Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 11, 2019 9:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Teksty Biblijne 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3148
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Dobre owoce. Owszem dobre drzewo wydaje same dobre owoce.
Lecz tylko drzewo które nazywa się Bóg wydaje same dobre owoce.
Dla ludzi tudzież całych grup ludzkich, jest to niedościgłym wzorem i bardzo dobrze.

Czyż na drzewach natury o dobrych owocach, część z nich nie jest bezużyteczna, bo zgniły?

A czy znieśli by ludzie, marazm stałości i braku zmian powodujących wzrost adrenaliny, pobudzających do życia?
Czy dali by radę tworzyć nowe, stwarzać go, jeśli nie mieli by pobudzenia?
Do stałości spokoju i samego dobra trzeba dorosnąć całym swoim życiem.

Nie oczekujcie więc że dzieła nasze będą samymi tylko dobrymi, choć dążcie do tego, pomimo porażek nie upadajcie na duchu.
Nie obwiniajcie się o błędy wzajemnie, a szukajcie dobra pośród nas i je promujcie.

Niech odpadki w postaci zła zostaną bez znaczenia, bo dobro je przewyższa.
Czy nie o to chodzi by było dobro?
Jeśli stałość ktoś z nas osiągnął, to czyni dobro bez dopingu ani nacisku zła.

Dbajmy jednak o siebie i tych z pośród nas, którzy jesteśmy na drodze do doskonałości.
A w drodze różne potknięcia się zdarzają, jak to bywa w terenie mało znanym.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sie 28, 2015 9:57 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10730
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Czy to nie znamienne, że duch którym się kierujesz nie pozwala ci dostrzegać dobrych owoców wypraw przeciwko wrogom chrześcijan
Dobre drzewo wydaje dobre owoce - wszystkie.
Rozumiem, że Gregor wydaje tylko dobre owoce, tzn jest bezgrzeszny/nieomylny... :D
Cytuj:
Chyba brakuje Ci obrazu całości nauczania Jezusa i apostołów.
No ja nie jestem Gregorem...
Cytuj:
Jedynym mieczem, który mają używać chrześcijanie to miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.
Tak, jak się siedzi w wygodnym foteliku gdzieś w chrześcijańskim kraju, to nic nie szkodzi pisać takie hasła...
Cytuj:
A czytałeś prace Kopernika, że uznajesz system heliocentryczny? Na jakiej podstawie uznajesz, że bitwa pod Grunwaldem rzeczywiście się odbyła? Błagam nie bądź takim ignorantem. Jan Paweł II sam przyznał, że potępienie Galieusza było błędem.
To co napisałem zaczerpnąłem z opracowania ks dr W. Dorsza z Wydziału Teologicznego UMK.
No proszę...to autorytety kościelne nie przeszkadzają ci już w udowadnianiu swojej racji pomimo, że nauczają czego innego niż ty...
A doczytałeś może jakie były pierwszoplanowe powody wydania tego Dekretu ?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt sie 28, 2015 11:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
sahcim napisał(a):
Rozumiem, że Gregor wydaje tylko dobre owoce, tzn jest bezgrzeszny/nieomylny


Ja nigdy nic takiego o sobie nie powiedziałem. To ty tak twierdzisz o KK.

Cytuj:
Jedynym mieczem, który mają używać chrześcijanie to miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.]

sahcim napisał(a):
Tak, jak się siedzi w wygodnym foteliku gdzieś w chrześcijańskim kraju, to nic nie szkodzi pisać takie hasła...


Ja nie wymyśliłem "tych haseł". To Biblijna prawda. Takie standardy obowiązują wszystkich prawdziwych chrześcijan bez wyjątku gdyż Bóg nie ma względu na osobę.

sahcim napisał(a):
No proszę...to autorytety kościelne nie przeszkadzają ci już w udowadnianiu swojej racji pomimo, że nauczają czego innego niż ty...A doczytałeś może jakie były pierwszoplanowe powody wydania tego Dekretu ?


Nie mam nic przeciwko różnym autorytetom, pod warunkiem, że mówią prawdę.
I druga sprawa. Cytuję z pracy ks. dr W. Dorsza. "Galileusz przekonany o słuszności teorii Kopernika podjął próbę wykazania, że nie jest ona sprzeczna z Pismem Świętym oraz doprowadzenia do uznania autonomii nauk przyrodniczych w stosunku do teologii. Świadectwem jego wysiłków są przede wszystkim tak zwane listy kopernikańskie: do ojca Benedetto Castellego (1613), do monsignora Piera Diniego (1615) i do wielkiej księżnej Krystyny Lotaryńskiej (1615). Kampania prowadzona przez Galileusza na rzecz teorii Kopernika zmusiła Kościół do zajęcia jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Mocą dekretu Kongregacji Indeksu z 5 marca 1616 r. główne dzieło Kopernika De revolutionibus
orbium coelestium trafiło na indeks ksiąg zakazanych.... Od chwili wydania drukiem (1632 r.) dzieła Galileusza Dialog wydarzenia potoczyły się bardzo szybko. Proces zakończył się 22 czerwca 1633 r. ogłoszeniem sentencji wyroku w klasztorze Santa Maria sopra Minerva w Rzymie. Galileusz został uznany przez Święte Oficjum jako „w najwyższym stopniu podejrzany o herezję” i skazany na więzienie. Zakazano także rozpowszechniania Dialogu."


Pn sie 31, 2015 6:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Jak wiadomo nasze umysły działają w ściśle określony sposób. To znaczy, ze musimy wykonywać pewne czynności, a nawet myśleć w pewien ściśle określony sposób i jakakolwiek zmiana tego "programu" jest praktycznie niemożliwa. :D he, hehe...

Oczywiście myśli i czynności to często reakcja na otaczające środowisko. Znów samemu nikt nie da tu sobie rady.

Jedynym znanym sposobem przeprogramowania jest Słowo Chrystusa. Co to znaczy? Zachowam to dla siebie :D

Otóż gdy człowiek zostanie Nim zaszczepiony praktycznie każdy jego/jej grzech jest niemal natychmiast karany. Mamy tu do czynienia z sytuacją w której wykorzystywana jest bardzo prosta zasada unikania bólu i dążenia do przyjemnosci.

Jeśli zaszczepiony człowiek będzie stawiał opór, to ból psychiczny będzie nie do wytrzymania... Mówiąc nieskromnie miałem pewne sukcesy na tym polu. I szczerze mówiąc nie znam innego człowieka, który potrafi to zrobić.

Jest tu jedna kobieta, która potrafiłaby to zrobić, ale nie pali się do tego. Traktuje to niepoważnie i nawet nie zamierza się rozwijać w tym kierunku hahaha :D

Jak to się robi? Pisałem tutaj, choć w nieco innych słowach. Samemu się zaszczepić nie można, jest to niemożliwe.

Drugim sposobem zaszczepienia jest Biblia, ale ale nie wystarczy jej przeczytać, musi ona "mówić do człowieka". Odpowiadać na jego/jej myśli, nastrój czy sytuację życiową :D

Można próbować pozbyć się pewnych rzeczy latami, zdobyć satysfakcję przez dekady, bez pomocy z zewnątrz nic to nie da, po prostu nałogi i nawyki będą zamieniane na inne. Ewentualnie będzie potrzebna kompleksowa kontrola środowiska, żeby utrzymać ten stan, czy wreszcie wyjątkowo sprzyjające warunki. W swoim życiu trafiłem na jedną osobę, której się udało osiągnąć ostatni stan. Reszta się po prostu wyłożyła.

Co jeśli dana osoba nie będzie zaszczepiona? Otóż grzech takiej osoby nie będzie karany natychmiast. A że grzech człowieka przynosi mu chwilową ulgę, więc dana osoba będzie z lubością go popełniać, kompletnie nie zauważając, że coraz bardziej popada w iluzje i coraz gorzej się czuje. Nie będzie w stanie powiązać grzechu ze swoim cierpieniem. Nawet jeśli sobie to uświadomi, znów nic to nie da, bo mamy tu do czynienia z tą samą zasadą:
unikaj bólu dąż do przyjemności.

Oczywiście znam osoby, które za pomocą różnych psychologicznych sztuczek zerwały z nałogami, niestety aby utrzymać abstynencję zmuszone są przebywać w środowisku osób do nich podobnych, albo znaleźć sobie nowe uzależnienie, które również będzie w jakiś sposób destrukcyjne.

Znam również kilka osób po terapiach psychologicznych, a nawet leczeniu psychiatrycznym. Znów najlepszym efektem takiego leczenia była zamiana danej osoby w bezbronną roślinę.

Znam człowieka, który jest właścicielem kamienicy, mimo to dalej nie może osiągnąć satysfakcji w życiu. Znam kobietę, która tańcem próbuje wytańczyć sobie orgazm, znam inną, która co prawda zerwała z pewnym nałogiem, ale zrobiła się tak zgryźliwa, że nikt nie chce się z nią zadawać.

Dodam na koniec, że nasze myśli to głównie racjonalizacje i sami z siebie jakiejkolwiek pozytywnej zmiany w życiu nie jesteśmy w stanie wymyślić.

Tak sobie napisałem i tak nikt nie przeczyta, nikt nie uwierzy, bo przecież nie mogę mieć racji. Wielu naszych milusińskich do końca życia będzie skazanych na sprawiające im ból schematy. Cóż, widocznie taki ich los. No nic, miłego wieczoru,

hahaha :D

Nie, żebym był złośliwy... Złośliwe jest życie, zwłaszcza dla grzeszników.


Pn sie 31, 2015 8:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Zapomniałem dodać, im bardziej próbuje się dany problem rozwiązać tym bardziej on narasta. To tyczy się np takich spraw jak oziębłość uczuciowa, pogorszone samopoczucie prowadzące do ciężkiej depresji itd.

Jedynym sposobem na to jest akceptacja, wzięcie swojego krzyża, ale bez odpowiedniego szkolenia tego człowiek też nie jest w stanie zrobić.

Pozdrawiam serdecznie :D


Pn sie 31, 2015 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10730
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Gregor napisał(a):
Ja nigdy nic takiego o sobie nie powiedziałem. To ty tak twierdzisz o KK.
Wskażesz to miejsce...?
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Tak, jak się siedzi w wygodnym foteliku gdzieś w chrześcijańskim kraju, to nic nie szkodzi pisać takie hasła...
Ja nie wymyśliłem "tych haseł". To Biblijna prawda. Takie standardy obowiązują wszystkich prawdziwych chrześcijan bez wyjątku gdyż Bóg nie ma względu na osobę.
Jak to dobrze, że tacy jak ty urodzili się dopiero w czasach pokoju, a nie na ok 20 lat przed II wojną światową...
ps...rozumiem, że gdyby bandyta zadawał gwałt twojej żonie czy córce, to ty wyszedł byś do niego z Biblią...
Cytuj:
Nie mam nic przeciwko różnym autorytetom, pod warunkiem, że mówią prawdę.
Chcesz powiedzieć, że Apostołowie wiedzieli, że Ziemia krąży po orbicie wokół Słońca...?
Cytuj:
I druga sprawa. Cytuję z pracy ks. dr W. Dorsza.
Wiem kogo cytujesz jednak gdyby podstawą do utrzymywania się teorii geocentryzmu było Słowo Boże(a nie co innego), to nie Ziemia ale w rzeczywistości Słońce przesuwalo by się ponad okręgiem Ziemi...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pn sie 31, 2015 8:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
sahcim napisał(a):
Gregor napisał(a):Ja nigdy nic takiego o sobie nie powiedziałem. To ty tak twierdzisz o KK. Wskażesz to miejsce...?

Przecież twierdziłeś, że KK nigdy nie nauczał, że Słońce krąży wokół Ziemi i chciałeś, żebym znalazł na to dowód w dokumentach KK. A przypominam, że przykład wypraw krzyżowych i Galileusza dowodzi, że UN KK nie jest nieomylny, więc nie należy mu ślepo ufać. Mamy po prostu zdać się na Ducha Św., który wprowadza we wszelką prawdę - ludzie mogą błądzić.

Cytuj:
ps...rozumiem, że gdyby bandyta zadawał gwałt twojej żonie czy córce, to ty wyszedł byś do niego z Biblią...


Wierzę, że otrzymałbym od mego Pana stosowne wzmocnienie gdyby nadeszła taka chwila. A to wzmocnienie posłużyłoby aby mieć właściwą postawę, o której pisał Ap. Paweł w Rzym. 12.19: Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan
A za to cierpienie wiem, że czekałaby mnie i moją rodzinę wielka nagroda u Ojca w niebie.
Biblia mówi, że nadejdzie dzień kiedy Bóg otrze wszelką łzę z oczu tych, którzy cierpieli.


Wt wrz 01, 2015 12:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14650
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Cytuj:
przypominam, że przykład wypraw krzyżowych i Galileusza dowodzi, że UN KK nie jest nieomylny,

Gregor, żebyś wiedział o czym mówisz, kiedy wydajesz sądy o nieomylności papieskiej...
Jakoś tak się składa, że wokół nieomylności papieskiej pojawiło się wiele nieporozumień. Tak wiele, że większość zastrzeżeń wygłaszanych przez oponentów takich jak Ty skierowana jest nie przeciw nauce Kościoła na ten temat, lecz przeciw popularnym mniemaniom, które biorą za tę naukę. Dlatego postanowiłem zacząć od prezentacji kilku najbardziej rozpowszechnionych nieporozumień na temat nieomylności.

Nieporozumienie nr 1 – zakres nieomylności
Niektórzy zdają się oczekiwać nieomylności „absolutnej” - we wszystkich wystąpieniach i we wszystkich sprawach. Nierzadko taka osoba podaje przykład jakiejś pomyłki papieża i triumfalnie obwieszcza, że udowodniła błędność dogmatu o nieomylności.
Tylko że…
Kościół nic takiego o papieżu nie mówi!
Dogmat o nieomylności papieskiej zdefiniowany przez I Sobór Watykański mówi, ze:
  • przedmiotem nieomylności jest tylko nauczanie w sprawach wiary i obyczajów. W jej zakres nie wchodzą wiec np. wskazówki papieża dotyczące dyscypliny i zarządzania Kościołem, opinie o gospodarce i teoriach naukowych itd. itp. [
  • podmiotem nieomylności jest w pierwszym rzędzie Kościół jako całość, a dzięki niej biskup rzymski. Papież po prostu wyraża wiarę Kościoła („Nieomylnością absolutną jest tylko nieomylność Boga" /Gasser/).
  • warunkiem nieomylności jest sprawowanie papieskiego urzędu ex cathedra , co znaczy, ze papież ma przemawiać jako nauczyciel Kościoła powszechnego. Obowiązuje tutaj zasada, ze „Tylko wtedy należy uznać jakąś naukę za nieomylnie określoną, gdy zostało to wyraźnie stwierdzone”.
Mówiąc właściwie, nieomylny jest tylko akt definicji papieskiej ex cathedra. A papież może wypowiadać się na wiele sposobów: jako teolog, jako biskup Rzymu, patriarcha Zachodu a wypowiadać naukę papieską nie mającą atrybutu nieomylności.
Od siebie dodam, ze wystąpienia ex cathedra są ekstremalnie rzadkie (jeśli pominąć orzeczenia kanonizacyjne , w XX wieku byłoby jedynie jedno takie orzeczenie, w XIX –dwa, w XVIII i XVII nie było żadnego).
Tak wiec nie wystarczy ze papież cos powie, twierdzi, a nawet ze napisze bulle lub encyklikę - to musi być wystąpienie w specjalnym trybie. Jest to tryb na tyle wyraźny (sprawowany w odpowiedniej formie, ze specjalnym rytuałem aby nie było nieporozumień), że nie da się go pomylić z innymi – nawet bardzo oficjalnymi – wypowiedziami. Tak więc nawet jeśli papież wydaje bullę czy encyklikę, nie ma to nic wspólnego z nauczaniem nieomylnym.
Powiem jeszcze więcej - nie tylko mało jest spraw w których papież wypowiada się ex cathedra i jest nieomylny - papież tez - w sposób oczywisty - nie wszystko wie. Jest wiele kwestii teologicznych, co do których Kościół nie ma depozytu objawienia. W takich wypadkach papież - choćby chciał - nie może się wypowiedzieć nieomylnie.
To nie jest tak, że papież – kiedy ma na to ochotę – wygłasza sobie nieomylne oświadczenie ex cathedra bo ma prowadzenie Ducha Świętego „na zawołanie”, lecz odwrotnie – kiedy ma prowadzenie Ducha Świętego do wygłoszenia nieomylnego dogmatu, wówczas wypowiada się ex cathedra.
Jedną z takich kwestii co do których Kościół nie ma Prawdy Objawionej jest kwestia zbawienia niemowląt umierających bez Chrztu Św. Przypuszczamy ze są zbawione (choć są – i były na przestrzeni dziejów - i inne hipotezy) ale dogmatu nie ma.
To wszystko oczywiście nie znaczy, że można sobie lekceważyć „zwykłe” nauczanie Kościoła.


Kiedy i po co ogłaszany jest dogmat?
Wiele osób sądzi że dogmat bywa ogłaszany gdy w Kościele „powstanie” wiara w jakieś twierdzenie. Otóż nic bardziej błędnego – dogmat jest jedynie potwierdzeniem wiary Kościoła co do kwestii, w której nagle wysunięto jakieś wątpliwości.
To jest trochę tak jak z Księżycem. Wszyscy ogólnie wiedzą, ze nie jest zbudowany z zielonego sera. Nagle, po wiekach ktoś zaczyna tak twierdzić. Z początku nikt poważny z tym nie polemizuje - ale jak niektórzy nauczyciele zaczynają tak uczyć w szkołach, to wreszcie wydaje się jakiś oficjalny komunikat...
Orzeczenie dogmatu następuje nie dlatego „ze się papież skądś dowiedział” albo ze „papież tworzy nową doktrynę”, lecz dlatego i wtedy gdy jakąś Prawdę wiary pewne grupy w Kościele kwestionują (czyli gdy jest spor) względnie wtedy gdy papież uznaje konieczność podkreślenia tej czy tamtej Prawdy wiary, dotychczas nie ujętej w formie orzeczenia doktrynalnego. Ubocznym skutkiem ogłoszenia dogmatu jest zdefiniowanie nauki na jakiś temat. Koresponduje to z tym, co o roli herezji pisał św.Augustyn:
[colopr=blue]„Czy dokładnie rozprawiano o Trójcy Świętej, zanim poczęli szczekać arianie? A czy dokładnie rozprawiano o pokucie, zanim nowacjanie sprzeciwiać jej się poczęli? Tak samo niedokładnie rozprawiano o chrzcie, nim znajdujący się poza Kościołem rebaptyzanci przeciwną naukę ogłosili. Nawet o jedności Chrystusa nie wyrażano się z należytą dokładnością, aż dopiero znane rozdwojenie poczęło gnębić słabych braci. Wtedy to ci, którzy umieli objaśniać Pismo Święte i rozwiązywać trudności, wydobyli na wierzch ciemne miejsca Pisma Świętego w mowach i rozprawach, pragnąc ratować od zguby słabych braci, nękanych trudnościami ze strony ludzi bezbożnych.”[/color] /św.Augustyn, Objaśnienia Psalmów /

Przykłady wystąpień nieomylnych
Przykładami orzeczeń nieomylnych są:
artykuły wiary z Credo, dogmaty chrystologiczne i maryjne; nauka o ustanowieniu sakramentów przez Chrystusa i o ich skuteczności co do łaski; nauka o rzeczywistej i substancjalnej obecności Chrystusa w Eucharystii i o ofiarnej naturze Mszy świętej; nauka o założeniu Kościoła z woli Chrystusa; nauka o prymacie i nieomylności Biskupa Rzymu; nauka o istnieniu grzechu pierworodnego; nauka o nieśmiertelności duszy duchowej i o zapłacie bezpośrednio po śmierci; o braku błędów w tekstach natchnionych Pisma Świętego; nauczanie, że bezpośrednie i umyślne zabójstwo niewinnej istoty ludzkiej jest niezwykle poważnym wykroczeniem moralnym
Przykłady podałem za dokumentem na stronie http://e-opoka.pl/biblioteka/W/WR/kongr ... wiary.html - polecam sam artykul - wprawdzie mowi o obowiazkach wiekszych niz kazdego katolika (omawia wyznanie wiary stosowane przy powolywaniu funkcyjnych) - jednak naswietla te kwestie chyba niezle.

Wbrew powszechnym przekonaniom Brevarium Fidei nie jest listą dokumentów nieomylnych; nie są również dogmatami orzeczenia papieskie w różnych sprawach i spotykane tu i ówdzie „listy dokumentów nieomylnych”. Dość często zdarza się też mylenie dogmatów z orzeczeniami tematycznymi (np. bulla Auctorem Fidei Piusa VI z 28 VIII 1794 r. potępiająca tezy jansenistów bywa przedstawiana jako wypowiedź „w całości nieomylna” co jest zupełnie niemożliwe choćby dlatego, że zawiera kilkadziesiąt twierdzeń na różne tematy).

Rodzaje nauczania
W liście apostolskim Ad tuendam fidem Jan Paweł II przedstawia trzy poziomy nauczania Kościoła, z których każdy domaga się innego stopnia posłuszeństwa wiary.

1) Najwyższy poziom to nauczanie nieomylne, czyli prawdy głoszone jako objawione przez Boga.
2) Bezpośrednio poniżej tego poziomu znajduje się nauczanie definitywne, które nie jest głoszone jako objawione, niemniej ściśle wiąże się z Objawieniem; jest to nauczanie - czytamy w dokumencie - niezbędne do świętego strzeżenia oraz wiernego objaśniania depozytu wiary
3) Trzeci - najniższy - poziom to nauczanie autentyczne.

Komentarz kard. Ratzingera pogłębia i poszerza rozumienie tych trzech poziomów, ilustrując je przykładami konkretnego nauczania i wyjaśniając różną zobowiązującą moc prawd należących do tych poziomów.
Powiedzmy tu tylko tyle, że uparte odrzucanie lub negowanie nauczania nieomylnego jest herezją i wyklucza z Kościoła.
Kto zaś odrzuca nauczanie definitywne - czytamy - nie jest w pełnej komunii z Kościołem (ale nie jest z niego wykluczony!). W końcu wypowiedź przeciwna nauczaniu autentycznemu może (ale nie musi) być uznana za błędną, za zuchwałą lub niebezpieczną.

Nieporozumienie nr 2 – kwestia moralności
Choć prawda jest, ze wielu papieżom przypisuje się nadmiar złych rzeczy niesprawiedliwie, to jednak trudno zaprzeczyć ze byli pomiędzy nimi i tacy... delikatnie mówiąc... niegodni.
A nawet prawdopodobnie szaleńcy.
Niemniej żaden z nich, nigdy, mimo tego wszystkiego nie wypowiedział się nieomylnie w sposób błędny (jest rzeczą jasna ze by sfalsyfikować nieomylność papieska, wystarczy ponad wszelką wątpliwość udowodnić iż jedna z tez nieomylnych jest błędna).
Jeśli zechcecie udowodnić niewłaściwość postępowania niektórych papieży - zrobicie to bez trudu. Jeśli jednak chcielibyście udowodnić ze jakiekolwiek orzeczenie nieomylne było błędne - to tego zrobić się nie uda.
Zapewne niektórzy z papieży będą się gęsto tłumaczyli ze swojego sprawowania urzędu na Sądzie Ostatecznym – jednak nie ma to wpływu na nieomylność ich urzędu.

Nieporozumienie nr 3 – Kto jest nieomylny?
W świetle tego wszystkiego, co zostało powiedziane powyżej należy rozumieć zdanie, że ogół wierzących nie może zbłądzić w wierze. Nie oznacza to bowiem, iż o prawdzie w Kościele decyduje większość (jak np. o przyjęciu jakiejś ustawy w sejmie decyduje głosowanie). Przez „ogół wierzących” rozumiemy Kościół wszystkich czasów od początku Jego istnienia, a nie tylko ludzi żyjących współcześnie.

A papież ma prawo autorytatywnie wypowiadać się w imieniu Kościoła, na mocy Obietnicy.
Widzimy więc, że kiedy mówimy o nieomylności Kościoła, mamy na myśli tylko bardzo wąski i określony zakres tej nieomylności. Nie dotyczy ona katechety uczącego w szkole, kapłana głoszącego homilię, teologa tworzącego dzieła teologiczne, a nawet papieża, który pisze encyklikę, głosi kazanie lub występuje w telewizji.


Nieporozumienie nr 4 - czy papież może ustanawiać doktryny?
Nic bardziej błędnego.
Tak jak sędzia nie stanowi prawa, astronom nie stwarza gwiazd, tak papież nie ustala doktryny. Wszyscy trzej orzekają tylko stan faktyczny.

Nieporozumienie nr 5 – czy człowiek może być nieomylny?
Myślę że odpowiedź na to pytanie jest łatwa - wystarczy pomyśleć o Biblii i tych, którzy ją spisywali...
Czy Apostoł Paweł, pisząc Listy, był nieomylny?
Czy dogmat o nieomylności listów Pawła, napisanych przez człowieka (pod natchnieniem Ducha Świętego) jest błędny?
Czy określenie kanonu Nowego Testamentu było nieomylne, czy też nadal trwamy w niepewności co jest, a co nie jest Pismem?

Jest paradoksem, że niektóre ugrupowania protestanckie które wierzą że Bóg daje nieomylne rozeznanie każdemu za każdym razem gdy poprosi o to czytając Biblię jednocześnie gorszą się mówieniem o nieomylności papieża wykorzystywanej raz na 100 lat :wink:

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 01, 2015 12:16 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14650
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Tera będzie o teorii heliocentrycznej a potem o Galileuszu:

1 Teoria Ptolemeusza
Pierwotny grecki model kosmologiczny opierał się na trzech założeniach:
  • Założenie nieruchomości Ziemi (uważano, że dowodami są tu: brak stałego wiatru wschodniego oraz odchylenia na wschód spadających przedmiotów)
  • Założenie centralnego położenia Ziemi w kosmosie (wynikające z wizualnego postrzegania sfery niebieskiej)
  • Założenie jednostajności i kolistości torów ciał niebieskich

Niestety, już starożytne obserwacje dowiodły, iż ruch pojedynczych planet nie jest jednostajny. Wówczas narodziła się teoria mówiąca o tym, że każdy z ruchów można odwzorować jako złożenie kilku jednostajnych ruchów kołowych. W wyniku kilkusetletnich prac naukowców starożytnej Grecji dopracowano się modelu Ptolemeusza, który stanowił podstawę do obliczeń astronomicznych aż do XVI wieku.

Teoria Ptolemeusza nie była jednak do końca spójna – był to raczej zbiór modeli dla poszczególnych ciał niebieskich. Pojedynczy model składał się z koła otaczającego Ziemię (koło to było niewspółśrodkowe i nazywano je deferentem). Po takiej trajektorii poruszał się środek mniejszego koła (epicyklu), po którym poruszała się planeta (jej ruch był złożeniem ruchu po deferencie i epicyklu). Wszelkie niezgodności z obserwacjami usuwano dodając kolejne epicykle.
Zapyta ktoś: jak to możliwe, by model całkowicie błędny (geocentryczny) dawał – stosunkowo dokładne jak na owe czasy – wyniki obliczeniowe?
Otóż model Ptolemeusza (zakładający istnienie dodatkowych sfer – epicykli), choć błędny kosmologicznie, był matematycznie poprawny – rzeczywiście niemal każdy ruch można rozłożyć na złożenie ruchów. Co więcej, można w ten sposób przeprowadzić transformację modelu heliocentrycznego na geocentryczny! (ruch przecież jest zawsze względny…).
Koncepcja Ptolemeusza posiadała jednak sporo niespójności, które zaczęto dostrzegać w świecie uniwersyteckim.

2 Teoria Kopernika
System opracowany przez Mikołaja Kopernika zakładał zupełnie inną budowę modelu ze względu na umieszczenie Słońca w jego centrum. Słynny astronom zachował jednak samą koncepcję geometryczną (a także konstrukcję sfer krystalicznych).
Podkreślić należy, że Kopernik wysnuł swoje wnioski dokonując stosunkowo niewielkiej liczby obserwacji. Jego teoria była raczej genialną intuicją i – co jest bardzo ważne dla omawianego zagadnienia – wyniki stosowania teorii Kopernika gorzej zgadzały się z obserwacjami niż obliczenia wynikające ze zreformowanej teorii Ptolemeusza z epicyklami!
Wielki astronom ogłosił swoje koncepcje jako teorię, bo znał i stosował się do metody naukowej!


Pierwszy bezdyskusyjny dowód na to, że Ziemia kręci się wokół Słońca pochodzi dopiero z 1748 roku. Sto lat po Koperniku, Jean Bernard Léon Foucault udowodnił ruch własny Ziemi (słynne wahadło Foucaulta), a Jan Kepler wprowadzając orbity eliptyczne zsynchronizował pomysł Kopernika z obserwacjami (niestety, teoria kopernikańska była nie do przyjęcia dla protestanckiego Kolegium Teologicznego w Tybindze, skąd Keplera usunięto).

3 Reakcja Kościoła
Kościół katolicki (przynajmniej początkowo) odniósł się życzliwie do teorii kanonika z Fromborka. Wspierali ją m.in. papieże Klemens VII (pontyfikat 1523–1534) oraz Paweł III (1534–1549). Na swoje dzieło O obrotach sfer niebieskich Kopernik uzyskał w 1534 roku oficjalne imprimatur, został też mianowany członkiem Akademii Papieskiej w Rzymie .
W wielu opracowaniach można przeczytać, jakoby Kopernik obawiał się publikacji swojej teorii za życia i dlatego dopiero na łożu śmierci wydał swoje dzieło O obrotach…. Tymczasem astronom już około trzydzieści lat przed śmiercią podał zarys teorii heliocentrycznej w rozprawie Commentariolus. Nie została ona wydrukowana, lecz była rozpowszechniana w odpisach w kręgach specjalistów.

Co ważne, teorii Kopernika Kościół nigdy nie potępił.
Owszem, na fali kontrowersji związanych z przedstawianiem jej jako udowodnionej przez Galileusza, O obrotach… zostało w roku 1616 (a nie jak napisano w zarzucie w 1615 r.) wciągnięte na indeks ksiąg zakazanych „do czasu wprowadzenia poprawek”.
Jakie to były zmiany?
„Poprawki, jakich potrzebowało dzieło astronoma z Torunia, nie dotyczyły treści naukowych, lecz jedynie pewnych wyrażeń, które — tam, gdzie przedstawiały nowy system jako niepodważalną prawdę — należało wykreślić albo złagodzić” .
Na przykład: tytuł rozdziału 11 „O wyjaśnieniu potrójnego ruchu Ziemi” zalecono zmienić na „O hipotezie potrójnego ruchu Ziemi”
Trzeba dodać, iż – mimo wpisania do indeksu do czasu zmiany niektórych sformułowań – dzieło Kopernika nie zostało potępione.
Po wprowadzeniu tych poprawek (rok 1620), dzieło Kopernika dopuszczono do czytania i nauczania (np. na początku XVII wieku Wielki Inkwizytor Hiszpanii założył na Uniwersytecie w Salamance Wydział Nauk Przyrodniczych, na którym nauczano teorii kopernikańskiej).
Po udowodnieniu teorii dekret wprowadzający poprawki został wycofany przez Inkwizycję (rok 1757).

4 Reakcja protestantów
Inna sprawa, że heliocentryzm spowodował szok kulturowy. Najlepszym dowodem jest paniczna reakcja protestantów. Marcin Luter pisał Koperniku : „Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelką cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kręci, lecz ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii.”
Filip Melanchton, współpracownik Lutra, wzywał nawet do interwencji władze świeckie: "Niektórzy sądzą, że to znakomite wypracować rzecz tak absurdalną, jak ów sarmacki astronom, który porusza Ziemię i zatrzymuje Słońce. Zaiste, mądrzy władcy powinniby powściągnąć utalentowaną lekkomyślność".
Także Andrzej Osjander i Jan Kalwin zdecydowanie odrzucili koncepcję heliocentryczną.
Nawet sam Galileusz miał napisać w pewnym momencie: „Nie mogę wyjść z podziwu dla tych, którzy przyjęli doktrynę heliocentryczną wbrew temu, co podpowiadają zmysły”


5 Tera bedzie o Galileuszu
Podobnie jak w przypadku tekstu kopernikańskiego O obrotach… od Galileusza żądano nie tyle wyrzeczenia się teorii heliocentrycznej, lecz głoszenia (zgodnie z prawdą i ówczesną wiedzą naukową) koncepcji heliocentrycznych jako hipotez, a nie faktu dowiedzionego (Galileusz powoływał się – jak dziś wiemy całkowicie błędnie – na „dowód” z pływów morskich).
Wcześniej, gdy Galileusz przedstawiał swoje teorie jako hipotezy otrzymywał wsparcie ze strony Kościoła; otrzymał nawet list gratulacyjny od Maffeo Barberiniego (późniejszego papieża Urbana VIII). Także jezuiccy astronomowie wspierali jego teorie.
Uczony nie przejął się żądaniami i opublikował dzieło przedstawiając teorię heliocentryczną jako udowodnioną (dodajmy – nie przedstawiając dowodów naukowych, czego od niego żądano, a w dodatku fałszując kościelne orzeczenie imprimatur ), za co został pozwany przed sąd inkwizycyjny (być może dodatkowym impulsem było to, iż opublikował swoje poglądy w drastycznie prześmiewczej wobec naukowców propagujących model Ptolemeusza formie – takich rzeczy świat nauki nie wybacza).
Galileusza oskarżyli głównie koledzy po fachu – współcześni mu naukowcy . Główny inkwizytor w procesie Galileusza sam był zwolennikiem teorii kopernikańskiej – tyle że (słusznie w owym czasie) traktował ją jako hipotezę, a nie pewnik.

Dla tych, którym wydaje się, iż dziś jest inaczej przykład współczesny; izraelski uczony Daniel Shechtman otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie chemii w 2011 r. za odkrycie kryształów o symetrii pięciokrotnej. Do chwili odkrycia, nauka negowała możliwość ich istnienia. Gdy młody uczony podzielił się wynikami swych obserwacji ze społecznością uniwersytecką, został… zmuszony do zmiany pracy. Opuścił w niesławie Waszyngton, napiętnowany przez kierownictwo swojej grupy badawczej jako człowiek, który „przynosi wstyd kolegom”. Nawet po powrocie do Izraela miał poważne trudności z opublikowaniem swoich badań – a gdy wreszcie Psychical Reviev Letters zgodził się na publikację jego twierdzeń, środowisko naukowe nie zaakceptowało przedstawionych faktów. Jeden z największych autorytetów krystalografii, dwukrotny laureat Nagrody Nobla (z zakresu fizyki i nagrody pokojowej) nazwał Schechtmana „quasi-naukowcem”.

6 Dalej o Galileuszu
Galileusz został uznany winnym rozpowszechniania hipotez jako faktów dowiedzionych. Wyrok, jaki otrzymał, to areszt domowy (z prawem wychodzenia do miasta – spędzał go zresztą w części w gościnie w domu swego przyjaciela – arcybiskupa ) oraz nakaz odmawiania przez trzy lata, raz w tygodniu, 7 (słownie: siedmiu) psalmów (uczony zresztą przyzwyczaił się do tej praktyki i odmawiał je do końca życia) .
Galileusz zresztą w ogóle cieszył się sympatią kleru – papież Urban VIII nawet napisał na jego cześć wiersz pochwalny!

„(…) teoria kopernikańska stanowi dzieło Kopernika, który wykładał astronomię w Rzymie, pod okiem władz kościelnych i za ich aprobatą, zaś nim jeszcze Kopernik przeprowadził jej dowód, została zasugerowana w samym środku wieków średnich przez Mikołaja z Kuzy, którego Kościół, ten znany prześladowca, ukarał w ten sposób, że uczynił go kardynałem.
Prawda, jak mi się zdaje, wygląda odwrotnie niż jej popularna wersja. Galileuszowi nie zarzucano, że otworzył dyskusję, ale że ją zamknął. Ludzi drażniła jego pewność siebie, jego postawa Galileus locutus est, causa fi nita est,

Czy też, by użyć języka współczesnego, jego orzeczenie, że teoria kopernikańska nie jest hipotezą, lecz prawem. (…)
Galileusz zirytował ludzi przede wszystkim dlatego, że upierał się, że teorię kopernikańską można znaleźć w Biblii. (...)
Wszystkie te zajmujące szczegóły są znane każdemu, kto ma jakieś pojęcie o temacie, za wyjątkiem osób, które ciągle na ten temat piszą.”

(G.K.Chesterton „Obrona wiary”)

Ciekawostka
A teraz ciekawostka- ponad połowa wykształconych Polaków twierdzi, że Galileusza… spalono na stosie. Poza naszą Ojczyzną jest jeszcze gorzej; tezę o rzekomej śmierci Galileusza na stosie podaje w badaniach aż 80% amerykańskich studentów i 97% mieszkańców Unii Europejskiej. Taka jest siła propagandy!

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 01, 2015 12:34 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 827
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Cytuj:
Otóż gdy człowiek zostanie Nim zaszczepiony praktycznie każdy jego/jej grzech jest niemal natychmiast karany.

Możesz powiedzieć, w jaki sposób jesteś karany za każdy grzech, tylko podaj konkretny przykład bo tak sobie wymyślać to każdy może, że np. za grzech, autobus mi uciekł, zgubiłam pieniądze, ktoś się na mnie bez powodu zezłościł itp. Przypuszczam że wiem o jakim grzechu mówisz. Nie odwołujesz się do Miłosierdzia? Ja na swoim przykładzie coś chyba widzę, ze grzechy które sobie obrzydziłam i nie chciałam ich popełniać, ale autentycznie nie chciałam już to łatwo z nich powstałam, jak ręką odjął, natomiast grzechy, które wydaja mi się lekkie (np. lenistwo) i co do których mam przekonanie że Bóg się pomylił i to nie może być aż tak ciężki grzech, to za nic w świecie nie mogę z nich wyleźć na dobre. Są to te grzechy, które stale mi się wydają, że nie mogą nic złego nikomu zrobić i za nic nie potrafię zmienić myślenia i tak "prawuję" się z Bogiem.


Wt wrz 01, 2015 8:08 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 973
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Cytuj:
A teraz ciekawostka- ponad połowa wykształconych Polaków twierdzi, że Galileusza… spalono na stosie.


Spalony został Giordano Bruno za pogląd,że wokół innych gwiazd mogą być planety,a co gorsze,że może istnieć gdzieś tam życie poza Ziemią :-(

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Wt wrz 01, 2015 1:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17149
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Kris65 napisał(a):
Cytuj:
A teraz ciekawostka- ponad połowa wykształconych Polaków twierdzi, że Galileusza… spalono na stosie.


Spalony został Giordano Bruno za pogląd,że wokół innych gwiazd mogą być planety,a co gorsze,że może istnieć gdzieś tam życie poza Ziemią :-(

Ciekawe, że akurat wśród zarzutów, które postawiono G. Bruno, tego nie było.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt wrz 01, 2015 1:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 973
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
W książkach z astronomii przed transformacją ustrojową o tym pisano. Po ratyfikacji konkordatu działa niewidoczna ręka :?

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Wt wrz 01, 2015 2:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17149
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
O tak, niewidoczna ręka rzetelności i pisania zgodnie z faktami. :D

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt wrz 01, 2015 2:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 973
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Teksty Biblijne
Dobre :D

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Wt wrz 01, 2015 3:06 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL