Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 24, 2020 1:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1041 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58 ... 70  Następna strona
 Rozmowy niedokończone. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Witold, Conan juz tej swojej ciszy nie moze znieac dlatego chce w nia wciagnac innych by miec towarzystwo. :)
Widac na kazdym kroku i w kazdym jego poscie ze pisze co innega i robi co innego.
Pierwszym jest to ze szuka tej Advaitowej ciszy na forum Katolickim.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt lis 20, 2018 12:18 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5653
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conan napisał(a):
Moje myślenie skonfrontuję z esencja tego co nam powiedzieli Budda, Jezus, Lao Tzu , Adyashanti i setki innych mistyków.

nie kościół chrześcijański ale Jezus
nie klasztory buddyjskie ale Budda
nie wierni zgromadzeni wokół Ramany Maharshi ale sam Ramana

czysta woda źródła, a nie skorumpowane i fałszywe interpretacje ignorantów


Tyle że ich nauki nie da się połączyć ze sobą, bo nawzajem są sprzeczne..
Inne założenia początkowe, inne wnioski końcowe. Co innego mówi Jezus, co innego Budda. Co mówi Ramana - przyznam się, że nawet nie wiem.
Jezus naucza o Bogu, o Swym Ojcu, Budda o wewnętrznym oświeceniu, scalaniu jaźni, reinkarnacji itp..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 20, 2018 9:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
PeterW napisał(a):


Tyle że ich nauki nie da się połączyć ze sobą, bo nawzajem są sprzeczne..
Inne założenia początkowe, inne wnioski końcowe. Co innego mówi Jezus, co innego Budda. Co mówi Ramana - przyznam się, że nawet nie wiem.
Jezus naucza o Bogu, o Swym Ojcu, Budda o wewnętrznym oświeceniu, scalaniu jaźni, reinkarnacji itp..


Skoro chrześcijanom nie przeszkadzają ogromne sprzeczności miedzy nauką Jezusa a nauka Kościoła, to czemu maja mi przeszkadzać minimalne różnice między Jezusem a Buddą ? Zwłaszcza, że obaj Panowie to dla mnie 3 liga. I to głownie z powodu tego, że nie mamy dostępu do tego co oryginalnie powiedzieli, dysponujemy tym co ludzie usłyszeli.

Wewnętrzne oświecenie , scalanie jaźni uzyskasz właśnie przez jezusowe wskazówki- nie patrz w tył, nie osądzaj, nie troszcz się o jutro itp Top ta sama mistyczna droga.

Jezus nazwał najwyższa rzeczywistość Ojcem, a Budda Pustką. W obydwu przypadkach chodzi o wymiar bezforemny, transcendentny wobec świata form i świata przemijania. Żydzi nie zrozumieliby słowa świadomość, pustka, a Hindusi kręciliby głową gdyby usłyszeli Ojciec. Jezus i Budda musieli się dostosować wiec do specyficznej kultury u języka swojego audytorium.

Moim zdaniem Jezus zrobił błąd bo zmiksował 10% filozofii Mojżesza z 90 % filozofii Buddy. Dlatego został tak szybko ukrzyżowany, Dla ludzi był kimś obcym, kimś kto niszczy ich kulturę i religie. Powinien bardziej zrównoważyć te proporcje, to by przekonał do siebie więcej ludzi.

dla nieposłusznych każdy miał straszaka,. Jezus straszył piekłem
Budda reinkarnacją i kołem karmy


Wt lis 20, 2018 1:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
sam2 napisał(a):
Witold, Conan juz tej swojej ciszy nie moze znieac dlatego chce w nia wciagnac innych by miec towarzystwo. :)
Widac na kazdym kroku i w kazdym jego poscie ze pisze co innega i robi co innego.
Pierwszym jest to ze szuka tej Advaitowej ciszy na forum Katolickim.



Tak samo mógłbyś skarżyć się na wykładzie o dietetycznym jedzeniu . Ten prowadzący jest dziwny, przecież przez cały wykład nic nie je .

Mylisz więc ciszę z normalną interakcją międzyludzką .

Cisza jest brakiem rozmów w głowie, gdy jesteś sam, na kogoś czekasz, lub kogoś słuchasz,

a nie życiem mnicha niemowy, izolującego się od ludzi , unikającego polemik, wyzwań


Wt lis 20, 2018 2:01 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
witoldm napisał(a):
Każdy odpowiada za siebie. Więc to za czym idzie nasuwa się samo. Nikt tego nie traci. Nie wiem czemu masz o tym inne zdanie. Gdyby coś nas zniewalało. To wszystko z czym człowiek się styka będzie zniewoleniem. Nikt od tego nie ucieknie. Więc unikanie tylko nauczań Kościoła niczego nie rozwiąże. To było by preferowanie tego bądź co inne. A jeśli wszysko olejemy, to okaże się że jesteśmy czyimś robotem. No bo bez rozumnych działań, są odruchowe przez nas nie kontrolowane. No chyba że chodzi tobie o to że w ogóle nie działamy. Nie szukamy roboty. A tylko jak się np. zachce jeść to wtedy szukamy co na ruszta wrzucić. Bądź ktoś nam będzie to jedzenie ciągle w razie potrzeby przynosił. Tylko że realia determinują nasze czyny. A nie jakieś tam wymysły.
Ja tu widzę że robisz z igieł widły. Byle by ciebie dalej nikt nie rozumiał. Bo nie spotkałem tu, by ktoś zgodził się z tym o czym piszesz. Ja tam wolę konsensus. Mogę na czymś się oprzeć.
Tyle że ja tu niczego nie poszukuję. Ot poznaję różne zachowania, by się nie dziwić, nie gorszyć tym, co w realu mnie spotyka. A jest równie różnie jak tu na forum. Zawsze to potem nie jest to pierwszyzna. Więc łatwiej przykrości olać i już. Po co się jeszcze nimi dodatkowo dobijać.



nie wszystko z czym człowiek się styka jest zniewoleniem, tylko wszystko w co człowiek inwestuje swoje poczucie tożsamości. A to zasadnicza różnica.
Wiec nie olewamy wszystkiego, raczej celebrujemy świat form. Tylko się w nich nie szukamy na zasadzie : jestem tym czy tamtym.

jest różnica miedzy praktycznym, stwierdzeniem - jestem oczytanym człowiekiem, jako luźne stwierdzenie wynikającego z tego, że przeczytałem sporo książek

a między - jestem oczytanym człowiek jako identyfikacji,. Wówczas, jak ktoś mi powie- "jesteś analfabetą"- czuję ból emocjonalny.. muszę więcej i więcej czytać by utrzymać ten image. To jest cześć mojego ego, zasadnicza część

W pierwszym mamy praktycznym wymiar myśli, informacyjny, a w drugim hipnozę fałszywej tożsamości


Wt lis 20, 2018 2:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5653
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conan napisał(a):
Skoro chrześcijanom nie przeszkadzają ogromne sprzeczności miedzy nauką Jezusa a nauka Kościoła,

Tak na przykład?

Cytuj:
to czemu maja mi przeszkadzać minimalne różnice między Jezusem a Buddą ?

Minimalne????? Fundamentalne różnice są dla Ciebie minimalne????

Cytuj:
Zwłaszcza, że obaj Panowie to dla mnie 3 liga. I to głownie z powodu tego, że nie mamy dostępu do tego co oryginalnie powiedzieli, dysponujemy tym co ludzie usłyszeli.

Jaaasne.. Zapominali włączać dyktafony, albo dysk im padał jak przemawiali.. Znowu się spytam: Czy Ty czytasz samego siebie przed wysłaniem?

Cytuj:
Wewnętrzne oświecenie , scalanie jaźni uzyskasz właśnie przez jezusowe wskazówki- nie patrz w tył, nie osądzaj, nie troszcz się o jutro itp Top ta sama mistyczna droga.


Taaa no jasne, tylko że nawet nie poruszyłeś tego co istotne.
Masz rację: są między nimi podobieństwa. Obaj musieli od czasu do czasu coś jeść.

Cytuj:
Jezus nazwał najwyższa rzeczywistość Ojcem, a Budda Pustką. W obydwu przypadkach chodzi o wymiar bezforemny, transcendentny wobec świata form i świata przemijania.

No jasne.. Pustka to to samo co żywa Istota.. Powiem prostacko: puknij się w głowę. Masz bardzo dziwną logikę, niespójną z czymkolwiek.

zero = nieskończoność?

Cytuj:
Żydzi nie zrozumieliby słowa świadomość, pustka, a Hindusi kręciliby głową gdyby usłyszeli Ojciec. Jezus i Budda musieli się dostosować wiec do specyficznej kultury u języka swojego audytorium.


A Ty oczywiście brzydząc się źródłami sam sobie to wymyśliłeś. Pewnie przyśnili Ci się we śnie?

Cytuj:
Moim zdaniem Jezus zrobił błąd bo zmiksował 10% filozofii Mojżesza z 90 % filozofii Buddy.

Następna brednia..

Cytuj:
Jezus straszył piekłem Budda reinkarnacją i kołem karmy


I to świadczy o ich podobieństwie...
Powiedz na ucho.. Jak sobie radziłeś z matematyką? Taką na poziomie aksjomatów?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 20, 2018 2:53 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Peter, cała masa różnic

Kościół :

- szufladkuje ludzi, krytykuje np ateistów
- propaguje walkę ze złem i szatanem
- nawiązuje do tradycji, księgi z przeszłości
- mówi o tym, żeby zadbać o swoje zbawienie, przyszłe życie w niebie
- każe szanować rodziców
- sugeruje rozwój i krystalizację dojrzałego chrześcijanina

Jezus

- nie osądzaj
- nie sprzeciwiaj się złu
- nie patrz w tył
- nie troszcz się o jutro
- nie będziesz miał w nienawiści rodziców.. to nie wejdziesz do królestwa
- bądź jak dziecko

czyli zupełna odwrotność nauk Kościoła

Jezus i Budda natomiast nawiązują do tej samej esencji, tylko używają innych słów.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Pisma i wskazówki utrwalone za pomocą tradycji ustnej maja dla mnie nikła wartość merytoryczną. Przecież nie mam o to pretensji do tych ludzi.

A co jest dla Ciebie istotne ? Dla mnie esencja tego co mówią mistycy, ludzie ciszy. Czyli wszystko to co się powtarza u mistyków z różnych wieków i kultur. Ty natomiast " kupiłeś" interpretacje " ludzi organizujących wyprawy krzyżowe i mordujących pogan.

Pustka, Ojciec czy czysta świadomość to są tylko określenia. Wszystkie dla mnie fatalne. Bo mówimy o czymś co jest poza słowami i wyobrażeniami. Możesz to nazwać nawet jako coca cola. Intencją Buddy był brak przywiązań, wiec nie nazwał tej rzeczywistości czymś w rodzaju istoty żywej, żeby ludzie nie lgnęli do jakiegoś mirażu.
Bóg nie jest ani istotą żywą , ani osoba, ani też pustką. To bardziej totalność i źródło wszelkiego istnienia, rodzaj ponad-osobowej świadomości. Ty bierzesz metafory dosłownie, a trzeba spojrzeć poza nie.

Spróbuj pojechać do muzułmanów i mówić im o świadomości :) Taka sama zasada.

Jezus od Mojżesza przejął tylko określenie Boga jako osoby, a cała resztą z wybaczeniem, z teraźniejszości, nie sprzeciwianie się złu od Buddy. Już widzę Mojżesza, który wybacza :)

A Ty jak rodziłeś sobie z logiką jak nie widzisz ogromnych różnic między Kościołem i Jezusem ?

__________________________________________________________

jeszcze kilka słów odnośnie pustki, Ty traktujesz siebie jako istotę żywą ale właściwie jesteś w 99 % pustką

"W pierwszych dziesięciu latach '900 naukowcy ustalili, że atom jest w większości w pustej strukturze. Ma średni wymiar rzędu 10 -15 metrów, podczas gdy elektrony poruszają się do najbardziej prawdopodobnej odległości około 10-11 metrów od niego. Innymi słowy, 99% przestrzeni zajmowanej przez atom zostało określone jako puste. Jeśli przyjmiemy jądro średniego atomu równego wielkości jabłka, będzie to co najmniej jeden kilometr.

Dlatego między jądrem i elektronami istnieje pusta przestrzeń, której nie mogą zająć żadne inne siły. Jednak to ta formalność, którą formuje, i że ta substancja, a konkretnie ta "forma i substancja", jest przedmiotem wielu debat starożytnych filozofów greckich. "Strukturująca" pustka, która podtrzymuje wszechświat"

https://www.acronico.it/2016/03/20/emptiness-and-form/

___________________________________________________________

"Ciało człowieka to w 99,9999999% pusta przestrzeń
1 października 2016 Robert Dee

Ciało człowieka to w 99,9999999% pusta przestrzeń. Człowiek jest zbudowany z atomów, a te w 99,9999999% to pusta przestrzeń. Jeśli jądro atomu byłoby wielkości orzeszka to atom byłby wielkości stadionu.
aaa
Jesteśmy w większości puści

Ludzie – jak również wszelkie inne obiekty we wszechświecie – składają się z atomów. Te z kolei składają się z jądra, neutronów i elektronów. Zgodnie ze strukturą atomów, pomiędzy jądrem, a elektronami jest wielka pustka. To coś jak Układ Słoneczny w wielkiej miniaturze. Słońce to jądro atomu, a planety na swych orbitach to elektrony. Czyli, w rzeczywistości, większość atomu jest pusta. Nie możemy co prawda przenikać przez przedmioty (także złożone z atomów), jednak z naukowego punktu widzenia, każdy z nas prawie w całości nie istnieje.

Ali Sundermier potwierdza w swoim artykule opublikowanym przez Business Insider, że człowiek i większość obiektów znajdujących się wokół niego, jest prawie w 100% pustych. Zgodnie z nauką, atom składa się głównie z pustej przestrzeni, która otacza rdzeń. Jądro atomu jest 100 tysięcy razy mniejsze niż atom, w którym się ono znajduje. Wszystko inne jest wykonane z.. niczego. Aby to zilustrować, Sundermier dokonał pewnego porównania – jeśli jądro byłoby wielkości orzeszka, atom byłby wielkości stadionu"
http://www.robertdee.pl/cialo-czlowieka ... rzestrzen/
w tym pustka nie oznacza zero, braku czegoś, tylko bezforemność.


Ostatnio edytowano Wt lis 20, 2018 3:53 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie trzech postów



Wt lis 20, 2018 3:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5653
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conan napisał(a):
Peter, cała masa różnic

Kościół :

- szufladkuje ludzi, krytykuje np ateistów
- propaguje walkę ze złem i szatanem
- nawiązuje do tradycji, księgi z przeszłości
- mówi o tym, żeby zadbać o swoje zbawienie, przyszłe życie w niebie
- każe szanować rodziców
- sugeruje rozwój i krystalizację dojrzałego chrześcijanina

Jezus

- nie osądzaj
- nie sprzeciwiaj się złu
- nie patrz w tył
- nie troszcz się o jutro
- nie będziesz miał w nienawiści rodziców.. to nie wejdziesz do królestwa
- bądź jak dziecko

czyli zupełna odwrotność nauk Kościoła



Przyznam się, że nie wiem jak to skomentować.. Dokładniej nie wiem jak skomentować tak przeraźliwy, bezdenny i przeogromny rozmiar Twojej ignorancji. Tego się nie da na poważnie skomentować. Wygląda to tak, że kumpel przy piwie powiedział Ci coś tam, drugi coś tam, resztę przeczytałeś w.. np. Gazecie Wyborczej (nie upieram się akurat przy tym tytule, mogą być też Nie czy też Fakty i Mity) i z dumną miną mędrca który pozjadał wszystkie rozumy świata perorujesz tak przeraźliwe nonsensy że aż strach.
Doucz się najpierw, potem zabieraj głos..


Cytuj:
A co jest dla Ciebie istotne ? Dla mnie esencja tego co mówią mistycy, ludzie ciszy. Czyli wszystko to co się powtarza u mistyków z różnych wieków i kultur. Ty natomiast " kupiłeś" interpretacje " ludzi organizujących wyprawy krzyżowe i mordujących pogan.

no comments - wyświechtane pierdoły gimbazowych ateuszy (no offence)

Cytuj:
Bóg nie jest ani istotą żywą , ani osoba, ani też pustką. To bardziej totalność i źródło wszelkiego istnienia, rodzaj ponad-osobowej świadomości. Ty bierzesz metafory dosłownie, a trzeba spojrzeć poza nie.


Pozwól że nie uznam Cię za autorytet..

Cytuj:
Jezus od Mojżesza przejął tylko określenie Boga jako osoby


Conan, nawet w wymyślaniu totalnych pierdół, wymagana jest jakaś elementarna konsekwencja. Przypatrz się temu co wyboldowane, do tego dodaj jeszcze ową "Pustkę". Nie zgrzyta Ci totalny brak logiki na poziomie podstawowym?

Cytuj:
jeszcze kilka słów odnośnie pustki, Ty traktujesz siebie jako istotę żywą ale właściwie jesteś w 99 % pustką

"W pierwszych dziesięciu latach '900 naukowcy ustalili, że atom jest w większości w pustej strukturze. Ma średni wymiar rzędu 10 -15 metrów, podczas gdy elektrony poruszają się do najbardziej prawdopodobnej odległości około 10-11 metrów od niego.


Że co??? To się nadaje na Nobla. 15 metrowy atom.. Pomyśleć że są biedacy, którzy wydają miliony na aparaturę pozwalającą na obserwowanie grup atomów, bo niby takie małe, a tu patrz pan.. 15 metrów..

Cytuj:
Innymi słowy, 99% przestrzeni zajmowanej przez atom zostało określone jako puste. Jeśli przyjmiemy jądro średniego atomu równego wielkości jabłka, będzie to co najmniej jeden kilometr.


Tiaaaaa... Jeśli pola elektromagnetyczne uznać za pustkę.. Czy autorzy słyszeli coś o fali prawdopodobieństwa?


Cytuj:
Dlatego między jądrem i elektronami istnieje pusta przestrzeń, której nie mogą zająć żadne inne siły.

Tiaaaa.. Żadne? Ale tak w ogóle to autorzy widzieli owe elektrony jak mniemam? Są w postaci kulek, czy sześcianów?

Cytuj:
Ciało człowieka to w 99,9999999% pusta przestrzeń.

Pomijając taki drobiażdżek jak pola sił..
Cytuj:
Jesteśmy w większości puści

j.w.

Cytuj:
Zgodnie ze strukturą atomów, pomiędzy jądrem, a elektronami jest wielka pustka. To coś jak Układ Słoneczny w wielkiej miniaturze. Słońce to jądro atomu, a planety na swych orbitach to elektrony.

Czy temu autorowi udało się skończyć podstawówkę/gimnazjum? Przespał całą mechanikę kwantową?

Cytuj:
Ali Sundermier potwierdza w swoim artykule opublikowanym przez Business Insider


Hm.. Jaki to czasopismo ma Impact Factor?

Dzięki Conan, za rozweselenie mnie, ponury dzień, no ale dzięki Tobie mam trochę radości.. ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 20, 2018 4:33 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
" bezdenny rozmiar ignorancji" , " przeraźliwe nonsensy", wyświechtane pierdoły" itp

oj, jak mnie powaliły Twoje "argumenty". Całkowity knock out :D

serio stary, jesteś w przedszkolu i kłócisz się o zabawkę ?

Nie masz nic do powiedzenia, tylko się obruszasz. Poczytaj sobie poważne lektury typu Kena Wilber " Spektrum świadomości" bo od tych bajek faktycznie przestałeś rozróżniać magiczny biblijny świat od rzeczywistości.

z tymi metrami to była analogia, widzę, że nie załapałeś.
I jak już pisałem Pustka oznacza bezforemnosć ale nie brak pół siłowych. Dla mnie też to określenie jest fatalne


Wt lis 20, 2018 4:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conan napisał(a):

"W pierwszych dziesięciu latach '900 naukowcy ustalili, że atom jest w większości w pustej strukturze. Ma średni wymiar rzędu 10 -15 metrów, podczas gdy elektrony poruszają się do najbardziej prawdopodobnej odległości około 10-11 metrów od niego.


O w mor....ę... jeża... 8O Mniej więcej istnieje cztery tysiące kwadrylionów atomów w ciele człowieka, jeśli każdy z nich ma 15 metrów a elektrony poruszają się w odległości 11 metrów to można rypnąć się głową o Księżyc albo i dalej... Skąd masz takie rewelacje...

Cytuj:
z tymi metrami to była analogia, widzę, że nie załapałeś.


Przecież piszesz że naukowcy ustalili to w latach '90, to jaką analogię masz na myśli? I jak widać nie masz za bardzo odpowiedzi na argumenty Petera.


Wt lis 20, 2018 4:53 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
"- Nosi pan koszulkę z angielskim zdaniem, że składamy się głównie z... pustki. Przywiózł ją pan z Genewy? - Tak. Już wyjaśniam to hasło. Wiadomo, że nasze ciało składa się z atomów. Jednakże atom, to też wiemy, składa się z jądra tworzonego przez protony i neutrony, wokół niego krążą zaś elektrony. Proszę sobie wyobrazić - stosując nasze, ludzkie wielkości, że jeżeli atom miałby 100 km średnicy, to jego jądro zaledwie 10 m, proton już tylko 1 m, a kwarki i krążące na orbitach atomu elektrony 1 mm. W całości mamy zatem atom, ale w nim są ogromne puste przestrzenie. Z tego się składamy!"

Czytaj więcej: https://gazetalubuska.pl/czlowiek-to-wi ... ar/7948566

ale Peter też skończył fizykę i wie lepiej :D :D


Wt lis 20, 2018 4:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
equuleuss napisał(a):

O w mor....ę... jeża... 8O Mniej więcej istnieje cztery tysiące kwadrylionów atomów w ciele człowieka, jeśli każdy z nich ma 15 metrów a elektrony poruszają się w odległości 11 metrów to można rypnąć się głową o Księżyc albo i dalej... Skąd masz takie rewelacje...


faktycznie powinno być wprowadzenie " wyobraźmy sobie", z drugiej strony macie internet, wszyscy fizycy o tym trąbią- 99, 9 % naszego ciała to pustka . Wiec nie czepiajmy się tego wprowadzającego w błąd sformułowania


Wt lis 20, 2018 5:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5653
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conan napisał(a):
" bezdenny rozmiar ignorancji" , " przeraźliwe nonsensy", wyświechtane pierdoły" itp

oj, jak mnie powaliły Twoje "argumenty". Całkowity knock out :D


Doucz się, potem możesz wydziwiać. Tylko jak się douczysz, to sam stwierdzisz że te zestawienie nie trzyma się kupy.

Cytuj:
z tymi metrami to była analogia, widzę, że nie załapałeś.
I jak już pisałem Pustka oznacza bezforemnosć ale nie brak pół siłowych. Dla mnie też to określenie jest fatalne


No ale załapałem, że atom to jak układ słoneczny. Niestety, ale nie. Z tą pustką i bezforemnością to bym tak tu (też) nie przesadzał, bo funkcje falowe w atomie potrafią też i przechodzić przez jądro (oglądnij sobie wykresy orbitali p i d)..
To co w obrazkach dla dzieci przedstawione jest jako orbita elektronu, to jedynie główny poziom energetyczny (niekoniecznie mający cokolwiek wspólnego z rzeczywistą orbitą).

Ps. Nie kończyłem fizyki

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 20, 2018 5:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Peter,

teraz jak w piaskownicy będziemy się obrzucać- doucz się,,, a nie to ty się doucz ? ;0

Podstawą Twojej duchowej edukacji są książki z magicznymi postaciami i czarami i komu chcesz tym zaimponować ?

Kościół nie ma niczego wspólnego z naukami Jezusa, spłaszczył jego przekaz do nauk moralnych i bajek, Smutne to , ale prawdziwe .


Wt lis 20, 2018 5:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11396
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy niedokończone.
Conon przekraczasz granice. Nie dość ze zwracają ci uwagę na twoja ignorancję to jesZxze się oburzasz. To co robisz na forum od początku to trolling. Albo się uspokoisz i zaczniesz dyskutować na argumenty albo się pożegnasz z forum.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Wt lis 20, 2018 5:17 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1041 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58 ... 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL