Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 24, 2019 4:47 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Post jako oręż w walce z Diabłem. 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Post jako oręż w walce z Diabłem.
Dlaczego diabeł nie lubi postu? Moje zdanie jest takie że dlatego, ponieważ dobrze praktykowany post przybliża człowieka do Boga, a diabeł jest przecież tym który pragnie człowieka od Boga oddalić. Pan Jezus przed rozpoczęciem publicznej działalności, udał się na pustynię , gdzie się modlił i pościł. To tam Pan Jezus był kuszony przez diabła gdy Jego ciało było osłabione z powodu głodu. Post prawdziwy jest bardzo waży i przybliża człowieka do Boga. Z Ewangelii Marka dowiadujemy się że apostołowie dlatego nie mogli wyrzucić złego ducha z chłopca, ponieważ niektóre duchy można wyrzucać tylko modlitwą i postem .

A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego!». A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. Gdy przyszedł do domu, uczniowie Go pytali na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?» Rzekł im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą <i postem>» (Mk 9, 25-29; por Mt 17, 21).

Jutro zaczyna się post , bardzo proszę o komentarze na temat postu.


Wt mar 05, 2019 6:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 289
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Ja rozpoczynam jutro post, nie tylko żywnościowy, ale i na gry komputerowe (rezygnacja z tego, to co lubię robić). Walczę z pornografią, mam wuja chorego i chcę podjąć ten post w intencji pomocy jemu. Ktoś już pisał na forum w http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=5&t=29414:
SzczePan1981 napisał(a):
Pościj czasami całą dobę o chlebie i wodzie, zobaczysz jaki jesteś słaby. Ale jak Ci się uda to twoja słaba wolna wzmocni się.
Mam w domu książkę o Ojcu Pio i w tej książce pisze o dziewczynie, która miała w sobie złego ducha. Jak zobaczyła Ojca Pio to krzyczała na niego różne obraźliwe słowa, brzydkie. I pewnego dnia księża będący tam postanowili zrobić jej egzorcyzmy żeby się tego diabła pozbyć. I szatan będący w tej dziewczynie wypowiedział słowa (jeśli dobrze pamiętam) "Przez ostatnie kilka dni jedliście i piliście a teraz chcecie mnie wypędzić z tego ciała??" No i ten szatan ich wyśmiał po prostu, tych kapłanów.
Z tego można się domyslić że poprzez nadmierne jedzenie i picie(wydaje się niewinne) sprowadzamy do siebie złego ducha a później to pociąga kolejne grzechy. A my nie wiemy skąd te grzechy się wzięły. A to właśnie te małe grzechy są źródłem tych większych.
Grzechy seksualne to grzechy przeciw ciału a nadmierne jedzenie i picie to też grzechy przeciw ciału.Zawsze jak sobie czegoś odmawiamy to wzrastamy duchowo.

Myślę, że szatan nienawidzi, człowieka, który pości, bo to jest wyrzeczenie się (choć w części) przyjemności (?) jedzenia. Nie wiem. Słyszałem o przypadkach ludzi świętych, którzy odżywiali się wyłącznie hostią. Byli na takim poziomie świętości, że karmienie ducha tylko Ciałem Chrystusa odżywiało również ciało tego świętego. Być może odchodzenie od karmienia ciała fizycznego, "przybliża/otwiera" człowieka na pokarm duchowy (?).

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Wt mar 05, 2019 7:19 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
zb1024 napisał(a):
Ja rozpoczynam jutro post, nie tylko żywnościowy, ale i na gry komputerowe (rezygnacja z tego, to co lubię robić).


I bardzo dobrze że tak zaczynasz post, bo poszczenie to oczywiście powstrzymywanie się od jedzenia, jak to czynili chrześcijanie przed wiekami, ale także na przykład czasowa rezygnacja z czytania gazet bądź oglądania filmów, rezygnacja z niepotrzebnych zakupów, z poczty elektronicznej czy Facebooka oraz innych aspektów codziennego życia zaliczanych do rozrywek. To nadaje naszemu życiu pewien rytm. Człowiek potrzebuje takiego postu, który go uwolni od siebie samego i uczyni wolnym dla Boga, a przez to dla innych ludzi. Chrześcijański post ma więc cel duchowy. Jego podstawowym sensem jest zbliżenie się do Boga w modlitwie. Gdy czytamy Biblię, widzimy, że ludzie w czasie postów modlili się. To właśnie bliskość z Bogiem w modlitwie jest podstawą każdego chrześcijańskiego postu.


Wt mar 05, 2019 7:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 289
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Nie wiem czy dam radę zrezygnować z gry, słodyczy, pornografii (tutaj próba idzie już 18 dzień), jutro mam zamiar przedstawić moje intencje na mszy (walka z masturbacją i pornografią, zdrowie wujka, odnowa duchowa narodu polskiego) Panu Jezusowi. Szatan będzie się wściekał :D, i zapewne atakował pokusami.
Jest przykazanie, jedno z najważniejszych "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego". Kochać siebie (ducha, duszę i ciało) znaczy również dbać o siebie. Dbać o ciało, czyli nie wrzucać do niego niepotrzebnych i szkodliwych rzeczy. Poświęcenie przyjemności smakowej (czyt. w większości szkodzącej żywności) dla miłości dla własnego ciała.
40 dni, tylko aby nie upaść za szybko, bo szatan przyklaśnie. :-D

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Wt mar 05, 2019 7:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 252
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Nie upadniesz, najważniejsza jest silna motywacja.
A co do pokus, pamiętaj by reagować na nie już w samym zarodku, nie pozwól wystawiać się na próbę, nie zbliżaj się w ogóle do pokusy. Nie na tym etapie.

Jak uda Ci się wytrwać w poście, poczujesz się silniejszy i będziesz mógł lepiej kontrolować pokusy.


Śr mar 06, 2019 9:16 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
zb1024 napisał(a):
Nie wiem czy dam radę zrezygnować


Dasz radę. Ja miałem podobny problem, tylko że z nikotyną, nie było łatwo ale się udało. Diabeł nie ustępował, po dziesięciu latach nie palenia, potrafiło mi się śnić w nocy że palę, i tak jest fajnie i przyjemnie. Teraz już jest ponad dwadzieścia lat jak nie palę, a paliłem nałogowo, paczka dziennie nieraz nie wystarczała.Porzucenie tego nałogu zawdzięczam Matce Bożej, to Ona mi dopomogła wygrać z tym nałogiem.Jeszcze parę słów co do postu, trzeba uważać żeby się nie stał przyczyną pychy która jest jednym z największych grzechów. Pan Jezus przestrzegał przed tym,w przypowieści o celniku i faryzeuszu który między innymi chełpił się przed Bogiem tym, że – w przeciwieństwie do grzeszników – pości dwa razy w tygodniu (por. Łk 18, 11-12). I w dzisiejszej Ewangelii Pan Jezu też przestrzega przed poszczeniem na pokaz: Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6, 16-17).


Śr mar 06, 2019 6:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6362
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
lajkonik.2 napisał(a):
Dlaczego diabeł nie lubi postu? Moje zdanie jest takie że dlatego, ponieważ dobrze praktykowany post przybliża człowieka do Boga, a diabeł jest przecież tym który pragnie człowieka od Boga oddalić. Pan Jezus przed rozpoczęciem publicznej działalności, udał się na pustynię , gdzie się modlił i pościł. To tam Pan Jezus był kuszony przez diabła gdy Jego ciało było osłabione z powodu głodu. Post prawdziwy jest bardzo waży i przybliża człowieka do Boga. Z Ewangelii Marka dowiadujemy się że apostołowie dlatego nie mogli wyrzucić złego ducha z chłopca, ponieważ niektóre duchy można wyrzucać tylko modlitwą i postem .

A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego!». A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. Gdy przyszedł do domu, uczniowie Go pytali na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?» Rzekł im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą <i postem>» (Mk 9, 25-29; por Mt 17, 21).

Jutro zaczyna się post , bardzo proszę o komentarze na temat postu.


Jezus mówi do apostołów w odniesieniu do skuteczności wyrzucania konkretnego rodzaju złego ducha. Ciekawe byłoby się dowiedzieć, czy egzorcyści poszczą ze względu na swoją posługę (by była bardziej skuteczna) i czy widzą, że faktycznie post jest pomocny; powinno tak być. Wydaje mi się, że zwykły katolik nie bardzo może korzystać z tej rady, bo też nie powinien się brać za wyrzucanie złych duchów u innych. Po prostu nie jest to zakres jego kompetencji.


Pt mar 08, 2019 10:54 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Brandeisbluesky napisał(a):
Ciekawe byłoby się dowiedzieć, czy egzorcyści poszczą ze względu na swoją posługę (by była bardziej skuteczna) i czy widzą, że faktycznie post jest pomocny; powinno tak być.



Według teologa Romana Zająca, biblisty, demonologa , i absolwenta KUL,
to pisze On że egzorcyści twierdzą, że post stanowi skuteczny oręż w walce ze Złym Duchem. Podstawą do takiego twierdzenia jest fragment z Ewangelii według św. Marka: (Mk 9, 25-29; por Mt 17, 21). Natomiast dzisiaj już św, Jan Paweł II na „Anioł Pański” 18 listopada 2001 r. powiedział: „Wiemy, że modlitwa nabiera większej siły, jeśli towarzyszą jej post i jałmużna. Tak uczy Stary Testament, a chrześcijanie już od pierwszych wieków słuchali tego pouczenia i stosowali je, szczególnie w okresie Adwentu i Wielkiego Postu”. W tym sensie post jako oręż w walce z szatanem nie powinien nikogo dziwić.


So mar 09, 2019 4:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6362
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Oczywiście, że nie ma co się dziwić. Post jak najbardziej pomaga walczyć ze złymi duchami. Trzeba to robić tak, jak naucza tego Kościół. Zwykły katolik nie zabiera się za wyrzucanie złych duchów u innych, ale może wspomagać postem tych, którzy są do tego przez Kościół uprawnieni. W tekście
Wskazania dla kapłanów pełniących posługę egzorcysty można przeczytać:
Cytuj:
Pamiętając o tym, że pewnych złych duchów nie można wyrzucić inaczej niż przez modlitwę i post, egzorcysta, idąc za przykładem świętych Ojców, będzie się starał w miarę możności stosować przede wszystkim te dwa środki w celu uproszenia Bożej pomocy. Powinien to czynić osobiście, a także korzystać z pomocy innych prosząc ich o post i modlitwę.


So mar 09, 2019 7:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Zastanawiające jest (Mk 9,29). Czy słowa Pana Jezusa oznaczają, że uczniowie pominęli jakąś konieczną modlitwę albo że powinni pościć w momencie, kiedy usiłowali wyrzucić demona? Przecież Pan Jezus wyrzucając tego samego demona nie wypowiedział żadnej modlitwy. (Mk 9,24). Wcześniejsze egzorcyzmy także były skuteczne bez wypowiadania formuł modlitewnych (Mk 1,25-26.34.39; 3,11; 5,8-13). A kiedy Pan Jezus przekazywał władzę apostołom nad demonami, nie wspominał nic o warunkach ich skuteczności (Mk 3,15). Apostołowie wypędzali demony bez posługiwania się jakimiś konkretnymi modlitwami (Mk 6,13).

Odpowiedź na to pytanie daje ks. prof. Artur Malina. Pisze On tak: Aby właściwie rozumieć Mk 9,29, należy uświadomić sobie, że modlitwa w rozumieniu biblijnym nie jest pojedynczym aktem izolowanym od pozostałych czynów człowieka. Chodzi raczej o egzystencję zwróconą ku Bogu, modlitewne zorientowanie całego istnienia człowieka na Boga. Skuteczność egzorcyzmów dokonywanych przez Jezusa była właśnie znakiem takiego zjednoczenia z Bogiem. Modlitwa rozumiana jako jedność z Bogiem, dążenie do niej i pragnienie jej zachowania jest warunkiem skuteczności przeciwstawienia się złu. Aby pokonać zło zewnętrzne, nie można być mu poddanym wewnętrznie, trzeba od niego się odwrócić, czego znakiem jest chociażby post.


N mar 10, 2019 8:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N paź 12, 2014 7:31 pm
Posty: 163
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Tylko tu chodzi o prawdziwy post bez jedzenia i dla wytrzymałych bez picia, a nie udawany post, że nie je się tylko mięsa, lub co gorsza, jedno mięso zastępuje się innym. Taki prawdziwy post to dopiero ma moc i reguluje organizm fizjologicznie.

Cytuj:
(16): "Idź i zbierz Żydów mieszkających w Suzie. Pośćcie za mnie, nie jedzcie i nie pijcie przez trzy dni, dniem i nocą. Także ja i moje służące powstrzymamy się od pokarmów, a potem wbrew prawu udam się do króla, nawet jeśli będzie to przyczyną mojej zguby".
[Biblia Paulistów, Est 4]

Może 3 dni postu bez jedzenia i picia to trochę dużo, ale od zachodu słońca do zachodu słońca już jest spoko.

_________________
W pełnej łączności z Ukochanym JEZUSEM CHRYSTUSEM (org. JEHUSZUA ha MASZIJACH)


Pn mar 11, 2019 1:54 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Poszczenie to oczywiście powstrzymywanie się od jedzenia, ale i też chwilowa rezygnacja z rzeczy dobrych, pożytecznych, aby na pewien czas z nich nie korzystać, ale uzyskać zarazem pewne korzyści duchowe. Prawdziwy chrześcijański post ma cel duchowy. Jego podstawowym sensem jest zbliżenie się do Boga w modlitwie. Gdy czytamy Biblię, widzimy, że ludzie w czasie postów modlili się. To właśnie bliskość z Bogiem w modlitwie jest podstawą każdego chrześcijańskiego postu, i dlatego diabeł nie lubi postu.


Pn mar 11, 2019 7:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6362
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
44. napisał(a):
Tylko tu chodzi o prawdziwy post bez jedzenia i dla wytrzymałych bez picia, a nie udawany post, że nie je się tylko mięsa, lub co gorsza, jedno mięso zastępuje się innym. Taki prawdziwy post to dopiero ma moc i reguluje organizm fizjologicznie.

Cytuj:
(16): "Idź i zbierz Żydów mieszkających w Suzie. Pośćcie za mnie, nie jedzcie i nie pijcie przez trzy dni, dniem i nocą. Także ja i moje służące powstrzymamy się od pokarmów, a potem wbrew prawu udam się do króla, nawet jeśli będzie to przyczyną mojej zguby".
[Biblia Paulistów, Est 4]

Może 3 dni postu bez jedzenia i picia to trochę dużo, ale od zachodu słońca do zachodu słońca już jest spoko.


Najdłuższy post terapeutyczny Szkota Angus'a Barbieri pod nadzorem lekarskim trwał 382 dni. Trudno uwierzyć, że ktoś to mógł przeżyć, a jednak przypadek ten jest opisany w literaturze medycznej:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2495396/


Wt mar 12, 2019 4:05 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 602
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Brandeisbluesky napisał(a):
Najdłuższy post terapeutyczny Szkota Angus'a Barbieri pod nadzorem lekarskim trwał 382 dni. Trudno uwierzyć, że ktoś to mógł przeżyć, a jednak przypadek ten jest opisany w literaturze medycznej:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2495396/


Marty Robin, przez 52 lata, jedynym pokarmem była Hostia.

https://wiadomosci.onet.pl/religia/niez ... tia/wm72ft


Wt mar 12, 2019 4:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 938
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Post jako oręż w walce z Diabłem.
Brandeisbluesky napisał(a):
44. napisał(a):
Tylko tu chodzi o prawdziwy post bez jedzenia i dla wytrzymałych bez picia, a nie udawany post, że nie je się tylko mięsa, lub co gorsza, jedno mięso zastępuje się innym. Taki prawdziwy post to dopiero ma moc i reguluje organizm fizjologicznie.

Cytuj:
(16): "Idź i zbierz Żydów mieszkających w Suzie. Pośćcie za mnie, nie jedzcie i nie pijcie przez trzy dni, dniem i nocą. Także ja i moje służące powstrzymamy się od pokarmów, a potem wbrew prawu udam się do króla, nawet jeśli będzie to przyczyną mojej zguby".
[Biblia Paulistów, Est 4]

Może 3 dni postu bez jedzenia i picia to trochę dużo, ale od zachodu słońca do zachodu słońca już jest spoko.


Najdłuższy post terapeutyczny Szkota Angus'a Barbieri pod nadzorem lekarskim trwał 382 dni. Trudno uwierzyć, że ktoś to mógł przeżyć, a jednak przypadek ten jest opisany w literaturze medycznej:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2495396/


O rety.

Abstrahując od Twoich przykładów.
Niemniej nie należy mieszać postu religijnego i medycznego (dietetycznego, odchudzającego, oczyszczającego organizm i innego. Nie mieszać motywacji!). Trochę mnie przeraża ewentualne licytowanie się na wytrzymałość:) Poza tym każdy pości dobrowolnie jak może i np. zakładanie, że ktoś powinien wytrzymać dzień bez picia ( a jak nie, to ktos powie: post nieprawdziwy) też jest ryzykowne.
44. napisał(a):
" prawdziwy post bez jedzenia i dla wytrzymałych bez picia"
- no niekoniecznie chodzi o post zupełnie bez jedzenia, nieprawda, że inny jest nieprawdziwy.

Marta Robin nie pościła. Chorowała. Jej organizm nie tolerował jedzenia. Odrzucał je.


Wt mar 12, 2019 5:15 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL