś katastrofy nie wywoływały bólu. Ale nie wiem, to taka moja luźna myśl.
NowyLogin napisał(a):
Rozróżnienie jest ewidentne - to, że jesteś o czymś mocno przekonana (wierzysz w coś) wcale jeszcze nie oznacza, że jest to oparte na faktach i wiedzy.

Na jakiś faktach jest oparte (np. istnienie Chrystusa) ale rozumiem, że problem polega na faktach typu Zmartwychstanie.
NowyLogin napisał(a):
Nie przedstawiłaś ani jednego dowodu na istnienie żydowskiego Boga a wszystko opierasz na słownych deklaracjach, że inni wiedzą więcej. :D

Czy już nie wspominałam, że niestety fizycznie Boga udowodnić nie możemy? Możemy tylko argumentować i dyskutować.
NowyLogin napisał(a):
Nie wiem, w jakim celu następnie przytaczasz przydługawy cytat biblijny.

A przeczytałeś ten cytat?
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
"Pojmować" i "wiedzieć" nie musi oznaczać tego samego. :D
Fajnie. Tylko, że dopóki na poparcie swoich tez funkcjonariusze kościelni będą stosować bezwartościowe argumenty, bo prowadzące do zupełnie odwrotnych wniosków kiedy są wypowiadane przez wyznawców innych religii i mitologii, nie należy tego traktować jako poważnych powodów do uznania ich twierdzeń za prawdę :roll:

Inne religie generalnie nie mają Boga, który zstąpił na ziemię ani licznych proroctw, które się spełniają (link poniżej).
http://www.zbawienie.com/proroctwa.htm
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Wymieniłeś synonimy "niewzruszonego" ale nie pokazałeś, żeby znaczyło to samo co "doskonały". :D
https://synonim.net/synonim/niewzruszony
Miłej lektury.

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie wymieniono tam słowa "doskonały". :)
NowyLogin napisał(a):
A mnie też ciekawi, co cię tak zdenerwowało w stwierdzeniu o stolarzu z Betlejem

Mimo wszystko określenie ma w sobie jakiś nieprzyjemny wydźwięk. Są takie słowa, które są prawdziwe, ale jednak odnosi się wrażenie, jakby były jakimś spłyceniem. Dla sporej części tego forum Jezus był nie tylko stolarzem.


So paź 13, 2018 1:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Viridiana napisał(a):
- generalnie nie ma dowodów na to, że ogólnie uznawani autorzy nie są nimi rzeczywiście, to wciąż domysły
Zgodnie z falsyfikacją w metodzie naukowej, na którą wpłynął m.in. Popper, bo na takiej zasadzie podlegają badaniom również manuskrypty biblijne, udowadnia się istnienie faktu, a nie nieistnienie.
Viridiana napisał(a):
- Ewangelie są integralną całością wraz z Dziejami, Apokalipsą i listami
Jeśli przekaz żydowskiego Boga jest doskonały a jego księga otaczana sakralną czcią w każdej chrześcijańskiej i żydowskiej świątyni, to jedna prawidłowa informacja nie rekompensuje innej nieprawidłowej
Viridiana napisał(a):
Też miewam w związku z tym wątpliwości. Jedyne, co mi przychodzi do głowy w ramach swobodnej spekulacji, to to, że być może wtedy jakieś katastrofy nie wywoływały bólu. Ale nie wiem, to taka moja luźna myśl.
Jeśli to prawda to Nobel murowany :brawo:
Viridiana napisał(a):
Na jakiś faktach jest oparte (np. istnienie Chrystusa)
Dużo bliższe nam historycznie jest istnienie Mahometa (Islam powstał jakieś 6 stuleci później) więc już na tej podstawie jeśli przyjąć kryterium istnienia proroka łatwiejszy do udowodnienia jest Islam
Viridiana napisał(a):
A przeczytałeś ten cytat?
Tak i nie sądzę, żeby cokolwiek wnosił :roll: Nie jest to żaden kontrargument na skazywanie na wieczne tortury za niejednomyślność i odmienną opinię, a tylko powtórzenie tego samego tylko cytatem :roll:
Viridiana napisał(a):
Inne religie generalnie nie mają Boga, który zstąpił na ziemię ani licznych proroctw, które się spełniają (link poniżej).
http://www.zbawienie.com/proroctwa.htm
Historycy i archeolodzy również żydowscy i syjonistyczni jednomyślnie podtrzymują konsensus, że historia Izraela mija się z biblijną :roll: Poza tym strona, z której korzystasz (również inna tego samego autora zbawienie.com i forum zbawienie) posługuje się tymi samymi argumentami (przepowiednie biblijne) również na poparcie antykatolicyzmu, niebocentryzmu, płaskiej Ziemi czy teorii, że biała rasa to jedno z zaginionych plemion Izraela :roll: Czyli ta sama argumentacja tylko prowadząca do odwrotnych wniosków czyli na rzecz mitologii, sekt i innych religii. W jednym z artykulików nawet formułuje tezę, że z Biblii można wyciągać co nam się podoba i wyrzucać to, co nam nie pasuje (podważenie autorytetu Św. Pawła), bo ona sama tak mówi :D
Viridiana napisał(a):
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie wymieniono tam słowa "doskonały". :)
Ale jest cały wachlarz innych wyrazów do wyboru i koloru, które są z tym terminem jednoznaczne.

_________________
Maciej ;)


So paź 13, 2018 2:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1735
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Cytuj:
Dlaczego powinno?
Argument jest bezwartościowy, kiedy wypowiedziany przez inną osobę prowadzi do odwrotnych wniosków......

wszystko, co napisałeś może równie dobrze wypowiedzieć Muzułmanin.

Nie widze podstaw do tego typu uogolnien.
To ze jakas metode badawcza stosuje sie w oceanografii nie oznacza ze powinno sie to stosowac w matematyce. A tak wyglada Twoje rozumowanie.
Po prostu nie widzisz roznicy pomiedzy ofiara z zycia pierwszych Chrzescian i sukcesami militarnymi pierwszych Muzulmanow.
Nie musisz. Mozesz operowac swoimi stereotypami.


So paź 13, 2018 5:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
robaczek2 napisał(a):
Nie widze podstaw do tego typu uogolnien.
Z definicji nazywa się to podwójnym standardem: https://en.wikipedia.org/wiki/Double_standard

Mitologia grecka z nadnaturalnymi i niecodziennymi twierdzeniami jest przyjmowana na wiarę = ŹLE.
Chrześcijaństwo z nadnaturalnymi i niecodziennymi twierdzeniami jest przyjmowane na wiarę = DOBRZE.

Islam uważa, że Koran coś przepowiada = IGNORUJEMY.
Chrześcijaństwo uważa, że Biblia coś przepowiada = AKCEPTUJEMY.

Jeszcze przy okazji tych "przepowiedni": właściwie to teksty "prorokujące" (np. o zniszczeniu Jerozolimy) były pisane po wydarzeniach albo nie dysponujemy oryginałami napisanymi rzekomo przed faktem :roll:
robaczek2 napisał(a):
Po prostu nie widzisz roznicy pomiedzy ofiara z zycia pierwszych Chrzescian i sukcesami militarnymi pierwszych Muzulmanow.
1. Wysadzenie się w powietrze albo pójście na świętą wojnę z narażeniem utraty życia to też ofiara męczeńska.
2. Chrześcijanie też prowadzili podboje.

_________________
Maciej ;)


So paź 13, 2018 6:11 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 440
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
- generalnie nie ma dowodów na to, że ogólnie uznawani autorzy nie są nimi rzeczywiście, to wciąż domysły
Zgodnie z falsyfikacją w metodzie naukowej, na którą wpłynął m.in. Popper, bo na takiej zasadzie podlegają badaniom również manuskrypty biblijne, udowadnia się istnienie faktu, a nie nieistnienie.

Lawirowanie. Ok, może i używa się takiej metody, ale odnoszę wrażenie, że to, co tu napisałeś, pełni też przy okazji funkcję wygodnego ułożenia w dyskusji, bo nie musisz mi nic udowadniać ani argumentować.
NowyLogin napisał(a):
Jeśli przekaz żydowskiego Boga jest doskonały a jego księga otaczana sakralną czcią w każdej chrześcijańskiej i żydowskiej świątyni, to jedna prawidłowa informacja nie rekompensuje innej nieprawidłowej

A ty znowu to samo. Nie chce mi się znów rozpisywać na temat interpretacji.
NowyLogin napisał(a):
Jeśli to prawda to Nobel murowany :brawo:

Chyba nie chce mi się zastanawiać, co może znaczyć to zdanie. Pominę je, licząc, że znaczy coś pozytywnego.
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
A przeczytałeś ten cytat?
Tak i nie sądzę, żeby cokolwiek wnosił :roll: Nie jest to żaden kontrargument na skazywanie na wieczne tortury za niejednomyślność i odmienną opinię, a tylko powtórzenie tego samego tylko cytatem :roll:

Pominąłeś jedną ważną rzecz: ten cytat mówi o tym, że ludzie postępujący godnie nawet nieświadomi Prawa mogą być zbawieni.
Poza tym zaznaczmy też jeszcze inną rzecz: piekło nie zostało wymyślone przez Boga, tylko przez Szatana.
NowyLogin napisał(a):
i archeolodzy również żydowscy i syjonistyczni jednomyślnie podtrzymują konsensus, że historia Izraela mija się z biblijną :roll: Poza tym strona, z której korzystasz (również inna tego samego autora zbawienie.com i forum zbawienie) posługuje się tymi samymi argumentami (przepowiednie biblijne) również na poparcie antykatolicyzmu, niebocentryzmu, płaskiej Ziemi czy teorii, że biała rasa to jedno z zaginionych plemion Izraela

Nie czytałam nigdy wcześniej tej strony, więc nie wiedziałam jakie są inne jej artykuły. Wybacz niedopatrzenie. A ten nie wydawał mi się zły.
Natomiast ciekawa jestem, co sądzisz o proroctwie odbudowania Izraela.
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie wymieniono tam słowa "doskonały". :)
Ale jest cały wachlarz innych wyrazów do wyboru i koloru, które są z tym terminem jednoznaczne.

Tia, i jest sporo słów, które z "doskonały" nie są pokrewne. Pokaż mi, że w tamtych wersetach chodziło o akurat taki wariant znaczeniowy, który niejako pokrywa się z doskonałością. Poza tym nie wiem, chyba powinnam się udać do okulisty, ale nie dopatrzyłam się tam zbyt wielu słów, które mogą być równoznaczne z "doskonały".
NowyLogin napisał(a):
Islam uważa, że Koran coś przepowiada

Podasz przykład przepowiedni z Koranu?
NowyLogin napisał(a):
Jeszcze przy okazji tych "przepowiedni": właściwie to teksty "prorokujące" (np. o zniszczeniu Jerozolimy) były pisane po wydarzeniach albo nie dysponujemy oryginałami napisanymi rzekomo przed faktem

A odrodzenie Izraela?
NowyLogin napisał(a):
1. Wysadzenie się w powietrze albo pójście na świętą wojnę z narażeniem utraty życia to też ofiara męczeńska.

Ale my tu nie mówimy o Krzyżakach albo jakiś innych krucjatach, tylko o apostołach.


So paź 13, 2018 6:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Viridiana napisał(a):
Lawirowanie. Ok, może i używa się takiej metody, ale odnoszę wrażenie, że to, co tu napisałeś, pełni też przy okazji funkcję wygodnego ułożenia w dyskusji, bo nie musisz mi nic udowadniać ani argumentować.
Metoda naukowa działa tak, że to osoba powołująca się na jakieś twierdzenie musi udowodnić jego zasadność, a nie osoba je podważająca ma udowodnić niezasadność. Można co najwyżej podważyć zasadność twierdzenia jakimś innym i lepszym na zasadzie prób i błędów, ale udowodnienie niezasadności w przypadku, kiedy twierdzenie nie podlega falsyfikacji, tzn. w przypadku zwykłej niewiedzy na temat rzeczywistych autorów manuskryptów to nonsens, który nigdzie nie prowadzi. :roll: :roll: :D :D
Viridiana napisał(a):
A ty znowu to samo. Nie chce mi się znów rozpisywać na temat interpretacji.
Jedyną czynnością na poparcie twojej tezy był do tej pory mechanizm wyparcia w przypadku, kiedy czarno na białym miałaś zacytowaną ze świętej księgi konkretną rzecz: że słowo żydowskiego Boga jest "niewzruszone jak niebiosa" i "trwa na wieki". :D :D

Robił to już w identyczny sposób rozmówca Yarpen Zirgin, który dosłownie stwierdził, że "czepiam się", "w ogóle nie warto na to odpowiadać" i "wypisuję śmieci". Z twojej strony też nie zauważyłem merytorycznych argumentów a jedynie stwierdzenie, że nic takiego tam nie ma mimo że jest i sugestia, że ktoś musi się udać do okulisty :D :D .

Inni z kolei byli trochę bardziej bezpośredni pozwalając sobie na wulgaryzmy i ataki ad personam. Jeden z moderatorów groził zbanowaniem, kiedy zauważyłem nieuczciwy stosunek innych forumowiczów więc na zasadzie zaciętej płyty powtarzałem jedno i to samo pytanie o wskazanie źródła nadrzędnego w stosunku do piedestału wierzeń religii abrahamowych czyli Biblii skoro cytowanie jej treści to "śmieci" i "czepialstwo" :roll: :roll: :D :D
Viridiana napisał(a):
ten cytat mówi o tym, że ludzie postępujący godnie nawet nieświadomi Prawa mogą być zbawieni.
A z drugiej strony Mk 16, 16 mówi: "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony" a 1 Kor 10,20: "co poganie ofiarują, czartom ofiarują" czyli dalej na dwoje babka wróżyła :roll: :roll: :D :D Niby poganie, apostaci i bezbożnicy mogą być zbawieni ale nie mogą ;)
Viridiana napisał(a):
Poza tym zaznaczmy też jeszcze inną rzecz: piekło nie zostało wymyślone przez Boga, tylko przez Szatana.
Powypisuję jeszcze trochę śmieciowych komentarzy i poczepiam się odwołując się do Mk 10, 28-33: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle...Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie".
Viridiana napisał(a):
Tia, i jest sporo słów, które z "doskonały" nie są pokrewne. Pokaż mi, że w tamtych wersetach chodziło o akurat taki wariant znaczeniowy, który niejako pokrywa się z doskonałością. Poza tym nie wiem, chyba powinnam się udać do okulisty, ale nie dopatrzyłam się tam zbyt wielu słów, które mogą być równoznaczne z "doskonały".
Jest napisane: "Słowo twoje trwa na wieki, niewzruszone jak niebiosa" - niebiosa są wieczne i dlatego są niewzruszone. Jeżeli nie są niewzruszone i wieczne to znaczy, że też kiedyś przeminą. Proste. "Trawa usycha" - ma swój początek i koniec, "Więdnie kwiat" - to samo, jest nietrwały bo podlega ziemskim i niedoskonałym prawom, według których wszystko ma swój początek i koniec, co jest zakończone puentą: "ale Słowo Boga naszego trwa na wieki" - oznacza to, że jak żydowski Bóg coś powie, jego przekaz jest trwały i wieczny. Tekst mówi o tym czarno na białym a jeśli uważasz, że jest inaczej to stosujesz wyłącznie klasyczny mechanizm wyparcia. :roll: :roll: :D :D
Viridiana napisał(a):
Podasz przykład przepowiedni z Koranu?
Muzułmanie uważają, że są tam zawarte fakty astronomiczne, które rzekomo odkryła dopiero wieki później nowoczesna nauka.
Viridiana napisał(a):
Natomiast ciekawa jestem, co sądzisz o proroctwie odbudowania Izraela.
Viridiana napisał(a):
A odrodzenie Izraela?
Treści prorokujące powstawały po fakcie albo nie ma oryginałów pozwalających stwierdzić, że cokolwiek przepowiedziały wcześniej lub treść jest zgodna ze stanem późniejszym tak jak w przypadku Ewangelii :roll: :roll:

Takie przepowiednie to ja też potrafię odnajdywać zaglądając do książek Tolkiena bo tyle tam metafor :D :D Michael Shermer ze Skeptic Magazine potrafił nawet wyciągać z Biblii wczorajsze nagłówki gazet :D :D Jak ktoś chce, to odczyta wszystko, co będzie chciał ;)
Viridiana napisał(a):
Ale my tu nie mówimy o Krzyżakach albo jakiś innych krucjatach, tylko o apostołach.
Apostołowie nie są rzeczywistymi autorami kanonicznych Ewangelii tylko tradycyjnymi więc nie ma podstaw aby uznać, że byli świadkami opisywanych tam wydarzeń :roll: :roll: Napisałem to samo w poprzednim poście a ty znowu powtórzyłaś ten sam argument :D :D :D

_________________
Maciej ;)


So paź 13, 2018 10:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 440
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Metoda naukowa działa tak, że to osoba powołująca się na jakieś twierdzenie musi udowodnić jego zasadność, a nie osoba je podważająca ma udowodnić niezasadność.

Powiedz SciFunowi, że jego filmiki podważające teorię płaskiej ziemi są niezgodne z metodą naukową, będzie fajnie. :-D
NowyLogin napisał(a):
Z twojej strony też nie zauważyłem merytorycznych argumentów a jedynie stwierdzenie, że nic takiego tam nie ma mimo że jest i sugestia, że ktoś musi się udać do okulisty :D :D .

Ja o sobie mówiłam, że muszę pójść do okulisty, co w sumie jest prawdą, bo nie miałam badań wzroku od 2,5 roku. :-D
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
ten cytat mówi o tym, że ludzie postępujący godnie nawet nieświadomi Prawa mogą być zbawieni.
A z drugiej strony Mk 16, 16 mówi: "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony" a 1 Kor 10,20: "co poganie ofiarują, czartom ofiarują" czyli dalej na dwoje babka wróżyła :roll: :roll: :D :D Niby poganie, apostaci i bezbożnicy mogą być zbawieni ale nie mogą ;)

No i dlatego trzeba wiedzieć, jak interpretować.
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Poza tym zaznaczmy też jeszcze inną rzecz: piekło nie zostało wymyślone przez Boga, tylko przez Szatana.
Powypisuję jeszcze trochę śmieciowych komentarzy i poczepiam się odwołując się do Mk 10, 28-33: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle...Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie"

Bóg nie weźmie do Nieba duszy, która ewidentnie jest przesiąknięta złem.
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Tia, i jest sporo słów, które z "doskonały" nie są pokrewne. Pokaż mi, że w tamtych wersetach chodziło o akurat taki wariant znaczeniowy, który niejako pokrywa się z doskonałością. Poza tym nie wiem, chyba powinnam się udać do okulisty, ale nie dopatrzyłam się tam zbyt wielu słów, które mogą być równoznaczne z "doskonały".
Jest napisane: "Słowo twoje trwa na wieki, niewzruszone jak niebiosa" - niebiosa są wieczne i dlatego są niewzruszone. Jeżeli nie są niewzruszone i wieczne to znaczy, że też kiedyś przeminą. Proste. "Trawa usycha" - ma swój początek i koniec, "Więdnie kwiat" - to samo, jest nietrwały bo podlega ziemskim i niedoskonałym prawom, według których wszystko ma swój początek i koniec, co jest zakończone puentą: "ale Słowo Boga naszego trwa na wieki" - oznacza to, że jak żydowski Bóg coś powie, jego przekaz jest trwały i wieczny. Tekst mówi o tym czarno na białym a jeśli uważasz, że jest inaczej to stosujesz wyłącznie klasyczny mechanizm wyparcia. :roll: :roll: :D :D

NowyLogin napisał(a):
Ma ogromny wpływ. Według Iz 40,8 i Ps 119,89 słowo żydowskiego Boga jest w 100% doskonałe i nie może zawierać żadnych, najmniejszych niedociągnięć.

Viridiana napisał(a):
Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki - Iz 40, 8
Słowo Twe, Panie, trwa na wieki, niezmienne jak niebiosa. - Ps 119,89
Wiesz trochę więcej na temat interpretacji Biblii, wykaż mi, że to wbrew temu, co się wydaje na pierwszy rzut oka (że chodzi o to, że Słowo Boże będzie wieczne), że to mówi o idealności każdego słowa. Zresztą, niedociągnięcia mogą wynikać z interpretacji, czy to znaczy, że jednak powinniśmy wszystko brać dosłownie? A może po prostu to człowiek nie jest doskonały i ma niedociągnięcia, a nie Biblia?

Tylko, że ja właśnie mówiłam o wieczności. :-)
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Podasz przykład przepowiedni z Koranu?
Muzułmanie uważają, że są tam zawarte fakty astronomiczne, które rzekomo odkryła dopiero wieki później nowoczesna nauka.

Podasz jakiś taki fakt astronomiczny?
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Natomiast ciekawa jestem, co sądzisz o proroctwie odbudowania Izraela.
Viridiana napisał(a):
A odrodzenie Izraela?
Treści prorokujące powstawały po fakcie albo nie ma oryginałów pozwalających stwierdzić, że cokolwiek przepowiedziały wcześniej lub treść jest zgodna ze stanem późniejszym tak jak w przypadku Ewangelii :roll: :roll:

Nie żeby coś... Ale mówimy o odbudowaniu w 1948, czyli to było sporo czasu później po powstaniu tej przepowiedni. :)
NowyLogin napisał(a):
Takie przepowiednie to ja też potrafię odnajdywać zaglądając do książek Tolkiena bo tyle tam metafor :D :D

Nie wiem, czy podobałoby się to Tolkienowi, był wierzącym katolikiem. :)
NowyLogin napisał(a):
Apostołowie nie są rzeczywistymi autorami kanonicznych Ewangelii tylko tradycyjnymi więc nie ma podstaw aby uznać, że byli świadkami opisywanych tam wydarzeń :roll: :roll: Napisałem to samo w poprzednim poście a ty znowu powtórzyłaś ten sam argument :D :D :D

No nie wiem. Nowy Testament jest integralną częścią z m. in. Listami, a te już nie budzą aż takich wątpliwości co do autorstwa. Poza tym nadal pozostaje kwestia przekazu ustnego.

A, i polecę ci jeden bardzo fajny filmik na YouTube. Część argumentów w nim będzie rozszerzeniem czegoś, co mówiłam wcześniej, ale większość rzeczy będzie "nowa".
https://www.youtube.com/watch?v=tKz0YkHSmNg


N paź 14, 2018 3:27 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Viridiana napisał(a):
Powiedz SciFunowi, że jego filmiki podważające teorię płaskiej ziemi są niezgodne z metodą naukową, będzie fajnie. :-D
Więc nie rozumiesz, czym jest falsyfikacja i dlatego nie dostrzegasz, że twoja argumentacja jest bezpodstawna. Twierdzenie musi jej podlegać i dopiero wtedy możemy ewentualnie wykazywać jego niezasadność. Ziemia podlega falsyfikacji, bo jest obiektem poznawalnym. Autorzy kanonicznych Ewangelii nie są znani, więc twierdzenie nie podlega falsyfikacji. Wniosek: to nie ja mam udowodnić, że Apostołowie nie są ich autorami, tylko to osoba twierdząca, że są musi udowodnić swoje twierdzenie.
Viridiana napisał(a):
No i dlatego trzeba wiedzieć, jak interpretować.
A jak trzeba interpretować? Inaczej i całkiem na opak, niż mówi święta księga? Nie jest przecież napisane, że co ofiarują innowiercy ("poganie") to ofiarują żydowskiemu Bogu, tylko jest napisane wyraźnie, że poganie modlą się do jego antagonisty (Szatana). Nie jest też napisane, że nie ma znaczenia, czy ktoś sobie wierzy w żydowskiego Boga czy nie wierzy bo i tak będzie zbawiony, tylko jest napisane wyraźnie: kto uwierzy, będzie zbawiony, a kto nie ten będzie potępiony. Nie jest też ponadto wskazane, że jest na odwrót. Przy okazji w innym miejscu jest dane do zrozumienia, że "mowa wasza ma być tak, tak i nie, nie".
Viridiana napisał(a):
Bóg nie weźmie do Nieba duszy, która ewidentnie jest przesiąknięta złem.
Czyli właśnie sobie zaprzeczyłaś. Najpierw stwierdziłaś, że żydowski Bóg nie chce nikogo torturować przez wieczność a teraz z kolei, że nie wpuści do siebie nikogo niejednomyślnego i o odmiennej opinii niż on sam. Co to jest "zło"? Bo w dalszym ciągu nie poznałem żadnego obiektywnego i moralnego kryterium, według którego niejednomyślność (jak sama święta księga deklaruje) jest czynem proporcjonalnym do kary. Bliższe to jest systemowi totalitarnemu albo teokracji islamskiej, ale nie miłosiernemu, sprawiedliwemu, doskonałemu i kochającemu Bogu, który przecież rzekomo stoi w opozycji do tych przykładów.
Viridiana napisał(a):
Podasz jakiś taki fakt astronomiczny?
Np.: http://www.hidaya.pl/dlaczego-islam/ast ... w-koranie/
Viridiana napisał(a):
Nie żeby coś... Ale mówimy o odbudowaniu w 1948, czyli to było sporo czasu później po powstaniu tej przepowiedni. :)
Akurat tutaj mówiłem o innych przykładach, ale odpowiedzi już ci udzieliłem i sama na nią odpowiedziałaś poniżej.
Viridiana napisał(a):
Nie wiem, czy podobałoby się to Tolkienowi, był wierzącym katolikiem. :)
Czytałaś chociaż jedną jego książkę, np. "Wyprawę"? Jeśli tak to powinnaś wiedzieć, o czym mówię. Jego mitologia śródziemia wzorowana jest zresztą na religiach i mitach gdzie równie dobrze ktoś inny może sobie stwierdzić, że jest przez kogoś natchniona.
Viridiana napisał(a):
Poza tym nadal pozostaje kwestia przekazu ustnego.
Głuchy telefon? :roll: Nie, dziękuję :D

Jakoś nie chce mi się zaglądać na linkowane religijne filmiki na YouTube bo zawierają odgórną tezę a poza tym kiedyś byłem wierzący przez długi okres więc zdążyłem się nasłuchać dużej części apologetycznych argumentów w tym i tych, które właśnie przytaczasz :roll: Nawet jeśli obejrzę taki filmik to nie sądzę, żeby wniósł coś nowego, dlatego właśnie wylądowałem tu :D

_________________
Maciej ;)


N paź 14, 2018 4:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Viridiana napisał(a):
Bóg nie weźmie do Nieba duszy, która ewidentnie jest przesiąknięta złem


Według katolicyzmu Bóg nie weźmie do nieba nikogo kto nie oczyścił się z grzechu czy jego skutków. Inaczej rozumieją to protestanci, bo według nich wiara usprawiedliwia z grzechów i każdy kto wierzy pójdzie do nieba

Cytuj:
Nie wiem, czy podobałoby się to Tolkienowi, był wierzącym katolikiem


A jego przyjacielem był Lewis który był bardzo wierzącym (bodajże anglikanem). Jego "Opowieści z Narnii" w wielu miejscach czerpią inspiracje z chrześcijaństwa

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


N paź 14, 2018 5:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1735
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
robaczek2 napisał(a):
Nie widze podstaw do tego typu uogolnien.
Z definicji nazywa się to podwójnym standardem: https://en.wikipedia.org/wiki/Double_standard

Mitologia grecka z nadnaturalnymi i niecodziennymi twierdzeniami jest przyjmowana na wiarę = ŹLE.
Chrześcijaństwo z nadnaturalnymi i niecodziennymi twierdzeniami jest przyjmowane na wiarę = DOBRZE.

Islam uważa, że Koran coś przepowiada = IGNORUJEMY.
Chrześcijaństwo uważa, że Biblia coś przepowiada = AKCEPTUJEMY.

Rozumiem ze miales na mysli mitologie grecka lub islam i chrzescijanstwo.
Postaraj sie wyrazac bardziej precyzyjnie bo w Twoim:
"tak samo powinno być bez wyjątku we wszystkich innych tego typu legendach" widze ze cokolwiek sobie jakis glupi robaczek lub Jasio wymysli trzeba to tak samo traktowac.
Druga sprawa to nie za bardzo jest sens rozmawiac jezeli z gory ustawiasz sobie partnera poslugujac sie wyrazem "legendach".
Cytuj:
robaczek2 napisał(a):
Po prostu nie widzisz roznicy pomiedzy ofiara z zycia pierwszych Chrzescian i sukcesami militarnymi pierwszych Muzulmanow.
1. Wysadzenie się w powietrze albo pójście na świętą wojnę z narażeniem utraty życia to też ofiara męczeńska.
2. Chrześcijanie też prowadzili podboje.

Rozumiem ze rozmawiasz sam ze soba. Zauwazyles moze slowa "pierwszych"?

Panu juz podziekujemy. Nie widze zdolnosci do prezentowania rzeczowych argumentow.


N paź 14, 2018 10:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Robaczku: czy tobie też trudno zrozumieć, że Apostołowie nie są rzeczywistymi autorami Ewangelii a tylko tradycyjnymi? :roll: Bo dajesz powody abym powątpiewał w pewne rzeczy :roll:. Powołujesz się na twierdzenia z powietrza i mam to nazywać inaczej niż legendą? :roll: To podaj bardziej rozsądny powód niż prowadzący do odwrotnego wniosku, kiedy wystarczy, że podaje go ktoś inny :D

_________________
Maciej ;)


N paź 14, 2018 11:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1735
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Robaczku: czy tobie też trudno zrozumieć, że Apostołowie nie są rzeczywistymi autorami Ewangelii a tylko tradycyjnymi? :roll: Bo dajesz powody abym powątpiewał w pewne rzeczy :roll:. Powołujesz się na twierdzenia z powietrza i mam to nazywać inaczej niż legendą? :roll:

Wogole nie rozumiem sensu tego argumentu. Viridiana pisze o narazeniu zycia przez Apostolow (to jest zreszta rowniez dla mnie przeslanka, ze cos w tym jest). Ani slowem nie wspomina o autorstwie Ewangelii. Gdzie tu jakis cien logiki?
W jaki sposob powstawaly Ewangelie i jak uksztaltowal sie Kanon Pisma Swietego to wszyscy wiedza.


N paź 14, 2018 11:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Robaczku, to że nie ma nawet oryginałów świadczących o ich autorstwie a tylko ich kiepsko zachowane kopie datowane na dziesiątki a nawet setki lat po fakcie nie pozwala stwierdzić że byli naocznymi świadkami tego o czym mówi NT :D :roll:

_________________
Maciej ;)


N paź 14, 2018 11:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1735
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Robaczku, to że nie ma nawet oryginałów świadczących o ich autorstwie a tylko ich kiepsko zachowane kopie datowane na dziesiątki a nawet setki lat po fakcie nie pozwala stwierdzić że byli naocznymi świadkami tego o czym mówi NT :D :roll:

Zupelnie nie wiem o czym mowisz.
Gdzies tam na peryferiach Centrum pojawil sie jakis Nauczyciel. Zgromadzil dwunastu uczniow i wielu innych ktorzy zaciekawieni niezwyklymi wydarzeniami przygladali sie zaciekawieni co sie dzieje. I ci wlasnie byli naocznymi swiadkami.
Niestety w tych czasach nie bylo internetu, Gutenberg mial sie urodzic kilkanascie wiekow pozniej, wydarzenia nie dotyczyly cesarza lub ktoregos z jego wodzow wiec zupelnie mnie nie dziwi ze ludzie przekazywali sobie te wiadomosci z ust do ust. A byli w tym bardzo biegli bo byla to prawie jedyna metoda przekazu.
Po jakims czasie wierchuszka nowo narodzonego ruchu doszla do wniosku ze moze by to wszystko spisac. Nikt (oprocz zacietrzewionych historykow) nie kloci sie czy najpierw bylo zrodlo Q, czy Jan byl Janem opisanym w Ewangelii lub Mateusz celnikiem. Wazne ze powstalo dzielo znane pod nazwa Ewangelie i Dzieje Apostolskie.


N paź 14, 2018 11:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3326
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Opis producenta z filmweb pozwala mi stwierdzić, że to jakiś typowy, pospolity film religijny robiony pod tezę :roll:


Słowa jakie wypowiadamy, dużo mówią o nas. Jedno zdanie potrafi uwidocznić cały szereg wad człowieka. Najgorsze, że widzą to wszyscy po za samym zainteresowanym. Starożytni nazywali to ślepotą.

Pytałeś skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? Dostałeś odpowiedź, która wymaga trudu poświęcenia około 2h. Nie chcesz obejrzeć filmu i podzielić się swoimi wnioskami, twoja sprawa. Szanuje twoją wolę. Uczciwie było by jednak nie zajmować dłużej czasu innym w tym wątku.



Cytuj:
1. Człowiek myślący ma złą wolę :roll: Strzał w kolano. :D Twoje streszczenie utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że to typowe uderzenie w ateistów, jacy to źli, bezduszni ludzie, bo o zgrozo myślą i mają czelność wyciągać wnioski, bez nich świat byłby lepszy :D


Uważasz się za człowieka myślącego, ale kompletnie nie przeszkadza ci wysnuwanie wniosków o filmie bez jego obejrzenia. Na podstawie niczego, można jedynie przedstawić własne wyobrażenia i projekcje. Odwracam właśnie twoją logikę. Jak mam niby uwierzyć w prawdę o Bogu skoro nie wiem czy źródło jest wiarygodne ? Jeśli jest niewiarygodne, żadna teza ani prawda o Bogu nie może mieć racji bytu... Co prawda nie oglądałem filmu, ale nie przeszkadza mi to w stawianiu szeregu tez...Jeśli widzisz podwójne standardy i sprzeczność, to to jest właśnie zła wola.

Zła wola, może być powodowana również lenistwem i uprzedzeniami. Nie chce mi się oglądać filmu, bo wydaje mi się że wiem o czym jest. Lenistwo i uprzedzenia prowadzą do pychy. Jestem równie mądry jak Bóg. Znam zamysły serc waszych. Uważacie że ateiści są źli, bezduszni, myślą samodzielnie...Nie, ja tak nie uważam. W innym dziale przywołałem słowa 15 w teologa, dowodzące "że po za owczarnią Chrystusa", jest możliwe należenie do Niego. To są więc twoje wyobrażenia i niestety żyjesz w świecie iluzji, który sam sobie stworzyłeś.


Cytuj:
2. "Akt woli" i "Jeśli ktoś nie chce, to nie uwierzy" czyli "Tak jest i już" i "nie bo nie" :D


Dostałeś odpowiedź w filmie. Mogłeś go obejrzeć, przemyśleć, podzielić się wątpliwościami w których zakwestionował byś to, co wydaje ci się istotne. Zamiast tego, kreujesz się na ofiarę której coś rzekomo jest narzucane, wbrew jej woli. Tak widać z boku twoje wpisy.

Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem cierpliwości jaką okazują tobie "ludzie dobrej woli". Szukają punktu zaczepienia nie po to aby ci udowodnić to co jest oczywiste o Biblii, ale aby ci wyjąć z oka belkę i byś przejrzał.

Cytuj:
Jozek napisał(a):
Co zaś się tyczy materialnej rzeczywistości, to czasem jest tak że jest ona pomocna w odnalezieniu tej duchowej. Kiedyś o tym pisałem tutaj: viewtopic.php?p=1110286#p1110286
Wchodzę w post a tam jakiś esej z odgórnym założeniem, bo poparty na przydługim cytacie biblijnym czyli odwrotne rozumowanie :roll: Zgodnie z nawą tematu "Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę" najpierw prawdziwość Biblii należałoby wykazać, a dopiero potem wnioskować jej tezy jako prawdziwe :roll:


"Człowiek myślący" powinien się zorientować, że w cytowanym poście się do niego nie zwracałem bo to nie logiczne. I nie jest to cyniczna uwaga mająca na celu zdyskredytowanie szanownego, ale subtelna prośba o zejście na ziemię z przesadną wiarą w siłę własnego intelektu. Innymi słowy, pokora mile widziana.


Pn paź 15, 2018 12:40 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL