Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 15, 2020 12:33 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona
 Trudne fragmenty Pisma Świętego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Piszesz o zbawieniu w rozumieniu uwolnienia spod prawa?

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr cze 05, 2019 5:09 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Cytuj:
Gdyby tylko od łaski zależało nasze zbawienie, to Chrystus nie przyszedłby na ziemię przekonywać ludzi, tylko by "zesłał łaskę" do każdej głowy i każdy by za Nim poszedł.

Cóż, tu się różnimy. Chrystus nie przeszedł "przekonywać" tylko zbawić.


Chrystus, nie przyszedł tylko dlatego, by zbawić, ale również po to, by dać świadectwo prawdzie:

J 18,37
"(37) Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie."


Śr cze 05, 2019 5:11 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1636
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Cytuj:
Gdyby tylko od łaski zależało nasze zbawienie, to Chrystus nie przyszedłby na ziemię przekonywać ludzi, tylko by "zesłał łaskę" do każdej głowy i każdy by za Nim poszedł.

Cóż, tu się różnimy. Chrystus nie przeszedł "przekonywać" tylko zbawić.


Jacob napisał(a):
Chrystus, nie przyszedł tylko dlatego, by zbawić, ale również po to, by dać świadectwo prawdzie:

J 18,37
"(37) Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie."

A to jest czymś różnym od dzieła zbawienia?

_________________
www.reformowani.pl


Śr cze 05, 2019 5:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5068
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
Cóż, tu się różnimy. Chrystus nie przeszedł "przekonywać" tylko zbawić.

To po co cokolwiek tłumaczył ludziom, po co nauczał, po co wdawał się w dyskusje z ludźmi?
Ofiara Chrystusa jest warunkiem koniecznym do zbawienia człowieka, ale niewystarczającym. By skorzystać z tej Ofiary, musisz w swoich uczynkach pójść za Nim. Także twoje uczynki mogą cię potępić.

Czemu to komplikujecie? To takie proste.


Śr cze 05, 2019 5:40 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Ta wymiana zdań skłania mnie do komentarza. Już dawno temu doszedłem do przekonania, że protestanci (poza wyjątkami, które z czasem porzucają protestantyzm) to ludzie z wadą samooszukiwania. O takich napisał Jakub:

"A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie." (Jak. 1:22)

List Jakuba jest pisany opatrznościowo jakby wprost przeciw protestantom. Dlatego Luter nazwał List Jakuba słomianym listem. Ten założyciel protestantyzmu nie zaliczał Listu Jakuba, Listu do Hebrajczyków, Judy i Apokalipsy do Ksiąg natchnionych i nie chciał ich mieć w swoim tłumaczeniu Biblii (umieścił je jako aneks). Stwierdził: „Listem Jakubika będę kiedyś zapalał ogień w piecu” (F. Mussner, Stellung im Kanon, s. 45). O Apokalipsie Jana: „nie mogę znaleźć niczego, co by wskazywało, że jest to ułożone przez Ducha Świętego (...); mój duch nie może się z tą księgą zgodzić, a wystarczającą przyczyną, aby nie cenić jej wysoko, jest dla mnie to, że Chrystus nie jest w niej ani nauczany, ani poznawany” (w komentarzu do Księgi Apokalipsy z 1522 r.). Dlaczego Luter mógł tak napisać? Bo był przykładem człowieka oszukującego siebie. On czuł, że te Księgi są nieprawdziwe, więc uznawał je za nieprawdziwe. Dowodem na wadę samooszukiwania jest to, że człowiek ignoruje niektóre Księgi Biblii lub niektóre jednoznaczne jej fragmenty - zamiast odczytywać Biblię kompleksowo, szukając prawdy z zgodności fragmentów, a nie w sprzecznościach. Jacob podał wyżej fragmenty kasujące błędy protestanckie, lecz protestanci albo je ignorują, albo przekręcają. Prawdy z nich nie wezmą, bo nie chcą takiej prawdy. Jeśli ktoś swoje własne chcenie i uczucia bierze za głos Ducha Świętego, to jak mu wytłumaczyć, że błądzi? Przykład. Protestant Oswald Chambers napisał:

„Na początku pragniemy świadomości, że Bóg nas prowadzi. Potem jednak, gdy dojrzewamy duchowo, żyjemy tak bardzo w pełni świadomości Boga, że nie potrzebujemy nawet pytać Go o Jego wolę, ponieważ nigdy nie przyjdzie nam na myśl wybranie innej drogi.
Jeżeli jesteśmy zbawieni i uświęceni, Bóg kieruje nami przez nasze codzienne wybory. Jeżeli mielibyśmy wybrać coś, czego On nie chce, da nam poczucie wątpliwości lub niechęci, którego musimy posłuchać.
Kiedykolwiek pojawia się wątpliwość, natychmiast zatrzymaj się. Nigdy nie próbuj usunąć ją przez rozumowanie: „Ciekawe, dlaczego nie powinienem tego robić?” Bóg instruuje nas w tym, co wybieramy, to znaczy On kieruje naszym zdrowym rozsądkiem. Gdy podporządkujemy się Jego nauczaniu i przewodnictwu, nie jesteśmy już przeszkodą dla Jego Ducha przez ciągłe pytanie: „Panie, jaka jest Twoja wola?”


Czy teraz jest jasne, czym kierują się "uduchowieni" protestanci? Ludzie Diabła mają motto: czyń swoją wolę. Zamiarem Boga jest natomiast: „przemieńcie się przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe” (Rz. 12:2, BW). Jak przekonać chrześcijan, by postępowali wbrew Bogu? Trzeba stworzyć taką naukę, która przekona ludzi, że ich samowola jest wolą Bożą, że ich wybory są w istocie wyborami Boga. Niech ludzie wierzą, że gdy czują niechęć, to znaczy, że to Duch Święty daje im niechęć. A gdy mają poczucie wątpliwości, niech wierzą, że to Duch daje im wątpliwości. Wtedy można już robić, co się chce, bez wyrzutów sumienia. A jak ktoś spyta: co ty robisz, człowieku?! Można odpowiedzieć: to nie ja, tylko Duch Święty. Chambers naucza:„Nigdy nie próbuj usunąć ją przez rozumowanie: „Ciekawe, dlaczego nie powinienem tego robić?” Chambers nie pozwala rozwiewać wątpliwości przez rozumowanie (oparte na Piśmie Świętym). Apostoł Jan naucza: „Syn Boży przyszedł i dał nam rozum” (1 J. 5:20). Chambers naucza: „nigdy nie próbuj usunąć ją [wątpliwość] przez rozumowanie.” W ten sposób Diabeł wyłącza ludziom sumienie, bowiem sumienie to osąd rozumu. Osąd rozumu, czyli logiczne myśli biorące nas w obronę lub oskarżające (Rz. 2:15). Sumienie w Duchu Świętym działa w ten sposób, że rozum oświecony przez Pismo Święte osądza nas i w ten sposób zniechęca do zła i zachęca do dobra. Trzeba pamiętać, że nauka Ducha, którą przekazywali apostołowie-prorocy, została dla nas zapisana w Nowym Testamencie. Tę naukę głosi Kościół, umieszcza ją w katechizmach itd. Natomiast protestanci mają swoje chcenie i uczucia za przewodnika, a Pismo potrzebne jest im tylko jako alibi i narzędzie zwodzenia biednych, niedouczonych ludzi o skłonnościach do pychy i buntu. Dlatego właśnie tak łatwo ignorują lub przekręcają niewygodne dla siebie JEDNOZNACZNE fragmenty Biblii.


Ostatnio edytowano Cz cze 06, 2019 7:54 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

KOLOR CZERWONY JEST ZASTRZEŻONY DLA MODERACJI



Śr cze 05, 2019 7:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2983
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jacob napisał(a):
Mnie interesuje to, co zapisano w Biblii, a nie to, co Ty w niej widzisz.

Mnie również, a w niej czytam coś innego niż Ty.
Jacob napisał(a):
Nie interesuje nas to, co zrobili, ale że te wersety pokazują, że nie mamy pewności, czy wytrwamy do końca, i będziemy zbawieni.

Mów za siebie. Skoro tak bardzo upierasz się przy niepewności to Twój wybór.
Jacob napisał(a):
To nadal nie zmienia w niczym tego, że nie masz pewności, czy wytrwasz do końca, oraz że nie opadniesz i nie stracisz wiary.

Mnie interesuje dzień dzisiejszy, aby dziś wytrwać w wierze i być gotowym na spotkanie z Jezusem. Jutro i przyszłe dni dziś nie istnieją.
Jacob napisał(a):
I co w związku z tym ? To, że każdy wierzący, został wyposażony w skuteczną zbroję, nie zmienia tego, że nie może być pewny, czy wytrwa do końca i zostanie zbawiony.

Właśnie o wytrwaniu i ostaniu się mówił Ap. Paweł. Każdy Twój dzień może być ostatnim, więc na co chcesz czekać, na jaki koniec?
Jacob napisał(a):
Mt 25,41
"Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!"

Czy ci ludzie, którzy zostali postawieni po lewej stronie, nie są Bożymi dziećmi ? Czy za nich Jezus nie zapłacił niewyobrażalnej ceny ? Są, i Jezus zapłacił za ich zbawienie niewyobrażalna cenę, jednak oni to odrzucili i zostali potępieni.

Ci ludzie nie byli dziećmi Bożymi. Kto jest dzieckiem Bożym, to Biblia jasno mówi [Rzym.8.14]:Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.
Jacob napisał(a):
Jak widzisz, to właśnie na sądzie Bożym, rozgrywa się kwestia naszego zbawiania, lub potępienia.

Przypowieść wyrwana z kontekstu całości dzieła zbawienia. Ludzie, zapieczętowani Duchem Św. jako rękojmią zbawienia nie będą sądzeni w kontekście zbawienia i potępienia, gdyż zostali usprawiedliwieni i obdarzeni życiem wiecznym [I Jana 5.12]:Kto ma syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.
Jacob napisał(a):
Zapominasz Gregorze, że imię, może zostać wymazane z księgi życia (por.Wj 32,33;Ap 3,5) Co pokazuje, że nie można być pewnym zbawienia, gdyż można je utracić.

Jeśli tak zdecydujesz, to je utracisz. Na siłę nikt Ci go nie odbierze. Jeśli trwasz w Jezusie, a On w Tobie każdego dnia, to nic takiego się nie wydarzy.
Jacob napisał(a):
Gdzie w Twojej wypowiedzi, podziały się wersety, mówiące o konieczności spożywania Ciała i Krwi Chrystusa do zbawienia, konieczności wytrwania do końca, czy też konieczności uczynków ? Spośród wielu praktyk, które warunkują zbawienie, wybrałeś sobie dowolnie jeden z tych warunków, zupełnie ignorując inne.

Zbawienie jest darem, a nie zapłatą. Nie możesz go otrzymać na podstawie uczynków. Jest to dar łaski, który możesz przyjąć na podstawie swojej wiary.
Pozostałe rzeczy wynikają z fakty bycia zbawionym.
Jacob napisał(a):
O tym, gdzie ostatecznie człowiek szedł, zweryfikuje sąd po jego śmierci.Na tym sądzie, Bóg wyznaczy człowiekowi nagrodę albo karę, którą jest wieczne zbawienie, lub wieczne potępienie.

Powyżej masz wyjaśnienie odnośnie otrzymania zbawienia.
Jacob napisał(a):
Jak pisałem wcześniej, o zbawieniu decyduje sąd po śmierci, a nie sam fakt uwierzenia w Chrystusa.

Cóż, różnimy się w tej kwestii.


Śr cze 05, 2019 7:38 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
Mnie również, a w niej czytam coś innego niż Ty.


Najwyraźniej nie, skoro przyjmujesz z Biblii tylko to, co zgadza się z Twoimi poglądami, natomiast fragmenty, które im zaprzeczają, ignorujesz lub odrzucasz.

Gregor napisał(a):
Mów za siebie. Skoro tak bardzo upierasz się przy niepewności to Twój wybór.


Nie upieram się przy niepewności, tylko przestawiam fakty.A fakty są takie, że nie masz pewność, że wytrwasz do końca, nie masz również gwarancji, że nie stracisz wiary i nie wyprzesz się Jezusa.

Gregor napisał(a):
Mnie interesuje dzień dzisiejszy, aby dziś wytrwać w wierze i być gotowym na spotkanie z Jezusem. Jutro i przyszłe dni dziś nie istnieją.


A skąd masz pewność, że również w dniu dzisiejszym wytrwasz w wierze ? Nie masz takiej pewności.

Gregor napisał(a):
Właśnie o wytrwaniu i ostaniu się mówił Ap. Paweł. Każdy Twój dzień może być ostatnim, więc na co chcesz czekać, na jaki koniec?


Jak widać z Pisma, wielu się jednak nie ostało, nawet ci, którzy "zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha Świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku" (Hbr 6,4-6) Ty również nie masz pewności, że się ostoisz.Nikt z nas nie ma takiej pewności.

Gregor napisał(a):
Ci ludzie nie byli dziećmi Bożymi. Kto jest dzieckiem Bożym, to Biblia jasno mówi [Rzym.8.14]:Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.


Podkreśl proszę w tym fragmencie, że ci, postawieni po lewej stronie nie są dziećmi Bożymi i nie prowadził ich Duch Boży.

Gregor napisał(a):
Przypowieść wyrwana z kontekstu całości dzieła zbawienia. Ludzie, zapieczętowani Duchem Św. jako rękojmią zbawienia nie będą sądzeni w kontekście zbawienia i potępienia, gdyż zostali usprawiedliwieni i obdarzeni życiem wiecznym [I Jana 5.12]:Kto ma syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.


Jak Biblia przeczy Twoim poglądom, to nagle jej fragment staje się "wyrwany z kontekstu całości dzieła zbawienia" :D Przykro mi, ale fragment z Ewangelii według św.Mateusza 25,32-41 obala Twoją tezę, jakoby na sądzie Bożym nie rozgrywała kwestia zbawienia lub potępienia.Wyraźnie czytamy tam, że o zbawieniu lub potępieniu decyduje wyrok sądu Bożego.

Gregor napisał(a):
Jeśli tak zdecydujesz, to je utracisz. Na siłę nikt Ci go nie odbierze. Jeśli trwasz w Jezusie, a On w Tobie każdego dnia, to nic takiego się nie wydarzy.


Skoro zbawienie można utracić, co pokazują fragmenty z Wj 32,33 oraz Ap 3,5 które mówią o wymazaniu imienia z księgi życia, to tezę, o pewności zbawienia którą wyznajesz, można włożyć między bajki.

Gregor napisał(a):
Zbawienie jest darem, a nie zapłatą. Nie możesz go otrzymać na podstawie uczynków. Jest to dar łaski, który możesz przyjąć na podstawie swojej wiary.


Czyżby ? No to zobaczmy:

Mt 25,34-36
"(34)Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! (35) Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; (36) byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie".


Jak widzisz, ludzie, postawienie po prawej stronie, otrzymali zbawienie od Chrystusa na podstawie dobrych uczynków.Piszę o tym również św.Paweł, w Pierwszym Liście do Koryntian:

2 Kor 5,10
"Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa,aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre."

Zapłatą za dobre uczynki jest zbawienie, za złe, potępienie.

Gregor napisał(a):
Cóż, różnimy się w tej kwestii.


Owszem, różnimy się.Różnimy się tym, że moje zdanie, w przeciwieństwie do Twojego, ma potwierdzenie w Piśmie.


Śr cze 05, 2019 8:49 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2983
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
To może małe podsumowanie.
Przyjmijmy wszyscy do wiadomości, że:
1. katolicy posiadają nadzieję na zbawienie z konkretnych powodów
2. protestanci i ewangeliczni chrześcijanie (np. P524 i Gregor) mają pewność zbawienia z konkretnych powodów.
Uszanujmy więc własne przekonania i nie spierajmy się dalej.

W związku z faktem, że cała ta gorąca dyskusja rozpoczęła się od negacji przez Jacoba mojego stwierdzenia o pewności zbawienia, a nie odnośnie konkretnego, trudnego fragmentu Pisma, proponuję wrócić do meritum wątku.

Dlatego też prosiłbym o Wasze refleksje odnośnie fragmentu, przy którym mam postawiony ciągle znak "?".
Skoro, jak już wspominał o tym PeterW, w Biblii nie ma zbędnych słów czy zdań, to co sądzić i jak rozumieć poniższy fragment:
[Mk.14.51-52]:[color=#0000BF]51.A pewien młodzieniec, mając narzucone prześcieradło na gołe ciało, szedł za nim. I pochwycili go.
52. Ale on pozostawił prześcieradło i uciekł nagi.

Jakie może być jego przesłanie? Jaką prawdę Bóg chce nam przekazać?


Śr cze 05, 2019 8:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5068
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
To może małe podsumowanie.
Przyjmijmy wszyscy do wiadomości, że:
1. katolicy posiadają nadzieję na zbawienie z konkretnych powodów
2. protestanci i ewangeliczni chrześcijanie (np. P524 i Gregor) mają pewność zbawienia z konkretnych powodów.
Uszanujmy więc własne przekonania i nie spierajmy się dalej.

W związku z faktem, że cała ta gorąca dyskusja rozpoczęła się od negacji przez Jacoba mojego stwierdzenia o pewności zbawienia, a nie odnośnie konkretnego, trudnego fragmentu Pisma, proponuję wrócić do meritum wątku.
POPIERAM!

Gregor napisał(a):
Dlatego też prosiłbym o Wasze refleksje odnośnie fragmentu, przy którym mam postawiony ciągle znak "?".
Skoro, jak już wspominał o tym PeterW, w Biblii nie ma zbędnych słów czy zdań, to co sądzić i jak rozumieć poniższy fragment:
[Mk.14.51-52]:[color=#0000BF]51.A pewien młodzieniec, mając narzucone prześcieradło na gołe ciało, szedł za nim. I pochwycili go.
52. Ale on pozostawił prześcieradło i uciekł nagi.

Jakie może być jego przesłanie? Jaką prawdę Bóg chce nam przekazać?
Ja rozkładam ręce. Myślę, że tu potrzeba biblisty ze znajomością greki (może jest jakaś gra słów) może symbolika z ówczesnej kultury, historii.


Śr cze 05, 2019 9:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3694
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Nie ma. Prawdopodobnie apostoł pisze tutaj sam o sobie. Nic nie wznoszący fragment, po za tym że noc była gorąca. Można tym faktem czasem pomóc sobie w rozważaniach różańcowych.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr cze 05, 2019 9:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5068
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Ja mam może nie tak dramatyczny tekst, ale też ciekawy do interpretacji:

Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: "Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam". Oni poszli. (...)
To znany wstep o robotnikach za denara

A teraz najciekawszy i wg mnie najtrudniejszy fragment:

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi,

Pytanie: dlaczego właściciel winnicy celowo nakazał wypłacić zarobek wpierw tym ostatnim, tak aby ci pierwsi, którzy dłuzej pracowali widzieli to (i to ich wkurzyło)?
Czy logika przedsiębiorstwa i jakiegoś porządku nie nakazywałaby wypłacić najpierw tym pierwszym?


Śr cze 05, 2019 9:13 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Gregor napisał(a):
To może małe podsumowanie.
Przyjmijmy wszyscy do wiadomości, że:
1. katolicy posiadają nadzieję na zbawienie z konkretnych powodów
2. protestanci i ewangeliczni chrześcijanie (np. P524 i Gregor) mają pewność zbawienia z konkretnych powodów.
Uszanujmy więc własne przekonania i nie spierajmy się dalej.


Typowe.Jak wyszło, że Biblia zaprzecza Twoim poglądom, to najlepszym sposobem jest ucieczka od dyskusji.

Gregor napisał(a):
W związku z faktem, że cała ta gorąca dyskusja rozpoczęła się od negacji przez Jacoba mojego stwierdzenia o pewności zbawienia, a nie odnośnie konkretnego, trudnego fragmentu Pisma, proponuję wrócić do meritum wątku.


Ja natomiast proponuję przeniesienie postów o pewności zbawienia do innego wątku, w którym dyskusja mogłaby być kontynuowana.


Ostatnio edytowano Śr cze 05, 2019 9:18 pm przez Jacob, łącznie edytowano 2 razy



Śr cze 05, 2019 9:14 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5068
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jozek napisał(a):
Nie ma. Prawdopodobnie apostoł pisze tutaj sam o sobie. Nic nie wznoszący fragment, po za tym że noc była gorąca. Można tym faktem czasem pomóc sobie w rozważaniach różańcowych.

O tej "gorącej" nocy piszesz?
A ponieważ było zimno, strażnicy i słudzy rozpaliwszy ognisko stali przy nim i grzali się. Wśród nich stał także Piotr i grzał się [przy ogniu].


Śr cze 05, 2019 9:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
To jest jakby obrazowa wersja slow dotyczacych duszy, ze ciala-zewnetrznej powloke moga nas pozbawic- zabic ale duszy nie pozbawia.
To przescieradlo to powloka a nagi czlowiek to taki jakiego Bog stworzyl.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr cze 05, 2019 9:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Ja mam może nie tak dramatyczny tekst, ale też ciekawy do interpretacji:

Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: "Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam". Oni poszli. (...)
To znany wstep o robotnikach za denara

A teraz najciekawszy i wg mnie najtrudniejszy fragment:

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi,

Pytanie: dlaczego właściciel winnicy celowo nakazał wypłacić zarobek wpierw tym ostatnim, tak aby ci pierwsi, którzy dłuzej pracowali widzieli to (i to ich wkurzyło)?
Czy logika przedsiębiorstwa i jakiegoś porządku nie nakazywałaby wypłacić najpierw tym pierwszym?

To sie odnosi do slow "pierwsi beda ostatni a ostatni pierwszymi".

A ja sie ciebie zapytam dlaczego Jan nie napisal tej przypowiesci w Ewangelii tak jak Marek, Mateusz i Lukasz?

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr cze 05, 2019 9:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL