Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 05, 2020 7:19 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona
 Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):

Wiesz co? Nie mam pojęcia, bo od dawna miewam takie natrętne myśli i dopiero od kiedy zacząłem się im się dokładnie przyglądać, zdałem sobie sprawę, że to mnie blokuje i nadal się ich całkiem nie pozbyłem.



oo, ale to jest już duży krok. Bo kiedy przyglądasz się myślom, to wtedy ta cała identyfikacja chwieje się w zawiasach :)
i teraz- jak się przyglądasz- z jakimś ukrytym interesem >? chcesz sie pozbyć tych myśli.. analizujesz je ?? w tym przypadku tylko je zasilisz. Możesz je oczywiście na chwilę zrepresjonować, ale one wcześniej czy później powrócą z impetem.

gdy natomiast patrzysz na nie z pozycji pasywnego widza, który po prostu obserwuje jak dziecko.. bez zamiaru ingerencji, to wówczas one ulegaja stopniowemu rozpuszczeniu. Bo czym więcej uwagi, tym mniej snu :)


Cz lis 13, 2014 11:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
i teraz- jak się przyglądasz- z jakimś ukrytym interesem >? chcesz sie pozbyć tych myśli.. analizujesz je ?? w tym przypadku tylko je zasilisz. Możesz je oczywiście na chwilę zrepresjonować, ale one wcześniej czy później powrócą z impetem.

gdy natomiast patrzysz na nie z pozycji pasywnego widza, który po prostu obserwuje jak dziecko.. bez zamiaru ingerencji, to wówczas one ulegaja stopniowemu rozpuszczeniu. Bo czym więcej uwagi, tym mniej snu :)


Analizuję je i coś tam o nich stwierdzam. W interesie mam poznanie (czegokolwiek). I później znowu mi się przypominają i tak w kółko. Ale zawsze coś z tego odpada (zostają sprecyzowane poglądy)... Czasem też patrzę na nie jako widz i mam je gdzieś i przechodzę do czegoś innego. Chyba tak mogę to opisać.


Cz lis 13, 2014 11:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał: (Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
I przy tym zdajesz sobie sprawę, że etykietki są jak najbardziej umowne !?
Wyobraź sobie, że nagle troche zamieniamy słowa. pożonglujemy nimi nieco....Społeczeństwo nagle ustaliło, że słowo " człowiek" zamienimy na " zwierzę" a słowo ' zwierze" ma ' człowiek". czyli po prostu tasujemy i bawimy się literami alfabetu.

i teraz powiemy " jesteśmy zwierzętami

brzmi dziwnie, szokująco.. na razie nie potrafiłbyś się z tym zidentyfikować

dopiero po jakimś czasie zapomnielibyśmy o tej zamianie i byśmy sie przyzwyczaili do określania siebie jakio zwierząt.

******************************************************

trochę prawdy w tym jest,
w XVI wieku wyraz „kobieta” znaczył „córa Koryntu (trochę inaczej)”.
Ale jak widzisz dziś wymawiając „kobieta”, to nie rozumiemy „córa Koryntu (trochę inaczej)”
czyli może byłoby tak, że po jakimś tam czasie wyraz zwierze przestałby być uwłaczający,
a byłby rozumiany tak jak dawniej rozumiano „człowiek”.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pt lis 14, 2014 1:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):

Analizuję je i coś tam o nich stwierdzam. W interesie mam poznanie (czegokolwiek). I później znowu mi się przypominają i tak w kółko. Ale zawsze coś z tego odpada (zostają sprecyzowane poglądy)... Czasem też patrzę na nie jako widz i mam je gdzieś i przechodzę do czegoś innego. Chyba tak mogę to opisać.


Kiedy zniknie analiza, stwierdzenia i chęć poznania- to tej świadomej przestrzeni będzie coraz więcej


Pt lis 14, 2014 2:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
hen napisał(a):

trochę prawdy w tym jest,
w XVI wieku wyraz „kobieta” znaczył „córa Koryntu (trochę inaczej)”.
Ale jak widzisz dziś wymawiając „kobieta”, to nie rozumiemy „córa Koryntu (trochę inaczej)”
czyli może byłoby tak, że po jakimś tam czasie wyraz zwierze przestałby być uwłaczający,
a byłby rozumiany tak jak dawniej rozumiano „człowiek”.


tak więc- czym jest identyfikacja z człowiekiem, jak nie utożsamieniem z pewna konwencją społeczną ?


Pt lis 14, 2014 2:21 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: In vitro
Verbal napisał(a):
Kolejny , klasyczny nonsens. Dowód, nawiasem mówiąc na to ,że merss nie ma realnego, szerszego kontaktu z tymi środowiskami


O, ja mam realny, szerszy kontakt z tymi środowiskami (rodzinnie i znajomościowo) i co najmniej kilka razy spotkałem się "w gronie" z przykładami tego, jak to co innego mówi się "w świecie", a co innego "między nami" (choć akurat nie dotyczyło to szczepionek). Tajemnice poliszynela funkcjonują wśród lekarzy, tak, jak i pewnie we wszystkich innych zawodach (moim też).


Pt lis 14, 2014 1:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2540
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
Szary,

Tu nie chodzi tylko o zwiedzenie ludzką ideologią, tylko znalezienie w sobie przestrzeni, gdzie jesteś po raz pierwszy sobą, a nie jakimś produktem społecznym.

Skurczenie się= identyfikacja. Bowiem jak się z czymś identyfikujesz to redukujesz samego siebie do jakiś obserwowanych fenomenów.

jeżeli nie " kupujesz" świadomości i uważności- to bedziesz prowadził zycie nieuważne i nieświadome, całkowicie skurczone i umieszczone w pudełku zwanym uwarunkowany umysł

Dystansujesz sie od wyobrażeń/fantazji/konceptów/projekcji/ideologii dotyczących Boga.. budzisz sie ze snu religii i odnajdujesz prawdziwego Boga, który nie jest myśla, ani wyobrażeniem. Boga, który nie moze być doswiadczeniem ani marionetką umysłu.

Tradycja, kultura, nauka- baw się tym, celebruj to, ale nie szukaj isę w tych formach. Ona są pewną konwencja, one sa historią. a Ty jesteś tu i teraz.

zniewolenie to religia, pragnienie wiary, pragnienie życia w raju..
i tak samo pragnienie wprowadzanai isę w okreslony stan umysłu czy jak ja mówię, wyjścia poza umysł- to wszystko iluzja i zniewolenie

Transendencja następuje bowiem tylko WTEDY kiedy jakiekolwiek pragnienei psychologicznie zanikają.


Rozważmy to na przykładzie. Mamy muzułmanina, islamistę, koleś się identyfikuje z nauczaniem jakiegoś imama w stylu najważniejszy jest dżichad. No i klops gotowy. Jednak gdyby miał jeszcze więcej identyfikacji. Gdyby identyfikował się również z bożym pierwiastkiem zawartym w nim samym (w duszy której stwórcą jest Bóg). Gdyby identyfikował się z własnym sumieniem. Gdyby identyfikował się nie tylko z byciem dobrym islamistą którego cechy określa "jego imam" ale również z poglądami innych immamów. Gdyby identyfikował się z byciem przyzwoitym człowiekiem okreslonym przez innych ludzi niż "immamowie". Gdyby identyfikował się z dorobkiem kultury, filozofii, nauki. Wówczas ta wielokierunkowa identyfikacja stanowiła by zawór bezpieczeństwa chroniący przed bezmyślną identyfikacją skutkująca zwiedzeniem szkodliwą ideologią. Co ciekawe masz tutaj mnóstwo miejsca na uważność, świadomość, obecność, obserwację. Musisz też analizować, myśleć, wybierać, stwarzać swój własny system korzystnych, rozwijających, sprawdzających się w praktyce, spójnych w sensie wzajemnego uzupełniania, celowych identyfikacji. Co ciekawe_2 nie ma tu miejsca na nudę biernej obserwacji bez identyfikacji.

[ciach


Pt lis 14, 2014 5:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 13, 2008 3:33 pm
Posty: 771
Lokalizacja: Zielona Góra
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Cytuj:
Rozważmy to na przykładzie. Mamy muzułmanina, islamistę, koleś się identyfikuje z nauczaniem jakiegoś imama w stylu najważniejszy jest dżichad. No i klops gotowy. Jednak gdyby miał jeszcze więcej identyfikacji. Gdyby identyfikował się również z bożym pierwiastkiem zawartym w nim samym (w duszy której stwórcą jest Bóg). Gdyby identyfikował się z własnym sumieniem. Gdyby identyfikował się nie tylko z byciem dobrym islamistą którego cechy określa "jego imam" ale również z poglądami innych immamów. Gdyby identyfikował się z byciem przyzwoitym człowiekiem okreslonym przez innych ludzi niż "immamowie". Gdyby identyfikował się z dorobkiem kultury, filozofii, nauki. Wówczas ta wielokierunkowa identyfikacja stanowiła by zawór bezpieczeństwa chroniący przed bezmyślną identyfikacją skutkująca zwiedzeniem szkodliwą ideologią. Co ciekawe masz tutaj mnóstwo miejsca na uważność, świadomość, obecność, obserwację. Musisz też analizować, myśleć, wybierać, stwarzać swój własny system korzystnych, rozwijających, sprawdzających się w praktyce, spójnych w sensie wzajemnego uzupełniania, celowych identyfikacji. Co ciekawe_2 nie ma tu miejsca na nudę biernej obserwacji bez identyfikacji.


Pamiętajcie więc drodzy chrześcijanie, że Wielki Manitou rozliczy was w Krainie Wiecznych Łowów z tego czy dokonaliście wielokierunkowej identyfikacji czy też bezmyślnie zawierzyliście pewnemu fałszywemu kapłanowi z Watykanu!

_________________
Sapere aude!


Pt lis 14, 2014 5:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2540
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Tomcio Paluszek napisał(a):
Pamiętajcie więc drodzy chrześcijanie, że Wielki Manitou rozliczy was w Krainie Wiecznych Łowów z tego czy dokonaliście wielokierunkowej identyfikacji czy też bezmyślnie zawierzyliście pewnemu fałszywemu kapłanowi z Watykanu!
Kompletnie bez sensu. Co znajdujesz wspólnego w wypowiedziach papieża Franciszka i "przesłaniu" najważniejszy jest dżichad?

"Najważniejszy jest dżichad" kojarzy mi się z autentyczna odpowiedzią imama na rozterki młodego muzułmanina przygotowywanego do zamachu samobójczego. Ów muzułmanin poddawany był sodomii (chodziło o więcej miejsca na ukrycie ładunku wybuchowego). A że sodomia to grzech (również w islamie) więc przedstawił rozterki immamowi. Odpowiedzią było najważniejszy jest dżichad (wiec sodomia jest ok). W tej perspektywie możesz wybrać, twoja analogia jest bez sensu / jest kretyńska.


Pt lis 14, 2014 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
szary napisał(a):

Rozważmy to na przykładzie. Mamy muzułmanina, islamistę, koleś się identyfikuje z nauczaniem jakiegoś imama w stylu najważniejszy jest dżichad. No i klops gotowy. Jednak gdyby miał jeszcze więcej identyfikacji. Gdyby identyfikował się również z bożym pierwiastkiem zawartym w nim samym (w duszy której stwórcą jest Bóg). Gdyby identyfikował się z własnym sumieniem. Gdyby identyfikował się nie tylko z byciem dobrym islamistą którego cechy określa "jego imam" ale również z poglądami innych immamów. Gdyby identyfikował się z byciem przyzwoitym człowiekiem okreslonym przez innych ludzi niż "immamowie". Gdyby identyfikował się z dorobkiem kultury, filozofii, nauki. Wówczas ta wielokierunkowa identyfikacja stanowiła by zawór bezpieczeństwa chroniący przed bezmyślną identyfikacją skutkująca zwiedzeniem szkodliwą ideologią. Co ciekawe masz tutaj mnóstwo miejsca na uważność, świadomość, obecność, obserwację. Musisz też analizować, myśleć, wybierać, stwarzać swój własny system korzystnych, rozwijających, sprawdzających się w praktyce, spójnych w sensie wzajemnego uzupełniania, celowych identyfikacji. Co ciekawe_2 nie ma tu miejsca na nudę biernej obserwacji bez identyfikacji.

[ciach



Po pierwsze warto wiedzieć jedną podstawową rzecz- każda IDENTYFIKACJA, bez wyjątku jest zwykłą ignorancją i iluzją. Bowiem nigdy nei będziesz tym z czym możesz potencjalnie sie zidentyfikować.. zawsze będziesz stał "po stronie" IDENTYFIKUJĄCEGO SIĘ.
innymi słowami- nie jesteś etykietką, którą naklejasz sobie na " czoło" :)

i wewnątrz tej iluzji w pewnym sensie masz rację, jak ktos wykazuje zachowanie wściekłego psa, to trzeba mu założyć kaganiec- czyli zahipnotyzować go tak, zeby nikogo nei pogryzł. Ale nie mówmy wtedy o wolności i godności.

identyfikacja z kulturą, określona wiedzą.. czyli inwestowanie swojego poczucia tożsamosci w te rzeczy prowadzi właśnie do nudy i zamyka umysł ! Wówczas nie będzie w Tobie swobodnego przepływu, bedziesz odpychał od siebie świeże, kreatywne idee, poniewaz one moga zagrozić Twojemu skrystalizowanemu poczuciu Ja.
kolejna rzecz- każda identyfikacja pociąga za sobą kompulsywnośc w myśleniu ! Albowiem ten mentalny fantom musi miec skadś pozywienie, musi ulec zasileniu, musi sie obronić przed wpływami z zewnatrz.
A kiedy jest kompulsywnośc to nei ma mowy o świadomości i uważności. Do tego potrzebny i niezbędny jest brak jakiejkolwiek identyfikacji.

i nadal mozesz analizować, myślec, wybierać, ale bez żebraczego poczucia- musze to i to miec, to i tamto zdobyć aby uzupełnic moje ciągłe " głodne" i nienasycone poczucie tożsamosci.

i widze, ze tak naprawdę nigdy pasywnie nei obserwowałeś- bowiem nie tam tam zadnej nudy, wręcz przeciwnie- jest głębia , piękno mniej lub bardziej subtelne poczucie szcześcia i radosci.

I sama obserwacja też musi zniknąć.. po prostu jesteś świadomy, jak widzisz to widzisz, jak słyszysz to słyszysz- bez wewnętrznego komentarza. obserwacja to tylko lekarstwo na brak uwaznosci, na bycie pogrążonym w snie myśli. Gdy wyzdrowiejesz, wtedy lekarstwo odkładasz na bok.


Pt lis 14, 2014 7:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
A kiedy jest kompulsywnośc to nei ma mowy o świadomości i uważności. Do tego potrzebny i niezbędny jest brak jakiejkolwiek identyfikacji.

i nadal mozesz analizować, myślec, wybierać, ale bez żebraczego poczucia- musze to i to miec, to i tamto zdobyć aby uzupełnic moje ciągłe " głodne" i nienasycone poczucie tożsamosci.


Dobrze, wszystko ok, ale w każdym momencie jesteś siebie świadomy, (najczęściej też w dłuższym wymiarze czasu do czegoś dążysz), nawet jeśli się z niczym nie identyfikujesz. Chyba, że teraz mówisz o typowym o buddyzmie.


Pt lis 14, 2014 8:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit CK napisał(a):

Dobrze, wszystko ok, ale w każdym momencie jesteś siebie świadomy, (najczęściej też w dłuższym wymiarze czasu do czegoś dążysz), nawet jeśli się z niczym nie identyfikujesz. Chyba, że teraz mówisz o typowym o buddyzmie.


własnie nie.. te chwile bycia świadomym, tu i teraz sa bardzo rzadkie, Zwykle po prostu śledzimy narrację w głowie i mamy minimum świadomości.

co do dązeń- ustalmy i rozgraniczmy:

czy te dązenie są po prostu jakąs ekspresją naszego zycia, bez poszukiwania samego siebie, celebracją świata form, czymś utylitarnym ?

czy też dotyczą poczucia niespełnienia, głodu, braku i uzależnienie od bycia czymś więcej i więcej ?

Buddyzm ? a tam nie ma ego, które pragnie oświecenia ?To taka sama iluzja jak każda inna.


Pt lis 14, 2014 8:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Ciekawie się rozmawia, ale ciężko, bo operujemy inaczej pojęciami.

Cytuj:
własnie nie.. te chwile bycia świadomym, tu i teraz sa bardzo rzadkie, Zwykle po prostu śledzimy narrację w głowie i mamy minimum świadomości.

Co innego, jeśli nie świadomość, śledzi narrację?

Cytuj:
co do dązeń- ustalmy i rozgraniczmy:

czy te dązenie są po prostu jakąs ekspresją naszego zycia, bez poszukiwania samego siebie, celebracją świata form, czymś utylitarnym ?

czy też dotyczą poczucia niespełnienia, głodu, braku i uzależnienie od bycia czymś więcej i więcej ?

Oba rodzaje. Nie jestem tylko egoistą, ani nie robię wszystkiego dla innych.

Cytuj:
Buddyzm ? a tam nie ma ego, które pragnie oświecenia ?To taka sama iluzja jak każda inna.
Chodziło mi o to, że buddyzm każe się poddać wszystkiemu, nie każe rozumieć, tylko zaakceptować.


Pt lis 14, 2014 8:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Pit,

Narrację śledzi ego. czyli skrystalizowany wewnętrzny fantom, a świadomość jest jakby na dalszym planie. Gdy natomiast patrzysz na coś, jakby po raz pierwszy, bez celu, bez identyfikacji, to wówczas przez mroki ego przebija się światło świadomości

zarówno egoizm i jak robienie dla innych to poczucie niespełnienia, głodu itd- a robisz coś z poczucia czystej zabawy, kreatywności spontaniczności bez tego ukrytego celu by zrobić sobie lub innym dobrze ?

Buddyzm to kolejne więzienie i tak samo jak chrześcijaństwo jest wypaczeniem nauk Jezusa, tak też Buddyzm jest wypaczaniem nauk Buddy.

Poddanie się wszystkiemu ? jestem pewien, że niezłe z tego jaja wychodzą ;)


Pt lis 14, 2014 9:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek - nie zakazana psychologia (wydzielony)
Advaita napisał(a):
Pit,

Narrację śledzi ego. czyli skrystalizowany wewnętrzny fantom, a świadomość jest jakby na dalszym planie. Gdy natomiast patrzysz na coś, jakby po raz pierwszy, bez celu, bez identyfikacji, to wówczas przez mroki ego przebija się światło świadomości


Ego, dusza, sumienie, świadomość...
Dużo tego. Ale rozumiem Twoje wyjaśnienie.

Cytuj:
zarówno egoizm i jak robienie dla innych to poczucie niespełnienia, głodu itd- a robisz coś z poczucia czystej zabawy, kreatywności spontaniczności bez tego ukrytego celu by zrobić sobie lub innym dobrze ?
robię, ale w ostateczności spontaniczna zabawa, nawet bez takiego wstępnego założenia, też prowadzi też do "zrobienia sobie dobrze" :)

Cytuj:
Buddyzm to kolejne więzienie i tak samo jak chrześcijaństwo jest wypaczeniem nauk Jezusa, tak też Buddyzm jest wypaczaniem nauk Buddy.
Dlatego, z buddyzmem tez sie nie zgadzam.


Pt lis 14, 2014 9:36 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL