Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 16, 2021 6:19 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona
 Trudne fragmenty Pisma Świętego 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr wrz 11, 2019 2:44 pm
Posty: 28
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Maciek napisał(a):
Cóż, niech Ci będzie, może i masz rację, jeżeli wziąć pod uwagę zastany porządek świata. Hm,  ale nie myśl sobie, że Ci odpuszczę tak łatwo. Bo, słuchaj, jeżeli dla Ciebie tak ważny jest tylko Chrystus i Biblia, to cóż, powinnaś napisać jednak Chrześcijanin wielką literą ze względu na Chrystusa człowieka i Boga( i Boga Ojca i Ducha Świętego) i Ojczyznę-polszczyznę. No i co Ty teraz na to Renata? : )
(...)

Renata, opierasz się na piśmie tak jak je rozumiesz, a zdajesz sobie sprawę, że jesteś w grupie ryzyka jeżeli wziąć pod uwagę myślenie (podobno statystycznie kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn)


Ho, ho, czyżby kończyły się inne argumenty?
Ok., niech będzie, że kobiety są statystycznie mniej inteligentne od mężczyzn, ale a nuż rozmawiasz z wyjątkiem? Statystyczny tzw. kapelusz Napoleona zakłada, że są takie w każdej populacji:-)

Niemniej jednak wniosłeś tym wpisem promień uśmiechu w mój dzisiejszy dzień:-)

A tak już bardziej na poważnie, zajrzyj do Dziejów 11,26. W polskim przekładzie w Biblii Tysiąclecia chrześcijanie są napisani z małej litery, więc co się mnie akurat tak tu czepiasz? Co do formy, w której użyłeś mojego imienia, to skoro już rozmawiamy o polszczyźnie, to po "co Ty teraz na to" wypadałoby użyć wołacza.

Jeszcze bardziej na poważnie, z tą inteligencją to tak średnio trafione. Na pewno znasz ludzi we wszystkich innych sprawach bardzo inteligentnych, którzy w tej najważniejszej - odrzucają Boga lub "dopuszczają" jego istnienie. Jeśli nie znasz takich osobiście, to pomyśl o Einsteinie.

Jeśli chodzi Ci o to, że kobieta nie powinna nauczać w kościele, za to powinna być pomocna mężowi itd., to zgadzam się z Tobą. Jednak ani nie jesteśmy w jednym kościele, ani też nie jesteś moim mężem.

Co do sukcesji apostolskiej nie zgadzam się. Jakby nie patrzeć na rolę apostoła Piotra (już tu się zapewne nie zgadzamy) Pismo Św. nie mówi o jego sukcesorach.


Wt maja 11, 2021 4:21 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 15342
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Cytuj:
A tak już bardziej na poważnie, zajrzyj do Dziejów 11,26. W polskim przekładzie w Biblii Tysiąclecia chrześcijanie są napisani z małej litery, więc co się mnie akurat tak tu czepiasz?

Pisownia terminów religijnych jest ustalana przez komisję języka religijnego a nie uczucia Maćka. Małą literą piszemy nazwy członków społeczności wyznaniowych: anabaptysta, arianin, buddysta, chrześcijanin, ewangelik, katolik, mahometanin, mariawitka, żyd, ale: Żyd (= członek narodu)

Poprawnie jest małą literą, a także wielką (dużą) literą. Konstrukcja z małej (wielkiej) litery jest dość częsta, ale językoznawcy uważają ją za zbyteczny rusycyzm.

Więcej tu


Wt maja 11, 2021 4:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 16000
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
1antyk napisał(a):
Barney napisał(a):
To, że jest się bratem, nie zmienia faktu ani odstępstwa, ani niepełnej łączności z Kościołem, a więc Chrystusem.

Dlatego czekamy na Ciebie, aż schylisz się do nas, aby Świecznik Pana znów świecił pełnym blaskiem.
Nie rozumiesz istoty zagadnienia.
To, że jestem katolikiem, nie czyni mnie "lepszym" od błądzących odstępców.
Ale nie wolno udawać, że prawda i nieprawda mają tę samą wartość.
Możemy się różnic co do mniemań kto błądzi, a kto jest w prawdzie - dopóki te przekonania nie są "zamknięte" i uczciwe, nie ma jeszcze wielkiego problemu (nawet dla mylącej się strony).
Jednak udawanie, że "to wszystko jedno" obraża Prawdę - a nie ma większej czci dla Boga jak umiłowanie prawdy.

Zarówno jej lekceważenie, jak i próba przeniesienia problemu z rozważań nad Prawdą na sugerowanie (jak to właśnie zrobiłeś) jakiegoś wywyższania się i dyskusji tylko po to "by moje było na wierzchu" to banalizacja spraw, od których nie ma nic wazniejszego w naszym życiu.

Maciek napisał(a):
Renata, opierasz się na piśmie tak jak je rozumiesz, a zdajesz sobie sprawę, że jesteś w grupie ryzyka jeżeli wziąć pod uwagę myślenie (podobno statystycznie kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn)
Macieju, mam nadzieję, że to (niezbyt udany) żart.

Po pierwsze dlatego, że to nieprawda. Owszem, kobiety mają o 50 gramów mniejszy mózg, ale to nie ma bezpośredniego wpływu na inteligencję.

Po drugie dlatego, problem wyłącznie własnego opierania się na Piśmie Świętym (czyli użycia Biblii niezgodnie z Jego przeznaczeniem) nie polega na tym, kto jaką ma inteligencję.

Po trzecie, Renata (z którą się przeważnie nie zgadzam... ;) ) swymi wpisami na forum udowodniła swoją inteligencję i kulturę. Również jej odpowiedź wykazuje te cechy (kłaniam się Renacie)

Poza tym, skoro już się czepiamy, to trochę się dziwię, że piszesz "Chrześcijanin" z wielkiej litery, a "pismo" z małej.

Renata ewangelikalna napisał(a):
Co do sukcesji apostolskiej nie zgadzam się. Jakby nie patrzeć na rolę apostoła Piotra (już tu się zapewne nie zgadzamy) Pismo Św. nie mówi o jego sukcesorach.

...może dlatego, że Piotr żył, kiedy je spisywano.
Za to z tekstów starożytnego chrześcijaństwa wiemy że Piotr miał sukcesorów.

Nie oznacza to, ze temat ten (explicite i implicite) nie istnieje w Piśmie:
Natychmiast po ustanowieniu Piotra Skałą Kościoła Jezus wypowiada następujące słowa:
„Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.”/Mt 16,19/
Słowa te oznaczają między innymi, że jeżeli Piotr ustanowił sukcesję, to ona jest… może dlatego pierwszy papież, uzasadniając decyzję o wyznaczeniu nowego apostoła (w miejsce nieżyjącego Judasza), przytoczył fragment psalmu mówiący "A urząd jego niech inny obejmie! "/Dz 1, 20b/. Trudno o bardziej dobitne potwierdzenie sukcesji…
Inna rzecz, że mało prawdopodobne, by była ona pomysłem Piotra. Mamy wiele przykładów, że słowa które Jezus wypowiada do apostołów skierowane są w Jego zamyśle także do następnych pokoleń. Trzy przykłady:
  • Jezus, ustanawiając Eucharystię, mówi do apostołów „to czyńcie na moją pamiątkę” /Łk 22,19/ - a przecież w Pierwszym Liście do Koryntian czytamy iż ma ona być sprawowana aż do Powtórnego Przyjścia Jezusa („Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.”/1 Kor 11,26/)
  • Paweł obiecuje Koryntianom umocnienie przez Ducha Świętego „aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa”/1 Kor 1,8b/ - a przecież żaden z nich nie dożyje Paruzji
  • Jezus powierzył apostołom misję nauczania i chrzczenia, dodając jednocześnie „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.” (patrz Mt 28,19-20). Jasne jest więc, że miał na myśli także ich następców

Wróćmy zresztą do Mt 16,18: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”.
Jak wspominałem, użyty tu spójnik (podkreślony w tłumaczonym cytacie) ma w grece – inaczej niż w języku polskim – znaczenie „przyczynowe” (a więc „nie przemogą” bo „zbuduję na tej skale").
[od razu uprzedzam polemikę - wprawdzie upieram się przy słowie "skała" ale nie ma w gruncie rzeczy znaczenia czy jest tam "skała", "głaz" czy "kamyk". Zawsze jest "na tej".
Ponieważ Kościół trwa i ma trwać aż do Paruzji (powtórnego przyjścia Chrystusa) więc fundament ten musi trwać.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt maja 11, 2021 6:19 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5899
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
bergamotka napisał(a):
«Jak jemu należy się pieniądz, tak Bogu dusza
Czyli wg tej interpretacji Bóg "wprowadza w obieg" duszę ludzką, która niczym podatek powinna wrócić do Boga.

Co by nie było tą "monetą", to zgodnie z przypowieścią o talentach należy to pomnożyć. Czy duszę można jakoś pomnożyć?


Wt maja 11, 2021 11:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3694
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Tu chodzi tylko o to co jest wirtualne ( pieniadz, określający wartość ludzkich działań ). Oraz dusza, stały stan bycia człowiekiem. Tak dusza określa bycie człowiekiem, na tle innych stworzeń. To są zupełnie inne formy, pierwsza przez ludzi wymyślona i zrealizowana. Druga przez Boga wymyślona i zrealizowana. Nie dziwi więc ten zapis, komu co ma być oddane. Każdy czyjś wymysł, taki czy inny, ma wracać do jego twórcy. Bo to obieg zamknięty wymysłu. Bez wymyślania, nie ma zorganizowanej twórczości. Bez wymyślania, jest ewolucja itp. inne samodoskonalące się formy praktycznych zmian. Zaspokajające konieczne elementy istnienia czegokolwiek. Lecz nie mające swego początku, w inteligentnej formie twórczej twórcy.
Pieniądze z założenia twórcy mnożymy. Duszę z założenia twórcy zachowujemy nie zmienną. Jak się z tych powinności wywiązujemy, poznajemy po sądzie ostatecznym.
Tak należy to rozumieć.
Inna sprawa to kiedy ten są ostateczny i jak on powinien wyglądać? Oraz jaką i na kiedy rolę pouczającą, ten sąd pełni? Oraz jaki jest ten praktyczny mechanizm sądu ostatecznego, by ten nie był wirtualną mrzonką.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr maja 12, 2021 9:00 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2293
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Czyli wg tej interpretacji Bóg "wprowadza w obieg" duszę ludzką, która niczym podatek powinna wrócić do Boga.

Myślę że chodzi, homilia wyjaśnia to dostatecznie dokładnie. Mnie osobiście bardzo się podoba ta analogia wykorzystująca właśnie motyw wizerunku (pieniądz jest tylko nośnikiem). Bardziej niż twoja próba konstruowania jej wokół motywu samego pieniądza czy własności. Niby podobnie, ale jednak zupełnie inaczej i stąd wynika chyba twoja konfuzja. W efekcie w zacytowanych przeze mnie słowach jest że "Bóg wybrał człowieka, którego stworzył, by odzwierciedlał Jego chwałę" - cel jest wyjaśniony - a u ciebie "wprowadza człowieka w obieg" a w tle czai się pytanie "po co?"
Wespecjan napisał(a):
Co by nie było tą "monetą", to zgodnie z przypowieścią o talentach należy to pomnożyć. Czy duszę można jakoś pomnożyć?

Jak wyżej. Pomijając czy utożsamianie monety z talentem jest słuszne - dla mnie jest to osobiście wątpliwe - duszę można uświęcić, a nawet trzeba by dojść do uszczęśliwiającego zjednoczenia z Bogiem. Na to mamy spożytkować nasze życie i talenty. Tak jak pisze św. Augustyn - Bóg szuka w nas swojego wizerunku. Na ile go przypominamy to już osobne pytanie na które odpowiedzi udzielają ci którzy zajmowali się rozwojem duchowym. Już u św. Klemens Aleksandryjski, wyróżnił trzy stopnie poznania Boga: bojaźń, nadzieja i miłość. Służymy na nich Bogu odpowiednio - w bojaźni, w nadziei, w bezinteresownej miłości. Najbardziej chyba znany podział to ten św. Tomasza z Akwinu o początkujących w życiu duchowym, postępujących i doskonałych.


Śr maja 12, 2021 9:53 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 03, 2013 5:25 pm
Posty: 725
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Barney napisał(a):
1antyk napisał(a):
Barney napisał(a):
To, że jest się bratem, nie zmienia faktu ani odstępstwa, ani niepełnej łączności z Kościołem, a więc Chrystusem.

Dlatego czekamy na Ciebie, aż schylisz się do nas, aby Świecznik Pana znów świecił pełnym blaskiem.
Nie rozumiesz istoty zagadnienia.
To, że jestem katolikiem, nie czyni mnie "lepszym" od błądzących odstępców.
Ale nie wolno udawać, że prawda i nieprawda mają tę samą wartość.
Możemy się różnic co do mniemań kto błądzi, a kto jest w prawdzie - dopóki te przekonania nie są "zamknięte" i uczciwe, nie ma jeszcze wielkiego problemu (nawet dla mylącej się strony).
Jednak udawanie, że "to wszystko jedno" obraża Prawdę - a nie ma większej czci dla Boga jak umiłowanie prawdy.

Zarówno jej lekceważenie, jak i próba przeniesienia problemu z rozważań nad Prawdą na sugerowanie (jak to właśnie zrobiłeś) jakiegoś wywyższania się i dyskusji tylko po to "by moje było na wierzchu" to banalizacja spraw, od których nie ma nic wazniejszego w naszym życiu.


Wyobraź sobie, że od dwóch dni mam problem z wyświetleniem forum. Wszedłem dziś innymi drzwiami. Prawda jest taka że:
Cytuj:
Pierwsze gminy chrześcijańskie ustaliły zasadę jednoosobowego przywództwa biskupa. W kolejnych wiekach dominującą rolę wśród nich zaczęła odgrywać gmina chrześcijańska w Rzymie, określana mianem pierwszej pośród równych, co miało związek ze znaczeniem politycznym Rzymu i liczebnością tamtejszej gminy oraz faktem, że gmina ta miała być według tradycji założona przez apostołów św. Piotra i
I to jest zaparcie Piotra wobec sługi Arcykapłana. Poprosiłem Ciebie jako Katolika po to abyśmy mogli stać koło siebie jak równi słudzy mając na powrót tylko Jednego Arcykapłana. Nie jesteście pierwsi pośród równych. A jeśli ktoś chce, być największy, to zna z Biblii odp cytat.
Jestem z po za kościołów, to jest pustynia. A wy wielbicie... ciało-kościół ponad Tego który zbawia. Jak wyjdziesz z Babilonu, jeśli już nadchodzi pora. Napisz jak to widzisz?

_________________
odcieni czerwieni odróżniam więcej niż niejedna kobieta
w świecie czarno-białym też https://youtu.be/Vg0zSGVNjfo


Śr maja 12, 2021 9:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5899
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
witoldm napisał(a):
Pieniądze z założenia twórcy mnożymy. Duszę z założenia twórcy zachowujemy nie zmienną.
Nie jestem przekonany że w kwestii "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga" chodzi o duszę, która mamy oddać do Boga. Ale jeśli nawet, to każda dusza zmienia się w trakcie życia na lepsze lub na gorsze, więc raczej trudno oddać duszę taką samą. Co więcej, Bóg nie chce tylko "tego co dał" człowiekowi bo odbiorca jednego talentu z przypowieści, który zakopał ten talent (by oddać Bogu dokładnie to samo co dostał) - został zesłany do piekła.

bergamotka napisał(a):
motyw wizerunku (pieniądz jest tylko nośnikiem). Bardziej niż twoja próba konstruowania jej wokół motywu samego pieniądza czy własności.
Nie sądzę, że Cesarz pragnie tylko zwrotu wizerunku, że o wizerunek tu chodzi, bo zamiast monety podatkowej dostałby swój malunek na jakimkolwiek nośniku - w ramach daniny czy podatku. Jednak dla cesarza to sama substancja nośnikowa jest ważna, wizerunek jest tylko certyfikatem, że nośnik jest oryginalny a więc wartościowy.

Skłaniam się do interpretacji, że tym co Bóg chce by mu człowiek oddał, jest coś bardzo cennego, co On sam wypuścił na świat od siebie - a tym jest Syn Boży. Bóg chce byśmy oddawali mu Chrystusa.
Ta przypowieść to być może preludium do mszy ofiarniczej. Co może bardziej należeć do Boga, niż Jego Syn, z którego składa Mu się ofiarę na mszy?


Śr maja 12, 2021 11:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr wrz 11, 2019 2:44 pm
Posty: 28
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Barney napisał(a):

Wróćmy zresztą do Mt 16,18: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”.
Jak wspominałem, użyty tu spójnik (podkreślony w tłumaczonym cytacie) ma w grece – inaczej niż w języku polskim – znaczenie „przyczynowe” (a więc „nie przemogą” bo „zbuduję na tej skale").
[od razu uprzedzam polemikę - wprawdzie upieram się przy słowie "skała" ale nie ma w gruncie rzeczy znaczenia czy jest tam "skała", "głaz" czy "kamyk". Zawsze jest "na tej".
Ponieważ Kościół trwa i ma trwać aż do Paruzji (powtórnego przyjścia Chrystusa) więc fundament ten musi trwać.


@Barney,
przede wszystkim dziękuję za miłe słowa pod moim adresem, tym bardziej miłe, że niespodziewane:-)

Co do meritum: ja z kolei słyszałam jeszcze inne tłumaczenie tego fragmentu. Wg niego użyty wyraz odpowiada pod względem gramatycznym polskiemu rzeczownikowi w dopełniaczu, czyli sens tych słów byłby: Ty jesteś skały (skalniak, ktoś, kto wyrasta na skale, należy do skały, czyli w naszym przypadku byłby to chrześcijanin; występuje tu pewna "oboczność" tematu dotycząca tego od kiedy można mówić o chrześcijanach, ale to inny temat w mojej ocenie nie zmieniający sensu głównego wątku. Zauważ, że Chrystus wypowiedział te słowa w momencie, gdy Piotr zdał sobie sprawę, czy też po raz pierwszy wyznał, że wierzy, że Jezus jest Synem Bożym). Skałą jest Chrystus. Jest to też moim zdaniem kwestia niesprzeczności wewnętrznej Biblii, por. Ps. 18,3; 1 Kor 3,11.

Sprawą mniejszej wagi jest pytanie o to, kiedy zmarł św. Piotr, a kiedy zakończono spisywanie Biblii. Pomijając kwestie datowania, które w tym przypadku ma charakter hipotetyczny (podobnie jak w większości wydarzeń z historii starożytnej) Pismo św. przecież nieraz zapowiadało rzeczy przyszłe, zarówno takie, które miały mieć miejsce zanim Biblia zostanie spisana jako całość, jak i takie, które będą miały miejsce w przyszłości nawet w stosunku do czasów w których żyjemy, jak wspomniany przez Ciebie Dzień Pański. Dlaczego więc nie miałoby zapowiedzieć sukcesji apostolskiej? Dodam jeszcze dla ścisłości, że nie mam tu na myśli, że akurat ten argument przeważa szalę w dyskusji, ale, że "neutralizuje" Twój argument.

Jeśli chodzi o sprawę Judasz i tego, że został on zastąpiony, to trzymając się zaproponowanego toku rozumowania nie tylko Piotr, ale każdy inny apostoł powinien zostać zastąpiony, więc to też moim zdaniem nie przeważa dyskusji w żadną stronę.

W każdym razie co do mnie, skałą mojego zbawienia i opoką kościoła jest Bóg.


Cz maja 13, 2021 12:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3133
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Barney napisał(a):
Wróćmy zresztą do Mt 16,18: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”.
Jak wspominałem, użyty tu spójnik (podkreślony w tłumaczonym cytacie) ma w grece – inaczej niż w języku polskim – znaczenie „przyczynowe” (a więc „nie przemogą” bo „zbuduję na tej skale").

Renata ewangelikalna napisał(a):
Co do meritum: ja z kolei słyszałam jeszcze inne tłumaczenie tego fragmentu.

Warto się nad tym zastanowić. Wg słów Jezusa bezpieczeństwo Kościoła wypływa z właściwości skały. Jak powiedziałeś Barney tylko na tej skale budowla Kościoła może się ostać bramom piekła.

Zatem skała ta musi posiadać niezwykłe cechy/własności, które mogą się skutecznie przeciwstawić mocy piekła.
I tu zadajmy fundamentalne pytanie:

Czy czemuś/komuś Biblia przypisuje takie cechy/predyspozycje?

Owszem Biblia daje jasną i nie budząca wątpliwości odpowiedź.
Przytoczmy dwa wersety, które ostatecznie wyjaśniają tą kwestię:

1. [Obj.1.18]:(...),Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła.
Tylko Jezus ma klucze do bram piekła i nikt inny.

2. [Obj.3.7]:A do anioła zboru w Filadelfii napisz: To mówi Święty, prawdziwy, Ten, który ma klucz Dawida, Ten, który otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, który zamyka, a nikt nie otworzy

Tylko Jezus ma klucze bram piekła, które zamknął przed Kościołem i nikt nie może ich otworzyć.
Dlatego bramy piekieł nie przemogą Kościoła.

Podsumowując to właśnie Jezus jest skałą, na której zbudowany jest Jego Kościół, którego bramy piekła nie przemogą/pochłoną, bo Jezus ma do nich klucze i zamknął bramy piekła przed Kościołem - swoją oblubienicą.

Jest kościół, który głosi, że jest zbudowany na skale/opoce/na człowieku czy jego wierze.
Czy aby jest to bezpieczne miejsce?

pozostawiam do rozważenia...


So maja 15, 2021 1:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 16000
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Renata ewangelikalna napisał(a):
Co do meritum: ja z kolei słyszałam jeszcze inne tłumaczenie tego fragmentu. Wg niego użyty wyraz odpowiada pod względem gramatycznym polskiemu rzeczownikowi w dopełniaczu, czyli sens tych słów byłby: Ty jesteś skały (skalniak, ktoś, kto wyrasta na skale, należy do skały, czyli w naszym przypadku byłby to chrześcijanin; występuje tu pewna "oboczność" tematu dotycząca tego od kiedy można mówić o chrześcijanach, ale to inny temat w mojej ocenie nie zmieniający sensu głównego wątku. Zauważ, że Chrystus wypowiedział te słowa w momencie, gdy Piotr zdał sobie sprawę, czy też po raz pierwszy wyznał, że wierzy, że Jezus jest Synem Bożym). Skałą jest Chrystus. Jest to też moim zdaniem kwestia niesprzeczności wewnętrznej Biblii, por. Ps. 18,3; 1 Kor 3,11.

Sprawę ostatecznie rozstrzyga wspomniane już wyżej wielokrotne użycie w NT wobec Piotra równoważnego aramejskiego imienia Kefas - nie ma wątpliwości, że Kefa to skała i nie ma tu możliwości przerzucenia tego na "skalny" itd.

Ale - pewnie Cie zdziwię - mimo, iż jestem pewien, ze Piotr został nazwany "skałą" (podobnie jak wcześniej np. Abraham), nie ma to większego znaczenia. Spór o nazwanie "skałą" jest zastępczy.

  1. pierwsze, istotne jest, ze Chrystus powiedział, że zbuduje Kościół na Piotrze (jakkolwiek go nazwiemy). Świadczy o tym zaimek "tej" (gr. TE):
    Aby uwolnić się o sporu skała-skalny, zastąpmy na chwilę „skalne” słowa symbolami XXXX i YYYY. Po takiej operacji rozważany fragment wygląda jak poniżej:
    „A Ja ci powiadam, że ty jesteś XXXX, i na tej/tym YYYY zbuduję Kościół mój”
    Czy – Twoim, Renato, zdaniem – XXXX i YYYY to różne obiekty, czy ten sam?
    Niezależnie od tego czy XXXX i YYYY oznaczałyby skałę czy kamień, pewne jest że tym „czymś” jest Piotr i na tym „czymś” budowany jest Kościół.
    .
  2. Po drugie, istotą jest zmiana imienia. Chrystus posłużył się tu - jak w wielu miejscach - analogią do zdarzeń starotestamentowych. W tym wypadku chodzi o Abrahama. Bóg, zawierając ze swoim Ludem Wybranym przymierze, tak się do niego zwrócił:
    „Oto moje przymierze z tobą: staniesz się ojcem mnóstwa narodów. Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię twoje będzie Abraham, bo uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów.”/Rdz 17,4-5/

    Obie zmiany imienia – Abram na Abraham i Szymon na Piotr (Kefas) mają tę samą genezę – zawarcie przymierza. Tak jak Abraham stał się nauczycielem, protoplastą i prawodawcą Ludu Wybranego - Izraela, podobnie Piotr staje się dla Ludu Wybranego Nowego Przymierza (Izraela duchowego Rz 2,28-29):
    • seniorem Ludu Wybranego Nowego Przymierza (1 Ptr 2,9) – Kościoła „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”/Mt 16,18/
      .
    • prawodawcą w imieniu Boga („I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.”/Mt 16,19/)
      .
    • nauczycielem „Po długiej wymianie zdań przemówił do nich Piotr: Wiecie, bracia, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli.”/Dz 15,7/
      .
    • pasterzem „A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? Odpowiedział Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś baranki moje. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie? Odparł Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś owce moje. Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego Jezus: Paś owce moje.”/J 21,15-17/
    .
  3. wypadałoby jeszcze powiedzieć o "kluczach", ale nie wszystko na raz.

Cytuj:
W każdym razie co do mnie, skałą mojego zbawienia i opoką kościoła jest Bóg.
Wybacz, ale pisałaś, że wyznajesz "sola scriptura" a nie "sola Renata", więc wypada być konsekwentnym.

Zresztą w Biblii nie ma takiej zasady, że jak ktoś (nawet Bóg) został jakoś nazwany, to nikt inny nie jest podobnie nazywany. Przykład nazwanego "skałą" Abrahama jest tu bardzo wymowny.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So maja 15, 2021 11:25 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr wrz 11, 2019 2:44 pm
Posty: 28
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Barney napisał(a):
Sprawę ostatecznie rozstrzyga wspomniane już wyżej wielokrotne użycie w NT wobec Piotra równoważnego aramejskiego imienia Kefas - nie ma wątpliwości, że Kefa to skała i nie ma tu możliwości przerzucenia tego na "skalny" itd.


@Barney,
spójrz:
Piotr - Kefas,
skała Kefa

Na wszelki wypadek zajrzałam do tłumaczenia interlinearnego i tam też są to dwa inne wyrazy bądź ten sam, ale inaczej pisany wyraz.
Oczywiście, może być to kwestia odmiany przez przypadki tego samego słowa, bądź zmienienia jego rodzaju, co jak sądzę zakładasz i do czego chcesz przekonać w zaprezentowanym ćwiczeniu logicznym. Ale może być to też tak, jak ja pisałam, czyli w uproszczeniu:
Ty jesteś Kefas (Skalniak, czyli Chrystusowy), a ja zbuduję mój kościół na Kefa (Skała, Chrystus).

Co do słowa "tej" - równie dobrze może mieć tu funkcję nie zaimka wskazującego, a rodzajnika określonego, oznaczającego konkretną, jedyną rzecz, czyli biorąc pod uwagę, że w języku polskim rodzajniki nie występują sens byłby taki, jak pisałam poprzednio: Ty jesteś Skalniak, a ja zbuduję mój Kościół na Skale.
Poza tym, pozostając już przy tym, że jest to zaimek wskazujący, to już z całkiem z gramatycznego punktu widzenie osoba mówiąca to zdanie mogłaby również wskazywać na siebie.

Spójniki "i" oraz "a" w wielu językach są używane zamiennie.

Wniosek jest moim zdaniem taki, że to nie jest argument w żadną stronę. Sporu na płaszczyźnie językowej nie rozstrzygniemy. Załóżmy nawet, że ktoś posiada perfekcyjną znajomość greki i to starożytnej. Podchodząc uczciwie, taka osoba przyzna, że jest to w tym przypadku sprawa bardziej lub mniej uzasadnionych językoznawczych hipotez, badań porównawczych itd. Formy rodzajnika, zaimka, odmiana - to mogło zmieniać się przez wieki.

Co do dalszych Twoich argumentów, to zakładam, że słyszałeś już kontrargumenty, jakich mogłabym tu użyć.


Ale myślę, że zarówno Ty, jak i ja rozumiemy, że wiara rodzi się ze słuchania Słowa Chrystusowego, a nie z wygrywania dyskusji:-)

W związku z czym na razie pozdrawiam, wkrótce pewnie znów się odezwę.


So maja 15, 2021 1:37 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr wrz 11, 2019 2:44 pm
Posty: 28
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
@Barney,
Cytuj:
Cytuj:
W każdym razie co do mnie, skałą mojego zbawienia i opoką kościoła jest Bóg.
Wybacz, ale pisałaś, że wyznajesz "sola scriptura" a nie "sola Renata", więc wypada być konsekwentnym.


Ps., zapomniałam przy poprzednim wpisie:
To było z mojej strony być może niepotrzebne na tym forum świadectwo, które ktoś może rozważyć, a ktoś zlekceważyć.

Rozumiem, że to nie jest ten poziom, co wnioski ze Słowa Bożego.


Ostatnio edytowano So maja 15, 2021 2:35 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiono cytowanie



So maja 15, 2021 1:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2175
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Renata ewangelikalna napisał(a):
wiara rodzi się ze słuchania Słowa Chrystusowego

A moze pojscia za Chrystusem. Bo sluchac i nie slyszec to sobie mozna.


So maja 15, 2021 2:57 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 03, 2013 5:25 pm
Posty: 725
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
robaczek2 napisał(a):
Renata ewangelikalna napisał(a):
wiara rodzi się ze słuchania Słowa Chrystusowego

A moze pojscia za Chrystusem. Bo sluchac i nie slyszec to sobie mozna.

Co to znaczy uwierzyć? I jak słuchać, skoro wszyscy mają jakąś wykładnie a rozum człowieka słuchającego nie ogarnia bez pomocy? Co widać powyżej.

_________________
odcieni czerwieni odróżniam więcej niż niejedna kobieta
w świecie czarno-białym też https://youtu.be/Vg0zSGVNjfo


So maja 15, 2021 8:06 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL