Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 14, 2019 1:47 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Dwa pytania co mnie nurtują 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt gru 16, 2014 7:55 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Dwa pytania co mnie nurtują
Witam ostatnio , odwiedziły mnie dwie miłe panie, i trochę sobie z nimi porozmawiałem, i Chciałem się dowiedzieć co o Tym sądzicie.

1. Czy Bóg ma na imię Jehowa ?

2. Czy Bóg ma władze nad Jezusem jako jego ojciec (argument ich skoro mój ojciec ma władze nade mną, to Bóg musi mieć władze nad Jezusem skoro on jest jego synem.

Pozdrawiam serdecznie.


N gru 28, 2014 12:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3104
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Bóg to Bóg, można Go nazwać Jehowa, dalej będzie tym samym Bogiem.
Bóg ma władzę nad Jezusem, taką samą, jak każdy inny ojciec, nad posłusznym jemu synem. Jest to władza chciana, oraz nie nadopiekuńcza, akceptująca to, kim jest syn.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N gru 28, 2014 12:58 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14578
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Anders1988 napisał(a):
Witam ostatnio , odwiedziły mnie dwie miłe panie, i trochę sobie z nimi porozmawiałem, i Chciałem się dowiedzieć co o Tym sądzicie.

1. Czy Bóg ma na imię Jehowa ?
Nie.
Jak już, to Jahwe. Forma Jehowa jest wynikiem wadliwego dodania samogłosek. To dość skomplikowana sprawa, więc w punktach:
  • w starohebrajskim nie pisano samogłosek, tylko same spółgłoski (tzw. tetragram)
  • Imienia Jahwe (poza szczególnymu sytuacjami) nie wymawiano, zastępując je słowem Elohim
  • Aby o tym pamiętać, w pismach żydowskich spółgłoski słowa Elohim pisano nad wyrazem Jahwe (jako się rzekło, napisanym bez samogłosek)
  • jakiś mnich w średniowieczu (widać niedouczony) uznał że nalezy te spółgłoski wsadzić do tetragramu, z czego powstała owa forma Jehowa
Oczywiście nie ma to wielkiego znaczenia.
Zwłaszcza że owo "imię" jest tak naprawdę powiedzeniem, że Bóg nie potrzebuje imienia.

"(13) Mojżesz zaś rzekł Bogu: Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mnie do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, cóż im mam powiedzieć? (14) Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: JESTEM, KTÓRY JESTEM. I dodał: Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was."/Wj 3, 13-14/

Mojżesz żyje w otoczeniu, które wierzy w wielu "bogów" - dlatego pyta o imię, by powiedzieć Izraelitom w imieniu którego "boga" przychodzi.
A Bóg mu mówi coś w rodzaju - "ja jestem ten Bóg, który jest" (w przeciwieństwie do zgrai "bogów" których nie ma). To "Ja Jestem" to właśnie Jahwe.

Aha, żeby nie uciekło: Jezus też jest określany (i sam się określa) imieniem Jahwe.

Cytuj:
2. Czy Bóg ma władze nad Jezusem jako jego ojciec (argument ich skoro mój ojciec ma władze nade mną, to Bóg musi mieć władze nad Jezusem skoro on jest jego synem.
Rozumiem że pytasz czy Ojciec ma władzę nad Jezusem (Jezus to Bóg tak samo jak Ojciec...)
Tu jest kilka aspektów:
1) Władza wg Biblii
Władza w sensie biblijnym, tj. taka, która nie powoduje "różnicy ważności".
Podobnie jak mąż ma władzę nad żoną.
Jaka jest to koncepcja władzy pokazał Jezus przed Ostatnią Wieczerzą, umywając stopy uczniom i pokazując im wzór przełożeństwa taki, jaki wskazuje nam Biblia.

2) Ojciec-Syn
Określenie "Ojciec" jest antropomorfizacją i ma wyrażać właśnie tożsamość (kot rodzi kota, człowiek człowieka, więc Bóg- Boga).
W świecie w którym napisano Biblię, ojciec i syn (zwłaszcza pierworodny) byli czymś zupełnie innym niż dziś. Syn dziedziczył po ojcu zawód i miejsce w społeczności. Mało tego - jeżeli ojciec podpisał umowę, miała ona taką moc jakby podpisał ojciec - i odwrotnie. Jeszcze do dziś w niektórych krajach krainy "biblijnej" obowiązuje prawo chłosty - i jesli ojciec popełnił przestępstwo i nie można go chłostać (np z powodu choroby) - chłostany jest syn (i odwrotnie).
Interpretacja słowa Ojciec- Syn jako przedstawienia władzy, a nie jedności jest chyba błędna.

3) Poddanie Ojcu
Jezus przebywając na Ziemi był z pewnością poddany Ojcu (jak czytamy w pismach starochrześcijańśkich "wg ciała").
Pismo mówi wprost, że stał się posłuszny na własne życzenie aż do śmierci krzyżowej:
(6) On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, (7) lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, (8) uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. /Flp 2,6-8/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N gru 28, 2014 1:40 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10699
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Anders1988 napisał(a):
1. Czy Bóg ma na imię Jehowa ?
Nie...
Polecam do wysłuchania bardzo dobry wykład biblisty pt. YHWH
Cytuj:
2. Czy Bóg ma władze nad Jezusem jako jego ojciec (argument ich skoro mój ojciec ma władze nade mną, to Bóg musi mieć władze nad Jezusem skoro on jest jego synem.
Jezus jest współistotnym Ojcu Bogiem więc doszukiwanie się przez ŚJ "haka" na Jezusa(który jest Panem/Bogiem) w postaci argumentu opartego na relacjach międzyludzkich, jest umniejszeniem przez nich boskości Syna względem boskości Ojca, a co za tym idzie działaniem przeciwnym naturze Boga JHWH.
Poza tym argument o władzy ojca nad swoim synem leży gdy syn dorasta do odpowiedniego wieku i to on przejmuje władzę nad swoim ojcem... :roll:

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N gru 28, 2014 1:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 03, 2011 5:20 am
Posty: 1909
Lokalizacja: EU
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Barney jak zwykle pokrecil.
Jezeli przyjac wydarzenia z Ksiegi Wyjscia za prawdziwe to bogow nie brakuje, inaczej nie ma zadnych. Joey ich po prostu nienawidzi bo jest zazdrosny.

_________________
The illiterate of the 21c. will not be those who cant read and write, but those who cant learn, unlearn, and relearn


N gru 28, 2014 2:37 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 9:03 pm
Posty: 7765
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
dienicy napisał(a):
Barney jak zwykle pokrecil.
Jezeli przyjac wydarzenia z Ksiegi Wyjscia za prawdziwe to bogow nie brakuje, inaczej nie ma zadnych. Joey ich po prostu nienawidzi bo jest zazdrosny.


Bog nie jest zazdrosny o bogow bo nie mozna byc zazdrosny o cos co nie istnieje .Jest zazdrosny ze niektorzy ludzie tych nieistniejacych bogow czcza a wlasciwie to o morlanosc ktora reprezentuja tamci fikcyjni bogwie

Stad kiedy izraelici przebrali miare wykonujac zlotego cielca ,postanowil ze zadni nie zobacza krainy obiecanej a dopiero ich dzieci

_________________
"Poznacie ich po ich owocach"


N gru 28, 2014 4:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt gru 16, 2014 7:55 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Teraz mam trochę, więcej jasności jak wiem, to były świadkowie Jehowy w moich drzwiach. Swoją drogą, zaprosili mnie na spotkanie w swojej świątyni czy jak to się tam nazywa, zastanawiam się czy iść na to spotkanie.

Nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia dlaczego oni nie obchodzą świąt bożego narodzenia jak i dośc kontrewesyjny temat transfuzki krwii, że nie zezwalają na nią, ktoś wie dlaczego tak jest ? i czy warto iść do nich na spotkanie ?


Pn gru 29, 2014 3:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
tu masz kopalnie wiedzy na ich temat http://www.piotrandryszczak.pl/

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Pn gru 29, 2014 4:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3321
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Anders1988 napisał(a):
Teraz mam trochę, więcej jasności jak wiem, to były świadkowie Jehowy w moich drzwiach. Swoją drogą, zaprosili mnie na spotkanie w swojej świątyni czy jak to się tam nazywa, zastanawiam się czy iść na to spotkanie.

Nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia dlaczego oni nie obchodzą świąt bożego narodzenia jak i dośc kontrewesyjny temat transfuzki krwii, że nie zezwalają na nią, ktoś wie dlaczego tak jest ? i czy warto iść do nich na spotkanie ?


Idź lepiej dzisiaj do kościoła na Mszę św, lub jutro, jeżeli dziś nie zdążysz.
To naturalne, że Cię zaprosili. W jaki inny sposób pozyskiwaliby wyznawców? Pierwszy raz pójdziesz z ciekawości, potem Cię przekonają Jako katolikowi nie wolno Ci tam iść. :no: Jeżeli pójdziesz- popełnisz grzech. :no: Jak mogą obchodzić BN, skoro nie wierzą w Bóstwo Chrystusa, a Maryja jest dla nich zwykłą kobietą ?
Jeszcze jedno: masz dysortografię?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn gru 29, 2014 4:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
mareta napisał(a):
Jako katolikowi nie wolno Ci tam iść. :no: Jeżeli pójdziesz- popełnisz grzech. :no:

I spłoniesz w ogniu piekielnym... ;) Jeśli masz ochotę to idź, zobaczysz co to za ludzie. Apostazja od tego się nie dokona...


Pn gru 29, 2014 7:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14578
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Nie idź. Człowiek nie przygotowany może mieć problemy w dyskusji z nimi - oni mają raz w tygodniu specjalne szkolenie z przekonywania. Naprawdę nie warto.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn gru 29, 2014 11:34 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt gru 16, 2014 7:55 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Przepraszam bardzo, od pewnego czasu byłem strasznie zagubiony olałem pewne sprawy duchowe, mam 26 lat zostałem ochrzczony w wierze Katolickiej, ale prawda jest taka że przez większość mojego życia nigdy nie brałem na poważnie mojej wiary. Poszedłem do komunii do bierzmowania bo tak wypadało i uważałem to za słuszne. Potem po bierzmowaniu, całkowicie moją wiarę olałem przestałem totalnie chodzić do kościoła modlić się, stwierdziłem że jestem ateistą, i poszło, poszedłem na studia, zatraciłem na nich kompletnie w alkoholu lekkich narkotykach i przelotnych romansideł, żyłem z dnia na dzień było wspaniale dni takie same zlewały się w miesiące miesiące w lata i tak o to skończyłem studia, na jednej wielkiej bani i nagle BOOM wpadłem w głeboka depresję , nic mnie nie cieszyło życie przestało mnie cieszyć chce zaznaczyć że materialnie jest u mnie bardzo dobrze bo rodzice są dość jak to się mówi nadziani , więc w sferze materialnej byłem w 100 % spełniony, ale duchowo jedna wielka pustka, więc rok przesiedziałem w domu płacząc pijąc biorąc leki na uspokojenie i myśląc o Tym jakie te życie jest pozbawione najmniejszego sensu że to co robimy nie ma najmniejszego znaczenia, że nic nie znaczymy i jesteśmy skazani Tylko na Ból i Cierpienie bo Tylko to nas czeka, rodzimy się i umieramy jak zwierzęta. Ale mniejsza z Tym od pewnego czasu zacząłem szukać, coś czego się chwycę i się staram jak najmocniej ostatnio zanlezsc jakiś sens w Tym życiu, więc proszę wybacz mi że jak ktoś mi napisze że to grzech jak pójdę na zebranie czegoś tam bo Chce się czegoś chwycić to mi trochę żal ściska, z tego powodu że jest to naprawdę pusta rada. Nie odwracam się od nikogo i od niczego, poprostu staram się coś czego mogę się złapać i nie puścić odnalzesc jakis sens w tym bezsensie który mnie otacza.

Pozdrawiam serdecznie.


Pn gru 29, 2014 11:54 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 5:29 pm
Posty: 61
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Ponieważ jak sam piszesz, jesteś osobą zagubioną, tym bardziej jesteś "łakomym kąskiem" (mam nadzieję, że się nie obrazisz, to taka metafora nie mająca na celu obrażenia Ciebie :-) ), bo oni poddadzą Cię obstrzałowi wielu cytatów, często powyrywanych z kontekstu, często poprzekręcanych, a Ty nawet nie będziesz w stanie tego zweryfikować, mając słabą znajomość tych tematów oraz ich technik manipulacji...

Ja również polecam Tobie stronę zalinkowaną wyżej, tam znajdziesz wiele przykładów (Z ICH WŁASNYCH PUBLIKACJI), jakich matactw, zmian doktryny, błędów etc. się dopuszczali na przestrzeni lat...

Myślę, że to dobry dział na początek, przejrzyj to, a zobaczysz, czy warto im ufać... http://www.piotrandryszczak.pl/manipulacje2.html


Wt gru 30, 2014 12:38 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
Anders, skoro widzisz co jest do dupy, co trzeba zmienić, to po prostu zacznij to robić. Nie łap się czegokolwiek. Złap się tego co jest dobre i na tym się skup. Ja miałem podobnie. Dalej nie rozumiem tego bezsensu który mnie otacza, ale powiedziałem sobie, że zacznę nadawać temu sens w takim wymiarze na ile dam radę. Nie ważne, że kościół, dalajlama,czy jakiś talib coś powiedział. Ja robię dobrze, bo wiem,że tak trzeba, bo z drugiej strony, jak będziemy patrzec na innych, to nikt nie będzie nic robić. Trzeba zacząć od siebie, a Ty chyba jesteś w najlepszym do tego miejscu/momencie. To Twoje życie i Ty masz z nim zrobić to co uważasz za słuszne, nie musisz iść za kimś. Chyba, że inaczej nie potrafisz...


Wt gru 30, 2014 1:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3104
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa pytania co mnie nurtują
W takim układzie, to twój los leży w twoich rękach. Nie czujesz wartości życia, bo nie czujesz wdzięczności innych. Wdzięczność innych, zyskasz pomagając im. Nie ma innej na to rady, przyjmij ją od tego który życie przeżył, niemal całkowicie z racji mojego wieku. Do pierdoł więc mi daleko. Przyjmij dobre rady, od dyskutantów i nie pakuj się z deszczu pod rynnę, nie wiąż się z żadną grupą, sektą, to ci nie pomoże, a najwyżej będziesz potrzebował ich, jak narkotyku. Oni wydoją cię do końca, z twoich zasobów pieniężnych, bo o to im chodzi, potem będziesz już grał według ich reguł, by osiągnąć to co utraciłeś. Do tego nie dojdzie, a ty wylądujesz tyłkiem na lodzie, w jeszcze większym bezsensem, aniżeli teraz go masz. Jedynym ratunkiem na sens swego życia, jest wiązanie się z inną osobą, dla ciebie kobietą. To dla tego nie czujesz się dobrze. Kobiety są na ogół słabsze, lecz są i takie które potrafią pokierować mężczyzną. Takiej ci życzę, nie patrz na to, że będzie patrzyła na twoją majętność. Ważne że coś jej dasz, a reszta to proza życia, nawet gdy będzie nie najlepiej, to lepsze to, aniżeli marazm którego doświadczasz.
Nie szukaj nie wiadomo kogo, a staraj się sprostać sam, temu co będzie od ciebie ktoś wymagał. To cię zajmie do końca, a będziesz się śmiał z tej obecnej depresji, jakiej doświadczasz. Rozumiem że nie umiesz, być dla kogoś dobrym, bo się tego nie nauczyłeś. Więc na początek, poszukaj sobie w programie Religia TVN-u, programu, - codzienna radość życia. Tam znajdziesz wiele wskazówek, posłuchasz kobiety, która ten program prowadzi, wiele się dowiesz, o rzeczach, o których nie miałeś pojęcia. To ci da więcej, aniżeli spotkanie w grupie, którą wymieniłeś. Na dodatek, nie zwiążesz się z kimś, kto może cię wykorzystać. Życzę udanej przemiany !

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt gru 30, 2014 11:33 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL