Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 10, 2019 9:58 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Rozumowe poznanie Boga 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13110
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Oj, Peter, Peter. Nie czytasz uważnie. Irbisol nie ukrywa faktu, że myśli modelowo i schematami wypracowanymi dla potrzeb nauk po Arystotelesie. Zapytano go o to i szczerzse odpowiedział. Co pojmmie zmysłami, zważy zmierzy i powtórzy - znaczy, że tak jest. I myśli, że zmysły to już rozum. A ty próbujesz mu wcisnąć inne kanony myślenia. On nie przyjmie do wiadomości, że ludzie zanim myśleli liniowo i chronologicznie skupiali się nad zupełnie inną kwestią: co poeta miał na myśli. Tu trzeba przestawić myślenie w inny tryb. Nie przestawisz, gdy celu nie widzisz. Taka konstrukcja człowieka - jak się zatnie, czasem tylko Bóg poradzi. Kontynuując, ludzie Wschodu morału szukali a nie przebiegu akcji*. To oficer i ma żołnierzyki na stole. Jak jest bitwa, to jedna banda stoi z jednej strony stołu a druga planuje jak ich wykończyć. I dla niego Bóg jest tym, który daje cukierki tym, którzy przeciwników wytną w pień.
Teiści mają ćwiczenia w argumentacji i sami się uczą. Irbisol założył sobie bana nawet na forumową wyszukiwarkę. Tam by i wolną wolę znalazł, fałszywego pororoka to już bez trudu. Ban to ban, nie przeskoczysz.:)

__________________
Klasyka to zapytanie Piłata: a co to jest prawda. Jezus odpowiada: jam jest prawdą. Innym szybciej poszło i mówili: to był prawdziwy człowiek. A Irbisola prawdziwy człowiek ma inną definicję. Połączy biologię z etyką Sartra (tego akurat nie wiem).


Wt gru 03, 2019 3:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1822
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
A na jakiej podstawie interpretujesz, że to walka dobra ze złem, a nie wyrzynanie?
Jakie jest kryterium tego, co zinterpretujesz dosłownie, a co przeinaczysz?
Bo zmartwychwstanie należy, rzecz jasna, rozumieć dosłownie?

@merss
Przestań spamować.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt gru 03, 2019 4:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5065
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy). Niematematyk czytając dowód matematyczny, twierdzenie itp będzie widział esy-floresy (zwłaszcza jak autor zaprzęgnie do opisu litery greckie i hebrajskie), które co najwyżej może podziwiać za ich kształty i symetrię, tak człowiek nie znający (nie chcący znać) nauki, wykładni Kościoła - będzie czytał niby ten sam tekst ale rozumując opatrznie (niezgodnie z przeznaczeniem tego tekstu)

Po drugie - znane jest z historii, opisów historycznych ludów semickich że właśnie tak jak Ci przedstawiłem oni pojmowali te teksty - a byli bądź co bądź pierwszymi czytelnikami.

Po trzecie - my chrześcijanie głównie opieramy się o Nowy Testament - w którym są zawarte liczne odnośniki do Starego Testamentu, mające udowadniać prawdę zawartą w Nowym Testamencie. W NT jest kładziony bezpośrednio nacisk na miłość do Boga i bliźniego. Chrystus nauczał, że nawet wrogów powinno się miłować, mimo że to trudne, a właściwie dlatego że to trudne.

Po czwarte - Zmartwychwstanie w NT jest odmieniane przez wszystkie nieomal przypadki. Są 4 wersje Ewangelii, które to opisują, ponadto Listy Apostolskie też zawierają prawdy oparte właśnie o fakt Zmartwychwstania - już nie jako opowiedziana historia (zawierająca jakąś fabułę, jakąś dramaturgię), ale liczne omówienia tego faktu i jakie z niego wynikają konsekwencje. Paweł nawet pisze dosłownie, że bez Zmartwychwstania Chrystusa wiara nasza po prostu nie ma sensu.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt gru 03, 2019 5:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1822
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy). Niematematyk czytając dowód matematyczny, twierdzenie itp będzie widział esy-floresy

Porównanie do dupy, bo ty MUSISZ polegać na ocenie innych, samemu nie znając sposobu, jak to ocenić.
W matematyce możesz się sposobów nauczyć i samemu wszystko sprawdzić.

A ponieważ musisz polegać na innych, to istnieje drobne ryzyko, że będą oni interpretowali tak, jak im wygodnie.

Cytuj:
Po drugie - znane jest z historii, opisów historycznych ludów semickich że właśnie tak jak Ci przedstawiłem oni pojmowali te teksty - a byli bądź co bądź pierwszymi czytelnikami.

Skoro o pierwszych czytelnikach:

Co do Dekalogu, warto zauważyć, że jest on – jeśli go czytać od początku – po prostu manifestem żydowskiego nacjonalizmu. „Nie cudzołóż” – znaczy dokładniej „nie cudzołóż z Żydem/Żydówką”, tak jak „Nie zabijaj” czy „Nie kradnij” znaczy „Nie zabijaj Żyda” i „Nie okradaj Żyda” – Dekalog nie ma żadnej pretensji uniwersalistycznej, pojawiła się ona dopiero poprzez chrześcijańską post-interpretację. Jedyne przykazanie Tory, które odnosi się do uczuć jest również ściśle nacjonalistyczne: „…nie chowaj gniewu za synów narodu twego; a miłuj bliźniego twego jako samego siebie (Wajikra, Kedoszim– Kpł 19, 18). Bliźni to wyłącznie Żyd – to podstawa Przymierza zawartego z Jahwe. Żydowski Jahwe ani trochę nie przejmował się gojami, ich życiem czy zdrowiem; np. inne przykazanie: „Nie wolno wam spożywać żadnej padliny. Możesz ją dać do zjedzenia cudzoziemcowi, mieszkającemu w twoich osadach, albo możesz ją sprzedać obcemu” (Pwt 14, 21). Tak samo przykazanie „Nie cudzołóż” nie obejmowało stosunków z gojkami/gojami. Tora wręcz zachęca do gwałtów na nich (np. Lb 31, 14).

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szy ... m-w-biblii

Cytuj:
Po trzecie - my chrześcijanie głównie opieramy się o Nowy Testament

Nie ma czegoś takiego jak "głównie opieramy się". Czyli ST ignorujecie? Ignorujecie częściowo?

Dodam jeszcze, że jeżeli miałbym pisać o walce dobra ze złem, to musiałbym być nieźle zwichrowanym, by tę walkę przedstawiać jako mordowanie dzieci.
Że tak się wtedy pisało? To kto to w końcu pisał? Ówczesny człowiek czy ponadczasowy Bóg?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt gru 03, 2019 7:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 660
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Irbisol napisał(a):
I z tego wniosek, że napisał w '54 tylkko ten jeden jedyny list?


Tak z tego wychodzi , bo nie potrafisz podać namiaru na ten list.

Irbisol napisał(a):
Tym bardziej, że ci podałem cytat z wikipedii angielskiej, że W INNYM liście coś napisał. W tym samym roku.


Wikipedia nie zawsze jest wiarygodnym źródłem. Więc zrób to tak, jak ja to robię , podaj wiarygodny namiar ta ten inny list, napisany w 1954 roku, w którym jest to zdanie.

Irbisol napisał(a):
Niezły z ciebie kosmita - przecież napisał, że Bóg jest wytworem ludzkim. Czyli jest zmyślony.


Nie taki arcy- jak ty. Przecież napisał też że:

“Jesteśmy w sytuacji małego dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, iż ktoś musiał napisać te książki. Ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których książki te zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie, co to jest. Taki, wydaje mi się, jest stosunek nawet najbardziej inteligentnej istoty ludzkiej do Boga.”

Max Jammer “Einstein and Religion”, Princeton University Press), str. 48


“Moja religia polega na pokornym podziwie tego nieograniczonego wyższego ducha, który objawia się w drobnych szczegółach, jakie jesteśmy w stanie dostrzec naszymi wątłymi i słabymi umysłami. To głęboko emocjonalne przekonanie o obecności wyższej rozumnej mocy, która jest objawiona w niepojętym wszechświecie, kształtuje moje wyobrażenie Boga.”

Alice Calaprice ”The Quotable Einstein” (Princeton University Press: Princeton, New Jersey,

WIĘC NIE MOŻE BYĆ WYTWOREM LUDZKIM. CZYLI ZMYŚLONYM.

Irbisol napisał(a):
Dokonali ludobójstwa za aprobatą Jahwe. Zgadza się?


Nie zgadza się, już ci to wcześniej wyjaśniłem, a bardziej szczegółowo, Peter.W, ci wyjaśnił.

Irbisol napisał(a):
To ciekawe - bo za takie odkrycia to powinni dostać jakiegoś MegaNobla. Albo chociaż pozostali naukowcy powinni uznać ich "pracę", jeżeli miała sens.
A tu cisza ...


Ale Oni tych odkryć nie dokonali. Oni swoją prace oparli na najnowszych odkryć z zakresu neurobiologii, biologii, kosmologii i fizyki kwantowej.
Coś byś się dowiedział gdybyś nie zlekceważył ksiązki, do której podałem ci link na samym początku naszej dyskusji.

Irbisol napisał(a):
Nie sprawdziły się, ale już się sprawdzają. Młodzież leje na religię. W liceum w klasie mojej córki na lekcje religii chodzą dwie osoby. I jest to standard.


Jedno liceum do której chodzi twoja córka nie jest dowodem na to że wszystka młodzież leje na religię. Np., dane małopolskie są nieco inne - katechezę wybiera ponad 87 proc. licealistów.

Irbisol napisał(a):
Czyli biedaczki nie wiedzą nawet, czym jest ateizm.


Idź ich oświeć.

Irbisol napisał(a):
Tak jasne, że nie masz pojęcia, jak ten sposób podać.


Bardzo prosty. Prawdziwy prorok to taki, którego proroctwa się sprawdzają


Wt gru 03, 2019 7:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5065
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Irbisol napisał(a):
PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy). Niematematyk czytając dowód matematyczny, twierdzenie itp będzie widział esy-floresy

Porównanie do dupy, bo ty MUSISZ polegać na ocenie innych, samemu nie znając sposobu, jak to ocenić.
W matematyce możesz się sposobów nauczyć i samemu wszystko sprawdzić.

Nie jest do dupy bo zapisu stosowanego w matematyce ktoś Cię musiał nauczyć. Musiał Ci powiedzieć że znak "=" oznacza równość, a nie dodawanie, musiał Ci powiedzieć że a/b to zapis ilorazu, ale żeby nie było słodko da/db to nie iloraz tylko pochodna którą się wcale tak chop-siup nie wylicza. Jesteś akurat na etapie że ni w ząb nie pojmujesz że a'(b) jest tożsame z da/db i da/db to nie zapis ilorazu. Jesteś na etapie że "różniczka" to takie "odejmowanko" a "całka" to jak nazwa wskazuje to taka mała całość. Przecież wiesz jak się tworzy zdrobnienia, nie?

Cytuj:
Cytuj:
Po drugie - znane jest z historii, opisów historycznych ludów semickich że właśnie tak jak Ci przedstawiłem oni pojmowali te teksty - a byli bądź co bądź pierwszymi czytelnikami.

Skoro o pierwszych czytelnikach:

Co do Dekalogu, warto zauważyć, że jest on – jeśli go czytać od początku ... i inne bzdety

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szy ... m-w-biblii



Ty tak serio? Na prawdę? No nie mów.. Biblię pierwsi przeczytali Holland i Szczygieł.. Ile oni lat mają? 2000? 8000?
A co na to koleś siedzący w bramie i popijający dyktę? Też tak uważa?

Cytuj:
Cytuj:
Po trzecie - my chrześcijanie głównie opieramy się o Nowy Testament

Nie ma czegoś takiego jak "głównie opieramy się". Czyli ST ignorujecie? Ignorujecie częściowo?


Fajnie że wiesz lepiej na czym opierają się chrześcijanie.. Też się tego dowiedziałeś od Holland i Szczygła? Pogratulować źródeł informacji.

Nie rób z siebie durnia. Bardzo tego nie lubię.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt gru 03, 2019 8:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1822
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
I z tego wniosek, że napisał w '54 tylkko ten jeden jedyny list?


Tak z tego wychodzi , bo nie potrafisz podać namiaru na ten list.

Czyli mam niesamowitą moc sprawczą działającą wstecz i modyfikującą przeszłość.
Od tego, czy podam namiar na ten list zależy to, czy Einstein napisał w 1954 jeden list, czy więcej listów.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Tym bardziej, że ci podałem cytat z wikipedii angielskiej, że W INNYM liście coś napisał. W tym samym roku.


Wikipedia nie zawsze jest wiarygodnym źródłem.

Strony, które podajesz, też nie są wiarygodnym źródłem.
Sama Biblia nie jest wiarygodnym źródłem.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Niezły z ciebie kosmita - przecież napisał, że Bóg jest wytworem ludzkim. Czyli jest zmyślony.


Nie taki arcy- jak ty. Przecież napisał też że:

“Jesteśmy w sytuacji małego dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, iż ktoś musiał napisać te książki. Ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których książki te zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie, co to jest. Taki, wydaje mi się, jest stosunek nawet najbardziej inteligentnej istoty ludzkiej do Boga.”

Po pierwsze - zmieniasz temat i uciekasz od kwestii, którą sam poruszyłeś.
Po drugie - powyższy cytat pasuje jak najbardziej do panteizmu.
Kolejny cytat, który podałeś (pominąłem go), zacytował nawet Dawkins.

Jeszcze raz, może pojmiesz: wszystkie cytaty tu przytoczone, zarówno przeze mnie jak i przez ciebie pasują do panteizmu.
Ale są takie (niektóre przytoczone przez ciebie), które do teizmu nie pasują.
Czyli Einstein był panteistą.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
To ciekawe - bo za takie odkrycia to powinni dostać jakiegoś MegaNobla. Albo chociaż pozostali naukowcy powinni uznać ich "pracę", jeżeli miała sens.
A tu cisza ...


Ale Oni tych odkryć nie dokonali. Oni swoją prace oparli na najnowszych odkryć z zakresu neurobiologii, biologii, kosmologii i fizyki kwantowej.
Coś byś się dowiedział gdybyś nie zlekceważył ksiązki, do której podałem ci link na samym początku naszej dyskusji.

Czyli naukowcy odkryli Boga. Zgadza się?

Cytuj:
Jedno liceum do której chodzi twoja córka nie jest dowodem na to że wszystka młodzież leje na religię. Np., dane małopolskie są nieco inne - katechezę wybiera ponad 87 proc. licealistów.

To sobie poczytaj w tej Gazecie Krakowskiej, gdzie tę informację znalazłeś, jaka jest tendencja.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Czyli biedaczki nie wiedzą nawet, czym jest ateizm.


Idź ich oświeć.

Pędzę, lecę.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Tak jasne, że nie masz pojęcia, jak ten sposób podać.

Bardzo prosty. Prawdziwy prorok to taki, którego proroctwa się sprawdzają

To podaj przykład. Tylko nie ten z postrzeleniem papieża, które to proroctwo zostało ujawnione po fakcie.

-----------

PeterW napisał(a):
Irbisol napisał(a):
PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy). Niematematyk czytając dowód matematyczny, twierdzenie itp będzie widział esy-floresy

Porównanie do dupy, bo ty MUSISZ polegać na ocenie innych, samemu nie znając sposobu, jak to ocenić.
W matematyce możesz się sposobów nauczyć i samemu wszystko sprawdzić.

Nie jest do dupy bo zapisu stosowanego w matematyce ktoś Cię musiał nauczyć. Musiał Ci powiedzieć że znak "=" oznacza równość, a nie dodawanie, musiał Ci powiedzieć że a/b to zapis ilorazu, ale żeby nie było słodko da/db to nie iloraz tylko pochodna którą się wcale tak chop-siup nie wylicza. Jesteś akurat na etapie że ni w ząb nie pojmujesz że a'(b) jest tożsame z da/db i da/db to nie zapis ilorazu. Jesteś na etapie że "różniczka" to takie "odejmowanko" a "całka" to jak nazwa wskazuje to taka mała całość. Przecież wiesz jak się tworzy zdrobnienia, nie?

Spróbuję prościej i etapami.
Potrafisz się nauczyć reguł, które pozwolą ci SAMODZIELNIE w prawidłowy sposób intepretować Biblię?

Cytuj:
Cytuj:
Skoro o pierwszych czytelnikach:

Co do Dekalogu, warto zauważyć, że jest on – jeśli go czytać od początku ... i inne bzdety

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szy ... m-w-biblii



Ty tak serio? Na prawdę? No nie mów.. Biblię pierwsi przeczytali Holland i Szczygieł.. Ile oni lat mają? 2000? 8000?

Znowu muszę napisać wolniej, bo nie łapiesz.
Oni piszą, jak przykazania interpretowano, gdy powstały.
Mojżesz Majmonides (rabin, filozof żydowski, XII wiek) jasno stwierdził, że "nie zabijaj" oznacza tak naprawdę "nie zabijaj innego Żyda" - poganina można.
Jest też wyrok Sanhedrynu (przewodniczy najwyższy kapłan), gdzie uniewinniono Żyda który zabił innego Żyda, ponieważ uczynił to przez pomyłkę, mając zamiar zabić "poganina".

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Po trzecie - my chrześcijanie głównie opieramy się o Nowy Testament

Nie ma czegoś takiego jak "głównie opieramy się". Czyli ST ignorujecie? Ignorujecie częściowo?


Fajnie że wiesz lepiej na czym opierają się chrześcijanie.. Też się tego dowiedziałeś od Holland i Szczygła? Pogratulować źródeł informacji.

Nie rób z siebie durnia. Bardzo tego nie lubię.

Odpowiedz na pytania. Zobaczymy, jak robisz z siebie durnia. Bardzo to lubię.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt gru 03, 2019 8:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 660
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Irbisol napisał(a):
Czyli mam niesamowitą moc sprawczą działającą wstecz i modyfikującą przeszłość.
Od tego, czy podam namiar na ten list zależy to, czy Einstein napisał w 1954 jeden list, czy więcej listów.


Od tego zależy czy obalisz , manipulację w Wikipedii .

Irbisol napisał(a):
Strony, które podajesz, też nie są wiarygodnym źródłem.
Sama Biblia nie jest wiarygodnym źródłem.


Strony które ja podaję są wiarygodnym źródłem, ponieważ są z książek które są zarejestrowane, posiadają ISBN, i są w nich wypowiedzi Einsteina. A ty mi podajesz Wikipedie w której każdy może napisać co mu się podoba . A na dodatek pisz jak byk że strona jest nie zupełna.

Irbisol napisał(a):
Po pierwsze - zmieniasz temat i uciekasz od kwestii, którą sam poruszyłeś.
Po drugie - powyższy cytat pasuje jak najbardziej do panteizmu.


Kto ucieka od kwestii tematu to bardzo łatwo sprawdzić.
No może ten cytat tak. Ale więcej pasuje do teizmu

Irbisol napisał(a):
Jeszcze raz, może pojmiesz: wszystkie cytaty tu przytoczone, zarówno przeze mnie jak i przez ciebie pasują do panteizmu.


Nie pasują

Panenteizm pogląd religijno-filozoficzny, który wyznaje połączenie teizmu z panteizmem. W teizmie Bóg zachowuje osobową odrębność od świata, zaś w panteizmie immanentnie istnieje w świecie. Aby połączyć ze sobą te dwa poglądy panenteiści wskazują na element łączący obie tezy: Bóg zawiera w sobie cały świat, ale świat go nie wyczerpuje.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Panenteizm

I jak teraz pogodzić to co napisałeś : CYTAT( Niezły z ciebie kosmita - przecież napisał, że Bóg jest wytworem ludzkim. Czyli jest zmyślony. Wierzący człowiek czegoś takiego nie napisze.) KONIEC CYTATU. To raczej wskazuje na agnostycyzm.

Irbisol napisał(a):
Czyli naukowcy odkryli Boga. Zgadza się?


Nie zgadza się. Odkryli ze ateizm nie posiada naukowego uzasadnienia, że wszechświat i człowiek nie są dziełem przypadku, i że pozytywistyczne przepowiednie, zgodnie z którymi postęp nauki przyniesie „śmierć religii”, nie sprawdziły się. Napisali jeszcze że : ateizm to zwykła - a na dodatek dość prymitywna – ideologia.

Irbisol napisał(a):
To sobie poczytaj w tej Gazecie Krakowskiej, gdzie tę informację znalazłeś, jaka jest tendencja.


No czytałem , podałem ci jaka jest dane małopolskie katechezę wybiera ponad 87 proc. licealistów.

Irbisol napisał(a):
To podaj przykład. Tylko nie ten z postrzeleniem papieża, które to proroctwo zostało ujawnione po fakcie.


W Biblii znaleźć można około 2500 proroctw, z których około 2000 już się spełniło ? bezbłędnie i co do joty. (Pozostałych 500 proroctw dotyczy przyszłości i możemy być świadkami ich spełnienia w miarę upływu czasu).

Irbisol napisał(a):
Pędzę, lecę.


Zgarniesz nagrodę, Nobla.


Wt gru 03, 2019 11:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3590
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Orfeusz napisał(a):
Jozek


Cytuj:
To co opisujesz powyżej, choc mogę się mylić, jest myślę jakimś rodzajem potyczki intelektualnej, ale to nie jest raczej przekazywanie wiary.
To nie ma być przekaz wiary chrześcijańskiej, która opiera się na łasce, tylko rozumowe udowodnienie/uzasadnienie istnienia Boga tylko w oparciu o świat widzialny - stworzony.


Da się i się nie da. Takie dwie sprzeczne odpowiedzi mi się nasuwają, które trzeba by rozwinąć. Bez wiary, człowiek pozostanie głuchy tj. ślepy na twoje argumenty, więc się nie da. Ale jeśli ma wiarę, to widzi wszystko wyraźnie.

Wiara jest więc wzrokiem. Mamy to napisane w Piśmie czym jest wiara. Jest szczególnym widzeniem świata, siebie. Jest widzeniem również Boga, który jest aktywny w naszym życiu. Wiara jest widzeniem "po Bożemu". Nie tak człowiek widzi, jak widzi Bóg (1 Sam 16)Wierzyć to znaczy widzieć tak jak Bóg. Ewangelia mówi, że wierzyć to znaczy otrzymać wzrok od Jezusa.




Cytuj:
No niestety, ale w środowisku mocno zlaicyzowanym raczej ciężko. To wymaga otwartości na argumenty drugiego człowieka, a nie tylko chęci udowowdnienia, że ma się racje.


Na pewno tylko w takim środowisku ciężko o taki rodzaj otwartości ? ;)
Pismo Święte na wiele sposobów mówi że wiara jest tez słuchaniem. Na przykład pierwsze przykazanie w starym przymierzu brzmi: "Słuchaj Izraelu" (szema Izrael). Wiara jest odpowiedzią na Słowo (albo słowo przez małe "s", np. świadectwo) , które słyszę.

Ale jest właśnie wiele takich miejsc w Piśmie, które mówią że wiara jest widzeniem. Taki refren który możemy czytać od proroka Izajasza, aż po Apokalipsę i zakończenie Dziejów Apostolskich - "Macie oczy, a nie widzicie; macie uszy, a nie słyszycie". Człowiek wierzący słyszy, ale też widzi. Widzi po Bożemu, wzrokiem otrzymanym od Jezusa.


Cytuj:
Cytuj:
Wszystko co nas otacza trąbi o Bogu. Jak ktoś tego sam nie widzi, to żadne przepowiadanie nie pomoże.
Co konkretnie? Gdzie widać potęgę i bóstwo Boga? Jak im odpowiedzieć?


Przyznam szczerze, że to co ty byś chciał im powiedzieć, raczej nie jest tożsame z tym co mówi Kościół. Od początku mam wątpliwości, czy taki sposób przepowiadania, w którym opisujesz piękno stworzenia ślepcowi, ma sens. Raczej musiał byś najpierw przywrócić mu wzrok, żeby widział to samo i wówczas ZROZUMIAŁ. Tak sobie tez myślę, że to Ojcowie mieli na myśli mówiąc o "pewnym poznaniu Boga, za pomocą rozumu".

W jaki sposób człowiek zaczyna widzieć ? Franciszkowa Lumen Fidei bardzo wiele na temat "widzenia" własnie mówi. Franciszek raz po raz mówi, że nasza wiara jest widzeniem, ale przede wszystkim tym kogo widzimy jest sam Jezus. Właśnie Słowo, które stało się Ciałem, dlatego możemy zobaczyć Słowo. To jest szczyt przeżywania wiary jako widzenia. Widze Słowo wcielone w Jezusie. Ale też mówi papież, "trzeba tak długo patrzeć Jezusowi w oczy, tak długo patrzeć w Jego twarz, aż przejmę od Niego Jego sposób patrzenia." To jest w naszym życiu moment stwórczy.

Ciekawe, że Kościół prowadząc ludzi do chrztu, pokazując im jak dalece wiara jest wzrokiem, czyta im 9 roz Jana. Bo mógł by czytać im inną. Mógł by czytać fragment ew. Łukasza, gdzie Jezus wychodząc z Jerycha uzdrawia też człowieka niewidomego. Ale między nimi dwoma jest duża różnica. Ten niewidomy pod Jerychem, sam krzyczy na Jezusa. "Jezusie synu Dawida, ulituj się nade mną". Ten niewidomy z frag. Jana nie, nic nie mówi. To Jezus go zobaczył. Inicjatywa jest po stronie Jezusa. On nie woła i nie prosi, dlaczego ? Jaka jest różnieca między nimi ? A no taka, że ten spod Jerycha kiedy Jezus się pyta, "co chcesz żebym ci uczynił", odpowiada "Panie, abym znów widział". Bo on kiedyś widział i wie co to znaczy widzieć. i wie ile stracił, kiedy przestał widzieć. Ale ten biedak z Janowej Ewangelii, nigdy nie widział. Nie ma o tym bladego pojęcia. Dlatego nic nie mówi i o nic nie prosi. Jezus podejmuje działanie w stosunku do niego. I to co czyni, to go tak na prawdę stwarza. Tam w 9Jana, jest wiele takich opisów stworzenia. Począwszy od tego, jak Jezus spluwa na ziemię i potem tym prochem z ziemi który wymieszał ze swoją śliną, mu kładzie na oczy. To jest nawiżanie do tekstu z Ks. Rodzaju, że Bóg stworzył człowieka z prochu ziemi i go lepił z gliny. Jezus stwarza tego człowieka i otwiera przed nim takie perspektywy, jakich nigdy wcześniej nie miał.To jest wyłączna prerogatywa Boga. I TO JEST WIARA. I to też jest dar od Boga. Tylko Bóg ma siłę stwarzać.









Cytuj:
Cytuj:
Bo taki gość grozę burzy, będzie tłumaczył fizyką. Piękno wschodzącego słońca nad oceanem - astronomią i ruchami planet. Skoro Bóg sam do takiego człowieka w swoim pięknie nie jest w stanie dotrzeć, to raczej nikt na tym poziomie nie dotrze, chociaż moge być w błędzie.
Oni nie zaprzeczają istnieniu piękna, tylko nie widzą przymiotów Boga w stworzeniu, ale działanie ślepych sił przyrody.

Własnie o tym pisałem. Dlatego uważam że walisz głową w mur i próbuje ci pokazać inną drogę.



Cytuj:
Tylko to już nie jest kwestia samego rozumu, ale wiary chrześcijańskiej. Jeszcze raz - nasz KKK jest jednoznaczny:
(50) Za pomocą rozumu naturalnego człowiek może w sposób pewny poznać Boga na podstawie Jego dzieł.
To nie jest tak, że moi rozmówcy, to ateiści - raczej agnostycy, panteiści, deiści. Czy poznanie Boga=udowodnienie Jego istnienia? Co to znaczy, że to jest pewne poznanie?


W Lumen Fidei Franciszek napisał tak: "wiara widzi w takiej mierze, w jakiej się posuwa na przód". To znaczy, wiara jest wzrokiem który w tobie narasta, pod warunkiem że pójdziesz w drogę. Jesli pojdziesz w drogę - zobaczysz. Tak dalej jest w opisie tej również historii niewidomego. Takich momentów w historii zbawienia jest milion. Począwszy od Abrama. I to była nie tylko droga fizyczna, ale duchowa. Od Abrama do Abrahama. Pewnie wydaje ci się kolejny raz, że nie na temat piszę, ale zwróć uwagę że KKK nie czyni w tym miejscu rozróżnienia. Tam nie jest napisane "za pomocą rozumu naturalnego, człowiek * nie wierzący, może w sposób pewny poznać Boga na podstawie Jego dzieł". Bo każdy człowiek jest zaproszony przez Boga do takiego spotkania i może za pomocą rozumu poznać Boga na podstawie jego dzieł, o ile na to zaproszenie odpowie i wyruszy z Nim w drogę.

*Ale mogę też się oczywiscie zwyczajnie mylić co do tego punktu KKK i może ktoś znać bardziej trafne jego rozumienie. Ja to widzę w ten sposób.


Śr gru 04, 2019 12:10 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5065
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Irbisol napisał(a):

PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy).

Spróbuję prościej i etapami.
Potrafisz się nauczyć reguł, które pozwolą ci SAMODZIELNIE w prawidłowy sposób intepretować Biblię?


To co wytłuszczone. Jeśli jest ten warunek zachowany, to owszem.

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Skoro o pierwszych czytelnikach:

Co do Dekalogu, warto zauważyć, że jest on – jeśli go czytać od początku ... i inne bzdety

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szy ... m-w-biblii



Ty tak serio? Na prawdę? No nie mów.. Biblię pierwsi przeczytali Holland i Szczygieł.. Ile oni lat mają? 2000? 8000?

Znowu muszę napisać wolniej, bo nie łapiesz.
Oni piszą, jak przykazania interpretowano, gdy powstały.


To ja jeszcze wolniej. Czytaj z ruchów moich warg: jakie zdanie w tej kwestii ma pan Dyzio, sąsiad z naprzeciwka?


Cytuj:
Mojżesz Majmonides (rabin, filozof żydowski, XII wiek) jasno stwierdził, że "nie zabijaj" oznacza tak naprawdę "nie zabijaj innego Żyda" - poganina można.



Wytłuściłem, bo może okulary masz niedobrane.. XII wiek, do tego filozof żydowski... Interpretacje (późno)żydowskie nie zawsze są tożsame z chrześcijańskimi.. Doczytaj co Chrystus mówił na temat bliźniego i dlaczego w przypowieści opowiedział o Samarytaninie (przedstawicielu formalnie obcego narodu). Jak mówiłem, my chrześcijanie czytamy najpierw NT, a dopiero potem ST, gdyż w Nowym Testamencie jest wykładnia jak czytać Stary Testament. Acha, jakby co to Jezus był (pomijając w tym momencie to że my chrześcijanie wierzymy że jest Bogiem-Człowiekiem) żydowskim rabinem, Apostołowie też z resztą..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr gru 04, 2019 10:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1822
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Czyli mam niesamowitą moc sprawczą działającą wstecz i modyfikującą przeszłość.Od tego, czy podam namiar na ten list zależy to, czy Einstein napisał w 1954 jeden list, czy więcej listów.

Od tego zależy czy obalisz , manipulację w Wikipedii.

Nie obalę manipulacji w Wikipedii, bo tam nie ma żadnej manipulacji.
Wyszukaj sobie słynną frazę Einsteina w googlu - jest ponad 63 miliony wyników.

Tutaj jest list, gdzie porównuje Biblię do dziecinnych zapisków - list wystawiony na aukcji w 2012 roku:
https://www.cbsnews.com/news/einstein-g ... llion-bid/

W liście z 24 marca tego samego roku (1954) napisał samo sedno:

It was, of course, a lie what you read about my religious convictions, a lie which is being systematically repeated. I do not believe in a personal God and I have never denied this but have expressed it clearly. If something is in me which can be called religious then it is the unbounded admiration for the structure of the world so far as our science can reveal it.

Panteizm aż furczy.

Cytuj:
I jak teraz pogodzić to co napisałeś : CYTAT( Niezły z ciebie kosmita - przecież napisał, że Bóg jest wytworem ludzkim. Czyli jest zmyślony. Wierzący człowiek czegoś takiego nie napisze.) KONIEC CYTATU. To raczej wskazuje na agnostycyzm.

No nie wiem - ateista też się pod tym podpisze.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Czyli naukowcy odkryli Boga. Zgadza się?

Nie zgadza się. Odkryli ze ateizm nie posiada naukowego uzasadnienia, że wszechświat i człowiek nie są dziełem przypadku

To gdzie ten Nobel - pytam się? Dlaczego jakoś w środowisku nauki nie słychać o tych "odkryciach"?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
To sobie poczytaj w tej Gazecie Krakowskiej, gdzie tę informację znalazłeś, jaka jest tendencja.

No czytałem , podałem ci jaka jest dane małopolskie katechezę wybiera ponad 87 proc. licealistów.

Facet, ty rozumiesz, co się do ciebie pisze? Pytałem, o jakiej tendencji napisali. A nie ilu licealistów wybrało lekcje religii.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
To podaj przykład. Tylko nie ten z postrzeleniem papieża, które to proroctwo zostało ujawnione po fakcie.

W Biblii znaleźć można około 2500 proroctw, z których około 2000 już się spełniło

Znowu nie rozumiesz, co czytasz.
Podaj przykład.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Pędzę, lecę.

Zgarniesz nagrodę, Nobla.

Za uświadomienie kilku miernotom, o których "wiekopomnym" odkryciu świat nauki nawet nie słyszał, jaka jest prawidłowa definicja ateizmu?
Nie wydaje mi się.

----------------

PeterW napisał(a):
Irbisol napisał(a):
PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy).

Spróbuję prościej i etapami.
Potrafisz się nauczyć reguł, które pozwolą ci SAMODZIELNIE w prawidłowy sposób intepretować Biblię?

To co wytłuszczone. Jeśli jest ten warunek zachowany, to owszem.

Nie wiem, czy jakiś warunek jest zachowany. Zadałem ci pytanie i oczekuję odpowiedzi: potrafisz czy nie?

Cytuj:
To ja jeszcze wolniej. Czytaj z ruchów moich warg: jakie zdanie w tej kwestii ma pan Dyzio, sąsiad z naprzeciwka?

Zapytaj go.

Cytuj:
Cytuj:
Mojżesz Majmonides (rabin, filozof żydowski, XII wiek) jasno stwierdził, że "nie zabijaj" oznacza tak naprawdę "nie zabijaj innego Żyda" - poganina można.

Wytłuściłem, bo może okulary masz niedobrane.. XII wiek, do tego filozof żydowski... Interpretacje (późno) żydowskie nie zawsze są tożsame z chrześcijańskimi..

Ale to Żydzi otrzymali te przykazania i chyba lepiej wiedzą, jak je interpretować.
Ano właśnie - interpretacja ... która jest tą jedyną słuszną? Albo inaczej - dlaczego "jedynie słusznych" jest tak wiele?

Cytuj:
Jak mówiłem, my chrześcijanie czytamy najpierw NT, a dopiero potem ST, gdyż w Nowym Testamencie jest wykładnia jak czytać Stary Testament.

No i całe szczęście, bo ST trzeba właściwie czytać na opak.
Chociaż wg przeprowadzonej ankiety większość uczniów żydowskich przyjmuje te teksty o ludobójstwie dosłownie i twierdzi, że tak faktycznie należałoby czynić.
Ale pewnie akurat twoja "jedynie słuszna" interpretacja jest słuszniejsza. Zwłaszcza że wprost zaprzecza wielu twierdzeniom ze ST.

Jak już pisałem - trzeba by być nieźle zwichrowanym, żeby walkię dobra ze złem przedstawiać jako mordowanie dzieci.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr gru 04, 2019 12:49 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13110
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Ateista kwalifikowany
Co to jest ateizm?


Śr gru 04, 2019 2:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5065
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
Irbisol napisał(a):
PeterW napisał(a):
Po pierwsze - Biblia nie jest do własnego interpretowania - jest kanon, klucz jej odczytywania taki a nie inny, zawarty w naukach Kościoła (od Apostołów począwszy, na papieżach i biskupach skończywszy).

Spróbuję prościej i etapami.
Potrafisz się nauczyć reguł, które pozwolą ci SAMODZIELNIE w prawidłowy sposób intepretować Biblię?

Cytuj:
Cytuj:
To co wytłuszczone. Jeśli jest ten warunek zachowany, to owszem.

Nie wiem, czy jakiś warunek jest zachowany. Zadałem ci pytanie i oczekuję odpowiedzi: potrafisz czy nie?

Jak do dziecka. Trzymając się schematów zalecanych przez Kościół - tak.


Cytuj:
Ale to Żydzi otrzymali te przykazania i chyba lepiej wiedzą, jak je interpretować.
Ano właśnie - interpretacja ... która jest tą jedyną słuszną? Albo inaczej - dlaczego "jedynie słusznych" jest tak wiele?

Żyd Joshua ben Miriam i za nim jego uczniowie, wyłożył jakieś 2000 lat temu prawidłową interpretację, którą można znaleźć w księgach Nowego Testamentu i tego się trzymamy.

Cytuj:

Jak już pisałem - trzeba by być nieźle zwichrowanym, żeby walkię dobra ze złem przedstawiać jako mordowanie dzieci.

Bo ja wiem.. Nieumiejętność czytania paraboli, aluzji nie jest powodem do chwalenia się. Pewnie w szkole za mało tego było.. :P

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr gru 04, 2019 2:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1822
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
PeterW napisał(a):
Trzymając się schematów zalecanych przez Kościół - tak.

OK - przedstaw te schematy. Daj linka najlepiej.

Cytuj:
Cytuj:
Ale to Żydzi otrzymali te przykazania i chyba lepiej wiedzą, jak je interpretować.Ano właśnie - interpretacja ... która jest tą jedyną słuszną? Albo inaczej - dlaczego "jedynie słusznych" jest tak wiele?
Żyd Joshua ben Miriam i za nim jego uczniowie, wyłożył jakieś 2000 lat temu prawidłową interpretację, którą można znaleźć w księgach Nowego Testamentu i tego się trzymamy.

Wy tak. Inni mają swoje wykładnie.

Cytuj:
Cytuj:
Jak już pisałem - trzeba by być nieźle zwichrowanym, żeby walkię dobra ze złem przedstawiać jako mordowanie dzieci.

Bo ja wiem.. Nieumiejętność czytania paraboli, aluzji nie jest powodem do chwalenia się. Pewnie w szkole za mało tego było.. :P

A gdzie ty tu swoją umiejętnością czytania wyczytałeś, że chodzi o czytanie paraboli?
Bo mnie się wydaje, że mowa jest o jej PISANIU.

Swoją drogą, "nadstawianie drugiego policzka" tudzież "zło dobrem zwyciężaj" i mordowanie dzieci to zaiste klasyczny przykład paraboli - powinni tego na polskim uczyć.

Ciebie najwidoczniej uczyli ...


-----
@merss
Obejrzałem abepa z drugiego linku.
Zapytam cię, jak płaskoziemców zachwyconych swoimi "200 dowodami": widzisz JAKIEKOLWIEK błędy w jego rozumowaniu czy żadnych?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr gru 04, 2019 5:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3146
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozumowe poznanie Boga
PeterW
Irbisolowi chodzi o ostateczne rozstrzygnięcia, tak jak by to miało być coś najlepszego dla nas. Lubi proste klarowne sytuacje, bo to jemu dodaje wartości tych spraw. Czyli coś zawiłego niejasnego, jest dla niego od razu, podejrzane o fałsz. Nie wszystko co zawiłe i skomplikowane jest fałszem, no ale jak widać nie dla wszystkich.

Zawiłe tłumaczenia wymagają wysiłku intelektualnego. One rozwijają przez to intelekt. Można błądzić w zawiłości, lecz po to mamy siebie by korygować błądzenie. Samo już to ma niedocenianą zaletę jeszcze inną. Przez te wymiany poglądów mamy udział w postrzeganiu świata przez innych. Przez to mamy z nimi jedność ( nawet poprzez różnicę zdań ), coś takiego kto się czubi ten się lubi. Nie można bowiem akceptować wszystkiego w drugim człowieku i mówić o naszej miłości do niego. Miłość do kogoś, to też próba uczynienia jego lepszym.

Tu w temacie istotne jest też to że są sprawy ostateczne ( niezmienne ), oraz doraźne zmienne. Trzeba według tych kryteriów zaznaczać swe wypowiedzi. Bo to mniej myli. Poruszony problem przez - Irisbola, mordowania dzieci jako wyraz dobra, czy zła, co jest dla niego niejasne. Wyraża tu się coś doraźnego, mniejszego zła. Wymordowanie swych przeciwników, wraz z ich rodzinami do dzieci włącznie. Musiało tu dochodzić do czegoś takiego jak wendeta. Nie byli to niewinni ludzie. Lecz tacy którzy nie zamierzali poprzestać na oddawaniu nieustannym, pięknym za nadobne. Tego przerwać inaczej nie można. Któraś strona musi być do tego ostatecznie przymuszona. Nawet przez całkowitą eliminację ich. Ufam że Bóg dokonał tu wyboru prawidłowego. Czyli bardziej zadziorni nieustępliwi zostali usunięci spośród żywych. Tak to widzę. Tu znający lepiej te tematy, mogą znaleźć w swoich źródłach opisy świadczące o powodach takich a nie innych, zaistniałej sytuacji. Ja tylko pragnę zwrócić uwagę, na sposób zrozumienia danej sytuacji. Tu wszystko trzeba oddzielnie szczegułowo analizpwać, by rozwiewać wątpliwości, w tą czy inną stronę.

Ja Boga postrzegam jako ujmującego się za słabszym. Więc takie wydarzenia są u mnie zrozumiałe.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr gru 04, 2019 6:45 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], lekarstwo i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL