Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 04, 2020 1:31 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 18, 2020 7:22 pm
Posty: 108
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Co do odbioru przekazu medialnego - nie zgodzę się z Tobą. Owszem jest kwestia intelektu i rozwagi (a nie wszyscy ją mają) ale też emocji. Media bazują dziś bardziej na tym drugim właśnie, na pobudzaniu wrażeń, o czym pisałem poprzednio, ot - psychologia marketingu. A wrażenia wchodzą do głowy bezwiednie (tobie też, czy chcesz czy nie, choć może sądzisz inaczej) i bez możliwości świadomej kontroli (!).

Azjaci noszą maseczki przy róznych okazjach - a czy ja im zabraniam? Czy ktoś ich zmusza? Warto zanalizować szerzej i głębiej podłoże społeczne i psychologiczne ale to nie ten wątek i nie ten czas. Zastanawia mnie po prostu czy uzyskalibyśmy sensowną odpowiedź czy tylko serię wyuczonych "sloganów".

No dobrze, zapytaj zatem kogokolwiek o powód zdejmowania nakrycia głowy w kościele - usłyszysz w odpowiedzi coś podobnego jak jedno z tych zdań:
"Bo to świątynia/ miejsce święte"; lub: "Z szacunku wobec Boga".
Ale zapytaj z uporem dlaczego zdejmuje właśnie okrycie głowy - usłyszysz być może drugie z tych zdań.
Dociekaj dalej i zapytaj, jak to okrycie głowy ma się do szacunku lub jego braku - sensownej, mądrej odpowiedzi się od większości osób nie doczekasz, może ewentualnie pojawić się też "pętla myślowa".
A przecież ten gest wykonują wszyscy katoliccy mężczyźni - bo tak ich nauczono już od wieku chłopięcego. Jest prawdopodobne, że tak samo jest z tym "kulturowym noszeniem maseczek" przez niektórych azjatów.

Krótko, jak potrafię, na temat, który podjąłeś:
Uważasz, że mówienie prawdy jest psuciem (użyłeś dosadniejszego słowa) planu Boga? A czy Hiob nie mówił prawdy? Czy Jezus nie mówił prawdy, nie mówił o mieczu, poróżnieniu? Czy Jezusowi Chrystusowi też powiesz w oczy, że popsuł Bogu plan? Jak chcesz budować przyszłość bez prawdy? Tu nie idzie o dobywanie mieczy, strzelanie z karabinów, czy używanie taranów ani obalanie rządów świata (!?). Nie to miał na myśli Jezus. Ja też nie to miałem na myśli.
Dobre życie możliwe jest tylko w prawdzie - a jak ona ma się uwydatniać skoro nikt o niej nie będzie mówił? Kiedy nikt nie wstanie i nie odważy się zawołać: "Cesarz jest nagi"? Kiedy nikt nie wypunktuje problemu (jak Jezus to robił)?

Kiedy musisz posprzątać wielki bałagan w domu to modlisz się słowami: "Panie Boże, mam tyle bałaganu, zawierzam się Twojej nieskończonej mądrości"?

Uśmiałeś się? I dobrze - mówią, że to zdrowe.

No to może raczej: "Boże mój miłosierny, daj mi dziś chęci i siły, żebym podjął i podołał temu co mam do zrobienia"?

Dlaczego utożsamiasz okazanie sprzeciwu, czy otwarte nazywanie po imieniu z "frustracją", "wojną" i "końcem świata"? Kłótnia czy "kłótnia" to nie "koniec świata". Trzeba mówić co się widzi, okazywać co się czuje, czasem powiedzieć co i gdzie rani. Jeżeli nie pokażesz co się dzieje, co czujesz, druga strona może się nigdy nie domyśleć - jasne sygnalizowanie to podstawa komunikacji. To jest mądre i budujące działanie. O brak rozmów o uczuciach rozbijają się ludzkie relacje (nawet społeczeństw) - nad wyraz często. Inna sprawa, żeby w ogóle dostrzegać wagę i wartość uczuć, chcieć je szanować, bo z tym niestety bywa różnie.

Jest taka mądra fraza: "Naucz się wyrażać swoje nie, bo inaczej twoje tak nigdy naprawdę nie będzie twoje."

Jak ktokolwiek chce od innych otrzymywać szacunek - skoro go im zabiera?

_________________
A Jezusa pytałeś?
________________ _
stronyocalenia.pl


Pt lis 20, 2020 11:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3620
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Zgadzam się z twymi spostrzeżeniami, sam je takie i jeszcze inne mam. Akurat zaczepiłem ciebie za twą wypowiedź, by wiedzieć jak głęboko znasz prawdę i chcesz jej. Twa obecna wypowieć dużo wyjaśnia.
Co do planu Boga i ewentualnego jego psucia. Jeśli Bóg sama prawda akceptuje kłamcę, więc kłamstwo w postaci Diabła, jako edukatora nas ludzi. To samo ujawnianie prawdy, jest niszczeniem tego co dzięki diabłu ( raczej jego kłamstwu ) ludzie osiągają. Pytanie co i dlaczego osiągają?
Dlaczego ludzie poprzez kłamstwo coś osiągają? Dlatego że oczekują wciągania w coś, czego sami nie umieją zobaczyć. Tak to prawda o powodzie takiej, zdawało by się bezsensownwj sytuacji. Bóg sama prawda, posługuje się diabłem ( kłamcą, więc poprzez niego kłamstwem ). Było by to bez sensu, gdyby. Gdyby nie to, że to jest sposobem poruszenia ludzkich umysłów.
Oczywiście Bóg jest w stanie samą prawdą pobudzić ludzi do aktywności. Tylko że taki rodzaj pobudzania nas, byłby dla nas totalitaryzmem. Czego wizualnych przykładów na ziemi nie brak, w wydaniu ludzkiego totalitaryzmu. Nie jest to jednak bezpieczne i szanujące ludzkie życie podejście.

Bezpieczniejsze jest więc dla nas by kusiciel i kłamca, pobudzał nas do aktywności. A pobudzeni idziemy już za czynem, wtedy wystarczy odkryć nam prawdziwy cel. Za którym podążymy jako jedynie słusznym, więc aktywnie. Co oczywiście okazuje się na koniec sprawdzającą się metodą na naszą słabość.
Tu za wcześnie odkrywszy prawdę, w którą ktoś uwierzy. Możemy przeszkodzić temu planowi, co do którego nie mam wątpliwości, bo tak to z logiki zdażeń wynika.

Tak więc zmierzamy do prawdy którą jest Bóg, lecz nie dowolnie. Lecz według scenarjusza Boga, w Bogu jest bowiem kontrola tego co sam powołał do życia.
Oczywiście nie mam na myśli tego, że odkrywając prawdę, popsujesz Bogu zamiary. Tylko to że można poprzez dążenie do prawdy, do tego doprowadzić. Nie znam jeszcze wszystkich twych zamiarów.
Mógłbym tu w tym moim wywodzie podać przykład nie jednego dzieła i to wielkiego. Które powstało poprzez kłamstwo, za którym poszedł nie jeden znany publicznie człowiek. A który to sposób spowodował zaistnienie konkretnych dzieł. Bez tego sposobu, niemożliwy byłby poprzez taką osobę i ludzi których wokół siebie zgromadził. Wielki wymiar tego dzieła, bo wymagało ono tematycznego ciągłego prowokowania do dalszej aktywności. Ja to śledziłem od samego początku jego powstawania. Jednak jako wierzącemu, nie muszę podawać namiaru na to o czym piszę. Powinieneś sam sobie to poukładać taką możliwość według tego co sam znasz.
Wiem że niewierzący by na te namiary naciskał, pod powodem że inaczej nie uwierzy w to co piszę. Temu jednak nie dam się sprowokować, by nie prowokować zła. W postaci ludzi zawistnych, którym nie w smak to, że takie dzieła i to w taki sposób powstały. Tu trzeba każdemu wierzącemu, znającemu prawdę ugryźć się w język.
To miałem na myśli i w sposób rzeczowy, lecz nie odkrywający całej prawdy, dla dobra danego dzieła ukazałem. Być może wielu niedojrzałym wierzącym ukazałem to, jak należy pożytkować to co z wiary wynika.
Temu służą słowa tajemnica i jej zachowanie. Tak cała prawda wymaga jednak tajemnicy, dla dobra wszystkich bez wyjątku, jako ostateczna konieczność.
To dla nadmiernie dociekliwych. Oraz jako zła nowina, dla szukających prawdy ateistów. Niestety dla was, sami sobie tak utrydniacie życie, że nie wierzycie. To z kolei prawda dla ateistów obecnych na tym forum.
Tego nikt w bezpieczny sposób nie jest w stanie przeskoczyć, okazać się w takim temacie mądrzęjszy.
Dla mądrych to wystarczy. O innych nie warto mówić, bo to nic nie da.
Czyż można z mojej strony, bezpieczniej choć sensiwnie wyjaśnić to. Czego do końca nie można, dla dobra prawdy wyjaśniać? A na dobru i prawdzie mnie akurat zależy. Oto moja wiara.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So lis 21, 2020 9:57 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14368
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
To jest temat o maseczkach i sensowności ich noszenia a nie wywody teologiczne dptyczące Boga i prawdy. .Proszę trzymać się tematu, bo zaraz nastapi zejście dp Apokalipsy.


So lis 21, 2020 10:02 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 817
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Maciek napisał(a):
Na zdrowy rozum nie. Ale jeżeli zdrowy człowiek też musi założyć maskę to jakim prawem?


Prawem altruizmu.
Nie chodzi o to czy Ty jesteś zdrowy, chodzi o to że mimo, że nie czujesz się chory, nie masz objawów, bliscy nie chorują - możesz być nosicielem - wiem to do Ciebie nie dociera.
Otóż możesz to robić dla mnie (wiem nie znasz mnie itp.), lub takich jak ja, czyli ludzi, którzy mogą się po prostu bać zarażenia - tak powinieneś to robić dla tych ludzi, właśnie dla nich.
Już o tym pisałem mi wróciła nerwica lękowa (wiem to nie jest najgorsza choroba na świecie) ale żyje się z tym trudno i niezbyt komfortowo - spróbuj sobie wyobrazić, że nachodzi Cię taki lęk, że nagle czujesz, że masz temperaturę 39 z hakiem i to czujesz (mimo, że termometr mówi, że masz 36,2), a Ty masz dreszcze, poty.
Tak powinieneś to robić dla takich ludzi.
To nie jest napaść na Twoją wolność - to prośba o odrobinę altruizmu - a może o okazanie ludziom miłości braterskiej. Twój wybór - ja do niczego Cię nie zmuszam.


Pokój Tobie

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


So lis 21, 2020 7:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3805
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/M20-6817

A Tu takie badanie zgodne s tym co jeszcze na wiosne mówił Pan Szumowski.


N lis 22, 2020 8:49 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 817
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
ACP Amerykańskie Towarzystwo Chemiczne - mój angielski jest słaby, jednak tyle zdążyłem się zorientować, że to nie są badania kliniczne (zresztą nie ma takich - chyba, że ktoś dysponuje linkiem do takich - to poproszę).

https://www.medonet.pl/koronawirus/poradnik,nowe-badania-sugeruja--ze-noszenie-maseczek-skutecznie-ogranicza-rozprzestrzenianie-sie-sars-cov-2,artykul,55564775.html

https://mgr.farm/aktualnosci/nauka-potwierdza-skutecznosc-maseczek-w-walce-z-covid-19/

I tak pewnie można bez końca.
Pan Szumowski mówił też, że mamy przygotowane plany i wytyczne na drugą jesienną falę pandemii - i co też Cię przekonały?

Praktyka weryfikuje zasadność noszenia maseczek.
Na oddziały hematologiczne w szpitalach nie wpuszczają bez maseczek (to teraz trochę się zmienia, czyli do niektóry sal chorych nie wejdziesz bez maseczki), tam gdzie pacjenci są na immuno supresykach też jest obowiązek maseczek, podczas każdego zabiegu na sali operacyjnej - pewnie, to też niepotrzebne - ręce opadają. W Australii wiosną (czyli ich jesienią) obowiązywały maseczki - stwierdzono o wiele mniej zachorowań na grypę, niż w latach poprzednich - no ale to.... .

Szczepionki nie, maseczki nie i co jeszcze nie?
Ja jednak namawiam do noszenia maseczek, zachowanie dystansu i dezynfekcji.

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


N lis 22, 2020 11:34 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11936
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
donchichot napisał(a):
Szczepionki nie, maseczki nie i co jeszcze nie?
Jak małe dzieci. Wszystko na nie. A na tak będzie umieranie dusząc się.

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


N lis 22, 2020 12:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 596
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
witoldm napisał(a):
Maciek napisał(a):
Proszę wybaczyć, ale nie zdążyłem edytować.

Proszę się nie zdziwić, jeżeli nagranie zostanie usunięte, bo youtube panoszy się ze swoim prawem do cenzurowania (oczywiście niezgodnym z Prawem Polskim). Heh, w USA to samo :-|
Youtube nie szanuje tego, że swoje prawa może ustalać w obrębie Prawa Polskiego, do tego stawia się ponad Polskie Prawo. Ktoś poważny powinien tym się zająć, bo youtube ( zresztą nie tylko, bo twitter, facebook ) ogranicza wolność.

Nie myl wolności ze swawolą. Te środki komunikacji tak samo jak to forum, też mają prawo do swojej wolności. Czyli kontrolowania sposobu komunikacji przez nich udostępnianych. W taki sposób by ta komunkacja była ogulnie czytelną, bądź była tylko czytelna dla osób uczstniczących w dyskusji. Lecz wtedy ma to być zaznaczone w tytule tematu. Z wyłączeniem tematów nawoływania do czynienia zła innym, bez względu czy to będzie sprowokowana sytuacja czy nie. Do zła nie nawołujemy w ogóle, to jest jedyne ograniczenie bezwzględne. Z tym dla swego także dobra, należy się pogodzić. Czy to takie trudne?
Co do maseczek, też nie jest to za trudne. To tylko niewielki promil dążenia do bezpiecznych naszych wzajemnych kontaktów. Wizualnie widać kto jak dba o to, by minimalizować zagrożenie. Nie chcesz nosić, licz się z konsekwencją nie przestrzegania tego. A to nie tylko prawne sankcje, lecz i wykluczenie społeczne. Mało będzie osób chcących z tobą się kontaktować. Tak być może. I nie masz żadnych ważnych powodów ( chyba że astma, więc zdrowotnych ), by nie nosić maseczek. A argumenty o głupocie, to dzieciakom w przedszkolu możesz pisać, mogą je brać pod uwagę ( mało wiedzą, mało przeżyły ). Tak samo dotyczy to każdej innej osoby, choć napisałem do - Maćka.

Panie Witoldzie, proszę zrozumieć, że nie pomyliłem wolności ze swawolą. 
Odnosząc do masek.
Po pierwsze, do tej pory ustawa rzekomo nakazująca noszenie masek nie została opublikowana, więc prawnie nie działa( porządek prawny). Tak jak do tej pory nie zostało opublikowane orzeczenie Trybunału w sprawie aborcji (co jest skandaliczne i niesprawiedliwe! ). Czyli dalej człowiek nienarodzony, za to, że jest chory może zostać zabity w świetle prawa, bez konsekwencji związanych z wymiarem sprawiedliwości). Dno.
Człowiek zdrowy, bez jakichkolwiek oznak choroby (w naszej kulturze obowiązuje domniemanie zdrowia, tak jak domniemanie niewinności, a siedliskiem i nosicielami różnego rodzajów syfów byliśmy i będziemy, cóż, taki świat), może zostać skazany za to, że nie chce dostosować się do obyczaju zakrywania twarzy. Obecnie rzekomy nakaz noszenie maski  jest obyczajem. Obyczajem głupiego społeczeństwa, czyli między innymi tchórzliwego, zalęknionego (bo nie wierzącego Bogu), społeczeństwa opartego na prawie i obyczajach medialnych (telewizja, radio głównego nurtu), społeczeństwa dbającego bardziej o ciało niż ducha, społeczeństwa odrywającego  lud od człowieka i stawiające lud ponad człowieka, albo człowieka ponad lud,  a jeszcze wcześniej społeczeństwa pragnącego oderwania od Boga. I jest to wina (uważam że nie celowa, a z nieudolności wynikająca) tych, którzy rządzili ostatnimi czasy i obecnie rządzących (ale przynajmniej chwała PiSowi za to, że oficjalnie uznany został Pan Jezus Chrystus Królem Polski, bo bez tego aktu, to byłaby katastrofa totalna.).
Właśnie o to chodzi, dlaczego mam liczyć się z konsekwencją ze strony prawa  odnośnie nienoszenia maski? Jeszcze raz, jestem człowiekiem zdrowym, nie stanowiącym  zagrożenia, wolnym od covida (a to że potencjalnie wirus może się przenosić i na mnie, no cóż, życie jest pełne zagrożeń. Proszę nie popadać w skrupulantyzm. Nie pluję gdy mówię, a gdy wypuszczam powietrze to bez glutów .)
Wykluczenie społeczne? Dziękuję za troskę, ale o to proszę się nie martwić Panie Witoldzie. Tyle ile miałem życzliwych rozmów z ludźmi, którzy byli w maseczkach (a ja bez), to chyba  nigdy tyle nie miałem.  Więc proszę nie straszyć wykluczeniem społecznym i nie traktować społeczeństwa jako zbitą kulę w której człowiek nie jest indywidualnością. Proszę nie wykorzystywać społeczeństwa do straszenia jednostek, które przecież społeczeństwo tworzą, bo może to doprowadzić do fobii społecznej.
Oczywiście, że powodem nie noszenia maski jest moje zdrowie (w sensie brak choroby związanej z zakażeniem); troska o bliźniego (wiadomo, dobrze jest uśmiechnąć się do drugiego człowieka zwłaszcza w tym stresującym czasie, po prostu podtrzymać na duchu choćby uśmiechem); powodem też jest korzystanie z wolności (i w związku z tym z praw i obowiązków względem Boga i w związku z tym  narodu,  bliźnich, państwa ale i o sobie nie zapominając). Po prostu normalne korzystanie z wolności i obyczajów jak na normalnego człowieka przystało.
Jeżeli państwo, społeczeństwo wkracza zbyt w sferę jednostki, to nie jest to moją winą, że przestaję traktować takie państwo i społeczeństwo poważnie. Panie Witoldzie, tak to widzę. Jeżeli w którymś aspekcie mam błędne rozumienie, postrzeganie, to poproszę o wytknięcie. A jeżeli nie, to czy dalej uważa Pan, że powinienem nosić maskę? 
Odnośnie cenzurowania w internecie. 
Jeżeli dana firma udostępnia usługi w Polsce, to prawo stanowione polski jest nadrzędne nad prawem, które ustala np. katolik.pl. Smętne cenzurowanie jak to ma w zwyczaju taki np. youtube jest niezgodne z prawem polskim i tyle. 

Ogólnie zgadzam się z Tobą Filo.mj

Dzięki Sachol za link.

donchichot napisał(a):
Maciek napisał(a):
Na zdrowy rozum nie. Ale jeżeli zdrowy człowiek też musi założyć maskę to jakim prawem?


Prawem altruizmu.
Nie chodzi o to czy Ty jesteś zdrowy, chodzi o to że mimo, że nie czujesz się chory, nie masz objawów, bliscy nie chorują - możesz być nosicielem - wiem to do Ciebie nie dociera.
Otóż możesz to robić dla mnie (wiem nie znasz mnie itp.), lub takich jak ja, czyli ludzi, którzy mogą się po prostu bać zarażenia - tak powinieneś to robić dla tych ludzi, właśnie dla nich.
Już o tym pisałem mi wróciła nerwica lękowa (wiem to nie jest najgorsza choroba na świecie) ale żyje się z tym trudno i niezbyt komfortowo - spróbuj sobie wyobrazić, że nachodzi Cię taki lęk, że nagle czujesz, że masz temperaturę 39 z hakiem i to czujesz (mimo, że termometr mówi, że masz 36,2), a Ty masz dreszcze, poty.
Tak powinieneś to robić dla takich ludzi.
To nie jest napaść na Twoją wolność - to prośba o odrobinę altruizmu - a może o okazanie ludziom miłości braterskiej. Twój wybór - ja do niczego Cię nie zmuszam.


Pokój Tobie


Pokój Chrystusowy nam (i całemu światu).

Gdybyś wiedział Donchichot, to wiedziałbyś, że dociera do mnie, że można być zdrowym i jednocześnie nosicielem.  Każdy z nas jest nosicielem różnego typu syfów. No straszne. Gdyby to była tak śmiertelna choroba na jaką jest kreowana, to wtedy zrozumiałe byłyby szczególne środki ostrożności. No ale nie jest. 
Tobie Donchichot  i  każdemu, kto ma nerwicę lękową (zresztą zdrowemu też) serdecznie polecam, żeby wyłączył telewizję. Obecnie telewizja nadaje się tylko do oglądania filmów i to też nie na każdym kanale, bo od reklam również można nabawić się nerwicy;  sportu; przyrodniczych. Jeżeli traktujesz telewizję jako źródło informacji, to nerwica lękowa będzie wracać i nasilać się. Nie dziw się.
Ale nie oczekuj i nie wymuszaj na mnie fałszywego altruizmu, dlatego, bo chcesz się dobrze poczuć i oglądać telewizję dalej i traktować maseczkę jako amulet na Twoje lęki (według mnie nie jest godne katolika takie myślenie). Nie będę się dokładał do czynienia Ci krzywdy.
Trenuj nad odwagą, staraj się o cnotę odwagi. Czytałeś książkę "Fałszywa pandemia" ?
 Dla uspokojenia dodam,  żeby zachorować na covida i z tego powodu umrzeć, to masz tak nikłe prawdopodobieństwo, że prawie niezauważalne i w ogóle nie ma co zawracać sobie głowy tą chorobą. Gdybyś nie oglądał telewizji i nie słuchał radia, i gdyby nie było tego pseudo zapobiegania roznoszeniu w postaci masek i przyłbic, to życie byłoby normalne, nie zauważyłbyś że pandemia... ( no ale bezobjawowa pandemia! A, no tak. :/ )
Przez jakiś czas przebywałem u Babci jako pomoc, bo miała migotanie przedsionków. Nic się Babci nie stało z mojego powodu. Sąsiadce schorowanej i starszej czasami pomagam krople do oczu  wpuścić  i też nic złego z mojego powodu się nie stało. (achtung! zaraz Jockey wparuje i krzyknie: do czasu!- gdy zaczniesz  się dławić charczeć i stękać wypluwając płuca to wspomnisz maseczki! wspomnisz! -chór głosów jeszcze słychać. A ja na to- oddychać! oddychać! oddycha! 8) )
Po prostu nie dałem wciągnąć się w tę całą szajbę (a Ty dałeś), a nie że jestem egoistą, że brak we mnie altruizmu, albo że wystawiam Pana Boga na próbę. Jeżeli zachorowałbym, to wtedy rzeczywiście zamknąłbym się na czas choroby, unikałbym przemieszczania i rozprzestrzeniania- skrupulancko. 
Zobacz jakie spustoszenie czynią te restrykcje, rozdawnictwo pieniędzy, zobacz jak te zakryte twarze muszą wpływać na rozwój psychiki dzieciaków. Albo te nieudolne wprowadzanie rozporządzeń i ustaw, które ośmieszają państwo.  

Oczywiście jeżeli spotkasz mnie i powiesz żebym założył maskę, to bez żadnego "ale" założę, ale ze względu na to, że masz nerwicę lękową.
Ale na to, że zrezygnuję z myślenia i zacznę się brać udział w udawanie pandemii to nie licz na mnie i nie tłumacz tego, że brak mi altruizmu, bo to jest dobijające.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Wt lis 24, 2020 12:33 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 04, 2014 1:33 pm
Posty: 817
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Każdy Maćku postępuję jak sam chce - a czy dobrze to już inna para kaloszy.
Już wiem co robi źle (sam napisałeś) - trudno.
Jednak nie manipuluj do niczego Cię nie przymuszam, szczególnie do altruizmu. Chciałeś wiedzieć czy zdrowy ma nosić maseczkę - to powiedziałem - Ty wybierasz co z tym zrobić - ale nie możesz tym manipulować.
Nie nie wszyscy noszą w sobie syf - dlaczego?
Wiesz co to jest krwiodawstwo? Pewnie wiesz. Może wiesz w jaki sposób sterylizuje się krew?
Powiem Ci w żaden - krew jest pobierana od zdrowych osób. Skąd to wiem? A widzisz trochę się o tym uczyłem i o epidemiach i pandemiach też, o zgrozo o maseczkach też się uczyłem i tylko pan Jan Mikulicz-Radecki się by dziwił, że w XXI wieku, ktoś może kwestionować zasadność noszenia maseczek podczas pandemii, tak przy okazji fajną maść też wymyślił.
No to taki amulet.
Pokój Tobie.

_________________
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem - JarStary
I watched the small free birds fly.
ישוע


Śr lis 25, 2020 6:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1182
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Maciek napisał(a):
(ale przynajmniej chwała PiSowi za to, że oficjalnie uznany został Pan Jezus Chrystus Królem Polski, bo bez tego aktu, to byłaby katastrofa totalna.).

Mylisz się, Maćku. Nie było takiego aktu. Posprawdzaj, proszę.


Śr lis 25, 2020 8:07 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 596
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
donchichot napisał(a):
Każdy Maćku postępuję jak sam chce - a czy dobrze to już inna para kaloszy.
Już wiem co robi źle (sam napisałeś) - trudno.

Kto robi? Ty, ja, samo się robi? Nie za bardzo rozumiem do czego to odnosisz. Jeżeli do siebie, to dlaczego napisałeś "trudno" ? To jest gadanie jak jakiś mymłon, że wszystko samo się robi i jedynie co pozostaje to "trudno".

Cytuj:
Jednak nie manipuluj do niczego Cię nie przymuszam, szczególnie do altruizmu. Chciałeś wiedzieć czy zdrowy ma nosić maseczkę - to powiedziałem - Ty wybierasz co z tym zrobić - ale nie możesz tym manipulować.

W takim razie przepraszam, po prostu odebrałem to jako jedyny słuszny kierunek działania. Że nie nosząc maski- znakiem tego chcę szkodzić bliźniemu.

Cytuj:
Nie nie wszyscy noszą w sobie syf - dlaczego?
Wiesz co to jest krwiodawstwo? Pewnie wiesz. Może wiesz w jaki sposób sterylizuje się krew?
Powiem Ci w żaden - krew jest pobierana od zdrowych osób. Skąd to wiem? A widzisz trochę się o tym uczyłem i o epidemiach i pandemiach też, o zgrozo o maseczkach też się uczyłem i tylko pan Jan Mikulicz-Radecki się by dziwił, że w XXI wieku, ktoś może kwestionować zasadność noszenia maseczek podczas pandemii, tak przy okazji fajną maść też wymyślił.
No to taki amulet.
Pokój Tobie.


Nie a o takim syfie pisałem Donchichot. Chodziło o różnego rodzaju wirusy, bakterie dla których też jesteśmy nosicielami. 
Oczywiście że amulet. Sama idea noszenia maski jest jak najbardziej zdroworozsądkową ideą (ale na pewno nie narzuconą przez wielkiego brata). Tylko, że musi to być maska przystosowana (odpowiednie filtry, odpowiedni prześwit, w związku z tym specjalne włókno, splot itd.) do blokowania rozprzestrzeniania wirusów, a nie byle jakie zakrycie ust. Poza tym maska z tkaniny, to co kilkanaście/ kilkadziesiąt minut musi być wymieniana, żeby spełniała zadanie. Jeżeli wierzysz, że ta zwykła maseczka co to większość nosi chroni przed wirusem, to jesteś w błędnej wierze. Można na przykład test przeprowadzić. Poprzebywaj w pomieszczeniu w którym jest spore zapylenie np. obrabia się metal, wyjdź z pomieszczenia, wytrzyj nos w chusteczkę i zobacz jakiego koloru będzie glut. A ten wirus jest jednak mniejszy od opiłka.

Terremoto napisał(a):
Maciek napisał(a):
(ale przynajmniej chwała PiSowi za to, że oficjalnie uznany został Pan Jezus Chrystus Królem Polski, bo bez tego aktu, to byłaby katastrofa totalna.).

Mylisz się, Maćku. Nie było takiego aktu. Posprawdzaj, proszę.

Czyli Terremoto "...to zwykły kawał jest, darujcie, to już ballady kres..." ?

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


So lis 28, 2020 10:59 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 31, 2011 12:45 pm
Posty: 787
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Jeszcze w temacie:

https://www.youtube.com/watch?v=cDYleMf4yM0


N lis 29, 2020 11:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
I znów: mogę zrozumieć dzieciaki, głupich gówniarzy, którzy nie chcą się myć, bo Kodeks Ucznia nic takiego explicite nie nakazuje, i dowodzą, że mogą śmierdzieć. A że roznoszą śmierć, to mają gdzieś.
Ale w waszym wieku spodziewalibyśmy się większej odpowiedzialności.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn lis 30, 2020 12:48 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11936
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Wiek nie świadczy o dojrzałości czy odpowiedzialności.
Mamy dorosłe dzieci. Dorosłe wiekiem a dziecinne mentalnością i dojrzałością.
Przecież pokazują to od marca

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn lis 30, 2020 10:12 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 31, 2011 12:45 pm
Posty: 787
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?
Z kolei "mądrzy" są w stanie poświęcić życie wielu dla jedynej słusznej choroby. Owce i tak będą siedzieć cicho.

Przykład jeden z wielu:

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/r ... ce=special


Pn lis 30, 2020 10:38 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL