Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt kwi 03, 2020 2:04 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Nic...i wszechświat (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
nesto napisał(a):
Tzn. że Bóg może objawiać się jako osoba.
Bingo... :brawo: :brawo: :brawo:
Tego właśnie naucza Kościół powszechny...! !
Niepojęty Bóg objawił się ludziom przez osobę Syna, że jest Odwiecznym Ojcem, tzn jest w odwiecznej relacji do Tego, przez którego się objawia oraz że jest Duchem, tzn kimś(nie czymś-patrz Bóg jest osobowy) kogo człowiek nie zrozumie, będącym w odwiecznej relacji do ww dwóch Osób...
U was w waszej wierze ów Syn jest w całości Bogiem, co z punktu widzenia tego co pisałem jest zupełnie niemożliwe.
Z twojego(ograniczonego do czasu i przestrzeni, które On stworzył) punktu widzenia jest to niemożliwe, ale dla nieograniczonego ani czasem ani przestrzenią Boga/Ducha jest to możliwe gdyż to my(Jego stworzenie) w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy...
ON, będąc nieskończenie doskonałym duchem, JEST WSZĘDZIE nesto :)
Cytuj:
"Objawianie się" ducha poprzez osoby to przekazywanie przez owe osoby danych treści duchowych.
Owszem...to odwrotność opętania...
Cytuj:
Wy uważacie, że Bóg "staje się" daną osobą - co jest zupełnym pomieszaniem pojęć.
Nie...my tak nie uważamy...my wierzymy, że Bóg odwiecznie jest osobowy, zatem nie staje się osobą(tak jak ty twierdzisz) ale zawsze JEST...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So cze 20, 2015 9:05 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
sahcim napisał(a):
ON, będąc nieskończenie doskonałym duchem, JEST WSZĘDZIE nesto :)

Ale to moje stwierdzenie i nie musisz mnie przekonywać.
Pamiętasz gnostycką ewangelię "Rozłup kawałek drewna, a będę tam, Podnieś głaz, a znajdziesz mnie". Tak również myślę.
Co innego jednak na odwrót.
Twierdzenie, że "cały" Bóg jest rozłupanym kawałkiem drewna, albo znajduje się pod kamieniem jest niemądre.
Podobnie jak twierdzenie, że Jezus jest Bogiem..
Można jedynie napisać, że Bóg objawił się również poprzez Jezusa (co z resztą właśnie w Biblii jest napisane, ale zostało wypaczone w nauczaniu chrześcijańskim i odwrócone do szaleństwa).

sahcim napisał(a):
ie...my tak nie uważamy...my wierzymy, że Bóg odwiecznie jest osobowy, zatem nie staje się osobą(tak jak ty twierdzisz) ale zawsze JEST...

No i właśnie tutaj nie rozumiesz.
Osobowość świadczy o świadomości.
Osoba, to odrębność tej świadomości.

Bóg nie może być osobą, bo by musiał być odrębnością.
Tymczasem jest jednością osobowości.
Jego osobowość zawiera wszelkie osoby (odrębne świadomości) jakie kiedykolwiek żyły i żyją i będą żyć.
Oczywiście to tylko moje subiektywne i pewnie "koślawe" jego wyobrażenie, ale katolickie jest tak szalone, że brak słów..


So cze 20, 2015 9:22 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
ON, będąc nieskończenie doskonałym duchem, JEST WSZĘDZIE nesto :)
Można jedynie napisać, że Bóg objawił się również poprzez Jezusa (co z resztą właśnie w Biblii jest napisane, ale zostało wypaczone w nauczaniu chrześcijańskim i odwrócone do szaleństwa).
Skoro wierzysz, że to BÓG objawił się przez Jezusa, to nie rozumiem z czym masz problem aby widzieć w Jezusie właśnie BOGA...? (Kto mnie widzi, widzi także mojego Ojca)
Cytuj:
No i właśnie tutaj nie rozumiesz.
Osobowość świadczy o świadomości.
Osoba, to odrębność tej świadomości.

Bóg nie może być osobą, bo by musiał być odrębnością.
Tymczasem jest jednością osobowości.
Jego osobowość zawiera wszelkie osoby (odrębne świadomości) jakie kiedykolwiek żyły i żyją i będą żyć.
Oczywiście to tylko moje subiektywne i pewnie "koślawe" jego wyobrażenie, ale katolickie jest tak szalone, że brak słów..
Dlaczego myślisz, że Bóg, który jest jednością świadomości osób boskich, nie może być odrębnością świadomści wobec żyjącej w Nim świadomości stworzeń...? Toż to logiczne jest, że nasza świadomość jest ograniczona do czasu jej stworzenia, natomiast boska świadomość jest wieczna...czujesz różnicę ?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So cze 20, 2015 9:48 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
sahcim napisał(a):
Skoro wierzysz, że to BÓG objawił się przez Jezusa, to nie rozumiem z czym masz problem aby widzieć w Jezusie właśnie BOGA...? (Kto mnie widzi, widzi także mojego Ojca)


1. Bóg objawia się poprzez każdą rzecz ożywioną i nieożywioną, ciebie i mnie, również Jezusa, jeśli przyjąć, że ktoś taki istniał.

2. Widzieć w Jezusie Boga mogę, podobnie jak w tobie, sobie i rozłupanym kawałku drewna.

3. Uznanie Jezusa ZA BOGA jest szaleństwem, podobnie jak uznanie za Boga ciebie, mnie czy kawałek rozłupanego drewna.

sahcim napisał(a):
Dlaczego myślisz, że Bóg, który jest jednością świadomości osób boskich,

Nigdy nie pisałem o jakiejś "świadomości osób boskich" gdyż tzw. "osoby boskie" to wymysł politeistyczny.
sahcim napisał(a):
..nie może być odrębnością świadomści wobec żyjącej w Nim świadomości stworzeń...? Toż to logiczne jest, że nasza świadomość jest ograniczona do czasu jej stworzenia, natomiast boska świadomość jest wieczna...czujesz różnicę ?

A dlatego, że odrębna jest tylko nasza świadomość (do czasu zjednoczenia). Świadomość Boga zawiera natomiast cały czas również naszą świadomość i z jego punktu widzenia nie jest odrębna ale jedna.
Insynuując to, że Bóg jest osobą musisz równocześnie przyjąć do wiadomości, że jego świadomość nie zawiera świadomości innych osób, a to wyklucza rozumienie Boga jako pełni.
Tak więc Bóg jest osobowy, ale nie jest żadną osobą, lecz jednością WSZYSTKICH osób, rzeczy i duchów oraz wszystkiego innego, co jest poza granicami naszego poznania.

Oczywiście nie jest to żaden dogmat "nesto" ale jedynie przemyślenia.


So cze 20, 2015 10:23 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
1. Bóg objawia się poprzez każdą rzecz ożywioną i nieożywioną, ciebie i mnie, również Jezusa, jeśli przyjąć, że ktoś taki istniał.

2. Widzieć w Jezusie Boga mogę, podobnie jak w tobie, sobie i rozłupanym kawałku drewna.

3. Uznanie Jezusa ZA BOGA jest szaleństwem, podobnie jak uznanie za Boga ciebie, mnie czy kawałek rozłupanego drewna.
Czyli teraz znawu zaprzeczasz swojemu wcześniejszemu twierdzeniu iż Bóg(Ducha) może objawiać się jako osoba...
Cytuj:
Nigdy nie pisałem o jakiejś "świadomości osób boskich" gdyż tzw. "osoby boskie" to wymysł politeistyczny.
No chwileczkę...czy to nie ty napisałeś, że Bóg jest osobowy(Objawia się poprzez osoby)...? A skoro Bóg jest osobowy i jest jednością osobowości(jednością odrębnych świadomości), to czy te świadomości(osoby) nie są boskie...? Toż to wynika z logiki myślenia... :)
Cytuj:
A dlatego, że odrębna jest tylko nasza świadomość (do czasu zjednoczenia). Świadomość Boga zawiera natomiast cały czas również naszą świadomość i z jego punktu widzenia nie jest odrębna ale jedna.
Insynuując to, że Bóg jest osobą musisz równocześnie przyjąć do wiadomości, że jego świadomość nie zawiera świadomości innych osób, a to wyklucza rozumienie Boga jako pełni.
Tak więc Bóg jest osobowy, ale nie jest żadną osobą, lecz jednością WSZYSTKICH osób, rzeczy i duchów oraz wszystkiego innego, co jest poza granicami naszego poznania.
No...czyli Bóg jest jednością WSZYSTKICH osób(świadomości) boskich... :)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So cze 20, 2015 5:00 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
sahcim napisał(a):
Czyli teraz znawu zaprzeczasz swojemu wcześniejszemu twierdzeniu iż Bóg(Ducha) może objawiać się jako osoba...

Bóg może objawić się jako słoń albo koń. Nie znaczy to, że koń lub słoń będzie wtedy Bogiem. Będzie jedynie Boga objawiał. Podobnie gdy objawi się jako anioł, Jezus czy sahcim - nie znaczy to, że owa istota jest Bogiem, ale jedynie objawia Boga.

sahcim napisał(a):
No chwileczkę...czy to nie ty napisałeś, że Bóg jest osobowy(Objawia się poprzez osoby)...? A skoro Bóg jest osobowy i jest jednością osobowości(jednością odrębnych świadomości), to czy te świadomości(osoby) nie są boskie...? Toż to wynika z logiki myślenia... :)

Nie są. Twoja logika nie zadziałała.

sahcim napisał(a):
No...czyli Bóg jest jednością WSZYSTKICH osób(świadomości) boskich... :)

Pisałem WSZYSTKICH jak sam zauważyłeś. Czy uważasz, że morderca i pedofil są to osoby boskie?


So cze 20, 2015 7:12 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
Czyli teraz znawu zaprzeczasz swojemu wcześniejszemu twierdzeniu iż Bóg(Ducha) może objawiać się jako osoba...

Bóg może objawić się jako słoń albo koń. Nie znaczy to, że koń lub słoń będzie wtedy Bogiem.
Twoja teza jest dalszym ciągiem zaprzeczania twojej tezie, że Bóg jest osobowy, tzn że objawia się jako osoba...jesteś pełen sprzeczności...
Cytuj:
Podobnie gdy objawi się jako anioł, Jezus czy sahcim - nie znaczy to, że owa istota jest Bogiem, ale jedynie objawia Boga.
Bóg nie objawiał się jako sahcim więc nie zmyślaj...(tak jak nie objawiał się jako istota nieosobowa-koń czy słoń... :P ) Objawił się natomiast w Jezusie i kto widział Jezusa, widział Boga...
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
No chwileczkę...czy to nie ty napisałeś, że Bóg jest osobowy(Objawia się poprzez osoby)...? A skoro Bóg jest osobowy i jest jednością osobowości(jednością odrębnych świadomości), to czy te świadomości(osoby) nie są boskie...? Toż to wynika z logiki myślenia... :)

Nie są. Twoja logika nie zadziałała.
Właśnie że są...to twoja logika nie działa :P
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
No...czyli Bóg jest jednością WSZYSTKICH osób(świadomości) boskich... :)
Pisałem WSZYSTKICH jak sam zauważyłeś.
Pisałeś WSZYSTKICH czyli twoja logika nie działa... :D

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So cze 20, 2015 7:29 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
Widzę, że piszesz , aby pisać. Nie rozumiesz. Trudno.


So cze 20, 2015 8:55 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
Widzę, że piszesz , aby pisać. Nie rozumiesz. Trudno.
Trudno zrozumieć człowieka, który jeszcze do niedawna wyznawał w osobie Jezusa swojego Pana i Zbawiciela, a teraz mimo iż twierdzi, że Bóg jest osobowy(tzn może objawiać się jako osoba), to jednak nie jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym... :roll:

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So cze 20, 2015 9:23 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
sahcim napisał(a):
który jeszcze do niedawna

było to dawno, dawno temu, w innej galaktyce...

sahcim napisał(a):
a teraz mimo iż twierdzi, że Bóg jest osobowy(tzn może objawiać się jako osoba), to jednak nie jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym... :roll:

Przecież tłumaczę ci, że może objawić się (wg Biblii) jako krzak.
Głupim być trzeba jednak twierdząc, że krzak jest Bogiem, a nie jednym z WIELU jego objawień.
Podobnie z Jezusem.
Gdyby nawet uznać, że żył, to jest on jednym z wielu, przez których coś przekazywał Bóg, zakładając oczywiście, że istnieje...

Chyba nie jesteś w stanie tego zrozumieć, bo dopasowujesz swoją religię do tego o czym dyskutujemy na siłę. Szczególnie widoczne są "osoby boskie" które chcesz gdzieś wcisnąć, tymczasem to ALOGICZNE wymysły starożytnych pogańskich filozofów, którzy nie rozumieli kultury żydów.

Żeby była jasność. Opieram się w dyskusji na Biblii, choć oczywiście uważam ją za bajkę. Taka płaszczyzna dyskusji.


So cze 20, 2015 11:36 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
który jeszcze do niedawna

było to dawno, dawno temu, w innej galaktyce...
No proszę, a w innym temacie twierdzisz, że nie można oddzielić się od siebie, a tu proszę...nesto będac kiedyś sobą twierdził, że jego Panem i Bogiem jest Jezus Chrystus, a teraz ów nesto(również będąc sobą?) już nie uważa Jezusa Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela... :D
Zatem "dzisiejszy" nesto oddzielił się od nesto wyznającego Jezusa swoim Panem i Zbawicielem...
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
a teraz mimo iż twierdzi, że Bóg jest osobowy(tzn może objawiać się jako osoba), to jednak nie jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym... :roll:

Przecież tłumaczę ci, że może objawić się (wg Biblii) jako krzak.
Głupim być trzeba jednak twierdząc, że krzak jest Bogiem, a nie jednym z WIELU jego objawień.
Podobnie z Jezusem.
Gdyby nawet uznać, że żył, to jest on jednym z wielu, przez których coś przekazywał Bóg, zakładając oczywiście, że istnieje...
No więc jeśli opierasz się w dyskusji na Biblii, to wiesz, że Bóg objawił się w płonących krzewie czyli jako OGNIEŃ, i powiedział do Mojżesza żeby ten nie podchodził, bo to miejsce w którym ten krzew PŁONIE, jest miejscem świętym...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N cze 21, 2015 12:02 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
sahcim napisał(a):
No proszę, a w innym temacie twierdzisz, że nie można oddzielić się od siebie, a tu proszę...nesto będac kiedyś sobą twierdził, że jego Panem i Bogiem jest Jezus Chrystus, a teraz ów nesto(również będąc sobą?) już nie uważa Jezusa Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela... :D
Zatem "dzisiejszy" nesto oddzielił się od nesto wyznającego Jezusa swoim Panem i Zbawicielem...


Zmiana zdania na pewne kwestie jest naturalnym ewolucyjnym procesem.
Inaczej mędrcy nauczaliby dalej o żółwiu podtrzymującym płaską ziemię i pływającym w oceanie.
Niewiele trzeba, aby wyrwać się z kleszczy religijnych absurdów.
Zachęcam.

sahcim napisał(a):
No więc jeśli opierasz się w dyskusji na Biblii, to wiesz, że Bóg objawił się w płonących krzewie czyli jako OGNIEŃ, i powiedział do Mojżesza żeby ten nie podchodził, bo to miejsce w którym ten krzew PŁONIE, jest miejscem świętym...


Wg wcześniejszych swoich wywodów, powinieneś napisać teraz, że ogień jest Bogiem i dalej, że Bóg nie jest osobą, bo ogień to nie osoba.
Módl się do ognia.

Dlaczego modlisz się do Jezusa, a do ognia nie?
Dlaczego nie uważasz ognia za część Czwórcy, tj. Ojciec, Duch, Syn, Ogień?


N cze 21, 2015 8:44 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto napisał(a):
sahcim napisał(a):
No więc jeśli opierasz się w dyskusji na Biblii, to wiesz, że Bóg objawił się w płonących krzewie czyli jako OGNIEŃ, i powiedział do Mojżesza żeby ten nie podchodził, bo to miejsce w którym ten krzew PŁONIE, jest miejscem świętym...
Wg wcześniejszych swoich wywodów, powinieneś napisać teraz, że ogień jest Bogiem i dalej, że Bóg nie jest osobą, bo ogień to nie osoba.
Chwileczkę, to nie ja zaprzeczam, że Bóg jest wszystkim we wszystkich...tzn Bogiem/Ogniem w ogniu czy Bogiem/Człowiekiem w Jezusie tylko nesto... :P
Cytuj:
Módl się do ognia.

Dlaczego modlisz się do Jezusa, a d ognia nie?
Bo świadkowie Boga/Jezusa modlą się do Boga/Jezusa...(co nie znaczy, że nie mogę modlić się do Boga/Ognia... :P )

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N cze 21, 2015 9:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3338
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
nesto
Cytuj:
Dlaczego modlisz się do Jezusa, a do ognia nie?
Dlaczego nie uważasz ognia za część Czwórcy, tj. Ojciec, Duch, Syn, Ogień?

Źle kombinujesz.
W wierze w Boga chodzi o nauczenie ludzi, patrzenia na świat w prawdzie, całej prawdzie.
Wzorem tego patrzenia jest Bóg.
Ponieważ uczy się człowiek, więc też nauki mają być opisane, według zasad które zna człowiek, by były przyswajalne.

Trzy osoby Boskie jako jedność w trójcy, to nic więcej jako wzór tego co jest wśród ludzi.
Mamy ojca mamy syna i mamy wnętrze zrządzające nami (ducha).
Jest to komplet do zaakceptowania przez uczącego się, jako wzór, oczywiście istniejący.

Dlaczego taki komplet i nauka?
A dlatego że jest wcześniej rozdźwięk, (nieporozumienie), pomiędzy ojcem i synem.
Wnętrze ojca i syna (duchowość) jest inna, na niekorzyść jeszcze mało kumatego syna.
Wiara w Boga ma naprawić ten rozdźwięk, by syn pojął że choć jest młody i bystry, to jeszcze mało wie.
Jest to logiczne, tak jest od zawsze.

Bóg w trójcy jedyny jest wzorem jedności syna z ojcem, o identycznej, niezachwianej równowadze.
Czyli Bóg Ojciec, nadaje ton w tym co ma być, posłuszny syn Jezus, słucha go całkowicie.
Nic tylko przyjąć i zastosować przez każdego człowieka.

Ogień mieszał by w tej trójcy celowi tej nauki, nie pasował by do tych pierwszych.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 21, 2015 10:35 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nic...i wszechświat (wydzielony)
witoldm napisał(a):
nesto
Cytuj:
Dlaczego modlisz się do Jezusa, a do ognia nie?
Dlaczego nie uważasz ognia za część Czwórcy, tj. Ojciec, Duch, Syn, Ogień?

Źle kombinujesz.
Nie, witoldm...nesto kombinuje z tym ogniem poprawnie tylko, że nesto twierdząc iż opiera się na Biblii zaprzecza iż Bóg jest osobą(Jezusem) pomimo, że w Biblii Bóg objawia się jako osoba pomimo, że w Biblii objawia się jako ogień i Biblia nie zaprzecza, że Bóg jest Ogniem... :roll:
Ot...takimi sprzecznościami kieruje się kolega nesto...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N cze 21, 2015 11:16 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL