Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 21, 2019 2:17 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lis 09, 2014 12:54 am
Posty: 209
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Post Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Co myślicie o irlandzkiej wizjonerce Vassuli Ryden (Maria Divine Mercy)? Jeśli ktoś czytał "Orędzia Ostrzeżenia"
http://ostrzezenie.net/

Różne opinie na temat wizji tej mistyczki już krążą po sieci, w większości ma ona dużo przeciwników, w szczególności kościół katolicki podchodzi do tego z dużym dystansem, ogromną ostrożnością, a nawet zwalcza te nurty, nakazuje aby nie poświęcać wiele swojego czasu tej lekturze. Wielu też myśli że to sekta.

Starajmy się nie polegać na opiniach innych a wczytać dokładnie w ten tekst, przeanalizować go, zanim zadecydujemy w swoim sercu stawiając ocenę czy to jest prawdziwa czy fałszywa doktryna. Prosić Boga o prawidłowe rozpoznanie Słowa Bożego, odróżnienie Bożych prawd od kłamstwa.
Całości nie czytałam, jestem w trakcie, ale analizując te słowa mam wrażenie jakby przemawiał stamtąd sam Jezus Chrystus. Słowa są bardzo zbliżona do słów Jezusa z Ewangelii. Jest tam jakaś iskierka Boża, jakaś wszechpotężna radość dająca pokój duszy już tutaj, już teraz.
Może na 100% nie mam przekonania co do prawdziwości tych objawień ale mam nadzieję i wierzę gdzieś w głębi serca że Bóg nas nie opuścił i przemawia do nas nawet w tych trudnych dzisiejszych czasach. Gdyby to nie była prawda to byłoby jeszcze gorzej dla ludzkości ponieważ to są orędzia miłości, zawarte są tam najważniejsze drogowskazy życiowe i nadzieja rozkwitająca jak jutrzenka.
Osobiście wierzę że to prawda.
Nie wierzono mistykom z poprzednich stuleci, np. siostrze Faustynie, Fulli Horak (tych dzieła zdążyłam zgłębić) i wielu innym. Kościołowi potrzeba czasem dziesiątki lat, a czasem całe stulecia zanim udowodni prawdziwość
objawień by wykluczyć zwodzenie ludzkości fałszywą nauką.
Oczywiście wątpliwościom poddaje się zjawisko co do powstałych niedawno mistyków, pojawia się pytanie czy ta kobieta rzeczywiście mogła mieć widzenia z Bogiem Najwyższym, Jezusem, Matką Najświętszą, czy świętymi opiekunami. Czy była tego godna będąc osobą rozwiedzioną, zamężną, matką dzieci...(?)
Bóg może objawić się osobom nie tylko z kręgów duchownych ale także zwykłych ludzi, prostaków, nędznych, najnędzniejszych, niezbadane są Jego wyroki i do Niego należy decyzja kogo wybrać na swoich proroków.

Jak by nie było, dzielcie się ze mną swoimi spostrzeżeniami, jak też świadectwami na ten temat.

_________________
Chrystus jest światłością świata. Kto na Niego patrzy, widzi jak rozjaśniają się ścieżki życia.(Paweł VI)


Pt sty 02, 2015 1:08 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So wrz 27, 2014 9:02 pm
Posty: 24
Płeć: mężczyzna
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Witaj Klaudio! Pozdrawiam Ciebie cieplutko ale mam niestety wiele zastrzeżeń wobec tego, co napisałaś:

klaudia30e napisał(a):
Co myślicie o irlandzkiej wizjonerce Vassuli Ryden (Maria Divine Mercy)?

Vassula Ryden nie jest irlandzką Marią tylko inną rzekomą wizjonerką. Kongregacja Nauki Wiary ostrzegała przed objawieniami Vassuli twierdząc, że zachodzą w podejrzanych okolicznościach i że zawierają pewne błędy doktrynalne.

klaudia30e napisał(a):
Różne opinie na temat wizji tej mistyczki już krążą po sieci, w większości ma ona dużo przeciwników, w szczególności kościół katolicki podchodzi do tego z dużym dystansem, ogromną ostrożnością, a nawet zwalcza te nurty, nakazuje aby nie poświęcać wiele swojego czasu tej lekturze. Wielu też myśli że to sekta.


POPRAWKA: Kościół Katolicki potępił już objawienia Marii:

"Archidiecezja Dublin otrzymywała prośby o wyjaśnienie dotyczące autentyczności rzekomych wizji i orędzi otrzymywanych przez osobę, która nazywa siebie Marią Bożego Miłosierdzia i która może zamieszkiwać w Archidiecezji Dublin. Arcybiskup Diarmuid Martin pragnie oświadczyć, że te orędzia i rzekome wizje nie posiadają aprobaty kościelnej i wiele z ich treści stoi w sprzeczności z teologią katolicką. Te orędzia nie powinny być promowane lub wykorzystywane w obrębie katolickich stowarzyszeń kościelnych."
źródło: https://ostrzezenieprzedmbm.wordpress.c ... a-dublina/

Tak więc Kościół zakazał rozpowszechniania orędzi Marii i kto działa inaczej, ten tworzy nową sektę gdyż wyklucza się z posłuszeństwa Kościołowi Katolickiemu.

klaudia30e napisał(a):
Starajmy się nie polegać na opiniach innych a wczytać dokładnie w ten tekst, przeanalizować go, zanim zadecydujemy w swoim sercu stawiając ocenę czy to jest prawdziwa czy fałszywa doktryna. Prosić Boga o prawidłowe rozpoznanie Słowa Bożego, odróżnienie Bożych prawd od kłamstwa.
Całości nie czytałam, jestem w trakcie, ale analizując te słowa mam wrażenie jakby przemawiał stamtąd sam Jezus Chrystus.


Nieprawda. Skoro deklarujesz się na swoim profilu forumowym jako "katoliczka w pełnej łączności z papieżem" jesteś w pierwszej kolejności zobowiązana do podporządkowania się Kościołowi, który potępił objawienia Marii i zakazał ich rozpowszechniania a nie osobistemu odczuciu.


klaudia30e napisał(a):
Nie wierzono mistykom z poprzednich stuleci, np. siostrze Faustynie, Fulli Horak (tych dzieła zdążyłam zgłębić) i wielu innym. Kościołowi potrzeba czasem dziesiątki lat, a czasem całe stulecia zanim udowodni prawdziwość


Różnica między Marią a Faustyną jest ogromna. Maria działa dalej wbrew kościelnemu zakazowi propagowania jej orędzi natomiast Faustyna ceniła sobie bardziej posłuszeństwo Kościołowi niż własne rzekome objawienia.

Pozdrawiam...


Pt sty 02, 2015 11:41 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3322
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Nic dodać, nic ująć. Wystarczy być posłusznym. Kiedyś modne był jeżdżenie do Oławy. Teraz nikt nawet nie wspomni. :roll:

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt sty 02, 2015 5:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lis 09, 2014 12:54 am
Posty: 209
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Tego właśnie sie spodziewałam że spotkam na forum wyłacznie odmowę i sprzeciw, dlatego nie jestem zaskoczona i tym bardziej zachęcam do brania udziału w tejże dyskusji. Zgadza sie, jestem katoliczką w pełnej łączności z Papieżem, ale tekstu oredzi nie przekreślam całkowicie, choć poddaje go też w wątpliwość, jak wszyscy. Naukowa analiza doktrynalna dokonywana przez osoby duchowne, biskupow, to też jeszcze nie wszystko, żadna nauka niektorych kwestii nie jest w stanie wyjaśnić w sposob wystarczająco dokładny. Mądrości Bożej nie ogarnie w pełni żadna nauka, żadna filozofia, a to co zaczerpnęliśmy to zaledwie blady cień.
Ponad dwa tysiące lat temu, kiedy Jezus nauczał, ilu zyskał zwolennikow spośrod wysokich rangą Żydow, tj. uczonych w Piśmie, arcykapłanów, faryzeuszy...? Nikogo. Tylko ludzi prostych. Wszyscy tamtejsi mędrcy sprzeciwiali się Jemu.
A jeśli ta kobieta mówi prawdę...? Ma dla nas przekaz od Pana, lub rzeczywiście jest świadkiem Boskiej interwencji,
a my ten przekaz ignorujemy...? My wszyscy, łącznie z Papieżem, księżmi, duchownymi, co wowczas się stanie? Zalecam ostrożność i jeszcze raz ostrożnosć oraz głęboką refleksję nad pojmowaniem wiary i dokładniejsze wczytanie się w głos własnego sumienia czy jest to głos pochodzący od Boga.
Pozdrawiam was wszystkich.

_________________
Chrystus jest światłością świata. Kto na Niego patrzy, widzi jak rozjaśniają się ścieżki życia.(Paweł VI)


Pt sty 02, 2015 5:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Teoretycznie możesz mieć rację, Klaudia - jednak jest tu kilka problemów.

Po pierwsze, wszystko, co jest potrzebne do zbawienia, zostało objawione do czasu śmierci ostatniego z Apostołów. Dlatego wszelkie prywatne objawienia późniejsze są tylko "opcjonalne" i nie musimy się bać, że teraz Bóg ma dla nas coś nowego do powiedzenia, a my to przeoczymy i klops.

Po drugie, w Kościele nie bez powodu jest hierarchia. Otóż z założenia ten, kto jest wyżej w hierarchii, ma większy autorytet. Więc jeżeli wydaje Ci się, że jakiś biskup lub papież się mylą w kwestii wiary lub moralności, to najprawdopodobniej - z całym szacunkiem dla Ciebie - to Ty się mylisz. Co oczywiście nie wyklucza możliwości, że jakiś biskup niekiedy mówi coś wbrew Kościołowi. Ale osądzić to powinien papież.

Po trzecie, nawet, jeżeli wiele z tego, co mówi ta kobieta, jest sensowne i prawdziwe - to jednak może się trafić choćby jeden akapit na sto, który przekaże błędną naukę. Nawet wprawnemu czytelnikowi może ona umknąć i wyrządzić spore szkody.

Z tych trzech względów zamiast czytania tych orędzi lepiej poczytać np. dzienniczek św. Faustyny. Gwarantuję, że pod wieloma względami bardziej interesujący.


Pt sty 02, 2015 6:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9377
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Ja byłbym bardzo ostrożnym przed nowinkamj. Najpewniejsze to to w Kosciele co trwa od pokoleń Zamiast lektury niepewnej jakości i nie pewnego źródła polecam pewne źródło np. Św Jan od Krzyża, św Teresa czy sw. Tereska. Dużo wiecej można sie dowiedzieć i zyskać duchowo niż z tych źródeł. Generalnie polecam świętych z Karmelu.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt sty 02, 2015 7:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3116
Lokalizacja: Roztocze
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Jest powód dla którego, nie należy się spodziewać coś jeszcze, oprócz objawień które, Pan Jezus nam przekazał. On co trzeba zrobił, obiecał że przyjdzie, by nas ostatecznie wyzwolić z grzechu. Do tego czasu zostawił nam ducha pocieszyciela (Ducha Świętego). To za jego sprawą, każdy potrzebujący, umacnia się w wierze. Są to przeżycia wyjątkowe, dlatego ten kto ich doznaje, nie jest w stanie oprzeć się, by to rozgłaszać. Nie ma w tym nic zdrożnego, tylko że inni, nie utwierdzeni jeszcze mocno w wierze. W takich przypadkach, nie umieją z dystansem, przyjąć tych wiadomości. To jest powodem, że Kościół przyjmuje je jako objawienia prywatne. Nie podlegające rozgłaszaniu. Robi to taka osoba, na własną odpowiedzialność, a nie Kościoła. I nie ma tu żadnej sprzeczności. To że pomimo tego, dochodzi do głoszenia, a żądni sensacji, jak karmy, rozdmuchują tego typu wiadomości, to stają się one głośne i nic więcej. Kościół nie czeka dublujących informacji, ani dodatkowych, ponagleń, przestróg. Bo to co trzeba, już jest w nim, głoszone, przypominane. Tu jawi się niebezpieczeństwo, tego że powstanie szum informacyjny, na taką skalę, że zrobi się bałagan. A do tego,w tak ważnych sprawach, Kościół nie może dopuścić. Poza tym istnieje już właściwa informacja, by człowiek ją przyjął i z niej skorzystał. Każda dodatkowa, stwarza pozór, że jest ważniejszą od poprzedniej. A po kompletnej, już istniejącej, nie może być ważniejszej. Znaczyło by to, że Pan Jezus, coś przegapił, umierając za nas. Tak być nie może.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sty 02, 2015 7:33 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lis 09, 2014 12:54 am
Posty: 209
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Solny napisał(a):
Teoretycznie możesz mieć rację, Klaudia - jednak jest tu kilka problemów.

Po pierwsze, wszystko, co jest potrzebne do zbawienia, zostało objawione do czasu śmierci ostatniego z Apostołów. Dlatego wszelkie prywatne objawienia późniejsze są tylko "opcjonalne" i nie musimy się bać, że teraz Bóg ma dla nas coś nowego do powiedzenia, a my to przeoczymy i klops.

Po drugie, w Kościele nie bez powodu jest hierarchia. Otóż z założenia ten, kto jest wyżej w hierarchii, ma większy autorytet. Więc jeżeli wydaje Ci się, że jakiś biskup lub papież się mylą w kwestii wiary lub moralności, to najprawdopodobniej - z całym szacunkiem dla Ciebie - to Ty się mylisz. Co oczywiście nie wyklucza możliwości, że jakiś biskup niekiedy mówi coś wbrew Kościołowi. Ale osądzić to powinien papież.

Po trzecie, nawet, jeżeli wiele z tego, co mówi ta kobieta, jest sensowne i prawdziwe - to jednak może się trafić choćby jeden akapit na sto, który przekaże błędną naukę. Nawet wprawnemu czytelnikowi może ona umknąć i wyrządzić spore szkody.

Z tych trzech względów zamiast czytania tych orędzi lepiej poczytać np. dzienniczek św. Faustyny. Gwarantuję, że pod wieloma względami bardziej interesujący.



Tak, zgadza się, normalną rzeczą na świecie świecie jest to iż kto ma wyższą hierarchię, ten ma wyższy autorytet. Im wyższe stanowisko, wykształcenie, tym większa władza i "nieomylność" oraz większa siła perswazji i przebicia. Dotyczy to nie tylko Kościoła, ale wszystkich instytucji; w siedzibach rządu państw, miejscach pracy, klasztorach, ośrodkach, różnych placówkach, szkołach, firmach, szpitalach, organizacjach, a nawet wśród rodzin, itp. Wszędzie panują podziały. Tak było, jest i będzie bo tak jest ułożony świat, od najniższej kasty społecznej po najwyższą.

Nie twierdzę że ja się nie mylę. Jestem omylna i jestem tylko człowiekiem i to bardzo nędznym, najnędzniejszym, udręczonym cierpieniami fizycznymi, duchowymi i psychicznymi, o bardzo niskiej pozycji społecznej, ubogim materialnie, do tego milczkiem bez daru wymowy, bez przyjaciół, ogołoconą ze wszystkiego, nic w życiu jeszcze ważnego ani dobrego nie osiągnęłam, popełniam tylko błąd za błędem, dlatego nie wolno mi wywyższać się ze swoimi "mądrościami" ponad przeciętność. Moim jednym z celów życiowych jest jedynie upodabniać się w pokorze do Chrystusa.
Poniekąd masz rację. Synod biskupi to też tylko zgromadzenie, w znacznej większości ich decyzje są słuszne, nie jest tak że ich krytykuję. Przedstawiam tylko delikatnie że podchodzą oni z dystansem do "rzekomych" objawień i słusznie gdyż nie mogą oni wprowadzać w błąd swoich wiernych, żeby zapobiec szerzeniu się błędnych nauk, czy też wywoływaniu sensacji w mediach i robienia dodatkowego bałaganu.
A te biedne dusze wówczas pogubiłyby się jeszcze bardziej nie wiedząc co jest prawdą a co fałszem.
Dla mnie pierwowzorem i najważniejszą inspiracją jest Ewangelia, Nowy Testament.
Jest jeszcze jedna dość ważna kwestia. Mistycy zazwyczaj nie studiowali teologii, filozofii; i dlatego mogą posługiwać się stylem języka - innym, niezrozumiałym dla czytelnika, czymś w rodzaju poezji, w której jest pełno przenośni i aluzji. Mogą "nie nazywać rzeczy po imieniu" dlatego te teksty mogą być niezrozumiałe, trudno jest je interpretować a najłatwiej odrzucać.
Dzienniczek św. Faustyny znam i bardzo cenię, bo jest ona darem Boga dla naszych czasów.

_________________
Chrystus jest światłością świata. Kto na Niego patrzy, widzi jak rozjaśniają się ścieżki życia.(Paweł VI)


Pt sty 02, 2015 11:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
klaudia30e napisał(a):
Nie twierdzę że ja się nie mylę. Jestem omylna i jestem tylko człowiekiem i to bardzo nędznym, najnędzniejszym, udręczonym cierpieniami fizycznymi, duchowymi i psychicznymi, o bardzo niskiej pozycji społecznej, ubogim materialnie, do tego milczkiem bez daru wymowy, bez przyjaciół, ogołoconą ze wszystkiego, nic w życiu jeszcze ważnego ani dobrego nie osiągnęłam, popełniam tylko błąd za błędem, dlatego nie wolno mi wywyższać się ze swoimi "mądrościami" ponad przeciętność. Moim jednym z celów życiowych jest jedynie upodabniać się w pokorze do Chrystusa.

Wyczuwam lekką ironię :wink: Nie chodzi o to, że nie masz mieć wątpliwości, bo pojawiają się one często bez naszej woli. Po Twoim sposobie wypowiadania się można śmiało podejrzewać, że jeśli powyższe zdania napisałaś szczerze, to masz o sobie raczej zbyt niskie mniemanie. Po prostu często jest tak, że to, co uważamy za dziwne w Kościele, niemądre, anachroniczne itd., zostało już kiedyś mądrze wyjaśnione - trudno jednak to dzisiaj odszukać. Dlatego warto czytać nie tylko Biblię, ale też dzieła ojców Kościoła, świętych, encykliki itd., czyli to wszystko, co jest już pewną skarbnicą wiedzy Kościoła.


So sty 03, 2015 12:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10714
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
klaudia30e napisał(a):
Jak by nie było, dzielcie się ze mną swoimi spostrzeżeniami, jak też świadectwami na ten temat.
Ja mam takie spostrzeżenie, a raczej pytanie do Ciebie Kalaudio. Znasz "proroctwa" Marii z Irlandii, to zapewne znane Ci jest to to, dotyczace Benedykta XVI i jego następcy, a zatem(jeśli wolno spytać) czy jesteś katoliczka w pełnej łączności z papieżem Franciszkiem czy tak jak Maria z Irlandii "prorokowała" uważasz go za kogoś w stylu antypapieża...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So sty 03, 2015 12:43 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lis 09, 2014 12:54 am
Posty: 209
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
sahcim napisał(a):
klaudia30e napisał(a):
Jak by nie było, dzielcie się ze mną swoimi spostrzeżeniami, jak też świadectwami na ten temat.
Ja mam takie spostrzeżenie, a raczej pytanie do Ciebie Kalaudio. Znasz "proroctwa" Marii z Irlandii, to zapewne znane Ci jest to to, dotyczace Benedykta XVI i jego następcy, a zatem(jeśli wolno spytać) czy jesteś katoliczka w pełnej łączności z papieżem Franciszkiem czy tak jak Maria z Irlandii "prorokowała" uważasz go za kogoś w stylu antypapieża...?




Nie czytałam tych proroctw w całości, tylko częściowo, ale jestem w trakcie czytania i zastanawiania się nad nimi.
Ten fragment o odejściu papieża Benedykta XVI z posługi papieskiej z powodu spisku na terenie Watykanu znam, a w jego miejsce ma przyjść fałszywy prorok, czyli [podobno] mowa o papieżu Franciszku; i właśnie ten fragment mnie nurtuje a nawet niepokoi, nie mam tutaj pewności co do znaczenia tej wizji. Kiedyś przekonamy się.
Akceptuje i popieram Papieża jako następcę św. Piotra, skąd te ciągłe podejrzenia że jestem przeciwniczką papiestwa?
Fałszywy prorok natomiast ma nadejść przy końcu naszych czasów jak jest przepowiedziane w Apokalipsie św. Jana, nie wiemy natomiast kto nim będzie. Nie wiem czy temu odniesieniu z "Orędzi..." należy wierzyć czy nie.

_________________
Chrystus jest światłością świata. Kto na Niego patrzy, widzi jak rozjaśniają się ścieżki życia.(Paweł VI)


So sty 03, 2015 1:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Sądzę, że za tymi wizjami stoi zły duch.
Ilekroć to czytam, to mam wrażenie, że ktoś sączy lęk, zwątpienie.
Jest to jeszcze podane w ciężkostrawnej formie pseudoprorockiej.
Polega ona na analizowaniu bieżących wydarzeń i tworzeniu na podstawie tego scenariusza wydarzeń, który jest bardzo ogólny i możliwy zawsze do dopasowania.
Lekarstwem na wszelkie dolegliwości ma być Pieczęć Boga Żywego, która jak słusznie zauważono, jest masońską symboliką..
W orędziach tych było przewidziane usunięcie Benedykta XVI..
Jeżeli zły duch spiskował przeciw papieżowi, no to nic dziwnego, że wiedział o tym, że przeciw papieżowi się spiskuje..
To orędzie musiało przecież jakoś się uwiarygodnić, zyskać pozór Prawdy..
Strategią złego ducha jest zagospodarowanie prawowiernych katolików, którzy cenią Tradycję katolicką i "wpuszczenie ich w maliny".
Na dodatek jak czytam te orędzia to mam wrażenie pewnego "jajcarskiego" tonu jaki z nich przebija.
Poniżej obrazek Pieczęci Boga Żywego
Obrazek
Poniżej symbolika masońska. Symbol jest używany przez Towarzystwo Biblijne Strażnica.
Obrazek
Obrazek
Opublikowana na tej stronie „pieczęć Boga” nie dawała mi spokoju przez cały dzień. Zauważyłem, że pieczęć zawiera symbol krzyża z koroną. Skontaktowałem się z moim przyjacielem, który przekazał mi informacje, że ten znak jest staromasońskim symbolem rycerzy templariuszy:

Jego znaczenie wyjaśnia mason Ray Denslow. Jest on używany przez Towarzystwo Biblijne Strażnica. „Krzyż i korona można powiedzieć, że ograniczają się niemal wyłącznie do historycznych stopni w masonerii, czego przykładem było rycerstwo szkockich rytuałów. W Galii można znaleźć krzyż, który był symbol słońca o równych ramionach i kątach; dla Fenicjan, że był symbolem ofiary do ich Boga, Baala a dla Egipcjan, był symbolem życia wiecznego „. (Ray V. Denslow, masońskie Portrety, Transakcje tys Missouri Loży Research, vol. # 29,. S.7– podkreślenie w oryginale)


So sty 03, 2015 12:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Merime napisał(a):

POPRAWKA: Kościół Katolicki potępił już objawienia Marii:

"Archidiecezja Dublin otrzymywała prośby o wyjaśnienie dotyczące autentyczności rzekomych wizji i orędzi otrzymywanych przez osobę, która nazywa siebie Marią Bożego Miłosierdzia i która może zamieszkiwać w Archidiecezji Dublin. Arcybiskup Diarmuid Martin pragnie oświadczyć, że te orędzia i rzekome wizje nie posiadają aprobaty kościelnej i wiele z ich treści stoi w sprzeczności z teologią katolicką. Te orędzia nie powinny być promowane lub wykorzystywane w obrębie katolickich stowarzyszeń kościelnych."
źródło: https://ostrzezenieprzedmbm.wordpress.c ... a-dublina/


Byl czas, ze prawowity biskup potepil Dziewice Orleanska, Swieta Joanne d' Arc.
Prawowity.

Po rozpoznaniu koscielnym przez prawowita Wladze w Kosciele (prawowitego biskupa), ze "jest heretyczka, wypowiada herezje, a glosy o ktorych mowi sa glosami diablow" zostala przekazana wladzy swieckiej i spalona na stosie.

Po niewielu latach prawowity Papiez rehabilitowal Dziewice Orleanska.
A po wielu latach Kosciol potwierdzil jej Swietosc.

Warto jest takze pamietac i o takich rzeczach z historii Kosciola.

Sprawa w Kosciele Prawdziwym (np. potepienie) jest bowiem dopiero wtedy zamknieta, gdy Rzym przemawia i to nie "dowolnie", ale definitywnie i rozstrzygajaco.

Roma locuta causa finita est.


Co wiec mowi Rzym w tej sprawie?


So sty 03, 2015 12:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
Spokojnie można czytać sobie tą " mistyczkę" . Jak ktoś już siedzi w świecie bajek, to jedna bajka więcej mu nie zaszkodzi ;)


So sty 03, 2015 12:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Co sądzicie o wizjach mistyczki z Irlandii?
watchman napisał(a):
Lekarstwem na wszelkie dolegliwości ma być Pieczęć Boga Żywego, która jak słusznie zauważono, jest masońską symboliką..


Trojkat z okiem w srodku jest takze masonska symbolika, jest wykorzystywany przez masonerie.
A w dziecinstwie ksiadz ("posoborowy", ale wyswiecany przed soborem) uczyl mnie, ze jest to "symbol Bozej Opatrznosci".
A symbol ten rysowalem w zeszycie do religii, z polecenia ksiedza.

Symbol ten mozna znalezc na wielu kosciolach (lub wewnatrz).

I co teraz ?

Sama symbolika zazwyczaj nie moze byc rozstrzygajaca.
Bo i diabel posluguje sie Dzielem Bozym, a usiluje sobie zawlaszczyc (takze symbole).
Czyz diabel nie jest malpa Boga i nie parodiuje Dziela Bozego?
Czyz nie stara sie upodobnic do Boga, a dziel swoich do Dziel Bozych?

Dowolne wiec dzielo szatanskie (chocby herezja!) jest ZAWSZE podobne do Dziela Bozego.
A co za tym idzie: dowolne Dzielo Boze jest ZAWSZE podobne do dziela diabelskiego.

Bo podobienstwo jest relacja dwustronna.

Symbolika nie zawsze jest wiec rzecza rozstrzygajaca.

Jakze trudne jest rozpoznanie Prawdy !
Jak "trudny" jest los katolika !

A jednak Prawda mozliwa jest do rozpoznania.
Gdy sie ma Wiare zdrowa, prawdziwa i rozum
.


So sty 03, 2015 12:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL