Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz maja 28, 2020 7:40 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
MatC napisał(a):
Te brzydkie słowa z mojej strony nie są żadną przeciwwagą dla Twojej ignorancji.


Ależ misjonarz, co o sobie dobrze myśli, a gardzi ludźmi, którzy nie znają jego światopoglądu – jeszcze nic nie powiedział. Najpierw było o kiepskich zapachach i utwierdzaniu się we własnej wierze dzięki istnieniu pogaństwa. Potem zaznaczył swoją szlachetność, że w ogóle zniża się do rozmowy. Potem zadecydował za innych, że na pewno by poganina odrzucili. Potem ironicznie podziękował za komplement. Potem powiedział, że tacy jak on tworzą Kościół, bo się zgadzają ze sobą (w końcu jakiś konkret, jeden jedyny). A na koniec ponownie wytknął ignorancję. Tylko czemu żadnej argumentacji nie stosuje? Może przywykł do świata, w którym wszyscy myślą tym samym paradygmatem? I w ten oto sposób – ciągnie poganin – misjonarz udowodnił, że nie patrzy na poganina jak na człowieka. Spogląda przez pryzmat swojej ideologii! Zamiast obejrzeć postać, na pierwszym miejscu stawia swoją świętą księgę. Łatwo mu, uczonemu, gardzić tymi, którzy jej nie znają. I nie uznaje, że oni mogą nie chcieć jej znać. Zamiast rozumieć, obraża.

A niewolnictwo, no cóż… gdy misjonarz chce zrozumieć coś ze swojego świata, pyta biegłych w swojej księdze i słucha ich, zamiast zdać się na własny rozum. W swoim Kościele zawsze ma wyższych, niż on sam. A że uważa, że musi ich słuchać, popierać i bronić, to i niewola bardziej doskonała. Lepiej by zrobił, jakby sam obserwował i wnioski wyciągał. I jakby się wczytał – poganin pstryknął brzęczącą natrętnie muchę – w słowa obcych. Bo one dotyczą rzeczy ważnych. A że nie tylko dialogu, ale nawet chęci u misjonarza brak, to i trudno się dziwić, że poganie się mnożą. Do przekonanych łatwo mówić.


Śr lut 25, 2015 7:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
jotajota napisał(a):
W takim wypadku posłańcy Kościoła muszą uznać, że popełnili błąd, odwrócić się na pięcie i odejść.


No, historycznie patrząc, najwyraźniej nie wytrzymali. Przyszli na słowiańskie ziemie Polan, Wolinian, Prusów i innych plemion. Grubo ponad trzysta lat im zajęło wykorzenienie lokalnych wierzeń, a około 800 wykorzenienie wielokulturowości i akceptacji dla odmienności. I mamy teraz to, co mamy.


Śr lut 25, 2015 8:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13711
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
Ja też zdaję się na swój rozum jak widzę klona. Nie ma zmijłuj. Zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci, co wymyślę w pełnej wolności i dając czas rozumowi na poczytanie oraz pełną refleksję, to wprowadzę w czyn. Mój rozum wyszkoliłam kościółkowo, więc mu wierzę. Oddaję też sprawę Bogu i jak mi się przyśni, że to jednak klon- wierzę.
W regulaminie nie stoi jak poznawać, że klon. Czekam więc jeszcze na sen. Po rozpaczy poznaję...


Śr lut 25, 2015 8:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
merss napisał(a):
Ja też zdaję się na swój rozum jak widzę klona.


Rozumiem, że mam tego tajemniczego posta odnieść do siebie. Co to jest klon? Teraz serio pytam, bez przenośnej formy.


Śr lut 25, 2015 8:08 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 4:39 pm
Posty: 239
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
Głuchy jesteś na to co się do Ciebie mówi a w dodatku przeinaczasz moje słowa, co dla mnie jest oznaką słabości i braku chęci do faktycznej dyskusji. Myśl i pisz o mnie co chcesz - więcej odpowiedzi z mojej strony nie będzie, więc śmiało.

_________________
Jesteśmy nadziani frazesami o braterstwie. Czymże jednak jest braterstwo, gdy ojcostwa zabraknie?
Tadeusz Żychiewicz.


Śr lut 25, 2015 8:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13711
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
@CiepłeKluchy
Snu nie było. Potrzebuję jeszcze kilka postów pływania w stylu rozpaczliwym, dla prostego człeka i bezwyznaniowca wolnością nazwanego.


Śr lut 25, 2015 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10835
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
CiepleKluchy napisał(a):
Uważam, że katolicyzm Was zniewolił, odarł z godności ludzkiej wynikającej z siły i zdolności do samostanowienia, a na koniec poddał władzy kleru.
Masz prawo do wyrażania prywatnych opinii na temat katolików, niemniej prawo do wyrażania tego co Ci się podoba(co myślisz) posiadasz dzięki tym, których uważasz za zniewolonych, odartych z godności i siły do samostanowienia, katolików... :roll:
Cytuj:
I mamy teraz to, co mamy.
No właśnie...co macie ?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr lut 25, 2015 8:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
merss

W sensie źle coś robię? Niekomunikatywny jestem, zaśmiecam Wam forum, spamuję albo coś innego, kwalifikującego się do bana? Czy klon może oznacza, że miałbym być jakimś alter ego innego użytkownika?? Choroba, serio nie wiem o co cho, rzadko na forach bywam. Udział moderatora, który mówi coś niepokojącego, wytrącił mnie z nastroju twórczego.

MatC,
gdybym nie dążył do wymiany poglądów, to by mnie tu nie było. Na rozmowie z Tobą w ogóle mi nie zależy, wręcz odczuwam dysproporcję, że najwięcej czasu poświęciłem osobie, która najmniej wniosła merytorycznie. Co jest nie fair w stosunku do innych, którzy naprawdę napisali w odpowiedzi sporo, tylko tamtych treści jeszcze nie przetrawiłem. Twojego braku żałować nie będę.


Śr lut 25, 2015 8:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
sahcim

Pytanie, o czym mówisz. Jeśli chodzi o to, że mogę się wypowiadać na forum katolickim - tak, dziękuję za tę szansę, mimo swojej ignorancji staram się sprostać wyzwaniom. Jeśli chodzi o to, że w tym kraju mogę mówić co chcę dzięki katolikom, to muszę Cię dopytać, co konkretnie masz na myśli? Rozumiesz sam, trudno mi uznać możliwość zabierania głosu za wynalazek chrześcijaństwa. Czy też to taka zawoalowana sugestia, że kiedyś nie było tak różowo. Faktycznie, głosy kontrowersyjne w dawnych czasach szybciej narażały się na zinstytucjonalizowane formy ... hmm... przywołania do porządku. Czy o to Ci chodzi?

A co mamy? Mamy jednowymiarową kulturę, w której ponadnormatywny wpływ na państwo ma jeden, konkretny związek wyznaniowy, posiadający silne struktury i będący trwałą instytucją. Mamy sytuację, w której państwo, będące również moim państwem, pokazuje dowodnie, że nie szanuje mnie na równi z katolikami. Wreszcie, mamy symbole dawnej wiary, które zostały zniszczone albo przejęte. Natura lubi dywersyfikację, a tu jakoś tak płasko się porobiło.


Śr lut 25, 2015 8:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10835
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
CiepleKluchy napisał(a):
sahcim
Pytanie, o czym mówisz.
O wolności i do wyrażania swoich przekonań na obydwu poziomach...
Cytuj:
A co mamy? Mamy jednowymiarową kulturę, w której ponadnormatywny wpływ na państwo ma jeden, konkretny związek wyznaniowy, posiadający silne struktury i będący trwałą instytucją.
Wow...tym samym zaprzeczasz samemu sobie(swojej tezie) jakoby katolicyzm nas zniewolił, odarł z godności ludzkiej wynikającej z siły i zdolności do samostanowienia... :P

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr lut 25, 2015 9:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
Ależ nie, to się daje pogodzić. W mojej ocenie - oczywiście, nietrafnej w Waszej optyce, nie ma się co dziwić - zniewolił Was. Na Was nakłada presję ideową i moralną. Ja jestem wolny od ograniczeń katolicyzmu, mając oczywiście szereg innych barier, raczej z poziomu indywidualnego.

Jednak to nie katolicyzm zapewnił mi prawa, z których aktualnie korzystam. Więcej nawet, odczuwam presję, ponieważ katolicyzm chce znaczyć więcej, niż aktualnie społeczeństwo jest skłonne akceptować. Zacząłem już o tym pisać w innym wątku, ale tam jeszcze nie speuntowałem.

Ja jestem obecnie niewolony inaczej niż Wy. Katolicyzm, działaniami swoich hierarchów głównie, wytwarza na mnie presję polityczną i ekonomiczną. Gdyby była to sprawa czysto intelektualna, poziom moich emocji dążyłby do zera.


Śr lut 25, 2015 9:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3667
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
CiepleKluchy napisał(a):

Nietschego czytałem bardzo dawno. Nie poruszył mnie zanadto i nie stanowi bezpośredniej inspiracji. Choć, gdy teraz się wysilę, to - pragnąc dokonać ukłonu w stronę spostrzegawczego rozmówcy - mogę znaleźć odniesienie. Teutońska, płowa bestia Nietschego ma swoje odbicie w prechrześcijańskim pogaństwie, którego jestem orędownikiem.




Chciał bym zaproponować ,abyś w wolnym czasie przeczytał , o ile to możliwe cały rozdział ,a jeśli nie to choć urywek [od strony 90 ,do końca rozdziału] pewnego rodzaju polemiki J.Razingera z Fryderykiem Nietzsche.

http://www.fpt.uksw.edu.pl/files/biblio ... zaretu.pdf

To nie jest próba przekonania Cię ,ale wyjaśnienia tego jak wierzymy.


Śr lut 25, 2015 9:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
Dziękuję. Przeczytałem z zainteresowaniem.

Jesteśmy istotnie blisko sedna problemu, zgodnie z moją jego definicją. Czytając na szybko wskazany fragment, poczyniłem dwie obserwacje. Stanowisko Nietschego, choć przesycone zapiekłością, ma w sobie coś z prostolinijnej pochwały doczesności. Nawet w tym materiale, język opisu jest prosty i zrozumiały. Gdy „polemika” (nazywam to tak w uproszczeniu) przechodzi na poziom nauk Jezusa, język staje się skomplikowany, metaforyczny i trudniejszy do odkodowania. Tak na szybko, dostrzegam w tym działanie na rzecz, nazwijmy to, „spuszczenia powietrza” z człowieka, mającego tendencję do nadmiaru zadowolenia z własnego sukcesu.

Pojawia się pytanie: po co? Przecież życie samo w sobie za chwilę rzuci ludzi sukcesu na kolana. To nie potrwa długo, sukcesy przeplatają się z porażkami (no chyba że ktoś ponosi same porażki). Nie ma pasma samych sukcesów – a jeśli ktoś się do tego zbliża, zawdzięcza to dokładnie i jedynie sobie.

Moje przypowiastki o poganinie, z których nie zamierzam rezygnować, ujęłyby to następująco. Poganin powiedział: popatrz na moją gromadę. Jesteśmy syci, jesteśmy zadowoleni, kochamy się i potrafimy o siebie dbać. Do tego właśnie dążymy i robimy to przez nikogo nie proszeni. Każdemu z nas jest tu dobrze. To co mamy, jest sukcesem, który przyszedł po naszej ciężkiej pracy. To nasza nagroda. Jeśli nawołujesz nas do porzucenia tego wszystkiego, co z wysiłkiem budujemy, to Ty się mylisz, a nie my.


Śr lut 25, 2015 10:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10835
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
CiepleKluchy napisał(a):
W mojej ocenie - oczywiście, nietrafnej w Waszej optyce, nie ma się co dziwić - zniewolił Was. Na Was nakłada presję ideową i moralną.
Ale to, co dla Ciebie jest presją ideową i moralną, dla nas(katolików) nie jest, gdyż nie zachodzi pojęcie presji tam, gdzie zachodzi dobrowolny wybór kierowania się istniejącymi i sprawdzającymi się od niepamiętnych czasów zasadami Dekalogu.
Cytuj:
Ja jestem wolny od ograniczeń katolicyzmu, mając oczywiście szereg innych barier, raczej z poziomu indywidualnego.
Czyli co...wolno Ci kraść, mordować, kłamać i oskarżać bezzasadnie, itp...?
Cytuj:
Jednak to nie katolicyzm zapewnił mi prawa, z których aktualnie korzystam.
Tak się składa, że te, z których aktualnie Ty korzystasz, zapewnili Ci w przeważającej mierze katolicy...
Cytuj:
Więcej nawet, odczuwam presję, ponieważ katolicyzm chce znaczyć więcej, niż aktualnie społeczeństwo jest skłonne akceptować.
To już Twój problem, że odczuwasz presję katolicyzmu, tzn że wydaje Ci się iż katolicyzm zniewala, odziera z czegoś tam, co nie wynika z siły i zdolności do samostanowienia...ja tak nie mam... :)
Cytuj:
Ja jestem obecnie niewolony inaczej niż Wy. Katolicyzm, działaniami swoich hierarchów głównie, wytwarza na mnie presję polityczną i ekonomiczną. Gdyby była to sprawa czysto intelektualna, poziom moich emocji dążyłby do zera.
No cóż...pozostaje mi tylko Ci współczuć, że jesteś niewolony...ja bynajmniej nie czyję się w żadnym aspekcie ani niewolony, ani zniewolony, bo jestem świadomy tego, że nikt i nic mnie nie zatrzyma gdybym chciał porzucić moje przekonania... :)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr lut 25, 2015 10:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicyzm potrząsa kajdanami niewolnika
sahcim

Nie ma żadnego dobrowolnego wyboru tam, gdzie przeprowadza się „wychowanie w wierze” od najmłodszych lat. Nie masz jako dziecko możliwości wyboru, bo nikt nie uważa za stosowne odczekać do czasu uzyskania pełnoletniości i wtedy zapytać, czy widzisz gdzieś jakiegoś Boga. Kwestionuję Twój dobrowolny wybór – nie miałeś żadnego wyboru, zostałeś uwarunkowany do katolicyzmu.

Oczywiście nie wolno mi dokonywać przestępstw, nie trywializujmy. Obowiązują mnie normy życia społecznego, które rozpoznaję w trakcie życia, zasady prawne i moje indywidualne obciążenia. Brak wiary w nieistniejącego Boga nie stawia mnie poza normami.

Twoje poczucie zadowolenia na mnie nie działa. Jako przedstawiciel środowiska ciemiężycieli, możesz oczywiście czuć się wygodnie w swojej skórze. Wyrazy współczucia są tu nie dość że mało wiarygodne, to jeszcze zbudowane na niepełnej orientacji w materii. Odpowiedz mi na następujące pytania:
- Czy z moich podatków odprowadzane są pieniądze na Fundusz Kościelny?
- Czy z moich podatków utrzymywani są katecheci?
- Czy z moich podatków utrzymywane są kościelne zabytki?
- Czy w Sejmie wisi kopia posągu Świętowita?
- Czy jakiś znany przedstawiciel środowiska neopogańskiego apelował ostatnio publicznie do Prezydenta Rzeczpospolitej o niepodpisywanie jakiejś ustawy?
- Czy jakiś prominentny przedstawiciel wpływowej instytucji ateistycznej powiedział ostatnio „myśleliśmy, że możemy liczyć na niektórych posłów, zawiedliśmy się”?

Jeśli odpowiedziałeś na pierwsze trzy pytania "tak", a na kolejne trzy "nie", to znaczy, że zamiast wyrażać zbędne wyrazy współczucia, moglibyście katolicy wziąć się za porządki w stosunkach Waszego Kościoła z państwem, ponieważ na razie Kościół bezczelnie nadużywa swojej pozycji. Lepiej wyglądałoby, gdybyście zrobili z tym porządek z własnej inicjatywy.


Cz lut 26, 2015 12:10 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL