Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 31, 2020 9:44 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 286 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona
 Grzech pierworodny 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
A wiec, jezeli Twoje jest prawdziwe, to Swiety Augustyn bredzil.
Bo jezeli Twoje jest prawdziwe, to mozna zaznac spokoju serca odrzucajac Boga (czyli Prawde).


Nic tak nie boli (grzesznika) jak Prawda !

To może mały kompromis? Owszem, Prawda boli i kosztuje, stąd też poszukiwania substytutu u osób, które do Prawdy zbliżyć się nie chcą (bo chcą trwać przy grzechu), i owszem, odnajdują go, ale jest to fałszywy pokój. Pokój prawdziwy pochodzi tylko od Boga. Oni nie znają smaku dobrego wina i nazywają winem ocet, który piją. Ponieważ Prawda boli ich bardziej, ukojeniem nazywają to, co boli mniej i daje pozór wytchnienia.

Pismo Św.: A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


N lip 06, 2014 10:15 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15157
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Co do ZBAWIENIA NIEWIERZĄCYCH, zamiast spekulacji, głos Kościoła:
Do Niego więc, poznanego przez nauczanie
Kościoła, wszyscy powinni się nawrócić i przez chrzest złączyć się z Nim oraz z Kościołem, który jest Jego Ciałem. Sam Chrystus bowiem, "podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu, potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę. Nie mogliby tedy być zbawieni ci ludzie, którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też w nim wytrwać".
/Ad gentes divinitus/

"Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie. Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii i jako dane im przez Tego, który każdego człowieka oświeca, aby ostatecznie posiadł życie. Nieraz jednak ludzie, zwiedzeni przez Złego, znikczemnieli w myślach swoich i prawdę Bożą zamienili w kłamstwo, służąc raczej stworzeniu niż Stworzycielowi (por. Rz 1,21 i 25), albo też żyjąc i umierając na tym świecie bez Boga, narażeni są na rozpacz ostateczną. Toteż, aby przyczynić się do chwały Bożej i do zbawienia tych wszystkich, Kościół mając w pamięci słowa Pana, który powiedział: "Głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu" (Mk 16,16), pilnie troszczy się o wspieranie misji"/"Lumen gentium"/

"Poza Kościołem nie ma zbawienia" 846 Jak należy rozumieć to stwierdzenie często powtarzane przez Ojców Kościoła? Sformułowane w sposób pozytywny oznacza, że całe zbawienie pochodzi jedynie od Chrystusa-Głowy przez Kościół, który jest Jego Ciałem: Sobór święty... opierając się na Piśmie świętym i Tradycji, uczy, że ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym Pośrednikiem i drogą zbawienia, On, co staje się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest Kościół; On to właśnie podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu, potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę. Nie mogliby więc zostać zbawieni ludzie, którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też w nim wytrwać (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 14). 847 Stwierdzenie to nie dotyczy tych, którzy bez własnej winy nie znają Chrystusa i Kościoła: Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 16; por. Kongregacja Św. Oficjum, List do Arcybiskupa Bostonu (8 sierpnia 1949): DS 3866-3872) . 848 "Chociaż więc wiadomymi tylko sobie drogami może Bóg doprowadzić ludzi, nie znających Ewangelii bez własnej winy, do wiary, <> (Hbr 11, 6), to jednak na Kościele spoczywa konieczność i równocześnie święte prawo głoszenia Ewangelii" (Sobór Watykański II, dekret Ad gentes, 7) wszystkim ludziom. /Katechizm/

Ponieważ "za wszystkich umarł Chrystus i... ostateczne powołanie człowieka jest rzeczywiście jedno, mianowicie Boskie, to musimy uznać, że Duch Święty wszystkim ofiarowuje możliwość dojścia w sposób Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej Paschalnej Tajemnicy" Każdy człowiek, który nie znając Ewangelii Chrystusa i Jego Kościoła, szuka prawdy i pełni wolę Bożą, na tyle, na ile ją zna, może być zbawiony/Katechizm/

=============
@hen
Po pierwsze prośba - naucz się cytować przy pomocy "quote" - to nie boli, a umożliwia oddzielenie tego co kto napisał.
Po drugie - nie ważne co kto powiedział, tylko istnienie podobnych konstrukcji językowych, stosowanych także w Piśmie.
Zamiast się unosić oburzeniem, poducz się trochę- będziemy mieli o czym gadać. Na razie to jedynie się podniecasz, nie wnosząc żadnej wiedzy i - co gorsze - nie przyjmując żadnej wiedzy.

Twoja obawa przed zawaleniem się całego katolicyzmu z powodu przyjęcia ustaleń naukowych - przecież nie sprzecznych z prawidłową interpretacją Biblii (taką jaka jest w Kościele) znamionuje nie siłę, ale słabość Twojej wiary.
Nie myl uporu i rozpaczliwego trzymania się tego, co uważasz, z wiarą Koscioła.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N lip 06, 2014 12:07 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Barney napisał(a):
hen napisał(a):
Wyrocznia Pana Boga potwierdza istnienie takich mężów jak:
Noe, Danel i Hiob.
Nic podobnego. Wyrocznia posługuje sie ich przykładem.


Dlatego wlasnie bedziesz potepiony.
Poniewaz nie wierzysz Slowu Bozemu, Ktore JEST Bogiem.

Cytuj:
Czy sądzisz że którykolwiek z wypowiadających się wierzył w realne istnienie Kmicica, Wołodyjowskiego, Supermana, Spider-mana czy Jacka Soplicy?


Dlatego wlasnie bedziesz potepiony.
Bo traktujesz Prawdziwa Opowiesc, Prawdziwa Historie tak samo, jak fikcje literacka.

Sam udowadniasz, ze straciles Wiare.
Jestes niewiernym heretykiem.

Proroctwa i cuda przedstawione i opowiedziane w Piśmie Świętym są poetyckimi zmyśleniami, a tajemnice wiary chrześcijańskiej – treścią filozoficznych poszukiwań; księgi obu Testamentów opierają się na wymysłach mitycznych; sam Jezus Chrystus jest fikcją mityczną.

Syllabus errorum.
Zdanie potepione.

Gdzies tutaj napisales, ze wg. Ciebie Adam prawdopodobnie jednak istnial, lecz Noe juz niekoniecznie.

Jak to jest zatem mozliwe, ze "istniejacy Adam mial nieistniejacego potomka?"

Albo jak to jest mozliwe, ze istniejacy Pan Jezus "mial w rodowodzie nieistniejacego przodka" ?


Sam zaś Jezus rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu. Był, jak mniemano, synem Józefa, syna Helego, syna Mattata, syna Lewiego, syna Melchiego, syna Jannaja, syna Józefa, syna Matatiasza, syna Amosa, syna Nahuma, syna Chesliego, syna Naggaja, syna Maata, syna Matatiasza, syna Semei, syna Josecha, syna Jody, syna Jana, syna Resy, syna Zorobabela, syna Salatiela, syna Neriego, syna Melchiego, syna Addiego, syna Kosama, syna Elmadana, syna Hera, syna Jezusa, syna Eliezera, syna Jorima, syna Mattata, syna Lewiego, syna Symeona, syna Judy, syna Józefa, syna Jony, syna Eliakima, syna Meleasza, syna Menny, syna Mattata, syna Natana, syna Dawida, syna Jessego, syna Jobeda, syna Booza, syna Sali, syna Naassona, syna Aminadaba, syna Admina, syna Arniego, syna Esroma, syna Faresa, syna Judy, syna Jakuba, syna Izaaka, syna Abrahama, syna Tarego, syna Nachora, syna Serucha, syna Ragaua, syna Faleka, syna Ebera, syna Sali, syna Kainama, syna Arfaksada, syna Sema, syna Noego, syna Lamecha, syna Matusali, syna Enocha, syna Jareta, syna Maleleela, syna Kainama, syna Enosa, syna Seta, syna Adama, syna Bożego.




Ewangeliści w wielu opowiadaniach podawali nie to, co rzeczywiście miało miejsce, ale to, co uważali, że przyniesie większą korzyść odbiorcom, chociażby to było fałszywe.

Lamentabili sane exitu.
Zdanie potepione.

Ty wiec jestes heretykiem.
Bo na przyklad nie wierzysz, ze rodowod Pana Jezusa podany w Ewangelii jest prawdziwy, lecz ze jest falszywy.
Podpadasz wiec pod potepienie z Lamentabili - dlatego, ze wierzysz iz ewangelista zapisal to co falszywe.

A wlasciwie to jestes apostata.

Odrzucasz bowiem Slowo Boze.
Podstawy Wiary.

Prawdziwie wiec jestes wilkiem w odzieniu owczym.
Odrzucajac bowiem fundamentalne Prawdy Wiary podajesz sie za "katolika w pelnej lacznosci z Papiezem".

Otoz przyjdzie na Ciebie kara Boza.
Juz idzie.

Jezeli sie nie nawrocisz, to z cala pewnoscia bedziesz potepiony.


N lip 06, 2014 4:35 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
MJ napisał(a):

Otoz przyjdzie na Ciebie kara Boza.
Juz idzie.

Jezeli sie nie nawrocisz, to z cala pewnoscia bedziesz potepiony.

Przywoływany przez Ciebie tekst św. Augustyna mówił o szczęściu. Prawisz, że piszesz o sprawach pierwszych. Otóż, osoba pisząca to co sobą sama firmuje zachowuje się jak szczęśliwa. Rozmawiając z nią odczuwamy, że nie tworzy substytutów, które, tak jak produkty zastępcze opisuje się etykietkami w rodzaju: 'w smaku podobne do...' Nie nazywa spokoju pokojem, przyjemności- miłością, a szczęście uznaje za niedoścignione.

Prawdziwa radość i harmonia, które wypełniają serce istnieją tylko w Bogu, to prawda. Poza Nim nie sposób ich znaleźć Zostaliśmy stworzeni przez Boga i dla Boga, i ku Niemy podążamy. To prawda pozwalająca w pełni zrozumieć człowieka.

Dzieci Boże, otwarte na wiare Bożą, są postrzegane jako światło, które rozdaje ciepło. Ktoś, kto nie kocha innych ludzi, staje wobec nich na niedościgłych wysokościach, jest uzurpatorem. Ludzi Bożych poznajemy po blasku. Chcemy być przy nich. Tak poznajemy 'swoich'. Są też ludzie toksyczni, którzy zawsze są kwaśni. Uciekamy od nich.
A Matka Teresa powiedziała, że jak zabierasz się na Bożą robotę i jest twoja, dostaniesz i narzędzia. Dostałeś topór i maczugę, by zbierać owoce?
Przy Barneyu chce się być. On nikomu nie schlebia, pisze ostro co myśli. Może to On dostał narzędzia a nie Ty?


N lip 06, 2014 9:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 27, 2014 2:41 pm
Posty: 732
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Wyobraźmy sobie forum wędkarskie. Wędkarze rozmawiają na nim o rybach, spławikach itd. Aż tu pewnego dnia loguje się facet i opisuje w co drugim wątku, że łowienie ryb jest bez sensu, a ten kto łowi to idiota, niczego nie rozumie w kwestii obcowania z przyrodą i jeśli nie zmieni swojego podejścia do wędkowania to powinien zostać ukarany (np. grzywną). Podaje przy tym przepisy, których zupełnie nie rozumie, wyrwane z kontekstu itd., na podstawie których oczywiście żadnej grzywny nie można wymierzyć.
Co będzie z takim użytkownikiem? To jasne - zostanie wywalony z forum bardzo szybko.

A teraz weźmy forum katolickie. Katolicy wierzący w Boga głoszonego przez ich kościół (Kościół katolicki) rozmawiają o wierze i różnych sprawach z nią związanych. Aż tu pewnego dnia zjawia się MJ i:
- podważa oficjalne nauki KK (wielokrotnie posoborowy kościół dyskredytował za głoszone nauki);
- wyzywa znamienite postaci tego kościoła od heretyków (wielu duchownych nazywa heretykami, w tym jednego świętego - wszak Jan Paweł II był jednym z autorów postanowień soborowych);
- podaje wyssane z palca interpretacje Pisma;
- wygraża innym użytkownikom i straszy ich potępieniem, jeśli nie przyłączą się do jego jedynie słusznego światopoglądu czy raczej jego sekty odszczepieńców.

Czy nie widać podobieństwa MJ'a z forum katolik do antywędkarza na forum wędkarskim? Obaj robią krecią robotę i do tego obaj w bardzo złym i nachalnym stylu.
Wobec tego moim zdaniem MJ powinien zostać wywalony z forum za głoszone bzdury, z którymi nie da się dyskutować (a to forum dyskusyjne, a nie forum krzykaczy) oraz przede wszystkim za formę wypowiedzi. Forum dyskusyjne ma rozwijać dyskusję, a dyskusja ma miejsce tylko i wyłącznie wówczas, gdy szanuje się odmienność zdania dyskutantów oraz zakłada choć hipotetyczną możliwość modyfikacji własnego zdania pod wpływem argumentów dyskutantów. W przypadku MJ'a żadna z tych przesłanek nie zachodzi - on nie dyskutuje, ale nagabuje do swojej sekty.
Proponuję ban wieczny.


N lip 06, 2014 9:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
merss napisał(a):
Przy Barneyu chce się być. On nikomu nie schlebia, pisze ostro co myśli. Może to On dostał narzędzia a nie Ty?


Z cala pewnoscia jest on wilkiem w odzieniu owczym.

Tajemnica wilka w skorze baranka jest to straszna Tajemnica.

Albowiem jest to tajemnica "dobrych ludzi" (owcze odzienie), ktorych serca kryja diaboliczne sekrety (wilk).

Ta epoka wlasnie dlatego tak marnie skonczy, ze nie uwierzyli w istnienie takich ludzi.
Ze ich nie poznali.

A nie rozpoznali wlasnie dlatego, ze nie uwierzyli w Boze Slowo.

Lecz przyszle pokolenie nie da sie zwiesc nikomu kto zaprzecza Slowu i nie wierzy w Pismo Sw.

Dzis jednak wierza, ze ktos taki moze byc dobrym czlowiekiem.
Bo sami Slowu nie wierza.
A przeciez chca wierzyc, ze sa dobrzy.

To jest przyczyna i "mechanizm" tego, ze slepiec daje sie prowadzic slepcowi.


N lip 06, 2014 10:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Przyrzyjmy się...
Strzeżcie się falszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnętrznie są drapieżnymi wilkami (Mt 7,15)

Pierwszym niebezpieczeństwem na wąskiej drodze są przewodnicy, którzy będą namawiali do chodzenia wygodną drogą i wchodzenia szeroką bramą. Na tym polega działanie fałszywych proroków.

Pojawiają się oni w dwu sytuacjach:
1. Sami głosiciele Ewangelii nie mają ochoty wędrować wąską drogą. Ich słowo do innych jest samousprawiedliwieniem. Wychodzą z założenia, że jeśli uda się im namówić innych do wejścia na drogę, którą sami kroczą, to widocznie argumentacja, którą stosują jest słuszna.
2.To uległość wobec opinii środowiska. Pasterze mówią to, czego sobie życzą ludzie, a nie tego, czego oczekuje od nich Bóg.

Prorok fałszywy albo głosi swoją filozofię, albo spełnia pragnienia ludu. Fałszywy prorok zawsze występuje z legitymacją podbitą przez Boga.
Występuje on w owczej skórze, a więc budzi zaufanie. Pozory dobra, miłości, troski o łatwiejsze życie są przez niego idealnie wyreżyserowane.

Tak więc zapowiedziano wyraźnie, że nie wszyscy przewodnicy są dani od Boga, niektórzy sami się nimi obrali. Będą więc zainteresowani tym, by chronić zło. Ono zawsze szuka współtowarzysza, w grupie raźniej. Mało mamy przykładów? To ludzka wolność, mają prawo wybierać, mają możliwość szerzenia zła. *
Zło wpisano w naturę świata i Kościół nie jest wolny od niego. Czy wyświęcono by kapłana o którym przełożeni (zakładam, że odpowiedzialni) mają wiedzę, że jest ateistą, czynnym homoseksualistą. zlodziejem? A wyświęcają naiwnie wierząc, że ateista uwierzy (usprawiedliwiają się tym, że był świetnym studentem, nigdy nie podpadł, może skrzywdzą człowieka, bo nie mają dowodów?), a zaburzona osobowość sama się zamieni w dojrzałą.

Tak więc niektórzy sami siebie wybrali a nie zostali wybrani. Oszukali wszystkich, często i samych siebie. Realizując swoją, nie Boga wolę, idą w kierunku zatwardziałości serc. W neurobiologii nazwiemy to ustalonymi modułami interpretacyjnymi. Bardzo trudno to zmienić.
________________
* Opracowano na podstawie Tajemnice Ewangelii - ks E. Staniek (Imprimatur Kurii Mertopolitalnej w Krakowie. Kardynał K.Nycz, ks. prof. J.Dyduch, bp J.Szkodoń, bp J.Guzdek, ks.K.Moskała, o.prof.dr hab.T.Dąbek OSB)


N lip 06, 2014 10:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
zawi napisał(a):
W przypadku MJ'a... Proponuję ban wieczny.

A to ciekawostka.. Ateista może, agnostyk może, islamita, satanista i Bóg wie, jeszcze kto może, ale prawowierny katolik nie może pisać wg Ciebie na tym forum..
A co to za próba dyskryminacji? Co z Ciebie za ekumenista, gdzie Twoja otwartość? Jesteś tylko otwarty na fałsz, a Prawdę odrzucasz?


N lip 06, 2014 10:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5106
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Ponieważ Barney nie podał chyba wszystkich wypowiedzi Kościoła o zbawieniu (nie ma też takiej konieczności), pozwalam sobie o uzupełnienie jego wypowiedzi:

Unam Sanctam Bonifacy VIII

Przymuszani wiarą, zobowiązani jesteśmy wierzyć i utrzymywać, że jest jeden święty, katolicki i apostolski Kościół. I stanowczo wierzymy oraz wyznajemy, że poza nim nie ma zbawienia ani odpuszczenia grzechów, zgodnie z tym, co mówi Oblubieniec [Kościoła] w Pieśni nad Pieśniami: "Jedna jest gołębica moja, doskonała moja, jedynaczka matki mojej, wybrana rodzicielki swojej", co reprezentuje jedno ciało mistyczne, którego głową jest Chrystus, zaś głową Chrystusa Bóg. W nim jest jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jedna przecież była arka Noego w czasie potopu, symbolizująca jeden Kościół, która będąc wykonana jedną miarą, jednego miała sternika i rządcę: mianowicie Noego. I poza tą arką wszystko, co istniało na ziemi - jak czytamy - zostało zniszczone.

Sobór Florencki

Święty Kościół Rzymski mocno wierzy, wyznaje i głosi, że nikt, kto nie jest w Kościele katolickim, nie tylko poganie, ale i żydzi, albo heretycy i schizmatycy, nie mogą dostąpić żywota wiecznego; lecz pójdą w ogień wieczny ‘który zgotowany jest diabłu i aniołom jego’ (Mt 25:41)

Pius IX. Encyklika Quanto conficiamur moerore

Ci, którzy trwają w niepokonalnej niewiedzy względem najświętszej naszej religii, a którzy – pilnie zachowując prawo naturalne i jego nakazy, przez Boga wpisane w sercach wszystkich ludzi, i trwając w gotowości okazania Bogu posłuszeństwa – prowadzą życie uczciwe i prawe, mogą, wskutek działającej łaski i światła Bożego, dostąpić żywota wiecznego, ponieważ Bóg, który widzi, przenika i zna doskonale wszystkie umysły, dusze, myśli i postawy, nie pozwoli w dobroci swej i łaskawości, by ktoś bez dobrowolnej winy został ukarany męką wieczną.
Musimy raz jeszcze przypomnieć i odrzucić bardzo wielki błąd, ku któremu zwrócili się w sposób pożałowania godny niektórzy katolicy: opinię, jakoby istoty ludzkie żyjące w błędach i obce wobec prawdziwej wiary mogły osiągnąć życie wieczne. Jest to ze wszech miar sprzeczne z katolicką doktryną.

Pozdrawiam wszystkich czytających:)

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


N lip 06, 2014 11:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 27, 2014 2:41 pm
Posty: 732
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
watchman napisał(a):
Jesteś tylko otwarty na fałsz, a Prawdę odrzucasz?

Przeciwnie - jestem otwarty na prawdę, a fałsz odrzucam.
Do tego odrzucam niektóre niewybredne formy przekazywania fałszu (prawdy też), a takimi formami niektórzy się tu posługują - obrzydliwość.
Zatem - za treść należy się ban, za formę ban^2.


Pn lip 07, 2014 12:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
zawi napisał(a):
Zatem - za treść należy się ban, za formę ban^2.

Zatem co jeszcze tu robisz?


Pn lip 07, 2014 12:20 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 27, 2014 2:41 pm
Posty: 732
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
watchman napisał(a):
Zatem co jeszcze tu robisz?

Czekam aż kilka osób dostanie zasłużonego bana. Może wówczas kilka innych zdobędzie się na refleksję.


Pn lip 07, 2014 12:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
merss

Dzieci Boże, otwarte na wiare Bożą, są postrzegane jako światło, które rozdaje ciepło.

Oj, różnie tu być może, równie dobrze świat ich może nienawidzić, o czym mówi Pismo Św. Z kolei mocno można się przejechać na pozorantach, mocnym przykładem niech będą sekty, masz tu, koleżanko, początkowo wiele ciepła, a jednak ludzie parzą się tym ciepłem.

Ludzi Bożych poznajemy po blasku. Chcemy być przy nich.

Stąd zapewne całe rzesze męczenników...

Dostałeś topór i maczugę, by zbierać owoce?

Kochanie Ty moje, jak nieprzyjaciel nasieje chwastu, ogród dziczeje, to najpierw trzeba narzędzi mocnych, aby pousuwać chaszcze. W dalszej kolejności można zadbać o owoce.

Przy Barneyu chce się być. On nikomu nie schlebia, pisze ostro co myśli. Może to On dostał narzędzia a nie Ty?

A mnie się nasuwa takie skojarzenie: zamienił stryjek siekierkę na kijek. Gawędziarz niezły, ale cóż tym kijkiem wskóra?

Pierwszym niebezpieczeństwem na wąskiej drodze są przewodnicy, którzy będą namawiali do chodzenia wygodną drogą i wchodzenia szeroką bramą. Na tym polega działanie fałszywych proroków.

Pojawiają się oni w dwu sytuacjach:
1. Sami głosiciele Ewangelii nie mają ochoty wędrować wąską drogą. Ich słowo do innych jest samousprawiedliwieniem. Wychodzą z założenia, że jeśli uda się im namówić innych do wejścia na drogę, którą sami kroczą, to widocznie argumentacja, którą stosują jest słuszna.
2.To uległość wobec opinii środowiska. Pasterze mówią to, czego sobie życzą ludzie, a nie tego, czego oczekuje od nich Bóg.


Dlaczego aż tak zawężasz ten problem? Ty, która niby tak świetnie odnajdujesz się w niuansach ludzkiej świadomości, motywów, złożoności tych mechanizmów..
Fałszywy prorok ma o wiele więcej możliwości psucia, może działać w sposób bardzo subtelny (choć nie musi), może raczyć odbiorców wielką beczką miodu, zaprawioną tylko jedną łyżką dzięgciu, 99% prawdy i 1% kłamstwa w rzeczach istotnych, szklanka dobrego napoju i jedna kropla silnej trucizny.
Jak to było? Nieroztropni tam idą i szkodę ponoszą.

A na koniec jeszcze taki kwiatek:

Prorok fałszywy albo głosi swoją filozofię, albo spełnia pragnienia ludu. Fałszywy prorok zawsze występuje z legitymacją podbitą przez Boga.
Występuje on w owczej skórze, a więc budzi zaufanie. Pozory dobra, miłości, troski o łatwiejsze życie są przez niego idealnie wyreżyserowane.


No i raz jeszcze: Ludzi Bożych poznajemy po blasku. Chcemy być przy nich. Tak poznajemy 'swoich'.

Po blasku to my nie odróżnimy złota od pozłoty, bardzo często chcemy być przy kimś, kto właśnie pozoruje, tak więc ten drugi werset doskonale uzupełnia pierwszy, stąd zapewne cudzysłów w słowie swoich.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pn lip 07, 2014 8:44 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 28, 2013 5:47 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
MJ,

W jaki sposób człowiek może obronić się przed złym duchem? Rozsiewa on tyle błędów po świecie, zastawia tyle pułapek. Atakuje niemalże z każdej strony. Nie tylko od zewnątrz, ale i z wewnątrz. Zaczęło się to od grzechu pierworodnego i trwa aż do dziś. Niektóre pokusy wydają się być nie do pokonania.

Przed wieloma zewnętrznymi pułapkami można się próbować ukryć i nie wpaść w nie poprzez unikanie walki. Można też zmieniać drogę, omijając te z trudnymi przeszkodami. Lecz nie zawsze tak się da lub powinno się tak robić. Często trzeba iść ścieżką, na której zły duch przygotował wiele podstępów. I często brakuje wtedy sił. Człowiek wówczas ulega pokusie, którą widzi i której nie może się oprzeć.

Zły duch jednak nie poprzestaje tylko na tym. Atakuje człowieka także poprzez myśli - poprzez słowa, poprzez obrazy, poprzez wspomnienia. Czasami działa tak w połączeniu z pokusą zewnętrzną, czasami zaś nie - samą tylko myślą. Człowiek z czasem traci czujność i złe myśli zaczynają dawać efekt. Zły duch zaślepia rozum człowieka, który przestaje dobrze rozumować. W końcu wydaje się człowiekowi, że już dłużej nie wytrzyma. Pokusa wypełnia go niemal całkowicie - niejako "wyłącza" mu rozum i zniewala mu umysł. I człowiek upada, ulegając jej.

Tak bywa, lecz tak nie musi i nie powinno być. Pan Jezus pokazał swoim życiem, że człowiek wcale nie musi ulec pokusie. Bo On zwyciężył każdy grzech i każdą pokusę.

Kierując to pytanie mam "na myśli" w szczególności nieczyste pokusy (zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne), związane z pożądliwością, lecz nie ograniczam go tylko do nich.

Jak się obronić przed złym duchem? Jak oprzeć się pokusie i nie upaść, gdy nadchodzi czas próby?

Chciałbym poznać Twoją odpowiedź, MJ, jeśli tylko zechcesz odpowiedzieć.


Cz lip 10, 2014 12:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzech pierworodny
Saved

Piszesz, jak gdyby człowiek był zdany na samego siebie tylko. Po upadku trzeba powstać, podoba mi się powiedzenie pewnej userki: można upaść, ale po co się zaraz wylegiwać?
Bóg jest nieskończenie większy i od Twoich słabości i od diabła, ponadto mówi: dość ci Mojej łaski.
Można by rzec, że Pana Boga trzeba trochę "łapać" za Słowo i "przypominać" Mu Jego własne obietnice, skierowane do człowieka. Ale też otworzyć się na Jego wolę, która ,choć może być trudna, to jednak zawsze ma na celu dobro.
Zawierzyć.
Cała reszta jest procesem, czasem trudnym, niezrozumiałym, ale przecież On zawsze zostawia te niteczki światła i łaski podtrzymującej, bo gdyby tak nie było, człowiek legł by w gruzach i nie powstał (patrz doświadczenie nocy ciemnej u niektórych świętych). On wie co robi. No i trzeba sobie powiedzieć i pamiętać, że nic nie dzieje się bez Jego woli (dopustu).

Pardon, że się wcinam, ale parę tych myśli mi się nasunęło, więc napisałam.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Cz lip 10, 2014 9:58 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 286 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney, feelek, kacperek29, lajkonik.2, Wespecjan i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL