Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 09, 2019 5:41 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Asceza 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Asceza
Maria-Magdalena napisał(a):
Jest w nas.

Albo nami...
Maria-Magdalena napisał(a):
hmhmm napisał(a):
Jeśli się domyślisz, to bełkot Ci się spodoba do tego stopnia, że sama zaczniesz bełkotać. Jeśli nie, zawsze będzie niezrozumiały.

To prawda :)

Jak powietrze, wszyscy nim oddychają nikt go nie widzi. :D
W każdego wnika głęboko, choć z każdego wychodzi inne.
Maria-Magdalena napisał(a):
Powiedziałeś w sam raz.
A ta którą szukasz jest niewypowiedziana. Ona istnieje, tylko musisz sprawić by ożyła.

Oby nie spłonęła jak zapałka. Zabawa zapałkami wydaje się fajna, ale do czasu. Z kolei przy pewnym ognisku spaliłem cały las. Wszyscy wokół się poparzyli i było dużo dymu. Mimo to, dalej uwielbiam ogień. I to różnego rodzaju, czasem czysty, niebieski, czasem czerwony, gorący. Ostatnim razem podpaliłem jedna zapałkę, sama spłonęła, mnie oparzyła a paliła się jak sam diabeł. Lubię kontrolować ogień, tylko najlepsza zabawa jest jak się spod kontroli wymyka. A to bywa niebezpieczne. Ogień to życie, ciepło, gorąco, czasami poparzenia i dym.
Maria-Magdalena napisał(a):
Jedną bardzo, bardzo ważną i klika pośrednich, wypływających z tej jednej.

Moja pierwsza myśl wydawała się najlepsza, doskonała. Do momentu, jak mnie nie oświeciło. Także, jak trafisz na swoje oświecenie, to wtedy się zapalisz, a tamta myśl okaże się pomyłką. A co jeśli przy oświeceniu człowiek też się pomylił?

Wszyscy nosimy ubrania, a w nich czasem powstają rozdarcia. Nie warto zastanawiać się dlaczego, nie trzeba próbować zrozumieć. Przyszywać na siłę kolejne łaty, aż ubranie wygląda jakby je uszył doktor Frankenstein i mimo to dalej się drze. To się zdarza wszystkim. Lepiej poszukać nowego stroju. Takiego, który współgra z ciałem. A nie na siłę śpiewa do nieodpowiedniej melodii. I nie tańczy do rytmu.

jeśli będzie okazja, to Ci prześlę parę nut, tak żebyś umiała nie tylko tańczyć, ale i grać. Aa Kto wie, może Ty mi prześlesz jakieś nuty? Byłbym zachwycony.

Niestety, niestety lubimy, uwielbiamy nosić ubrania, które są wygodne. Są takie, że trzeba je kupić, jakby człowiek był g<łodny, Lubimy je, za każd ą cenę. Choć takie najszybciej się roztzierają. I występują najrzadziej. Coś o tym wiem. Poza tym każdy chce je mieć...

Jak uważasz? Można znaleźć ubranie, które jest dobre na każdą porę? Tak, żeby ani w nim nie zmarznąć, ani się nie ugotować?? Ja powiem szczerze, że mam co do tego poważne wątpliwości.


N mar 15, 2015 2:14 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Asceza
hmhmm napisał(a):
Albo nami...

Albo nami.
I dlatego jest wyrażana na wiele sposobów.

hmhmm napisał(a):
Jak powietrze, wszyscy nim oddychają nikt go nie widzi. W każdego wnika głęboko, choć z każdego wychodzi inne.


Podobnie jest z uczuciami. Wszyscy je przeżywamy, ale każdy inaczej... Inaczej przyjmuje i inaczej wyraża.

hmhmm napisał(a):
Oby nie spłonęła jak zapałka. Zabawa zapałkami wydaje się fajna, ale do czasu. Z kolei przy pewnym ognisku spaliłem cały las. Wszyscy wokół się poparzyli i było dużo dymu. Mimo to, dalej uwielbiam ogień. I to różnego rodzaju, czasem czysty, niebieski, czasem czerwony, gorący. Ostatnim razem podpaliłem jedna zapałkę, sama spłonęła, mnie oparzyła a paliła się jak sam diabeł. Lubię kontrolować ogień, tylko najlepsza zabawa jest jak się spod kontroli wymyka. A to bywa niebezpieczne. Ogień to życie, ciepło, gorąco, czasami poparzenia i dym.


Należy pamietać że zapałki zapalaja od siarki. Tylko zapalają.
Ale płomień podsyca niewidzialny Duch, który wieje jak chce...
Języki ognia w dniu pięcdziesiątnicy...cudowne doświadczenie przebudzenia!!!!
Ten płomnien będzie trwał wiecznie. I niech płonie :)

hmhmm napisał(a):
Moja pierwsza myśl wydawała się najlepsza, doskonała. Do momentu, jak mnie nie oświeciło. Także, jak trafisz na swoje oświecenie, to wtedy się zapalisz, a tamta myśl okaże się pomyłką. A co jeśli przy oświeceniu człowiek też się pomylił?


Nawet jeśli ja się pomyle, to Bóg sie nie myli ;)
Zresztą, ja nie patrzę na życie przez pryzmat pomyłek, ale doświadczeń, które mnie czegoś uczą. Czasami jestem dość oporna...ale to nie oznacza że stoje w miejscu. Życie jest zmienne, jak każda jego chwila.

Niezmienna jest tylko Miłość.

hmhmm napisał(a):
Wszyscy nosimy ubrania, a w nich czasem powstają rozdarcia. Nie warto zastanawiać się dlaczego, nie trzeba próbować zrozumieć. Przyszywać na siłę kolejne łaty, aż ubranie wygląda jakby je uszył doktor Frankenstein i mimo to dalej się drze. To się zdarza wszystkim. Lepiej poszukać nowego stroju.


A może zanim poszukamy nowego stroju, warto wpierw stanąć przed lustrem, najlepiej nago.
Próbowałeś kiedyś?
W końcu człowiek nie rodzi się na w ubraniu :)

hmhmm napisał(a):
Lepiej poszukać nowego stroju. Takiego, który współgra z ciałem. A nie na siłę śpiewa do nieodpowiedniej melodii. I nie tańczy do rytmu.


A ja całe życie wierzyłam, że w ogrodzie Eden wszyscy są nadzy!
Strój nie sprawi że usłyszysz melodię swojej duszy. Serce pobudzić moze tylko Miłość.
A gdy przyjdzie bedzie ozdobiona w najpiękniejsze szaty i klejnoty.
Tak myślę.

hmhmm napisał(a):
jeśli będzie okazja, to Ci prześlę parę nut, tak żebyś umiała nie tylko tańczyć, ale i grać. Aa Kto wie, może Ty mi prześlesz jakieś nuty? Byłbym zachwycony.


A bez okazji nie możesz mi przesłać?
W końcu nie wiadomo czy kiedykolwiek się pojawi.
Dlatego ja już wysłałam...w obfitści różnych rytmów.
Czy zastanawiałeś się nad tym, że aby świetnie tańczyć potrzeba poznać wiele melodii...i dopiero wtedy przyjdzie ta właściwa. Jedyna....sama Cię odnajdzie.

hmhmm napisał(a):
Niestety, niestety lubimy, uwielbiamy nosić ubrania, które są wygodne. Są takie, że trzeba je kupić, jakby człowiek był g<łodny, Lubimy je, za każd ą cenę. Choć takie najszybciej się roztzierają. I występują najrzadziej. Coś o tym wiem. Poza tym każdy chce je mieć...


Wygodnego ubrania nie kupisz w sieciówkach. Musisz je uszyć na miarę u najlepszego krawca z najlepszego materiału który sam wybierzesz, który Ci pasuje pod względem struktury, koloru, deseniu.

hmhmm napisał(a):
Jak uważasz? Można znaleźć ubranie, które jest dobre na każdą porę? Tak, żeby ani w nim nie zmarznąć, ani się nie ugotować?? Ja powiem szczerze, że mam co do tego poważne wątpliwości


To przyznam Ci rację.
Bowiem tak jak są różne pory dnia, roku, tak samo potrzebujemy wielu ubrań. W podróż zabieramy wiele ubrań, prawda?
A czym jest życie, jak nie podróżą?

:)


N mar 15, 2015 11:06 am
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL