Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 05, 2020 8:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna strona
 Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Sumienie nie odbiera wolności ani godności. Tak jak nie da się nie identyfikować z niczym.


Cz lis 13, 2014 4:57 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
merss napisał(a):
I Never Said... napisał(a):
a jest mi ta wiedza potrzebna do tego by stwierdzic, ze jesli ktos jest czlowiekiem i nie ma sumienia to jest to kolejna niespojnosc w Waszym systemie wierzen ?

Tak. Zaczniesz myśleć a nie myśleć, że myślisz.


A czy się te dwa takie same rodzaje myślenia różnią od siebie?


Cz lis 13, 2014 5:01 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
merss napisał(a):
Bardzo inteligentny człowiek nigdy nie jest wszystkiego pewny. Mądrym jest człowiek, jeśli szuka prawdy; głupim, gdy jest pewny, że ją znalazł.

A to ciekawe. Sprobuj odniesc to do ludzi wierzacych.

Cytuj:
Niespójność dotyczy tylko Twego mózgu, to subiektywny odbiór, to znów wiedza. :)

Zapomnialas dodac, ze WSZYSTKO to tylko subiektywny odbior.


Cz lis 13, 2014 5:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14368
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
I Never Said... napisał(a):
A to ciekawe. Sprobuj odniesc to do ludzi wierzacych.

Wchodzac w głębię wiary zadają sobie kolejne pytania i szukają odpowiedzi na kolejne wątpliwości. Stąd górne działy, mogą się spierać i szukać rozwiązań we własnym gronie. Wiara polega bowiem na zawierzeniu a nie przekonaniu o istnieniu Boga. W istnienie Boga najlepiej przekonany jest Zły.
Cytuj:
Zapomnialas dodac, ze WSZYSTKO to tylko subiektywny odbior.

Nie myślimy obiektywnie. Dobrze o tym wiedzieć.


Cz lis 13, 2014 5:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):
Sumienie nie odbiera wolności ani godności. Tak jak nie da się nie identyfikować z niczym.


Jeżeli masz w sobie zainstalowanego mentalnego chipa, który Ci mówi co masz robić, a następne psychologicznie torturuje Cię, jak go nie posłuchasz- to o wolności i godności nie ma mowy.
Iluzja jest myślenie, że ten głos jest Tobą samym. Bo po pierwsze sam fakt, ze go obserwujesz, widzisz jego nasilenie, potencjalną modyfikację - jednoznacznie wskazuje , ze jesteś czym duzo głębszym i innym niż ten głos.
. Po drugie głos ten ma charakter kompulsywny i niekontrolowany. jest zwykła nieproszoną reklamą. a reklamę czego ? społeczeństwa i kapłanów .

Potrafisz używać swojej golarki nie identyfikując sie z nia ?
potrafisz używać swojego imienia bez psychologicznej identyfikacji ?
potrafisz korzystać z komputera nie identyfikując sie z nim ?

więc jak ise nie da ?

i tu nie chodzi mi o konwencjonalne nazewnictwo- to mój komputer.. to moje imię..- bo to jest oki- tutaj nie ma identyfikacji, tylko jest pewna umowność.

Inna sprawa- w chwili , gdy jesteś totalnie obecny, świadomy bez spamu mentalnego.. gdzie jest ta identyfikacja ?? nie zalezy ona wiec czasem tylko od strumienia myśli ? i nie nastepuje tylko w obrębie strumienia tych myśli ? I czy Ty jako producent myśli mozesz byc jednocześnie własnym produktem, czyli tymi myślami ?


Cz lis 13, 2014 5:11 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Cytuj:
Wchodzac w głębię wiary zadają sobie kolejne pytania i szukają odpowiedzi na kolejne wątpliwości. Stąd górne działy, mogą się spierać i szukać rozwiązań we własnym gronie. Wiara polega bowiem na zawierzeniu a nie przekonaniu o istnieniu Boga. W istnienie Boga najlepiej przekonany jest Zły.

Wasze dogmaty jednak nie mogą ulec zmianie. Czy to, aby nie oznacza, że uznajecie je za pewne ?

Cytuj:
Nie myślimy obiektywnie.

No tak, dla mnie np. postulowanie sumienia jako elementu człowieczeństwa, a następnie twierdzenie, że niektórzy nie mają sumienia jest nie do pogodzenia. Mój umysł mówi mi, że obydwa zdania nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Ale to tylko mój umysł... Nie znam jednak innego sposobu poznania niż poprzez umysł. Wiedza obiektywna jest więc mi niedostępna.

Cytuj:
Dobrze o tym wiedzieć.

Ja wolałbym nie wiedzieć. Może wtedy byłbym bardziej szczęśliwy... ?


Cz lis 13, 2014 5:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2540
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
Szary,

ale to jest też to o czym cały czas pisze. O truciźnie bycia zidentyfikowanym z czymś. Bo kiedy zahipnotyzujesz się jakąs ideologią i stanie się ona cześcia Twojej tożsamości- to będziesz próbował ze wszystkich sił jej bronić czy rozbudowywać. Samo sumienie będzie tu tylko rodzajem kagańca dla wściekłego psa .. zresztą sumienie odbiera człowiekowi godność i wolność.
a prawdziwy niekonceptualny wgląd w nasza naturę i transcendencja jakiejkolwiek identyfikacji czyni nas naprawdę wolnymi, pełnymi wewnętrznego światła i radosnymi ludźmi.
No piszesz o tym mnóstwo, tyle, że - moim zdaniem - sprowadzasz wszystko do jednego, nie zostać zwiedzionym ludzką ideologią. Pomijasz inne "trucizny". Skurczenie się do samego siebie ("nie kupuję" odnalezienia świadomości, uważności, obecności poprzez totalne zdystansowanie się do Boga, ludzi, sumienia, filozofii, tradycji, dorobku kultury i nauki po to aby zyskać możliwość pełniejszego bycia dla ludzi, odnaleźć samego siebie po to aby pełniej być, w tym być dla innych, super ale nie poprzez odniesienie wyłącznie do siebie). Zniewolenie tym czy tamtym (np. pragnieniem wprowadzania się w określony stan umysłu).


Cz lis 13, 2014 5:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Szary,

Tu nie chodzi tylko o zwiedzenie ludzką ideologią, tylko znalezienie w sobie przestrzeni, gdzie jesteś po raz pierwszy sobą, a nie jakimś produktem społecznym.

Skurczenie się= identyfikacja. Bowiem jak się z czymś identyfikujesz to redukujesz samego siebie do jakiś obserwowanych fenomenów.

jeżeli nie " kupujesz" świadomości i uważności- to bedziesz prowadził zycie nieuważne i nieświadome, całkowicie skurczone i umieszczone w pudełku zwanym uwarunkowany umysł

Dystansujesz sie od wyobrażeń/fantazji/konceptów/projekcji/ideologii dotyczących Boga.. budzisz sie ze snu religii i odnajdujesz prawdziwego Boga, który nie jest myśla, ani wyobrażeniem. Boga, który nie moze być doswiadczeniem ani marionetką umysłu.

Tradycja, kultura, nauka- baw się tym, celebruj to, ale nie szukaj isę w tych formach. Ona są pewną konwencja, one sa historią. a Ty jesteś tu i teraz.

zniewolenie to religia, pragnienie wiary, pragnienie życia w raju..
i tak samo pragnienie wprowadzanai isę w okreslony stan umysłu czy jak ja mówię, wyjścia poza umysł- to wszystko iluzja i zniewolenie

Transendencja następuje bowiem tylko WTEDY kiedy jakiekolwiek pragnienei psychologicznie zanikają.


Cz lis 13, 2014 5:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita, mam tego chipa i on na mnie jakoś oddziaływuje, ale jeśli go kontroluję to nie pozbawia mnie godności i wolności.
Z byciem golarką nie, ale z człowiekiem tak.


Cz lis 13, 2014 5:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3620
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Ja jednak wolę poczytać sobie, wpisy pary dyskutantów, szary-Advaita.
A tylko czasem wtrącić, coś od siebie.
I tak, Advaita, prezentuje nowe myślenie, szary zawierza sprawdzonym metodom, budowania wartości swojej, w wierze w Boga.
W sumie to obaj mają rację w swoim zakresie.
Nowe myślenie, przez Kościół krytykowane, bo burzące porządek dotychczasowy, w skrócie New Age.
Tylko trzeba tu trochę, sprostować myślenie, w takich tematach.
Kościół też promuje nowe myślenie, bo czas, życie ludzkie, nie stoi w miejscu. Tylko że w sprawach duchowych, kształtowania ludzkich postaw, chce mieć decydująca rolę. Czy daje radę w takiej roli, to już jest różnie, w różnych sprawach, z różnych powodów.
Tu Adavita, przebijając się, ze swoim rodzajem postawy, zdystansowanej, nie tylko do innych, lecz też siebie. Tworzy ciąg, który wyklucza inne postawy.
Tym czasem, nie jest tak, by jakakolwiek postawa, miała być tą jedyna i tylko słuszną.
To by był, redukcjonizm.
Niemożliwy do zrealizowania, utopia.
Nie bez powodu, Kościół uczy o Bogu nieskończonym, bo przez niego uczy nas o tym że powinniśmy iść, wielowymiarowo, nieskończenie.
Czyli nawet tak, jak Jezus dał nam przykład, iść do piekła, do ludzi tam będących, by i ich wyzwolić z tego, z czego oni sami się nie wyzwolą.
Nie jest to sprawa łatwa, wiec nie każdy taką zasługę osiągnie.
Piszę o tym dla tego, by nie dać się nabrać redukcjonizmowi, jaki powstaje przez wpisy Advaity.
A by iść w więcej, niż jednym zakresie rozwoju.
Świat nie jest tak mały, by go zamknąć, w swoim dystansie, do siebie i innych. Dystans służy krytycznemu spojrzeniu, na to co się dzieje w świecie, czy w nas. A jest jeszcze nieskończenie wiele wartości, które są konieczne by za nimi iść.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lis 13, 2014 9:51 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):
Advaita, mam tego chipa i on na mnie jakoś oddziaływuje, ale jeśli go kontroluję to nie pozbawia mnie godności i wolności.
Z byciem golarką nie, ale z człowiekiem tak.


Pit CK, to dziękuj społeczeństwu/klerowi , ze Cie mocniej nie zahipnotyzowali. Masz w sobie na tyle małą dawkę trucizny, ze sobie z nią radzisz- fajnie.. ale świetnie byłoby gdybyś całkowicie się jej pozbył ze swojego systemu :)
Co Ci ktoś będzie gadał w głowie ?? brzmi to trochę jak fragment z horroru Kinga - ale dla większości ludzi to smutna rzeczywistość. Tym smutniejsza, ze nie są jej świadomi i traktują sumienie jako coś normalnego, ba ! nawet coś co trzeba pielęgnować.

pamiętaj o naturze identyfikacji. Identyfikacja następuje w głowie i dotyczy tylko konceptów i wyobrażeń, Utożsamiamy się wiec dosłownie ze słowem " człowiek", czyli ze zbiorem spółgłosek i samogłosek.. Potem dodajesz do tego wyobrażenia.. cechy człowieka. powstaje rodzaj mentalnego kisielu i wówczas następuje identyfikacja z tą projekcją.

I przy tym zdajesz sobie sprawę, że etykietki są jak najbardziej umowne !?
Wyobraź sobie, że nagle troche zamieniamy słowa. pożonglujemy nimi nieco....Społeczeństwo nagle ustaliło, że słowo " człowiek" zamienimy na " zwierzę" a słowo ' zwierze" ma ' człowiek". czyli po prostu tasujemy i bawimy się literami alfabetu.

i teraz powiemy " jesteśmy zwierzętami !!

brzmi dziwnie, szokująco.. na razie nie potrafiłbyś się z tym zidentyfikować

dopiero po jakimś czasie zapomnielibyśmy o tej zamianie i byśmy sie przyzwyczaili do określania siebie jakio zwierząt.

minał by jeszcze jakis czas i z dumą byśmy powiedzieli

"ja jestem prawdziwym zwierzęciem, a oni wszyscy zachowują się tylko jak jacyś ludzie !!"

zrozumiałeś na tym przykładzie totalną umowność etykietek ?? :)


Cz lis 13, 2014 10:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
witoldm napisał(a):
Ja jednak wolę poczytać sobie, wpisy pary dyskutantów, szary-Advaita.
A tylko czasem wtrącić, coś od siebie.
I tak, Advaita, prezentuje nowe myślenie, szary zawierza sprawdzonym metodom, budowania wartości swojej, w wierze w Boga.
W sumie to obaj mają rację w swoim zakresie.
Nowe myślenie, przez Kościół krytykowane, bo burzące porządek dotychczasowy, w skrócie New Age.
Tylko trzeba tu trochę, sprostować myślenie, w takich tematach.
Kościół też promuje nowe myślenie, bo czas, życie ludzkie, nie stoi w miejscu. Tylko że w sprawach duchowych, kształtowania ludzkich postaw, chce mieć decydująca rolę. Czy daje radę w takiej roli, to już jest różnie, w różnych sprawach, z różnych powodów.
Tu Adavita, przebijając się, ze swoim rodzajem postawy, zdystansowanej, nie tylko do innych, lecz też siebie. Tworzy ciąg, który wyklucza inne postawy.
Tym czasem, nie jest tak, by jakakolwiek postawa, miała być tą jedyna i tylko słuszną.
To by był, redukcjonizm.
Niemożliwy do zrealizowania, utopia.
Nie bez powodu, Kościół uczy o Bogu nieskończonym, bo przez niego uczy nas o tym że powinniśmy iść, wielowymiarowo, nieskończenie.
Czyli nawet tak, jak Jezus dał nam przykład, iść do piekła, do ludzi tam będących, by i ich wyzwolić z tego, z czego oni sami się nie wyzwolą.
Nie jest to sprawa łatwa, wiec nie każdy taką zasługę osiągnie.
Piszę o tym dla tego, by nie dać się nabrać redukcjonizmowi, jaki powstaje przez wpisy Advaity.
A by iść w więcej, niż jednym zakresie rozwoju.
Świat nie jest tak mały, by go zamknąć, w swoim dystansie, do siebie i innych. Dystans służy krytycznemu spojrzeniu, na to co się dzieje w świecie, czy w nas. A jest jeszcze nieskończenie wiele wartości, które są konieczne by za nimi iść.


Witold,

kilka spraw

1) New age to zwykły kosz na śmieci, do którego wrzuca się ideologie, które są trudne do zaklasyfikowania. Ja bazuje na starożytnej nauce mistycznej- jeśli więc musiałbym dac temu etykietka- nazwijmy to Old age :) albo pepsi cola haha

2) Dystans służy mi tylko jako narzędzie rozpoznania własnej prawdziwej natury, rdzenia całej egzystencji. na zasadzie- " neti, neti"- nie jestem tym nie jestem tamtym. Bo jak obserwator moze być obserwowanymi przez siebie fenomenami ?
zrywając identyfikacje z jakimiś ograniczonymi konceptami nagle się otwierasz.. widzisz bardziej wszystko jako Jedność. i wówczas masz zdrowsze relacje z innymi ludźmi- nei traktujesz ich jako środek do celu, nie obawiasz sie ich opinii , nie żebrzesz o ich uznanie. Wreszcie stoisz przed nimi wyprostowany i tylko wtedy jest możliwa szczera relacja.

Gdy zrywasz wiezy religii/ideologii to wówczas masz przed sobą czysta przestrzeń.. nieograniczony ocean i celebruj go, baw się formami życia, niczego się nie wyrzekaj..

i wiesz, wtedy nawet moje wskazówki stana sie dla Ciebie totalnym nonsensem i tak ma być :)


Cz lis 13, 2014 11:03 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
Pit CK napisał(a):
Advaita, mam tego chipa i on na mnie jakoś oddziaływuje, ale jeśli go kontroluję to nie pozbawia mnie godności i wolności.
Z byciem golarką nie, ale z człowiekiem tak.


Pit CK, to dziękuj społeczeństwu/klerowi , ze Cie mocniej nie zahipnotyzowali. Masz w sobie na tyle małą dawkę trucizny, ze sobie z nią radzisz- fajnie.. ale świetnie byłoby gdybyś całkowicie się jej pozbył ze swojego systemu :)

zrozumiałeś na tym przykładzie totalną umowność etykietek ?? :)


Według tego co piszesz, albo wg tego jak ja to rozumiem, to chyba już osiągnąłem ten stan, który promujesz, bo moje sumienie/postrzeganie cały czas nastawia mnie niejako przeciwko religii, a na czynienie dobra, otwiera mnie na świat. Hmmm... Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiesz.

A z etykietkami masz rację, nazewnictwo zawsze jest umowne.


Cz lis 13, 2014 11:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):

Według tego co piszesz, albo wg tego jak ja to rozumiem, to chyba już osiągnąłem ten stan, który promujesz, bo moje sumienie/postrzeganie cały czas nastawia mnie niejako przeciwko religii, a na czynienie dobra, otwiera mnie na świat. Hmmm... Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiesz.

A z etykietkami masz rację, nazewnictwo zawsze jest umowne.


oki, ale dużo ważniejsza jest kwestia obecności.. jak bardzo jesteś obecny w życiu ? jaki procent jesteś uważny, świadomy , poza myślami, a jaki zanurzony w kompulsywnym myśleniu, śnie przeszłość/przyszłość ?


Cz lis 13, 2014 11:26 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
Pit CK napisał(a):

Według tego co piszesz, albo wg tego jak ja to rozumiem, to chyba już osiągnąłem ten stan, który promujesz, bo moje sumienie/postrzeganie cały czas nastawia mnie niejako przeciwko religii, a na czynienie dobra, otwiera mnie na świat. Hmmm... Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiesz.

A z etykietkami masz rację, nazewnictwo zawsze jest umowne.


oki, ale dużo ważniejsza jest kwestia obecności.. jak bardzo jesteś obecny w życiu ? jaki procent jesteś uważny, świadomy , poza myślami, a jaki zanurzony w kompulsywnym myśleniu, śnie przeszłość/przyszłość ?


Wiesz co? Nie mam pojęcia, bo od dawna miewam takie natrętne myśli i dopiero od kiedy zacząłem się im się dokładnie przyglądać, zdałem sobie sprawę, że to mnie blokuje i nadal się ich całkiem nie pozbyłem.


Cz lis 13, 2014 11:36 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL