Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 6:51 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Miłość 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Miłość
Patrząc z płytkiej perspektywy miłość to nic innego jak reakcja chemiczna w mózgu. Z drugiej strony rodzi się pytanie- kto stworzył w ten sposób umysł że ta reakcja jest w ogóle możliwa i jakie siły kryją się w samym procesie ?

Dla mnie miłość jest naszą esencją, nie ważne jakie formy może ona przybierać na świecie.

Wyobraź sobie, że miłość to czysta woda, a umysł człowieka to mniej lub bardziej zanieczyszczone koryto rzeki. Jak wiemy są różne poziomy tego jak wyrażamy tę miłość i jak ją odbieramy. Wszystko jest zależne od czystości koryta.
Umysł jako manifestacja świata form wyraża to uczucie, ale nie tworzy go, nie jest jego źródłem.
Jak koryto jest bardzo zanieczyszczone ( dysfunkcyjny umysł, pełen nienawiści, pogardy) to miłość ma charakter patologiczny. I właściwie nie można tego stanu nazwać już miłością, raczej chorobliwym uzależnieniem, natręctwem.

Jeśli koryto rzeki jest średnio zanieczyszczone tu już mogą wystąpić różne rodzaje miłości, najczęściej jednak w postaci- „ Ja chcę, pragnę. Musisz się zmienić, nie waż się mnie opuszczać, bo umrę". Czyli miłość warunkowa, egoistyczna, gdzie partner jest kochany, ale jednocześnie zredukowany do konceptu, w którym jego druga połowa szuka spełnienia, dowartościowania, uznania.

Czy koryto może być kiedyś zupełnie czyste ? Trudno powiedzieć, jednak na pewno najbliżej tego stanu, wyrażania bezwarunkowej, nieegoistycznej miłości są ludzie oświeceni, ceniący harmonię ducha, oraz matki w stosunku do swoich małych dzieci.

Również jak ktoś przeżywa głębokie cierpienie ( m.in depresję) to czasem otwiera się w nim jakaś brama do bezwarunkowej miłości. Jest w takim człowieku więcej współczucia i zrozumienia dla innych -empatii.

Możemy oczyszczać to koryto, żeby woda w nim płynąca była jak najwyższej jakości. Zrobimy to jak przestaniemy sądzić siebie i innych, czyli redukować ludzi do konceptów w naszej głowie .
Wtedy będziemy w drugim człowieku widzieć jego prawdziwą esencję, która jest nasza esencją. Nie ma wówczas mowy o tym, byśmy kogoś nienawidzili, albo traktowali jako człowieka gorszego gatunku.

Związki międzyludzkie są świetnym egzaminem na to, jak bardzo jesteśmy świadomi, albo jak bardzo tkwimy w więzieniu myśli.


N lis 01, 2015 2:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Dobrze, że odróżniłeś pomiędzy miłością bezwarunkową (chrześcijańską) a warunkową. Ten drugi rodzaj jest wypracowaną ewolucyjnie strategią, która pomaga gatunkowi w przetrwaniu.
Miłość bezwarunkowa wiąże się z bezwarunkowym szczęściem, ale w żaden sposób nie pomaga gatunkowi w przetrwaniu. "Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie". Innymi słowy - niech odrzuci swoje ego.

Advaita napisał(a):
najbliżej tego stanu, wyrażania bezwarunkowej, nieegoistycznej miłości są ludzie oświeceni, ceniący harmonię ducha, oraz matki w stosunku do swoich małych dzieci.

Matki kochają swe małe dzieci jak najbardziej ludzką biologiczną miłością. Kolejny mechanizm wypracowany na drodze ewolucji.

Prawdziwa bezwarunkowa miłość nie zna podziałów. Nie rozróżnia pomiędzy mnie a kogoś innego. Moje dziecko a obce dziecko. Członka mojej rodziny lub grupy a kogoś zupełnie obcego. Miłość chrześcijańska widzi drugiego człowieka a nie jego rolę. To jest jej kwintesencja. Miłość biologiczna upodobała sobie pewne role a nie ludzi. Kocham swojego syna, kocham moją żonę, mojego przyjaciela... Z pozoru może się to wydawać piękne, ale tak kochają nawet sataniści. To miłość w 100% wynikająca z ego.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N lis 01, 2015 12:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Jeżeli miłość bezwarunkowa, to nie może być tylko chrześcijańska.. bo tutaj mielibyśmy już spłycenie tej miłości do jednej ideologii. Bezwarunkowa jest wiec uniwersalna, ponad podziałami.

No właśnie, bezwarunkowe szczęście- szczęście które nie jest zależne od niczego, nie jest uwarunkowane czy wyznajesz ta czy tamta filozofie.
Słusznie zinterpretowałeś słowa Jezusa- oczywiście chodzi o wyjście poza ego, iluzoryczne mentalne ja.
z tym ' odrzuć; jednak uważaj, bo to często zakamuflowane ego spirytualne odrzuca zwykłe pospolite ego.. Tymczasem świadomość rozpoznaje, traci zainteresowanie i wychodzi poza.. i to trzeba zrobić z ego..
tak samo jak nie odrzucasz swojego cienia jaki widzisz w pokoju, po prostu rozpoznajesz go jako cię i zrywasz z nim identyfikację.

co do matek- dlatego napisałem najbliżej, aby mieć jakiś punkt odniesienia. Piszesz, ze nie ma podziałów ,a mówisz o miłości chrześcijańskiej, ona też powstała na podstawie ewolucji społeczno- kulturalnej.


N lis 01, 2015 4:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13097
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Miarka się przebrała. Nie mam ochoty na czytanie urojeń o chrześcijaństwie.
Autor wątku, czyli @Advaita, ma zakaz pisania w nim. Ostrzeżenia i zamknięcia wątków dotyczące wciąż tej samej kwestii nie spełniły zadania, więc tym razem zacznę mu ucinać możliwości prezentowania ocen o charakterze obsesji o chrześcijaństwie. W swej wypowiedzi kpi z podstaw religii, czyli przykazań Miłości. Proszę się przenieść ze swymi natręctwami na stosowne forum ateistyczne. Mnie wszystko jedno-bełkot, czy obsesje. Monotematycznych wynurzeń sennych o religii ciąg dalszy, więc ucinam. O pływaniu stylem rozpaczliwym po swoim mózgu napisałeś też chyba wszystko.
Czy nie nadszedl czas na zmianę forum? Na tym zaprezentowałeś chyba wszystko co zamierzałeś przekazać.

Edit
Napisałam na czerwono, ale powtórzę wobec niezrozumienia. Zakaz dotyczy pisania w tym wątku, ale wynika z potraktowania tematu jako kolejnego pretekstu do ulewania źółci na chrześcijaństwo, tym razem na jego fundamenty. Tak więc temat i wątek są spójne, wynikają jedno z drugiego. Pisanie o tym samym w innym wątku będzie traktowane jako obejście zakazu.
Przykro mi, Boro. To Forum nie jest ściekiem, który należy każdorazowo oczyszczać, tylko po to, by znów adwersarz nalał tych samych brudów, czyli swych wyobrażeń prezentowanych w postaci ocen o chrześcijaństwie, głównie katolicyzmie. Na realizowanie misji ewangelizacyjnej musi chyba wybrać inne miejsce w sieci. Tolerowałam jego pisaninę wystarczająco długo.


N lis 01, 2015 5:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Zakaz dotyczy działu dla chrześcijan czy tego tematu? Nie napisałeś jasno a nie wiem czy jest sens odpisywać.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N lis 01, 2015 7:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9420
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Boro napisał(a):
Zakaz dotyczy działu dla chrześcijan czy tego tematu? Nie napisałeś jasno a nie wiem czy jest sens odpisywać.
I wszelkich kolejnych tematów które założy a celem będzie wylewanie żółci (jak to ujęła merss) na chrześcijaństwo

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


N lis 01, 2015 7:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Nie czytałem jego innych tematów, ale co z tym jest nie tak? Nie napisał przecież ani słowa o chrześcijaństwie a tym bardziej o katolicyzmie. Dopiero w odpowiedzi na moje sformułowanie "miłość chrześcijańska". Zamykasz temat prewencyjnie? :roll:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N lis 01, 2015 8:15 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13097
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Powinnam zamknąć ze względu na salatę słowną.
Miłość bezwarunkowa dotyczy jedynie Boga chrześcijan, nie jest żadnym zawężeniem i ideologią, i nie tworzy miłości żadne Uniwersum, chyba, że Advaita wprowadzi kolejną lekcję pływania w mętnej wodzie. Myli pojęcia miłości, zauroczenia, mózgu i umysłu, miłości i potrzeb np. miłości i poczucia bezpieczeństwa. Miłość bezwarunkowa Boga i miłość bezwarunkowa niektórych matek to pojęcia o zupełnie innym podłożu, zupełnie czym innym powodowane. Nie porównuje się nieporównywalnego. Miłość bezwarunkowa matek jest uznawana w prawodawstwie za tak silną przypadłość biologiczną, że zwalnia to matki od zeznań sądowych. Nie będą wiarygodne, nie są zdolne do obiektywnego spoglądania na zdarzenia. Bóg też nie jest wiarygodny? W przypadku miłości ludzi nie mówimy o miłości bezwarunkowej, ale dojrzałej i niedojrzałej, która tak naprawdę może być mylona z poczuciem bezpieczeństwa. Empatia to nie miłość. Zdolność do empatii warunkują neurony lustrzane, które występują również u zwierzat. A więc zwierzęta kochają tak jak ludzie i żadnej różnicy? A depresja to objaw braku miłości lub sprawy natury czysto biologicznej, wlącznie z predyspozycjami genetycznymi. Depresja nie prowadzi też do miłości, nie tak wygląda proces leczenia, że wystarczy wzbudzić w sobie miłość i choroba znika. Zauważyłam przechodzenie zamienne od miłości do szczęścia i brak ich logicznego powiązania. Jezusa umieszcza jako odrzucającego spirytualne ego. Czym to się je?

Gdyby mi tego Boga nie wprowadził jako porównanie z ludźmi, i go nie spłaszczył wywyższając Uniwersum, Jezusa i zaraz sprytne odrzucenie spirytualnego ego, może bym i czytała ten bełkot mylenia pojęć i znaczeń. Do tego zapytanie o to kto jest twórcą umysłu...i sił kryjących się w nim. Bóg odpada, bo za płaski. Z punktu widzenia nauki to bełkot, więc o co chodzi?

Ani tych wypowiedzi odnieść się nie da do spraw teologicznych, ani podpiąć pod psychologię, ani psychiatrię. Sałata słowna, brak wewnętrznej spójności i zredukowanie miłości Boga, Boga do Uniwersum, miłości bezwarunkowej Boga do ludzkich możliwości.
Mógł tego Boga zostawić chociaż w spokoju. A tak mamy powtórkę z rozrywki.


N lis 01, 2015 9:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
merss napisał(a):
Miłość bezwarunkowa dotyczy jedynie Boga chrześcijan, nie jest żadnym zawężeniem i ideologią, i nie tworzy miłości żadne Uniwersum

Takie jest Twoje zdanie. Advaita ma inne. Zamykasz komuś usta bo ma inne zdanie od Twojego?
merss napisał(a):
W przypadku miłości ludzi nie mówimy o miłości bezwarunkowej, ale dojrzałej i niedojrzałej, która tak naprawdę może być mylona z poczuciem bezpieczeństwa. Empatia to nie miłość. Zdolność do empatii warunkują neurony lustrzane, które występują również u zwierzat. A więc zwierzęta kochają tak jak ludzie i żadnej różnicy? A depresja to objaw braku miłości lub sprawy natury czysto biologicznej, wlącznie z predyspozycjami genetycznymi. Depresja nie prowadzi też do miłości, nie tak wygląda proces leczenia, że wystarczy wzbudzić w sobie miłość i choroba znika.

Tyle nauczyli Cię w szkole lub wyczytałaś w książkach. Pogódź się z tym, że nie wiesz wszystkiego, nawet w swojej dziedzinie. Advaita podchodził do sprawy od zupełnie innej strony bynajmniej nie stojącej w sprzeczności z aktualną wiedzą naukową. Ty mówisz o badaniach nad drzewami a on o obrazie lasu.
merss napisał(a):
Zauważyłam przechodzenie zamienne od miłości do szczęścia i brak ich logicznego powiązania.

Ty nie widzisz ich logicznego powiązania, co nie oznacza, że go nie ma.
merss napisał(a):
Jezusa umieszcza jako odrzucającego spirytualne ego. Czym to się je?

Nie wiesz? Zapytaj zamiast krytykować.

Reasumując, zamykasz temat bo światopogląd autora nie przystaje do Twojego!
Za kogo się uważasz, że cenzurujesz forum, które zostało stworzone właśnie po to aby konfrontować (czasami nawet skrajne) poglądy?

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N lis 01, 2015 10:31 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13097
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
Zezwala się na krytykę poglądów religijnych w formie argumentów w dyskusji.

To jest ograniczenie w dyskusjach. Nie wyprosiłam go z wątku ze względu na punkt widzenia i mylenie pojęć, ale to, że nie widziałam konstruktywnej krytyki Boga w formie argumentów.
W innych wątkach Bóg chrześcijan jest poddawany ostrej krytyce i pozostaje to bez mojej cenzury.

Łapiesz różnicę między argumentacją a oceną bez niej i odwołania się do źródeł? Obawiam się po wpisie, który zaprezentowaleś, że nie.

Nie wybroniłeś go podając mi za niego argumentację, której mogłam nie zauważyć. Zaatakowałeś mnie. Gdzie konstruktywna krytyka, że pomyliłam się co do powodu wyproszenia? Same emocjonalne slogany nie dotyczące kwestii zasadniczej, Boga.
Teraz czasowo zamykam, bo będzie ataku ciąg dalszy, emocje wygaszane są wolno.
__________________
A nie mówiłam? Dwa posty na dokladkę*. To są dopiero emocje. :)

*
Wzrosło do czterech.

cd


N lis 01, 2015 11:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość
ciach- zakaz pisania w wątku (merss)


Pt lis 06, 2015 3:53 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL