Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 17, 2018 3:01 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 401 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 27  Następna strona
 Dusza i ciało 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5568
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
"Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy." (Łk 1, 46, 47)

Zatem dusza wielbi - > dostęp do niej jest przez zmysły (funkcje) ciała;
Duch bierze udział w radości Boga - > w jakiś sposób duch człowieka uczestniczy w istocie Boga;


Pn maja 25, 2015 9:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11897
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
@hmhmm
Kwas siarkowy trawiłeś? To ciekawe. Jak mi kwas spotkał się z fartuchem była dziura. Miałam piękny fartuch, bo zaraz wyszyłam haftem kaszubskim jakiś wzorek. Sporo kwiatków było.


Będzie jak z tymi dziurami w moim białym fartuchu...W tym przypadku, tym cytacie, ciało może być traktowane jako hasło wywoławcze (synonim) dla calej natury ludzkiej, w szerokim tego słowa znaczeniu, czyli ciała wraz z przypisanym mu duchem, który rzadzi nim na tym świecie.
Stan wzajemnych relacji pomiędzy duszą, ciałem i duchem natury ludzkiej można oddać w formule: Człowiek jest duszą żywą na mocy faktu, iż Bóg tchnął w ciało tego człowieka ducha. Tak to wlaśnie określa Genesis.

Lekko sparafrazowany tekst będzie więc brzmiał:
Bóg ulepił człowieka z prochu i tchnął w niego ducha życia, wskutek czego stał się człowiek dusza żywą.
Mamy więc trzy elementy: ciało- materialny element natury ludzkiej, ducha ludzkiego (który pochodzi od Boga- element niematerialny natury ludzkiej) oraz duszę.

Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?...i wróci się proch do ziemi, tak jak niż był, a duch powróci do Boga, który go dał (Koh 3, 20n; 12,7)


Pn maja 25, 2015 9:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
hmhmm napisał(a):
Ja widzę, ale w ogóle mi się to nie podoba, może i sensowne, przynajmniej dla mnie. Tylko, że nikt tego nie strawi, nawet ja :D
Dobrze to ja też się będę upierał. Skoro nikt nie strawi to czy jest to (to detrmistyczno-pesymistyczne założenie) sensowne? To trochę tak jakby za nic mieć doświadczenie i przykładać całą wagę do hipotez lub skupiać się wyłącznie na wycinkowym doświadczeniu i nie dążyć do następnych.


merss napisał(a):
Stan wzajemnych relacji pomiędzy duszą, ciałem i duchem natury ludzkiej można oddać w formule: Człowiek jest duszą żywą na mocy faktu, iż Bóg tchnął w ciało tego człowieka ducha. Tak to wlaśnie odkreśla Genesis.

Lekko sparafrazowany tekst będzie więc brzmiał:
Bóg ulepił człowieka z prochu i tchnął w niego ducha życia, wskutek czego stał się człowiek dusza żywą.
Mamy więc trzy elementy: ciało- materialny element natury ludzkiej, ducha ludzkiego (który pochodzi od Boga- element niematerialny natury ludzkiej) oraz duszę.
Zaraz ale czym jest dusza. Czy to jednoznacznie wynika z tych tekstów. Człowiek to materia i niematerialny duch do tej pory jest jasne ale co z tą duszą? Tym bardziej, że często słowa duch i dusza są stosowane zastępczo. Można by - na podstawie tych informacji - próbować dopowiedzieć sobie :) co to jest dusza. Jednak wprost nic z tekstu dalej nie wynika. Owo dopowiedzenie mogłoby wyglądać tak - dusza to po prostu człowiek jako całość nazwany jednak duszą dla podkreślenia komponentu duchowego. W tym sensie odpowiadam na pytanie. Tak duch schował się w duszy. Tzn. można tak powiedzieć. Jednak tutaj natychmiast pojawia się pytanie dlaczego duch schował się w duszy? No chyba, że moje dopowiedzenie jest błędne, to i pytanie nieaktualne. Z drugiej strony mieliśmy się trzymać tekstów biblijnych więc czym jest dusza?


Pn maja 25, 2015 10:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
merss
Nie miałem wyjścia z tym kwasem siarkowym. Zamiast wziąć naciągarkę, to zassałem pipetę ustami i się trochę opiłem. Dobrze, że był rozcieńczony.
Prawdę mówią podręczniki, że kwasy są kwaśne.

A fartuch to miałem, jakby go myszy pogryzły :D Kryształy też fajne wychodziły, siarczan cynku, jak się wyhoduje duży kryształ, to wygląda jak regularna pajęczyna wpleciona w diament. I oczywiście niebieskie kryształy siarczanu miedzi, fajna sprawa. Do tego suchy lud, czyli dym bez ognia. I oczywiście najlepsze, załoga, która z niczego zrobi wszystko.
Czego dusza zapragnęła. :D

Nie pamiętam, żebym się gdzieś tak dobrze bawił jak w technikum, na laboratoriach, po laboratoriach, czy wreszcie zamiast laboratoriów :D

Przyznam, że w tym ostatnim przypadku, to pod koniec semestru, nie spodziewałem się, że można tak szybko i wydajnie pracować hahaha :D
W 6 godzin nadrobić jakieś 36 :D

Ach! Temat. Tak :D Mmm, powiem Ci, że Salomona się ciężko czyta. Nie do końca widzę, co on tam chciał przekazać, w księgach jego autorstwa jest jakiś ukryty sens. Wiem, że dzwoni, ale nie wiem, w którym kościele. Mam czasem wrażenie, że Dawid grał muzykę, a Salomon wybijał rytm. Wydaje mi się, że ten drugi chciał nakreślić jakieś ogólne zasady, na szczegółowych przykładach. Nie wiem, czy w tym cytacie chodziło mu o zwierzęta w sensie dosłownym.

Coś tam jest, nie mogę rozgryźć co.

Brandeisbluesky napisał(a):
"Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy." (Łk 1, 46, 47)

Zatem dusza wielbi - > dostęp do niej jest przez zmysły (funkcje) ciała;
Duch bierze udział w radości Boga - > w jakiś sposób duch człowieka uczestniczy w istocie Boga;

To jest jak z ogniskiem. Nie myślisz na temat reakcji spalania. Po prostu rozpalasz ogień i rozkoszujesz się ciepłem i pięknem tańczącego płomienia. Uśmiech z twarzy nie schodzi, ale są koszty, niestety. Trzeba się trochę poświęcić. Czasami wrażenia są nieziemskie, tylko, że tu nie można tak sobie wiesz, jechać na pół gwizdka, tutaj się idzie na całość.

Co ja wam będę tłumaczył, sami wiecie, tylko się nie chcecie pochwalić :D


Pn maja 25, 2015 10:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
domgo napisał(a):
Dobrze to ja też się będę upierał. Skoro nikt nie strawi to czy jest to (to detrmistyczno-pesymistyczne założenie) sensowne? To trochę tak jakby za nic mieć doświadczenie i przykładać całą wagę do hipotez lub skupiać się wyłącznie na wycinkowym doświadczeniu i nie dążyć do następnych.

Wiesz co? To jest tak. Jak w kółko wychodzi jedno i to samo, to w końcu człowiek stwierdza, że doświadczenie ma wartość zeszłorocznego śniegu.

Inna sprawa, jak się czegoś uczymy. Przyjemnego, czy użytecznego, a najlepiej 2 w 1 :D


Pn maja 25, 2015 10:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
Hmm... No właśnie, uczymy się, że jeśli wkółko wychodzi to samo to tak dalej być nie może i z doświadczenia wyciągamy wnioski żeby doświadczyć czegoś innego. Wówczas z perspektywy nowych doświadczeń te stare, "kółkowe" mają dla nas taką wartość co zeszłoroczny śnieg. Nareszcie się zgodziliśmy ;)


Pn maja 25, 2015 10:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
domgo napisał(a):
Hmm... No właśnie, uczymy się, że jeśli wkółko wychodzi to samo to tak dalej być nie może i z doświadczenia wyciągamy wnioski żeby doświadczyć czegoś innego. Wówczas z perspektywy nowych doświadczeń te stare, "kółkowe" mają dla nas taką wartość co zeszłoroczny śnieg. Nareszcie się zgodziliśmy ;)

I co teraz? O co się będziemy kłócić, albo o czym dyskutować? :D
Bo jak ludzie się zgadzają to chyba mogą już sobie tylko przytakiwać :D
Czy nie?


Pn maja 25, 2015 11:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
E tam podobno życie nie lubi próżni. Możemy np. napić się wódki :D


Pn maja 25, 2015 11:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
domgo napisał(a):
E tam podobno życie nie lubi próżni. Możemy np. napić się wódki :D
Idea godna Arystotelesa :D Podobno niedługo ceny wody ognistej polecą w górę. Chyba otworzę gorzelnię :D Sąsiad dobry patent opracował, muszę mu go buchnąć. Twierdzi, że zamiast destylacji stosuje kolumnę chromatograficzną. Hmm, ciekawe, czy to się może udać. Wódę robił niezłą. Polmos się chowa.

Dawniej, to wiesz jak było. Paliwo rakietowe, te sprawy...


Pn maja 25, 2015 11:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11897
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
Zaraz polecicie do kawiarni a wątek na przemiał. Ja piszę, że duch do natury materialnej należy (ciało), a tu dalej- do duszy.


Pn maja 25, 2015 11:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
To by było nie fair. Że sama nie pijesz to nie znaczy, że inni nie mogą. A właśnie :idea: Podobno alkohol niszczy szare komórki. Może stąd niektórzy potrzebują "resetów". Mają te swoje drogi neuronalne które są trochę nie teges, (albo są niezłe ale zawsze mogły by być lepsze). Niszczą je i starają się - po dojściu do siebie - wydrukować w łepetynie doskonalsze, albo po prostu nowe. Z obserwacji to oczywiście niezbyt skuteczna metoda ale kto wie może są wyjątki?

W jakim sensie duch należy do natury materialnej? I czym jest dusza?


Pn maja 25, 2015 11:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
"Najgłębsze dążenie ducha ludzkiego wyraża się w szukaniu Boga" JP II (Redemptor hominis, 11). Skoro dąży to może mieć udział (duch ludzki w Duchu Bożym). W zasadzie o to mu/im chodzi. Przy czym duch człowieka jest "w posiadaniu" Ducha Bożego, który go odnawia, łączy się z nim, by go natchnąć modlitwą i synowskim wołaniem, by go zjednoczyć z Panem tak, aby był z Nim już tylko jednym duchem. W związku z powyższym można pomylić ducha ludzkiego z Duchem Bożym, szczególnie, że w zasadzie Duch Boży inspiruje ducha ludzkiego, ale kto Mu zabroni działać bardziej radykalnie za pośrednictwem czy z wykorzystaniem. Tak czy inaczej idzie o wzajemne przyswojenie, to brzmi tak jakoś ciepło, spokojnie, zachęcająco, bezpiecznie, pewnie

"Człowiek... duch ucieleśniony czyli dusza, która wyraża się poprzez ciało, ciało formowane przez nieśmiertelnego ducha" To również myśl JP II (Familiaris Consortio 11). Czyli mamy podkreślenie związania ducha ludzkiego z ciałem. Duch/dusza w odróżnieniu od "czystego ducha". Człowiek nie tyle jako uduchowione zwierze co ucieleśniony duch. Istota ludzka jako jedność duchowo-cielesna z zastrzeżeniem różnicy pomiędzy sferą psychofizyczną a duchową. Związek dwóch wymiarów z zachowaniem naturalnej autonomii z uwagi na "automatyzm ciała" i wolność (siłą rzeczy ograniczoną*), nieśmiertelność i zdolność do wchodzenia w relacje osobiste z Bogiem duszy (ucieleśnionego ducha ludzkiego?).

*Duch ludzki będąc związanym z ciałem jest związany z czasem i przestrzenią. Ponadto w poznawaniu, myśleniu, chceniu jest związany z wyposażeniem biologicznym. Chociaż z drugiej strony jest inspirowany, podtrzymywany,może pozostawać w łączności, komunikować się, poznawać, czerpać, doświadczać, dąży do zjednoczenia z Duchem Bożym. No i mamy system naczyń połączonych przy którym sieci neuronalne to ustrojstwo rodem z epoki kamienia łupanego :D a to oznacza, że duch do natury materialnej nie należy, ponieważ jest jedynie związany z naturą, natomiast należy do Stwórcy jednego i drugiego (w sensie ducha ludzkiego i natury). Ej ten brak precyzji babskiego języka. Może jednak mały reset, hmm pewnie już uruchamia "księżycowy zdrój" ;)


Wt maja 26, 2015 1:46 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 867
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
Cytuj:
Co do ciała chyba większych problemów nie ma, bo samo w sobie jest czymś w rodzaju... Biologicznej maszyny. Bez duszy bylibyśmy niczym więcej tylko zwierzętami. Mniej kimś, bardziej czymś.


Człowiekochwalstwo tryiumfuje.
Żadne zwierzę nie wyrządziło tyle krzywdy drugiemu zwierzęciu i człowiekowi, co człowiek wyrządził, wyrządza i ma zamiar wyrządzić (wyścig zbrojeń) ogrom krzywd zwierzętom jak również ludzom. To nie zwierzę, ale nie jeden człowiek pokazał, że jest bezuczuciową maszyną biologiczną bez duszy.


Wt maja 26, 2015 9:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
koneczny napisał(a):
Człowiekochwalstwo tryiumfuje.
Żadne zwierzę nie wyrządziło tyle krzywdy drugiemu zwierzęciu i człowiekowi, co człowiek wyrządził, wyrządza i ma zamiar wyrządzić (wyścig zbrojeń) ogrom krzywd zwierzętom jak również ludzom. To nie zwierzę, ale nie jeden człowiek pokazał, że jest bezuczuciową maszyną biologiczną bez duszy.

Jak się człowieka traktuje jak robota, wkłada mu palec w "oko" myśląc, że to jest jakiś włącznik,. to każdy zareaguje jak automat i po prostu będzie się bronić, jeden mniej inny bardziej agresywnie..

Można tak robić przez lata i w jak najlepszych intencjach. Natomiast działanie samo w sobie jest dla ludzi nieprzyjemne i musi wywołać przykrą reakcję.

Co do wyścigu zbrojeń, to wiadomo, groźba jest straszniejsza niż jej wykonanie i zmusza do działania. Nie chodziło w nim o wywołanie krzywdy czy wojny, tylko o rozwalenie komunizmu. W komunizmie albo produkujemy żywność, albo maszyny, albo broń. Komunistyczna gospodarka jest mało wydajna i jeśli coś produkuje, to z reguły kosztem czegoś innego.

Podczas wyścigu zbrojeń komuniści produkowali broń kosztem innych dóbr, co miało doprowadziło do zawalenia się systemu i rewolucji. Co też wyrządziło dużo mniejszą krzywdę niż otwarta wojna nuklearna między UW a NATO.

A jeśli mowa o zwierzętach, to co powiesz na temat np schronisk, gdzie wielu wolontariuszy zupełnie za darmo, za nic opiekuje się zwierzętami?


Wt maja 26, 2015 10:27 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 867
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza i ciało
Cytuj:
Co do wyścigu zbrojeń, to wiadomo, groźba jest straszniejsza niż jej wykonanie i zmusza do działania. Nie chodziło w nim o wywołanie krzywdy czy wojny, tylko o rozwalenie komunizmu. W komunizmie albo produkujemy żywność, albo maszyny, albo broń. Komunistyczna gospodarka jest mało wydajna i jeśli coś produkuje, to z reguły kosztem czegoś innego.

Podczas wyścigu zbrojeń komuniści produkowali broń kosztem innych dóbr, co miało doprowadziło do zawalenia się systemu i rewolucji. Co też wyrządziło dużo mniejszą krzywdę niż otwarta wojna nuklearna między UW a NATO.


W drugiej wojnie światowej podobnie chodziło najpierw o zwycięstwo ideologii faszystowskiej a pózniej o obalenie faszyzmu. Nie chodziło przecież o wyrządzanie ludziom krzywdy, a to że miliony ludzi zkazano na śmierć i niewypowiedziane cierpienia i męki w obozach koncentracyjnych, to tak przy okazji sukcesów faszyzmu a pózniej przy okazji obalania faszyzmu. Chyba widzisz, że taki powyższy tekst jest idiotyczny, bo usprawiedliwia mordowanie ludzi w imię ideologii.

Cytuj:
A jeśli mowa o zwierzętach, to co powiesz na temat np schronisk, gdzie wielu wolontariuszy zupełnie za darmo, za nic opiekuje się zwierzętami?


Pisałem, że nie jeden człowiek (a nie każdy) pokazał, że jest bezuczuciową maszyną biologiczną bez duszy. Czyli jeden osobnik będzie się opiekował zwierzętami a drugi będzie je np. wieszał.


Wt maja 26, 2015 11:25 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 401 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 27  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL