Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt mar 09, 2021 7:08 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 734 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 49  Następna strona
 Pytania do protestantów 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15700
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
No proszę, do czego to doszło - Ryszard pisze to co ja, i to naraz w dwu wątkach :)
Szkoda że takiego zdania nie mieli protestanci w czasach Reformacji...

@Mamali
Tu są dwie sytuacje (przynajmniej wg mnie).

Pierwsza sytuacja - prawdziwe charyzmaty (czyli to, o czym czytamy w Dziejach i Listach)
Tu sprawa jest dość prosta - zawsze przy nawróceniu to Bóg jest inicjatorem i daje "pierwszy dar". Tak zresztą mówi o tym Kościół:
2007 W znaczeniu ściśle prawnym nie istnieje ze strony człowieka zasługa względem Boga. Nierówność między Nim a nami jest niezmierna, ponieważ wszystko otrzymaliśmy od Niego jako naszego Stwórcy.
2008 Zasługa człowieka u Boga w życiu chrześcijańskim wynika z tego, że Bóg w sposób dobrowolny postanowił włączyć człowieka w dzieło swojej łaski. Ojcowskie działanie Boga jest pierwsze dzięki Jego poruszeniu; wolne działanie człowieka jest wtórne jako jego współpraca, tak że zasługi dobrych uczynków powinny być przypisane najpierw łasce Bożej, a dopiero potem wiernemu. Zasługa człowieka powraca zatem do Boga, odkąd jego dobre uczynki mają swoje źródło w Chrystusie z natchnień i pomocy Ducha Świętego.
(…)
2010 Ponieważ w porządku łaski inicjatywa należy do Boga, dlatego nikt nie może wysłużyć sobie pierwszej łaski, która znajduje się u początku nawrócenia, przebaczenia i usprawiedliwienia.



Druga sytuacja - charyzmaty "mniemane" (podkreślam, że tę sytuację opisuję ze specyficznego swojego punktu widzenia, nie jest to na podstawie nauczania Kościoła, który jest bardzo ostrożny w tej kwestii)
Otóż to co się ma za charyzmaty (zarówno u "zielonych" jak i w katolickiej Odnowie), ze szczególnym uwzględnieniem "daru języków" nie ma nic wspólnego z biblijnymi charyzmatami. Owszem, (w najlepszym wypadku) jest to jakaś forma uwielbienia Boga, ale najzupełniej "przyrodzona".
Czy charyzmaty występują dziś ? Owszem, ale dość rzadko i nie w ten sposób.
CHaryzmaty miały pewne znaczenie profetyczne, które się w zasadzie wypełniło. DLatego dziś są tak rzadkie.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sie 29, 2014 10:46 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr paź 16, 2013 10:32 am
Posty: 487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Barney napisał(a):
Otóż to co się ma za charyzmaty (zarówno u "zielonych" jak i w katolickiej Odnowie), ze szczególnym uwzględnieniem "daru języków" nie ma nic wspólnego z biblijnymi charyzmatami. Owszem, (w najlepszym wypadku) jest to jakaś forma uwielbienia Boga, ale najzupełniej "przyrodzona".

Ale w NT jest co najmniej kilka wzmianek, że "mówili innymi językami". No i dlaczego "przyrodzona"? Przecież nie mieli wcześniej takiego daru, ani się nie wyuczyli takiej mowy w sposób naturalny. U "zielonych" wygląda to tak, że po prostu podczas modlitwy innych nad daną osobą z nałożeniem rąk, po pewnym czasie - ale podczas tej trwającej jeszcze modlitwy, czasem dość długiej (20-30 minut), czasem po kilku minutach- dana osoba zaczyna wypowiadać jakieś wyrazy czy zdania, całkiem składnie brzmiące, z pewnością nie jest to wymyślone na poczekaniu. Co innego gdyby zaczęła "mówić innymi językami" po kilku dniach np. -wtedy można by podejrzewać o wyuczenie na pamięć 8) To prawda, że i tacy są, co udają, że mają dar języków i wypowiadają w kółko po 2 -3 sylaby :D typu szama rama :) - sama słyszałam, część z Was pewnie też.
Najlepsze co pamiętam, jak raz jeden gościu ogłosił, że ma dar wykładania języków i będzie tłumaczył. :lol: Dziwne, że te same powtarzane przez kogoś DWIE sylaby przetłumaczył na kilka polskich zdań 8O
Ale nie da się zaprzeczyć, że są i tacy co tego nie udają i się nie wyuczyli. Znam takie dwie bliskie mi osoby. Nie jest to raczej kwestia przyrodzona.
Druga sprawa, to że nie ma takich co by wykładali te języki, a to już podejrzane, czyżby Duch Święty tylko skupił się aby udzielać daru języków, a zapomniał o ich wykładaniu ku wspólnemu zbudowaniu?

_________________
Bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą (Ks. Jonasza 4:2)


Wt wrz 02, 2014 10:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15700
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Cytuj:
Ale w NT jest co najmniej kilka wzmianek, że "mówili innymi językami"
OK, dobry trop, zanalizujmy je. Zaczniesz czy mam ja?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 02, 2014 3:21 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Barney napisał(a):
Cytuj:
Co do drugiej części to myślę, że luteranie radzą sobie podobnie jak rzymskokatolicy z jeszcze bardziej ostrzejszym w słowach stosunkiem kard. Kajetana - jednego z rzymskich adwersarzy ks. Lutra czy kardynała Ximeneza, przedreformacyjnego, rzymskokatolickiego reformatora z Hiszpanii. Czy Erazma z Rotterdamu. W tej akurat sprawie poglądy ks. Lutra, ani sposób ich wyrażania, nie odbiegały od poglądów panujących na przełomie XV/XVI w., niezależnie od wyznaniowych afiliacji.
To prawda, że salonu wówczas nie było, ale Luter nawet na tym tle wyróżniał się dośc plugawym językiem - zwłaszcza pod koniec życia (czytałeś mowy przy stole?).

Pisał i mówił gorsze rzeczy niż "Rozmowy przy stole". To akurat jest całkowicie w konwencji epoki. Czytałeś coś z ówczesnych adwersarzy Lutra? Swego czasu komplet dzieł wydali amerykańscy prezbiterianie.


Filip Kaszyński napisał(a):
Do P524
Czy protestanci uważają, ze człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie samej wiary?

Człowiek zostaje usprawiedliwiony przez wiarę (w wierze), na podstawie (dzięki) łasce bożej. Tym co konieczne do zbawienia jest łaska boża, a łaskę człowiek jest w stanie przyswoić dzięki wierze, która sama tez jest łaską, bożym darem dla człowieka. Wiarę budzi Duch Św. i odnosi się ona do Chrystusa, który za nas umarł i zmartwychwstał jak oznajmia Pismo.
Podstawą wiary jest więc łaskawa obietnica miłosierdzia wobec nas, nie tyle sam Bóg jako taki, ale Jego wola i działanie względem nas objawione w Chrystusie, o którym świadczy Pismo. Także samo Pismo jako takie nie jest obiektem wiary. Chociaż wiara dotyczy w pewien sposób każdego słowa Boga, to właściwym "przedmiotem" wiary jest zawsze boża obietnica.
Wartość wiary polega na tym, w czym ona pośredniczy. Nie jest celem, a środkiem, powodującym (w sposób narzędny, nie sprawczy) w wierzącym człowieku obecność prawdziwego i żyjącego Chrystusa. Przez wiarę Chrystus wszczepia nas w swoje ciało i czyni nas uczestnikami nie tylko wszystkich korzyści, jakie nam przynosi, ale przede wszystkim samego siebie. Udziałem naszym przez wiarę staje się więc zjednoczenie z samym żyjącym Chrystusem. Obietnice, na których opiera się wiara, i które z wdzięcznością przyjmujemy, oferują nam więcej niż po prostu widok, poznanie, zrozumienie czy wiedzę na temat Chrystusa. Oferują nam zjednoczenie z Nim, wprowadzają Chrystusa w życie wierzącego przekształcając je.
W tym kontekście wiary możemy mówić o usprawiedliwieniu i uświęceniu. Akceptacja w oczach Boga (usprawiedliwienie) nie zależy od naszej moralnej poprawy bądź odrodzenia (uświęcenia); usprawiedliwienie nie czyni też uświęcenia niepotrzebnym. Zarówno uświęcenie jak i usprawiedliwienie stanowią bezpośrednią konsekwencję włączenia wierzącego w Chrystusa. Zjednoczenie z Chrystusem przez wiarę czyni człowieka akceptowalnym w oczach Boga (usprawiedliwienie) i wprowadza go na drogę moralnej poprawy (uświęcenie). Te dwa elementy są w protestanckiej perspektywie podporządkowane związkowi chrześcijanina z Chrystusem dlatego też mówimy zarówno o całkowicie darmowej akceptacji człowieka przez Boga jak i nałożonym na człowieka wymaganiu posłuszeństwa Jego woli objawionej w Chrystusie - tak jak świadczy o Nim Pismo.

"Filip Kaszyński napisał(a):
I nie naskakuj na mnie, bo ja nie mam problemu. Ja jestem katolikiem i dla mnie sprawa jest jasna.

Napisałeś: "Ale nadal widzę sprzeczność w usprawiedliwieniu przez samą wiarę a listem Jakuba". Więc się zdecyduj czy widzisz sprzeczność czy wszystko jest dla Ciebie jasne. I personalne przepychanki sobie zostaw na inne okazje i inne towarzystwo.

Cytuj:
Chce wiedzieć jak jest u protestantów.

No to Ci piszę jak jest, jeśli nie wiesz i chcesz się dowiedzieć. Tyko ja, jako protestant żadnej sprzeczności nie widzę.

Cytuj:
Założyłeś temat, to pytam bo nie wiem.

Tematu nie zakładałem, jak mam czas i to odpowiadam jak potrafię.

Ryszard T. napisał(a):
]Oczywiście, że zbawienie i usprawiedliwienie...

... taka wiara nie zbawia.

w zasadzie tak, z tym, że - ściśle mówiąc (pisząc) - żadna wiara nie zbawia. Poprzez wiarę możemy przyjąć zbawienie, i to nie jakąkolwiek wiarę, ale wiarę w Chrystusa, który dla nas i naszego zbawienia umarł i zmartwychwstał jak oznajmia Pismo i powróci sadzić żywych i umarłych. Tylko w Chrystusie jest zbawienie, On jest jedynym Zbawicielem. Nie wiara zbawia, lecz Bóg, który sam jest dawcą wiary.

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 02, 2014 11:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15700
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Innymi słowy, wg protestantów sprawiedliwość nie jest udziałem człowieka - lecz jest "z zewnątrz". A człowiek zostaje jakim był i to nie szkodzi.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr wrz 03, 2014 12:22 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr paź 16, 2013 10:32 am
Posty: 487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Barney napisał(a):
OK, dobry trop, zanalizujmy je. Zaczniesz czy mam ja?

Mogę zacząć, tylko cierpliwości - jak znajdę ciut więcej czasu.

_________________
Bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą (Ks. Jonasza 4:2)


Śr wrz 03, 2014 9:48 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 26, 2014 12:32 am
Posty: 332
Lokalizacja: Podbeskidzie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
@P524
Czyli protestanci nie widzą sprzeczności pomiędzy protestancką teologią usprawiedliwienia z samej wiary, a kanonicznym tekstem mówiącym, że usprawiedliwienie z samej wiary jest niemożliwe?

Sorry, ze pytam ciągle o to samo, ale nie wiem czy dobrze zrozumiałem twoją odpowiedź. Obiecuje, ze to ostatnie moje pytanie z tematu usprawiedliwienia.

_________________
Laudare, Benedicere, Pradicare


Śr wrz 03, 2014 10:55 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 26, 2014 12:32 am
Posty: 332
Lokalizacja: Podbeskidzie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
@P524
P.S. odpowiadając jeszcze na twoje pytanie iputujące mi dostrzeganie sprzeczności. Nie, ja sprzeczności nie widzę, ponieważ nie uważam, ze usprawiedliwienie następuje z samej tylko wiary.

I raz jeszcze prośba, żebyś mnie nie zaczepial, bo to ani nie miejsce na to, ani to dyskusji nie służy. Odpowiadaj na pytania albo nie, ale bez zaczepek.

Pozdro

_________________
Laudare, Benedicere, Pradicare


Śr wrz 03, 2014 11:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Barney napisał(a):
Innymi słowy, wg protestantów sprawiedliwość nie jest udziałem człowieka - lecz jest "z zewnątrz". A człowiek zostaje jakim był i to nie szkodzi.


To jest pytanie?
Jak pisałem, Chrystus sam jest naszą sprawiedliwością, która staje się naszym udziałem z woli Ojca przez Ducha Świętego. Sprawiedliwość jest "z zewnątrz" o tyle, o ile nikt wobec Boga nie może stanąć jako sprawiedliwy sam z siebie, o tyle jest "z wewnątrz", o ile - jak opisywałem wyżej - poprzez wiarę człowiek jednoczy się z prawdziwym i żyjącym Chrystusem, wprowadzając Chrystusa w swoje życie i prawdziwie przekształcając je. Usprawiedliwienie nie czyni zbędnym uświęcenia (odrodzenia), ale obie wynikają z tego samego źródła: zjednoczenia człowieka poprzez wiarę z Chrystusem. Chrystus jest Zbawicielem człowieka, człowiek nie zbawia się sam po to by dzięki własnym wysiłkom stanąć świętym wobec Boga. Tak jest przynajmniej w protestanckiego punktu widzenia.

_________________
www.reformowani.pl


Śr wrz 03, 2014 12:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
23) Gdy luteranie podkreślają, że sprawiedliwość Chrystusa jest naszą sprawiedliwością, to chcą przede wszystkim wyrazić, że grzesznikowi przez obietnicę przebaczenia darowana zostaje sprawiedliwość przed Bogiem w Chrystusie i że jego życie zostaje odnowione tylko w łączności z Chrystusem. Gdy powiadają, że łaska Boża jest przebaczającą miłością (życzliwością Boga), nie negują przez to odnowy życia chrześcijanina, lecz chcą wyrazić, że usprawiedliwienie zachowuje niezależność od ludzkiego współdziałania i nie jest też zależne od przyczyniającego się do odnowy życia działania łaski w człowieku.

(24) Gdy katolicy podkreślają, że odnowa wewnętrznego człowieka zostaje darowana wierzącemu przez przyjęcie łaski, to pragną przez to powiedzieć, że przebaczająca łaska Boża jest zawsze związana z darem nowego życia, który w Duchu Świętym przejawia się w czynnej miłości; jednak przez to nie negują, że Boży dar łaski w usprawiedliwieniu pozostaje niezależny od ludzkiego współdziałania.


Wspólna deklaracja w sprawie nauki o usprawiedliwieniu z 31 października 1999


Śr wrz 03, 2014 12:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Dokładnie. Oba punkty są egzemplifikacją stwierdzenia, które je poprzedza:
22. Wyznajemy wspólnie, że Bóg z łaski odpuszcza człowiekowi grzech, jednocześnie uwalnia go w jego życiu od zniewalającej mocy grzechu oraz obdarza nowym życiem w Chrystusie. Gdy człowiek ma we wierze współudział w Chrystusie, Bóg nie zalicza mu grzechu, a Duch Święty wzbudza w nim czynną miłość. Obu aspektów oddziaływania łaski Bożej nie wolno od siebie oddzielać. Należą one do siebie w tym sensie, że człowiek we wierze zostaje zjednoczony z Chrystusem, który w swojej osobie jest naszą sprawiedliwością (1 Kor 1,30): zarówno odpuszczeniem grzechów, jak i uświęcającą obecnością Boga. Ponieważ katolicy i luteranie wspólnie podzielają to przekonanie, przeto można powiedzieć:

cytowane przez Johnnego punkty 23 i 24 pokazują jak w świetle wspólnie wyznawanej przez rzymskichkatolików i luteran wiary, rozumieć historyczne stwierdzenia obu tradycji. Deklaracja dotyczy też konkretnie luteran; przykładowo metodystom, którzy później podpisali jako trzeci partner Deklarację, tu akurat bliżej do stanowiska rzymskiego niż luterańskiego. Piszę o tym, co wspólne dla protestantów, a tu na pewno odnajdą się w wyznaniu z punktu 22, do którego także współcześnie odnajdują się także rzymskokatolicy.

_________________
www.reformowani.pl


Śr wrz 03, 2014 12:54 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Jeśli starasz się wydawać owoce (dobrze czynić) nie tylko z miłości i wdzięczności, ale też z bojaźni utraty zbawienia, to twoje starania (uczynki) są wyrazem niewiary - oto nauka luteran. Takie starania są rzekomo próbą zbawienia się przez uczynki, zamiast przez wiarę. Aby uczynki były wyrazem wiary i nie przeczyły jej - mniemają luteranie - trzeba porzucić przekonanie, że z powodu uczynków można utracić zbawienie. W ten sposób luteranie zmuszają innych do zaparcia się Ewangelii, która przecież mówi, że "każdą latorośl, która we mnie owocu nie przynosi, [Ojciec] odcina" (Jan 15:2). Jezus mówi to, żeby poprzez bojaźń zmotywować uczniów do wydawania owoców, spełniania właściwych uczynków. Zatem mądrzy uczniowie myślą tak: "Jeśli nie będę starał się dobrze postępować, to Ojciec odetnie mnie od 'Winnego Krzewu' i spali - utracę zbawienie". Ta myśl - obok miłości i wdzięczności - dodatkowo motywuje mądrego ucznia do dobrych uczynków. I z tą właśnie myślą walczył Luter. Naukę Lutra można streścić tak: Jeśli latorośl ma samą wiarę (tj. ufność), to mimo braku owoców (dobrych uczynków) NIE zostanie odcięta od Krzewu. Jest to więc otwarte odwrócenie nauki Pana Jezusa. Jak również zaprzeczenie nauce apostoła Pawła, który twierdził, że przez brak dobrych uczynków człowiek zapiera się swej wiary. W rozumieniu Pawła można mieć wiarę, a następnie zapierać się jej przez brak uczynków. Wiara, której wierzący się zaparł przez uczynki zbawiać nie może - to oczywiste. Jest martwa, co potwierdza Jakub.

Luterańska nauka, będąca negacją nauki apostolskiej, musi rodzić określone duchowe skutki. W jakim stanie był i jest luteranizm każdy widzi...

Nie piszę tego jako katolik, ale jako chrześcijanin wychowany na nauce Pisma Świętego i czerpiący z tradycji dwóch pierwszych wieków Kościoła. Niektórzy szukają źródeł prawdy w wieku XVI. Radzę wrócić nie do Lutra, ale do Biblii oraz pomocniczo do pism chrześcijańskich autorytetów z pierwszych dwóch wieków.


Cz wrz 11, 2014 7:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Dla zainteresowanych ewangelicyzmem reformowanym, w najbliższych dniach ukaże się długo i niecierpliwie przez niektórych oczekiwana, doskonała książka o Abrahamie Kuyperze (1837‐1920), holenderskim działaczu politycznym i wybitnym teologu ewangelicko‐reformowanym. Wydana przez Wydawnictwo Naukowe Semper w ramach projektu Ministerstwa Nauki, autorstwa ks. dr. M. Wicharego ("Cała rzeczywistość dla Chrystusa. Abraham Kuyper (1837−1920) jako przed­sta­wi­ciel kal­wi­ni­stycznej teo­logii po­li­tycznej").

_________________
www.reformowani.pl


Pn wrz 15, 2014 10:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1638
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
P524 napisał(a):
Dla zainteresowanych ewangelicyzmem reformowanym, w najbliższych dniach ukaże się długo i niecierpliwie przez niektórych oczekiwana, doskonała książka o Abrahamie Kuyperze (1837‐1920), holenderskim działaczu politycznym i wybitnym teologu ewangelicko‐reformowanym. Wydana przez Wydawnictwo Naukowe Semper w ramach projektu Ministerstwa Nauki, autorstwa ks. dr. M. Wicharego ("Cała rzeczywistość dla Chrystusa. Abraham Kuyper (1837−1920) jako przed­sta­wi­ciel kal­wi­ni­stycznej teo­logii po­li­tycznej").


Książka już jest :), tu można zapoznać się z zawartością: „Cała rze­czy­wi­stość dla Chry­stusa”. Abraham Kuyper (1837−1920) jako przed­sta­wi­ciel kal­wi­ni­stycznej teo­logii politycznej.

_________________
www.reformowani.pl


Pt wrz 26, 2014 10:52 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:26 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania do protestantów
Witam wszystkich na forum :)

Od dłuższego czasu dręczy mnie pytanie o możliwość zbawienia osób, które nie miały nigdy możliwości poznania Ewangelii i jej przyjęcia (bądź nie mogły poznać jej w wystarczający sposób, aby przyjąć) a są ludźmi żyjącymi (a raczej bardzo się starającymi żyć ;)) w zgodzie z własnym sumieniem i ogólnie przyjętymi zasadami moralnymi. Zasadniczo przyjąwszy doktrynę o zbawieniu wyłącznie przez wiarę osoby takie byłyby skazane na potępienie, i często można się spotkać z takim podejściem zwłaszcza na forach, gdzie dominują zwolennicy predystynacji. Jednak część protestantów wydaje się skłaniać ku poglądowi, że na Sądzie Ostatecznym będą trzy rodzaje sądu, tzn. jeden dla chrześcijan (z wiary), drugi dla przestrzegających Zakonu (z Zakonu) a trzeci dla pogan (z sumienia) i pomimo braku usprawiedliwiającej mocy wiary będzie szansa na uzyskanie korzystnego wyroku. Temat porusza też chyba Londyńskie Wyznanie Wiary (nie pamiętam które :(), wspominające w którymś punkcie o działaniu Łaski wśród pogan w sposób nam nieznany. Chciałbym zapytać obecnych na forum protestantów co o tym sądzicie, przyznam że osobiście taki pogląd bardziej przemawia do mnie bo pokazuje zdecydowanie sprawiedliwszy boski obraz.


Wt gru 23, 2014 12:14 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 734 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 49  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL