Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sie 12, 2020 9:01 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70  Następna strona
 Rozmowy niedokończone. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
equuleuss napisał(a):
Cytuj:
Nie każdy widok osoby, którą uważam za przykład osoby urodziwej, musi mnie pociągać seksualnie

Może dlatego że jesteś kobietą a kobiety chyba tak mają.

To jedyne, co wydaje mi się tym wszystkim w miarę konstruktywne.
Tak, ja tak mam.

Nie potrafię i nie chcę zresztą wpłynąć na Twoją niemożność pojęcia i odróżniania różnych poziomów podobania się.

Pokochać można także człowieka, który nie jest ideałem urody, ale pociąga mnóstwem innych wspaniałych cech.
I odwrotnie: facet może być ultraprzystojny, ale tak głupi i odpychający charakterologicznie, że szkoda gadać.
Na tym skończę.


Wt cze 30, 2020 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7148
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Kto jest ultraprzystojny w Polsce? Chodzi mi o kogoś znanego.


Śr lip 01, 2020 1:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Terremoto napisał(a):
Pokochać można także człowieka, który nie jest ideałem urody, ale pociąga mnóstwem innych wspaniałych cech.
I odwrotnie: facet może być ultraprzystojny, ale tak głupi i odpychający charakterologicznie, że szkoda gadać.
Na tym skończę.


Ok, jesteś kobietą i tak masz, a ja mam jak mężczyzna. I jest między nami taka różnica jaka jest pomiędzy kobietą a mężczyzną.

Cytuj:
Nie potrafię i nie chcę zresztą wpłynąć na Twoją niemożność pojęcia i odróżniania różnych poziomów podobania się.


Bo dla mnie to jest proste i konkretne, nie ma poziomów podobania się, po prostu jeśli załóżmy mężczyzna mówi że podobają mu się mężczyźni to jest albo gejem albo jest biseksualny, a jeśli twierdzi że mężczyźni bardziej mu się podobają niż kobiety to tym bardziej jest gejem.

Jeśli kobieta twierdzi że podobają jej się bardziej kobiety chociaż nie pociągają jej, a mężczyźni jej się nie podobają lub podobają mniej, to co może pociągać kobietę w mężczyźnie skoro mężczyźni się nie podobają. Chyba że pociąga ją męska psyche, męskie cechy psychiczne. Mózg mężczyzny, osobowość. Być może to jest to że dla kobiety wygląd mężczyzny nie ma znaczenia.

Ale dla mężczyzny wygląd, atrakcyjność ma znaczenie. Taka jest konstrukcja mężczyzny i kobiety, ty masz kobiecą - kobiety, a ja mam męską - mężczyzny. Zresztą tak jest we wszystkim, nie tylko w tej kwestii.


Śr lip 01, 2020 10:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7148
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
equuleuss napisał(a):
Bo dla mnie to jest proste i konkretne, nie ma poziomów podobania się, po prostu jeśli załóżmy mężczyzna mówi że podobają mu się mężczyźni to jest albo gejem albo jest biseksualny, a jeśli twierdzi że mężczyźni bardziej mu się podobają niż kobiety to tym bardziej jest gejem.


Wydaje mi się, że wiele heteroseksualnych kobiet i mężczyzn świadomie lub nie ocenia siebie w relacji do innych i ustawia siebie w rankingu osób tej samej płci (często tych znajdujących się w ich bezpośrednim otoczeniu). W związku z tym mogą doceniać u innych piękno na jakimś poziome (włosy, sylwetkę, ładne oczy), bo sami chcieliby mieć ten atrybut równie ładny, a z drugiej strony też uważać, że sami też mają coś bardziej atrakcyjnego niż inni. Coś w stylu: "Basia ma ładniejsze bardziej gęste włosy niż ja, ale ja mam ładniejszą sylwetkę i, bardziej wyraziste oczy i ładnie wycięte usta." "Albo Zenobiusz jest wyższy i ultra przystojny ale ma dziecinną twarz i jest ciapowaty, a ja za to jestem silniejszy, wysportowany, i mam dobry refleks." W tym sensie ludzie tej samej płci mogą się sobie podobać i nie ma w tym nic homoseksualnego.


Śr lip 01, 2020 9:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Brandeisbluesky napisał(a):
Wydaje mi się, że wiele heteroseksualnych kobiet i mężczyzn świadomie lub nie ocenia siebie w relacji do innych i ustawia siebie w rankingu osób tej samej płci (często tych znajdujących się w ich bezpośrednim otoczeniu)


Terremoto ma na myśli, przynajmniej ja to tak odczytuję, to że kobiety podobają jej się bardziej niż mężczyźni, a dokładniej, płeć żeńska jest ładniejsza, bardziej atrakcyjna i estetyczna niż płeć męska.


Cz lip 02, 2020 8:33 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 524
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
equuleuss napisał(a):

Tak, kocham piękno a źródłem prawdziwego piękna jest sam Bóg, w nim jest zawarte Piękno absolutne, i poprzez jego dzieła możemy to piękno kontemplować. Bóg tworzy rzeczy tylko piękne. Owszem, piękno jest nieśmiertelne i istnieje piękno uniwersalne, takie które u każdej osoby budzi skojarzenia z czymś co można określić jako piękne.

Skoro możemy kontemplować dzieło stworzenia Trójcy Przenajświętszej to w takim razie istnieje piękno (obiektywnie), a nie że zależne od tego czy człowiek uzna coś za piękne/brzydkie. 
Czyli zgoda.
 Człowiek poprzez uwrażliwianie na piękno zdobywa zdolność hierarchizowania co ładniejsze, lepsze w odniesieniu do piękna. I dlatego kobieta jest ładniejsza od mężczyzny jeśli chodzi o wygląd, ale nie da się człowieka określić tylko pod względem wyglądu, bo jest to zredukowanie do przedmiotu. I dlatego z jednej strony Ty masz rację i z drugiej strony ja mam rację.  A prawda jest tam gdzie jest, czyli człowiek jest piękną istotą( oczywiście dopóty trwa przy Bogu) i kobieta jest piękniejsza cieleśnie od mężczyzny i tyle w temacie Equuleuss. 

Cytuj:
Ale czy piękno to tylko gładkość? Czy to tylko subtelność i miękkość kształtów? Jeśli zestawisz rzeźbę Dawid dłuta Michała Anioła z rzeźbą Wenus, to co będzie bardziej interesujące?

Oczywiście chropowatość też może być piękna, ale gdy zacznie się kontemplować piękno, to gładkość jest bliższa istoty piękna. Chodzi mi o to, że gdy spojrzy się na stopy baletnicy, to są to piękne stopy mimo, że wyniszczone. Gdyby stopy baletnicy mogły wyglądać jak stopy niewiasty, która stąpa tylko po jedwabiu, to takie stopy byłyby jeszcze piękniejsze. Ale to jest już chyba idealizowanie. Interesująca jest bardziej Wenus( nawet jeżeli uszkodzona) niż Dawid z penem na wierzchu, może nie?

Cytuj:
Bardziej interesujące wyda się jednak ciało mężczyzny, z jego grą mięśni i proporcjami sylwetki. Spójrz że artyści zazwyczaj biorą się za męską sylwetkę bowiem jest z tego punktu bardziej ciekawa. Bardziej wyrazista.

Zgoda,  zmarszczki, żyły, mięśnie częściej bardziej pobudzają i z punktu widzenia rzeźbiarza są bardziej pociągające. Ciało kobiety za to jest trudniejsze do wyrzeźbienia. 

Cytuj:
Podobnie z twarzą, im bardziej wyrazista, tym bardziej interesująca. Jak zmyjesz kobietom makijaż to ich twarz prezentuje się inaczej.

Prezentuje się inaczej- w sensie gorzej, bo jest zmęczona makijażem. Umiejętnie nałożony makijaż jest wydobyciem piękna fizycznego kobiety, tego piękna, które kiedyś miała w Raju, a teraz ma go coraz mniej, bo świat jest coraz bardziej do dupy. Tak jak odpowiednio dobrane perfumy, ubiór, styl wydobywają piękno.

Cytuj:
A samo z siebie męskie ciało, męska sylwetka nie jest harmonijna? Jest bardziej harmonijna niż ciało kobiece. Popatrz, męska sylwetka to jakby wzór człowieka, w tym sensie doskonały, ten pierwotny i właściwy, a kobiece ciało jest praktycznie całe nastawione na funkcję kobiety związaną z rodzeniem.

To że Trójca Przenajświętsza  stworzyła najpierw mężczyznę a później kobietę, to nie musi oznaczać że mężczyzna jest wzorem człowieka, albo wzorem ciała. Pan Bóg tworząc relację z człowiekiem ustanowił, że najpierw zaistnieje mężczyzna. Gdyby tak było, że to facet jest wzorem człowieka, a kobieta podwzorem, to wydaje mi się, że facet byłby w stanie istnieć bez kobiety. A ani kobieta bez mężczyzny, ani mężczyzna bez kobiety nie są w stanie istnieć na dłuższą metę.
Cytuj:
Kobiece ciało jest piękne ale w kontekście seksualności. Czyli także potrzeba kontekstu aby dostrzec w nim piękno i jako piękne określić. Bardziej proporcjonalna jest jednak męska sylwetka - proporcje ramion, szerokie barki, wąska miednica - wąskie biodra, długie nogi, wysoki wzrost, muskulatura.

Kobiece ciało jest piękne w takim kontekście że chce się popatrzyć na coś ładnego, a mężczyzna jest jak stopy baletnicy. Może i może być ładny, ale po głębszym spojrzeniu. Jak sobie patrzę na nagą kobietę która chce się podobać, to nie muszę wytężać wzroku by dostrzec piękno, a jakbym spojrzeć na nagiego faceta, to trzeba by bardzo wytężyć wzrok i każdy kto ma poczucie piękna tak samo będzie odbierał. Homoś może mieć problem z pięknem, bo postrzega świat przez chuć.

Cytuj:
Poza tym, nie każda kobieta ma piękną twarz, nie każda kobieta jest piękna, nie każdą kobietę można określić jako piękną. Tych naprawdę pięknych kobiet jest niewiele raczej.

Oczywiście, ale tak jak kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, tak kobiety są ładniejsze od mężczyzn. I to jest oczywistość. A to że są wyjątki to też oczywistość.

Cytuj:
Nie każdy kobiecy biust jest ładniejszy i bardziej estetyczny niż męski tors. Jeśli twierdzisz że zawsze kobieta będzie ładniejsza i bardziej estetyczna niż mężczyzna to jest to coś jak uogólnianie i nie zawsze tak jest.
Toni Mahfud będzie piękniejszy niż wiele kobiet. To jest piękniś a kobiety bywają mniej piękne.

To właśnie jest spojrzenie poza seksualność.

Tak twierdzę, że kobieta(ogólnie) zawsze będzie tą piękniejszą płcią (jeśli chodzi o cielesność). Jako ludzkość możemy zatracać poczucie piękna w tym względzie, ale tak całkowicie to nie da się zniszczyć piękna wynikającego z ciała kobiety.  


Adam M. napisał(a):
Jak nie dostrzega, to nie jest to dla niego piekne. Nie ma zadnego piekna obiektywnego, o czym wlasnie mowi ten cytat, a w poprzednim poscie Terromoto. Piekno to rzecz subiektywna i jego kanony zmienialy sie na przestrzeni wiekow, jak rowniez sa rozne dla roznych ludzi.
A dyskusja o gustach jest bezprzedmiotowa.

Adam, to co napisałeś to odnosi się właśnie do gustu. A my o gustach tylko wspominamy, a dyskutować staramy się o pięknie. Czyli, to że Ty patrząc na bratka stwierdzisz że jest brzydki, to znakiem tego jest brzydki? :lol:


N lip 05, 2020 9:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7148
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Maciek napisał(a):
Oczywiście, ale tak jak kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, tak kobiety są ładniejsze od mężczyzn. I to jest oczywistość. A to że są wyjątki to też oczywistość.


Patrz wpis na https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Flynna dot. ilorazu inteligencji:

Cytuj:
Na początku stulecia kobiety osiągały średnie wyniki o około 5 punktów niższe niż mężczyźni, jednak według badania opublikowanego w 2011 roku, w którym Flynn przeanalizował pochodzące z lat 1984-2000 wyniki testu matryc Ravena w pięciu nowoczesnych państwach, różnica ta zniknęła i kobiety osiągnęły wynik średnio o pół lub o cały punkt wyższy niż mężczyźni, co zdaniem Flynna wynika z większej motywacji kobiet rozwiązujących test i nie odzwierciedla realnej różnicy w poziomie inteligencji


Pn lip 06, 2020 1:56 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 524
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Brandeisbluesky napisał(a):
Maciek napisał(a):
Oczywiście, ale tak jak kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, tak kobiety są ładniejsze od mężczyzn. I to jest oczywistość. A to że są wyjątki to też oczywistość.


Patrz wpis na https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Flynna dot. ilorazu inteligencji:

Cytuj:
Na początku stulecia kobiety osiągały średnie wyniki o około 5 punktów niższe niż mężczyźni, jednak według badania opublikowanego w 2011 roku, w którym Flynn przeanalizował pochodzące z lat 1984-2000 wyniki testu matryc Ravena w pięciu nowoczesnych państwach, różnica ta zniknęła i kobiety osiągnęły wynik średnio o pół lub o cały punkt wyższy niż mężczyźni, co zdaniem Flynna wynika z większej motywacji kobiet rozwiązujących test i nie odzwierciedla realnej różnicy w poziomie inteligencji

Najlepszym testem jest życie. A życie pokazuje co innego.


Pn lip 06, 2020 9:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
Maciek napisał(a):
Chodzi mi o to, że gdy spojrzy się na stopy baletnicy, to są to piękne stopy mimo, że wyniszczone. Gdyby stopy baletnicy mogły wyglądać jak stopy niewiasty, która stąpa tylko po jedwabiu, to takie stopy byłyby jeszcze piękniejsze.


Stopy to zazwyczaj fetysz. I tutaj mamy spojrzenie poprzez pryzmat seksualności / orientacji seksualnej.

Cytuj:
Interesująca jest bardziej Wenus( nawet jeżeli uszkodzona) niż Dawid z penem na wierzchu, może nie?


Znów spojrzenie poprzez seksualność. Bo Dawid z penem na wierzchu nie będzie interesujący. Owszem, seksualnie nie będzie. Ale my rozmawialiśmy o artystycznym spojrzeniu na sprawę.

Cytuj:
Ciało kobiety za to jest trudniejsze do wyrzeźbienia.


Będzie łatwiej. To ciało męskie jest większym wyzwaniem, więcej przy nim roboty i dłubaniny bo jest struktura muskulatury. Ciało kobiety narysujesz kilkoma machnięciami, zarys kształtu i cieniowanie, poprzez to że jest tam gładkość, już każdy wie że to kobieta. Z męskim ciałem jest więcej do zrobienia.

Cytuj:
Prezentuje się inaczej- w sensie gorzej, bo jest zmęczona makijażem.


Nie tylko, po prostu twarz kobieca jest mniej wyrazista.

Cytuj:
Umiejętnie nałożony makijaż jest wydobyciem piękna fizycznego kobiety, tego piękna, które kiedyś miała w Raju, a teraz ma go coraz mniej, bo świat jest coraz bardziej do dupy


W Raju Ewa nie musiała mieć żadnego makijażu. Poza tym, nie musiała być piękna tym pięknem które teraz wydaje się być atrakcyjne. Pojęcie piękna kobiety zmienia się na przestrzeni wieków.

Bo jak Ewa musiałaby wyglądać żeby wydawać się piękną? Być blondynką, brunetką, rudą, mieć długie lub krótkie włosy, nosek zadarty, perkaty, długi, prosty, piegowaty, usta pełne, wąskie, wzrost wysoki, niski? Każdy facet ma swój typ. To Ewa musiałaby być jak kameleon.

A co dzisiaj jest wzorcem tego ''piękna kobiecego''? Lalki z twarzami niemal takimi samymi bo zrobionymi na jeden schemat, z ustami naładowanymi botoksem czy kwasami, z doczepianymi rzęsami, roletami, żaluzjami z rzęs, oskubanymi i namalowanymi brwiami, silikonowym biustem? I koniecznie opalenizna z solarki. To jeszcze kobieta czy ''twór''? No to tak jest że potem zwykłe babki wydają się nieciekawe i nieatrakcyjne. Że kobieta naturalna, wyglądająca naturalnie wydaje się być ''zaniedbana i brzydka''.

Cytuj:
A ani kobieta bez mężczyzny, ani mężczyzna bez kobiety nie są w stanie istnieć na dłuższą metę.


Są jednak tacy którzy żyją w stanie bezżennym, przez całe życie.

Cytuj:
Jak sobie patrzę na nagą kobietę która chce się podobać, to nie muszę wytężać wzroku by dostrzec piękno


Bo patrzysz poprzez seksualność. Określasz to jako piękne bo to jest pociągające, seksualnie, atrakcyjne.

Cytuj:
a jakbym spojrzeć na nagiego faceta, to trzeba by bardzo wytężyć wzrok i każdy kto ma poczucie piękna tak samo będzie odbierał


To by znaczyło że kobiety ogólnie nie posiadają poczucia piękna ani zmysłu piękna, bo wybierają facetów a każdy facet jest z natury i z reguły brzydki, nieatrakcyjny. Co na to kobiety? Może powinny się wypowiedzieć? Jak one to postrzegają i odczuwają?

Cytuj:
Homoś może mieć problem z pięknem, bo postrzega świat przez chuć.


A hetero facet to jest niby od tego wolny?

Cytuj:
ale tak jak kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, tak kobiety są ładniejsze od mężczyzn. I to jest oczywistość. A to że są wyjątki to też oczywistość


Dla kogo to jest oczywistość? Odbierasz kobietom inteligencję i przypisujesz im tylko to że po prostu wyglądają i do tego się sprowadza ich istnienie?

Cytuj:
że kobieta(ogólnie) zawsze będzie tą piękniejszą płcią (jeśli chodzi o cielesność) Jako ludzkość możemy zatracać poczucie piękna w tym względzie, ale tak całkowicie to nie da się zniszczyć piękna wynikającego z ciała kobiety


Piękno jest zazwyczaj w proporcjach a czy każda kobieta ma tak proporcjonalne ciało i te proporcje zachowane? Chyba że masz na myśli wyjątki, kobiety wybitnie piękne, wyróżniające się urodą i sylwetką, zbliżone do ideału.

Cytuj:
Najlepszym testem jest życie. A życie pokazuje co innego


Nie poznałeś / spotkałeś nigdy inteligentnych kobiet?


Pn lip 06, 2020 10:16 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 524
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
equuleuss napisał(a):
Stopy to zazwyczaj fetysz. I tutaj mamy spojrzenie poprzez pryzmat seksualności / orientacji seksualnej.


Niekoniecznie spojrzenie na stopy w kontekście rozmowy o pięknie musi oznaczać fetyszyzm.I raczej to że Ty tak to odebrałaś świadczy, że masz seks w głowie jak patrzysz na ciało. : PDobra żartuję.Nie zrozumieliśmy się Equuleuss. Tu chodziło o głębsze spojrzenie na to co na zewnątrz. Taniec  jaki stworzyły stopy baletnicy zaistniał w rzeczywistości i dzięki tym stopom jest ten taniec zapamiętany w wieczności. Bo nawet, gdy już baletnica umrze i stopy zostaną zjedzone przez robaki i żadne uwiecznienie tańca nie zachowa się dla potomności, to i tak piękno, które dzięki baletnicy( między innymi jej stopom) zaistniało będzie w duchu na wieczność. A z zewnątrz, na pierwszy rzut oka takie stopy brzydkie, bo zniszczone z zewnątrz. 

Cytuj:
Znów spojrzenie poprzez seksualność. Bo Dawid z penem na wierzchu nie będzie interesujący. Owszem, seksualnie nie będzie. Ale my rozmawialiśmy o artystycznym spojrzeniu na sprawę.


A ja właśnie tu spojrzałem artystycznie na sprawę. Interesujące jest bardziej to co zakryte. Odkryte już mniej interesuje.  :-|

Cytuj:
Będzie łatwiej. To ciało męskie jest większym wyzwaniem, więcej przy nim roboty i dłubaniny bo jest struktura muskulatury. Ciało kobiety narysujesz kilkoma machnięciami, zarys kształtu i cieniowanie, poprzez to że jest tam gładkość, już każdy wie że to kobieta. Z męskim ciałem jest więcej do zrobienia.

Ale jeżeli chcesz  narysować/wyrzeźbić delikatne ciało kobiety to mniej jest miejsca na błąd niż gdyby rysować/ rzeźbić silne, umięśnione ciało mężczyzny. Mięśnie można trochę przerysować i osiągnie się efekt, a kreskę by było subtelnie, kobieco jest trudniej wydobyć.  Tak mi się wydaje, ale nie będę się sprzeczał. 

Cytuj:
Nie tylko, po prostu twarz kobieca jest mniej wyrazista.

Jest subtelniejsza.

Cytuj:
W Raju Ewa nie musiała mieć żadnego makijażu. Poza tym, nie musiała być piękna tym pięknem które teraz wydaje się być atrakcyjne. Pojęcie piękna kobiety zmienia się na przestrzeni wieków.

Bo jak Ewa musiałaby wyglądać żeby wydawać się piękną? Być blondynką, brunetką, rudą, mieć długie lub krótkie włosy, nosek zadarty, perkaty, długi, prosty, piegowaty, usta pełne, wąskie, wzrost wysoki, niski? Każdy facet ma swój typ. To Ewa musiałaby być jak kameleon.

A co dzisiaj jest wzorcem tego ''piękna kobiecego''? Lalki z twarzami niemal takimi samymi bo zrobionymi na jeden schemat, z ustami naładowanymi botoksem czy kwasami, z doczepianymi rzęsami, roletami, żaluzjami z rzęs, oskubanymi i namalowanymi brwiami, silikonowym biustem? I koniecznie opalenizna z solarki. To jeszcze kobieta czy ''twór''? No to tak jest że potem zwykłe babki wydają się nieciekawe i nieatrakcyjne. Że kobieta naturalna, wyglądająca naturalnie wydaje się być ''zaniedbana i brzydka''.

Ale teraz kobieta raczej musi mieć makijaż by zatrzymać chociaż na chwilę to piękno (odnoszące się do ciała) które miała Ewa. Brak makijażu czasami może oznaczać pychę kobiety i myślenie że niezależnie co by nie robiła to jest piękna i piękno jej się należy. A nie jest tak. Obowiązkiem! kobiety jest pielęgnować piękno, fizyczne też. 
Pojmowanie piękna zmienia się, bo piękno nie da zaszufladkować się do jednego gustu. Piękne jest szczupłe ciało, piękne jest puszyste, tylko sztuka polega na tym by umieć piękno wydobyć i uwrażliwić się na nie. Te wszystkie style, gusta ukazują tylko jak piękno jest rozległe.Na Ewę, gdy się spojrzało, to widziało się po prostu piękno i nie byłabyś w stanie wyobrazić sobie że mogłaby być piękniejsza. Tak jak na wodę gdy spojrzysz, to nie rodzi się w człowieku, że ta woda mogłaby być bardziej wodna. :wink: W każdym momencie gdybyś na Ewę spojrzała to blask wynikający z jej piękna nie pozostawiał poczucia, że a może jednak lepiej by ci było Ewa gdybyś przefarbowała się na czarno.  Nie wiem jak to możliwe, ale wierzę że tak było!Też zastanawiam się co jest dzisiejszym wzorcem piękna fizycznego i nie wiem co można by napisać, tak żeby dobrze oddało ducha. Też nie czuję dzisiejszego wzorca. Kobieta naturalna jeżeli wydaje się być zaniedbana i brzydka, to znakiem tego może zbyt skupiła się na swojej naturalności i mogłaby jednak uznać, że odrobinę musi popracować nad swoim wyglądem, a nie że się należy, bo naturalna? Oczywiście jeżeli chce być bardziej pociągająca fizycznie.  Ale do tego trzeba wysiłku, a dzisiaj się nie chce.


Cytuj:
Są jednak tacy którzy żyją w stanie bezżennym, przez całe życie.


Chodziło mi o istnienie i trwanie człowieka jako kobietę i mężczyznę. Ale przede wszystkim, to bez Pana Boga człowiek nie jest w stanie istnieć, nawet na krótką metę.

Cytuj:
A hetero facet to jest niby od tego wolny?


Ale gej* to już na pewno postrzega świat  przez pryzmat swojego zaburzenia.Heterykowi łatwiej (chyba że jest seksoholikiem to wtedy też utrudnia), bo nie ma zaburzenia pociągu do płci , czyli z przyjemnością będzie patrzył na ciało kobiece i dostrzegał piękno, które gej będzie pomijał, albo przerysowywał.
A nie da się ukryć że człowiek też ma płeć, co  też to rzutuje na postrzeganie świata i w związku z tym piękna...
*( Homoś to człowiek mający zaburzenie pociągu do płci, ale nie szczycący się z tego powodu, a gej to człowiek mający zaburzenie pociągu do płci i szczycący ( szczytujący też) z tego powodu.

Cytuj:
Dla kogo to jest oczywistość? Odbierasz kobietom inteligencję i przypisujesz im tylko to że po prostu wyglądają i do tego się sprowadza ich istnienie?

Nie odbieram kobiecie inteligencji. I mężczyzna i kobieta to inteligentne stworzenia, ale mężczyzna jest inteligentniejszy od kobiety, a jeżeli kobieta chce być uważana za bardziej inteligentne stworzenie od mężczyzny to niech zacznie wymyślać nowe technologie, wygrywać z mężczyzną w dziedzinach w których istotna jest inteligencja...Nie pasuje do kobiety, jeżeli jest zbyt inteligenta. Traci na tym uroda. Na szczęście nie widziałem jeszcze zbyt inteligentnej kobiety, więc póki co uroda nie zagrożona.

Cytuj:
Nie poznałeś / spotkałeś nigdy inteligentnych kobiet?

Mnie się wydaje( raczej jestem przekonany) że nie spotkałem nie inteligentnej kobiety (ale domyślam się i że taka jest). 
Czytając Twoje wypowiedzi w wielu tematach uważam Cię za ponadprzeciętnie inteligentną.


Cz lip 09, 2020 11:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
Maciek napisał(a):
Taniec jaki stworzyły stopy baletnicy zaistniał w rzeczywistości i dzięki tym stopom jest ten taniec zapamiętany w wieczności. Bo nawet, gdy już baletnica umrze i stopy zostaną zjedzone przez robaki i żadne uwiecznienie tańca nie zachowa się dla potomności, to i tak piękno, które dzięki baletnicy( między innymi jej stopom) zaistniało będzie w duchu na wieczność. A z zewnątrz, na pierwszy rzut oka takie stopy brzydkie, bo zniszczone z zewnątrz.


A stopy tancerza? Faceci też tańczą w balecie. Jak sam widzisz sprowadza się to do tego że to co męskie chociażby było piękne to ma być brzydkie, a to co kobiece chociażby było brzydkie ma być postrzegane jako piękne. Ale dlaczego tak ma być?

Cytuj:
A ja właśnie tu spojrzałem artystycznie na sprawę. Interesujące jest bardziej to co zakryte. Odkryte już mniej interesuje.


Ale to nie jest spojrzenie stricte artystyczne. To jest spojrzenie poprzez seksualność.

Cytuj:
Ale teraz kobieta raczej musi mieć makijaż by zatrzymać chociaż na chwilę to piękno (odnoszące się do ciała) które miała Ewa. Brak makijażu czasami może oznaczać pychę kobiety i myślenie że niezależnie co by nie robiła to jest piękna i piękno jej się należy.


Skąd Ty bierzesz taki sposób myślenia. Chyba żartujesz. Myślę że Maryja, Matka Boża nie nosiła makijażu i nie malowała się, a była najbardziej pokorna i doskonale posłuszna Bogu.

Makijaż nie dodaje kobiecie piękna, bowiem piękno to naturalna rzecz. A makijaż jest czymś sztucznym. I kompletnie bezsensownym, mazać i rozsamrowywać coś na twarzy dając zarobek dla koncernów. Makijaż może być wyrazem próżności i pychy lub nawet prowokować do nieczystości. A poza tym, mężczyźni także nosili makijaż w dziejach świata.

Cytuj:
Obowiązkiem! kobiety jest pielęgnować piękno, fizyczne też


Znów żartujesz.

Cytuj:
Na Ewę, gdy się spojrzało, to widziało się po prostu piękno i nie byłabyś w stanie wyobrazić sobie że mogłaby być piękniejsza


Ale wiesz że to tylko Twoje własne wyobrażenia?

Cytuj:
Kobieta naturalna jeżeli wydaje się być zaniedbana i brzydka, to znakiem tego może zbyt skupiła się na swojej naturalności i mogłaby jednak uznać, że odrobinę musi popracować nad swoim wyglądem, a nie że się należy, bo naturalna? Oczywiście jeżeli chce być bardziej pociągająca fizycznie.


Czyli dla Ciebie kobieta musi być sztuczna aby być pociągająca? A naturalna nie pociąga? Być może zbyt wiele naoglądałeś się kobiet zrobionych w Photoshopie i pod skalpelem chirurga lub przerobionych przez botoxy.

Cytuj:
Homoś to człowiek mający zaburzenie pociągu do płci, ale nie szczycący się z tego powodu


Homoś to pogardliwe słowo. Nie powinieneś w taki sposób określać homoseksualnych katolików / chrześcijan którzy niosą krzyż swoich skłonności i żyją w czystości / celibacie.

Cytuj:
ale mężczyzna jest inteligentniejszy od kobiety


Bo Ty tak stwierdziłeś? Sharon Stone ma IQ 154, masz więcej? Courtney Love ma 160. Doda też należy do Mensy.

Cytuj:
Nie pasuje do kobiety, jeżeli jest zbyt inteligenta. Traci na tym uroda.


Boisz się takich kobiet? Inteligentnych i atrakcyjnych / pięknych? Jak uroda może tracić poprzez to że kobieta jest inteligentna. Taka kobieta, piękna i inteligentna zyskuje jeszcze więcej urody / atrakcyjności poprzez swoją inteligencję.

Cytuj:
a jeżeli kobieta chce być uważana za bardziej inteligentne stworzenie od mężczyzny to niech zacznie wymyślać nowe technologie


Można mieć wysokie IQ, należeć do Mensy i nie zajmować się wymyślaniem nowych technologii.


Cz lip 23, 2020 4:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
equuleuss napisał(a):
Bo Ty tak stwierdziłeś? Sharon Stone ma IQ 154, masz więcej? Courtney Love ma 160. Doda też należy do Mensy.



Na przykładzie Dody można wysnuć wniosek, że IQ jedynie określa stopień umiejętności rozwiązywania testów :P

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lip 23, 2020 4:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie ma genu homoseksualizmu
PeterW napisał(a):
equuleuss napisał(a):
Bo Ty tak stwierdziłeś? Sharon Stone ma IQ 154, masz więcej? Courtney Love ma 160. Doda też należy do Mensy.



Na przykładzie Dody można wysnuć wniosek, że IQ jedynie określa stopień umiejętności rozwiązywania testów :P


A tak nie jest? W sumie na tym to polega. To przecież testy. A całość, różne aspekty inteligencji rozumianej w większym kontekście to już inna sprawa. Poza tym, nie znamy jej osobiście, to jaki ona kreuje o sobie wizerunek to może być coś pod publiczkę. Nergal może siedzieć prywatnie w kapciach prosiaczkach lub króliczkach, pić mleko z miodem zaczytując się komiksem Kajko i Kokosz a pod poduszką trzymać Harleqiny.


Cz lip 23, 2020 4:26 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 524
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
equuleuss napisał(a):
A stopy tancerza? Faceci też tańczą w balecie. Jak sam widzisz sprowadza się to do tego że to co męskie chociażby było piękne to ma być brzydkie, a to co kobiece chociażby było brzydkie ma być postrzegane jako piękne. Ale dlaczego tak ma być? 

Nie piszę, że tak jest. Naciągasz Equuleus. To że jest coś piękniejsze, nie musi oznaczać,  że to drugie nie jest piękne. 
equuleuss napisał(a):
Ale to nie jest spojrzenie stricte artystyczne. To jest spojrzenie poprzez seksualność. Nie zgadzam się.

To jest spojrzenie uwzględniające seksualność i kulturę, i pewną wrażliwość. 

equuleuss napisał(a):
Skąd Ty bierzesz taki sposób myślenia. Chyba żartujesz. Myślę że Maryja, Matka Boża nie nosiła makijażu i nie malowała się, a była najbardziej pokorna i doskonale posłuszna Bogu.

Makijaż nie dodaje kobiecie piękna, bowiem piękno to naturalna rzecz. A makijaż jest czymś sztucznym. I kompletnie bezsensownym, mazać i rozsamrowywać coś na twarzy dając zarobek dla koncernów. Makijaż może być wyrazem próżności i pychy lub nawet prowokować do nieczystości. A poza tym, mężczyźni także nosili makijaż w dziejach świata. 

Jak patrzę na wygląd i zachowanie niektórych dziewuch (tych dziewczyn co za tym by niewiasta mogła decydować  czy abortować  czy jednak nie abortować, dlatego bo jej łono), to właśnie taki sposób myślenia bierze się we mnie. Oczekuje taka jedna z drugą by traktować ją jak kobietę, a wygląda specjalnie jak czupiradło i zachowuje się jak małpiszon jakiś. I taka dziewczyna gdyby chciała się podobać i ceniła piękno fizyczne, to zadbałaby o wygląd w poszanowaniu piękna.
Umiejętnie nałożony makijaż może dodać piękna I weź naprawdę nie zaprzeczaj bo będziesz śmieszna! Piękno to tylko naturalna rzecz? Czyli teraz gdy zachowuję się jak stuprocentowy naturalny maczo szympans samiec to jestęm piękny? No słucham.  A skąd Ty bierzesz takie myślenie Eq? Oczywiście że makijaż może być też wyrazem pychy i próżności, i prowokować do nieczystości, ale nie o taki makijaż chodzi. 

equuleuss napisał(a):
Czyli dla Ciebie kobieta musi być sztuczna aby być pociągająca? A naturalna nie pociąga? Być może zbyt wiele naoglądałeś się kobiet zrobionych w Photoshopie i pod skalpelem chirurga lub przerobionych przez botoxy.


Trochę kobieta musi być sztuczna, nie powiesz, że owłosione nogi u kobiety są ładniejsze niż gładko ogolone? Po prostu naturze kobiety trzeba czasami trochę dopomóc. Piszesz jakbyś miała borderline (albo białe, albo czarne. A różne są odcienie szarości).

equuleuss napisał(a):
 Homoś to pogardliwe słowo. Nie powinieneś w taki sposób określać homoseksualnych katolików / chrześcijan którzy niosą krzyż swoich skłonności i żyją w czystości / celibacie.


 Zapożyczyłem to określenie od p. Janusza Korwin-Mikkego i podobnie uważam, że w tym słowie jest raczej czułość a nie pogarda, ale nie ma problemu, będę używał- homoseksualista, jeżeli takie określenie naukowe ulżyć ma w niesieniu krzyża. 

equuleuss napisał(a):
Bo Ty tak stwierdziłeś? Sharon Stone ma IQ 154, masz więcej? Courtney Love ma 160. Doda też należy do Mensy. 


Przecież jeżeli spojrzy się na świat przez pryzmat płci, to więcej mężczyzn piastuje stanowiska, które wymagają więcej inteligencji, albo wygrywa w rywalizacji w której szczególnie ważna inteligencja. Ale to nie znaczy, że każdy mężczyzna jest inteligentniejszy od każdej kobiety, albo że  najinteligentniejszą istotą na ziemi będzie mężczyzna. To tylko statystyka niemająca praktycznie odniesienia do konkretnego człowieka. No nie jest tak?


Equuleus, dlaczego zmieniłaś płeć? Czy to z powodu naszej dyskusji? I co, i teraz mam zwracać się do Ciebie jak do mężczyzny? :-(


N lip 26, 2020 8:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Maciek napisał(a):
Equuleus, dlaczego zmieniłaś płeć? Czy to z powodu naszej dyskusji? I co, i teraz mam zwracać się do Ciebie jak do mężczyzny? :-(


Od samego początku jestem tutaj jako transseksualista. Mężczyzna to moja tożsamość, osobowość, psyche, ja po prostu. Nie potrafię wypowiadać się z pozycji kobiety bo nigdy nią nie czułem się i nie byłem.

Cytuj:
To że jest coś piękniejsze, nie musi oznaczać, że to drugie nie jest piękne.


Wskazuję Ci pewną zasadę. Dla mężczyzny hetero to co kobiece i przypisane kobiecie będzie zawsze wydawać się piękniejsze niż to co męskie. Normalne.

Cytuj:
Oczekuje taka jedna z drugą by traktować ją jak kobietę, a wygląda specjalnie jak czupiradło i zachowuje się jak małpiszon jakiś. I taka dziewczyna gdyby chciała się podobać i ceniła piękno fizyczne, to zadbałaby o wygląd w poszanowaniu piękna.


Kobieta powinna odznaczać się pewną klasą. Kiedy spojrzysz na współcześnie nagrane filmy czy seriale przedstawiające czasy dawniejsze czy pierwszą połowę XX to tam kobiety prezentują się całkiem inaczej. Są ukazane jako zadbane, eleganckie, kobiece.

A współcześnie ten obraz kobiety i kobiecości jest inny, masz tam powyżej w jednym z moich postów opis takiej kobiety na wzór sztucznej lalki. I czasem dochodzi do tego wulgarny sposób wypowiadania się.

To piękno, piękno kobiece i piękno ogólnie kobiety gdzieś się w tym zatraca. To piękno wewnętrzne i to zewnętrzne.

Cytuj:
Piękno to tylko naturalna rzecz?


Tak. Kobieta naturalnie piękna jest naprawdę piękna. Nie potrzebuje nawet tego podkreślać czy maskować niedoskonałości makijażem. Tylko że raczej nie jest zbyt wiele takich kobiet, tak pięknych, i zazwyczaj są to młode kobiety gdzie piękno ich rozkwita.

Cytuj:
Czyli teraz gdy zachowuję się jak stuprocentowy naturalny maczo szympans samiec to jestęm piękny? No słucham.


A konkretnie? Bo jakoś nie kojarzę. Niech kobiety się wypowiedzą, może dla jakieś kobiety taki macho wydawałby się piękny.

Cytuj:
A skąd Ty bierzesz takie myślenie Eq?


Nie spotkałeś nigdy prawdziwie pięknej kobiety która jest piękna również bez makijażu?

Cytuj:
Trochę kobieta musi być sztuczna, nie powiesz, że owłosione nogi u kobiety są ładniejsze niż gładko ogolone? Po prostu naturze kobiety trzeba czasami trochę dopomóc.


Zdajesz sobie sprawę że nie tak dawno zresztą kobiety w ogóle nie depilowały sobie nóg? I takie owłosione podobały się mężczyznom. To o czym piszesz to raczej wzorce kulturowe. Teraz jest kanon na gładkość. Podobnie było w starożytnym Egipcie. Tam nawet kobiety goliły głowę na łyso i nosiły peruki.

Cytuj:
Przecież jeżeli spojrzy się na świat przez pryzmat płci, to więcej mężczyzn piastuje stanowiska, które wymagają więcej inteligencji, albo wygrywa w rywalizacji w której szczególnie ważna inteligencja.


To że mężczyźni piastują stanowiska kierownicze czy zarządzają to raczej kwestia tego że mężczyzna działa pod testosteronem a kobieta nie ma tego napędu.

Inna budowa mózgu, inna psyche, inny mózg, sposób myślenia i postrzegania, inne cechy psychiczne, inne hormony które też wpływają na psyche i kształtują płeć bardziej w stronę męskiej lub żeńskiej. Kobiety są bardziej relacyjne i takie wybierają zazwyczaj zawody, chociaż zdarza się kobieta na stanowisku kierowniczym i może radzić sobie całkiem dobrze. Aczkolwiek kobiety dość często natrafiają na szklany sufit na drodze kariery.

Kobieta jest poddana pewnej społecznej / kulturowej ocenie. I tak, facet na stanowisku, bardziej bezwzględny, szorstki i zasadniczy może być postrzegany jako świetny lider, przywódca i te cechy przypisze mu się jako atut. Kobieta z podobnymi cechami nawet jeśli byłaby takim samym liderem to jednak będzie już inaczej postrzegana i określana dosadnie jako być może - wredna, zimna, etc.

W sumie podobno mężczyźni z wyższym poziomem testosteronu osiągają więcej, mają większe sukcesy i wyżej dochodzą w karierze.


Pn lip 27, 2020 9:43 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL