Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 25, 2020 9:53 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 189 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 13  Następna strona
 Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Hehe, stary dobry Pilaster. Aż łezka w oku się kręci. Został przeze mnie nieźle zmasakrowany kilka razy :D Szkoda, że się tu nie udziela...
On to np. twierdzi, że niemożliwe jest aby jedna osoba posiadała na komputerze tysiące zdjęć pedofilskich i że pedofilskie porno NIE ISTNIEJE w Internecie! Pocieszny, naiwny człowieczek. Tak więc jego teoryjki niewiele są warte...

Teoria z exodusem bogobojnych katolików jest raczej niedorzeczna. Ale chętnie przeczytam wyliczenia... ale jakoś trudno mi uwierzyć, że wyjeżdżali tylko regularnie praktykujący :D

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Pt wrz 11, 2015 10:15 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
[ciach- cytując Miszcza - Bełkot zwyczajny.

Jozek napisał(a):
Oj tatku.

Tatka masz jednego wg twojej wiary.

Jozek napisał(a):
Zachodzą w nas wewnętrzne przemiany

dokładnie tak jak u innych "wybranych" (he he) osób..

Jozek napisał(a):
Wypada nam jednak niezależnie od naszych przekonań ,uszanować się wzajemnie z naszą wiarą i niewiarą.

Właśnie - WYPADA, bo w głębi jesteście inni, pyszni i nie macie poczucia ludzkiej jedności.


Ostatnio edytowano Pt wrz 11, 2015 11:13 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

ad personam



Pt wrz 11, 2015 10:31 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3707
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Cytuj:
Właśnie - WYPADA, bo w głębi jesteście inni, pyszni i nie macie poczucia ludzkiej jedności.


Myślę Mistrzu ,że wszyscy jesteśmy dokładnie tacy sami.Stąd też nie powinniśmy z taką łatwością ,jedni drugich osądzać.

Co zaś się tyczy tego ,owego i jeszcze innego zarzutu ,który zapewne będzie słuszny pod moim ,tudzież innym adresem wysłany ,to moje doświadczenie życiowe wskazuje właśnie na wiarę i na Boga ,jako na jedyne i ewentualne źródło ,"Miasto Ucieczki" od stanu ,którym słusznie , Ty i wszyscy się oburzamy.

Na koniec zastanów się sam jeszcze nad czymś.Dobrze powiedziałeś o naszym ludzkim rodzaju.Wszyscy tacy jesteśmy bez wyjątku.A może jednak karty historii ,zamieściły jakieś wyjątki ? Skąd się w nich wzięła ta nowa myśl i jeszcze siła wewnętrzna do zaparcia względem własnej natury ? Milowy krok ludzkości ,która przeszła od wielowiekowych czasów barbarzyństwa ku ... człowieczeństwu.Jak się to w nas dokonało?

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Pt wrz 11, 2015 10:53 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Jozek napisał(a):
Myślę Mistrzu

A jak uczył ciebie twój autorytet - Jezus? Nie nazywaj nikogo Mistrzem, bo Mistrz jest jeden.. Nie znasz swoje świętej księgi?

Jozek napisał(a):
Stąd też nie powinniśmy z taką łatwością ,jedni drugich osądzać.

Dlatego Merss osądziła i porównała mnie do krowy?

Jozek napisał(a):
Co zaś się tyczy tego ,owego i jeszcze innego zarzutu ,który zapewne będzie słuszny pod moim ,tudzież innym adresem wysłany ,to moje doświadczenie życiowe wskazuje właśnie na wiarę i na Boga ,jako na jedyne i ewentualne źródło ,"Miasto Ucieczki" od stanu ,którym słusznie , Ty i wszyscy się oburzamy.

Bełkot. Zdałeś maturę z języka polskiego?

Jozek napisał(a):
Na koniec zastanów się sam jeszcze nad czymś.Dobrze powiedziałeś o naszym ludzkim rodzaju.Wszyscy tacy jesteśmy bez wyjątku.A może jednak karty historii ,zamieściły jakieś wyjątki ? Skąd się w nich wzięła ta nowa myśl i jeszcze siła wewnętrzna do zaparcia względem własnej natury ? Milowy krok ludzkości ,która przeszła od wielowiekowych czasów barbarzyństwa ku ... człowieczeństwu.Jak się to w nas dokonało?

A nie słyszałeś o tym mój ty naukowcu, że dziesiątki tysięcy lat temu ludzie układali wielotonowe głazy jeden na drugim i nie wiadomo jak to robili?
Czym jest wg ciebie "człowieczeństwo"?
Wg mnie wasze pojmowanie"Boga" jest jak piosenka o wczorajszym dniu.

ps.
widzę, że Merss skasowała swój wpis..


Pt wrz 11, 2015 11:15 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3707
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Cytuj:
nesto napisał(a):
Jozek napisał(a):
Myślę Mistrzu

A jak uczył ciebie twój autorytet - Jezus? Nie nazywaj nikogo Mistrzem, bo Mistrz jest jeden.. Nie znasz swoje świętej księgi?

Jozek napisał(a):
Stąd też nie powinniśmy z taką łatwością ,jedni drugich osądzać.

Dlatego Merss osądziła i porównała mnie do krowy?


Przypominasz mi pewnego zgorzkniałego tetryka ,co to gdy świeci słońce narzeka ,że jest za gorąco.Gdy zaś pada deszcz ,tj jeszcze gorzej a w zimę ,to aż mówić z niezadowolenia nie może. Tatkować Ci zacząłem wyłącznie ,aby obumarły humor poprawić.Mistrzować ,aby nieco podbudować samopoczucie i wartość nadłamaną.Krowa ... źle ,"Mistrz" - jeszcze gorzej.


Z kim więc mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? Podobni są do dzieci, które przebywają na rynku i głośno przymawiają jedne drugim: Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie płakali.


Niechaj też Nesto zwróci uwagę na inny fakt.Zarzucając innym pychę ,sam nie przemógł samego siebie.Nie dał mi i innym lekcji pokory ,lekcji skromności ,a także uniżenia i ukrycia i niczym spadająca gwiazda rozświetlił forumowe niebo ,swoją ewangeliczną wiedzą karcąc Jozka.

Dziękuje i za te lekcję ,choć niestety owe rady są źle zinterpretowane.
Nikogo tzn nikogo. Jozek ośmielał się bowiem nauczycieli szkolnych,nazywać nauczycielami ,a tatę tatą. ;)


Cytuj:
Jozek napisał(a):
Co zaś się tyczy tego ,owego i jeszcze innego zarzutu ,który zapewne będzie słuszny pod moim ,tudzież innym adresem wysłany ,to moje doświadczenie życiowe wskazuje właśnie na wiarę i na Boga ,jako na jedyne i ewentualne źródło ,"Miasto Ucieczki" od stanu ,którym słusznie , Ty i wszyscy się oburzamy.

Bełkot. Zdałeś maturę z języka polskiego?


Natura ludzka ,w której to skład wchodzą to dostrzeżone przez Ciebie "pierwiastki pychy" ,jest w każdym z nas.Nauka nie wymyśliła na tą chorą - wewnętrzną część naszej osobowości - lekarstwa. Wskazuje powyżej na Lekarza.


Cytuj:
A nie słyszałeś o tym mój ty naukowcu, że dziesiątki tysięcy lat temu ludzie układali wielotonowe głazy jeden na drugim i nie wiadomo jak to robili?
[/quote]

ha ha ha ,a więc jest jednak jakaś rzecz ,której Nesto nie wie?
Szczerze - to jest rzadkość na forum.Nastały bowiem takie czasy że większość ludzi, chociaż nie czyta żadnych książek ,to wszystko wie najlepiej. Mały + od Jozka, mały bo sam argument nie z pokory wyszedł ,lecz ku obronie własnych racji zaistniał.

Jeśli jednak Nesto nie wie i nie rozumie tego co widać ,co zewnętrznie zbudowane i z rąk ludzkich powstało ,jakże Nesto może wypowiadać swoje sądy ku temu co niewidoczne ,niepoznane i wewnątrz człowieka ukryte ?

Dlatego zacznij zmieniać świat [forum] Przyjacielu zaczynając od siebie.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


So wrz 12, 2015 12:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
witoldm napisał(a):
Wiem że pytanie dotyka też pozornej niesprawiedliwości, bo nie dlatego ktoś nie dostąpił tej łaski, że jej nie otrzymał, lecz dlatego że ja odrzucił.


Kolejny wątek, w którym pojawia się magiczne pojęcie "odrzucenia łaski", niestety dalej nikt tego Yeti nie widział i nie wiadomo, na czym polega ani czym się objawia.

Cytuj:
A później jak mu brak pokory, to nie przyznał się do błędu i jeszcze biadoli że nie otrzymał.


Żeby przyznać się do jakiegoś błędu, trzeba najpierw być przekonanym, że się w błędzie jest - czyli wierzyć. Biegacie wciąż w zamkniętym kółku.

Cytuj:
Pewnie że łatwiej żyć o niczym prawdziwym nie mając pojęcia.
Ot nie troska się człowiek o nic, jest to ateizm całkowity.
Przyjmuje wtedy człowiek wszystko jak leci, na zasadzie odgarniania rękami wody przez pływaka.


Bardzo ubawiła mnie ta wizja. Szkoda, że nieprawdziwa. Chętnie bym sobie żyła nie przejmując się niczym :)

Cytuj:
Tj. tak jak gdyby osoba bezdzietna ,wypowiadała się w sprawie miłości macierzyńskiej.


Cała masa księży się wypowiada na ten temat, twierdząc, że nie trzeba czegoś doświadczyć, aby się o tym wypowiadać, bo każdy ma umiejętność obserwacji :lol: Więc właśnie skopałeś całą katolicką naukę o rodzinie, głoszoną przez osoby żyjące w celibacie.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So wrz 12, 2015 11:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15394
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
WielkiMasakrator napisał(a):
Hehe, stary dobry Pilaster. Aż łezka w oku się kręci. Został przeze mnie nieźle zmasakrowany kilka razy :D
Szkoda, że tylko w Twoim mniemaniu :mrgreen:
Cytuj:
Teoria z exodusem bogobojnych katolików jest raczej niedorzeczna. Ale chętnie przeczytam wyliczenia... ale jakoś trudno mi uwierzyć, że wyjeżdżali tylko regularnie praktykujący :D
Nie przypominam sobie, aby opierał swoje udowodnione tezy na tego typu rozumowaniu. No, ale zapewne łatwiej odpowiadać na to, niż na Jego tezy...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So wrz 12, 2015 11:43 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15394
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
nesto napisał(a):
A nie słyszałeś o tym mój ty naukowcu, że dziesiątki tysięcy lat temu ludzie układali wielotonowe głazy jeden na drugim i nie wiadomo jak to robili?
Tylko Nesto i Doniken nie wiedzą... Uparcie nie chcą odwiedzić Muzeum Egipskiego, gdzie to wszystko jest ładnie opisane i zilustrowane znalezionymi fragmentami infrastruktury.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So wrz 12, 2015 11:56 am
Zobacz profil WWW
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
@Jozek
90% wpisu to "ad personam" a reszta to argumenty z cyklu:
"Jeśli czegoś nie wiem, to znaczy, że Pan Jezus jest Bogiem"

Człowiek bardzo mało wie. Prawie nic.
Ale to, że człowiek jest głupi nie znaczy, że istnieje Trójca Święta.
I z takim argumentem (przejaskrawionym oczywiście przeze mnie na potrzeby dyskusji) polemizować się nie da.


So wrz 12, 2015 12:07 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
nesto napisał(a):
@Jozek
90% wpisu to "ad personam" a reszta to argumenty z cyklu:
"Jeśli czegoś nie wiem, to znaczy, że Pan Jezus jest Bogiem"

Człowiek bardzo mało wie. Prawie nic.
Ale to, że człowiek jest głupi nie znaczy, że istnieje Trójca Święta.
I z takim argumentem (przejaskrawionym oczywiście przeze mnie na potrzeby dyskusji) polemizować się nie da.



Wybacz, że coś dodam od siebie, człowiek już wie na tyle dużo i ma tyle dowodów naukowców na to, że istnieje Ktoś nad tym wszystkim co stworzone, że jedyną mega głupotą było by nie poddać tego refleksji i szukać Źródła i zrozumiemia -> też w Pismach natchnionych, które mogą otworzyć nawet najtwardszego ateistę na wierzącego i kochającego Boga człowieka.

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


So wrz 12, 2015 12:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3707
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Katka napisał(a):

Cytuj:
Tj. tak jak gdyby osoba bezdzietna ,wypowiadała się w sprawie miłości macierzyńskiej.


Cała masa księży się wypowiada na ten temat, twierdząc, że nie trzeba czegoś doświadczyć, aby się o tym wypowiadać, bo każdy ma umiejętność obserwacji :lol: Więc właśnie skopałeś całą katolicką naukę o rodzinie, głoszoną przez osoby żyjące w celibacie.


Może niezbyt mocno ,ale w mojej wypowiedzi akcentowałem bardziej -doświadczenie.Doświadczenie tejże miłości.Nie można stwierdzić ,że jej nie ma, tylko dlatego bo ja jej nie posiadam.To miałem na myśli i temu służył ten przykład.Nie napisałem tam przecież ,a co mi powyżej zarzucasz - że nie wolno się wypowiadać w sprawach których nie do końca znamy.Liczyłem bardziej na to ,aby dyskusja o niewidzialnym Bogu ,przybierała nieco łagodniejszą i ostrożniejszą w osądach formę

Co zaś się tyczy obserwacji tej nieznanej rzeczywistości o którą toczą się boje w przeróżnych wątkach na forum ,to właśnie wyżej wspomniane serce jest tym "organem" ,którym jednym było dane poznać Boga ,a innym nie.Przez nie Bóg spotyka się z człowiekiem ,a człowiek z Bogiem.

Czemu się tak jednak dzieje ,że nie wszyscy go "widzą" ?

Tu trzeba odpowiedzieć na końcowe pytanie zawarte w tym [tamtym] linku: viewtopic.php?p=1005000#p1005000

Kazanie na górze daje nam klucz, który ukazuje wewnętrzną przyczynę tego osobliwego doświadczenia, a przez to drogę nawrócenia, gotowości wejścia w poznanie właściwe Synowi: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą" - czytamy u Mateusza (5,8). Czyste serce jest tym,co umożliwia widzenie. Na tym polega ta szczera prostota, która otwiera nasze serce na wolę Jezusa objawienia się nam. Można by też powiedzieć: nasza wola musi być wolą synowską. Wtedy możemy widzieć. Być synem znaczy jednak: pozostawać w odniesieniu do drugiego; jest to pojęcie relacyjne. Oznacza wyrzeczenie się autonomii,która zamyka się w sobie samym; chodzi tu o to, co Jezus nazwał stawaniem się dzieckiem. W ten sposób możemy też zrozumieć paradoks, który w Ewangelii Jana nabiera jeszcze szerszego wymiaru:Jezus z jednej strony, jako Syn, jest całkowicie poddany Ojcu, a jednocześnie, dzięki temu właśnie, jest taki sam jak Ojciec, jest Mu równy i stanowi z Nim jedno.Piszę o tym przy okazji ,aby nieco szerzej zobrazować drogę ,którą niektórzy nazywają przebóstwieniem.

Teraz pytanie ,które zapewne nasuwa się po przeczytaniu powyższego.
Jak oczyścić swoje serce ? Przecież ono wcale nie jest takie brudne. Tutaj Jozek zakończy pozostawiając każdego sam na sam z tym pytaniem. Bo może jednak jest nieczyste ?

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


So wrz 12, 2015 1:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3707
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
nesto napisał(a):
@Jozek
90% wpisu to "ad personam" a reszta to argumenty z cyklu:
"Jeśli czegoś nie wiem, to znaczy, że Pan Jezus jest Bogiem"

Wiesz, ja Ciebie kompletnie nie rozumiem.
Postawiłeś sobie w oku belkę i zasłaniasz się "ad personam".Przecież napisałem prawdę.Czemu jej nie widzisz ? Masz jakąś pretensję do całego Kościoła ,że nie wierzy tak jak Ty i nie idzie tam gdzie Ty idziesz. Raz za razem rzucasz kamieniem ,przy okazji głośno krzycząc ,że CIEBIE boli.
Kto tu potrzebuje lekarza?

Cytuj:
Człowiek bardzo mało wie. Prawie nic.
Ale to, że człowiek jest głupi nie znaczy, że istnieje Trójca Święta.
I z takim argumentem (przejaskrawionym oczywiście przeze mnie na potrzeby dyskusji) polemizować się nie da.


Zgadzam się z ostatnim zdaniem. Nasze drogi gdzieś się rozeszły ,a może nawet nigdy nie były tymi samymi drogami.Może już czas Nesto ,abyś całkiem odszedł ? Skro jednak jesteś pewny swojej drogi ,czemu zdajesz się być niezadowolonym ,smutnym i sfrustrowanym ? I choć jest to bardzo ad personam ,to sam rozważ czy nie są to czynniki wskazujące na zagubienie?

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


So wrz 12, 2015 1:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
paniczdomi napisał(a):
Wybacz, że coś dodam od siebie, człowiek już wie na tyle dużo i ma tyle dowodów naukowców na to, że istnieje Ktoś nad tym wszystkim co stworzone, że jedyną mega głupotą było by nie poddać tego refleksji i szukać Źródła i zrozumiemia -> też w Pismach natchnionych, które mogą otworzyć nawet najtwardszego ateistę na wierzącego i kochającego Boga człowieka.


Dwa problemy:

1. Poddanie się refleksji OK, ale dlaczego akurat z "pismach natchnionych"? Bo twój tok rozumowania nijak tego nie wyjaśnia.

2. Pisma "mogą otworzyć nawet najtwardszego ateistę na wierzącego i kochającego Boga człowieka", ale jakoś coraz więcej niewierzących, chociaż nie da się ukryć, że obecnie więcej ludzi czyta te teksty niż dawniej, choćby z uwagi na prosty fakt, że obecnie znacznie więcej ludzi czyta cokolwiek w ogóle! Jak to wyjaśnić?

@Jozek

Cytuj:
Czyste serce jest tym,co umożliwia widzenie. Na tym polega ta szczera prostota, która otwiera nasze serce na wolę Jezusa objawienia się nam. Można by też powiedzieć: nasza wola musi być wolą synowską. Wtedy możemy widzieć. Być synem znaczy jednak: pozostawać w odniesieniu do drugiego; jest to pojęcie relacyjne. Oznacza wyrzeczenie się autonomii,która zamyka się w sobie samym; chodzi tu o to, co Jezus nazwał stawaniem się dzieckiem.


A teraz trudne pytanie: dlaczego to miałoby być czymś, czego mam pragnąć? Dlaczego wyrzeczenie się autonomii miałoby być atrakcyjne?

Cytuj:
Jak oczyścić swoje serce ? Przecież ono wcale nie jest takie brudne. Tutaj Jozek zakończy pozostawiając każdego sam na sam z tym pytaniem. Bo może jednak jest nieczyste ?


1. A skąd wniosek, że w ogóle jest "brudne"?
2. Aby ocenić czystość/brud muszę przyjąć inny system wartości. Po co?
3. Aby "oczyścić serce", trzeba uwierzyć, a żeby uwierzyć, trzeba "oczyścić serce". Zamknięte koło, do którego nie da się wejść z zewnątrz. Na dodatek, aby odczuwać potrzebę oczyszczenia i zrobić to prawidłowo, już trzeba wierzyć!

Przypuszczam, że pragnienie tego odrzucenia autonomii i wmówienia sobie, że trzeba "oczyścić serce" jest tym, co nazywacie łaską. W takim razie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że żadnej łaski nie odrzucam, albowiem takowej potrzeby nie odczuwam.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So wrz 12, 2015 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3707
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Katka napisał(a):

@Jozek

Cytuj:
Czyste serce jest tym,co umożliwia widzenie. Na tym polega ta szczera prostota, która otwiera nasze serce na wolę Jezusa objawienia się nam. Można by też powiedzieć: nasza wola musi być wolą synowską. Wtedy możemy widzieć. Być synem znaczy jednak: pozostawać w odniesieniu do drugiego; jest to pojęcie relacyjne. Oznacza wyrzeczenie się autonomii,która zamyka się w sobie samym; chodzi tu o to, co Jezus nazwał stawaniem się dzieckiem.


A teraz trudne pytanie: dlaczego to miałoby być czymś, czego mam pragnąć? Dlaczego wyrzeczenie się autonomii miałoby być atrakcyjne?


Pozwól ,że przebije Twoje pytanie.
W świetle Twojego powyższego pytania.
Z jakich powodów zawitałaś konkretnie na to forum ?

Gdybyśmy znaleźli się na forum wędkarzy ,to troszku to wygląda tak jak gdybyś pytała właśnie "po kiego czorta mam łowić ryby"? Nie rozumiem tego.Może uda Ci rozwiać moje wątpliwości.

Cytuj:
Cytuj:
Jak oczyścić swoje serce ? Przecież ono wcale nie jest takie brudne. Tutaj Jozek zakończy pozostawiając każdego sam na sam z tym pytaniem. Bo może jednak jest nieczyste ?


1. A skąd wniosek, że w ogóle jest "brudne"?
2. Aby ocenić czystość/brud muszę przyjąć inny system wartości. Po co?
3. Aby "oczyścić serce", trzeba uwierzyć, a żeby uwierzyć, trzeba "oczyścić serce". Zamknięte koło, do którego nie da się wejść z zewnątrz. Na dodatek, aby odczuwać potrzebę oczyszczenia i zrobić to prawidłowo, już trzeba wierzyć!


Ad.1
Wniosek to konkluzja wynikająca z przesłanek.Zasadniczo różni się od pytania ,a przecież w taki sposób zakończyłem post.Przedstawiłem wyżej to jak naucza Kościół.Można się z tym zgodzić ,lub też.Nie zarzuciłem jednak nikomu ,że jest "nieczysty".Innymi słowy pokazałem drogowskaz prowadzący do Boga ,ale nikomu nie nakazałem tamtędy iść.

Ad.2
W tym jest cały szkopuł ,że nie musisz.Masz wolną wolę .Co zaś się tyczy owego zamknięcia ,to istotnie jest ono dostrzegalne gołym okiem.Tj. takie z tych najgorszych do naprawienia.Zamknięte od wewnątrz.

Nie odnoś jednak proszę wrażenia ,że po tym co piszę w jakikolwiek sposób mój pozytywny stosunek do ciebie się zmienia.Nic tych rzeczy.
Nie czuję się z tego powodu lepszym lub gorszym.Mam jednak w zwyczaju zawsze pisać prawdę ,wynikającą z moich wewnętrznych przekonań.Wielu ludzi się za to obraża.

Co zaś się tyczy "innego" systemu wartości ,to zasadniczo u większości z nas jest on mimo wszystko podobny.Wiemy ,że zdrada małżeńska jest czymś złym i bolesnym, podobnie jest z kradzieżą, kłótniami itd.Można tak poruszyć wiele kwestii i poczynając od tych najprostszych zapewne dojdziemy do konkluzji ;) ,że więcej jest wartości ,które nas jednak łączą niż dzielą.Czy nam się to podoba czy też nie, w sercu każdego z nas wypisane są te same prawa miłości. Te które nas zapewne dzielą ,a które Kościół mocno artykułuje ,dotyczą dot spraw oczywistych i często omawianych. Z tym jest dokładnie tak samo ,jak z Jozkowym drogowskazem na wstępie.

Cytuj:
Przypuszczam, że pragnienie tego odrzucenia autonomii i wmówienia sobie, że trzeba "oczyścić serce" jest tym, co nazywacie łaską. W takim razie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że żadnej łaski nie odrzucam, albowiem takowej potrzeby nie odczuwam.


Oczywiście.
Masz do tego pełne prawo.Szczerze ,szanuje ten wybór i tą deklaracje.Nic mi do niej.

I co dalej?

Jeśli naprawdę jesteś już zmęczona "błędnym kołem" ,tudzież bieganiem za własnym ogonem ,zerknij na ten link który podesłałem.Tam w Piśmie jest nauka o tej wewnętrznej sferze naszej duchowości i są odpowiedzi na zależności ,które w nas następują. Piszę to z nadzieją ,gdybyś jednak była ciekawa Boga.Tam jest napisane ,co też jeszcze stoi nam na drodze do Niego.Pomyśl o tym jak o kolejnym drogowskazie z którego możesz, ale nie musisz skorzystać.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


So wrz 12, 2015 4:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego nie wszyscy mają tyle samo łaski?
Jozek napisał(a):
Z jakich powodów zawitałaś konkretnie na to forum ?


No przecież nie nawrócić się :)

Cytuj:
Gdybyśmy znaleźli się na forum wędkarzy ,to troszku to wygląda tak jak gdybyś pytała właśnie "po kiego czorta mam łowić ryby"? Nie rozumiem tego.Może uda Ci rozwiać moje wątpliwości.


Nie. Moglibyśmy porozmawiać o rybach, ale to by nie znaczyło, że ja chcę je łowić.

Cytuj:
Innymi słowy pokazałem drogowskaz prowadzący do Boga ,ale nikomu nie nakazałem tamtędy iść.


Ten drogowskaz jest bezużyteczny, bo bez przyjęcia, że się potrzebuje oczyszczenia, nie ma się potrzeby szukania tego oczyszczenia.

Cytuj:
Co zaś się tyczy "innego" systemu wartości ,to zasadniczo u większości z nas jest on mimo wszystko podobny.


W porządku. Zatem po co mi jeszcze wiara?
Ja nie prosiłam o tandetną psychoanalizę mojego "zamknięcia" czy czegoś tam, tylko o prostą odpowiedź: PO CO?

Cytuj:
Masz do tego pełne prawo.Szczerze ,szanuje ten wybór i tą deklaracje.Nic mi do niej.


To nie zawsze jest wybór. Jak nie czujesz jakiejś potrzeby, to zwykle nie dlatego, że tak wybrałeś.

Cytuj:
Jeśli naprawdę jesteś już zmęczona "błędnym kołem" ,tudzież bieganiem za własnym ogonem ,zerknij na ten link który podesłałem.


Czytałam takich rzeczy już mnóstwo i póki co nie ma tam niczego, co by nie wymagało przyjęcia założeń wynikających z wiary. Ja mogę sobie poczytać, aby dowiedzieć się, w co wierzą inni, ale dla mnie ma to tylko wartość, że tak to ujmę, poglądową.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So wrz 12, 2015 6:43 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 189 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL