Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn mar 30, 2020 12:40 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 187 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Wyobraźcie sobie... 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5335
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Barney napisał(a):
Jak pisalem, pytanie jest niemądre (a raczej manipulacyjne), ponieważ do odpowiedzi wprowadza fałszywe warunki - założenia, które się nigdy nie wydarzą; to tak jakby spytać "co byś zrobił, gdyby udowodniono ze jesteś psem?".

Nie warto odpowiadać na tego rodzaju manipulacje.

Podobno nie ma niemądrych pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Dla nas założenia są fałszywe, bo znamy prawdę. Przykładem jak łatwo jest zwieść osobę "wierzącą" może być seria programów na kanale naukowym dotyczących Jezusa. Rozmawiałam z paroma osobami uważającymi się za wierzące i tematy te zasiały wątpliwość w ich wierze, a była to tylko hipoteza. Jedna z tych osób nie dała sobie wytłumaczyć, że nauka też potrafi błądzić.
Barney napisał(a):
Nie warto odpowiadać na tego rodzaju manipulacje.

Jakie manipulacje?
Andy72 napisał(a):
Ale o co Ci dokładnie chodzi:
1) o odkrycie szkieletu który MUSIAŁBY być fałszywką, bo wiadomo że Jezus Zmartwychwstał ?
2) czy o hipotetyczna sytuację że nie Zmartwychwstał?

Odpowiedź 1.
merss napisał(a):
Mamy z tym zresztą dość często do czynienia i w warunkach forumowych, widać te zaburzenia między Prawem i charyzmatem.

Sama chyba dobrze wiesz, że gdzie są zaburzenia łatwo wprowadzić chaos.
merss napisał(a):
Joanna podała nam jednak problem tak, że zaburzenie charyzmatu powinno prowadzić do niewiary. Nie zawsze.

Oczywiście, że nie zawsze.


Pn wrz 02, 2019 9:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1940
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
joannabw napisał(a):
merss napisał(a):
Joanna podała nam jednak problem tak, że zaburzenie charyzmatu powinno prowadzić do niewiary. Nie zawsze.

Oczywiście, że nie zawsze.

Wlasnie. Niektorym niewierzacym zdarza sie zauwazyc, ze aby kostki domina sie przewracaly potrzebny jest ktos z zewnatrz kto poruszy pierwsza kostke. Sam poznalem tutaj jednego.
Dlatego odkrycie grobu nie koniecznie podwazylo by wiare w istnienie sily wyzszej aczkolwiek nie za bardzo mialbym wtedy podstawy do wierzenia w zyciie po smierci. No bo istnienie hadesu, raju z dziewicami lub pieknymi kwiatami i drzewami z broszurek SJ, krainy wiecznych lowow lub reinkarnacji to tylko wymysly roznych interpretatorow.


Pn wrz 02, 2019 10:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14855
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
joannabw napisał(a):
Barney napisał(a):
Jak pisalem, pytanie jest niemądre (a raczej manipulacyjne), ponieważ do odpowiedzi wprowadza fałszywe warunki - założenia, które się nigdy nie wydarzą; to tak jakby spytać "co byś zrobił, gdyby udowodniono ze jesteś psem?".

Nie warto odpowiadać na tego rodzaju manipulacje.

Podobno nie ma niemądrych pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
Owszem są, i oszczędź nam takich "mądrości ludowych".
Cytuj:
Dla nas założenia są fałszywe, bo znamy prawdę. Przykładem jak łatwo jest zwieść osobę "wierzącą" może być seria programów na kanale naukowym dotyczących Jezusa. Rozmawiałam z paroma osobami uważającymi się za wierzące i tematy te zasiały wątpliwość w ich wierze, a była to tylko hipoteza. Jedna z tych osób nie dała sobie wytłumaczyć, że nauka też potrafi błądzić.
I to powód, żeby samemu zadawać manipulacyjne pytania wprowadzając fałszywe założenia?
Cytuj:
Barney napisał(a):
Nie warto odpowiadać na tego rodzaju manipulacje.

Jakie manipulacje?
Takie, że zadając pytanie, które samo w sobie zawiera fałszywą tezę, wprowadzasz fałsz do debaty, relatywizując prawdę.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn wrz 02, 2019 11:21 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1610
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Cytuj:
P524 napisał(a):
Pytanie, jakie zadałaś było inne. Pytałaś czy w sytuacji znalezienia zwłok, które z całą pewnością można by identyfikować ze szczątkami Jezusa, prawomocną pozostaje wielkanocna wiara Kościoła. Jest to pytanie o znaczenie i rolę opowiadania o pustym grobie, które znajdujemy w chrześcijańskim przekazie (tradycji).

Nie wmawiaj mi. Ja dokładnie wiem o co mi chodziło w pierwszym pytaniu. Pytałam o wasze osobiste podejście do ewentualnego newsa, a nie o rację dalszego istnienia chrześcijaństwa. Przeczytaj sobie jeszcze raz:

joannabw napisał(a):
Pewnego dnia w jakiejś starej zapuszczonej odkrytej przypadkiem grocie archeolodzy znajdują szkielet człowieka ze śladami po męce. Po wszelkich dostępnych nauce badaniach i dokładnych oględzinach oraz po porównaniu z materiałem genetycznym z całunu turyńskiego dochodzą do "epokowego odkrycia", że odnaleźli Jezusa. Jak wy jako chrześcijanie odnieślibyście się do takiego odkrycia? Można by zapytać inaczej (dla tych, którzy uważają temat za absurdalny)- czy naprawdę nic nie byłoby w stanie podważyć waszej wiary?



Pytanie o to, czy hipotetyczne znalezienie szczątków Jezusa byłoby w stanie podważyć wiarę wielkanocną jest pytaniem, przynajmniej dla mnie, o rację istnienia chrześcijanstwa.
O reakcjach na hipotetycznego newsa, można suponować jedynie równie hipotetyczne reakcje: gdybym usłyszał podczad gry w szachy, pewnie dokończył bym partię itd. Można jedynie wymyślać. Pytanie, które zadałas w pierwszym poście, IMHO - inaczej niż dla Barneya - ma sens. Jest obrazowym sposobem zapytania o rację wiary w Zmartwychwstanie. Tak samo jak pytanie o to czy jestem androidem albo psem, jest pytaniem nie o zwykłą faktyczność, a o istotę i granicę człowieczeństwa. Nie ma glupich pytań, są jedynie ucieczkowe formy odpowiedzi.




P524 napisał(a):
Natomiast czytajac Twój post powyżej mam wrażenie, że sama sobie odpowiedzialas na pytanie. Jeżeli dla Ciebie odnalezienie szczątków Jezusa oznacza udowodnienie, "że że Jezus był tylko człowiekiem, rewolucjonistą religijnym czasów starożytnych wzniesionym prze swoich wyznawców do rangi Boga", to jest to Twoja odpowiedź, nie pytanie.

To nie jest moje zdanie.[/quote]
Trudno pojąć co jest Twoim zdaniem. Piszę o tym, co czytam w Twoich postach. W pierwszym pytałaś o znaczenie dla mojej wiary hipotetycznego znaleziska szczątków Jezusa, w poście powyżej tłumaczysz, że to pytanie oznaczało "czy gdyby udowodniono, że Jezus był tylko człowiekiem, rewolucjonistą religijnym czasów starożytnych wzniesionym prze swoich wyznawców do rangi Boga i gdyby to odpowiednio udokumentowano, dalej byście wierzyli?". Jeżeli to te same pytanie, to jak inaczej rozumieć je, niż to że uważasz znalezienie szczątków Jezusa za takie "udowodnienie"?

Opowieść o pustym grobie ma swoją ważną rolę, o której pisałem, trudno wyobrazić sobie wielkanocne orędzie bez nie jest jednak "dowodem" ani "argumentem" zmartwychwstania. Istotność jaką opowieśc o Zmartwychwstaniu przywiązuje do pustego grobu nie wynika z tego, że z grobu chce się uczynić dowód na zmartwychwstanie, lecz z faktu, iż właśnie tam następuje pierwsza zapowiedź zmartwychwstania. Nie ma Go tu,Zmartwychwstał.

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 03, 2019 6:34 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
joannabw napisał(a):
Pewnego dnia w jakiejś starej zapuszczonej odkrytej przypadkiem grocie archeolodzy znajdują szkielet człowieka ze śladami po męce. Po wszelkich dostępnych nauce badaniach i dokładnych oględzinach oraz po porównaniu z materiałem genetycznym z całunu turyńskiego dochodzą do "epokowego odkrycia", że odnaleźli Jezusa. Jak wy jako chrześcijanie odnieślibyście się do takiego odkrycia? Można by zapytać inaczej (dla tych, którzy uważają temat za absurdalny)- czy naprawdę nic nie byłoby w stanie podważyć waszej wiary?

1. Nikt nie może odkryć szczątków Pana Jezusa, ponieważ zmartwychwstał.
2. Gdyby ktoś jednak "odkrył", patrz punkt pierwszy.

Ale o niektórych powiedziano:

"Albowiem przyjdzie czas, gdy zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich pożądliwości zgromadzą sobie nauczycieli, łechcących ucho, (4) I odwrócą się od słuchania prawdy, a zwrócą się ku baśniom. (5) Ale ty bądź trzeźwy we wszystkim, cierp, wykonuj dzieło ewangelisty, wypełnij swoją służbę." (2Tm 4:3-5)

Aby być bezpiecznym, trzeba wystrzegać się słuchania baśni filozoficznych (stare mity), baśni kosmicznych (nowe mity), baśni pseudonaukowych (kłamstwa, szczególnie w tv, na temat Biblii i historii chrześcijaństwa, "odkrycia" potwierdzające te kłamstwa), baśni heretyckich (nie czyta się książek pochodzenia heretyckiego, chyba że niektórzy w celach polemicznych) i wszelkich innych baśni.


Wt wrz 03, 2019 7:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6146
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
joannabw napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Ale o co Ci dokładnie chodzi:
1) o odkrycie szkieletu który MUSIAŁBY być fałszywką, bo wiadomo że Jezus Zmartwychwstał ?
2) czy o hipotetyczna sytuację że nie Zmartwychwstał?

Odpowiedź 1.

Czyli byłoby to tak samo jak z rewelacjami Dana Browna, mogłoby zachwiać wairą niektórych ludzi, ale głównie tym, którzy juz i tak szukają sensacji.


Wt wrz 03, 2019 8:21 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Andy72 napisał(a):
joannabw napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Ale o co Ci dokładnie chodzi:
1) o odkrycie szkieletu który MUSIAŁBY być fałszywką, bo wiadomo że Jezus Zmartwychwstał ?
2) czy o hipotetyczna sytuację że nie Zmartwychwstał?

Odpowiedź 1.

Czyli byłoby to tak samo jak z rewelacjami Dana Browna, mogłoby zachwiać wairą niektórych ludzi, ale głównie tym, którzy juz i tak szukają sensacji.

Dokładnie tak myślę. Też mam kanały tv, gdzie baśnie są serwowane. Czasem zaglądam w baśń, żeby zobaczyć, na jakim poziomie są już działania antychrześcijańskie. Czasem sięgają absurdu, ale czasem rzucą myśl tak przebiegłą, że tylko duża znajomość Pisma Świętego, Tradycji i historii Kościoła może uratować widza przed zasianiem wątpliwości. Więc zagrożeni są również ludzie dobrej woli. Najlepszą ochroną jest właśnie kształcenie chrześcijan w Piśmie, Tradycji i historii Kościoła. Myślę, że trochę tej roboty wykonujemy tutaj na forum. Oczywiście nie przez to, co sami gadamy, tylko przez to, że cytujemy Pismo, Ojców, dokumenty Kościelne, Katechizmy, książki o historii Kościoła.


Wt wrz 03, 2019 9:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1610
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
robaczek2 napisał(a):
P524 napisał(a):
[Dlatego - z hermeneutycznego, ale też teologicznego punktu widzenia - stwierdzenie "Paweł nie zna" w sytuacji gdy teksty o tym milczą, jest IMHO uzasadnione.

P524 prosze nie manipuluj. Nie wazne czy jest uzasadnione czy nie - moje stwierdzenie jest jasne: zdanie "Paweł nie znał opowieści o pustym grobie" uwazam za falszywe. Kropka. Prawda lub falsz.

Możeesz uważać co chcesz. W kreśleniu literackuch wizji Pawła to może być fajne. Jakie ma jednak znaczenie? Najstarsza świadectwo tradycji Kościoła o zmartwychwstaniu, które znajdujemy w pismach związantch z pawłowym autorstwem nie zna opowieści o pustym grobie. Pojawia się później. Nie chodzi przecieź o kwestię zasłyszanych historyjek,lecz o formę przekazu, tradycję Kościoła, o zmartwychwstaniu. Z tego powodu interesuja nas Pisma i z rego powidu nazywamy je "święte". NT to nie bulwarówka.

Cytuj:
Rozumiem, ze "ujrzał i uwierzył" wykresliles zastepujac "teraz kobiety mają ogłosić uczniom, że Jezus zmartwychwstał".
Najpierw byl kamien, pusty grob i plotna a pozniej "uwierzyl".

Najpierw było objawienie. Objawienie to ma miejsce nad grobem, bo tam przychodzą niewiasty, ale nie w związku z grobem. Między zobaczeniem Go,tym bardziej zobsczeniem pustego grobu, a uwierzeniem w Niego po Jego śmierci jest coś więcej niż samo świadectwo zmysłów. Również Jego chwała nie jest jedynym źródłem zaistnienia wiary w Niego. Tylko ci z Jego uczniów, którzy uczynili kolejny krok w wierze, zobaczyli w tym Wydarzeniu ciągłość. Ten krok wymagał jednak pogodzenia się ze skandalem krzyża. Nie istnieje żadne wewnętrzne doświadczenie iluminacji, żadne wewnętrznie przemieniające doświadczenie związane ze Zmartwychwstaniem – bez względu na to, jak bardzo może być ono realne dla zmysłów – które doprowadziłoby do wiary w zmartwychwstanie Jezusa z pominięciem Jego śmierci na krzyżu.
Wiara w zmartwychwstanie pozostaje zawsze wyzwaniem, niezależnie czy dla wierzących, czy sceptyków. Wątpliwości pojawiają się zarówno w interpretacji pustego grobu, jak i w rozpoznaniu ukazującego się Jezusa. Wątpliwości wynikające z pytania: „co” się rzeczywiście wydarzyło, znajdują swoje rozwiązanie w „dlaczego” – tylko tak, a nie inaczej, można było uwierzyć faktom, dlatego wszystkie opisy czy to ukazywania się Zmartwychwstałego, czy pustego grobu, oraz ich forma, zawdzięczają swoje powstanie i przekaz tym, którzy uwierzyli, że Chrystus jest zmartwychwstałym Panem.
na jakiej podstawie można te ewangeliczne świadectwa uznać za historyczne dowody, skoro wszystkie oparte są na wierze? Na wierze nie tylko w realność Zmartwychwstałego, ale również w sposób dojścia przez uczniów do wiary, że zmarły Jezus, który się im ujawnił, jest Panem i Bogiem. Ostatecznie więc na przyjęciu, że było to jedno i niepowtarzalne w historii Wydarzenie, a także jedyne i niepowtarzalne ukazanie się ludziom, bo następnym będzie Paruzja.
Dlatego to nie takie czy inne odkrycia, konstatacje faktów, interpetacje historii są postawą wielkanocnego orędzia. Inaczej faktycznie oddajemy je w ręce takich czy innych "newsów" albo w popadsmy w koniecznosc wejścua samemu w ich logikę, zamiast wiary. Chrystus zmartwychwstał prawdziwie nie dlatego, że coś dziwnego stało się z Jego szczątkami, ale dlatego,że Bóg wywyższył Go w śmierci, aby się wypełniły Pisma. Forma tradycji wielkanocnej odnosi się do tego wydarzenia wiary, a nie do samej jedynie faktyczności.
Hermeneutyka tekstów o zmartwychwstaniu prowadzi do rozróżnienia między „dlaczego” wiary i „co” miało miejsce, gdy uczniowie uwierzyli, że mają do czynienia z przemienionym i uwielbionym w ciele Jezusem. Owo „co” jest powiązane z „dlaczego”, ale samo w sobie nie wystarcza do wyjaśnienia, jak uczniowie doszli do wiary w Jezusa jako Pana.


Cytuj:
Podejrzewam, ze w dalszej perspektywie chodzi o Matke, ktora jako jedyna wierzyla i do grobu sie nie wybrala.
Chodzi o to zeby utwierdzic sie w swoim przekonaniu jacy to my jestesmy wspaniali w swojej wierze podczas gdy inni potrzebuja grobu, calunu, dotkniecia szaty Chrystusa lub posrednicta Marii i swietych.


To już są Twoje włochate supozycje, nic takiego nie pisałem, szkoda, że sprowadzasz rozmowe o Zmartwychwstaniu do rozmowy o swoim rozmówcy. Całun czy pośrednictwo Marii czy świętych jest raczej obce doświadczeniu wiary, w którym poznałem Chrystusa, nie jestem rzymskokatolikiem, więc trudno bym o tym pisał.

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 03, 2019 10:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14855
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Cytuj:
Najstarsza świadectwo tradycji Kościoła o zmartwychwstaniu, które znajdujemy w pismach związantch z pawłowym autorstwem nie zna opowieści o pustym grobie.
Mógłbyś tak napisać, gdyby Paweł opisywał jakiś inny przebieg zdarzenia, w którym grób nie jest pusty.
Ale ponieważ Paweł w ogóle nie pisze nic na ten temat, to argument żaden (na zasadzie "Judasz nigdy się nie mył. Wiemy to stąd, że w Nowym Testamencie nie ma ŻADNEGO opisu mycia się Judasza, choć są nawiązania do obmywania się innych osób, np. faryzeuszy (Mk 7:3-4)").

Generalnie: lepiej wyciągać wnioski na podstawie tego, co jest w Piśmie, a nie z tego czego w Piśmie nie ma ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 03, 2019 11:54 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1309
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
W końcu zmartwychwstanie to coś równie codziennego i niewartego wspomnienia jak mycie się :roll:

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Wt wrz 03, 2019 11:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6146
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Skąd myśl że Paweł nie widział o Zmartwychwstaniu? Preciez faryzeusze wiedzieli że "ci źli uczniowie Chrystusa wierzą w Jego Zmartwychwstanie"


Wt wrz 03, 2019 12:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1940
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
P524 napisał(a):
Jakie ma jednak znaczenie?

Takie, ze albo to jest prawda albo falsz.


Wt wrz 03, 2019 1:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1610
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
Barney napisał(a):
Cytuj:
Najstarsza świadectwo tradycji Kościoła o zmartwychwstaniu, które znajdujemy w pismach związantch z pawłowym autorstwem nie zna opowieści o pustym grobie.
Mógłbyś tak napisać, gdyby Paweł opisywał jakiś inny przebieg zdarzenia, w którym grób nie jest pusty.

To bym napisał, że najstarsze świadectwa chrześcijańskiej tradycji o zmartwychwstaniu znają inną opowieść niż ta, którą przekazano o pustym grobie. Autorzy Nowego Testamentu mówiąc o zmartwychwstaniu wspominają o dwóch sprawach: o odkryciu pustego grobu i o ukazywaniu się Jezusa przez 40 dni. W obu wymiar chrystologiczny: to, co przydarzyło się Jezusowi – został wywyższony w śmierci aby stać się Panem żywych i umarłych oraz wydarzenie apostolskie: to, co przydarzyło się apostołom i uczniom i uczennicom – „Widzieliśmy Pana”. Najstarsze świadectwa tradycji wielkanocnej Kościoła, które znajdujemy w pismach związanych z autorstwem pawłowym, znają i odwołują się w głoszeniu zmartwychwstania do spotkań ze Zmartwychwstałym, tradycja pustego grobu pojawia się w późniejszych świadectwach. To zwyczajnie jest zwykłą konstatacją.
Cytuj:
Ale ponieważ Paweł w ogóle nie pisze nic na ten temat, to argument żaden

Nie chodzi o to, co Paweł sobie pisze, a czego nie, ale o to, że w pismach tych znajdujemy najstarszą tradycję wielkanocną Kościoła. I tylko tyle. A spekulacje czy akurat Paweł coś znał coś o czym nie pisał, to już literatura. I jaki argument to ma być?

Cytuj:
(na zasadzie "Judasz nigdy się nie mył. Wiemy to stąd, że w Nowym Testamencie nie ma ŻADNEGO opisu mycia się Judasza, choć są nawiązania do obmywania się innych osób, np. faryzeuszy (Mk 7:3-4)").

Mycie Judasza (czy brak mycia) jest forma świadectwa tradycji pierwszego Kościoła o Chrystusie? Czy piszemy sobie coś tu po to, żeby pisać.

Cytuj:
Generalnie: lepiej wyciągać wnioski na podstawie tego, co jest w Piśmie, a nie z tego czego w Piśmie nie ma ;)

Zupełnie słusznie. W najstarsze świadectwa tradycji Zmartwychwstałego Pana milczą na temat pustego grobu.

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 03, 2019 4:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6146
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
P524 napisał(a):
Zupełnie słusznie. W najstarsze świadectwa tradycji Zmartwychwstałego Pana milczą na temat pustego grobu.


NIe wiem o co Ci chodzi? Twierdzisz że pierwsi chrześcijanie jak chociażby święty Szczepan, nie wierzyli że Jezus zmartwychwstał?


Wt wrz 03, 2019 5:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1610
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobraźcie sobie...
robaczek2 napisał(a):
P524 napisał(a):
Jakie ma jednak znaczenie?

Takie, ze albo to jest prawda albo falsz.

Prawdą jest to, że najstarsze świadectwa tradycji wielkanocnej Kościoła, które znajdujemy w pismach związanych z autorstwem Pawła, nie znają opowieści o pustym grobie. To późniejsza tradycja. Tu nie ma żadnego albo. A spekulacje na temat tego czego nie ma, mogą być literacko wartościowe (albo nie), i jakie to ma znaczenie?

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 03, 2019 5:04 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 187 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL