Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt paź 30, 2020 10:30 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 920 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 62  Następna strona
 Nie-dualizm- pytania 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Solny napisał(a):
Ale jeżeli milczenie jest najlepsze, kiedy mówi się o Bogu, to dlaczego w ogóle rozpocząłeś ten wątek? Ano dlatego, że sam uważasz, że jednak jakieś poznanie prawdy - choćby niedoskonałe - jest możliwe. Ale skoro nie ma prawdy ani fałszu, bo to dualizm, który jakoś Cię zniechęca, to dlaczego zatem szukasz prawdy? Skąd wiesz, że znajdziesz cokolwiek?

Co jest bardziej oddalone od poznawania Boga: mówienie, że jest bytem, ponad który nic lepszego nie może istnieć, czy porównywanie go do oceanu, który ani nie jest największym znanym nam bytem, ani nie jest rozumny, ani szczególnie potężny?


Aby umysł doszedł do milczenia, wewnętrznej ciszy, to trzeba go nierzadko porządnie zmęczyć spirytualną werbalizacja :) Zresztą pisanie pustych postów na tym forum jest raczej niemożliwe :)

Poznanie Prawdy hmm... Dla mnie Prawda jest podmiotem poznającym i nie możesz jej zredukować do przedmiotu poznanego.. To tak jakby obraz chciał poznać malarza.. a chleb piekarza :)

ja po prostu celebruję życie tu i teraz,, poza definicjami prawdy i fałszu. Oczywiście w praktycznym aspekcie życia używam tych terminów.. jednak psychologicznie tracą one dla mnie znaczenie.

Niczego nie szukam.. albo inaczej.. szukam.. ale wiem, że cokolwiek znajdę będzie tylko kolejnym fenomenem, przedmiotem poznania, a nigdy Absolutną podmiotowością, którą jest Bóg. Działa to więc na zasadzie mistycznej eliminacji " neti neti"

Ocean jest lepszy, bo to metafora.. Bóg jest nadal tajemnicą.. Ty natomiast zamknąłeś Boga w puszce własnych lub cudzych definicji.

zresztą w ostatecznych rozrachunku, nawet moje metafory i wskazówki trzeba wyrzucić do kosza..

Bóg jako ocean już jest w koszu..


N paź 26, 2014 1:35 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):
Poznanie Prawdy hmm... Dla mnie Prawda jest podmiotem poznającym i nie możesz jej zredukować do przedmiotu poznanego.. To tak jakby obraz chciał poznać malarza.. a chleb piekarza.

Owszem, chleb piekarza nie pozna. Ale człowiek to co innego. Ma rozum i może chociaż częściowo poznawać.
Advaita napisał(a):
ja po prostu celebruję życie tu i teraz,, poza definicjami prawdy i fałszu. Oczywiście w praktycznym aspekcie życia używam tych terminów.. jednak psychologicznie tracą one dla mnie znaczenie.

Jeżeli prawda nie istnieje, to w takim razie to, co jest czymś, może być jednocześnie tym, czym nie jest. Ale nie mamy żadnych doświadczeń w obserwacji świata, które mogłyby to potwierdzić. Mówienie w takim razie, że nie ma prawdy (albo że psychologicznie traci znaczenie) jest wbrew ludzkiemu doświadczeniu.
Advaita napisał(a):
Niczego nie szukam.. albo inaczej.. szukam.. ale wiem, że cokolwiek znajdę będzie tylko kolejnym fenomenem, przedmiotem poznania, a nigdy Absolutną podmiotowością, którą jest Bóg.

Kiedyś poznamy tak, jak sami zostaliśmy poznani. Jak może być inaczej? W przeciwnym razie tęsknota za wiecznością i doskonałością, którą wewnętrznie odczuwamy, byłaby tragicznym żartem i wielką pomyłką - a to niemożliwe.
Advaita napisał(a):
Ocean jest lepszy, bo to metafora.. Bóg jest nadal tajemnicą.. Ty natomiast zamknąłeś Boga w puszce własnych lub cudzych definicji.

To nie tak. Owszem, można powiedzieć o Bogu, że jest doskonały - i nie będzie to kłamstwem, ale nie będzie również całą prawdą o Nim, ani nawet setną częścią prawdy. Ile bym nie rozważał, nie poznam Boga całkowicie, jedynie częściowo, i to w bardzo niewielkiej części. Ale jednak częściowe poznanie jest możliwe. Choćby samo poznanie tego, że Bóg jest. Czy uważasz, że mówienie "Bóg jest" to również zamykanie Go w puszce definicji?


N paź 26, 2014 8:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 10, 2014 5:57 pm
Posty: 1036
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Post Re: Nie-dualizm- pytania
[quote="Solny. Mówienie w takim razie, że nie ma prawdy (albo że psychologicznie traci znaczenie) jest wbrew ludzkiemu doświadczeniu.
"Bóg jest" to również zamykanie Go w puszce definicji?[/quote]



Ludzkie doświadczenie prowadzi do konkluzji, że odkrycie prawdy jest niemożliwe.
W istocie każdy z nas ma swoją prawdę.

Mówienie, że Bóg jest - to zamykanie - tym bardziej, gdy osoba mówiąca to ma jego jasne i wyraźne wyobrażenie.

A katolicy zapewne takie wyobrażenie mają??
Ten Bóg ma jakieś bardzo określone parametry.

_________________
...Jezus nie stworzył ani nie założył Kościoła, nie ustanowił urzędu kapłaństwa czy papiestwa..H.Mynarek


N paź 26, 2014 10:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Solny,

1) co poznasz za pomocą rozumu ? Czy jak nakleimy na coś etykietkę to oznacza to że to coś poznaliśmy ? czy Bóg może być naszym ograniczonym i silnie uwarunkowanym wyobrażeniem jakie mamy o Bogu ? czy my możemy być podmiotem doświadczalnym a Bóg jedynie przedmiotem doświadczonym ? Jak wiec możesz poznać i doświadczyć Boga ? Możesz tylko fabrykować swoje sny , jakie masz o Bogu.. to wszystko..

2) Rozmawiamy o konwencjonalnych prawdach czy Prawdzie ? Tych pierwszych może być wiele i je doświadczamy na codzień. Tymczasem Prawda nie może być znaleziona, bo " ona" sama jest poszukującym.. Szukamy Boga jego własnymi oczami.. a nóż sam się nie potnie..

3) Dlaczego wykluczasz tragiczny żart i wielką pomyłkę i określasz to jako niemożliwe ? :) Naszą esencją jest Wieczność i Szczęście.. poza forma ludzką, poza ego.. poza naszą wiara i ideologią.. i nie poznamy jej, bo sami nią jesteśmy..możemy mieć tylko intuicyjny wgląd .. to wszystko.

4) gdy chcesz "poznać" Boga.. musisz całkowicie zniknąć.. paradoksalnie poznający musi zniknąć. ponieważ w innym razie zawsze będzie projektował własne wyobrażenia na Boga. Stąd tez taki imperatyw mistyczny aby wyjść poza własne uwarunkowane Ja i poza hipnozę społeczno/religijną..
Nawet określanie tej rzeczywistości jako Bóg, jest zamknięciem jej w puszce dwóch spółgłosek i jednej samogłoski :)


N paź 26, 2014 11:43 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5723
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):
Solny,

1) co poznasz za pomocą rozumu ? Czy jak nakleimy na coś etykietkę to oznacza to że to coś poznaliśmy ? czy Bóg może być naszym ograniczonym i silnie uwarunkowanym wyobrażeniem jakie mamy o Bogu ?


Tak w ostatecznie to poznajemy Boga poprzez wiarę w Objawienie, na tyle na ile potrafimy zrozumieć.

Cytuj:
2) Rozmawiamy o konwencjonalnych prawdach czy Prawdzie ? Tych pierwszych może być wiele i je doświadczamy na codzień. Tymczasem Prawda nie może być znaleziona, bo " ona" sama jest poszukującym.. Szukamy Boga jego własnymi oczami.. a nóż sam się nie potnie..

3) Dlaczego wykluczasz tragiczny żart i wielką pomyłkę i określasz to jako niemożliwe ? :) Naszą esencją jest Wieczność i Szczęście.. poza forma ludzką, poza ego.. poza naszą wiara i ideologią.. i nie poznamy jej, bo sami nią jesteśmy..możemy mieć tylko intuicyjny wgląd .. to wszystko.


No i doszliśmy do Nietzschego.. (Nomen omen - początkowo nie zdawałem sobie sprawy z gry słów.. ;-) )

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 26, 2014 12:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Peter,

Wiesz.. objawiła mi się przykładowo biała chmura, mój umysł został wypełniony Bogiem i światłością.. jeśli uwierzysz w moje Objawienie to poznasz Boga :) O ile je zrozumiesz... Absurd.

Wiara w objawienia to tylko zapożyczona wiedza.. sam doświadczaj, sam posiadaj wglądy.. , wtedy wiara nie będzie potrzebna, bo uzyskasz swój własny indywidualny wgląd.

Jak mi sąsiad powie- w sklepie w centrum miasta są najlepsze jabłka jakie kiedykolwiek spożywałem.. co mi da wiara w to ?
Będę chodził po innych sąsiadach i im rozpowiadał dobrą nowinę- wierze w tej jabłka, , wierze w Objawienie sąsiada.. ? czy raczej sam pojadę, kupię te jabłka i będę ich doświadczał ? :)
tak wiec jakiekolwiek objawienia mogą służyć jako wskazówki

Nietsche być może miał jakiś wgląd w rzeczywistość.. jednak niczego tak naprawdę nie zrozumiał, skoro doprowadziło go to do autodestrukcji.


N paź 26, 2014 1:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5723
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):
Peter,

Wiesz.. objawiła mi się przykładowo biała chmura, mój umysł został wypełniony Bogiem i światłością.. jeśli uwierzysz w moje Objawienie to poznasz Boga :) O ile je zrozumiesz... Absurd.


No super.. Następny.. :roll: Bądź co bądź wszedłeś jednak na forum katolickie. No sorry.. Nie sądzisz że takie podejście jak wyżej bardziej adekwatne byłoby do Racjonalisty.pl?

Cytuj:
Wiara w objawienia to tylko zapożyczona wiedza.. sam doświadczaj, sam posiadaj wglądy.. , wtedy wiara nie będzie potrzebna, bo uzyskasz swój własny indywidualny wgląd.


No wypisz wymaluj Nietzsche.. Trochę inaczej to formułował.. Jego pogląd to mniej więcej: nie ma sensu szukać ostatecznej prawdy, bo prawda jest względna..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 26, 2014 1:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Zgadza się, ale jestem też na forum otwartym i o ile się nie mylę, na tym portalu nie ma tylko katolików. Sprawa " wiary" to jest dla mnie ciekawy temat do dyskusji.., również to, ze w każdej religii można znaleźć jej niedualną esencję.. również w katolicyzmie.

Co do Racjonalisty.pl- tam zupełnie przegapiają podmiotowość i są sfiksowani na analizie tylko tego co przedmiotowe i doświadczalne.

nie zgadzam się z Nietzsche. Prawda nie jest względna.., tylko nieuchwytna , ponieważ my tylko możemy znaleźć przedmioty, ideologie, doswiadczenia, wiary.. a sam podmiot poszukujący, którym jesteśmy zawsze będzie nie do uchwycenia.

Kolejna sprawa, jeżeli ja znajdę tzw prawdę ostateczną.. to będzie ona tylko pewnym fenomenem w przestrzeni mojej świadomości. Ja sam wywinduje się na wyższy poziom od tej prawdy, jako podmiot doświadczający..
obserwator, absolutny obserwator jest zawsze " wcześniejszy" i większy niż jakikolwiek przedmiot obserwowany,.


N paź 26, 2014 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
I jeszcze jedno, ja już taki jestem.. co do tego typu spraw duchowych/spirytualnych nie zadawalam się wiarą.. ja chce zawsze sprawdzić, poeksmerymentowac, poszukać, samemu doświadczyć, dotknąć tej rzeczywistości...

Podobnie jak mi kumpel powie, że najnowsza płyta mojego ulubionego zespołu jest świetna.. To nie będę w to tylko wierzył, tylko zakupię płytę i sam jej posłucham ...


N paź 26, 2014 2:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 10, 2014 5:57 pm
Posty: 1036
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):
Co do Racjonalisty.pl- tam zupełnie przegapiają podmiotowość i są sfiksowani na analizie tylko tego co przedmiotowe i doświadczalne.


Kolejna sprawa, jeżeli ja znajdę tzw prawdę ostateczną.. to będzie ona tylko pewnym fenomenem w przestrzeni mojej świadomości. Ja sam wywinduje się na wyższy poziom od tej prawdy, jako podmiot doświadczający..
obserwator, absolutny obserwator jest zawsze " wcześniejszy" i większy niż jakikolwiek przedmiot obserwowany,.


Jeśli przedmiotowe i doświadczalne, to racjonalista.pl powinien nazywać się empiria.pl :)

Jest taki obserwator?? Absolutny?

_________________
...Jezus nie stworzył ani nie założył Kościoła, nie ustanowił urzędu kapłaństwa czy papiestwa..H.Mynarek


N paź 26, 2014 3:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):
Zapraszam wszystkich zainteresowanych tematyką nie- dualizmu.., jednej niepodzielnej rzeczywistości.. Boga jako bezforemnej egzystencji.. oceanu życia, którego forma ludzka jest falą i nierozerwalną częścią.

jakie ma znaczenie czy fala jest katolicka, muzułmańska, buddyjska czy ateistyczna ? Może ona być kiedykolwiek oderwana od oceanu ?

czy my możemy być oderwani od życia i Boga ?

wiara w Boga ? nie ma znaczenia... nie ma bowiem niczego innego.. jest tylko Bóg.. nie jako osoba czy jakieś średniowieczne wyobrażenie, tylko nasza własna esencja i esencja całego życia.

dobra, dość nawiedzonego bajdurzenia :)

zapraszam wszystkich do ciekawej dyskusji na tematy Boga , człowieka i jego złożonego umysłu :)



Wiesz, filozofia tego rodzaju to dla mnie rozważania typu: czy żyjemy naprawde a może nam się tylko tak wydaje, a jak to jest z punktu widzenia zmarłych itd.

Do żadnego konkretu to nie prowadzi ani wiary nie umacnia.
Może umacnia ego filozofa? :wink:

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


N paź 26, 2014 4:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Miriam2 napisał(a):
Jeśli przedmiotowe i doświadczalne, to racjonalista.pl powinien nazywać się empiria.pl :)

Jest taki obserwator?? Absolutny?


dokładnie :)

On patrzy w tej chwili przez Twoje oczy :)


Pn paź 27, 2014 1:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Derayes napisał(a):

Wiesz, filozofia tego rodzaju to dla mnie rozważania typu: czy żyjemy naprawde a może nam się tylko tak wydaje, a jak to jest z punktu widzenia zmarłych itd.

Do żadnego konkretu to nie prowadzi ani wiary nie umacnia.
Może umacnia ego filozofa? :wink:


Nie- dualizm to nic innego jak narzędzie służące transcendencji umysłu psychologiczno- kompulsywnego. Człowiek wychodzi poza wewnętrzny dialog w głowie, generuje w sobie więcej obecności, świadomości i usuwa niepotrzebny spam mentalny . Jeżeli umysł człowieka przedstawimy jako komputer, to nie-dualizm jest odświeżeniem systemu, skanowaniem i usuwaniem z pamięci operacyjnej z wirusów..
a umacnianie wiary, hmm.. to umacnianie jakiegoś wybranego wirusa.. a system jest nadal zasyfiony niepotrzebnym spamem :)

w nie- dualizmie liczy się konkret, nie filozofowanie.. a konkretem jest- ile procent w ciągu dnia jesteś obecny i świadomy.. a ile zanurzony w abstrakcyjnym świecie własnych myśli ?


Pn paź 27, 2014 1:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Nie-dualizm- pytania
Advaita napisał(a):


Nie- dualizm to nic innego jak narzędzie służące transcendencji umysłu psychologiczno- kompulsywnego. Człowiek wychodzi poza wewnętrzny dialog w głowie, generuje w sobie więcej obecności, świadomości i usuwa niepotrzebny spam mentalny . Jeżeli umysł człowieka przedstawimy jako komputer, to nie-dualizm jest odświeżeniem systemu, skanowaniem i usuwaniem z pamięci operacyjnej z wirusów..
a umacnianie wiary, hmm.. to umacnianie jakiegoś wybranego wirusa.. a system jest nadal zasyfiony niepotrzebnym spamem :)

w nie- dualizmie liczy się konkret, nie filozofowanie.. a konkretem jest- ile procent w ciągu dnia jesteś obecny i świadomy.. a ile zanurzony w abstrakcyjnym świecie własnych myśli ?


To cos takiego w rodzaju że 'jesli zbyt długo przyglądasz się otchłani ona zaczyna przyglądać się tobie'? :wink: :)

Masz talent ale to nie moja bajka, takie cos. :no:

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pn paź 27, 2014 10:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Nie-dualizm- pytania
nie... to proste jak barszcz :) Chodzi o wyłączenie niekontrolowanego monologu w głowie..

Wtedy myślisz tylko wtedy kiedy chcesz i co chcesz

w innym przypadku jesteśmy ofiarami własnego uzależnienia od myślenia.


Pn paź 27, 2014 10:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 920 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 62  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL