Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 31, 2020 9:16 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
 Nie istnieje... 

Kim jestem
-dzieckiem bożym 73%  73%  [ 11 ]
-nie istnieję 7%  7%  [ 1 ]
-falą w oceanie (cząstką boga, który jest wszystkim) 7%  7%  [ 1 ]
- nigdy się nad tym nie zastanawiałem, żyję tu i teraz 13%  13%  [ 2 ]
Liczba głosów : 15

 Nie istnieje... 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
watchman napisał(a):
Monopol na Dobre definicje ma Bóg.
Ty nie możesz mieć dobrych definicji! Zapomniałeś już co sam na ten temat pisałeś?


ja napisałem, że żadna definicja nigdy nie będzie określanym przez siebie fragmentem rzeczywistości w rodzaju ; definicja ognia nie jest ogniem..

w tym kontekście żadna definicja nie będzie ani dobra, ani zła, jest tylko pewna umowną konwencją ..

tymczasem w wymiarze czysto lingwistycznym możemy taki podział zrobić- na dobre definicję , słownikowe i te złe, wypaczone- wymyślone na poczekaniu..

i Bóg nie ma z tym nic wspólnego.. to człowiek układa te definicje


So gru 20, 2014 1:13 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):
stanowi to pożywkę dla ego, czyli jest to ekspansja fałszywej tożsamości, która niczym świnia skonsumuje każdy ładnie brzmiący koncept czy zapożyczoną odpowiedź. W tym punkcie mamy również zaspokojenie potrzeb tego ego, tłamszenie własnego strachu, budzenie nadziei, ucieczka przed ignorancją.

Skoro tak to czy możesz mi objaśnić czym właściwie jest ego?
I co ma zrobić człowiek, który poszukuje pytań, dotyczących spraw ostatecznych?

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


So gru 20, 2014 1:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
KarzełReakcji napisał(a):
Skoro tak to czy możesz mi objaśnić czym właściwie jest ego?
I co ma zrobić człowiek, który poszukuje pytań, dotyczących spraw ostatecznych?


Ego to identyfikacja z obserwowanym, identyfikacja z umysłem, inwestowanie swojego poczucia tożsamości w pewnych formach mentalnych

niech ten człowiek zidentyfikuje tego " kto poszukuje pytań", niech go znajdzie.. i zastanowi się, czy to na pewno on :) Nie ma bowiem co żywic pasożytów mentalnych :)


So gru 20, 2014 1:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):
Ego to identyfikacja z obserwowanym, identyfikacja z umysłem, inwestowanie swojego poczucia tożsamości w pewnych formach mentalnych

Ta definicja jest fałszywa i nie wyjaśnia czym faktycznie Ego jest! Ktoś wymyślił kolejną etykietę..
Proszę się z tym nie utożsamiać!


So gru 20, 2014 1:45 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Zgodze się z Tobą w tym, że błędem jest nadmierna identyfikacja z określonymi słowami, prowadzi ona do niepokoju, który jest swego rodzaju redukcjonizmem osoby ludzkiej. Żadne słowo nie odda bowiem do końca tego kim tak naprawdę człowiek jest, w swej głębi.

Jednak moim zdaniem nie do końca masz racje twierdząc, że człowiek jest tylko i wyłącznie tym, tzn. że nie operuje na jakimś niższym poziomie, tak jak wspominasz o myślach, jako czymś co służy praktyce.

Istnieją różne poziomy człowieka, a przy najwyższym poziomie wniknięcie we własne wnętrze, w tą własną wewnętrzną ciszę jest sposobem na poznanie Boga, który jest dla nas nieogarniony. To naturalne, że żadne nasze słowo nie jest w stanie Go do końca jasno określić.

Natomiast pomimo tego, że często błądzimy po omacku, nie oznacza to tego, że nie możemy próbować i próbujemy działając również na innych poziomach, niż ten najwyższy.

Moim zdaniem pochopnie odrzucasz dorobek Kościoła Katolickiego i wiarę katolicką. Spójrzmy chociażby na słowa niektórych spośród przedstawicieli naszego Kościoła

Bóg jest obecny w teraźniejszości, w rzeczywistości, w wyzwaniach, które ona niesie. Tak bym odpowiedział. Czy Bóg jest w przyszłości? Jest w obietnicy: obiecuje ci pomóc. Jednak te sprawy uwarunkowane nie pomagają życiu duchowemu. Pytaj o teraźniejszość. Zawsze. Nie pomylisz się. Papież Franciszek

Nie chodź na rynek, wejdź w siebie, we wnętrzu człowieka mieszka prawda. św. Augustyn

Radość tkwi nie w rzeczach, ale w głębi naszej duszy. Teresa z Lisieux

Podsumowując nie uważam, że się mylisz, natomiast uważam, że nie dostrzegasz niższych poziomów lub w sposób moim zdaniem nieuprawniony dokonujesz ich abnegacji, identyfikujesz je automatycznie jako ego, a co za tym idzie dokonujesz redukcjonizmu.

Tymczasem ze względów praktycznych człowiek posługuje się myśleniem, a zatem używa innych poziomów, a zatem trudno by było stwierdzić, że jest całkowicie wyzuty z tych poziomów.

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


So gru 20, 2014 1:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
watchman napisał(a):
Ta definicja jest fałszywa i nie wyjaśnia czym faktycznie Ego jest! Ktoś wymyślił kolejną etykietę..
Proszę się z tym nie utożsamiać!


Definicja ego nie jest tym ego- to jasne..

a sama definicja jest tylko pewną umownością , tutaj akurat mistyczną, ale widzę, ze Ty nadal tkwisz w czarno-białym postrzeganiu świata :)

Etykietki są wymyślane- jasne i to wszystkie- bez wyjątku, Pokaz mi nie wymyśloną etykietkę - LOL

i etykietek masz używać, a nie się z nimi identyfikować. Ze swoim widelcem też się identyfikujesz ? :)


So gru 20, 2014 1:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Karzeł reakcji,

Powinieneś koniecznie przeczytać Kena Wilbera " Spektrum świadomości"- czytając Ciebie od razu go sobie skojarzyłem, podobne wnioski, słowa i też pełno cytatów min mistyków chrześcijańskich.

Masz rację , można tak się bawić.. szukać na niższych poziomach diamentów- czyli wskazówek prowadzących do tego co nieuwarunkowane..
Na pewno jednak zgodzisz się ze mną, że czym niższy poziom, tym więcej śmieci mentalnych i mniej diamentów, prawda ?

Wyobraźmy sobie ogromne śmietnisko, na który są ukryte kawałki złota .. Dlaczego ja to od razu odrzucam ? Bo człowiek w tym całym chaosie pomyli złoto z czymś innym. a nawet jak znajdzie złoto to zamiast użyć go jako mapy zacznie się z nim identyfikować..

wiec zamiast łazić w niezbyt ładnie pachnącym miejscu wybieram skarbiec pełen złota- bezpośrednich wskazówek, mądrych i błyskotliwych - tu tkwi prawdziwa moc odhipnotyzowania w nas tego co zapożyczone..

i pewnie- jak już kiedyś pisałem- każda religia ma swoje źródła w mistyce, więc siła rzeczy nawet w katolicyzmie znajdziesz kilka fajnych rzeczy..
Nie jestem jednak kloszardem :)


So gru 20, 2014 2:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):

Definicja ego nie jest tym ego- to jasne..

a sama definicja jest tylko pewną umownością , tutaj akurat mistyczną

Ta definicja nie jest pewną umownością, tylko pewną ułomnością paramistyczną.. Nie bierz się za definicję czegoś czego nie potrafisz zdefiniować!


So gru 20, 2014 2:12 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):
Powinieneś koniecznie przeczytać Kena Wilbera " Spektrum świadomości"- czytając Ciebie od razu go sobie skojarzyłem, podobne wnioski, słowa i też pełno cytatów min mistyków chrześcijańskich

Dziękuje. Przeczytam.

Advaita napisał(a):
Masz rację , można tak się bawić.. szukać na niższych poziomach diamentów- czyli wskazówek prowadzących do tego co nieuwarunkowane..
Na pewno jednak zgodzisz się ze mną, że czym niższy poziom, tym więcej śmieci mentalnych i mniej diamentów, prawda ?

Wyobraźmy sobie ogromne śmietnisko, na który są ukryte kawałki złota .. Dlaczego ja to od razu odrzucam ? Bo człowiek w tym całym chaosie pomyli złoto z czymś innym. a nawet jak znajdzie złoto to zamiast użyć go jako mapy zacznie się z nim identyfikować..

wiec zamiast łazić w niezbyt ładnie pachnącym miejscu wybieram skarbiec pełen złota- bezpośrednich wskazówek, mądrych i błyskotliwych - tu tkwi prawdziwa moc odhipnotyzowania w nas tego co zapożyczone..

i pewnie- jak już kiedyś pisałem- każda religia ma swoje źródła w mistyce, więc siła rzeczy nawet w katolicyzmie znajdziesz kilka fajnych rzeczy..
Nie jestem jednak kloszardem :)

Tylko mam wątpliwości czy jest możliwe właściwe poznanie przy uwzględnieniu tylko jednego poziomu, nawet jeśli jest najwyższy. Wszak żyjemy jednak w praktycznym świecie, który wymaga praktycznych decyzji, więc niejako musimy wnikać (praktyka nas zmusza) też w niższe poziomy.

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


So gru 20, 2014 2:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
watchman napisał(a):
Ta definicja nie jest pewną umownością, tylko pewną ułomnością paramistyczną.. Nie bierz się za definicję czegoś czego nie potrafisz zdefiniować!


no faktycznie :) już lepiej przyjąć definicje od mordującego niemowlaki Jahwe- LOL :)


So gru 20, 2014 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
KarzełReakcji napisał(a):
Tylko mam wątpliwości czy jest możliwe właściwe poznanie przy uwzględnieniu tylko jednego poziomu, nawet jeśli jest najwyższy. Wszak żyjemy jednak w praktycznym świecie, który wymaga praktycznych decyzji, więc niejako musimy wnikać (praktyka nas zmusza) też w niższe poziomy.


Praktyki wcale bym nie uznał za niższy poziom ! To zupełnie osobny dział. i tutaj każdy używa swojego umysłu i inteligencji.

Niższe działy to takie, które maja jeszcze wiele naleciałości w formie mitycznych, uwarunkowanych dogmatów, niejasnych wskazówek, niepotrzebnych i nierzadko nonsensownych tekstów.


So gru 20, 2014 9:19 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):
no faktycznie :) już lepiej przyjąć definicje od mordującego niemowlaki Jahwe-

Najpierw twierdzisz, że każda definicja jest tylko etykietką, będącą tylko projekcją umysłu tego, który coś definiuje i nie może być prawdziwa..
Następnie sam coś definiujesz i dziwisz się, że ktoś te Twoje wymysły odrzuca?
Przecież, wg Twojego "myślenia" niczego nie jesteś w stanie prawidłowo zdefiniować.
Wszystkie Twoje teksty, można wyrzucić do kosza, bo one nie zawierają Prawdy!
Są tylko i wyłącznie fantazjowaniem na Jej temat..

Co, nie smakuje Ci wytwór własnego umysłu? Otóż brednie mają to do siebie, że są niesmaczne!


So gru 20, 2014 10:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
watchman napisał(a):
Najpierw twierdzisz, że każda definicja jest tylko etykietką, będącą tylko projekcją umysłu tego, który coś definiuje i nie może być prawdziwa..
Następnie sam coś definiujesz i dziwisz się, że ktoś te Twoje wymysły odrzuca?
Przecież, wg Twojego "myślenia" niczego nie jesteś w stanie prawidłowo zdefiniować.
Wszystkie Twoje teksty, można wyrzucić do kosza, bo one nie zawierają Prawdy!
Są tylko i wyłącznie fantazjowaniem na Jej temat..

Co, nie smakuje Ci wytwór własnego umysłu? Otóż brednie mają to do siebie, że są niesmaczne!


Jakbyśmy jutro nazwali Boga słowem " szatan" a szatana słowem " Bóg" to świat by się nie zawalił.. Bo to tylko etykietki opierające się na umowności .
Oczywiście powstałby mały chaos w zrozumieniu, bo te słowa maja za długą tradycję. ale czasem myślę, że niektórym przydałoby sie takie ćwiczenie- aby na chwilę się obudzić i zobaczyć, że to tylko zlepek liter alfabetu.

Odrzucam nie tylko swoje definicje w kontekście Prawdy, ale również wszystkie inne. Bo Prawda nie tkwi w definicjach i konceptach..:)

pizza, ziemniaki, sałatka, herbata..

jesteś najedzony i napojony ? dlaczego nie ? Skoro słowa/definicje zawierają Prawdę, to jak to możliwe, że podane wyżej koncepty nie zaspokoiły Twojego głodu i pragnienia >??

i jeżeli takie trywialne rzeczy tego nie zrobiły.. to jak chcesz znaleźć Prawdę w konceptach >?

tak, moje teksty są do kosza.. ale nie łudź się- Twoje tym bardziej :) Moje tylko neutralizują religijny spam, który Ty produkujesz.


N gru 21, 2014 10:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3404
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita
Odrzucasz boga według znanego opisu, natomiast nazywasz, głębię przestrzeni w tobie, jaką czujesz za Boga. Tak to już ująłeś. To określ jeszcze szatana, według ciebie, bo tego z opisu też odrzucasz. A jest to spójny religijny opis.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N gru 21, 2014 10:27 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie istnieje...
Advaita napisał(a):
pizza, ziemniaki, sałatka, herbata..

jesteś najedzony i napojony ? dlaczego nie ? Skoro słowa/definicje zawierają Prawdę, to jak to możliwe, że podane wyżej koncepty nie zaspokoiły Twojego głodu i pragnienia >??

Głód i pragnienie zaspokoję jak skonsumuję pizzę, ziemniaki, sałatkę i wypiję herbatę..
Masz jakieś wątpliwości dotyczące Prawdy, jaką to zdanie zawiera?


N gru 21, 2014 10:29 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL