Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 24, 2020 4:30 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 477 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 32  Następna strona
 Co ostatnio czytasz? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3394
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Polecam pamiętnik dr Wandy Półtawskiej " Boję się snów"


Cz sie 30, 2012 8:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
bachus918 napisał(a):
Powiem w tajemnicy, że u mnie w bibliotece a także sąsiednim mieście, bardzo ciężko znaleźć taki zupełny literacki chłam, o którym mówi Katka, bo taki po prostu do wydawców nie trafia.


Widocznie każdy ma inne granice chłamu.

Cytuj:
Skoro na Ziemi mamy kilka miliardów ludzi, sądzę, że historia bliźniaczo podobna do tej z książki, wydarzyła się co najmniej kilkadziesiąt razy.


I co z tego? Fabuła jeszcze nie jest dobra tylko dlatego, że mogła się wydarzyć.
Czy historia o tym, jak pan Lucek wstawszy rano na kacu nieopatrznie wdepnął w kozie łajno byłaby dla ciebie interesująca? Nie? A przecież jest taaaaka realistyczna :D

Cytuj:
Zatem rzeczywistość książkowa czy realna nie ma tutaj rozgraniczenia.


O coś innego mi chodziło.

Cytuj:
Jedyna różnica polega na tym, że w książce skupiono się na przeżyciach pewnej prostytutki, które w realnym świecie byłyby dla Katki niepoznane.


A to niby dlaczego? Ani ta prostytutka reprezentacyjna dla swojego zawodu ani specjalnie interesująca. O przeżyciach prostytutek napisano już wiele książek i nakręcono wiele filmów, w tym dokumentalnych. Może przede wszystkim dokumentalne należałoby wziąć pod uwagę, jeśli chce się porównywać tę szmirkę Coelho z tym, co jest realne i prawdopodobne.

Cytuj:
Tak, czaję, jednak nie o takich niemożliwościach mówiliśmy.


Ależ właśnie o tym. Niniejszym wytłumaczyłam ci, dlaczego "nieprawdopodobne" nie jest żadnym komplementem, chociaż ty się upierałeś, że jest.

Cytuj:
oczywiście, że nie przymuszał. I to jest jedną z tych nauk, o których narratorka pisze w pamiętniku: nikt nie zmusza prostytutek do prostytucji tak jak sobie wyobrażała, ona sama też miała wybór. Tych nauk było w pamiętniczku więcej.


I to jest kolejne uproszczenie czy też przekłamanie: jest wiele kobiet faktycznie przymuszanych do prostytucji, czy to fizycznie, czy ekonomicznie. Tak naprawdę prostytutka opisana przez Coelho: niezależna, dosyć w sumie zamożna kobieta, która podjęła wolny wybór, to sytuacja dosyć luksusowa.

Cytuj:
Przesadzasz. Książka w swojej wąskiej tematyce "dziwnego erotyka z drugim dnem" nie jest taka zła.


A to już ocena subiektywna. Ja mam alergię na te ckliwe pseudomądrości.

Cytuj:
Zmuszenie samego siebie do działania jest bardzo mocno zaznaczone w twórczości Coelho. Porażki i pesymizm wbrew pozorom także tam występują. A że zakończenia są z reguły pozytywne... no cóż, toć to tylko powieści.


Realistyczne. A ich całkowicie nierealistyczne, przesłodzone happyendy rzekomo mieszczą się w konwencji :D

Cytuj:
tak, oczywiście, tu zgoda. Ale zdarzały się takowe frazesy i umysłom przerastającym Coelho dwukrotnie.


Możesz podać przykład takiego umysłu i takiego frazesu?

Cytuj:
Ani jedno ani drugie. O doświadczenie w doborze partnera i przeżywaniu seksu jako "stania się jednym ciałem" zamiast gry typu "wzajemnej masturbacji ciałem przeciwnika". Trudno powiedzieć, czy przekazałem co mam na myśli, ale przyjmę że tak.


Skąd czerpiesz wiedzę, jakie doświadczenie miały te dziewczyny w zakresie "stania się jednym ciałem"?

Cytuj:
No ale pomijając dalszą fabułę "dobrego zakończenia na potrzeby rzeszy odbiorców" - jeśli jej nie przeszkadza bycie dziwką, czegoś się z tego uczy a nawet czerpie z tego rodzaj dziwnej przyjemności - to dla niej samej - jaki w tym problem? Żaden.


I jaka korzyść z czytania tego? Żadna.
Aha - czy możesz wyszczególnić, jakie to mądrości życiowe nabywa bohaterka pod wpływem pracy jako prostytutka? Poza tą, że żadna kobieta na świecie nie jest do tego zmuszana, bo przecież ona sama nie była?

Cytuj:
To akurat też jest realna część, bo każdy się uczy własnego wysublimowanego szczęścia na własnych błędach i nie jest to sprawa inteligencji lub oczytania.
Cytuj:

I to jest właśnie banał do kwadratu.

Cytuj:
To tak jakbyś tłumaczyła dziecku, że zabawa w piaskownicy jest w gruncie rzeczy bez sensu, bo jutro i tak deszcz wszystko zmyje, dlatego powinno od razu np. zacząć zarabiać na teleskop.


Nie neguję całkowicie walorów powieści Coelho jako łatwiutkiej lektury dla niewyrobionego czytelnika, który może się na niej przyzwyczaić do drukowanego, zanim sięgnie po coś bardziej wartościowego.
Ale to nie zmienia faktu, że to nadal jest literacka piaskownica.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Pt sie 31, 2012 12:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 11:24 am
Posty: 1602
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Katka napisał(a):
Widocznie każdy ma inne granice chłamu.

Zapewne tak, trudno byśmy mieli takie same. W każdym razie nazywanie czegoś czego się nie zrozumiało i nie przeanalizowało chłamem, to tak jak napisałem wcześniej, przesada (jeśli nie ignorancja).
Cytuj:
I co z tego? Fabuła jeszcze nie jest dobra tylko dlatego, że mogła się wydarzyć.
Czy historia o tym, jak pan Lucek wstawszy rano na kacu nieopatrznie wdepnął w kozie łajno byłaby dla ciebie interesująca? Nie? A przecież jest taaaaka realistyczna :D

Nie o tym mówiliśmy, niech Katka rykoszetem nie odbija. Przed chwilą Katka pisała o zaskakującym zwrocie akcji, który to niby jest taki odrealniony. Katka ocenia prawdopodobieństwo historii z książki, rachując zbliżone prawdopodobieństwo składowe, którego użycie po fakcie mija się z celem. Dlatego takie nierealne się coś wydaje. Tymczasem sytuacje z życia w realnym świecie są często wg tej miary równie nieprawdopodobne, choć zdarzają się co chwila.
Cytuj:
A to niby dlaczego? Ani ta prostytutka reprezentacyjna dla swojego zawodu ani specjalnie interesująca. O przeżyciach prostytutek napisano już wiele książek i nakręcono wiele filmów, w tym dokumentalnych. Może przede wszystkim dokumentalne należałoby wziąć pod uwagę, jeśli chce się porównywać tę szmirkę Coelho z tym, co jest realne i prawdopodobne.

Katka zupełnie nie zrozumiała co bachus napisał i odebrała to jako podważanie "poznania" Katki, ale mniejsza z tym.
Cytuj:
Ależ właśnie o tym. Niniejszym wytłumaczyłam ci, dlaczego "nieprawdopodobne" nie jest żadnym komplementem, chociaż ty się upierałeś, że jest.

No tak rzeczywiście pisałem o duchu lub czymś tam jeszcze dodającym "smaczku". W sensie, że mi to nie przeszkadza, choć w duchy nie wierzę. Analogicznie Katce nie powinien przeszkadzać zwrot akcji, który jest realny (lub nawet gdyby realny nie był). Bo niby czemuż? Wszak wszyscy wkoło przedstawiają swoje nierealne "prorocze sny", albo, ze im się czkało, i ktoś o nich wspominał itp. Zatem jeden zabobon więcej w książce nie zrobi równicy.
Cytuj:
I to jest kolejne uproszczenie czy też przekłamanie: jest wiele kobiet faktycznie przymuszanych do prostytucji, czy to fizycznie, czy ekonomicznie. Tak naprawdę prostytutka opisana przez Coelho: niezależna, dosyć w sumie zamożna kobieta, która podjęła wolny wybór, to sytuacja dosyć luksusowa.

Oczywiście, jednak Coelho nie chciał pokazać jak wygląda życie prostytutki, ale napisać kolejną powieść o "poszukiwaniu skarbu" życiowego, czyli osobiście wyznaczonego celu życia, do którego się dąży. W przypadku porzuceniu celów w życiu - pozostaje egzystencja dla egzystencji i ktoś taki jest w pewnym sensie martwy, bo jego życie celu nie ma. To przekazuje literatura Coelho, niezależnie czy jest to zagubiony wędrowiec, czy prostytutka. I ogólnie rzecz biorąc - ma rację.
Cytuj:
A to już ocena subiektywna. Ja mam alergię na te ckliwe pseudomądrości.

Są one formą pozytywnego oszustwa, podobnie a niektóre religie. Zatem są tak jak pisałem poprzednio - równie pozytywne i sensowne co np. gra w piłkę nożną pod blokiem. Zatem nie wiem czemu można takowych nie lubić. Chyba, że Katka się osobiście "przewiozła" na pokładaniu w czymś nadziei.
Cytuj:
Realistyczne. A ich całkowicie nierealistyczne, przesłodzone happyendy rzekomo mieszczą się w konwencji :D

Jakby Katka nie zauważyła, 90% jeśli nie więcej, tego co powstaje jako literatura, zawiera rodzaj happy endu. Czyżby to wszystko był chłam?
Ludzie nie chcą czytać o sad-endach, bo takie to częściej mają we własnym życiu i nie muszą po to czytać książek.
Cytuj:
Możesz podać przykład takiego umysłu i takiego frazesu?

"Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!" - generalizacja cech kobiet
"Człowiek zawsze może wstąpić na lepszą drogę – póki żyje". - generalizacja ścieżek życia
"Im życie bardziej nikczemniejsze tym więcej człowiekowi zależy na nim; jest ono wówczas protestem, ciągłą zemstą. "
generalizacja oceny życia
"Miłość do siebie samego to początek romansu na całe życie. " -
pseudomądrość
"W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym." -
czasami chodzi też o to, żeby zdobyć kawałek chleba
"Życie każdego człowieka jest baśnią napisaną przez Boga. "
"Życie – lepsze czy gorsze – zawsze jest piękne. "
i to tyle na początek, nie chce mi się więcej szukać. Szczerze, to nawet powyższych mi się nie chciało.
Cytuj:
Skąd czerpiesz wiedzę, jakie doświadczenie miały te dziewczyny w zakresie "stania się jednym ciałem"?

Ja piszę o różnicy między dobranymi partnerami przeszłością oraz kochanków na jedną noc. Zatem nie rozumiem pytania. Kobieta z książki doświadczenia wielkiego nie miała, a moja wiedza o tym pochodzi z książki.
Cytuj:
Aha - czy możesz wyszczególnić, jakie to mądrości życiowe nabywa bohaterka pod wpływem pracy jako prostytutka? Poza tą, że żadna kobieta na świecie nie jest do tego zmuszana, bo przecież ona sama nie była?

Np. że trzeba czegoś posmakować i zrozumieć, by to trafnie oceniać, albo, że seks bez uczuć często smakuje gorzej nawet jeśli kochanek jest atrakcyjny,
albo, że czasami nie ma żadnego szczególnego powodu, dla którego życie potoczyło się taką a nie inną drogą,
albo, że do pewnych życiowych prawd można dojść na różne sposoby,
albo, że miała w sobie tyle samozaparcia, żeby zmienić swoje życie. Więcej nie wymyślę, bo czytałem to chyba 7 lat temu.
Cytuj:
I to jest właśnie banał do kwadratu.

A więc co? Jednak mamy uczyć ludzi jak mają być szczęśliwi? Czy jak?
Cytuj:
Ale to nie zmienia faktu, że to nadal jest literacka piaskownica.
Katka udowodniła tym co pisała, że albo nie dokładnie czytała jedenaście minut, albo też nie zanalizowała tego w oparciu o inne książki Coelho. Zatem może i ocena Katki jest trafna, ale nie jest na dobrą sprawę mocno niczym poparta jak do tej pory. Czytając Markiza de Sade też można powiedzieć, że to zbok i psychol a nawet zezwierzęcony patologiczny skur****. Opinie są różne :-) Zależy co się w powieści zauważa najbardziej i ocenia - konstrukcję, czy zgodność przekazu i poglądów pisarza.
Zatem niech mi Katka poda kilka przykładów literackiego "projektu domu" wg niej.

_________________
"I don't know about heaven, but i do believe in angels."


Pt sie 31, 2012 11:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18644
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
A w temacie:

Anne McCaffrey, Biały smok.


Pt sie 31, 2012 11:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 11:24 am
Posty: 1602
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Katka
Cytuj:
Jakoś wolę książki, które pokazywały, że bohater sam, własnym potem i wysiłkiem do czegoś dochodził niż takie, w których pomagały mu wszystkie siły przyrody, a on sam pozostawał tak samo durny i uśmiechnięty, jak na początku. Może to było optymistyczne, ale nie dawało satysfakcji.

zatem polecam (już nie pierwszy raz) książkę na fakcie "białe na czarnym", bohater sam tam do czegoś dochodzi, jeśli można mówić o chodzeniu, kiedy nie ma się nóg. No ewentualnie można wtedy chodzić na rękach, gorzej, jeśli rąk też się nie ma. Wtedy można liczyć na pomoc innych ludzi. ....no chyba ze nie można liczyć, jak w przypadku tej historii. Wtedy pozostaje przeżyć i napisać o tym książkę.
Jeśli ta historia okaże się dla Katki zbyt oklepana, to się poddaję. :|

_________________
"I don't know about heaven, but i do believe in angels."


Wt wrz 04, 2012 10:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Czytam zatem sławne już w tym wątku "11 minut" Coelho. Mało z tym pisarzem miałam do czynienia... tylko "Alchemik".. uuu... jakieś pewnie 10 lat temu, w liceum. Pamiętam, że byłam wzruszona... te uczucia wracają z tą właśnie książką...

"11 minut" to książka o nadziei, dodaje otuchy, każe nie tracić wiary w marzenia... jak dla mnie bomba! Podoba mi się, że autor nie ocenia Marii, że właściwie nie wiemy, dlaczego pakuje się w takie problemy, dlaczego staje się prostytutką... mi to tchnie głębokim humanitaryzmem, ideą miłosci bliźniego... by nie silić się na oceny, nie szukać motywów postępowania innych, ale szukać w nich tego światła i jeśli sie pogubili - pomóc im je znaleźć.
Nie wiem dlaczego ktoś tu zarzucał Coelho jakieś odwołania do New Age. Jak dla mnie to super książka o wierze... w Biblii gdzieś tam czytamy "Według wiary waszej niech wam się stanie" - cytat może niedokładny, ale czytajac te ksiażkę on mi się ciągle przypomina.
Jeszcze nie skończyłam czytać, nie mam czasu, szkoda, nie doszłam do tego "banalnego" zakonczenia, ale jak do tej pory nic w tej książce banalnego ani nierealnego nie znalazłam... młoda, niedoświadczona, może chwilami naiwana, ale inteligentana dziewczyna wyrusza w wielki świat, zmaga sie z wiernoscią ideałom i tym co podsuwa jej świat, los. Jest samotna, rozdrta, pogubiona, na duchu podtrzymuje ją nadzieja i wiara w miłość... pięknie z tym wszystkim współgra wstęp z Ewangelii św Łukasza... i już na początku autor wyjaśnia: Moją powinnością [...] jest mówić o tym, co dla mnie ważne, a nie o tym, co wszyscy chcieliby usłyszeć.
I to jest ksiażka o tym, co w życiu ważne :)


Cz wrz 06, 2012 9:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3394
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Rose Swale Pope "Moja Wielka Podróż"

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz wrz 06, 2012 7:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr paź 03, 2012 4:00 pm
Posty: 190
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Mógłby mi ktoś polecić trudną, mroczną książkę? Taką, o której nie można zapomnieć jeszcze długo po przeczytaniu.


N paź 21, 2012 2:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 11:24 am
Posty: 1602
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
ryt napisał(a):
Mógłby mi ktoś polecić trudną, mroczną książkę? Taką, o której nie można zapomnieć jeszcze długo po przeczytaniu.

ta którą ostatnio poleciłem chyba będzie dobra. Albo "swastyka nad górką klasztorną". Albo "Dżuma", jesli w szkole czytałeś tylko streszczenie :) . Jeśli wolisz nie-na-fakcie, to polecam opowiadania i książki Kinga, jest tego sporo (miasteczko Salem, worek kości, Buick 8, Road Virus jedznie na północ). Dodatkowo mogę polecić Kurta Vonneguta, choć ów raczej nie każdemu przypadnie do gustu, ma charakterystyczne poczucie humoru, którego niektórzy nawet nie zauważą :(
:wink:

_________________
"I don't know about heaven, but i do believe in angels."


Pn paź 22, 2012 11:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
A ja polecam "Gniazdo Światów" Huberatha i w ogóle Huberatha. Robi kolosalne wrażenie. Albo coś Jonathana Carrolla, chociaż ostrzegam, że on czasem jest tak odjechany, że popada w bełkot. Chyba najlepsze jego są "Śpiąc w płomieniu" i "Kraina Chichów".

funkymonkey napisał(a):
Pamiętam, że byłam wzruszona... te uczucia wracają z tą właśnie książką...


A bo Coelho to wyciskacz łez :P

Cytuj:
"11 minut" to książka o nadziei, dodaje otuchy, każe nie tracić wiary w marzenia...


I dlatego jest świetna dla początkujących czytelników, podobnie jak "O krasnoludkach i sierotce Marysi". Starszy czytelnik szuka już trochę głębszego przesłania.

Cytuj:
Podoba mi się, że autor nie ocenia Marii, że właściwie nie wiemy, dlaczego pakuje się w takie problemy, dlaczego staje się prostytutką... mi to tchnie głębokim humanitaryzmem, ideą miłosci bliźniego... by nie silić się na oceny, nie szukać motywów postępowania innych, ale szukać w nich tego światła i jeśli sie pogubili - pomóc im je znaleźć.


A mnie brakowało właśnie tej psychologicznej wiarygodności. Bohaterka zostaje prostytutką, bo jest biedna i nieszczęśliwa, a następnie jest biedna i nieszczęśliwa, bo została prostytutką.

Cytuj:
Nie wiem dlaczego ktoś tu zarzucał Coelho jakieś odwołania do New Age.


To chyba nie do tej książki był zarzut - raczej do "Alchemika", te motywy z alchemią i zamienianiem się w różne rzeczy?

Cytuj:
Jeszcze nie skończyłam czytać, nie mam czasu, szkoda, nie doszłam do tego "banalnego" zakonczenia, ale jak do tej pory nic w tej książce banalnego ani nierealnego nie znalazłam... młoda, niedoświadczona, może chwilami naiwana, ale inteligentana dziewczyna wyrusza w wielki świat, zmaga sie z wiernoscią ideałom i tym co podsuwa jej świat, los. Jest samotna, rozdrta, pogubiona, na duchu podtrzymuje ją nadzieja i wiara w miłość...


Skoro nic banalnego nie znalazłaś, to przeczytaj własne słowa, te pogrubione dla ułatwienia przeze mnie. To jest fabuła większości harlequinów i baśni lub powieści dla dzieci.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Wt paź 23, 2012 6:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18644
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Ostatnio:

Brian Herbert i Kevin J. Anderson
Łowcy Diuny
Czerwie Diuny


Wt paź 23, 2012 6:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr paź 03, 2012 4:00 pm
Posty: 190
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Bardzo mnie zainteresował jeden temat na tym forum dlatego jak najszybciej chciałam się zarejestrować. Nick to nazwa słowa, które miałam akurat "w zasięgu wzroku". Teraz sprawia, że dużo forumowiczów pisze do mnie w formie męskiej. Chyba będę musiała prosić moderatora, żeby odał tam jakieś "a" :wink:

bachus dziękuję za polecone książki, ale Kurta Vonneguta już przeczytałam - przypadł mi do gustu i to bardzo! - Dżumę też. Właśnie to jest to - jak przeczytasz książkę, która bardzo Ci się spodoba ciężko znaleźć coś lepszego :( . Może wobec tego wezmę się za "swastykę nad górką klasztorną" i Huberatha poleconego przez Katkę.

Poza tym z niecierpliwością czekam na "Opinię o nagraniach Ojca Fabiana". Pamiętaj, że masz wiernych fanów :wink:


Śr paź 24, 2012 9:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 11:24 am
Posty: 1602
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
ryt napisał(a):
Mógłby mi ktoś polecić trudną, mroczną książkę? Taką, o której nie można zapomnieć jeszcze długo po przeczytaniu.

dodajmy jeszcze z tych "pamiętliwych" książek "Fabula Rasa" Stachury. Na swój sposób też jest "mroczna".

_________________
"I don't know about heaven, but i do believe in angels."


Śr paź 24, 2012 12:34 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn maja 21, 2012 8:34 pm
Posty: 193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
"Orędzia na czasy ostateczne które właśnie nadeszły"
autor: Pan Jezus

(ciach - to nie miejsce na reklamowanie blogów)

_________________
Króluj nam Chryste !
www.duchprawdy.com
www.sacerdoshyacinthus.wordpress.com


Śr paź 24, 2012 4:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lut 10, 2013 7:12 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ostatnio czytasz?
Poleciła mi babcia i podoba mi się ale nie do czytania w całości lecz fragmentarycznie.


N lut 10, 2013 7:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 477 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 32  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL