Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N kwi 05, 2020 12:26 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Jak interpretować "Biblię" 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 08, 2015 1:19 pm
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Jak interpretować "Biblię"
Witam !
Na początku chciałbym zaznaczyć, że jestem agnostykiem. Lubię czytać mitologię chrześcijańską, nordycką, grecką, egipską i inne tego typu rzeczy. O ile większość opowieści jest dla mnie zrozumiała, stary testament pozostawił u mnie wiele pytań. Dla mnie chrześcijanizm to religia opierająca się głównie na trzech bóstwach : Yahwe (jedyny bóg, który stworzył wszystko, wszystkich itd.), Jezus (pół bóg, bohater, syn Yahwe, dobra postać która oddała życie za ludzi) i Szatan (stworzony przez Yahwe upadły anioł, który chciał przejąć władzę i został wygnany). Wszystko fajnie, Yahwe to taki Uranos lub Kronos, którzy pozbywali się "konkurencji" i nie chcieli stracić władzy (jak prawie każdy bóg), Jezus to ta sama postać co Horus (nawet bez większych zmian) i w końcu Szatan, który odgrywa rolę czarnego charakteru. Jak sądzicie jaką postacią jest Szatan ? Ciężko mi dopasować ją do innych postaci mitologicznych. Ja po przeanalizowaniu Biblii jestem zdania, że anioły to odzwierciedlenie boga. Dobre anioły typu Gabriel to jego dobra strona, a anioły upadłe typu Szatan to jego zła strona. Szatan to zauważył i próbował przejąć niebo z fatalnym skutkiem. Został on wygnany, co spowodowało że zła część Yahwe wróciła do niego, dlatego zabił miliony nas, ludzi i "bawił" się naszym życiem. W momencie gdy pojawił się Jezus wszystko się zmieniło. Nakazał by stanąć po jego stronie, nie Szatana i tym samym ocalić swego ojca.
Jak Wy to interpretujecie i co myślicie o tym co napisałem ?


Pt maja 08, 2015 1:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Biblię interpretuje się według klucza: "trochę tu, trochę tam"
Przykładowo:
"szukajcie, a znajdziecie" Łk 11, 9
"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo"
J 1, 1
W innym miejscu:
"Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić" Pwt 30, 14
"Z obfitości serca usta mówią" Mt 12, 34
Teraz wystarczy tylko zrozumieć, co to znaczy :D
Dodatkowo, Biblia jest jak lustro, człowiek widzi w niej swoje własne cechy, a przypisuje je Bogu. Dlatego też Jezus powiedział:
"Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą"
Coś, jakbyś postawił 2 lustra naprzeciw siebie...

A Twoja interpretacja jest dość interesująca. Jeśli dobrze ją zrozumiałem, to wychodzi na to, że Bóg podzielił samego siebie (jako źródło wszystkiego), dobro zachował dla siebie, a zło "wpompował" w upadłe anioły i potępionych, czy tak? Trąci to greckim "Na początku był chaos".
Jakby Twoim kluczem interpretacyjnym Biblii była mitologia grecka.
A czytając Biblię zapewne dojdziesz do wniosku, że na końcu Bóg to wszystko z powrotem "wchłonie" w siebie samego.

Cóż, żaden chrześcijanin tego nie przyjmie :D
Choć interpretacja ciekawa.

Pozdrawiam.


Pt maja 08, 2015 3:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 11, 2009 12:32 pm
Posty: 314
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Herakles napisał(a):
Jezus (pół bóg, bohater, syn Yahwe, dobra postać która oddała życie za ludzi)


Dlaczego tylko pół bóg? skoro

Chrystus Pan przypisuje sobie atrybut wszechobecności, a przecież tylko sam Bóg może być wszechobecny: "Gdzie dwaj lub trzej zbiorą się w imię moje, tam Ja jestem pośród nich" (Mt 18,20); "Oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata" (Mt 28,20). Dalej, jest Panem wszechrzeczy: "Kimże On jest, skoro nawet wichry i jezioro są Mu posłuszne?" (Mt 8,27) On obdarza życiem, odpuszcza grzechy, będzie sądził żywych i umarłych itd., itd. -- te prawdy stanowią przecież istotę nowiny ewangelicznej i ciągle powracają na karty Ewangelii. Doprawdy, trudno zrozumieć ludzi, którzy uznają w Piśmie Świętym słowo Boże, a nie chcą uwierzyć, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem, Synem Bożym równym Ojcu Przedwiecznemu, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia.

1 Kor 15,28 "A gdy już wszystko zostanie poddane Synowi, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim".

Otóż ciągle się na tym przyłapujemy, że najtrudniej nam uświadomić sobie prawdy oczywiste. Prawdopodobnie nie mielibyśmy żadnych trudności z tym tekstem, gdybyśmy nie przeoczyli pewnej oczywistości. Tej mianowicie, że Pisma Świętego nie należy czytać po pogańsku, ale po Bożemu. Jak mi się wydaje, główna Pańska trudność wiąże się ze znaczeniem słowa "poddać". Pierwsze skojarzenia, jakie nam się nasuwają w związku z tym słowem, są właśnie pogańskie. "Poddać" rozumiemy w sensie: "podporządkować swej władzy", "narzucić komuś swoją wolę", "zmusić do posłuchu".

Ale przecież grzech nawet pomyśleć, żeby Bóg chciał w tym znaczeniu poddać sobie kogokolwiek, a tym bardziej swojego Syna, z którym stanowi jedno (J 10,30) i który zawsze pełni Jego wolę (J 4,34; 5,30; 6,38). Nie przyrównujmy Boga do potęg tego świata! O Bogu trzeba mówić i myśleć zawsze w kategoriach miłości. Co więc znaczy w odniesieniu do Boga słowo "poddać"?

Zanim zastanowimy się, co znaczy poddanie Syna Ojcu, zapytajmy może przedtem o sens tego słowa w odniesieniu do nas samych. Jeśli Bóg pragnie nas sobie poddać, to dlatego, że nas kocha. On chce nas w ten sposób wzbogacać. Bóg jest przecież Źródłem wszelkiego istnienia, prawdy i dobra -- kocha nas, więc pragnie, abyśmy z Niego czerpali. Nie jest to miłość zaborcza, bo Bóg do takiej jest niezdolny. Jest to miłość obdarzająca, nie ogranicza wolności, ale jest jej źródłem. Bóg nie umie uszczęśliwiać na siłę, wbrew naszej woli. Dlatego też i nasze poddanie się Bogu jest przeciwieństwem przymusu. Prawdziwe poddanie się Bogu jest poddaniem z miłości: kochamy Go i z radością Mu się poddajemy, ponieważ Go kochamy. Poddanie w miłości nie oznacza też wyższości ani niższości, ale jedynie kierunek przepływania daru. Mimo że przecież Bóg obiektywnie jest nieskończenie od nas wyższy. Właśnie w tych wspaniałych kategoriach widzi św. Paweł zjednoczenie ludzkości i całego świata z Chrystusem: "wszystko zostanie poddane Synowi". Co jednak znaczy to słowo, że również "sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko"? Przecież Syn jest prawdziwym Bogiem, jakżeż więc można mówić o Jego poddaniu Ojcu?

Jednak tak właśnie jest, jak to napisał św. Paweł: Syn naprawdę jest poddany Ojcu. Ojciec jest pierwszą Osobą Przenajświętszej Trójcy, On rodzi Syna i przekazuje Mu od wieków wszystko, czym jest. On też stworzył świat przez swojego Syna, a kiedy się wypełniły czasy, posłał Go do nas, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Toteż trzeba, aby wszystko, co od Ojca wyszło, do Ojca ostatecznie wróciło: aby On był wszystkim we wszystkim. Ojciec przez swojego Syna wszystko stworzył, wszystko też więc wraca do Ojca poprzez Syna. Również my, ludzie, przez Syna wracamy do Ojca Przedwiecznego jako już przemienieni, przeduchowieni, przebóstwieni.

I zamiast się trapić, czy przypadkiem poddanie Syna Ojcu nie oznacza Jego niższości -- oprzyjmy się raczej na słowie Bożym, które tylokrotnie mówi o Jego rzeczywistym bóstwie, i spróbujmy się zachwycić wspaniałością tego poddania. Syn przecież jest tak doskonale i tak nieskończenie poddany Ojcu, że przekracza to wszelkie nasze wyobrażenia. Wszak Oni są związani tak nieskończoną miłością, że istnieją w jednej Bożej naturze. I pomyśleć, że ta zachwycająca i niepojęta miłość Syna Bożego do Ojca, Jego poddanie Ojcu, tak odbiegające od wszelkiego poddania poniżającego, jest wzorem dla nas, którzy jesteśmy przecież jedynie stworzeniami!

http://mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_09.htm

_________________
"Racz, Panie, wynagrodzić życiem wiecznym wszystkim, którzy dobrze czynią ze względu na imię Twoje".


Pt maja 08, 2015 3:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3233
Lokalizacja: USA
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Jak interpretować? POPRAWNIE :lol: .

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt maja 08, 2015 6:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14861
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Nie ma sensu interpretować, jeśli się nie wierzy i pisze o niej w cudzysłowach.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt maja 08, 2015 7:06 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 08, 2015 1:19 pm
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Barney napisał(a):
Nie ma sensu interpretować, jeśli się nie wierzy i pisze o niej w cudzysłowach.

Nie ma sensu wierzyć, jeśli się jej nie rozumie. -_-
@hmhmm
Dokładnie o to ;)


Cz maja 14, 2015 12:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17581
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Herakles napisał(a):
Barney napisał(a):
Nie ma sensu interpretować, jeśli się nie wierzy i pisze o niej w cudzysłowach.

Nie ma sensu wierzyć, jeśli się jej nie rozumie. -_-

Ja nie rozumiem chemii kwantowej, ale to nie oznacza, że mogę sobie odpuścić wiedzę, która jest zgromadzona w podręcznikach na ten temat.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz maja 14, 2015 12:58 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Herakles napisał(a):
Witam !
Na początku chciałbym zaznaczyć, że jestem agnostykiem. Lubię czytać mitologię chrześcijańską, nordycką, grecką, egipską i inne tego typu rzeczy. O ile większość opowieści jest dla mnie zrozumiała, stary testament pozostawił u mnie wiele pytań. Dla mnie chrześcijanizm to religia opierająca się głównie na trzech bóstwach : Yahwe (jedyny bóg, który stworzył wszystko, wszystkich itd.), Jezus (pół bóg, bohater, syn Yahwe, dobra postać która oddała życie za ludzi) i Szatan (stworzony przez Yahwe upadły anioł, który chciał przejąć władzę i został wygnany). Wszystko fajnie, Yahwe to taki Uranos lub Kronos, którzy pozbywali się "konkurencji" i nie chcieli stracić władzy (jak prawie każdy bóg), Jezus to ta sama postać co Horus (nawet bez większych zmian) i w końcu Szatan, który odgrywa rolę czarnego charakteru. Jak sądzicie jaką postacią jest Szatan ? Ciężko mi dopasować ją do innych postaci mitologicznych. Ja po przeanalizowaniu Biblii jestem zdania, że anioły to odzwierciedlenie boga. Dobre anioły typu Gabriel to jego dobra strona, a anioły upadłe typu Szatan to jego zła strona. Szatan to zauważył i próbował przejąć niebo z fatalnym skutkiem. Został on wygnany, co spowodowało że zła część Yahwe wróciła do niego, dlatego zabił miliony nas, ludzi i "bawił" się naszym życiem. W momencie gdy pojawił się Jezus wszystko się zmieniło. Nakazał by stanąć po jego stronie, nie Szatana i tym samym ocalić swego ojca.
Jak Wy to interpretujecie i co myślicie o tym co napisałem ?


Pomyliłeś chyba tytuły, bo raczej powinno być „ Jak interpretować czyjeś myśli „
:mrgreen:

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Cz maja 14, 2015 1:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So kwi 19, 2003 2:32 pm
Posty: 2460
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Herakles napisał(a):
Witam !
Na początku chciałbym zaznaczyć, że jestem agnostykiem. Lubię czytać mitologię chrześcijańską, nordycką, grecką, egipską i inne tego typu rzeczy. O ile większość opowieści jest dla mnie zrozumiała, stary testament pozostawił u mnie wiele pytań. Dla mnie chrześcijanizm to religia opierająca się głównie na trzech bóstwach : Yahwe (jedyny bóg, który stworzył wszystko, wszystkich itd.), Jezus (pół bóg, bohater, syn Yahwe, dobra postać która oddała życie za ludzi) i Szatan (stworzony przez Yahwe upadły anioł, który chciał przejąć władzę i został wygnany). Wszystko fajnie, Yahwe to taki Uranos lub Kronos, którzy pozbywali się "konkurencji" i nie chcieli stracić władzy (jak prawie każdy bóg), Jezus to ta sama postać co Horus (nawet bez większych zmian) i w końcu Szatan, który odgrywa rolę czarnego charakteru. Jak sądzicie jaką postacią jest Szatan ? Ciężko mi dopasować ją do innych postaci mitologicznych. Ja po przeanalizowaniu Biblii jestem zdania, że anioły to odzwierciedlenie boga. Dobre anioły typu Gabriel to jego dobra strona, a anioły upadłe typu Szatan to jego zła strona. Szatan to zauważył i próbował przejąć niebo z fatalnym skutkiem. Został on wygnany, co spowodowało że zła część Yahwe wróciła do niego, dlatego zabił miliony nas, ludzi i "bawił" się naszym życiem. W momencie gdy pojawił się Jezus wszystko się zmieniło. Nakazał by stanąć po jego stronie, nie Szatana i tym samym ocalić swego ojca.
Jak Wy to interpretujecie i co myślicie o tym co napisałem ?


Ja interpretuje że opisałes bajki.
Ale skoro ty nie uznajesz siły wyższej to jak tlumaczysz powstanie wszechswiata, ziemi ludzi itd?
.

_________________
Na pytanie czy ty jesteś JA?
odpowiadam : JA JESTEM


Pn maja 25, 2015 8:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 26, 2014 12:32 am
Posty: 332
Lokalizacja: Podbeskidzie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak interpretować "Biblię"
Herakles napisał(a):
Barney napisał(a):
Nie ma sensu interpretować, jeśli się nie wierzy i pisze o niej w cudzysłowach.

Nie ma sensu wierzyć, jeśli się jej nie rozumie. -_-

To sobie ją najpierw przeczytaj, bo z niewiedzy Duch Święty ci się stracił z obsady Twojego mitycznego teatrzyku. :|

_________________
Laudare, Benedicere, Pradicare


Pn maja 25, 2015 8:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL