Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 21, 2020 10:21 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 23  Następna strona
 Demokracja ? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14233
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
undo napisał(a):
wirtualna inkwizycja :D

Tak. To nie forum psychologiczne do ulewania frustracji.
Cytuj:
zeby dyskutowac o demokracji, potrzebna jest demokracja :)

Posty o demokracji pozostawiam, przymus psychiczny o pisaniu o Kościele w każdym temacie jest offtopem. Wyraźnie napisałam, że jak chcecie kontynuować rozmowy należy to zgłosić, uporządkuję. Służy do tego odpowiedni wątek. Żale na inkwizycję lepiej się sprzedają i dają kolejny argument uzasadniający niewiarę.
Albo zaczniemy traktować się poważnie, albo nadal będę widzieć dzieci, niezależnie od wieku.


Cz lis 20, 2014 10:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N mar 30, 2014 8:35 pm
Posty: 3895
Lokalizacja: polkowice
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
Demokracja (we współczesnym tego słowa znaczeniu) jako ustrój jest bardzo młoda, jej historia to jakieś 100 lat (no góra dwieście).
Cały czas się zmienia i ewoluuje, tak bywa z młodymi organizmami.


Cz lis 20, 2014 7:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
kiedyś art-33 napisał(a):
Demokracja (we współczesnym tego słowa znaczeniu) jako ustrój jest bardzo młoda, jej historia to jakieś 100 lat (no góra dwieście).
Cały czas się zmienia i ewoluuje, tak bywa z młodymi organizmami.


Jak zaswiadcza historia demokracja z zasady upada po stu kilkudziesieciu latach. Konczac w chaosie i wielkiej korupcji.

Na przyklad demokracja szlachecka w I Rzplitej, w ktorej szlachta "prawem wiekszosci" wybierala sobie dozywotniego prezydenta, nieszczesliwie zwanego "Krolem" (elekcyjnym). Lecz oczywiscie Prawdziwy Krol JEST z Woli i nadania Bozego, a nie z ludowego ustanowienia. Albowiem Wladza pochodzi z Gory, nie z dolu. Nie od ludu, lecz od Boga. Lud nie ma mocy "ustanowic sobie Krola". Lecz to Bog powoluje Wladce. Lud moze wiec "wybrac sobie Krola" tylko w takim sensie, ze PODDA sie temu Krolowi, ktorego Bog powolal i wywyzszyl. Ze z wlasnej woli lud stanie sie poddanym Krola z Bozej Woli. Lud zas nie moze "wybrac sobie Krola" w tym sensie, ze to lud daje mu Wladze i czyni go wladca. Bo lud nie ma takiej mocy i takiego prawa. Wszelka bowiem wladza od Boga pochodzi- zaswiadcza Pismo. Albo z Bozego Pragnienia albo z Bozego dopustu, ale wszelka od Boga, z Gory splywa wladza wszelaka !!! To JEST Prawda. Slowo Krola Krolow o tym zaswiadcza, gdy powiedzial do Pilata: "nie mialbys zadnej wladzy nade Mna, gdyby ci jej z gory nie dano" Kazde wiec spoleczenstwo powinno sie poddac Krolowi Krolow, kazdy lud powinien stac poddanym Jezusa Chrystusa, Ktoremu dana JEST wszelka Wladza na niebie i ziemi. Lud wiec moze (a nawet powinien!) "wybrac sobie Pana naszego Jezusa Chrystusa na Krola" ale tylko w tym wlasciwym sensie, to znaczy poddac sie Temu, Ktorego Bog wywyzszyl. Nie lud bowiem dal Wladze Krolowi Krolow, ale to Ojciec dal Wladze Swemu Synowi i uczynil Go Krolem wszystkich Krolow i Panem wszystkich Panow. Z powodu Jego Krolewskich zaslug to uczynil. Tylko On bowiem JEST godzien byc Krolem Krolow. A nikt inny nie jest. Gdy wiec nadejdzie Tysiacletnie Krolestwo, Nowe Sredniowiecze, to ktore juz nadchodzi, to wowczas wszystkie narody ziemi zloza poddanczy hold Krolowi wszystkich Krolow. Wtedy prawdziwie rozpocznie sie spoleczne krolowanie Jezusa Chrystusa- nad calym swiatem i w kazdej dziedzinie- gdy z wlasnej i nieprzymuszonej woli poddadza sie Mu wszystkie narody. Wtedy On przywroci Trony i powola na nie Swoich wasali. I oddadza Mu hold Krolowie wszystkich narodow. Im zas oddadza hold wszystkie narody ziemi, jako wasalom Krola Krolow. A Wladza ich wielka, a nie bedzie pochodzic z ludowego nadania, lecz z Woli Krola Krolow. Dlatego czas ktory nadchodzi- Tysiacletnie Krolestwo nazywa sie Nowym Sredniowieczem i prawdziwie nim bedzie. Bo urzadzenie wszystkiego podobne bedzie do tego jakie bylo w starym, to jest w pierwszym Sredniowieczu. I Ewangelia, Dobra Nowina przeniknie kazda dziedzine zycia, lecz najpierw dziedzine sprawowania Wladzy i urzadzania spoleczenstw i panstwa. A przyklad, ktory splynie od Krolow, wasali Krola Krolow pociagnie poddanych i uczyni ich bardziej szlachetnymi. Bo dobry przyklad tylko z Gory przychodzi, nie z dolu. Wtedy Swietosc bedzie POWSZECHNA, a Cuda beda na porzadku dziennym. Jak teraz jest trudno o czlowieka Swietego, bo Swietosc jest rzadkoscia i wyjatkiem, tak w Nowym Sredniowieczu trudno bedzie o wielkiego grzesznika. Choc wszyscy beda mowili o sobie, ze takimi sa wlasnie. To JEST Nowe Sredniowiecze, Tysiacletnie Krolestwo, ktore wlasnie sie rodzi. Obejmie ono cala ziemie i bedzie inne, niz wszystkie krolestwa na ziemi, ktore dotad byly. I bedzie zadatkiem Raju, przedsmakiem Nieba na ziemi. Nie bedzie ono Rajem na ziemi, lecz tylko jego przedsmakiem, albowiem grzech nie zostanie jeszcze zupelnie zniszczony. Lecz grzech i wystepek zejda pod ziemie i nie beda sie obnosic bezczelnie, jak teraz to czynia. Ale Prawda- Prawda bedzie nazywana, a falsz falszem. I Prawo Dobrej Nowiny wladac bedzie panstwami. Bo zasiada na Tronach. I dana im bedzie Wladza sadzenia. Tak, ze nie oni beda krolowac, lecz Chrystus krolowal bedzie przez nich.
I beda krolowac razem z Chrystusem. Przez tysiac lat.

To wlasnie przychodzi na ziemie !


I przyjdzie.
Juz predko.

Pozwolono mi poznac.

A to, ze ludowladztwo tym predzej upada im wiekszy jest udzial ludu w tzw. "wyborach"- to jest zrozumiala oczywistosc, jasna dla kazdego kto posluguje sie rozumem.

Demokracja jest glupim ustrojem.
Lecz dluzej przetrwa ta demokracja w ktorej do "wyborow" chodza nieliczni, niz demokracja masowa.

Oczywistosc dla zdrowego rozumu.

Prawdziwie wiec zyjemy w czasie ostatnich podrygow najlepszego ustroju.
Bo obrzydliwosc stala sie masowa.
I coraz glupszymi "prawami" wymiotuja narody.

Gdy wszyscy mieszaja sie do tego na czym sie nie znaja, gdy glos czlowieka szlachetnego wazy tyle samo, co glos przestepcy z wiezienia-to jakze moze byc inaczej ?!


Pt lis 21, 2014 11:38 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
merss: czy powyższą wypowiedź MJ-a też potraktujesz w stylu:

"ciach- na temat zostawiłam, frustracje wycięłam (merss)"

?


Pt lis 21, 2014 12:03 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ - co Ty robisz w USA? W najwiekszym demokratycznym kraju na świecie, gdzie w wielu stanach dozwolone są malzenstwa homoseksualne, palenie i sprzedawanie trawki, posiadanie broni itp.?

Nie lepiej byloby zamieszkać na Kubie, albo w Korei Pln.?

Albo w Watykanie?

A moze podoba Ci sie w USA, co? W tej 'obrzydliwej demokracji', gdzie mozesz swobodnie glosic najwieksze nawet bzdury i nikt Cie za nie nie wsadzi do więzienia, jakby to sie stalo w nie-DEMOKRATYCZNYM kraju?


Pt lis 21, 2014 12:19 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
undo napisał(a):
MJ - co Ty robisz w USA? W najwiekszym demokratycznym kraju na świecie, gdzie w wielu stanach dozwolone są malzenstwa homoseksualne, palenie i sprzedawanie trawki, posiadanie broni itp.?


Nie istnieje "malzenstwo homoseksualne".
Malzenstwo to Swiety zwiazek kobiety z mezczyzna, z Bozego ustanowienia.
To o czym Ty mowisz sa to obrzydliwosci, ktorych dopuszczaja sie ludzie o wypaczonym rozumie. Sa to wynaturzenia i dewiacje.

"Malzenstwo homoseksualne"- to jeden z wielu Znakow czasu.
Znad dekadencji i rozkladu spoleczenstwa zbudowanego w oparciu o "najlepszy z ustrojow"


Czy Madra Wladza powinna scigac np. samobojstwo ?

Jezeli wierzysz iz Wladza nie powinna nadzorowac kazdego doroslego czlowieka, aby ten sie " przypadkiem nie zabil", to dlaczego wierzysz iz Wladza powinna scigac "palenie trawki" przez doroslego czlowieka?

Jezeli dopuszczamy nawet i to, ze czlowiek moze odebrac sobie zycie, to dlaczego mielibysmy nie dopuszczac tego, ze "zapali trawke" lub sie upije?

Jezeli dopuszczamy wieksze, to dlaczego nie dopuszczamy mniejszego ?


Samobojstwo- czyn straszliwy i grzeszny, bardzo zly.
Palenie narkotyku- czyn bardzo zly i glupi, ciezki grzech.

Lecz Madry Wladca nie sciga wszystkich zlych i glupich czynow.
Albowiem i Pan Bog, Wladca Najmadrzejszy takze posluguje sie tym co nazywamy DOPUSTEM.
A dopust Bozy jest tak wielki iz Pan Bog dopuszcza nawet i do tego, ze niektorzy zatraca sie w piekle.

Dlaczego wiec Madry Wladca mialby nie dopuszczac do tego by dorosly czlowiek sie odurzal ?
Dlaczego mialby to scigac.
Czy to rozsadne?

Czy w dziewietnastym wieku istnial "prawny zakaz palenia haszyszu" lub czy scigano za handel takowym ?

A czy istnial problem narkomanii na masowa skale ?!


Sciganie narkotykow i handlu nimi ma taka prawdziwa przyczyne:
Likwiduje konkurencje.
I winduje ceny naroktykow.
Przez co rosna zyski tych, ktorzy sie tym paraja.
Zyski Lucyferian rozlokowanych w takich instytucjach panstwa demokratycznego jak np. CIA.

Skorumpowani urzednicy panstwa demokratycznego handluja narkotykami pod przykrywka legalnych instytucji panstwowych (np. CIA).
W ukryciu, potajemnie i obludnie.

Zakaz handlu tymi substancjami sluzy wycieciu konkurencji i windowaniu cen.

Panstwo demokratyczne nie znosi konkurencji.


Czyz nie pisalem iz w panstwie demokratycznym wladza ZAWSZE nalezy do ukrytej oligarchii manipulujacej z ukrycia tlumem oglupionych ludzi ?

Albo czy ja pierwszy to napisalem ?
To juz dawno temu i wprost napisali madrzejsi ode mnie.
O tym takze poucza historia.

Demokratyczna obrzydliwosc od klamstwa i bledu sie zaczyna (patrz zasada ludowladztwa, zasada "prawa wiekszosci") i do klamstwa i obludy prowadzi.

Czyz nie pisalem iz kazda demokracja konczy w wielkim chaosie i gigantycznej korupcji ?

Jakze inaczej moglaby skonczy ?!
Miejze Ty rozum!

Jak moze skonczyc cos co opiera sie na falszywej zasadzie ?


To jest wiec prawdziwa przyczyna tych (niemadrych) zakazow.





Cytuj:
A moze podoba Ci sie w USA, co?


Nie.
Mnie nie podoba sie w ogole na calym wspolczesnym swiecie !

(jezeli chodzi o urzadzenie spoleczenstw i panstw)

Cytuj:
W tej 'obrzydliwej demokracji', gdzie mozesz swobodnie glosic najwieksze nawet bzdury i nikt Cie za nie nie wsadzi do więzienia,


A kto Ci powiedzial, ze "gloszenie bzdur nie powinno byc karane"?

Jezeli ja glosze bledy i falsz, to WLASNIE POWINNI MNIE WSADZIC DO WIEZIENIA !


Obrzydliwosc demokratryczna upadnie takze i dlatego, ze pozwalaja wszystko rozglaszac.
Lecz absolutna wolnosc wypowiedzi JEST bledem.

Poniewaz SLOWO MA MOC SPRAWCZA !!!


Na przyklad:
Wszystkie falszywe i zbrodnicze systemy ostatnich lat (komunizm, faszyzm) !
Czyz one nie zaczynaly sie od gloszenia falszywego slowa ?!

Czy wiec gdyby owym glosicielom tych blednych pomyslow w pore wyrwano jezyki, to jak myslisz, czy narody by na tym stracily czy zyskaly ?

Gdyby Hitlera skrocono o glowe bardzo szybko wlasnie za gloszenie bledu, to czy swiat by stracil ?

Dlatego na przyklad w Sredniowieczu- gdy ludzie byli rozumni- walczono z herezja i bledem.

Poniewaz dobrze rozumiano te Prawdy:

Slowo ma moc dzialania, moc sprawcza.
Slowo wydaje owoce: Dobre- rodzi Dobro i szczescie, falszywe- rodzi cierpienie i lzy.
Spoleczenstwo opanowane przez zle slowo (przez blad, falszywa idee) ulega rozkladowi, degrengoladzie.

Niestety tego nie rozumieja glosiciele "absolutnej wolnosci wypowiedzi".

Absolutna wolnosc slowa jest to jeden z podstawowych bledow naszego czasu.


Lecz czy w "najlepszym z ustrojow" wszystko wolno glosic ?!

Bynajmniej !

Wolno glosic (niemal) WSZYSTKIE BZDURY !

Lecz sprobuj w tmze ustroju glosno i publicznie rozglaszac niektore Prawdy, na przyklad te, ze sodomia jest obrzydliwoscia i wypaczeniem rozumu !

Posadza Cie o "mowe nienawisci" i ukaraja.

Nawet wiec w demokratycznej obrzydliwosci nie istnieja "absolutna wolnosc wypowiedzi". Bo pewnych rzeczy mowic publicznie jednak nie wolno.

Jeszcze raz wiec powtorze: jezeli ja uporczywie i publicznie glosze bzdury, to WLASNIE POWINNI MNIE ZAMKNAC, lub nawet wyrwac mi jezyk, czy odciac palce bym nie mogl stukac w klawiature.

Aby falsz nie mogl zarazac rozumow.

"Najlepszy" upadnie wiec takze i dlatego, ze jest poblazliwy dla bledu i falszu i pozwala rozglaszac niemal wszystko, co glupie, falszywe.



Jakie wiec "bzdury" ja pisze?
Pokaz mi falsz.
Udowodnij mi blad !


Pt lis 21, 2014 1:18 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ napisał(a):


Jakie wiec "bzdury" ja pisze?
Pokaz mi falsz.
Udowodnij mi blad !


No to lecimy:

1. "Dlatego na przyklad w Sredniowieczu- gdy ludzie byli rozumni- walczono z herezja i bledem"

Bzdura. Zwalczanie herezji to przykład zacofania i uwstecznienia. Nierzadko wykorzystywaną tę 'procedurę', żeby mordować w imię Jahwe. Co więcej: wiele z tych czynów potępił nawet sam papież, w którego nieomylność sam wierzysz, a zatem sam sobie przeczysz.

2. Nie istnieje "malzenstwo homoseksualne".

Kłamiesz. Istnieje. W wielu krajach istnieje. To już druga bzdura/fałsz, którą znalazłem w ciągu 1 minuty. Jedziemy dalej:

3. "Malzenstwo to Swiety zwiazek kobiety z mezczyzna, z Bozego ustanowienia."

Kolejna bzdura. Np. małżeństwo zawarte w USC nadaje urzędnik USC, a nie żaden bóg, ani Bóg.

4. Co do homoseksualnych związków, napisałeś:
"To o czym Ty mowisz sa to obrzydliwosci, ktorych dopuszczaja sie ludzie o wypaczonym rozumie. Sa to wynaturzenia i dewiacje."

Kolejne kłamstwo. Homoseksualizm to nie jest wynaturzenie, ani dewiacja.
Potwierdzają to ekspertyzy naukowe. Ty nie jesteś tutaj ekspertem, a jedynie fanatykiem religijnym.

5. "Zyski Lucyferian rozlokowanych w takich instytucjach panstwa demokratycznego jak np. CIA."

Kolejna niepoparta dowodami bzdura. Podaj mi nazwisko i imię takiego 'lucyferianina'. Bez tego stwierdzę, że kłamiesz.

Na razie tyle. Chciales choć jedną. Wymieniłem 5 bzdur. Znalazłoby sie wiecej.

Miejże Ty rozum! :D


Pt lis 21, 2014 2:49 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ napisał(a):
Mnie nie podoba sie w ogole na calym wspolczesnym swiecie !

(jezeli chodzi o urzadzenie spoleczenstw i panstw)


Ojej. A Watykan Ci sie nie podoba?

Nie podałeś też jasno i odważnie co dokładnie wyznajesz (ja napisalem, ze nie wyznaję żadnej religii).


Pt lis 21, 2014 3:26 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
undo napisał(a):


1. "Dlatego na przyklad w Sredniowieczu- gdy ludzie byli rozumni- walczono z herezja i bledem"


Bzdura. Zwalczanie herezji to przykład zacofania i uwstecznienia.


Zasada, ze blad nalezy zwalczac i pietnowac jest "zacofaniem"?
Miejze Ty rozum nieszczesniku!

Dlatego na przyklad, jak juz napisalem oto nadszedl taki czas, ze choc islam jest religia falszywa, to jednak swiat islamu zdrowszy jest, niz swiat dekadenckiego Zachodu, ktory juz zachodzi.

Islamista wierzy bowiem, ze glosi Prawde i zwalcza blad. I to jest sluszne wierzyc, ze blad nalezy pietnowac potepiac i zwalczac.
Zachod, ktory juz zachodzi glosi natomiast diaboliczne bledy, ze "wszystko jest Prawda" lub, ze "nie ma Prawdy". Jednakowo traktuje blad i Prawde.

Ten czlowiek, ktory wierzy, ze z bledem nalezy walczyc jest zdrowszy, od tego ktory wierzy we "wzglednosc Prawdy" i glosi totalna "tolerancje". Nawet gdyby sie mylil, co do tego co jest bledem a co Prawda.

Ten drugi bowiem negujac istnienie Prawdy obiektywnej ma rozum poplatany, jest zupelnym szalencem.

Cytuj:
Co więcej: wiele z tych czynów potępił nawet sam papież,


Jakich czynow?
Ktory z Papiezy potepil Swieta Inkwizycje ?!
Pokaz mi to "potepienie"!

Cytuj:
2. Nie istnieje "malzenstwo homoseksualne".

Kłamiesz. Istnieje. W wielu krajach istnieje. To już druga bzdura/fałsz, którą znalazłem w ciągu 1 minuty. Jedziemy dalej:



Jesli slonia nazwiesz "malpa", nie oznacza to, ze slon stal sie malpa.
To wiec, ze swe ohydne i zboczone zwiazki nazywaja "malzenstwami" nie znaczy ze one nim sa.
Jesli ktos w zakladzie dla chorych na rozum nazywa siebie "cesarzem Napoleonem"- nie znaczy, ze nim jest.
Jesli wiec inny szaleniec, ktory jest mezczyzna z urodzenia chce aby nazywano go kobieta i uwazano za kobiete- nie znaczy, ze "stal sie kobieta" i nie znaczy, ze ludzie maja klamac z powodu jego szalenstwa i nazywac "kobieta" tego ktorego Pan Bog stworzyl mezczyzna.
Nawet gdyby z powodu swego nieszczescia (diabla ktory wlada jego rozumem) okaleczyl swe cialo, usilujac sie "przerobic w kobiete".

Cytuj:
3. "Malzenstwo to Swiety zwiazek kobiety z mezczyzna, z Bozego ustanowienia."

Kolejna bzdura. Np. małżeństwo zawarte w USC nadaje urzędnik USC, a nie żaden bóg, ani Bóg.



To nie jest Malzenstwo (to "zawarte w urzedzie").
A tylko nieswiety i nieprawy zwiazek kobiety z mezczyzna.
Zwiazek, w ktorym nie ma nic Swietego.

Cytuj:
4. Co do homoseksualnych związków, napisałeś:
"To o czym Ty mowisz sa to obrzydliwosci, ktorych dopuszczaja sie ludzie o wypaczonym rozumie. Sa to wynaturzenia i dewiacje."

Kolejne kłamstwo. Homoseksualizm to nie jest wynaturzenie, ani dewiacja.
Potwierdzają to ekspertyzy naukowe. Ty nie jesteś tutaj ekspertem, a jedynie fanatykiem religijnym.



Ekspertyzy naukowe w panstwach komunistycznych "dowodzily wyzszosci ekonomii socjalistycznej nad wolnorynkowa". A podpisywali sie pod nimi ludzie z tytulami przed nazwiskiem.

Kto ma wladze, ten znajdzie "ekspertow", ktorzy orzekna "co trzeba".

Nie brak "ekspertow" na swiecie.
A kazdy z nich lasy na mamone, na zaszczyty i stolki.
Na tytuly przed nazwiskiem i na oklaski publicznosci.

Tak oto "eskperci" orzekali "wyzszosc komunizmu"!
Jeszcze nie tak dawno, jeszcze wielu z nich zyje !

Kto jednak mial rozum, ten plul na orzeczenia "ekspertow".
Bo rzeczywistosc zaprzeczala ich "odkryciom".


I ja czynie podobnie (w tej kwestii, o ktora spor idzie).
A rzeczywistosc jest po mojej stronie.

Sodomia (homoseksualizm) jest to wynaturzenie, wypaczenie rozumu i obrzydliwosc.
Widac golym okiem.
Jesli kto ma oczy.

Sodomia jest grzechem przeciw naturze.
Gdyz naturalnym jest zwiazek kobiety z mezczyzna.

Grzechy cielesne sa w ogole grzechami bardzo umniejszajacymi czlowieka.
Albowiem pozadliwosc sprowadza czlowieka do poziomu nierozumnego, zmyslowego zwierzecia.

Grzechy przeciw naturze sa zas jeszcze czyms gorszym.
Gdyz sprowadzaja czlowieka JESZCZE NIZEJ.
Upodlaja go jeszcze bardziej.

Grzech sodomski jest jednym z czterech grzechow wolajacych o pomste do Nieba.

I pomsta nadchodzi.


To bedzie jeden z pierwszych Znakow dla bezrozumnych, pozwolono mi poznac:

Wody wleja sie w doline Renu i zatopiona bedzie Holandia.
Lecz bezrozumni nie skojarza z grzechami.
Albowiem oni niewiele kojarza.

Lecz szukac beda "nauowych ekspertyz".
I otrzymaja.
Wszystkie naturalistyczne.




Cytuj:
5. "Zyski Lucyferian rozlokowanych w takich instytucjach panstwa demokratycznego jak np. CIA."

Kolejna niepoparta dowodami bzdura. Podaj mi nazwisko i imię takiego 'lucyferianina'. Bez tego stwierdzę, że kłamiesz.
[/quote]

Pan Prezydent Bush senior.
Uczestniczyl w zabojstwie JFK.
Byl potem szefem CIA.

Syn jego- Bush junior - jest takze zbrodniarzem.
Przylozyl reke do morderstwa w czasie tzw. WTC 911.

Obaj to Lucyferianie.



A prawdziwa przyczyna "wojny z narkotykami" jest wlasnie taka jak Ci napisalem.
Czym innym jest jednak przyczyna prawdziwa, a czym innym tlumaczenie, ktore sie podaje oglupionemu ludowi.

Czyz nie wiesz iz od Poczatku waz dziala pod pozorem dobra ?

Podobnie jest z zasada panstwa socjalnego.
Zasade socjalizmu wymyslono nie po to by "ulzyc ludowi".
Jakze mozna ulzyc ludowi zabierajac mu pieniadze na "pomoc spoleczna"?
Jak ktos moze zyskac na tym, ze "pomoga mu za jego pieniadze, ktore mu przymusem i podstepem wydarli"?

Miejze Ty rozum !

Lecz cyniczne i nedzne kreatury po to wymyslily ten podstep (zwany "panstwem socjalnym, panstwem opiekunczym"), aby stac sie "rozdzielaczami pieniedzy".
Tymi "dobroczyncami", ktorzy za swoja "wrazliwosc spoleczna" biora wielkie prowizje, wielka zaplate.

Dlatego system "pomocy spolecznej" w krajach Zachodu, ktory juz zachodzi - wlasnie bankrutuje.
Jakze moglby nie zbankrutowac jesli urodzil sie ze zlych intencji, a opiera sie na blednej zasadzie ?

Miejze Ty rozum!

Czy zle drzewo moze zrodzic dobre owoce?

Cytuj:
Ojej. A Watykan Ci sie nie podoba?


Kuria Rzymska jest w mocy Lucyferian.
Prawdziwy Papiez jest wiezniem Watykanu.


Pt lis 21, 2014 4:03 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ napisał(a):

Cytuj:
5. "Zyski Lucyferian rozlokowanych w takich instytucjach panstwa demokratycznego jak np. CIA."

Kolejna niepoparta dowodami bzdura. Podaj mi nazwisko i imię takiego 'lucyferianina'. Bez tego stwierdzę, że kłamiesz.


Pan Prezydent Bush senior.
Uczestniczyl w zabojstwie JFK.
Byl potem szefem CIA.

Syn jego- Bush junior - jest takze zbrodniarzem.
Przylozyl reke do morderstwa w czasie tzw. WTC 911.

Obaj to Lucyferianie.

[/quote]

Kłamiesz. Nie masz na to żadnych dowodów. Nieładnie, kłamczuszku.


Pt lis 21, 2014 5:17 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
undo napisał(a):

Obaj to Lucyferianie.

Kłamiesz. Nie masz na to żadnych dowodów. Nieładnie, kłamczuszku.


Napisalem Prawde.
Tak jak JEST.

Wybrancy ludowi sa zbrodniarzami.

Zaprawde powiadam Ci: teraz to bedzie juz ZASADA, juz JEST.
Az do najwiekszego wybranca, Antychrysta, wcielonego Lucyfera.

Czyz nie napisalem Ci, ze nie wiesz wcale kogo wybierasz, wybierasz bowiem maske medialna?
Czy nie pisalem, ze w "najlepszym ustroju" prawdziwi wladcy z ukrycia manipuluja tlumami, a najbardziej przez Wielkie Usta ?
A czy nie zauwazasz tego, ze nie mozesz dowolnie wybierac, lecz tylko sposrod tych ktorych podadza Ci do wyboru, sposrod wczesniej namaszczonych przez prawdziwych wladcow, ktorzy sa w ukryciu ?
A moze myslisz, ze w jakimkolwiek kraju w ktorym panuje "najlepszy" moglbys zostac np. tzw. "Panem Prezydentem" bez poparcia kregow, ktore maja Mamone i wladze nad Wielkimi Ustami ?


Przyjacielu!
Nawet nie wiesz jak falszywe jest Twoje widzenie tego swiata.
Nie pozwolono Ci zobaczyc.
Oczy masz bowiem przesloniete, a rozum w zacmieniu.

A to wiedz jeszcze, ze gdyby za czasow innego pupila tlumow, wybranca "kulturalnego narodu" ktos w jego kraju oglosil Prawde "ten spalil Reichstag", tak samo by go potraktowali, jak Ty mnie.
Jako klamce i szalenca.

PS. Ty piszesz "nie masz dowodow". Lecz gdybys Ty uzywal rozumu, zauwazylbys na przyklad, iz to co sie stalo w czasie WTC 911 samo w sobie jest dowodem. Wystarczy tylko patrzec na to, co sami pokazali. I sluchac tego, co sami mowili. I myslec.



Zyjemy w czasie Wielkiego Zwodzenia, kosmicznego klamstwa.


Pt lis 21, 2014 6:39 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sie 11, 2014 6:47 pm
Posty: 39
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ napisał(a):
Lecz Madry Wladca nie sciga wszystkich zlych i glupich czynow.
Albowiem i Pan Bog, Wladca Najmadrzejszy takze posluguje sie tym co nazywamy DOPUSTEM.
A dopust Bozy jest tak wielki iz Pan Bog dopuszcza nawet i do tego, ze niektorzy zatraca sie w piekle.


Czy to nie jest tak że aby prawo było dobre to powinno być oparte na etyce chrześcijańskiej? Jeżeli zażywanie narkotyków jest czymś z gruntu złym to ich legalizacja w pewnym sensie stanowi moralne przyzwolenie na taką praktykę. Czy to nie prowadzi do degeneracji społeczeństwa?
Jak można rozstrzygnąć co powinno być legalne a co nielegalne?


Pt lis 21, 2014 7:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
amanda_m napisał(a):
MJ napisał(a):
Lecz Madry Wladca nie sciga wszystkich zlych i glupich czynow.
Albowiem i Pan Bog, Wladca Najmadrzejszy takze posluguje sie tym co nazywamy DOPUSTEM.
A dopust Bozy jest tak wielki iz Pan Bog dopuszcza nawet i do tego, ze niektorzy zatraca sie w piekle.


Czy to nie jest tak że aby prawo było dobre to powinno być oparte na etyce chrześcijańskiej? Jeżeli zażywanie narkotyków jest czymś z gruntu złym to ich legalizacja w pewnym sensie stanowi moralne przyzwolenie na taką praktykę. Czy to nie prowadzi do degeneracji społeczeństwa?
Jak można rozstrzygnąć co powinno być legalne a co nielegalne?


Czy Wladca Najmadrzejszy, to jest Pan Bog dopuszczajac grzech i zlo legalizuje grzech i zlo ?

Dopust NIE OZNACZA legalizacji.


Lecz dopust wiaze sie z Cnota jaka jest ROZTROPNOSC.

Np. onanizm tez jest czyms absolutnie zlym.
Malo tego, zamyka Brame Nieba- jest grzechem ciezkim, smiertelnym.

Czy wiec Madry Wladca powinien scigac tych, ktorzy grzesza tym grzechem?
Na przyklad sami w ukryciu, pod koldra ?
Czy to byloby roztropne, by niespodzianie jego zolnierze nawiedzali ludzkie domostwa ?

A przeciez jest to absolutne zlo, grzech smiertleny, ktora zsyla czlowieka do piekla (jesli nie odpuszczony w Sakramencie Spowiedzi i nie odpokutowany)?

Cytuj:
Czy to nie jest tak że aby prawo było dobre to powinno być oparte na etyce chrześcijańskiej?


Tak. Tak wlasnie byc powinno.

Cytuj:
Jeżeli zażywanie narkotyków jest czymś z gruntu złym to ich legalizacja w pewnym sensie stanowi moralne przyzwolenie na taką praktykę.



Brak scigania tych ktorzy sie odurzaja nie oznacza legalizacji.

Nie znaczy, ze istnieje "prawo do odurzania sie".
Podobnie jak brak scigania onanistow nie znaczy, ze istnieje "prawo do onanizowania sie".

To co zle- jest bezprawne.
A co bezprawne- nie ma praw.

Nie ma "prawa do bledu i do zlych czynow".

Nie ma prawa to, co jest nieprawe.

Moze jednak istniec DOPUST, czyli tolerancja, czyli znoszenie, czyli cierpienie zlych czynow (innych ludzi).
Poniewaz sciganie niektorych czynow byloby nieroztropne.
I przyniosloby wiecej szkody, niz pozytku.
Takim byloby na przyklad sciganie onanizmu przez Wladce Panstwa.

I Pan Bog , Wladca Najmadrzejszy posluguje sie DOPUSTEM, czyli ZNOSZENIEM, czyli CIERPIENIEM, czyli TOLEROWANIEM naszych zlych wystepkow.

Np. onanizm, grzech smiertelny, ktory zsyla do piekla.
A jednak Pan Bog nie karze od razu pieklem kazdego kto grzeszy tym grzechem.
Lecz znosi cierpliwie, toleruje.
Czeka az nieszczesnik sie opamieta.

I jezeli nawet karze (a karze), to przeciez z opoznieniem i LZEJ (nie kara piekla).
Bo kara moze byc na przyklad tylko wstyd w konfesjonale.

Skoro wiec Pan Bog, Ktory nie legalizuje zlych czynow, ale jednak je toleruje i znosi posluguje sie dopustem, i skoro On JEST Najmadrzejszym Wladca, to jest logicznym iz Krol z Woli Bozej takze powinien poslugiwac sie dopustem i nie zawsze musi scigac wszystkie zle czyny.

Bo czesto wiecej pozytku przyniesie cierpliwe znoszenie i czekanie az sie grzesznik nawroci i opamieta, niz skrupulatne karanie i ciagly nadzor nad bladzacym czlowiekiem.

Sa wiec takie wystepki, ktore Wladza Sprawiedliwa moze tolerowac.

Dla slusznych powodow.
Tolerancja nie znaczy jednak pochwaly i akceptacji.
I nie oznacza legalizacji.
Lecz tylko dopust, cierpliwe znoszenie.

Takie jest prawdziwe, pierwsze znaczenia slowa "tolerancja".
[Nie takie, jak dzisiaj glosza, gdzie "tolerancje" zaczynaja utozsamiac z akceptacja i pochwala, lub przynajmniej z obojetnoscia. Lecz tolerare z laciny znaczy "wytrzymywac, znosic, przecierpiec". I tak tez zawsze rozumiano "tolerancje". A jednak diabel jest Alchemikiem slowa, co tez juz pisalem. I zmienia znaczenie slowa]

Krol Sprawiedliwy musi miec wiele Cnot.
Podstawa sa Wiara i Pokora.
Lecz Roztropnosc jest takze konieczna.

Czy wiec jest roztropnym i rozsadnym by Wladca scigal, tych ktorzy sie onanizuja?
A czy jest roztropnym scigac tych, ktorzy sie odurzaja roznymi srodkami?
A czy oni sami na sobie nie odbieraja juz zasluzonej kary?


Pt lis 21, 2014 8:38 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sie 11, 2014 6:47 pm
Posty: 39
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
MJ napisał(a):
amanda_m napisał(a):
MJ napisał(a):
Lecz Madry Wladca nie sciga wszystkich zlych i glupich czynow.
Albowiem i Pan Bog, Wladca Najmadrzejszy takze posluguje sie tym co nazywamy DOPUSTEM.
A dopust Bozy jest tak wielki iz Pan Bog dopuszcza nawet i do tego, ze niektorzy zatraca sie w piekle.


Czy to nie jest tak że aby prawo było dobre to powinno być oparte na etyce chrześcijańskiej? Jeżeli zażywanie narkotyków jest czymś z gruntu złym to ich legalizacja w pewnym sensie stanowi moralne przyzwolenie na taką praktykę. Czy to nie prowadzi do degeneracji społeczeństwa?
Jak można rozstrzygnąć co powinno być legalne a co nielegalne?


Czy Wladca Najmadrzejszy, to jest Pan Bog dopuszczajac grzech i zlo legalizuje grzech i zlo ?

Dopust NIE OZNACZA legalizacji.


Lecz dopust wiaze sie z Cnota jaka jest ROZTROPNOSC.

Np. onanizm tez jest czyms absolutnie zlym.
Malo tego, zamyka Brame Nieba- jest grzechem ciezkim, smiertelnym.

Czy wiec Madry Wladca powinien scigac tych, ktorzy grzesza tym grzechem?
Na przyklad sami w ukryciu, pod koldra ?
Czy to byloby roztropne, by niespodzianie jego zolnierze nawiedzali ludzkie domostwa ?

A przeciez jest to absolutne zlo, grzech smiertleny, ktora zsyla czlowieka do piekla (jesli nie odpuszczony w Sakramencie Spowiedzi i nie odpokutowany)?

Cytuj:
Czy to nie jest tak że aby prawo było dobre to powinno być oparte na etyce chrześcijańskiej?


Tak. Tak wlasnie byc powinno.

Cytuj:
Jeżeli zażywanie narkotyków jest czymś z gruntu złym to ich legalizacja w pewnym sensie stanowi moralne przyzwolenie na taką praktykę.



Brak scigania tych ktorzy sie odurzaja nie oznacza legalizacji.

Nie znaczy, ze istnieje "prawo do odurzania sie".
Podobnie jak brak scigania onanistow nie znaczy, ze istnieje "prawo do onanizowania sie".

To co zle- jest bezprawne.
A co bezprawne- nie ma praw.

Nie ma "prawa do bledu i do zlych czynow".

Nie ma prawa to, co jest nieprawe.

Moze jednak istniec DOPUST, czyli tolerancja, czyli znoszenie, czyli cierpienie zlych czynow (innych ludzi).
Poniewaz sciganie niektorych czynow byloby nieroztropne.
I przyniosloby wiecej szkody, niz pozytku.
Takim byloby na przyklad sciganie onanizmu przez Wladce Panstwa.

I Pan Bog , Wladca Najmadrzejszy posluguje sie DOPUSTEM, czyli ZNOSZENIEM, czyli CIERPIENIEM, czyli TOLEROWANIEM naszych zlych wystepkow.

Np. onanizm, grzech smiertelny, ktory zsyla do piekla.
A jednak Pan Bog nie karze od razu pieklem kazdego kto grzeszy tym grzechem.
Lecz znosi cierpliwie, toleruje.
Czeka az nieszczesnik sie opamieta.

I jezeli nawet karze (a karze), to przeciez z opoznieniem i LZEJ (nie kara piekla).
Bo kara moze byc na przyklad tylko wstyd w konfesjonale.

Skoro wiec Pan Bog, Ktory nie legalizuje zlych czynow, ale jednak je toleruje i znosi posluguje sie dopustem, i skoro On JEST Najmadrzejszym Wladca, to jest logicznym iz Krol z Woli Bozej takze powinien poslugiwac sie dopustem i nie zawsze musi scigac wszystkie zle czyny.

Bo czesto wiecej pozytku przyniesie cierpliwe znoszenie i czekanie az sie grzesznik nawroci i opamieta, niz skrupulatne karanie i ciagly nadzor nad bladzacym czlowiekiem.

Sa wiec takie wystepki, ktore Wladza Sprawiedliwa moze tolerowac.

Dla slusznych powodow.
Tolerancja nie znaczy jednak pochwaly i akceptacji.
I nie oznacza legalizacji.
Lecz tylko dopust, cierpliwe znoszenie.

Takie jest prawdziwe, pierwsze znaczenia slowa "tolerancja".
[Nie takie, jak dzisiaj glosza, gdzie "tolerancje" zaczynaja utozsamiac z akceptacja i pochwala, lub przynajmniej z obojetnoscia. Lecz tolerare z laciny znaczy "wytrzymywac, znosic, przecierpiec". I tak tez zawsze rozumiano "tolerancje". A jednak diabel jest Alchemikiem slowa, co tez juz pisalem. I zmienia znaczenie slowa]

Krol Sprawiedliwy musi miec wiele Cnot.
Podstawa sa Wiara i Pokora.
Lecz Roztropnosc jest takze konieczna.

Czy wiec jest roztropnym i rozsadnym by Wladca scigal, tych ktorzy sie onanizuja?
A czy jest roztropnym scigac tych, ktorzy sie odurzaja roznymi srodkami?
A czy oni sami na sobie nie odbieraja juz zasluzonej kary?

Dziękuję za odpowiedź, trochę mi zajęło zanim to wyjaśnienie zrozumiałam. To co do czego mam jeszcze wątpliwości to które grzechy należy tolerować, a za które karać. Czy na przykład prostytucję także należy tolerować? Albo sodomię?


Pt lis 21, 2014 9:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Demokracja ?
amanda_m napisał(a):
To co do czego mam jeszcze wątpliwości to które grzechy należy tolerować, a za które karać.


Za maly jestem i za glupi ,by Ci na to odpowiedziec.

Lecz gdy nadejdzie Tysiacletnie Krolestwo, Nowe Sredniowiecze, to wtedy ci, ktorzy zasiada na Tronach, Krolowie z Bozej Woli otrzymaja odpowiedz.
I bedzie im dane postepowac roztropnie.
Bo Pan bedzie ich prowadzil.

To pozwolono mi poznac, choc podly jestem i nie zasluguje, tak sie wydarzy, tak bedzie:

Oto Krolowie z Bozej Woli, Wladcy panstw i narodow pielgrzymuja do Miasta Swietego. A wchodza do Miasta przez brame. Odziani w wory pokutne, a nie ma koron na ich glowach. Lecz glowy maja posypane popiolem. W ich rekach Rozance. A ida na kolanach. I odmawiaja Rozaniec. I wielu ma pokrwawione kolana, bo droga jest kamienista, a kamienie sa ostre. Mogli wejsc wygladzona , lecz inna wybrali. To sa ci, ktorzy wzieli sobie do serca Slowa ich Pana, Krola wszystkich Krolow, takze ich Krola: Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich! I zrozumieli, ze Wladze na kolanach nalezy sprawowac. A lud patrzy na te procesje. Wielki tlum. Zgromadzeni ze wszystkich narodow.
I wchodza do Swiatyni i padaja na podloge i krzyzem leza. Bez koron na glowie, w wory odziani. Sprawowana jest Najswietsza Ofiara. I wzywaja Ducha Swietego, Ducha Dobrej Rady, Ducha Madrosci. I posilili sie Chlebem z Nieba. Z usmiechem wychodza ze Swiatyni, w Miescie Swietym. Ida na wielkie spotkanie. A zmienili odzienie. Wory pokutne zamienili na stroje uroczyste. I kazdy ubiera plaszcz purpurowy i korone wklada na glowe. I przynosza im Berla, podaja kazdemu do reki- to Berlo, ktore kazdy z Nieba otrzymal. I sludzy odchodza i zostawiaja ich samych. A nikt im nie towarzyszy, lecz tylko sami Krolowie. I weszli do sali osobnej i zatrzasnely sie zelazne drzwi. Przekrecono zamek. A nikt inny tam nie wszedl, lecz tylko Krolowie. I sa zamknieci - pod kluczem. A Krol Krolow wchodzi mimo drzwi zamknietych i staje posrod nich. Na Glowie Jego cierniowa korona. Rece ma przebite i bok. Patrza Krolowie na swoje korony i zasmucili sie bardzo, bardzo zawstydzili. I padaja na kolana przed Krolem. Lecz On natychmiast nakazuje im powstac. Cierniowa Korona przemienia sie w zloto i teraz widac Korone Krolewska. A zloty blask bije od Krola i wielka jasnosc wypelnila sale. Uradowali sie Krolowie. Natychmiast wpadli w zachwycenie. Ich Pokora zostala nagrodzona, modlitwy wysluchane i stoja przed Bogiem Zywym. I rozmawia z Nimi Krol Krolow. Poucza kazdego. I sa w zachwyceniu, o wszystko pytaja bez leku. O to czego nie rozumieja. A On im wyjasnia. I pozwala im siedziec, jakby byli Mu rowni. A kiedy poucza, to nie czyni wyrzutow. Bo wszystkich bardzo miluje i kazdego z nich poznal. I wie, ze Dobrej Woli jest kazdy. Sa tymi, ktorzy tego tylko pragna, by Prawda zwyciezala i Jego Sprawiedliwosc. A GLos Jego lagodny, spokojny. I Mowa slodka jak miod. A kiedy poucza, to nie rozkazuje, lecz tak jakby prosil. I Pismo im objasnia i Boze Prawo i to, co bylo od Poczatku. I objawia, co bedzie. I odpowiada kazdemu na jego pytania. A zjawiaja sie Aniolowie i usluguja Jemu i Krolom. Stol zastawiaja. Szykuje sie uczta, Wieczerza. W zachwyceniu spozywaja Wieczerze. A Krol chleb bierze do reki, blogoslawi, lamie, rozdaje. I znika z ich oczu. A Krolowie trwaja w modlitwie. I wszystko sie skonczylo. I jeden z Krolow stuka w drzwi zelazne. A sludzy na zewnatrz klucz przekrecili. I Krolowie wychodza z sali osobnej.

To pozwolono mi poznac. Tak bedzie.
Krolowie z Bozej Woli spotykac sie beda, w czas wyznaczony.
A Krol Krolow pouczal ich bedzie.
Dlatego wlasnie napisano, ze z Nim beda krolowac.
Nie oni beda bowiem krolowac, lecz On przez nich bedzie.
I spotykac sie beda w ukryciu, pod kluczem, w zamknieciu.
I bedzie Tajemnica.
Wielu bedzie sie pytac o to co bylo pod kluczem.
I zony krolewskie i dzieci
I beda uzywali podstepu wrogowie Boga, by sie dowiedziec.

Lecz NIKT nie dowie sie wiecej ponad to, co teraz polecono mi napisac.


Az do Konca.



I bedzie proba Wiary.
A kto nie ma, wierzyl nie bedzie.

Bo bedzie Tajemnica.
Najwieksze Cuda w ukryciu sie dzieja, w cichosci ludzkiego sumienia.

I zaden Krol nie wyjawi tego, o czym mowiono pod kluczem.
Lecz dotrzymaja Tajemnicy.
Bo sa powolani, wybrani i wierni.
I zaden nie wprowadzi prawa sprzecznego z Bozym Prawem.
Lecz beda rywalizowac pomiedzy soba- Krolowie z Bozej Woli.
Nie mieczem beda rywalizowac i nie w bogactwie.
Ale w Swietosci, w Pokorze.
I w wypelnianiu slodkich Prosb Krola.
To JEST Swieta Rywalizacja.
W Pokorze!
I nie bedzie barier na granicach, miedzy panstwami.
A celnicy nie beda tam stali.
Lecz kazdy tam mieszkac bedzie gdzie zechce.
A jesli sie przeniesc zechce, nikogo o zgode pytac nie bedzie.
Ale tam sie osiedli gdzie zechce.
I zniesiony bedzie przymus podatkowy.
I tyle placic beda na Krola ile sami zdecyduja.
I wtedy kiedy sami zapragna.
A kto nie zechce zaplacic- placic nie bedzie.
I nikt nie bedzie sprawdzany czy placil.
Gdy lud pozna Swietosc Wladcow, wtedy Krolestwa utrzymywane beda z podakow ludzi dobrej woli.

Po tym poznaja, ze nastapil postep prawdziwy.
Ze postep wielki sie dokonal w dziedzinie sprawowania Wladzy i urzadzenia panstwa.
Gdy zaczna zabiegac o Prawde i Jego Krolestwo, reszta bedzie im dodana.
I beda miec nadmiar.
A nie beda wiedzieli co robic z nadmiarem.
Po tym poznaja: zniesiony bedzie przymus podatkowy.
I nie bedzie wojen miedzy narodami.
Lecz Pokoj Chrystusowy panowac bedzie na ziemi.
Przez tysiac lat.

To JEST Tysiacletnie Krolestwo, Nowe Sredniowiecze.
I Jego Tajemnice.


Cytuj:
Czy na przykład prostytucję także należy tolerować?


Nie.

Cytuj:
Albo sodomię?


Nie.


Pt lis 21, 2014 10:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 23  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL