Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 16, 2019 11:03 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Skąd wiadomo że dusza istnieje? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
pies napisał(a):
Mózg jest kosztowny. Energetycznie i materiałowo. Gdyby można by zrezygnować z jego części to szybko by to nastąpiło.
Zdarzają się różne wady i wypadki, kto wie, może zaraz ktoś przedstawi nam cudowny przypadek, człowieka, który normalnie żyje i funkcjonuje, a nie posiada w ogóle mózgu :)


Pt lip 31, 2015 12:23 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13144
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
pies napisał(a):
Więc zgodnie z ewolucją organ nieużywany zanikł by.
Cechy atawistyczne oraz budowa DNA (mamy sekwencje niekodujące oraz geny będące pozostałością po naszych przodkach zwierzęcych) przeczą tej teorii. Poza tym nieużywane obszary mózgu przejmują czasem funkcję uszkodzonych. Nie mamy wiedzy jaka jest częstotliwość i jakich funkcji dotyczy to specyficzne pogotowie ratunkowe. Nie używana część mózgu powinna zanikać.
Organizm nie tak latwo pozbywa się tego czego nie potrzebuje. Niektórym ludziom pozostały umiejętności typowo zwierzęce- rozpoznawania wśród roślin pożytecznych i trujących. Krowa potrafi odnaleźć ok 500 roślin.


Pt lip 31, 2015 12:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
merss -- skoro już uznałaś zasadność ewolucyjnego spojrzenia na temat -- czemu miałby w ogóle wykształcić te struktury skoro były od początku zbędne?

Biologiczny mózg ewoluuje struktury dublując funkcję już obecnej duszy? Niedorzeczne. Coś takiego nie ma powodu się wydarzyć. Wniosek -- skoro te struktury się pojawiły, skoro są używane, to nie ma "niematerialnego" dublera dla nich.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 12:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13144
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
A gdzie ja pisałam o duszy? Wykazałam jedynie błędy myślenia wynikające z niewiedzy. Zaczęło się to dziś od filozofii, poprzez przypisywanie mi swych wyobrażeń po biologię. Troche za bardzo się to zagęszcza, by nie zaczęły sie wyłaniać uogólnienia dotyczace niezwykle zredukowanego widzenia człowieka.
O duszy rozmawiać na płaszczyźnie nauk biologicznych się nie da, bo ona nie dotyczy biologii, biologia się tym nie zajmuje, metodologia stsowana w biologii jest blędna do rozpatrywania sprawy duszy. To sprawa antropologii personalistycznej i stosowanej przez nią metodologii.


Pt lip 31, 2015 12:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
No to tłumaczę Ci, że o duszy będącej sumieniem się da rozmawiać na polu nauki. Za każdym razem kiedy przypisujesz duszy jakiś wpływ na materialny świat to można o tym dyskutować naukowo.

Pokazane jest, że dusza nie może odpowiadać za sumienie, gdyby odpowiadała to mózg nie dublowałby jej w tej pracy. Jeśli potrafisz wyjaśnić dublerkę to działaj, popisz się.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 12:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3161
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Tak struktury w mózgu odpowiadające za nasze zachowanie, są materialne.
Lecz wartości wytworzone w tych strukturach, a rozumiane już na zewnątrz człowieka przez innych, są tylko duchowe, wyrażane czy przez słowa, czy czyny, te są materialne.
Jak by nie było, to potrafimy te wartości wykryć, więc tak czy tak one istnieją.
Pomacać ich nie możemy, bo nie są fizyczne.
Poznajemy je po owocach działań ludzkich.
Nie można temu zaprzeczyć, więc są.
Te wartości określają stan duszy, co może obrazować możliwości tych struktur w mózgu, większe lub mniejsze, jeśli ciągle jest to miejsce w mózgu używane.
Kościół uczy ćwiczyć to miejsce, jeśli jest w nim ktoś zaangażowany.
Uczą rodziny, uczą też ludzie siebie nawzajem, tak zwana opinia publiczna.
Struktury władz także tworzą do takich celów przepisy prawa, by wymusić aktywność człowieka, do brania pod uwagę więcej niż tylko swoich spraw.
Więc wymuszają myślenie nasze, z użyciem znacznym tych właśnie obszarów mózgu.
Jeśli uznajemy że stan, zwłaszcza dobrze rozwinięty, takich struktur w mózgu jest dobry, to każda forma go kształtująca jest dobra, w tym Kościoła, zajmującego się tym.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 31, 2015 12:52 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Bo są to idee abstrakcyjne. Tak samo jak matematyka. Ale czym innym jest stworzenie abstrakcyjnego pojęcia np. prostej a czym innym twierdzenie, że każdy człowiek rodzi się z taką niematerialną prostą, która łączy go niematerialnie z gwiazdą z konstelacji Dużego Dzbanka.

Jedno jest normalne, drugie można zrobić tylko pod wpływem religii lub środków odurzających.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 12:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3161
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Nie zapominaj że treści przekazywane przez Kościół, są narzędziem kształtowania tej duchowej części, czyli wyników pracy tych struktur mózgu odpowiedzialnych za zachowania.
A jak z narzędziami bywa nikt z nimi nie dyskutuje bo i po co?
Nuż i kroi i zabija, w zależności od sposobu użycia.
Jaki byłby sens zaprzeczać jego kształtowi?
Nauczanie kościoła ma taki kształt jaki ma, po co go podważać jak to działa?
Wież mi że każde, w tym i Kościoła nauczanie, nie będzie miało sensu ani sekundy dłużej, jeśli nie będzie użyteczne.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 31, 2015 1:11 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Ponieważ jest nieprawdziwe. Jeśli uważasz, że można budować ład moralny na fałszywych założeniach to mamy problem.

To tak jakbyś próbował przekonać ludzi do ubezpieczenia się na wypadek choroby wmawiając im że ubezpieczeni w ogóle nie chorują. W chwili kiedy pierwszy ubezpieczony zachoruje, twoje kłamstwo wychodzi na jaw i cały wysiłek włożony w przekonanie ludzi do ubezpieczenia się (czegoś słusznego) idzie na marne. Co gorsza ludzie będą protestowali przeciw ubezpieczeniom w przyszłości, bo będą kojarzyli je z oszustwem którego dokonałeś.

Dokładnie tak to dla mnie wyglądało. Kiedy zrozumiałem, że podstawy katolickiej etyki są fałszywe przez dłuższy czas miałem wątpliwości czy sama etyka jest prawdziwa. Dopiero odnajdując nowe podstawy mogłem sobie stanowczo powiedzieć: etyka istnieje i nie jest oparta na kłamstwach.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 1:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3161
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Nie mnie sądzić jak było, czy to co jest przekazywane jest kłamstwem.
Sam się bym dziwił i dziwię się, po co Bóg użył metody nauczenia nas jak żyć, poprzez mieszanie prawdy i kłamstwa, bo zsyłając ludzi i szatana na ziemię, tego dokonał.
Oddzielając nas, od kłamcy i kłamstwa, nie zostalibyśmy nim skażeni.

Tylko że wiem że w świecie nie dzieje się, wszystko z wyprzedzeniem.
A dzieje się, by z kolei potem można było to przeanalizować zinterpretować, pod kątem dobra i zła.

Po fakcie mówimy dobre, złe, fałszywe, prawdziwe, to jest ocena, wycena, sąd, jak kto woli.
Inaczej nie moglibyśmy nic ocenić pod tym kątem.

Prognozować, przewidywać możemy, lecz to nie to samo co ocena, która pozbawiona jest pomyłek.
Tego nie da się przeskoczyć, ani ideologią, ani niczym innym.

Takie jest życie ustawione w kierunku do przodu, by z kolei oceniać to co za nami, temu też nie da się zaprzeczyć.

A jakich narzędzi użyjemy to tylko życie je weryfikuje.
Więc okazuje się że i nawet fałsz jest dobrym narzędziem porównawczym, we właściwej ocenie, co dobre a co złe, co prawdziwe, a co fałszywe.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 31, 2015 1:37 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Wiara, że fałsz doprowadzi nas w dobre miejsce? To jest nihilizm poznawczy -- coś co mi jest obce.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 1:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3161
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Nie uznał bym tego za wiarę w fałsz.
Bo wierze w prawdę i tylko w nią.
Fałsz jest elementem do przetrawienia, porównania z prawdą, punktem dotychczasowego odniesienia, zanim poznam prawdę.
Może jestem tym który kieruje się czymś, więc muszę mieć jakiekolwiek dane od razu, nawet fałszywe, a potem się okaże.
Może nie umiem żyć spontanicznie, ot tak.
Musze więc się czymś kierować.
A to cokolwiek z wyprzedzeniem może nie być prawdą, z cała pewnością.
Dla takich potrzeb jest utworzona wiara w Boga ( to już moje myślenie).

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 31, 2015 1:50 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13144
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
@pies
Ład moralny powiadasz? Od kiedy mamy jedną etykę?
Otwieram podręcznik etyki i czytam...
Etyka skupia się na badaniu moralności aktów ludzkich. Akt wszakże nie jest bytem samodzielnym. Akt jako pewna forma działania zakłada zawsze jakiś podmiot i podziela jego naturę. Filozofowie scholastyczni wyrażali to za pomocą zasady : agere sequitur (jaki byt, takie działanie). Akt etyczny jest więc aktem spełnionym przez człowieka i chcąc zrozumieć na czym polega natura tego aktu, należy wpierw zdać sprawę z natury człowieka jako jego sprawcy i podmiotu. Skrzywione spojrzenie na człowieka musi w konsekwencji doprowadzić do jednostronności i nieadekwatnej teorii aktu ludzkiego i moralności.

Najpierw należy rozstrzygnąć problem antropologiczny, potem wchodzić w szczegóły etyczne.
Zestaw założeń tyczący etyki chrześcijańskiej ujęto w trzy grupy. pierwszą stanowią podstwowe tezy z zakresu teorii poznania, po nich analogiczne twierdzenia na temat człowieka jako osoby, w trzeciej forumulowane tezy odnoszace się do podstwowej władzy rozumnego działania człowieka, czyli jego woli.

I mamy dalej powody, dla których chrześcijańska teoria poznania jest niezgodna z wersjami empiryzmu i sceptycyzmu oraz kierunkami idealistycznymi i racjonalistycznymi. Strona wyjaśnień drobnym maczkiem, przedstawiona jako argumentacja rozumowa, nie emocjonalna.

A pies chce jednej etyki, ale tak naprawdę nie wie o czym pisze, bo nie ma wiedzy w tym zakresie. Ja zresztą też w to wchodzę.
Etyki chrześcijańskiej nie znasz, uznając, że znasz zacementowałeś się. Odrzuciłeś coś o czym nie masz pojęcia, że jest. Zacementowałeś się, bo nie odrzuca się czegoś na czym się nie zna. Nie pytasz, od razu masz gotowy sąd- to myślenie ewolucyjne, charakterystyczne dla zwierząt i przydatne człowiekowi w nagłych sytuacjach. Podpis w stopce jest tego dowodem, kreatywna logika i myślenie emocjami.


Pt lip 31, 2015 2:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
@merss -- a coś z tego co wysmarowałaś jest na temat? Bo nigdzie nie domagam się jednej etyki -- jestem za tym aby różne prądy etyczne się rozwijały i jestem za tym aby ucinać te które w sposób oczywisty się mylą lub opierają na fałszywych założeniach.

Jak zaczęłaś od kłamstw na mój temat to reszty już mi się nie chciało czytać.



@witoldm -- ale mi chodzi tutaj już o to co wiemy, że jest nieprawdą. Czyli np doszukiwanie się sumienia w doskonałej duszy będącej darem Boga. Wniosek z teorii duszy jest taki, że sumienie powinno być niezawodne i możemy na nim polegać bez zastanowienia. Wniosek z sumienia będącego dziełem mózgu i ewolucji jest taki, że jak każdy mechanizm wykształcony ewolucyjnie jest on (raz) ułomny i (dwa) ma służyć przetrwaniu a nie dobru.

Więc opieranie się na sumieniu jako doskonałym mierniku dla moralności jest groźnym błędem.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt lip 31, 2015 2:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3161
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo że dusza istnieje?
Sumienie-nie krzywdź.
Bo to nic innego.
Na pewno jest to element duchowy więc duszy, nie pierwszy nie ostatni i nie jedyny.

Więc kierowanie się sumieniem to nie wszystko, lecz trzeba kierować się całym bogactwem duchowym, a nie iść za sumieniem jako jedynym wyznacznikiem oceny.
Wtedy możliwe jest że człowiek nie zbłądzi.

Tobie wydaje się to bardzo proste, niczym odkrycie Ameryki, że wystarczy się czymś dobrze znanym rozpoznanym kierować i wszystko jest dobrze.

Nie- kierowanie się czymkolwiek, nie może samo z siebie być już dobre.
Ono jest jeszcze dodatkowo weryfikowane przez życie.
Uważasz że jest inaczej, bądź że u ciebie przebiega to w sposób, w jaki próbujesz nam to przekazać?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 31, 2015 2:25 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL