Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 20, 2021 2:32 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 406 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna strona
 Jedność Chrześcijan 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Jedność Chrześcijan
Ciekawe, kiedy to Chrześcijanie się zjednoczą i kto pierwszy wyciągnie prawicę do reszty? Już wielki czas na to, aby wyznawcy Chrystusa się pojednali i jednym głosem swego Boga wychwalali. Może szybciej do tego procesu dojdzie, gdy zawołamy:
Boże! Boże! Wyślij swego Anioła
Niech zgoni chrześcijan do jednego sioła.
Aby jak Bóg przykazał, wzajem się miłowali
I Pismo Święte jednakowo interpretowali.


Pt maja 15, 2015 7:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
Ekumenizm to pic na wodę i to się nie ma prawa udać.

A co do interpretacji Pisma Świętego, to jednakowa interpretacja jest pomysłem poronionym. To tak jakby każdy był okiem. A gdzie ręce i nogi? Gdzie inne części ciała? Każdy człowiek dostrzega w Biblii tylko pewien fragment objawienia. Dlatego żeby zrozumieć Biblię dogłębnie potrzeba różnych spojrzeń. Nawet perspektywę ateistów warto czasem uznać za wartościową. A katolicy ślepo idą za odgórnie narzuconą interpretacją.

Mało tego, Biblia to nie jest konik KRK. Wierni kompletnie nie mają pojęcia o tym co czytają i o co w ogóle w Biblii chodzi. Są 100 lat za murzynami.

Katolicy powinni interpretacje Biblii zostawić protestantom. Konikiem KRK są:
- silna, prężnie działająca organizacja, która potrafi się dostosować do niemal każdych warunków.
- rodzina
- perswazja w wykonaniu księży (w wykonaniu szeregowych wiernych jest gorzej niż źle)
- środki finansowe
- działalność charytatywna
- dyscyplina wiernych

Nie wiem, co rozumiesz pod słowem pojednanie. Bo jeśli uznanie zwierzchności papieża i przyjęcie nauki z KKK, to na takie pojednanie nie masz nawet co liczyć.


Pt maja 15, 2015 7:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11198
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
A co do interpretacji Pisma Świętego, to jednakowa interpretacja jest pomysłem poronionym. To tak jakby każdy był okiem. A gdzie ręce i nogi? Gdzie inne części ciała?
Uznawanie za poroniony pomysł jednakową interpretację Pisma(które powstało z natchnienia jednego Ducha, wzywającego do otwarcia się na Jego Wolę), a jednocześnie nawoływanie aby katolicy interpretacje Biblii zostawili protestantom...(?), to dopiero poroniony pomysł...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt maja 15, 2015 8:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
Warto by się zastanowić komu zależy na tym, aby chrześcijanie nie byli w jednym Kościele.


Pt maja 15, 2015 8:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
sahcim napisał(a):
Uznawanie za poroniony pomysł jednakową interpretację Pisma(które powstało z natchnienia jednego Ducha, wzywającego do otwarcia się na Jego Wolę), a jednocześnie nawoływanie aby katolicy interpretacje Biblii zostawili protestantom...(?), to dopiero poroniony pomysł...
W twoim odczuciu na pewno. Przecież chory byś był, jakbyś nie miał racji. W moim przekonaniu głównym celem napisania Biblii nie była jej interpretacja. Albo się widzi co tam jest, albo nie. Katolickie interpretacje, z których czasem chętnie korzystam niestety pomijają pewne aspekty. Każdy zwraca uwagę na co innego. Dlatego pisałem, że do tego potrzeba różnych osób, nie jednej czy jednego magisterium.

Każdego katolika takie podejście rozwścieczy, ale trudno. Z resztą nic Ci nie będzie. Twardy jesteś jak skała, dasz sobie radę.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Warto by się zastanowić komu zależy na tym, aby chrześcijanie nie byli w jednym Kościele.

To wszystko wina Batmana :D


Pt maja 15, 2015 9:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
Każdego katolika takie podejście rozwścieczy, ale trudno. Z resztą nic Ci nie będzie. Twardy jesteś jak skała, dasz sobie radę.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Warto by się zastanowić komu zależy na tym, aby chrześcijanie nie byli w jednym Kościele.

To wszystko wina Batmana :D

Wiesz, że ta kpina nie zmieni faktów?

Natomiast w kwestii interpretacji, to zerknij sobie do nauczania Chrystusa i Apostołów odnośnie tego, czy w Kościele ma być jedna wiara i chrzest, czy też tyle wersji ilu chrześcijan.


Pt maja 15, 2015 9:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11198
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
W moim przekonaniu głównym celem napisania Biblii nie była jej interpretacja. Albo się widzi co tam jest, albo nie.
No więc dlaczego uważasz, że powinniśmy interpretacje Biblii zostawić protestantom...czy kilkadziesiąt tysięcy niezgadzających się ze sobą wspólnot powstałych w wyniku protestanckiej interpretacji dowodzą wg ciebie, że oni widzą co tam(w Biblii) jest...??
Cytuj:
Katolickie interpretacje, z których czasem chętnie korzystam niestety pomijają pewne aspekty. Każdy zwraca uwagę na co innego. Dlatego pisałem, że do tego potrzeba różnych osób, nie jednej czy jednego magisterium.
Mógłbyś wymienić te pomijane wg ciebie aspekty w katolickiej interpretacji Biblii...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt maja 15, 2015 10:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
Yarpen Zirgin napisał(a):
Wiesz, że ta kpina nie zmieni faktów?

Natomiast w kwestii interpretacji, to zerknij sobie do nauczania Chrystusa i Apostołów odnośnie tego, czy w Kościele ma być jedna wiara i chrzest, czy też tyle wersji ilu chrześcijan.

Wiem, że Batman się też nie zmieni :D

A na poważnie. Jeśli ma być jedna wiara i jeden chrzest, to o którą wiarę chodzi? I skąd człowiek ma wiedzieć, że akurat chodzi właśnie o tą jedną, konkretną? Każdy przedstawiciel jakiejkolwiek denominacji uważa że ma rację i każdy ma dowody na poparcie swojego zdania.

sahcim napisał(a):
No więc dlaczego uważasz, że powinniśmy interpretacje Biblii zostawić protestantom...czy kilkadziesiąt tysięcy niezgadzających się ze sobą wspólnot powstałych w wyniku protestanckiej interpretacji dowodzą wg ciebie, że oni widzą co tam(w Biblii) jest...??

Nie tyle wiedzą, co widzą. Przynajmniej nie robią z czerwonego autobusu zielonego tramwaju. Na zasadzie: Kościół zbudowany na Piotrze, ok, bo to nam pasuje. Ale "Nie nazywajcie nikogo Ojcem", ach, to nie o papieża chodzi. To taka metafora, która znaczy tyle, że nic nie znaczy. Chodzi mi o retorykę.

Biblia tak działa, na człowieka, gdy ją zacznie samodzielnie interpretować, że po głowie chodzi mu zakładanie nie tyle nowego Kościoła, co nowej jego komórki.

Dlatego w każdej denominacji jest takie restrykcyjne podejście do tłumaczenia Biblii. I w każdej próbuje się ją zamknąć w ramach interpretacji. Inaczej wszyscy by się rozeszli poza jakąkolwiek ludzką kontrolą.

Biblia nie jest po to, żeby ją interpretować, tylko żeby ją przyjąć jak ziarno, a potem wydać owoc w postaci Słowa. Czy śpisz, czy czuwasz, Ono w Tobie rośnie, nie wiesz jak. Słowo jest po to żeby wgryzło się w mózg, umysł i serce i oddzieliło prawdę od kłamstwa, ciemność od światła, ból od rozkoszy, I tak wszystko się rozeszło niemal na cały świat. Co tam jest napisane i po co, to człowiek jeśli będzie mu dane sam zobaczy. Jak nie, to może sobie bez końca interpretować i nigdy się nie zorientuje o co chodzi. Choćby mu to podać na tacy.


Pt maja 15, 2015 10:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11198
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
sahcim napisał(a):
No więc dlaczego uważasz, że powinniśmy interpretacje Biblii zostawić protestantom...czy kilkadziesiąt tysięcy niezgadzających się ze sobą wspólnot powstałych w wyniku protestanckiej interpretacji dowodzą wg ciebie, że oni widzą co tam(w Biblii) jest...??
Nie tyle wiedzą, co widzą.(...) Chodzi mi o retorykę.
Jeśli wszyscy protestanci widzą w Biblii to, co w niej jest naprawdę, to dlaczego jest tyle tysięcy wykluczających prawidłowe widzenie u tych drugich denominacji...? Czyżby ich oczy nie były osadzone w jednej Głowie i Jej podporządkowane... :D
Cytuj:
Biblia tak działa, na człowieka, gdy ją zacznie samodzielnie interpretować, że po głowie chodzi mu zakładanie nie tyle nowego Kościoła, co nowej jego komórki.
Aha...czyli wg ciebie żródła powstających wciąż nowotworowych komórek(toczących jak rak organizm Kościoła) upatrywać należy nie w tym niszczycielskim duchu nieporządku, ale w tym, z którego natchnienia Biblia powstała...?? (skoro to Biblia ma wymienione przez ciebie działanie, a nie pochodziło ono od ducha nieporządku-niszczyciela)
Cytuj:
Dlatego w każdej denominacji jest takie restrykcyjne podejście do tłumaczenia Biblii.
No więc może w końcu wymienisz te rzekomo pomijane aspekty w katolickich interpretacjach żeby nie być gołosłowną retorykę...
Cytuj:
Biblia nie jest po to, żeby ją interpretować, tylko żeby ją przyjąć jak ziarno, a potem wydać owoc w postaci Słowa.
No więc kolejny raz zapytam dlaczego owi widzący protestanci nawzajem się wykluczają w kwestii widzenia Prawdy...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt maja 15, 2015 4:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
sahcim
I co się stanie, jak ktoś ma inne zdanie niż Ty? Nie potrafisz tego wytrzymać? Czy to jest za dużo dla Ciebie?

Nie powiedziałem, że protestanci widzą, a katolicy nie, tylko, że każdy widzi co innego. Czy musisz celowo przekręcać moje słowa, żeby na siłę udowodnić sobie, że masz rację? A jeśli się pomylisz, to co? Świat się zawali?

A co do pomijanych aspektów, to jeden już wymieniłem, podałem Ci go na tacy, kompletnie go zignorowałeś. Czy z góry zakładasz, że jak ktoś nie jest katolikiem, to musi się mylić w każdej sprawie?

A co do wzajemnie wykluczających się protestantów, to owszem jest tak, jak najbardziej. To też jest efekt Biblii i zawartych w niej sprzeczności. Które są tam umieszczone celowo, żeby ludzie się o nie kłócili. Dzięki temu wychodzą osoby, które nie są w stanie zaakceptować zdania innych. Kolejny aspekt pomijany przez KRK o który pytasz. Ciekawe, czy i to zignorujesz.

Także co do tematu jedności chrześcijan, pod sztandarem jakiejkolwiek denominacji, to jest to niemożliwe, bo sama Biblia na to nie pozwala.


Pt maja 15, 2015 4:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11198
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
sahcim
I co się stanie, jak ktoś ma inne zdanie niż Ty? Nie potrafisz tego wytrzymać? Czy to jest za dużo dla Ciebie?
Jeśli ktoś na forum dyskusyjnym ma inne zdanie niż ja, to chyba normalne jest, że próbuje dociec dlaczego...nie rozumiem o co ci w tym wpisie chodzi...
Cytuj:
Nie powiedziałem, że protestanci widzą, a katolicy nie, tylko, że każdy widzi co innego. Czy musisz celowo przekręcać moje słowa, żeby na siłę udowodnić sobie, że masz rację? A jeśli się pomylisz, to co? Świat się zawali?
Świat bez mojej osoby istniał, to i nie zawali się gdy będę popełniał błędy rozumowania...jednak skoro twierdzisz iż ja celowo przekręcam jakieś twoje słowa, to może wyjaśnisz w którym miejscu napisałeś to, co sugerujesz teraz, tzn że każdy widzi co innego i to jest ok, bo ja w twoich wpisach czegoś takiego nie zauważyłem...
Natomiast wyczytałem, że napisałeś takie zdania:
1) dotyczące katolików(cyt):
Katolicy powinni interpretacje Biblii zostawić protestantom.
2) dotyczące protestantów uzasadniające powyższe dot. katolików(cyt):
Albo się widzi co tam jest, albo nie. oraz
Nie tyle wiedzą, co widzą
Tak więc albo uważasz, że protestanci widzą(interpretują) lepiej prawdy zawarte w Biblii i to dlatego napisałeś zdanie dotyczące katolików(1) wraz z uzasadnieniem, że katolickie interpretacje(z których czasem chętnie korzystasz) niestety pomijają pewne aspekty...albo nie miałeś na myśli to, co ja wywnioskowałem...ale jeśli to drugie, tzn że każdy widzi co innego(każdy zwraca uwagę na co innego), to dlaczego twierdzisz, że Katolicy powinni interpretacje Biblii zostawić protestantom...??
Cytuj:
A co do pomijanych aspektów, to jeden już wymieniłem, podałem Ci go na tacy, kompletnie go zignorowałeś.
Masz na uwadze ten aspekt, który skomentowałeś słowami(cyt): Chodzi mi o retorykę....? hmm...jakoś przez pierwsze szesnaście wieków istnienia Chrześcijaństwa nikomu w Kościele nie przyszło do głowy, żeby interpretować słowa Jezus Chrystus inaczej, no ale cóż...protestanci po szesnastu wiekach nieistnienia widzą lepiej... :D
Cytuj:
Czy z góry zakładasz, że jak ktoś nie jest katolikiem, to musi się mylić w każdej sprawie?
Z czego to wywnioskowałeś, bo ja tutaj czegoś takiego nie napisałem...?
Cytuj:
A co do wzajemnie wykluczających się protestantów, to owszem jest tak, jak najbardziej. To też jest efekt Biblii i zawartych w niej sprzeczności. Które są tam umieszczone celowo, żeby ludzie się o nie kłócili.
Hmm...no popatrz, a Kościół powszechny(katolicki) pomimo tych wszystkich sprzeczności dalej jest jeden...ciekawe KTO go jednoczy skoro nieprzerwanie od początku swojego istnienia głosi tego samego trójjedynego Boga i sprawuje tą samą Eucharystię nauczając iż pod postaciami eucharystycznego Chleba i Wina obecny jest ten sam Chrystus(ze swoją duszą i ciałem), który umarł, zmartwychstał i wspąpiwszy do nieba siedzi po prawicy swojego Ojca...??
Cytuj:
Także co do tematu jedności chrześcijan, pod sztandarem jakiejkolwiek denominacji, to jest to niemożliwe, bo sama Biblia na to nie pozwala.
Nie pleć kolego, że na to Biblia nie pozwala, bo to nie wina Biblii ale tego ducha, z którego inicjatywy tworzą się owe nowotwory niszczące podatne na jego ataki komórki w Ciele Chrystusowym(Kościele)...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt maja 15, 2015 6:40 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał: "Jeśli ma być jedna wiara i jeden chrzest, to o którą wiarę chodzi?"
Zdaję mi się, że Mesjasz - Syn Boży, Jezus Chrystus, Twórca Chrześcijaństwa - był tylko jeden. Jego słowo - Ewangelia - także jest jedna. Skąd więc pytanie: "to o którą wiarę chodzi?"


Pt maja 15, 2015 6:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
sahcim
Jeśli lubisz bawić się w chirurga, który wycina nowotwory, to zastanów się, czy czasem nie postępujesz tak, że ucinasz chore ręce, chore nogi, wyłupujesz chore oczy i zostawiasz takiego kadłubka. Następnie odchodzisz dumny i zadowolony z siebie, że wykonałeś kawał dobrej roboty.

Zygzak napisał(a):
hmhmm napisał: "Jeśli ma być jedna wiara i jeden chrzest, to o którą wiarę chodzi?"
Zdaję mi się, że Mesjasz - Syn Boży, Jezus Chrystus, Twórca Chrześcijaństwa - był tylko jeden. Jego słowo - Ewangelia - także jest jedna. Skąd więc pytanie: "to o którą wiarę chodzi?"

Jak na razie to mamy 40 000 denominacji i każda widzi Ewangelię inaczej.
Co teraz? Hmm?


Pt maja 15, 2015 7:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11198
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
hmhmm napisał(a):
sahcim
Jeśli lubisz bawić się w chirurga, który wycina nowotwory
A możesz z łaski swojej wskazać słowo(zdanie), które pozwoliło ci na takie wnioskowanie...?
bo to nie ja wymyśliłem, twierdzenie, że to Biblia tak działa na człowieka, że gdy ją zacznie samodzielnie interpretować, to po głowie chodzi mu zakładanie nie tyle nowego Kościoła, co
nowej jego komórki... :D

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt maja 15, 2015 7:45 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jedność Chrześcijan
A czy nie lepiej byłoby, gdyby zamiast sporów, błędów wytykania, a także wzajemnego potępiania zacząć od wzajemnego się pozdrawiania, spotykania, czy też wizytowania i podczas spotkań dyskutowania, naradzania? Bo tak na prawdę to niewiele się różnimy, jeno te różnice wyolbrzymiamy i miast patyków kłody pośród siebie rzucamy. Mnie chociażby - na ten przykład - bulwersuję wers z Ojcze Nasz - i nie wódź nas na pokuszenie. No bo jak można naszego Boga Ojca podejrzewać o taki - niecny - czyn, jakim jest wodzenie nas na pokuszenie. Albo w modlitwie: Pod Twoją Obronę zarotka: naszymi prośbami
racz nie gardzić
w potrzebach
naszych,
Jak można naszą Matkę Boską posądzać o gardzenie naszymi prośbami. Przecież to prawie tak jakby pogardzała swymi wyznawcami. Czy nie lepiej byłoby, gdyby ta modlitwa brzmiała:

Pod Twoją obronę
uciekamy się,
święta Boża Rodzicielko,

wspieraj nas
w potrzebach naszych
i od wszelakich
złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Panno chwalebna
i błogosławiona.
Reszta bez zmian.
Wyznam, że Pod Twoją Obronę to uwielbiana przeze mnie modlitwa. Często ją odmawiam. Miejcie się Wszyscy Zdrowo. No i...
Niech Was każdy dzień uśmiechem wita i żegna,
A wszystkie smutki, anioł stróż na cztery wiatry przegna. Jak by się - przypadkiem - zechciało przeczytać więcej moich rymowanek to są tutaj: http://www.twojewiadomosci.com.pl/conte ... -rymowanek


Pt maja 15, 2015 7:54 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 406 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL