Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 15, 2019 3:13 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
 Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 13, 2013 12:39 am
Posty: 527
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
Zobacz marcin9098, do napisania jak długiego posta zmusił Cię brak Boga.
Ile to musiałeś się napisać, żeby usprawiedliwiać Jego nieobecność.

Iton,
Mylisz się, bo też i mnie nie znasz. Do pisania każdego posta "zmusza" mnie miłość do Boga, a pisanie o Nim jest dla mnie tak wielką radością, że nie mogę się oprzeć.
Iton napisał(a):
Nie wiem jaki miałeś dostęp do edukacji, ale to, co się dzieje w głowie wyznaczają prawa fizyki.

To w jaki sposób ten mózg w głowie działa ? Ja jestem pewnie średniowiecznym, zacofanym naukowo katolikiem i opieram często swoją wiedzę na opinii i doświadczeniu innych. Ale czy będziesz polemizować z prof. neurofizjologiem PAN, który nie wie jak mózg działa ?

"Mózg jest najmniej poznaną i najbardziej skomplikowaną strukturą we wszechświecie. Mimo, że odpowiada za najdrobniejsze procesy zachodzące w naszym ciele, wciąż nie powstała jedna naukowa koncepcja funkcjonowania tego narządu" - mówi PAP prof. Andrzej Wróbel, kierownik Zakładu Neurofizjologii Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk

Jak wytłumaczysz w ogóle powstanie tak skomplikowanego narządu bez istnienia wyższej inteligencji, która była w stanie go zaprojektować ?

Cytuj:
Oj chyba przedobrzyłeś z tym rozwojem duchowym.

Hmmm.... słyszałem też kiedyś że jak ktoś się tak dużo modlił jak ja, to się potem powiesił :P Ale im bardziej ten świat uważa mnie za szaleńca, tym jakoś czuje się bardziej szczęśliwy i mam więcej pokoju w sercu. Takiego "przedobrzenia" każdemu życzę :)

Iton napisał(a):
marcin9098 napisał(a):
Ale to nie byłem ja, w ogóle myślałem że tą książkę dawno wyrzucliśmy
Znalazła się stara książka, więc to musiał być Bóg?
Widzę, że tak jesteś zaprogramowany, zaślepiony i zamknięty, że co by się nie wydarzyło w Twoim życiu to będzie Bóg.

Oddałem swoje życie Bogu i cokolwiek się w nim dzieje - dzieje się dzięki Niemu. Podałem jeden z przykładów jak Bóg odpowiada na moje modlitwy. Takich przykładów mam setki, bo każdy dzień blisko Boga jest cudem. Nie wiesz o czym mówię, bo masz serce z kamienia. Życie uczyniło Cię ślepym na postrzegania życia takim, jakim ono naprawdę jest. Nie widzisz wojny jaka się toczy o każdą duszę, również Twoją. Chcesz być twardy, uważasz, że tylko mięczaki potrzebują do czegoś Boga. Jak jesteś taki twardy i zamknięty na miłość, to nikt nie może Cię skrzywdzić. Tkwisz w tej swojej skorupie i atakujesz innych, którzy z niej wyszli i zobaczyli inny świat.
Ale spójrz w prawdzie na swoje życie ? Czy to jest pasmo dobrych decyzji, mądrych wyborów i czynienia tego świata lepszym ? A może to pasmo zaspokajania egoistycznych pragnień, wykorzystywania kobiet, pilnowania własnych interesów ?
Obejrzyj jeszcze raz film Matrix. Wyjdź z tego swojego Matrixa i uwierz innym, że jest inny świat, że jest Bóg i że ten Bóg jest miłością, której Ty również możesz doświadczyć.

Iton napisał(a):
marcin9098 napisał(a):
tam poprzez posługujących Pan przekazuje słowa skierowane do konkretnych osób
Gdzie nie spojrzeć na Twój post, są tylko inni ludzie, zdarzenia i Ty powtarzający jak robot stwierdzenie: to musiał być Bóg.

W większości mojego postu byłem "ja" i moje doświadczenia. Gdybyś doświadczył tylu tajemnicznych rzeczy co ja, też byś mówił że to musiał być Bóg.... inaczej się nie da.... w kosmitów nie wierzę :) Ale nie zawsze niewytłumaczalne zjawisko powodował Bóg. Np. nawróciłem się kilka lat temu po tym jak namacalnie doświadczyłem działania złego. Doszedłem wtedy do wniosku (ku swojemu przerażeniu), że skoro są złe duchy, to w takim razie musi być też Bóg. I tak, po nitce do kłębka.... jestem tu gdzie jestem.
Iton napisał(a):
Ciekaw jestem, czy jak otrzymasz emaila od nadawcy przedstawiającego się jako "Bóg" i proszącego o złożenie ofiary z Twojego syna albo coś w tym stylu, to równie łatwowiernie przystąpisz do sprawy.

Zaspokoję Twoją ciekawość. Otóż jest coś takiego jak rozeznawanie woli Bożej, książki nawet o tym napisali. Nie wszystko co pojawia się w naszej głowie pochodzi od Boga, szatan też tam miesza. Analogicznie jest zapewne ze skrzynką mailową :)
Akurat Twój przykład z synem jest ciekawy, też się nad nim kiedyś zastanawiałem. Ale stwierdziłem że moja wiara i ufność jest niczym w porównaniu do Abrahama, bo ja bym nie potrafił tak jak on :(


Pt lip 10, 2015 12:16 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
marcin9098 napisał(a):
Iton,
Mylisz się, bo też i mnie nie znasz. Do pisania każdego posta "zmusza" mnie miłość do Boga, a pisanie o Nim jest dla mnie tak wielką radością, że nie mogę się oprzeć.
A jednak, zamiast napisać "oto Bóg" musisz Jego brak usprawiedliwiać, że nic nie słychać, bo coś tam..., nic nie widać, bo coś tam..., nie ma odpowiedzi, bo coś tam..., rozmowa to nie dosłownie rozmowa, bo coś tam...

marcin9098 napisał(a):
To w jaki sposób ten mózg w głowie działa ?
Przetwarza informacje za pomocą sieci neuronowych.

marcin9098 napisał(a):
Ale czy będziesz polemizować z prof. neurofizjologiem PAN,
A czy twierdzi on, że jakaś część ciała człowieka nie podlega prawom fizyki?

marcin9098 napisał(a):
Jak wytłumaczysz w ogóle powstanie tak skomplikowanego narządu bez istnienia wyższej inteligencji, która była w stanie go zaprojektować ?
Wyjaśnia to sam prof. neurofizjolog PAN, którego cytujesz:
Cytuj:
w wyniku ewolucji


marcin9098 napisał(a):
Obejrzyj jeszcze raz film Matrix. Wyjdź z tego swojego Matrixa i uwierz innym, że jest inny świat, że jest Bóg i że ten Bóg jest miłością, której Ty również możesz doświadczyć.
Matrix to bardziej pasuje akurat do wierzących, którzy żyją w świecie iluzji i widzą rzeczy, których nie ma.

marcin9098 napisał(a):
W większości mojego postu byłem "ja" i moje doświadczenia. Gdybyś doświadczył tylu tajemnicznych rzeczy co ja, też byś mówił że to musiał być Bóg.... inaczej się nie da.... w kosmitów nie wierzę :) Ale nie zawsze niewytłumaczalne zjawisko powodował Bóg. Np. nawróciłem się kilka lat temu po tym jak namacalnie doświadczyłem działania złego. Doszedłem wtedy do wniosku (ku swojemu przerażeniu), że skoro są złe duchy, to w takim razie musi być też Bóg. I tak, po nitce do kłębka.... jestem tu gdzie jestem.
Nadal nie przedstawiasz niczego poza swoją osobą i daleko posuniętym natręctwem antropomorfizacji.

marcin9098 napisał(a):
Akurat Twój przykład z synem jest ciekawy, też się nad nim kiedyś zastanawiałem. Ale stwierdziłem że moja wiara i ufność jest niczym w porównaniu do Abrahama, bo ja bym nie potrafił tak jak on :(
Przecież podpisał się "Bóg". Bogu odmówisz?


So lip 11, 2015 7:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3590
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
arturflyer napisał(a):
Zastanawiam się dlaczego Bóg z nami nie rozmawia, przynajmniej z tymi, którzy tego chcą.


Jest w Piśmie taki zapis ,który w ewidentny sposób przestrzega nas przed obłudą. Niemniej jednak można i w nim odnależć odpowiedź na powyższe pytanie.

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.

To nasze grzechy tworzą bielmo w naszych oczach.Stąd też ,to co pisali moi przedmócy o potrzebie nawrócenia ,jest bardzo istotną odpowiedzią i drogowskazem do ...


Cytuj:
Czy nie był by nam wszystkim łatwiej żyć gdybyśmy mogli rozmawiać z Nim w myślach, w trudnych chwilach poradzić się, dostać jakąś wskazówkę co do postępowania (...)


N lip 12, 2015 5:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Jogomajo napisał(a):
Pytanie krótkie i na temat: i?
Działanie kartki papieru nie jest na tyle skomplikowane, żeby trzeba było jeszcze coś wyjaśniać.

Jogomajo napisał(a):
Czy ludzie nie porozumiewają się gestami?
Porozumiewają, ale zazwyczaj są świadkami procesu wykonywania gestów przez drugą stronę.

Jogomajo napisał(a):
I co to ma do praw fizyki?
To, że są one stałe. Możesz sobie sam to sprawdzić zawsze i wszędzie. Dlatego żaden hipotetyczny bóg nie ma wstępu do naszego świata.

Jogomajo napisał(a):
Tak zwane natchnienia Ducha Świętego nie kolidują z prawami fizyki.
Nie wiem co to takiego te "natchnienia", ale skoro nie kolidują z prawami fizyki to nie są niczym niezwykłym.

Jogomajo napisał(a):
Inna sprawa: cóż znaczą dla Boga prawa fizyki?
Z tego co wiem Bóg to postać z książki. Książka, jak wszystko inne, podlega prawom fizyki.

Jogomajo napisał(a):
Zna je lepiej od nas, gdyż sam je ustanowił.
Skąd wiesz? Byłeś przy tym?

Jogomajo napisał(a):
Jak go kiedyś spotkam, to go o to zapytam :)
Chcesz powiedzieć, że kochasz kogoś (zgaduję, bo nie chciałeś podać w profilu), kogo nawet nie spotkałeś w "realu"? Kiedyś w internecie były popularne portale randkowe. Z tego co można było później usłyszeć, to to, że lepiej nie wierzyć w to co jest napisane na profilu, dopóki się nie spotka osobiście z osobnikiem.
Ciekawe jakby wyglądał taki profil Boga. Musiałby być przezabawny, z tymi wszystkimi przechwałkami typu "jestem wszechmocny i inne wszech- wszech- wszech-" :)


Wt lip 28, 2015 12:47 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5073
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
marcin9098 napisał(a):
To w jaki sposób ten mózg w głowie działa ?
Przetwarza informacje za pomocą sieci neuronowych.


Jaka prosta, trywialna odpowiedź .. "Przetwarza informacje za pomocą sieci neuronowych".. Mistrzu Iton, trochę pokory.. ;-)
Z pewnością dostaniesz Nobla (lub jakiś jego odpowiednik - są ściśle określone kategorie za które się tą nagrodę dostaje) jak zbudujesz sieć neuronową która napisze samodzielnie własny wiersz i jeszcze się tym wzruszy. Tylko jaja mogą być, jak ta sieć sobie wykombinuje że nikt jej nie stworzył, że ona powstała tak jakoś sama z siebie.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lip 28, 2015 2:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10731
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Wieloletnie naukowe badania ludzkiego mózgu doprowadziły Johna Ecclesa - laureata Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z 1963 do stwierdzenia, że wszyscy mamy osobowe ja – czyli niematerialny umysł, który działa poprzez materialny mózg. Tak więc oprócz świata fizycznego w człowieku istnieje umysłowy – czyli duchowy – świat i obie te rzeczywistości wzajemnie oddziałują na siebie (por. How the Self Controls Its Brain, s. 38). Profesor Eccles podkreśla zdumiewający fakt, że samoświadomość osobowego ja u każdego człowieka trwa niezmiennie przez całe jego życie, „a ten fakt musimy uznać za cud” (tamże, s. 139)... :)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt lip 28, 2015 2:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
sahcim napisał(a):
Wieloletnie naukowe badania ludzkiego mózgu doprowadziły Johna Ecclesa - laureata Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z 1963 do stwierdzenia, że wszyscy mamy osobowe ja – czyli niematerialny umysł, który działa poprzez materialny mózg. Tak więc oprócz świata fizycznego w człowieku istnieje umysłowy – czyli duchowy – świat i obie te rzeczywistości wzajemnie oddziałują na siebie (por. How the Self Controls Its Brain, s. 38). Profesor Eccles podkreśla zdumiewający fakt, że samoświadomość osobowego ja u każdego człowieka trwa niezmiennie przez całe jego życie, „a ten fakt musimy uznać za cud” (tamże, s. 139)... :)
Piszesz o prywatnych poglądach filozoficznych/religijnych Ecclesa nie będącymi pracami naukowymi. Każdy może sobie mieć swoje własne poglądy jakie tylko chce. Wcześniejsze badania naukowe czy zdobyte za nie nagrody nijak nagle nie sprawią, że to co się później wymyśli, stanie się prawdą.


Wt lip 28, 2015 5:45 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5073
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
sahcim napisał(a):
Wieloletnie naukowe badania ludzkiego mózgu doprowadziły Johna Ecclesa - laureata Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z 1963 do stwierdzenia, że wszyscy mamy osobowe ja – czyli niematerialny umysł, który działa poprzez materialny mózg. Tak więc oprócz świata fizycznego w człowieku istnieje umysłowy – czyli duchowy – świat i obie te rzeczywistości wzajemnie oddziałują na siebie (por. How the Self Controls Its Brain, s. 38). Profesor Eccles podkreśla zdumiewający fakt, że samoświadomość osobowego ja u każdego człowieka trwa niezmiennie przez całe jego życie, „a ten fakt musimy uznać za cud” (tamże, s. 139)... :)
Piszesz o prywatnych poglądach filozoficznych/religijnych Ecclesa nie będącymi pracami naukowymi. Każdy może sobie mieć swoje własne poglądy jakie tylko chce. Wcześniejsze badania naukowe czy zdobyte za nie nagrody nijak nagle nie sprawią, że to co się później wymyśli, stanie się prawdą.


Wiesz.. Palnąłeś teraz jak łysy grzywką o parapet..
Wydawnictwo Springer publikuje.. ee.. własne poglądy Ecclesa?? Skoro taki mundry jesteś to zajrzyj choćby do Google Scholar - książka cytowana 2982 razy.. Tu kilka pierwszych:
https://scholar.google.pl/scholar?cites ... =0,5&hl=pl

Każdy naukowiec chciałby być tyle razy cytowany, ale co to dla Mistrza Itona. On to sieć neuronową mózgu ludzkiego projektował w przedszkolu..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lip 29, 2015 12:35 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 05, 2008 11:15 pm
Posty: 248
Lokalizacja: Bartoszyce
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Cytuj:
"Mózg jest najmniej poznaną i najbardziej skomplikowaną strukturą we wszechświecie. Mimo, że odpowiada za najdrobniejsze procesy zachodzące w naszym ciele, wciąż nie powstała jedna naukowa koncepcja funkcjonowania tego narządu" - mówi PAP prof. Andrzej Wróbel, kierownik Zakładu Neurofizjologii Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk

Jak wytłumaczysz w ogóle powstanie tak skomplikowanego narządu bez istnienia wyższej inteligencji, która była w stanie go zaprojektować ?


Lepiej. Cały ten mózg na nic by się nie zdał, gdyby nie mutacja jednego z genów, odpowiadającego za budowę mięśnia żwacza, który osłabiony, umożliwił czaszce homo sapiens rozrastanie się.
U wszystkich naczelnych mięsień ten jest bardzo silny, za wyjątkiem ludzi.
I jak skomplikowany musiał być projektant projektanta, który to wszystko wymyślił...

_________________
"Religion is excellent stuff for keeping common people quiet."
-- Napoleon Bonaparte


Śr lip 29, 2015 8:53 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lut 08, 2015 1:24 pm
Posty: 132
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
Działanie kartki papieru nie jest na tyle skomplikowane, żeby trzeba było jeszcze coś wyjaśniać.


Dokładnie.

Cytuj:
To, że są one stałe. Możesz sobie sam to sprawdzić zawsze i wszędzie. Dlatego żaden hipotetyczny bóg nie ma wstępu do naszego świata.


Możliwe. Nie znałem nigdy hipotetycznego.

Ale pewnie oczekujesz odpowiedzi bardziej merytorycznej a mniej retorycznej ;) Są stałe prawa fizyki. Można je sprawdzić - jak mówisz - zawsze i wszędzie. To fajnie, że Bóg stwarzając świat był konsekwentny.

Cytuj:
Nie wiem co to takiego te "natchnienia", ale skoro nie kolidują z prawami fizyki to nie są niczym niezwykłym.

W takim razie mogę polecić tylko lekturę dot. tej materii.

Cytuj:
Skąd wiesz? Byłeś przy tym?

Naprawdę uciekamy do tego typu argumentów? A odniosłem wrażenie, że to ma być dyskusja oparta na konkretnych argumentach. Ale ok. Niech będzie. Ostatni raz zagram w tę grę bo dalej mi się nie chce.

Odpowiadając na pytanie: a skąd wiesz, że się mylę? Byłeś przy tym? 8)

Cytuj:
Chcesz powiedzieć, że kochasz kogoś (zgaduję, bo nie chciałeś podać w profilu), kogo nawet nie spotkałeś w "realu"? Kiedyś w internecie były popularne portale randkowe. Z tego co można było później usłyszeć, to to, że lepiej nie wierzyć w to co jest napisane na profilu, dopóki się nie spotka osobiście z osobnikiem.
Ciekawe jakby wyglądał taki profil Boga. Musiałby być przezabawny, z tymi wszystkimi przechwałkami typu "jestem wszechmocny i inne wszech- wszech- wszech-" :)


Opis profilu już mamy w Piśmie Świętym. Ja wolałbym zobaczyć foto profilowe!


Śr lip 29, 2015 9:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Jogomajo napisał(a):
To fajnie, że Bóg stwarzając świat był konsekwentny.
Tego jak świat powstał nikt obecnie nie wie. Zapis w starej książce "Bóg wszystko zrobił" nijak naszej wiedzy nie powiększa.

Jogomajo napisał(a):
W takim razie mogę polecić tylko lekturę dot. tej materii.
O działaniu w zgodzie z prawami fizyki nie muszę czytać, bo mam to na co dzień i doświadczam w każdej chwili.

Jogomajo napisał(a):
Odpowiadając na pytanie: a skąd wiesz, że się mylę? Byłeś przy tym? 8)
Jeżeli prawa fizyki są stałe, to w świat nimi objęty nie da się zaingerować. Bóg chrześcijański to bóg, który miałby ingerować, a Bóg chrześcijański jest przecież właśnie Twoją zgadywaną odpowiedzią, prawda?

Jogomajo napisał(a):
Opis profilu już mamy w Piśmie Świętym. Ja wolałbym zobaczyć foto profilowe!
Dlaczego nie ma zdjęć Boga?


A wracając trochę bardziej do tematu rozmowy.
Z tutejszych wypowiedzi można odnieść wrażenie, że traktowanie Boga sprowadza się do szafy z dwoma przyciskami: "proszę" i "dziękuję". Wciska się tak długo przycisk "proszę", aż szafa coś wyrzuci z siebie, i na koniec jak się jest zadowolonym to wciska się "dziękuję".


Cz lip 30, 2015 12:49 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lut 08, 2015 1:24 pm
Posty: 132
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Cytuj:
Jogomajo napisał(a):
To fajnie, że Bóg stwarzając świat był konsekwentny.
Tego jak świat powstał nikt obecnie nie wie. Zapis w starej książce "Bóg wszystko zrobił" nijak naszej wiedzy nie powiększa.


Nie wiem, czy ten wątek da się dalej poprowadzić. Po prostu nie mam nic do dodania.

Radzę jednak, by nie próbować wszystkiego zrozumieć na siłę ;) Miałem takie chwile w życiu, kiedy działy się sprawy tak nie wiarygodne kiedy w końcu powiedziałem "okeeej...zakładam, że wiesz co robisz".

Cytuj:
Jogomajo napisał(a):
W takim razie mogę polecić tylko lekturę dot. tej materii.
O działaniu w zgodzie z prawami fizyki nie muszę czytać, bo mam to na co dzień i doświadczam w każdej chwili.


Oj, nie byłem precyzyjny w wypowiedzi. Miałem na myśli lekturę dot. natchnień Ducha Świętego. Zakładam, że Cię ta tematyka nie interesuje (to nie zarzut, tylko wniosek, mogę się mylić). Moja propozycja wynikała z tego, że trudno jest prowadzić merytoryczną opartą na argumentach rozmowę w sytuacji, gdy jedna strona nie zna tematu.

Cytuj:
Jogomajo napisał(a):
Odpowiadając na pytanie: a skąd wiesz, że się mylę? Byłeś przy tym? 8)
Jeżeli prawa fizyki są stałe, to w świat nimi objęty nie da się zaingerować. Bóg chrześcijański to bóg, który miałby ingerować, a Bóg chrześcijański jest przecież właśnie Twoją zgadywaną odpowiedzią, prawda?


I tutaj jest impas logiczny. Są dwie tezy, które z punktu widzenia logiki są równorzędne.
1) Prawa fizyki są stałe i nie podlegają niczyjej interwencji
2) Prawa fizyki są stałe i nie podlegają niczyjej interwencji za wyjątkiem Boga (por. założenie, że Bóg jest wszechmocny).

Na upartego można usiłować przeforsować którąś z nich. Sęk w tym, że przeforsowanie tezy wymaga dowodu. A mamy tylko poszlaki.

Pytanie alternatywne: czy Bóg musi to robić?

Cytuj:
Jogomajo napisał(a):
Opis profilu już mamy w Piśmie Świętym. Ja wolałbym zobaczyć foto profilowe!
Dlaczego nie ma zdjęć Boga?

Jeżeli człowiek został stworzony na podobieństwo..... to idź do lustra i zrób selfie :lol:

Cytuj:
A wracając trochę bardziej do tematu rozmowy.
Z tutejszych wypowiedzi można odnieść wrażenie, że traktowanie Boga sprowadza się do szafy z dwoma przyciskami: "proszę" i "dziękuję". Wciska się tak długo przycisk "proszę", aż szafa coś wyrzuci z siebie, i na koniec jak się jest zadowolonym to wciska się "dziękuję".

To już kwestia indywidualnego podejścia. U mnie raczej tak nie jest.


Pt lip 31, 2015 11:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Jogomajo napisał(a):
Miałem takie chwile w życiu, kiedy działy się sprawy tak nie wiarygodne kiedy w końcu powiedziałem "okeeej...zakładam, że wiesz co robisz".
Mamy się licytować na sytuacje życiowe? Pewnie nie jeden z nas brał udział w takich, że równie dobrze mogłoby już go teraz nie być.
Na mnie to nie działa. Wszystko co się dzieje, odbywa się za sprawą praw fizyki i nie widzę żadnej potrzeby dorabiania do różnych historii życiowych niewidzialnego superbohatera.

Jogomajo napisał(a):
Oj, nie byłem precyzyjny w wypowiedzi. Miałem na myśli lekturę dot. natchnień Ducha Świętego. Zakładam, że Cię ta tematyka nie interesuje (to nie zarzut, tylko wniosek, mogę się mylić). Moja propozycja wynikała z tego, że trudno jest prowadzić merytoryczną opartą na argumentach rozmowę w sytuacji, gdy jedna strona nie zna tematu.
Byłeś precyzyjny i w pełni się zrozumieliśmy. Pisałeś, że te natchnienia nie kolidują z prawami fizyki, a ja odpowiedziałem, że skoro tak, to mnie to nie zainteresuje. Chyba, że mimo wszystko chcesz wrzucić jakąś ciekawą wzmiankę na ten temat?

Jogomajo napisał(a):
Na upartego można usiłować przeforsować którąś z nich. Sęk w tym, że przeforsowanie tezy wymaga dowodu. A mamy tylko poszlaki.
Z jednej strony mamy stałe i nie łamiące się prawa fizyki, a z drugiej starą książkę o "superbohaterze". Teraz to ja napiszę:
Nie wiem, czy ten wątek da się dalej poprowadzić. Po prostu nie mam nic do dodania.

Jogomajo napisał(a):
Pytanie alternatywne: czy Bóg musi to robić?
Robić co? Interweniować czy łamać prawa fizyki? Zresztą odpowiedź w obu przypadkach jest: tak. No bo jak Bóg ma reagować na modlitwy? Gdyby nie łamał praw fizyki to równie dobrze można by było się modlić do wzoru na energię kinetyczną.

Jogomajo napisał(a):
Jeżeli człowiek został stworzony na podobieństwo..... to idź do lustra i zrób selfie :lol:
Dodam to w sekcji "zabawne" na liście tłumaczeń braku Boga.

Jogomajo napisał(a):
To już kwestia indywidualnego podejścia. U mnie raczej tak nie jest.
Ty masz też inne przyciski? Czasem to aż żal się robi tego Boga. Nic tylko ciągle zajmować się potrzebami ludzi. Nic tylko ciągle "proszę o to, proszę o tamto". Zdradzisz o czym jeszcze wspominasz w swoim monologu skierowanym do Boga? Zagadujesz jakoś grzecznościowo: co słychać?, jak leci? co tam ciekawego się przytrafiło?


N sie 02, 2015 12:46 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL