Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 19, 2019 11:53 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15
 Nie istnieje... 

Kim jestem
-dzieckiem bożym 73%  73%  [ 11 ]
-nie istnieję 7%  7%  [ 1 ]
-falą w oceanie (cząstką boga, który jest wszystkim) 7%  7%  [ 1 ]
- nigdy się nad tym nie zastanawiałem, żyję tu i teraz 13%  13%  [ 2 ]
Liczba głosów : 15

 Nie istnieje... 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Pit CK napisał(a):
Nie jego poczucie, tylko jego istnienie będzie niezachwiane.


Poczucie również :) Ono bowiem stanowi o tym, że wyniku wszystkich tych czasem drastycznych zmian w mechanizmie ciało/umysł wciąż wiemy, że to my sami.. wciąż mamy to poczucie indywidualnej świadomości, która nie zmieniła się od narodzenia.


Wt gru 23, 2014 12:40 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Być może znowu zidentyfikowałem się ze zmiennym ego. Ale tak czy inaczej, wydaje mi się, że moja świadomość jest teraz bardziej świadoma, a to jest zmiana w czasie.


Wt gru 23, 2014 12:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Oczyściłeś swoją przestrzeń ze spamu.. świadomość niezmiennego Ja jest jednak jeszcze głębiej :)


Wt gru 23, 2014 12:47 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 711
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Mam wrażenie, że w tym podejściu wniknięcia w bezczasowość, czy jakkolwiek to określić tkwi pewna pułapka, która wynika z naszej cielesności, która zdaje się być sprzeczna z pewnego rodzaju wychodzeniem poza siebie. Czy zatem człowiek, aby wniknąć w swoje prawdziwe jestestwo musiałby poznać się ograniczeń cielesnych, a więc de facto przestać być człowiekiem?

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


Wt gru 23, 2014 12:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
KarzełReakcji napisał(a):
Mam wrażenie, że w tym podejściu wniknięcia w bezczasowość, czy jakkolwiek to określić tkwi pewna pułapka, która wynika z naszej cielesności, która zdaje się być sprzeczna z pewnego rodzaju wychodzeniem poza siebie. Czy zatem człowiek, aby wniknąć w swoje prawdziwe jestestwo musiałby poznać się ograniczeń cielesnych, a więc de facto przestać być człowiekiem?


Bezczasowość to wyjście poza gadulca w głowie :)

I wychodzimy nie poza siebie, tylko poza myśli/wyobrażenia jakie mamy o sobie :) Czyli dokonujemy transcendencji pewnego złogu mentalnego, którego braliśmy mylnie za siebie samych.

wiec ograniczenia cielesne są oki, życie w formie człowieka i celebrowanie tego życia- tez oki.. Wychodzisz tylko poza paraliżujące Cię fałszywe poczucie tożsamości.


Wt gru 23, 2014 12:55 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 711
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Dopóki tak jest jak piszesz teraz to można to przyjąć, natomiast mam wrażenie, że niejednokrotnie idziesz dalej i nie sposób z tego nie zacząć wyciągać wniosków, że sama moja cielesność mnie ogranicza. A może nie tylko cielesność, a sam język narzuca mi określone etykietki? Bo czyż mogę nim się bezkarnie bawić nie wywołując szumu mentalnego? A w takim razie co z podświadomością, w która ingerują określone treści wpływając na mnie i wywołując we mnie określone zachowania, jak ją umiejscowić w tym całym zestawieniu?

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


Wt gru 23, 2014 12:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
nie, o transcendencji cielesności nic nie wspominałem, tylko o umyśle.

szum w umyśle powstaje, bo te etykietki wydostały się spod naszej kontroli..

a sama podświadomość będzie wydostawała się na zewnątrz, w miarę jak będziesz usuwał w sobie pył mentalny..

i wówczas mimo jeszcze większych turbulencji to samo zalecenie:

pasywna, nie osadzająca obserwacja, większa świadomość.


Wt gru 23, 2014 1:09 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 711
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
No dobrze, a wracając do języka. Czy nawet używając języka do opisu tego stanu transcendencji umysłu nie zamykamy się w etykietki? Może, aby to było właściwie rozumiane należałoby w ogóle nie używać języka, który jest de facto pewnym zestawem etykietek. Ale czy gdybyśmy w ogóle nie znali języka, to czy bylibyśmy w stanie wymyśleć i praktykować wyjście poza szum mentalny umysłu? Jeśli nie to możnaby założyć, że doszliśmy do tego o czym tutaj dyskutujemy nie wyłącznie poprzez wewnętrzną kontemplacje, a również z pomocą języka, a zatem mielibyśmy duży problem.

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


Wt gru 23, 2014 1:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Bardzo trafna uwaga :)

" nawet lekarstwo musi zostać odrzucone"- Atisha

więc potraktuj etykietki mistyczne jako rodzaj kolca za pomocą którego wyjmujesz drugi kolec, który ugrzązł w Twoim ciele

po całym zabiegu, oba kolce wyrzucasz na bok, zgadza się ?

nie wbijasz sobie " kolca mistycznego" w ramach wdzięczności, bo to byłoby idiotyczne ;)

jeżeli potrafisz bez kolca, w milczeniu, w ciszy, tym lepiej.. ale tutaj potrzebna jest baardzo duża swiadomość :)


Wt gru 23, 2014 2:25 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL