Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 31, 2020 10:02 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Czy jestem zniewolony? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Andy72 napisał(a):
Czyli twierdzisz że przez cale życie mam się modlić o Ducha Świętego?


Tak, bo jesteśmy ułomni, i ciągle potrzebujemy Ducha Świętego z Jego darami i łaskami.

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


So maja 31, 2014 4:27 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Obawiam się że będę modlił się całe życie a Duch Święty nie przyjdzie a na koniec Bóg zapyta: "dlaczego zmarnowałeś życie?"


So maja 31, 2014 4:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Czyli sam widzisz, że to nie Bóg jest winien, tylko człowiek szukający wymówek.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


So maja 31, 2014 7:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 848
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Być może jest to pokuta, że nie widzisz teraz Boga tak jak po nawróceniu gdy było radośnie. Widać że tęsknisz za Nim po tym jak piszesz że wolisz nieistnieć i dla.ciebie nic nie ma sensu a Pan Bóg jakby się ukrył. Pokuta jest jednak dla oczyszczenia i po to sby stanąć w prawdzie o sobie aby odczuć na własnej skórze jak to jest gdy woła się kogoś drogiego a on nie słyszy. TAK PAN BÓG WOŁAŁ CIEBIE ZANIM SIĘ NAWRÓCIŁEŚ ALE TY WTEDY NIE SŁUCHAŁEŚ. Teraz jest odwrotnie abyś doświadczył jak to jest choć to tylko mała próbka tego co wycierpiał za ciebie Bóg. Nie ma co oglądać się na Jaruzelskiego który był naprawdę biedny bo nie zobaczył Boga w życiu a przecież gdyby Bóg chciał toby go zobaczył Jaruzelski. Bo jak to powiedział św. JAN MARIA VIANNEY w najgorszej sytuacji są ci którym się w życiu powodzi bo to oznacza że zły duch ich trzyma na smyczy dlatego nie musi ich dręczyć bo są jego a Bóg za karę zostawia ich samych sobie. To samo pisała św. FAUSTYNA W DZIENNICZKU. WIĘC TO ONI SĄ NAPRAWDĘ W KIEPSKIEJ SYTUACJI.


So maja 31, 2014 9:35 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Najgorzej jest, nie w tej chwili, ale dosyć często wpadam w nienawiść do Boga, tak jakby się szatan odzywał.
W skrócie to wygląda tak:
- najpierw gdy zdałem sobie sprawę że mijają lata a ja nic nie osiągnąłem, poważne wzięcie się za siebie, chęć zmiany charakteru, powrotu do Kościoła.
- potem nawrócenie
- potem okazuje się lepiej niż myślałem, wrażenie jakbym złapał Pana Boga za nogi
- potem wszystko się psuje
- następnie tracę sens życia
- potem bunt wobec Boga, nienawiść powodująca chorobę
- teraz bardzo łatwo znowu wpadam w bunt


So maja 31, 2014 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Andy72 napisał(a):
najpierw gdy zdałem sobie sprawę że mijają lata a ja nic nie osiągnąłem

A co miałeś osiągnąć?


So maja 31, 2014 10:17 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
watchman napisał(a):
Andy72 napisał(a):
najpierw gdy zdałem sobie sprawę że mijają lata a ja nic nie osiągnąłem

A co miałeś osiągnąć?

To było po studiach. Ludzie zakładają rodziny, a ja od lat nie uczestniczący w życiu Kościoła, w grzechu pornografii.
Najpierw miałem nadzieję że Bóg zmieni mój charakter z introwertyka na kogoś bardziej wygadanego.


So maja 31, 2014 10:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Nie patrz na świat światowo, bo jesteś nieświatowy.


So maja 31, 2014 10:30 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Przed moim pierwszym nawróceniem zabrałem się całkiem serio za zmianę dużej ilości moich cech. Myślałem też że Bóg zadziała tak że polepszy mi się życie w sensie światowym. Okazało się że nie.
Teraz brakuje mi motywacji.


So maja 31, 2014 10:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Andy72 napisał(a):
Myślałem też że Bóg zadziała tak że polepszy mi się życie w sensie światowym. Okazało się że nie.

No i dobrze się okazało. Bóg nie polepsza życia w sensie światowym, tylko zmienia priorytety.


So maja 31, 2014 10:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Nie ma łatwych rozwiązań. Pomodlę się za Ciebie.
Tyle można zrobić. Poza tym, Ty sam musisz coś starać się zrobić, np. mówić z Bogiem o tym o czym piszesz tutaj, prosząc o pomoc, by On wyprowadził Ciebie z tej ciemnicy.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


So maja 31, 2014 10:39 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Tylko może by inaczej to wyglądało gdybym potem się nie zbuntował, ale widać tak miało być, bo bez tego bym nie zachorował, Co ciekawe, mój bunt wybuchł przy czytaniu Dzienniczka Faustyny, może bym nie miał teraz problemów z wiarą.
Cytuj:
Nie ma łatwych rozwiązań. Pomodlę się za Ciebie.
Tyle można zrobić. Poza tym, Ty sam musisz coś starać się zrobić, np. mówić z Bogiem o tym o czym piszesz tutaj, prosząc o pomoc, by On wyprowadził Ciebie z tej ciemnicy.


Dzięki, Musżę iść do spowiedzi, choć nie wiem na ile starczy. Ale nie wiem, bo z powodu użycia nielegalnego programu jestem w pułapce


So maja 31, 2014 10:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2536
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Andy72 napisał(a):
Teraz brakuje mi motywacji.

proszę bardzo

...
Kiedy duch i serce jest silniejsze niż ciało
to ból wśród nieszczęść uczynił Cię skałą.
Tylu już przegrało, zabiła ich słabość,
Ty wśród nich wyciągasz dłoń po wygraną.
W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń.
Chcę ubrudzić ręce, by wybudować szczęście,
ubrudzić ręce, by wybudować szczęście.

Na ziemię powaleni, wstajemy, nie giniemy -
ta krew już raz przelana, nie wyschnie wciąż i płynie!
...


N cze 01, 2014 2:24 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6433
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
Dobre. Pokazać to Korwinowi, gdy wypowiada się o paraolimpiadach.


N cze 01, 2014 6:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jestem zniewolony?
- najpierw gdy zdałem sobie sprawę że mijają lata a ja nic nie osiągnąłem, poważne wzięcie się za siebie, chęć zmiany charakteru, powrotu do Kościoła.
- potem nawrócenie
- potem okazuje się lepiej niż myślałem, wrażenie jakbym złapał Pana Boga za nogi
- potem wszystko się psuje


Oparłeś się na emocjach, a to błąd. Potrzebny jest akt woli, emocje, uczucia są mniej ważne, one przychodzą i odchodzą.

Mnie osobiście frapują słowa Ojca Pio, kiedy mówił, że nie pociech nam trzeba lecz oschłości. Pociechy są nam miłe, łatwo wówczas o wzajemność. W oschłościach zaś okazuje się nasza wierność, kiedy nie pozostaje nic innego jak suchy akt woli.
Ponadto Pan Bóg, który zna nas o wiele lepiej niż my sami siebie znamy, nie może prowadzić nas drogą stagnacji (choć czasami prowadzi spokojną ścieżką), gdyż stagnacja oznacza zatrzymanie w rozwoju, również pociechy mogą zatrzymać rozwój człowieka. Stąd czasami nieprzyjemne bodźce, które należy traktować jako szansę, gdyż zmuszają do poszukiwań i ruchu, do oczyszczenia.
Praktycznie każde doświadczenie może nam służyć.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


N cze 01, 2014 9:35 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: feelek i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL