Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N wrz 20, 2020 10:19 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 271 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 19  Następna strona
 Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
merss napisał(a):
Jak mi się wpisze wykreowany przez KK obraz Boga w moje wyobrażenie, pomyślę czy nie uwierzyć...


Przepraszam, ale (to pewnie dlatego, że moje zdolności umysłowe są dość ograniczone) nie rozumiem.
Wyczuwam ironię, ale nie do końca rozumiem czego się ona tyczy, i co chciałaś przez nią przekazać.


Śr lut 12, 2014 10:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 9:56 pm
Posty: 3829
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Cytuj:
Nie pytałem o to, co to znaczy, że Pismo jest natchnione, ale o powody dla których tak się uważa (stwierdzenie, że pisali je ludzi pod natchnieniem Boga, jest wyjaśnieniem znaczenia, a nie podaniem powodu).


Daj mi jakiś przykład co by Cię zadowoliło?

Bo wiele jest w tym linku powodów, widocznie one Cie nie satysfakcjonuja...cóż, więc co by bylo dobre? Jakieś zdjecia rentgenowskie? A może filmik z Duchem Św. jak zstępuje na autorow? Jakieś fale magnetyczne nad nimi? No nie wiem, natchnij mnie... :mrgreen:


Śr lut 12, 2014 10:10 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
kosiarz napisał(a):
Cytuj:
Nie pytałem o to, co to znaczy, że Pismo jest natchnione, ale o powody dla których tak się uważa (stwierdzenie, że pisali je ludzi pod natchnieniem Boga, jest wyjaśnieniem znaczenia, a nie podaniem powodu).


Daj mi jakiś przykład co by Cię zadowoliło?

Bo wiele jest w tym linku powodów, widocznie one Cie nie satysfakcjonuja...cóż, więc co by bylo dobre? Jakieś zdjecia rentgenowskie? A może filmik z Duchem Św. jak zstępuje na autorow? Jakieś fale magnetyczne nad nimi? No nie wiem, natchnij mnie... :mrgreen:


Zadowoliłby mnie powód (najlepiej nie pochodzący z Biblii, bo wtedy brzmiałoby to raczej ironicznie) dla którego uważa się, że ludzie pisali pod natchnieniem Ducha Świętego.
Czy "bo tak uważa Kościół" jest powodem ?


Śr lut 12, 2014 10:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 9:56 pm
Posty: 3829
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
I Never Said... napisał(a):
kosiarz napisał(a):
Cytuj:
Nie pytałem o to, co to znaczy, że Pismo jest natchnione, ale o powody dla których tak się uważa (stwierdzenie, że pisali je ludzi pod natchnieniem Boga, jest wyjaśnieniem znaczenia, a nie podaniem powodu).


Daj mi jakiś przykład co by Cię zadowoliło?

Bo wiele jest w tym linku powodów, widocznie one Cie nie satysfakcjonuja...cóż, więc co by bylo dobre? Jakieś zdjecia rentgenowskie? A może filmik z Duchem Św. jak zstępuje na autorow? Jakieś fale magnetyczne nad nimi? No nie wiem, natchnij mnie... :mrgreen:


Zadowoliłby mnie powód (najlepiej nie pochodzący z Biblii, bo wtedy brzmiałoby to raczej ironicznie) dla którego uważa się, że ludzie pisali pod natchnieniem Ducha Świętego.
Czy "bo tak uważa Kościół" jest powodem ?


No to kto? Naukowcy? Wędkarze? Nie mam pomysłu...może jakie są przesłanki, by uważać Pismo Św za natchnione? To ja mam wymyślać?


Śr lut 12, 2014 10:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
W KKK jest jasno stwierdzone, że ludzie pisali pod natchnieniem, wręcz tak jakby była to oczywista prawda. Interesuje mnie skąd wziął się ten pogląd, że ludzie pisali pod natchnieniem, że uznano to za oczywistą prawdę.


Śr lut 12, 2014 10:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 9:56 pm
Posty: 3829
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Bo takie są przesłanki...nie słyszalęs nigdy o natchnieniu autorów? przez jakieś wydarzenie, innego człowieka itp...zainicjowanie.
Dla wierzących takim inicjatorem tych ksiąg był Duch Świety. Piszacy mieli natchnienie widząc życie Jezusa i Jego słowa. Wcześniej obcując z Bogiem "startestamentowym" Zawsze wszystko trzeba tłumaczyć jak najprościej.


Śr lut 12, 2014 10:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Mógłbyś coś więcej napisać na temat tych przesłanek ?


Śr lut 12, 2014 10:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 9:56 pm
Posty: 3829
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Tak... :mrgreen:

W każdym rozumowaniu odnaleźć można następujące elementy: racja i następstwo, przesłanka i konkluzja (wniosek).
Zdanie „A” jest racją zdania „B”, zaś zdanie „B” jest następstwem zdania „A” wtedy, gdy prawdziwość zdania „A” jest gwarancją prawdziwości zdania „B”.
Zdanie stanowiące podstawę do uznania (wyprowadzenia) innego zdania nazywa się przesłanką rozumowania, a zdanie uznane (wyprowadzone) na podstawie przesłanki rozumowania nazywa się konkluzją (wnioskiem) rozumowania (wyprowadzania).
Układ przynajmniej dwóch zdań powiązanych ze sobą jako przesłanki i konkluzje, racje i następstwa nazywany jest rozumowaniem w sensie logicznym.


Coś jeszcze? ;)
Nie chodziłeś na religię? A moźe jeszcze nie doszliście do tego etapu?


Śr lut 12, 2014 10:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Tak, przesłanki...
Nie znalazłem nic na ten temat w odnośniku, który podałeś.


Śr lut 12, 2014 10:41 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14104
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Napisałam Ci w poprzednim poście, że szukasz usprawiedliwienia, by z czystym sumieniem odejść. Tak to odczytałam.
To są ciągi pytań- dlaczego- skąd to wiadomo- a jak to sprawdzono- a skąd ta pewność...


Śr lut 12, 2014 10:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Ja po prostu chcę zrozumieć.
A może "ciekawość to pierwszy stopień do piekła"?


Śr lut 12, 2014 10:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10994
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
I Never Said... napisał(a):
Ja po prostu chcę zrozumieć.
Więc do dzieła...całe życie przed Tobą żeby zrozumieć sens swojego istnienia...
Cytuj:
A może "ciekawość to pierwszy stopień do piekła"?
Ciekawość wynika z wiary...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr lut 12, 2014 11:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14104
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
I Never Said... napisał(a):
Ja po prostu chcę zrozumieć.

Należy zacząć od proby odpowiedzenia sobie na pytanie - kim jest człowiek. Po co ja żyję? Czy to ma sens? Tak się wkracza w obszar wiary/niewiary.

Jeśli bibliści są niewierzący lub wierzący, znaczy, że szukanie w tym miejscu jest niewłaściwe. Nie znajdziesz bowiem rozstrzygnięcia. Oni czytając będą zupełnie inaczej interpretować. Jedni przypiszą Biblii historyczność, inni zobaczą Księgi natchnione. Biblia była pisana przez wierzących dla wierzących.


Cz lut 13, 2014 10:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 22, 2005 11:05 am
Posty: 1495
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
Problem polega na tym, że niewierzący zawsze dojdzie do miejsca, w którym napotka mur.
Wierzący wierzy, że za tym murem jest coś więcej, niewierzący nie ma na to dowodów, więc albo nie wierzy albo pozostaje sceptycyzm.
Wierzący przeważnie albo zostali ukierunkowali na wiarę od najmłodszych lat albo zaczęli wierzyć pod wpływem jakichś doświadczeń. I tu znów, jeden odbierze doświadczenia jako znak od Boga, drugi jako koleje losu.
Nie da się przekonać kogoś do istnienia Boga, problem w tym że komuś kto stoi pod tym murem również ciężko będzie tego Boga znaleźć, bo żeby dostrzec jakikolwiek blask światła, który mógłby się zza muru pojawiać, należy stać od niego w odpowiednio dalekiej odległości.
Niewierzący zazwyczaj stykają się z nim (murem) czołem, więc nie mają szans na dostrzeżenie jakiegokolwiek przebłysku zza niego.
Jeśli już raz znajdziemy się pod murem, ciężko jest wykonać krok w tył i udawać, że nic się nie stało.
Chyba, że wyłączy się rozum...

_________________
Prz 3, 5-6


Cz lut 13, 2014 11:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2016
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Niewierząca osoba - czy mogłaby zostać zbawiona?
I Never Said... napisał(a):
Podejmowałem takie próby, kiedy byłem na etapie wątpienia. Niestety nie pomogło.

A jak długo trwałeś w tych próbach?
W każdym razie ja chcąc się nawrócić po niemal równych 6 miesiącach wysiłków modlitewnych, czytania Pisma Świętego i starania by wdrożyć w życie przykazania od 4 w dół (trzy pierwsze wydawały mi się zbyt abstrakcyjne) usłyszałam przy spowiedzi od księdza że zrobiłam pierwszy krok. Przy czym to "odkrycie" które skłoniło księdza do takiej oceny poczyniłam czekając w kolejce do konfesjonału. Dzięki Bogu po tej spowiedzi nabrałam przyspieszenia.
Poza tym błędnym jest czynić założenie ze skoro wcześniejsze próby były bezowocne to teraz też tak będzie - bo przecież nie dokładnie w takim samym miejscu i taki sam jak wtedy.


Cz lut 13, 2014 12:30 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 271 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 19  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL