Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 20, 2019 7:25 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr maja 16, 2018 2:06 am
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Ciachciacz.


Cz cze 14, 2018 9:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1476
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Yarpen Zirgin napisał(a):
P524 napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Mam takie pytanie: Osobę, która jest przekonana, iż jest cesarzem Napoleonem Bonaparte, wyślesz do psychiatry czy do chirurga plastycznego?

Nie zajmuję się wysyłaniem kogokolwiek.
Pisaliśmy już o tym.

Unikasz odpowiedzi na niewygodne pytanie.

Na jakie? Jeśli to pytanie dosłowne, to nigdzie nie wysyłam,jeżeli w pokrętny i poniżający sposób po raz kolejny zadajesz pytanie o operacje zmiany płci u osób chorych psychicznie, z urojenia itd, to już kilkakrotnie odpowiedź dostałeś.

Cytuj:
Cytuj:
I co z tym przykładem osoby, która po "operacji zmiany płci" urodziła/poczęła dziecko? Bo jak nie ma, to wybacz, ale pisanie o operacyjnej zmianie płci, to zwykła bujda na resorach.

Operacja zmiany płci (...)

Nie ma takich operacji. Jest jedynie operacja upodobnienia do określonej płci.[/quote]
Już pisałeś. Ok, Twój pogląd. Coś jeszcze chcesz wiedzieć?

_________________
www.reformowani.pl


Cz cze 14, 2018 9:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Rugi napisał(a):
Płeć to nie jest czy ktoś potrafi urodzić czy splodzic potomstwo, tylko jak wyglądają jego narządy płciowe, zrozumcie to w końcu...


Istnieje płeć genetyczna / biologiczna, w przypadku osób interseksualnych to jest czasem bardzo skomplikowane, tak jak w przypadku Caster Semenya która genetycznie ma kariotyp XY, ale nie posiada penisa, ma zewnętrzne narządy kobiece, ale nie ma wewnętrznych narządów kobiecych, za to ma wewnętrzne jądra produkujące testoteron, ma jakieś niewielkie piersi i czuje się kobietą, identyfikuje się z płcią żeńską, a także ma żonę.
Możliwe że jej mózg jest źeński jak również psyche i identyfikuje siebie jako kobietę.

Ale nawet na stronach chrześcijańskich podkreślana była psychiczna strona płci jako ta decydująca o tym czy ktoś czuje się kobietą czy mężczyzną. Także nie jest to czymś co można by ignorować iż nie ma żadnego znaczenia. U osób transseksualnych zgodność i harmonia pomiędzy płcią genetyczną / biologiczną a psychiczną jest poważnie zaburzona, nie współgra ze sobą, płeć psychiczna należy do płci przeciwnej, stąd silne wrażenie konfliktu, niedopasowania i uwięzienia.


Cz cze 14, 2018 9:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16224
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
equuleuss napisał(a):
Cytuj:
Trzeba je kierować do lekarzy i biologów, aby zabrali się za szukanie na nie odpowiedzi, a nie stwierdzali "nie da się".

A konkretnie do kogo? W konkretnym stanie potrzeba konkretów. Próbowano i nie dało się.

I to ma być usprawiedliwienie dla zaniechania prób? Przez wieki nie dało się znaleźć skutecznej metody leczenia chociażby gruźlicy, ale mimo to lekarze się nie poddawali i w końcu opracowali i metody, i lekarstwa. Skoro podejmowane próby nie działają, to szuka się kolejnych metod, a nie stwierdza, że jak "dopasujemy" ciało do głowy i to rozwiąże problem (sama zaś przyznajesz, że to nie jest rozwiązanie problemu).

Cytuj:
Dlaczego nadal się nie da? Dlaczego wysokiej klasy psychoterapeuta nie zajmuje się takimi przypadkami pomimo że stosuje terapię reparatywną?

Może z tej przyczyny, że jego polem działania są homo i biseksualiści, a nie transseksualiści i to zwyczajnie nie jego działka.

Cytuj:
Cytuj:
Nie jest to jedyny przypadek, który czeka na rozwiązanie.
Ale czekając na rozwiązanie w jakiś sposób trzeba tym ludziom pomóc.

Łagodząc cierpienie, a nie okaleczając.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz cze 14, 2018 10:09 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Skoro podejmowane próby nie działają, to szuka się kolejnych metod, a nie stwierdza, że jak "dopasujemy" ciało do głowy i to rozwiąże problem (sama zaś przyznajesz, że to nie jest rozwiązanie problemu).


Tak, tylko ze to jest na podobnej zasadzie - dlaczego raka leczą chemioterapią i zmuszają do tego ludzi, proponując taką metodę, a przecież to sprawia tak wiele dodatkowego cierpienia, a nawet jest przyczyną szybszego zgonu, dlatego zatem tak kontrowersyjna terapia? Bo czasem ratuje, pomaga, może zbyt rzadko. Z punktu widzenia wiary nie popieram korekty ciała, bowiem Kościół jej nie popiera a ja jako katolik czuję się w obowiązku słuchać głosu Kościoła. Jednak pozostaje zawsze indywidualna jednostka która chce żyć i cierpi.

I czy ta indywidualna jednostka ma taką siłę przebicia aby nakłonić naukowców do podjęcia prób innej terapii? Ta jednostka idzie tam gdzie ją kierują lekarze. Bo rozpaczliwie chce żyć.

Cytuj:
Może z tej przyczyny, że jego polem działania są homo i biseksualiści, a nie transseksualiści i to zwyczajnie nie jego działka.


To w takim razie transseksualizm pozostaje działką dla ''doktorów od transów' a my pozostajemy w punkcie wyjścia. Bez żadnej alternatywy.

Cytuj:
Łagodząc cierpienie, a nie okaleczając.


Łagodzić cierpienie bez okaleczania można kuracją hormonalną. Nie sposób zmienić psyche, tego poczucia płci. To jest niezmienne, ja wiem ile razy próbowałam i ile razy mi się wydawało że jest ok, jednak to wszystko wracało bo nigdy nie odeszło, to coś co jest niezmienne, niezależnie od woli.


Cz cze 14, 2018 10:37 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr maja 16, 2018 2:06 am
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Ciachciacz.


Pt cze 15, 2018 1:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1476
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
equuleuss napisał(a):
Carmallow napisał(a):
Jeszcze bardziej nie jest zasadne usiłować zmieniać płeć takiej osoby. Niewykonalne. Jeśli w Twoim odczuciu łagodnością jest zniekształcanie komuś ciała obiecując, że stanie się z nim coś niemożliwego co go uszczęśliwi, to chyba licytujemy się w okrucieństwie. :)


Ale o jakiej zmianie płci mówisz? Bowiem ja jako transseksualna osoba i inne transseksualne osoby wiemy o tym doskonale że nie istnieje żadna zmiana płci na poziomie genetycznym.


Już o tym pisaliśmy w tym wątku, transseksualność ma wieloczynnikową genezę, nie tylko genetyczną, więc rozpatrywanie zmiany genetycznej płci, jeżeli ktoś by się tego podjął, nie byłoby adekwatne. Transseksualność jest nieadekwatnością ukształtowania ciała, przez które normalnie doświadczamy, określamy i identyfikujemy siebie, a więc też i płeć, z posiadaną przez nas płcią. Zmiana płci tę równowagę przywraca, koryguje nieprawidłowość. Co mają do tego rozważania o zmianach genotypie? Nikt nie potwierdził, by transseksualność była jednoznacznie uwarunkowana genetycznie.

Cytuj:
To jest nazywane korekta płci i transi zdają sobie sprawę że to tylko upodobnienie siebie do płci przeżywanej,

Chodzi o integralność osoby. Ciało przez które określamy i identyfikujemy pleć, zmienimy by dostosować je do naszej płci. Przecież nikt nie zmieniania komuś jego/jej własnej identyfikacji płci. To kwestia ludzkiej godności.

Cytuj:
za kosmiczną kasę.

To oczywiście absolutny skandal, że nie jest refundowany.

_________________
www.reformowani.pl


Pt cze 15, 2018 10:20 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 718
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Łagodząc cierpienie, a nie okaleczając.



Panie @Yarpen przy zapaleniu wyrostka robaczkowego łagodzi się cierpienie „okaleczając”. Mówienie o zabiegu operacyjnym nawet tym dotyczącym chirurgii plastycznej - okaleczenie - jest nieuprawnione i głupie wynika z braku wiedzy lub ignorancji'.
Okaleczenie to np. zrobienie sobie sznytów, zresztą co tu więcej.....

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


Pt cze 15, 2018 10:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1476
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Yarpen Zirgin napisał(a):
equuleuss napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Unikasz odpowiedzi na niewygodne pytanie.


Yarpenie, dostałeś wypczerpującą odpowiedź z mojej strony, ze strony osoby transseksualnej. Po prostu przykład z byciem Napoleonem nie pasuje do sytuacji osoby transseksualnej, to nie jest to.

Odpowiedź przeczytałem, a mój przykład jest zbliżony.

Jest zbliżony, bo jest, bez względu na rzeczywistość? Wyjaśniono Ci, że nie jest i dlaczego nie jest.

Cytuj:
Doskonale sobie zdaję sprawę z tego, jakim problemem jest to, co opisałaś, ale trzeba szukać metody leczenia takich przypadków,

Badania nad transseksualnością trwają, dziś wiemy nieporównywalnie więcej niż 20 lat temu. Co mają takie ogólne hasła do meritum tego wątku? Ktoś nawołuje by zaprzestać badań nad transseksualnością?

Cytuj:
a nie sposobu na jego zamaskowanie.

Zdrowie jest "jest stanem pełnego dobrego samopoczucia („dobrostanu”) fizycznego, psychicznego i społecznego". Operacja zmiany płci (piszę o całości procesu, trwającego kilka lat, nie tylko w apskecie czysto medycznym, ale też prawnym czy psychologicznym - pisał/a o tym equuleuss) ma doprowadzić do maksymalnie możliwego, w aktualnym stanie wiedzy, stanu zdrowia osobę transseksualną, interseksualną, czy z zespołem dezaprobaty płci. I temu służy. A czy coś maskuje, czy nie; w medycynie chodzi o zdrowie osoby a nie o sofistyczne rozważania.

Koleżanka nie ma kończyn od urodzenia. Kwestie genetyczne. Nie wiem czy dziś można coś genetycznie zmienić przez wczesnej diagnozie i czy w praktyce można to zrobić. Kiedyś na pewno nie. Jest zaprotezowana. Chodzi, pracuje, samodzielnie funkcjonuje w społeczeństwie, wychowuje dzieci. Ma ograniczenia, w biegu przez płotki nie weźmie udziału, nie może dźwigać, musi zachowywać określone rygory, brać leki itd itp. Na codzień jednak nie poznasz nawet, że nie ma nóg. Można powiedzieć, że medycyna przywróciła jej zdrowie w maksymalnie możliwym stopniu, w stanie aktualnej wiedzy; można też siedzieć i narzekać, ze "tylko" zamaskowała chorobę, bo przecież dalej nie ma nóg, opowiadać o niezmienionym DNA, i postulować "że powinni poszukać metod wyleczenia (tzn czego?)", że "okaleczyła" amputując niewykształcone kończyny i "tylko upodobniła, przyczepiając sztuczne atrapy". I co z tego? W medycynie nie chodzi o to, by "z powrotem wyrosły nogi" bo to może być niemożliwe, niewykonalne, obciążone zbyt wielkim ryzykiem. Chodzi o to, bo osobie przywróć w sposób maksymalnie możliwy zdrowie.

Cytuj:
Cytuj:
Nie ma takich operacji. Jest jedynie operacja upodobnienia do określonej płci.

Ale ja doskonale o tym wiem.

Ty wiesz, ja wiem, ale P524 najwyraźniej ma problem z przyjęciem tego do wiadomości.[/quote]
Operacja m.in. upodabnia ciało do płci danej osoby, w jej wyniku następuje zmiana płci osoby.

Cytuj:
Co jednak to zmienia w sytuacji takiej osoby?

Nic. Ta operacja nie rozwiązuje problemu, a jedynie go maskuje.[/quote]
Przywraca w maksymalnie możliwy sposób zdrowie, co jest celem medycyny. Nie ma zadania "rozwiązywania problemów" tworzonych innym przez YZ czy kogokolwiek innego.

_________________
www.reformowani.pl


Pt cze 15, 2018 12:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1476
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Skuteczną metodą będzie dopasowanie "głowy" do ciała.


Skuteczność w medycynie weryfikuje się w badaniach klinicznych, jakieś referencje do sprawozdania z takich badań?

Cytuj:
Niestety, nie wiem jak, ale od tego są uczeni, aby taki sposób znaleźć.

I znajdują, to Ty widzisz w tym problem.

Cytuj:
Sama zaś zdajesz sobie sprawę z tego, że to, co dzisiaj oferują lekarze, nie rozwiązuje problemu skutecznie, a jedynie powoduje kolejne.

Przywraca zdrowie, Ty masz z tym problem, a to inna rzecz.

_________________
www.reformowani.pl


Pt cze 15, 2018 1:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr maja 16, 2018 2:06 am
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Ciachciacz.


Pt cze 15, 2018 3:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1476
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
Rugi napisał(a):
Operacja zmiany płci, a raczej proces zmiany płci rozwiązuje problem.
Takie osoby bez zmiany płci cierpią katusze... No ale trudno to zrozumieć, że ktoś jest inny, prawda?


To zależy w czym tkwi problem. Społeczność rzymskokatolicka ma określone przekonania co do spraw bioetycznych, w tym także kwestii zmiany płci, nie jestem rzymskokatolikiem, więc nie będę wchodził w szczegóły. Dla osób transseksualnych, które są częścią społeczności operacje zmiany płci mogą być problemem, ponieważ wchodzą w konflikt z ich przekonaniami. Każdy zabieg, procedura czy działanie medyczne powinny w zgodzie z wiedzą medyczną szanować przekonania i wierzenia pacjenta czy pacjentki. Rzymskokatolicy mają problem ze zmiana płci, są grupy religijne, które odrzucają transfuzję krwi, sa pewnie jeszcze inne. Udzielane wsparcie powinno respektować i szanować w maksymalny sposób, w sposób zgodny z wiedzą medyczną, przekonania, decyzje, wolę pacjenta czy pacjentki. To zawsze dla konkretnej osoby jest "problem" do którego należy podejść z całą powagą.

_________________
www.reformowani.pl


Pt cze 15, 2018 3:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 718
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
@P524 jeśli chodzi o podejście KRK to:

http://www.kosciol.pl/article.php/20030126110710384
https://opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/md ... ualne.html

nie wszyscy katolicy jednak, mówią nie katolikom, że zmiana chirurgiczna płci to okaleczenie.
To, że ja jestem wierny nauce Kościoła, nie znaczy, że nie wiem co mówi medycyna na temat poruszany w wątku.

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


Pt cze 15, 2018 9:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
oraz że za pragnieniem, by funkcjonować na sposób innej płci, kryje się niezadowolenie z obecnego sposobu istnienia jako człowieka, a nie jako mężczyzny czy kobiety.

Nie bardzo mogę zgodzić się z tym zdaniem. Często mam wrażenie że osoby piszące na temat transseksualizmu piszą artykuły tylko i wyłącznie z punktu widzenia osoby której po prostu wydaje się co może czuć taka osoba. Ale nie wiedzą dokładnie co taka osoba czuje. Tak jak nie bardzo mogę zgodzić się z określeniem iż osoba transseksualna odczuwa konflikt na poziomie emocjonalnym i tylko emocjonalnym.

Czuję tę tożsamość od dziecka. Już jako dziecko miałam tożsamość chłopca i upodobania chłopca, zachowanie chłopca a nie dziewczynki. Jak dziecko może czuć niezadowolenie z bycia człowiekiem a już na pewno nawet w takim wieku nie zdaje sobie sprawy z tego co to być mężczyzną lub kobietą. To było zatem całkowicie spontaniczne.

Poza tym, również teraz, mam wygląd chłopaka, gesty niekobiece, sposób poruszania się męski, mimikę męską, zachowanie, osobowość, upodobania, cechy psychiczne męskie. To dlatego nie potrafię poczuć się kobietą. Trudno poczuć się kobieco kiedy patrząc w lustro widzi się faceta a cała psyche i cechy psychiczne, sposób bycia jest raczej męski niż kobiecy. To powoduje konflikt, bo człowiek czuje że jakoś lepiej spełniałby się w płci przeciwnej do genetycznej i lepiej wypełniałby rolę płci przeciwnej do której jest psychicznie i osobowościowo bardziej predysponowany. Nie da się tego tak zmienić, bo to jest kwestia całej osobowości, całej osoby człowieka, tożsamości.


Śr cze 20, 2018 3:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3205
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jeśli zmienię płeć nie otrzymam zbawienia?
equuleuss napisał(a):
Tak, tylko ze to jest na podobnej zasadzie - dlaczego raka leczą chemioterapią i zmuszają do tego ludzi, proponując taką metodę, a przecież to sprawia tak wiele dodatkowego cierpienia, a nawet jest przyczyną szybszego zgonu,


Kto chorych zmusza do leczenia? Zmuszają do leczenia, czy je proponują? Czy Ty aby na pewno wiesz, o czym piszesz?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Śr cze 20, 2018 6:48 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL