Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 24, 2019 12:44 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Wiara wiar - czy wojna wiar? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Wiara wiar - czy wojna wiar?
Żeby przybliżyć pojęcie wiara wiar to zacznę od podstawy.Wiara wiar jest fundamentem istnienia wszystkiego na tym świecie, fundamentem istnienia Boga zarazem.
Zacznę od Boga, ma wiarę wiar, więc istnieje i istniał będzie. Bo wiara jest motywem do istnienia wszystkiego.
Mało tego to co Bóg tworzy, tworzy w oparciu o swą wiarę, więc istnieć to co jest jego dziełem, nie może przestać, włącznie z sobą samym.
Bo wszystko powoduje wiara wiar, takie są jej konsekwencje.
Tu od razu dopowiem by nie pytać o to później, że na pytanie jak powstał Bóg? Jest oczywista odpowiedź, z niczego powstał Bóg. Powstając z niczego przyjął wiarę, przyjmując wiarę zaczął wiecznie istnieć. Bo Jego wiara oparła się na wierze wiar.

Kontr propozycją do wiary jest wojna wiar.
Wiara wszystko może, może więc być konkurencyjną wobec poszczególnych jej przejawów .
Tak chciał czy nie, wiara dająca owoce w jednym kierunku, jest jakby konkurencją dla jej samej z innego kierunku.
Jakby konkurencją, bo nie zauważając tej konkurencyjności, ta konkurencja wiary nie istnieje.
Konkurencja jest bowiem naszym spostrzeżeniem jej, nie istnieje sama w sobie.
Bo wiara po prostu jest jedna i trwała przynosząc trwałe owoce, sama w sobie jest samo napędem do istnienia jej.

No tak jest też pytanie skąd się ona wzięła?
Wzięła się z poszukiwań, nabierania mądrości w rozmyślaniu.
Nie bez racji mówimy że myślenie ma przyszłość, tak jest od zawsze i na zawsze.
Więc Bóg myślał i wierzył że to myślenie ma sens.
Owoce widzimy my, Jego dzieło.
Mało tego On w swej wierze nie dopuści, by Jego dzieła przestały istnieć.

No tak zapytasz, a te wszystkie dzieła zniszczenia przez nas doświadczane, one przeczą temu że dzieła Boga nie przestaną istnieć?
Nie przestaną istnieć, a zachowają się ograniczone w tym czym były. To nie to samo co przestanie istnienia.

Dlaczego więc dochodzi do tych ograniczeń?
Bo mamy od Boga pierwiastek wiary, za którym idąc w jednym kierunku, zapominamy o fundamencie, o wierze wiar.
By tego nie było, mamy ćwiczyć się w swej wierze tak, by idąc za danym elementem wiary, byśmy nie zapominali o wierze wiar.
Wiara wiar jako priorytet powinna w nas pozostać. Natomiast nasze elementy wiary, powinny być do niej dodatkiem, rozbudowującym ją, więc i wszystko co powstaje nowe u nas.

Takie podejście do wiary nie tworzy kolizji, a uzupełnia ją, uzupełniając ją, poszerzają jej zakres powiększając ją.

Teraz zapytam, czy mają te nasze wojny z wiarą w tle sens, większy od samej wiary wiar?
No i czy umęczeni ludzie brakiem zrozumienia wiary, nie mają w takiej odpowiedzi, oparcia co do sensu wszystkiego z czym się stykają?
Przecież każdy od Boga pochodzi, każdy chce widzieć swój sens istnienia w tym czym jest Bóg.

Dalej istotnym elementem wiary, jest powstawanie dzieł z niej wynikłych z niczego.
Tu albo idziemy z Bogiem pod ramię ( Bóg nas pod ramię prowadzi ), mamy przyczynek ze swej wiary do wiecznego istnienia.
Albo wleczemy się za Bogiem ( On nas wlecze za sobą, karmiąc nas swym ), bo my uważamy że nie mamy wiary.
Ograniczając tak tą wieczność istnienia, z wiarą na czele, a u boku Boga.
Czy to nie nasza próżność?
Przecież nawet nasza wiara w wieczność wiary wiar i w wieczność Boga, da tą wieczność ( gdyby jej Bóg wcześniej nie dał ).
Tak to wygląda sens i konieczność naszej wiary, z wiara wiar na czele.
W tej mamy być jedno, wszyscy stworzeni ludzie Boga.

Pozostaje jedno krótkie słowo, jeśli dotarło do czytającego słowo - słowo które jest od Boga.

Możecie tu wyrażać się dowolnie, o tym co jest tematem. Bo to będzie świadczyć nie tylko o tym o czym piszę, lecz i o tym co to pisanie w was powoduje.
Zostawiam was ze swymi myślami w Błogosławieństwie Boga.
Wieczność czeka...

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 11:18 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1182
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
Cytuj:
Zebrali się pewnego razu bracia mieszkający w Sketis i zaczęli dyskutować o kapłanie Melchizedeku. Zapomnieli jednak poprosić abba Koprisa. Później zaprosili go i zapytali co sądzi na ten temat. On jednak trzy razy uderzył się w twarz i rzekł: „Biada ci, Koprisie, ponieważ zostawiłeś to, co Bóg polecił ci czynić, a usiłujesz dociekać tego, o co nie będzie cię On pytał”. Bracia słysząc to pouciekali każdy do swej celi.


N mar 04, 2018 12:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
Czyli przykład tego że należy czuwać nad wiarą innych, by potem nie było z ich strony niezrozumień i pytań o nią.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 1:19 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10676
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
witoldm napisał(a):
Żeby przybliżyć pojęcie wiara wiar to zacznę od podstawy.Wiara wiar jest fundamentem istnienia wszystkiego na tym świecie, fundamentem istnienia Boga zarazem.
Fundamentem istnienia Wszechobecnego(Boga) nie jest Wiara, bo wtedy to ona byłaby Bogiem...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N mar 04, 2018 5:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
Tak fundamemt nie może być domem, więc tu fundament nie jest Bogiem to prwda.
Może sprowokowalem do takiej wypowiedzi tym, że użyłem słowa fundament. Choć pewnie precyzyjniejsze by bylo słowo motorem. Choć to współczesne słowo.

Jeśli mamy wiarę krzewić, która wszystko może. To nie możemy pomijać tu wiary Boga. Przecież On jest początkiem wszystkiego we wszystkich.
Jezus Chrystus wykazał czczyt wiary swemu Ojcu.
O tym nie możemy milczeć, jeśli stawiamy słusznie na wiarę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 6:55 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4874
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
witoldm

Wiara to pewien stan wiedzy, przekonania o czymś lub o kimś. Bóg istnieje niezależnie od czyjejkolwiek wiary. Wpadasz w pułapkę co niektórych ateistów, uważających że to ludzie stworzyli Boga.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N mar 04, 2018 7:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10676
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
witoldm napisał(a):
Tak fundamemt nie może być domem, więc tu fundament nie jest Bogiem to prwda.
Może sprowokowalem do takiej wypowiedzi tym, że użyłem słowa fundament. Choć pewnie precyzyjniejsze by bylo słowo motorem. Choć to współczesne słowo.
Witoldm...wg mnie Wiara nie może również być motorem istnienia Boga gdyż Bóg jest samowystarczalny(jest źródłem wszelkiego istnienia we Wszechświecie z Wiarą i Wszechświatem włącznie)...
Cytuj:
Jeśli mamy wiarę krzewić, która wszystko może. To nie możemy pomijać tu wiary Boga. Przecież On jest początkiem wszystkiego we wszystkich.
Pytanie jest czy Wszechwiedzącemu potrzebne jest coś takiego jak Wiara...?
Cytuj:
Jezus Chrystus wykazał czczyt wiary swemu Ojcu.
O tym nie możemy milczeć, jeśli stawiamy słusznie na wiarę.
Mowisz o ludzkiej naturze Jezusa Chrystusa...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N mar 04, 2018 7:13 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
Wiara jest poddana procesowi ewolucji
to co kiedyś było wiarą teraz jest zupełnie inne przesiąknięte wschodnim rozumieniem Boga jako energii przenikającej wszechświat lub coś w tym stylu.
Tymczasem w przeszłości wiara była całkiem inna bardziej dosłowna Bóg był realnym surowym Sędzią o określonych sztywnych zasadach a każdy kto je łamał był zabijany albo potępiany.
Tak więc współczesny wyzwolony człowiek gdyby stanął na przeciwko dajmy na to Krzyżowców okupujących połacie Polskiej ziemi z pomazania Papierza został by natychmiast zapewne ogłoszony Diabłem albo naj delikatniej rzecz ujmując sługą szatana i spalony na stosie albo zabity.
Czym jest współczesne życie jak nie magią dla średnich wieków?
Tak więc skoro wiara jest nie stała zmienia się i podlega ewlocuji dostosowując się do warunków obecnie panujących tak aby uzyskać jak najlepsze dostosowanie i możliwość przetrwania (czyli wiara jest zmienna) to w takim razie jaki jest Bóg? czy aby włanśie nie jest zmienianym i nie stały bytem na życzenie i widzimisię Ludzi? Czy to nie ludzie go tworzą? Dlaczego współczesna wiara rożni sie od poprzednich 'wiar'? Dlaczego tak diametralnie również różni sie od wiary początków chrześcijaństwa i jest zupełnie odmienna od tej jaką wyznają Żydzi lub też inne religie świata których są tysiące?

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


N mar 04, 2018 7:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
No tak, w sumie to PeterW chodzi o to, że promując Boga jako wzór nad wzory. Jako powód naszego istnienia, jako kogoś kto wszystko może. Nie ograniczamy Go, pisząc czym się kierował - tu wiarą.
Bo wszechmoc i możność wszystkiego, nie jest ograniczeniem dla Boga. Bo może jak tego chce ograniczyć się sam. Co też uczynił w swym synu, Jezusie Chrystusie. To ograniczenie jest tylko naszym punktem widzenia. Bóg czyni co trzeba, kieruje się tym co jest niezbędne dla jego dzieł.
Tak jak umarł Bóg Chrystus, bo to było dobre dla nas - jego stworzenia. Lecz Bóg nie może umrzeć, umarł więc jako syn ludzki. Taka jest potęga Boga, nie pozwalająca Jemu umrzeć na zawsze i całkowicie. Ponieważ Duch Jego jest nieśmiertelny. Tego ducha nam dał w darze, byśmy i my byli nieśmiertelni.

To wspaniała nowina. Dał nam wiarę, bo sam znał jej walory. Dla nas nawet jest to lepsze, jeśli wiemy że nasza wiara jest też darem Boga, który ja sam posiadał.
Albowiem nie mamy powodu czuć się gorszymi, korzystając z niej jako wytworu Bożego, a nie Jego skarbu który sam posiada.
Bóg dzieli się z nami tym samym co sam posiada. Nie tworzy niczego nam, czego sam by nie miał i nie wiedział że to i dla nas dobre.
Natomiast specjalny dar dla nas z poza jego jestestwa wiara, byłby zaprzeczeniem jego ojcowskiej miłości, do nas Jego stworzenia.
Bo daje nam coś czego sam nie ma. Czy to nie paradoks?
Piszę o tym by zdać sobie sprawę, że niektóre informacje o Bogu, nie są spójne z Nim, a tak być nie powinno. Tu właśnie brak u Boga wiary, jakoby jej nie miał. Oznaczało by to to, że daje coś spoza siebie. Który ojciec daje coś innego swemu synowi, aniżeli sam posiada?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 7:58 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1182
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
@witoldm
Słuchaj, czy ty jesteś Polakiem i mieszkasz w Polsce od urodzenia? Naprawdę, twój styl pisania powoduje to, że prawie nie można zrozumieć co chcesz tak naprawdę wyrazić. Po prostu tego się nie da czytać. :-(


N mar 04, 2018 8:08 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
mi się czyta świetnie
ten styl przypomina szczere przelewanie myśli podczas mistycznego uniesienia
jest w nim coś 'Boskiego', 'Wyższego' tak jakby kontakt z wyższą istotą
lekarstwo napisał(a):
@witoldm
Słuchaj, czy ty jesteś Polakiem i mieszkasz w Polsce od urodzenia? Naprawdę, twój styl pisania powoduje to, że prawie nie można zrozumieć co chcesz tak naprawdę wyrazić. Po prostu tego się nie da czytać. :-(

trochę mi głupio ze pojawiają sie tu takie wpisy :no:
wypadało by raczej zadać na PW :P

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


N mar 04, 2018 8:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
sahcim napisał(a):
witoldm napisał(a):
Tak fundamemt nie może być domem, więc tu fundament nie jest Bogiem to prwda.
Może sprowokowalem do takiej wypowiedzi tym, że użyłem słowa fundament. Choć pewnie precyzyjniejsze by bylo słowo motorem. Choć to współczesne słowo.
Witoldm...wg mnie Wiara nie może również być motorem istnienia Boga gdyż Bóg jest samowystarczalny(jest źródłem wszelkiego istnienia we Wszechświecie z Wiarą i Wszechświatem włącznie)...
Cytuj:
Jeśli mamy wiarę krzewić, która wszystko może. To nie możemy pomijać tu wiary Boga. Przecież On jest początkiem wszystkiego we wszystkich.
Pytanie jest czy Wszechwiedzącemu potrzebne jest coś takiego jak Wiara...?
Cytuj:
Jezus Chrystus wykazał czczyt wiary swemu Ojcu.
O tym nie możemy milczeć, jeśli stawiamy słusznie na wiarę.
Mowisz o ludzkiej naturze Jezusa Chrystusa...?

Jeślibyśmy Boga widzieli z Jego perspektywy i znali ją, to oczywiście mogli byśmy mówić że wiara Bogu nie jest do niczego potrzebna. Oczywiście jeśli było by to prawdą.
Znając to co znamy o Bogu, możemy mówić na tej podstawie.
Już to post wyżej wyjaśniłem. Chodzi o to, by obraz tego co wiemy był spójny sam z sobą i tym kogo opisuje.
Nie jest tu naszym zadaniem, moim także licytacja wiedzą o Bogu.
Natomiast dobrze mieć spójny Jego obraz na ten a nie inny czas.
by chociażby nie było tego typu nieporozumień, jak post Białego Karła wyżej.

Natomiast tobie BiałyK. jeszcze nie odpowiem teraz.
Lekarstwo, na każde rozumienie przychodzi swój czas, bądź cierpliwy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 8:17 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1182
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
BiałyKarzeł napisał(a):
mi się czyta świetnie
ten styl przypomina szczere przelewanie myśli podczas mistycznego uniesienia
jest w nim coś 'Boskiego', 'Wyższego' tak jakby kontakt z wyższą istotą

Tiaaa, nieumiejętność lub niechęć do poprawnego stylistycznie budowania zdań nazwijmy mistycznym uniesieniem. Tak jakby wyższa istota nie umiała w odpowiednim momencie postawić przecinka i kropki, aby być lepiej zrozumianym.

Sorry Witoldm, ale ciężko się Ciebie czyta. Gdybyś na wypracowaniu z j. polskiego tak pisał, to dostawałbyś same bańki.


N mar 04, 2018 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3038
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
Masz rację- lekarstwo, dostawałem i dwóje swego czasu.
Nauczyciele jednak się na mnie nie skarżyli. Choć przyjemnie im pewno nie było.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N mar 04, 2018 8:42 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10676
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiara wiar - czy wojna wiar?
witoldm napisał(a):
Jeślibyśmy Boga widzieli z Jego perspektywy i znali ją, to oczywiście mogli byśmy mówić że wiara Bogu nie jest do niczego potrzebna. Oczywiście jeśli było by to prawdą.
Znając to co znamy o Bogu, możemy mówić na tej podstawie.
No więc mówmy na podstawie naszej wiedzy, którą nam objawił On sam poprzez Kościół, to wtedy unikniemy wyważania otwartych drzwi...
Cytuj:
Już to post wyżej wyjaśniłem. Chodzi o to, by obraz tego co wiemy był spójny sam z sobą i tym kogo opisuje.
Otóż to, a zatem na jakiej podstawie mówisz o tym, że Wiara jest „motorem” istnienia Boga jeśli nie patrzysz z Jego perspektywy, a nauczanie Kościoła też tego nie mówi...?
Cytuj:
Nie jest tu naszym zadaniem, moim także licytacja wiedzą o Bogu.
Natomiast dobrze mieć spójny Jego obraz na ten a nie inny czas.
by chociażby nie było tego typu nieporozumień, jak post Białego Karła wyżej.
Nie wiem o którym poście BK mówisz ale jeśli o pierwszej jego wypowiedzi w tym temacie, to ja uważam podobnie...Wiara(dopóki jest postrzegana z naszej perspektywy) jest czymś co może ulec zmianie...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N mar 04, 2018 9:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL