Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr kwi 01, 2020 11:13 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 18, 2016 7:30 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Od paru (lub parunastu) lat staram się znaleźć odpowiedź na pytanie czy Bóg istnieje. Czy jest sens w tym wszystkim i czy warto dalej żyć. Wierze, że jest dobro, że jest masa na prawdę świetnych osób, przy których, aż chce się śpiewać ze szczęścia, że się je poznało. W sumie ja nie wierze, ja to wiem. Spotkało mnie w życiu masa szczęścia i nieszczęścia. Wszystko przemieszane, ale jednak zawsze było światełko w tunelu. Zawsze była nadzieja i działanie Kogoś wyżej. Nie zawsze byłam wierząca i teraz moja wiara też raz jest, a raz jej nie ma. Ona jest jeśli patrzę na swoje życie. Nie ważne co się stanie to wiem, że sobie poradzę i że znajdzie się ktoś kto mi pomoże. A często jej nie ma gdy... myślę o innych. W końcu łatwo jest mówić o Bogu jeśli się ma dach na głową, pieniądze i jeszcze parę innych rzeczy w których można czuć się spełnionym. Rozumiem, że wiara daje siłę. Rozumiem to z mojej perspektywy. Jednak co z innymi?
Podstawą wiary jest wolna wola. Wybór który stoi przed każdym: dobro lub zło. Ok, fajnie w teorii. Co jednak jeśli nie wszyscy mogą wybrać? Bo czy ktoś kto urodził się na wojnie, kto ma 5 lat, komu zabili połowę rodziny na jego oczach, kto nie miał dobrego wychowania, kto nie ma co jeść, nie ma poczucia bezpieczeństwa i przynależności? Kim on będzie za 5 czy 10 lat? Tak, będzie jeszcze dzieckiem, ale jakim? Jeśli przyjdzie ktoś kto zrobi mu pranie mózgu i powie że czarne jest białe, a białe czarne to czy ono nie uwierzy? Oczywiście, że uwierzy. Bezwarunkowo. Wszyscy mamy nawyki wedle których postępujemy. Które wypracowaliśmy podczas jakiś tam życiowych sytuacji. Łatwo jest być dobrym dla sąsiadów którzy codziennie mówią dzień dobry, często marudnych własnych dzieci, czy szefa który daje popalić ale... to tylko człowiek. My sobie często nawet z tym nie radzimy prawda? A więc co z kimś kto od najmłodszych lat jest wykorzystywany seksualnie, żyje jako bezdomny bez możliwości edukacji z innymi podobnymi do siebie. Jedyne co on widzi w oczach dorosłych to pogarda. Jasne czasem ktoś przywiezie ciepłe ubrania i coś do jedzienia, rzuci parę rubli (tak, mowa tu o rosyjskich dzieciach koczujących na dworcach, które tak właśnie żyją). Potem jakieś wciąganie kleju, uciekanie przed ochroniarzami, być może jakiś sponsor który w zamian za "przysługę" da się umyć... Jest XXI wiek. Przypominam, że świat jest pełny takich "zakamarków" gdzie jest to normalne. Ci zamożniejsi żyją obok takich osób i przyzwyczaili się do nich. Jak można mieć wolną wolę jeśli nie poznało się prawdziwego sensu człowieczeństwa? Kiedy nie ma się nawet spełnionych podstawowych potrzeb z piramidy maslowa? Jak można wierzyć i wybierać pomiędzy dobrem,a złem jeśli wmówiono Ci od najmłodszych lat, że jesteś zerem i nikim? Nic nie osiągniesz, a jedyne co ci pozostaje to żyć na skraju śmierci. W takim światku panują inne zasady i albo żyjesz nimi, albo dosłownie umierasz. Tak opłaca się być złym.
Zaraz ktoś pewnie napisze, że skrajne przypadki i że na pewno w życiu takich osób jest zawsze ktoś kto chce im pomóc tylko muszą tą pomoc przyjąć. Jasne. Tutaj pewnie tak. Nie wszędzie są jednak fundacje czy ludzie chcący pomóc. Być może w tych innych miejscach pomoc polega właśnie na tym interesownej kąpieli...
Pomijając już, że jeżeli człowiek jest w skrajnych emocjach to nie myśli realnie (a już pod wpływem kleju czy głodu, przerażenia czy wszystkim razem tym bardziej...). Jak jest jeśli człowiek jest poddawany praniu mózgu od małego? Jaka jest jego wolna wola jeśli mówi mu się że zabijanie innowierców jest największą radością? Ja wierze w Boga miłosiernego tylko, że ja mam możliwość go doświadczyć.
Np. jeśli mieszkałabym w kraju gdzie restrykcyjnie przestrzegany jest islam i gdzie od najmłodszych lat mówiono by mi (oraz poprzez wzorce rodziny bym wpoiła), że kobieta jest kimś jeśli jest przy mężu, gdzie dżihad jest czymś realnym i jest nieodłącznym elementem walki o wiarę, gdzie mówiono by mi o takiji czyli tzw. dobrym kłamstwie... Co wtedy? Bo ja jestem pewna, że po jakimś czasie uwierzyłabym w ich słowa. Jeśli nie sama z siebie to za pomocą siły by mnie w końcu do nich przekonano, a mi pozostałoby albo zwariować bo żyłabym wbrew sobie, albo żyć jak inni i czuć się szczęśliwą (pozornie). To jest ta wolna wola?
Możliwość wyboru pomiędzy dobrem, a złem? Tylko którym dobrem i którym złem? Bo w różnych kulturach są to pojęcia często inaczej rozumiane... Poza tym nikt nie decyduje o tym gdzie się rodzi, a jak napisałam wyżej nie wierze że nie ma to wpływu na naszą zdolność decydowania o sobie i o samym sposobie wyboru, aż wreszcie o wyborze...
Nie wszędzie jest głoszona ewangelia. Nie wszyscy ją znają. Co z nimi? Jak można wybierać jeśli nie zna się drugiej opcji, albo zna się ją tylko z opowieści? W końcu jeśli mówisz komuś o miłości jeśli on jej nigdy nie doświadczył... to jak mówić ślepemu o kolorach. Wierze, że każdy może się zmienić. Musi tylko wiedzieć że tego chce. A skąd ma wiedzieć jeśli nikt nigdy nie przedstawił mu takiej możliwości? Nie dał szansy?
Nie chcę nikogo obrażać, ani wystawiać na próbę. Po prostu szukam odpowiedzi.


Pn sty 18, 2016 9:38 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So lis 07, 2015 12:25 am
Posty: 87
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Witaj. Pierwszy post w twoim wykonaniu, ale bardzo treściwy. Gratulacje! Myślę, że każdy ma jakąś wolną wolę o ile podejmuje świadomie jakieś decyzje. Czasem to może być decyzja: ukraść współwięźniowi w obozie koncentracyjnym tylko jedną kromkę czy cały zapas (bochenek) - ale zawsze to jakaś decyzja, a zatem wolna wola.
Osoby wychowane w trudnych warunkach, nie mające świadomości podejmowanych decyzji, nie wiedzą co to wolna wola i ten problem ich nie dotyczy.


Śr sty 20, 2016 1:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
To ciekawy temat.
Podkreślić trzeba tutaj jak wielkie znaczenie mają misje.
Faktycznie nadal istnieją ludy np.Afryka gdzie nie dotarło jeszcze Słowo Boże.
KK wysyła tam misjonarzy ale nadal jest ich za mało.
Sam się zastanawiam co z tymi którzy nie mieli szans poznać chrześcijaństwa i trwają w jakiś tubylczych tradycjach. Podobnie jak nasi bracia Polanie przed chrztem Polski. Co z nimi będzie ?? Oddawali cześć słońcu ... bo innego Boga nie znali.

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


Śr sty 20, 2016 2:14 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Znalazłem:

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD ... iolem.html

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


Śr sty 20, 2016 2:29 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 03, 2011 5:20 am
Posty: 1909
Lokalizacja: EU
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Co to jest ta ‘wolna wola’? To pojecie jest tu (i na tym forum) definiowane tak jak ‘Jahwe’ - czyli w ogole nie jest definiowane albo definicje tworza wiecej problemow niz ich rozwiazuja.
Najwiekszym problemem (w obydwu przypadkach) jest to, ze pojecie stoi w sprzecznosci ze znanymi prawami fizyki. Moim zdaniem to, ze wiekszosci ludzi to nie przeszkadza w zaden sposob problemu nie rozwiazuje.

_________________
The illiterate of the 21c. will not be those who cant read and write, but those who cant learn, unlearn, and relearn


Śr sty 20, 2016 3:09 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Wolna wola w krainie fizyki? Tam to wyjaśniono? I inne nauki przyjęły bez mrugnięcia oka? No popatrz, a ja dotąd sądziłam, że w krainie neuronauk są zwolennicy wolnej woli i determinizmu. Niczego nie udowodniono, żadna ze stron. Różnie interpretują wskazania aparatury badawczej. To już pozanaukowe.


Śr sty 20, 2016 3:52 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So lis 07, 2015 12:25 am
Posty: 87
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Myślę, że jest jeszcze jeden ważny (choć nie decydujący) aspekt sprawy. Podejmowanie decyzji, ich szybkość i branie pod uwagę rożnych czynników min. zdolność empatii jest różna u różnych ludzi. Stwierdzono, że zanik masy w korze przedczołowej może te wszystkie elementy ograniczać. Niektórzy, z powodu wrodzonej lub nabytej choroby nigdy np. nie będą w stanie odróżnić dobra od zła. Niektórzy zaś, odróżniają dobro i zło, niestety zaburzenia w tej części mózgu powodują trudności z zastosowaniem tych zasad w życiu. Warto wiedzieć, że drobne mikrouszkodzenia w mózgu nabywane w ciągu dorosłego życia zawężają nasze zdolności, w tym także ze stosowaniem wolnej woli.


Śr sty 20, 2016 3:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3335
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Z wolną wolą jest tak.
Masz możliwość wyboru.
Czyli nie jeden kierunek, a przynajmniej dwa.
Nie ma wolnej woli, jeśli masz tylko jeden kierunek.

Na ziemi rzadko nie ma wyboru, jest bogactwo wyboru.
Natomiast zabieranie przez innych możliwości wyboru, jest anomalią, winą tychże.
Nie może świadczyć o braku w ogóle na ziemi wolnej woli.

Tu autorka zdecydowanie napisała o anomalii, zabieraniu wolnej woli innym, za to ci co tak czynią odpowiadają.
Z kolei poruszyła brak solidarności z tymi, którzy mają gorzej, a nawet mają tragicznie źle, w porównaniu do pozostałych.
To jednak nie tak do końca jest z wolna wolą, że ona jest powiązana z zamożnością w danym kraju.

Jest ograniczenie do niskiego poziomu wyboru, mniej możliwości, w porównaniu z tymi zamożnymi.
Tyle że tym gorzej mającym, niczego nie powie to, czym jest wolna wola, mają priorytety by przeżyć.
To trzeba zmienić zbliżając się do nich i ucząc ich jak żyć godniej i bezpieczniej, a zacząć od bezpośredniej pomocy.

Takie wyciągnięcie ręki należy do nas, lecz wpierw musimy sami usunąć wśród nas nierówności, inaczej nie ma to sensu.
A jeśli sami nie mamy u siebie posprzątane w tym względzie, to wiele innym nie pomożemy.

Będą to chwilowe pod publiczkę zrywy, nie rozwiązujące problemu.
A jeszcze tworzące podziały, wśród tych którzy maja źle.
Więc tu trzeba zorganizowanej długotrwałej inicjatywy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr sty 20, 2016 4:30 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3335
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
No i kontekst wyboru jak żyć, w sensie wolnego wyboru.
Wolny wybór nie zdeterminowany, będzie jeśli mając równy z innymi poziom życia.
Będziemy mogli wybierać pomiędzy jednym a drugim dobrem.
Czyli równoważne drogi nie szkodzące, a dające efekty dobra dla każdego, zarówno w jednym jak i w każdym kolejnym kierunku.
O złym nie ma mowy, bo i po co wybierać wśród zła, jego nikt normalnie nie oczekuje.

Wybór jak żyć jest co najmniej jeden, najpierw dobro lub zło.
Jeśli wszyscy wybieramy dobro, to dla tego że daje wszystkim pożytek.
To nie znaczy że zła nie możemy wybrać.
Przy wyborach jednak powinien zawsze być obecny rozsadek.
A on odrzuca zło.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr sty 20, 2016 4:50 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 18, 2016 7:30 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Według mnie do tego, aby odnaleźć Boga nie potrzeba żadnych obrzędów itp. Jasne, że niektórzy po prostu wolą bardziej shierarchizowaną formę w której potrafią się odnaleźć i odnaleźć Boga. Moja definicja wiary jest dużo prostsza i nie wymaga papieża, encyklik, synodów itp. Ale nie neguje ich. Po prostu wszystkie religie to dla mnie próby interpretacji otaczającego świata i wytłumaczenia sobie skąd to się wszystko wzięło i jaki jest Bóg, a następnie ubranie tego w odpowiednią otoczkę. Dla mnie on po prostu jest. Jest też dobro, które jest obecne. Jest też i zło, ale nie pochodzi ono od niego. Fajnie pokazuje to ten filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=d3pCQysucls

Religie mają też na celu zidentyfikowanie i oddzielenie tego co należy do pojęcia zła i dobra i ustalenie wartości którymi należy się kierować.
Wśród ludów tubylczych wcale nie jest tak źle. Może część z nich nie ma kościołów, ale wierzą w "coś" i kierują się swoimi zasadami, które są często mądrzejsze od naszych. Tam np. nie ma czegoś takiego jak brak szacunku dla drugiego człowieka (a przynajmniej czytając różne książki nigdy się z tym nie spotkałam). Owszem są morderstwa, ale one są tylko z jakiegoś powodu, a nie bo ktoś się pokłócił i puściły nerwy czy po prostu ktoś chciał się zemścić. Tam czegoś takiego nie ma. Są zasady. Może nie mają wielkich wygód, ale pewnie są bardziej szczęśliwi od nie jednego Europejczyka. Mają swoje dobro i zło i tego się trzymają. Wydaje mi się że w większości te najdziksze plemiona mają więcej oleju w głowie niż my. Problem zaczyna się jak chce się je "ucywilizować". Ale to już chyba temat na inną dyskusję...


A odnośnie tego co napisał geolog....
W pełni się z tym zgadzam i właśnie to mnie trochę przeraża. Chyba moim głównym pytaniem jest to czy Bóg jest sprawiedliwy. Bo czemu pozwala, aby na świat przychodziły żywe trupy? Bo nie wiem jak inaczej nazwać osoby, które nie mają jak go doświadczyć (nie chodzi tutaj o obrządki tylko o poznanie prawdziwej definicji dobra i tego skąd je czerpać). Nawet jeśli to nie jest ich wina (bo nie jest) i pójdą do nieba/ w zaświaty/ jakkolwiek nazwać takie miejsce... to po co tu są? Czemu Bóg pozwala na takie martwe strefy? Dla mnie to jak wysłanie kogoś z wyrwanymi wnętrznościami do restauracji.

I ostatnia kwestia: my możemy zmieniać zdanie, zmieniać religie, szukać, zwiedzać, inspirować się. Na podstawie porównywania dojść do jakiś wniosków. Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, albo nawet o niej nie wie to być może będzie czuł pustkę, ale wytłumaczy ją najlepiej jak będzie potrafił i zaklei ją tym co znajdzie pod ręką, czyli inną religią czy systemem wartości. Jeśli akurat ta religia będzie kretyńska czy wręcz szkodliwa, to on tego nawet nie zauważy, bo przyjmie jej definicję dobra za jedyną słuszną.Jeśli zobaczy zafałszowany obraz świata, ale nie widział żadnego innego to on będzie punktem odniesienia. Czemu więc taka osoba nie ma otrzymać nagrody po śmierci? Dostał takie, a nie inne klocki i odpowiednią do nich instrukcję wedle której je złożył. Starał się. Być może nawet wierzył w to co robi w 100%. I nagle ma się okazać, że wszystko robił, robił na odwrót. Czy w tym nie ma jakiejś ironii?

I zgadza się, napisałam o drastycznych przypadkach tylko że takich przypadków jest masa. Nie mówiąc już o wielu wiekach istnienia ludzkości gdzie nawet u chrześcijan to pojęcie dobra było mocno skrzywione to i dziś są miejsca (przerażająco dużo miejsc...) gdzie żyjący tam przechodzą pranie mózgu. Jeśli ktoś urodził się i żyje w skrajnej patologii, i jak już wcześniej napisałam, nie jest w stanie nawet poznać samego siebie i docenić swojej wartości, bo wmawiane jest mu że jest zerem lub że jego wartość jest mierzona w innej "walucie" to jak ma odkryć tą wartość w innych? Jak ma kochać i szanować ludzi? Jak ma pokochać siebie? Jak ma się tego nauczyć zanim np. na skutek właśnie wspomnianych przez geologa mikrouszkodzeń nie zatraci na zawsze możliwości odróżnienia dobra od zła?
Naprawdę nie rozumiem, czemu jedni urodzili się w dobrym czasie i miejscu, aby być szczęśliwymi, a inni od małego są skazani na porażkę. W dalszym ciągu uważam, że jedni mają wolną wolę, a drugim została ona odebrana lub zmniejszona do minimum.


Śr sty 20, 2016 7:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Cytuj:
Paweł jako misjonarz pogan mówi do Ateńczyków o Bogu, którego szukają niejako po omacku. "W rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17, 27-28). Poganie żyjący według prawa natury, wypisanego w ich sercach, mogą być usprawiedliwieni i otrzymać życie wieczne od Chrystusa, o którym nie słyszeli (por. Rz 2, 6-11).


Ciekawe...

Cytuj:
Ongiś Augustyn ograniczał powszechną wolę zbawczą Boga i odmawiał zbawienia poganom (massa damnata), by przeciwstawić się pelagianizmowi, który deprecjonował rolę łaski w dziele zbawienia. Poglądy biskupa Hippony zaciążyły na długo w eklezjalnej świadomości. Zaczęto je przezwyciężać od czasu walki z jansenizmem. Powoli przebijało się przekonanie, że teza o niemożności zbawienia poza Kościołem odnosi się do tych, którzy, mimo świadomości tej jego roli, odrzucają go. Dopiero Pius IX oświadczył, iż Bóg ofiaruje swą łaskę każdemu, kto stara się żyć zgodnie z własnym sumieniem.


Kiedyś nauczano inaczej dzisiaj już mówi się otwarcie o "usprawiedliwieniu" tych żyjących w krajach tzw. pogańskich.

Cytuj:
Według mnie do tego, aby odnaleźć Boga nie potrzeba żadnych obrzędów itp.


Możliwe , faktem jest jednak że nauka KK jest najbardziej rozwiniętą teologicznie jak i wartością przekazu w porównaniu do reszty.
Nie ryzykowałbym tutaj życiem na "pastwę losu" lub wyborem wygodniejszej religii i liczenie na końcową łaskę Bożą na sądzie ostatecznym.
Ludzie którzy od początku żyją wśród prymitywnych szczepów zgodnie z własnym obrzędem zdecydowanie będą potraktowani lżej od tych którym wszystko podano pod nos i niewiedzieli co z tym zrobić lub odrzucili.
Bóg jest sędzią sprawiedliwym.

Tylko myśl....

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


Śr sty 20, 2016 9:34 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
merss napisał(a):
No popatrz, a ja dotąd sądziłam, że w krainie neuronauk są zwolennicy wolnej woli i determinizmu. Niczego nie udowodniono, żadna ze stron.
Neuronauki zajmują się badaniem układu nerwowego. Co w tej krainie miano by udowadniać?


Śr sty 20, 2016 11:29 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
Zajmują się tysz wolnom wolom, bo muzk badajom.


Cz sty 21, 2016 12:06 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
merss napisał(a):
Zajmują się tysz wolnom wolom, bo muzk badajom.
Badają sieci neuronowe w mózgu, a nie pojęcia religijne.


Cz sty 21, 2016 12:24 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola możliwa tylko w krajach rozwiniętych?
...chyba sprawdzę w apteczce, czy mam neospasminę. Moja tolerancja na myślenie kreatywne dobiega dziś kresu.
Ja o wolnej woli i determiznizmie jako przekonaniach wpływających na wnioskowanie w neuronaukach, on znów o religii.


Cz sty 21, 2016 12:32 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL