Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 06, 2019 1:39 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 "Życie" - wycieraczka czy bankiet 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 14, 2015 12:36 pm
Posty: 484
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Tak, nie jest, więc nie róbmy offtopa.

Natomiast mój post jest, może spróbujesz dla odmiany napisać coś odwołującego się do konkretnego MOJEGO tekstu?

_________________
Propaguję sceptycyzm i poszukuję działającego, walentnego dowodu na istnienie jakiegokolwiek boga


Pt sie 14, 2015 10:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17134
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
chrysletY napisał(a):
A teraz bonusowo: Dlaczego wszyscy chrześcijanie trafią wg Biblii do Piekła? Zapraszam:



1. Jeśli jesteś katolikiem, już na wejściu masz klapsa od Jahwe za złamanie Drugiego przykazania z Dekalogu, które zostało usunięte przez Watykan, gdyż było mu nie na rękę: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko (…) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym.”
Watykan rozbił więc przykazanie dziesiąte na dwa, żeby utrzymać okrągłą liczbę 10, coby co mniej rozgarnięci się nie pokapowali, że coś tu śmierdzi.

Jedyne, co śmierdzi, to ściema, którą właśnie zaprezentowałeś na temat rzekomego usunięcia jednego z przykazań (drugiego) i podziale dziesiątego na dwa. :D

Cytuj:
2. Będąc chrześcijaninem, zapewne olewasz kompletnie cały Stary Testament *Ciekawe, że Dekalog uznajesz, mimo że pochodzi on... właśnie z ST...*, czyli około sześciuset pozostałych przykazań, takich jak np. zakaz noszenia ubrań z dwóch materiałów, zakaz wybierania jaj ze spadłego gniazda ptaka albo nakaz kamieniowania gejów...

Ciekawe, że zarzucając wybiórcze podejście do Biblii samemu... wybiórczo do niej podchodzisz ignorując tzw. Sobór Jerozolimski, który zniósł obowiązek zachowywania przepisów Prawa Mojżeszowego.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt sie 14, 2015 10:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3141
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Jeśli życia teraz nie da się oddzielić od życia wiecznego, to cierpiętnictwo teraz jest wprost piekłem teraz na ziemi, a w konsekwencji wiecznym jego wspomnieniem, po tym życiu.

Bądź jeśli żyjemy wyluzowani (obojętni na to co złego doznaliśmy), to pozostaje po tym życiu wieczne wspomnienie spokoju, więc i radości z tego powodu.

Jeśli żyjemy chwiejnie raz pędząc do przodu, innym razem uciekając przed czymś, to pozostaje po tym życiu wieczne wspomnienie, w którym szukając znajdziemy, zarówno chciane stany jak i nie chciane.

Bo jedno co pewne to takie bądź inne, wieczne wspomnienie po naszym życiu tu i teraz.

Pewne na tyle na ile ktoś z żyjących, będzie takie uczynki osób już umarłych odświeżał wśród innych.
Czy to dając na msze, czy Kościół nada im rangę publicznych wspomnień.
Bądź pozostanie po nich jakieś dzieło użyteczne przez cały czas.
Co jednak nie jest pewne, bo przemija postać tego świata więc i dzieła przemijają.

Kościół jako jedyny jeśli nie upadnie, ma szansę wspominać wiecznie uczynki ludzi już nie żyjących.
Inna sprawa komu oprócz najbliższych są potrzebne te wspomnienia?
Bo nie żyjącemu, to nawet kadzidło w niczym nie pomoże.

Jasne jest że każde następne pokolenie, chce mieć podbudowę w postaci sławnego przodka.
Właśnie Kościół przechowuje takich w swych dokumentach, by w razie potrzeby wspominać.
Potrzeby czysto duchowej dla coraz to nowych pokoleń.

Bez tego opisu, oraz zapotrzebowania, Katolicka wiara w Boga (pierwszy, największy autorytet), jest bez sensu.
Ja co do tego nie mam wątpliwości, a inne sprawy są innymi potrzebami.

Jeśli ktoś wprost da radę przez całe życie, bez podbudowy kierować się w swym życiu aktywnością, jest tym szczęśliwcem któremu nie jest konieczną wiara w Boga.

lecz nie jest to takie proste, przynajmniej przez całe życie do utrzymania.
Tym co się to nie udaje posiłkują się wiarą w Boga, do podniesienia na duchu i wzmożenia aktywności, po to by nie brać innych używek, zwłaszcza uzależniających czy szkodzących.
Tu używką , lekarstwem na swój stan psychiki jest wiara w Boga.
Nie ma tu większego znaczenia, jak jest to lekarstwo dawkowane i postrzegane, ważne że w takich przypadkach działa.
Widzicie ile osób jedni zapobiegawczo, inni już osłabieni szukają wsparcia, pociechy, na swój stan w Kościele, w jego usługach.

Nie ma co się tu doszukiwać ukrytości, czy nadzwyczajności, czy magii.
To tak działa i nie jest bzdurą.
No ale dla (mocarzy) taką bzdurą jest, jak wszystko co jest nam do użytku zbędne.
A wiele rzeczy takimi jest, jeśli bez potrzeby się nimi kierujemy.

Nie ważne więc jest udowadniać bzdurność czegoś tam, natomiast ważne jest by pomóc tak drugiemu, by nie musiał się posiłkować, czymkolwiek w swym życiu co nie jest jemu niezbędne do życia.
Choćby w taki sposób opiekować się słabą babcią, by nie musiała się posiłkować wiarą w Boga, a nie ośmieszać jej wiarę w Boga.
Bo jak nie opiekują się nią dzieci, to czemu służy ewentualne ich ośmieszanie jej wiary?

Tu nie ma cudów jest proza życia i nic więcej, choćby komuś się coś innego wydawało, to proste i oczywiste.
Wystarczy na to spojrzeć otwartymi oczami, oczami jak na prawdę, czyli na Boga w cztery oczy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sie 14, 2015 10:55 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 14, 2015 12:36 pm
Posty: 484
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Cytuj:
Jedyne, co śmierdzi, to ściema, którą właśnie zaprezentowałeś na temat rzekomego usunięcia jednego z przykazań (drugiego) i podziale dziesiątego na dwa. :D


??? Oryginalny tekst biblijny mówi o tym przykazaniu. Przeciętny katolik go nie zna, ponieważ nie jest to przykazanie nauczane na religii, księża nierzadko palą głupa (np. w mojej parafii).

Niezależnie od tego kto je usunął, znajduje się ono nawet w nie tak starym wydaniu Biblii. Biblia = zbiór praw i zakazów boga Jahwe, a łamanie zakazów Jahwe według Biblii = Grzech, za dużo grzechów = Piekło.

Cytuj:
Ciekawe, że zarzucając wybiórcze podejście do Biblii samemu... wybiórczo do niej podchodzisz ignorując tzw. Sobór Jerozolimski, który zniósł obowiązek zachowywania przepisów Prawa Mojżeszowego.


Nie wydaje mi się, by Sobór Jerozolimski znajdował się w tekście Biblijnym, a napisałem wyraźnie "dlaczego WEDŁUG BIBLII wszyscy chrześcijanie pójdą do piekła", czytanie ze zrozumieniem się kłania.

I tak, jestem świadom tego, że kościół wyparł się 600 przykazań z ST, bo były to przykazania bestialskie lub naiwnie głupie, i powodowały miedzy innymi okrutne zachowania wobec innowierców. Głupi nakaz "Nie pozwolisz żyć czarownicy" ile śmierci niewinnych osób spowodował? Przy okazji, wiesz dlaczego nie pali się już czarownic? (przecież palono je w średniowieczu... O wiele później niż był Sobór Jerozolimski, a nakaz pochodzi z ST... hepi, hepi?) Nie jest to zasługa chrześcijaństwa, tylko rozwijającej się myśli humanistycznej.

W każdym razie, jeśli prawdą jest Biblia, to macie przekichane.

_________________
Propaguję sceptycyzm i poszukuję działającego, walentnego dowodu na istnienie jakiegokolwiek boga


Pt sie 14, 2015 11:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2479
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Witold, tak, właśnie, rzeczywiście :-D

Chryslety. Jaka gloryfikacja cierpienia. Cierpienie może - choć nie z automatu - doprowadzić do przemiany. Pełno jest autentycznych historii osób które "odbiły się od dna". Gloryfikuje się więc konstruktywne postawy wobec cierpienia i ogólnie życia. Przy czym bierne czekanie na dno jest dosyć minimalistyczną i mocno ryzykowną strategią, jednak szansa pozostaje do końca :D Co do reszty to wizja boga i świata rodem z mitów. Bóg jako bezwzględny demiurg traktujący ludzi jak niewolników. Niestety powraca pytanie skąd takie spostrzeganie chrześcijaństwa. Wiesz najpierw zabijanie dzieci w celu ich zbawienia, teraz wszyscy chrześcijanie pójdą do piekła którego nie ma (Twoim zdaniem istnieje w mitologii). Może pomyśl nad tym co piszesz :twisted:


Pt sie 14, 2015 11:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17134
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
chrysletY napisał(a):
Cytuj:
Jedyne, co śmierdzi, to ściema, którą właśnie zaprezentowałeś na temat rzekomego usunięcia jednego z przykazań (drugiego) i podziale dziesiątego na dwa. :D

??? Oryginalny tekst biblijny mówi o tym przykazaniu.

No patrz, Kościół też naucza o II przykazaniu, więc w czym problem?

Cytuj:
Przeciętny katolik go nie zna, ponieważ nie jest to przykazanie nauczane na religii, księża nierzadko palą głupa (np. w mojej parafii).

No jak nie jest? Tak w formule katechetycznej, jak i w pełnej wersji dekalogu jest obecne II przykazanie. Dobrze też pamiętam, że mnie go uczono. :)

Cytuj:
Niezależnie od tego kto je usunął, znajduje się ono nawet w nie tak starym wydaniu Biblii. Biblia = zbiór praw i zakazów boga Jahwe, a łamanie zakazów Jahwe według Biblii = Grzech, za dużo grzechów = Piekło.

No, ale tłumaczę ci jak krowie na miedzy, że teksty o rzekomym usunięciu II przykazania to ściema i nikt niczeog nie usuwał. Oczywiście możesz w tym momencie przedstawić jakieś dowody, które potwierdzą prawdziwość Twojej tezy, ale sprawdzałem przed chwilą Biblię oraz KKK i wszystko jest na miejscu.

Cytuj:
Cytuj:
Ciekawe, że zarzucając wybiórcze podejście do Biblii samemu... wybiórczo do niej podchodzisz ignorując tzw. Sobór Jerozolimski, który zniósł obowiązek zachowywania przepisów Prawa Mojżeszowego.

Nie wydaje mi się, by Sobór Jerozolimski znajdował się w tekście Biblijnym, a napisałem wyraźnie "dlaczego WEDŁUG BIBLII wszyscy chrześcijanie pójdą do piekła", czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Co pokazuje, że nie znasz Pisma Świętego, bo opis tzw. Soboru Jerozolimskiego masz w 15 rozdziale Dziejów Apostolskich.

Cytuj:
W każdym razie, jeśli prawdą jest Biblia, to macie przekichane.

Jedyną prawdą na ten moment jest to, że nie znasz ani Pisma Świętego, ani nauczania Kościoła katolickiego.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt sie 14, 2015 11:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2489
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Brandeisbluesky napisał(a):
{Co jest fascynującego w życiu i twórczości Beksińskiego wg. Ciebie, chrysletY? Widzę, że twórczość ta wywiera jakieś wrażenie. Jeden z moich znajomych twierdzi, że to najważniejsza sprawa w sztuce - aby wywierać jakieś wrażenie.

On ma bardzo dobry warsztat i na pewno jest świetnym rzemieślnikiem to należy przyznać. Z tego właśnie powodu wiele osób zachwyca się obrazami wystawianymi na sprzedaż na bramie Floriańskiej w K-wie czy rozdziawia usta w zadziwieniu gdy uliczny portrecista w 15 minut rysuje czyjąś realistyczną podobiznę. Artyzmu w nich za grosz nie ma, ale za to jakie podobne ;)
Beksiński wywiera jednak wrażenie także na tych którzy mają jakie takie pojęcie o sztuce, może jest to po prostu chorobliwa fascynacja brzydotą i łamaniem społecznych norm, zarówno u nadawcy jak i u odbiorców, a może coś innego.

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Ostatnio edytowano Pt sie 14, 2015 11:47 am przez białogłowa, łącznie edytowano 1 raz



Pt sie 14, 2015 11:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 14, 2015 12:36 pm
Posty: 484
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Cytuj:
Cierpienie może - choć nie z automatu - doprowadzić do przemiany. Pełno jest autentycznych historii osób które "odbiły się od dna". Gloryfikuje się więc konstruktywne postawy wobec cierpienia i ogólnie życia.


Nie ten temat.

Co do reszty to wizja boga i świata rodem z mitów. Bóg jako bezwzględny demiurg traktujący ludzi jak niewolników.

Bo taka jest jego natura w Biblii, którą polecam dokładnie przeczytać.

Cytuj:
Niestety powraca pytanie skąd takie spostrzeganie chrześcijaństwa.


To już zahacza o tematykę, czy interpretacja Biblii, nadawanie niektórym jej fragmentów znaczenia metaforycznego i olewanie 600 przykazań boskich jest uzasadnione czy może jednak nie, gdyż nie dysponujesz narzędziem wewnątrz Biblii by stwierdzić które z jej fragmentów należy traktować dosłownie a które nie. Dobrą wskazówką jest powód takiego stanu rzeczy, czyli ciągła interpretacja w pocie czoła niewygodnych fragmentów Biblii: Wraz ze wzrostem wiedzy i rozwojem moralności, niektóre prawa boskie zaczynają wydawać się bestialskie lub głupie. Dlatego trzeba coś z tym zrobić aby pogodzić rozwijający się świat z miernej jakości mitologiami powstałymi w epoce brązu, spisanymi przez wędrownych pasterzy których wiedza o świecie była minimalna.

Cytuj:
Wiesz najpierw zabijanie dzieci w celu ich zbawienia,


To jest bezpośrednia implikacja mitologii chrześcijańskiej. Przeczytaj, lub przytocz fragment w którym o tym mówię i zastanowimy się wspólnie, czego w nim nie rozumiesz, lub w którym miejscu mówię od rzeczy.

Cytuj:
teraz wszyscy chrześcijanie pójdą do piekła którego nie ma (Twoim zdaniem istnieje w mitologii). Może pomyśl nad tym co piszesz :twisted:


Mam nadzieję, że celowo strugasz głupa. Pisząc o tym obracam się wewnątrz chrześcijańskiej mitologii, opisując co by wynikało z jej zasad, gdyby Jahwe istniał naprawdę i był taki, jakim opisuje go Biblia.

Ale skoro Biblia to zbiór metafor i przypowieści a prawo ze ST już usunięto ponieważ kłóci się ono z naszą wizją przyjaznego Boga-Ojca, to nie ma problemu - Dzisiaj każdy chrześcijanin ma już swoją własną wizję boga, i olewa ciepłym moczem jego nakazy i zakazy które są niezgodne z jego kompasem moralnym akceptując tylko te, które się z nim zgadzają (nie zabijaj, nie kradnij). Za każdym razem kiedy jednak natyka się na coś niezgodnego z jego poczuciem moralności (kamieniuj homoseksualistów, zabijaj czarownice) z automatu fragment taki staje się metaforą, przenośnią lub jest znoszony przez instytucje kościelne jako nieaktualny...
Identycznie ma się rzecz z naturalnymi zjawiskami. Tysiąc lat temu = ziemia jest płaska (nauczanie Biblii), świat powstał w siedem dni. Naukowcy - na stos. Dzisiaj? Eden to genialna metafora, siedem dni to niesamowita przenośnia ba, zgodna z teorią ewolucji...

_________________
Propaguję sceptycyzm i poszukuję działającego, walentnego dowodu na istnienie jakiegokolwiek boga


Pt sie 14, 2015 11:46 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 14, 2015 12:36 pm
Posty: 484
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Cytuj:
No patrz, Kościół też naucza o II przykazaniu, więc w czym problem?


Pytałem o to wielokrotnie przeróżnych katolików.
Promil z nich zna przykazanie II.

Więc przy okazji gratuluję - jeśli jest to nauczanie Kościoła, to jest to pokazem bezmyślnej hipokryzji i wydaniu wyroku na samych siebie.
Cytuj:
Co pokazuje, że nie znasz Pisma Świętego, bo opis tzw. Soboru Jerozolimskiego masz w 15 rozdziale Dziejów Apostolskich
.

Racja. Z kolei Jezus nakazuje przestrzegania wszystkich praw z ST.

I co teraz?

_________________
Propaguję sceptycyzm i poszukuję działającego, walentnego dowodu na istnienie jakiegokolwiek boga


Pt sie 14, 2015 11:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17134
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
chrysletY napisał(a):
Cytuj:
No patrz, Kościół też naucza o II przykazaniu, więc w czym problem?

Pytałem o to wielokrotnie przeróżnych katolików.
Promil z nich zna przykazanie II.

No nie mów, żaden nie potrafił powiedzieć: "Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, na daremno"?
Wybacz, ale zwyczajnie nie wierzę.

Natomiast widać już w tym momencie, że poza swoim świętym przekonaniem nie masz żadnego dowodu, który potwierdziłby, że głoszona przez ciebie teza dotycząca rzekomego usunięcia II i podziału X przykazania na dwa, jest prawdą, a nie ściemą. To zaś, że to jest ściema, widać ładnie jak się zajrzy do Biblii i KKK.

Cytuj:
Cytuj:
Co pokazuje, że nie znasz Pisma Świętego, bo opis tzw. Soboru Jerozolimskiego masz w 15 rozdziale Dziejów Apostolskich
.
Racja. Z kolei Jezus nakazuje przestrzegania wszystkich praw z ST.

I teraz nic, bo z woli Boga został zniesiony ten obowiązek. Decyzja tzw. Soboru Jerozolimskiego, co powinieneś wiedzieć, powstała przy współudziale Ducha Świętego.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt sie 14, 2015 11:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2479
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
chrysletY napisał(a):
Cytuj:
Cierpienie może - choć nie z automatu - doprowadzić do przemiany. Pełno jest autentycznych historii osób które "odbiły się od dna". Gloryfikuje się więc konstruktywne postawy wobec cierpienia i ogólnie życia.


Nie ten temat.
To Ty nie czytasz tematów wątków i nie odnosisz się wcale do treści otwierających postów 8O


Pt sie 14, 2015 12:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6457
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Odnośnie 'niedawania żyć czrownicy', u mnie w domu jest takie zrozumienie, żeby nie łazić do niej i nie dawać jej zarobku, z którego mogłaby żyć; w końcu żeby przestała być czrownicą (umarła jako czarownica), a zajęła się bardziej uczciwym fachem :lol:


Pt sie 14, 2015 12:25 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Słonie myślą również, że są "wybrane" :lol:
Mają swoje życia i swoją słoniową filozofię...
Ludziom wydaje się, że człowiek jest wyjątkowy, a inne zwierzęta głupie i stanowią jedynie tło dla jedyniemądrego człowieka.
W praktyce jednak niczym istotnym nasze życia się nie różnią.

Bóg pojmowany jako Duch łączy wszystko co żyje w jedno Życie.

Życie nasze jest budulcem tego nieśmiertelnego trwania i nie można rozpatrywać jego znaczenia pojedynczo, bo wtedy brak jest sensu i celu.


Pt sie 14, 2015 12:34 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2479
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
Brandi. No właśnie trochę kreatywności i samodzielności to jeszcze nie grzech. Grzech to wystąpienie przeciwko Bogu i/lub ludziom :!:

Nesto. Ba, ludziom to się wydaje, że jako pojedyncze jednostki są wybrani i jedynie mądrzy...


Pt sie 14, 2015 12:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6457
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Życie" - wycieraczka czy bankiet
białogłowa napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
{Co jest fascynującego w życiu i twórczości Beksińskiego wg. Ciebie, chrysletY? Widzę, że twórczość ta wywiera jakieś wrażenie. Jeden z moich znajomych twierdzi, że to najważniejsza sprawa w sztuce - aby wywierać jakieś wrażenie.

On ma bardzo dobry warsztat i na pewno jest świetnym rzemieślnikiem to należy przyznać. Z tego właśnie powodu wiele osób zachwyca się obrazami wystawianymi na sprzedaż na bramie Floriańskiej w K-wie czy rozdziawia usta w zadziwieniu gdy uliczny portrecista w 15 minut rysuje czyjąś realistyczną podobiznę. Artyzmu w nich za grosz nie ma, ale za to jakie podobne ;)
Beksiński wywiera jednak wrażenie także na tych którzy mają jakie takie pojęcie o sztuce, może jest to po prostu chorobliwa fascynacja brzydotą i łamaniem społecznych norm, zarówno u nadawcy jak i u odbiorców, a może coś innego.


Mnie bardzo intresuje interpretacja ikonki ChrysletY. Nick ten kojarzy mi się z 'chrysalis' :-D lub z małym/małą Chrys (Chrys-let), który zadaje pytania (Y = Why?)
Obrazek


Pt sie 14, 2015 12:43 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Irbisol i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL