Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 05, 2020 6:19 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Jaka postawa wobec covidianina/covidiana? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 599
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Dzień dobry.
Coraz więcej przyczepia się, żebym założył maseczkę. Jeżeli chcę postępować z miłości i sprawiedliwości (nie pomijając prawdy) to jak najlepiej zachować się w stosunku do człowieka, który smęci żebym założył maskę?
Jeżeli widzę, że sparaliżowany strachem z powodu zainfekowanego rozumu wiadomościami medialnymi, to dla uspokojenia takiej osoby zakładam szmatę na twarz. Ale czy to jest właściwe zachowanie? Bo jednak wydaje mi się, że nie, bo taki człowiek dalej pozostaje w stanie zidiocenia. Co z tego że uspokojony.
Jeżeli mam do czynienia z nadgorliwym oszołomem, to mówię od razu, że nie założę, a jeżeli mówi żebym się np. przesiadł, to ok,nie ma problemu, przesiadam się. Ale to też nie jest prawidłowe zachowanie, wydaje mi się. Bo taki człowiek pewnie nakręca się złością do drugiego człowieka( bezmaseczkowca; płaskoziemca; czy jak to tam się określa tych co to bez nakrycia na usta).
Wiąchę od razu puścić, to raczej nie wypada. Przyznaję że i takie rozwiązania zaczynam brać na poważnie co raz bardziej.

Poproszę o podpowiedzi jak się najlepiej zachować.
Oczywiście za radę- po prostu założyć maseczkę, to dzięki, ale nie.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


N paź 11, 2020 10:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19108
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Egoisto, po co pytasz o radę, skoro de facto chcesz jedynie potwierdzenia słuszności swoich pomysłów?


N paź 11, 2020 10:33 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 599
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Yarpen...no weź no0O...proszę Cię :(

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


N paź 11, 2020 10:37 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11938
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Możesz powiedzieć ze jesteś niepełnosprawny intelektualnie i ciebie to nie dotyczy.

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


N paź 11, 2020 1:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1708
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Maciek
Nie warto kopać się z koniem. Komunistyczna władza PiS nie będzie się pier***lić z wrogami ludu. Bo kto nie nosi maski jest teraz wrogiem ludu. Zdaniem propagandystów pisowskich nawet terrorystą. A i nie brak zwykłych zj***ów którzy nazwą cię mordercą. Nie brakuje również takich którzy wrzucą cię do jednego worka ze zwolennikami wszelkich teorii spiskowych, czyli zostaniesz awansowany na płaskoziemca, antyszczepionkowca, foliarza. Ten ostatni zabieg bardzo często stosowany przez propagandę rządową, chociaż nie tylko.


N paź 11, 2020 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19108
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Pomyliliście fora. Jak chcecie się utwierdzać w antycovidowych teoriach spiskowych, to nie tutaj.


N paź 11, 2020 2:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11938
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Inczuczuna napisał(a):
Maciek
Nie warto kopać się z koniem. Komunistyczna władza PiS nie będzie się pier***lić z wrogami ludu. Bo kto nie nosi maski jest teraz wrogiem ludu. Zdaniem propagandystów pisowskich nawet terrorystą. A i nie brak zwykłych zj***ów którzy nazwą cię mordercą. Nie brakuje również takich którzy wrzucą cię do jednego worka ze zwolennikami wszelkich teorii spiskowych, czyli zostaniesz awansowany na płaskoziemca, antyszczepionkowca, foliarza. Ten ostatni zabieg bardzo często stosowany przez propagandę rządową, chociaż nie tylko.

Lekarze nie są zwolennikami PiS. Zaczniesz używać mózgu

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


N paź 11, 2020 2:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1708
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Jockey
Nakaz noszenia masek zawsze i wszędzie to pomysł władzy a stanowisko lekarzy w tej sprawie nie jest jednoznaczne. Na pewno nie w kwestii noszenia ich na otwartej przestrzeni. Zresztą zmieniło się w czasie w ciągu tego roku co już budzi wątpliwości: czyżby do tej pory medycyna się myliła w kwestii noszenia masek przez osoby zdrowe?
Nazwanie terrorystą - słyszałem niedawno w radiu jadąc samochodem. Pewnie jest tego więcej w telewizji, ale nie oglądam to nie wiem. W internecie obrzucanie się epitetami to normalka.
Jeśli chodzi o wrzucanie wszystkich sceptyków do jednego wora z płaskoziemcami i podobnymi, to sam wiesz najlepiej ponieważ ty jesteś doskonałym przykładem tej postawy.


N paź 11, 2020 3:46 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14369
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Zasada jest inna, Inczuczuna. Polacy to piękny naród, ale ma wadę narodową, którą jest emocjonalaność. Myśli poprzez emocje a nie refleksję interlektualną. Emocjom przypisuje się logiczne myślenie. To nie naród pragmatyków, ale rycerzy wymachujących szabelką. Tak jak w tym wątku; wystarczy wrzucić taki emocjonalny temat, któryś z kolei o tym samym i już ludziska mają zajęcie, by się wzajemnie obrzucać błotem. Tymczasem decydenci są pragmatykami. Lud zajęty wirusem oraz tym jakie maseczki nosić a może nie nosić, a w zaciszu gabinetów przygotowuje się w spokoju, bez kamer i słupków oglądalności coś przed czym naród postawi się jako faktem dokonanym. Przerabialiśmy to po katastrofie smioleńskiej. Po cichutku oddaliśmy śledztwo w obce ręce a naród rozrywał szaty analizując katastrofę; zamach czy wypadek? Ciekawe co teraz się narodzi? Nowe programy wychowawcze, prawa dla zwierząt i oddanie gospodarki, ustalenie limitów dla uchodźców? A może o czym jeszcze innym się dowiemy? Stare porzekadło mówi, że gdy nie można dojść o co chodzi, to zawsze idzie o jedno.


N paź 11, 2020 4:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1708
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Poddawanie się emocjom nie jest wadą jedynie Polaków. Weźmy na przykład emocje jakie rozbudziła w USA śmierć murzyna Floyda. Okazało się że to bandyta, aktor porno, który był tak naćpany że umarłby nawet bez udziału policji. Ale nikogo, zwłaszcza żadnego murzyna to nie obchodzi. To świeży i bardzo jaskrawy przykład dlatego go przetaczam. Bez trudu można znaleźć podobne u wielu innych nacji.
Cytuj:
Tymczasem decydenci są pragmatykami.
Zdarzają się, nie przeczę, ale bardziej pasuje określenie że są cynikami. Ich pragmatyzm bardziej dotyczy kwestii utrzymania się przy władzy, odwracaniu uwagi i właśnie rozbudzaniu emocji w sprawach drugorzędnych, niż rozwiązywaniu problemów. Był czas żeby się przygotować na drugą falę pandemii skoro była zapowiadana i przepowiadana, zwiększyć możliwości służby zdrowia, ilość personelu. Skoro są takimi pragmatykami to był czas na przygotowania. Tymczasem jedyny pomysł naszych pragmatyków to powtórzyć lockdown z wiosny i skopiowanie najgłupszych pomysłów.


N paź 11, 2020 5:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14369
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Opowiadałam, że przeżyłam na swojej skórze blokadę służby zdrowia. Gdybym się poddała tej panice to dziś nie miałabym wiedzy o nowotworze najbliższej osoby. Intuicja, Bóg? Lekarze odradzali badanie a ja widziałam, że może być tylko gorzej niż końcu marca. Wspaniałomyślnie nas niedawno poinformowano, że wizyta z kwietnia została przeniesiona na listopad. Nowotwór zacierałby swoje łapki mając tyle czasu do dyzpozycji. Ten wstrętny rząd pisowski dał nam jednak broń, którą można było wykorzystać - kartę onkologiczną. Myślałam, że to ściema, tymczasem to było coś co pozwoliło w ciągu bardzo krótkiego czasu porobić dodatkowe badania i skierować od ręki na operację, poza wszelkimi kolejkami. Nie mam pretensji do tych zastraszonych, bo oni zdążyli jeszcze zlecić i wykonać rezonas. W ciągu godziny wystawiono kartę onkologiczną, on line. Podano ją przez okno, bo przychodnia zamknięta na cztery spusty.
W tak trudnych warunkach widzimy wyraźniej innych.
Noszę, jak dawniej tę maseczkę tak, by nie zrobić sobie krzywdy a innym dać komfort psychiczny. Noszę mając wiedzę, że nie zakaża morowe powietrze, ale kontakt z drugim człowiekiem i to przynajmniej 15 minutowy. Widzę jednak idącą starszą osobę zamaseczkowaną na ulicy, to zakładam tę maseczkę, by nie pomyliła mnie z wirusem. Od dziś wraca to co było: odsuwają się ludzie widząc w drugim człowieku worek ze śmiertelnym wirusem. Nic nie da wskazanie na biologię wirusa, bo tego nikt nie zrozumie. Nie rozumieją też ci, którzy powinni rozumieć.
Te pół roku pozwala nam wiele spraw dojrzeć jaśniej. Widać tchórzostwo i odwagę, widać poddanie się zaleceniom oficjalnym i jednoczesną pracę w prywatnych klinikach. Dobrze zarzadzana jednostka zobaczy wyzwania, kiepsko zarzadzana dostrzeże usprawiedliwienie.


N paź 11, 2020 5:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1708
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
merss napisał(a):
Ten wstrętny rząd pisowski dał nam jednak broń, którą można było wykorzystać - kartę onkologiczną.
Jeśli mówisz o tym to wprowadził ją ten wstrętny rząd PO


N paź 11, 2020 5:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14369
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
To wyprowadziłeś mnie z błędnego przekonania. :)


N paź 11, 2020 5:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 12, 2019 2:47 pm
Posty: 203
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Wg mnie cierpliwie Macku,różne beda reakcje ale pamiętaj o cierpliwości.Zawsze na spokojnie i rzeczowo wytłumacz swoje stanowisko.


Pn paź 12, 2020 8:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jaka postawa wobec covidianina/covidiana?
Maciek napisał(a):
Dzień dobry.
Coraz więcej przyczepia się, żebym założył maseczkę. Jeżeli chcę postępować z miłości i sprawiedliwości (nie pomijając prawdy) to jak najlepiej zachować się w stosunku do człowieka, który smęci żebym założył maskę?
Jeżeli widzę, że sparaliżowany strachem z powodu zainfekowanego rozumu wiadomościami medialnymi, to dla uspokojenia takiej osoby zakładam szmatę na twarz. Ale czy to jest właściwe zachowanie? Bo jednak wydaje mi się, że nie, bo taki człowiek dalej pozostaje w stanie zidiocenia. Co z tego że uspokojony.

Nie bardzo rozumiem ten bunt. Nie bede zakładał hej! Co Ci to daje że nie zakładasz, a co Ci to odbiera że zakładasz? Majtki na tyłku nosisz? Resztę garderoby też? Przecież ubieranie się to też jakiś przymus. Spróbuj pochodzić nago po okolicy.. (tak, wiem - teraz jest zimno, ale tak na przykład w lecie).
Cytuj:
Poproszę o podpowiedzi jak się najlepiej zachować.
Oczywiście za radę- po prostu założyć maseczkę, to dzięki, ale nie.


Moja rada? Nie noś. Zwłaszcza w tłumie. Na nękanie odpowiadaj zdecydowanie "nie!". Jeśli masz zgromadzone zapasy pieniędzy, to chyba nie ma problemu. 30 tys. za jednym zamachem, zwłaszcza jak Twoje tłumaczenie będzie "nie bede i już!".

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt paź 13, 2020 9:35 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL