Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So kwi 04, 2020 11:29 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Ogólna teoria wszystkiego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Ogólna teoria wszystkiego
Tytuł może być nieco mylący, nie chodzi mi tym razem o fizykę lecz o socjologię. Zaobserwowałem pewne prawo, które zachodzi właściwie w każdej dziedzinie życia - kulturze, polityce, religii...
Mam nadzieję, że uda mi się dobrze oddać słowami to, co mam na myśli, bo temat jest niezwykle ważny, lecz ciężki do uchwycenia.

Ewolucja zaprogramowała nas w ten sposób abyśmy zwiększali swoją przewagę nad konkurentami. W pierwszej kolejności faworyzujemy siebie samych, następnie najbliższą rodzinę a później każdą kolejną grupę społeczną z którą się utożsamiamy - znajomych, dalszą rodzinę, naród itp.
W związku z powyższym, większość osób postawionych przed wyborem czy zwiększyć swoją przewagę czy też poprawić sytuację ogółu (w tym również swoją), wybierze pierwszą możliwość. Prowadzi to do ciągłego wyścigu w rezultacie którego tracą wszyscy.

Ponieważ działając wspólnie zdobywa się zdecydowaną przewagę, ludzie łączą się w grupy i dążą do ich jak największego rozwoju kosztem grup pozostałych. Np. walczące ze sobą plemiona, państwa, ale także konflikty pomiędzy klasami społecznymi lub rasami.

Ciekawe zjawisko zachodzi wtedy, gdy członkami pewnej grupy zaczną stanowić większość populacji. Grupa zyskuje przewagę i zaczyna żerować na pozostałych. Prowadzi to do sytuacji w której albo jest się członkiem grupy, albo jest się nikim. Równocześnie grupa przestaje mieć na kim żerować więc sama zaczyna słabnąć. Nie ma jednak żadnej konkurencji, która mogłaby to wykorzystać. Następuje dodatnie sprzężenie zwrotne. Jedynym sposobem aby zatrzymać zsuwanie się pochyłej jest wystąpienie z grupy większości należącej do niej osób. Jest to jednak sytuacja praktycznie niemożliwa, gdyż każda pojedyncza osoba poza grupą nie ma szans przetrwania. System organizuje się w taki sposób, że choć jako całość prowadzi do powolnej katastrofy, każdy jego pojedynczy element jest nie do ruszenia.

Przykład z życia: biurokratyczne imperium współczesnej Europy. Urzędnicy są coraz silniej ciążącą kulą u nogi, jednak ich liczba jest coraz większa, gdyż mając do wyboru zostanie częścią systemu lub bycie jego ofiarą, większość wybiera system. Dodatnie sprzężenie zwrotne.

Zasada ta sprawdza się w zasadzie wszędzie. W ten sposób funkcjonują wielkie korporacje, Kościoły, media, polityka. Promowany jest ten, kto najlepiej spełnia klucz ukształtowany przez system a nie najlepszy. Klucz ten jest często irracjonalny. Znam nawet człowieka, który po odkryciu tego zjawiska zaczął je wykorzystywać. Poświęcił kilka tygodni na rozpracowanie wzorców zachodzących w korporacjach i od tego czasu bardzo szybko awansuje.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Ostatnio edytowano N lut 28, 2016 11:26 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

Wielka litera w wyrazie rozpoczynającym tytuł wątku



N lut 28, 2016 10:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3338
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: ogólna teoria wszystkiego
Zgoda mam te same spostrzeżenia.
Tyle że systemy są obejściem prawdy.
A prawda jest taka że jesteśmy częścią ludzkiej układanki.
Więc tylko w całości liczbowej, wspólnie działając tworzymy niezniszczalne dzieła.
Każdy z nas ma swoja rolę.

Zapominając o tym na rzecz doraźnych korzyści, nie budujemy trwale.
Budujemy a to ulega zniszczeniu, syzyfowe prace.
Że wielu to zadowala, bo ich życie stało się prostsze, dlatego to możliwe.
Oni nie widzą tego że to się zawali, później.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N lut 28, 2016 10:58 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14861
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: ogólna teoria wszystkiego
TO co napisałeś jest znane w socjologii jako "pułapki społeczne". Bardzo ciekawa dziedzina.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N lut 28, 2016 10:59 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
Barney napisał(a):
TO co napisałeś jest znane w socjologii jako "pułapki społeczne". Bardzo ciekawa dziedzina.

Dzieki, teraz wiem gdzie szukać. Jednak to o czym napisałem to coś więcej. Konsekwencja pułapek społecznych polegająca na tym, że promowane są osoby, które spełniają pewien pattern a nie te najodpowiedniejsze. Patterny są natomiast ukształtowane chaotycznie przez co często irracjonalne.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N lut 28, 2016 11:41 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 21, 2015 12:00 pm
Posty: 226
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
Gdzieś niedawno czytałem, że bardzo inteligentni socjopaci przechodzą przez sito testowe i bardzo szybko awansują w instytucjach i koncernach. To były jakieś Brytyjskie badania na temat skuteczności testów kompetencji.
Boro napisał(a):
Równocześnie grupa przestaje mieć na kim żerować więc sama zaczyna słabnąć. Nie ma jednak żadnej konkurencji, która mogłaby to wykorzystać.
Z tym to się nie zgodzę. Wtedy wytworzą się wewnętrzne podziały w grupie powodowane nawet jakimś błahym (wcześniej nie istotnym) pretekstem np: niebieskoocy są lepsi, albo my z centralnej Polski a wy z kresów itp. Niestety natura ludzka szybko wypełnia takie luki.


Pn lut 29, 2016 12:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
locki napisał(a):
Gdzieś niedawno czytałem, że bardzo inteligentni socjopaci przechodzą przez sito testowe i bardzo szybko awansują w instytucjach i koncernach. To były jakieś Brytyjskie badania na temat skuteczności testów kompetencji.

Ciekawe. Jakbyś znalazł ten artykuł, to podeślij.
locki napisał(a):
Z tym to się nie zgodzę. Wtedy wytworzą się wewnętrzne podziały w grupie powodowane nawet jakimś błahym (wcześniej nie istotnym) pretekstem np: niebieskoocy są lepsi, albo my z centralnej Polski a wy z kresów itp. Niestety natura ludzka szybko wypełnia takie luki.

To prawda, ale nie napisałem jeszcze o jednaj rzeczy. Systemy które tworzą się w taki sposób posiadają ścisłą hierarchię. Jest to cecha, która zazwyczaj skutecznie zapobiega takim rozłamom (choć nie zawsze).

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn lut 29, 2016 2:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3338
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
Co możliwe to możliwe, zaczyna się od jednostek upatrujących w byciu wspólnie z innymi, szansy by się lepiej im powodziło.
Stawiają oni wszystko na grupę stając się z tej racji jej promotorami.
Wciągają innych swymi projekcjami, a ci uwiedzeni sadzą, że to im coś sprawi użytecznego taka przynależność, w grupie raźniej, ulegają tej projekcji.

Potem to już poszukiwanie tego czego nie ma, choć być powinno.
Chodzi o to że promotor jako jedna osoba nie jest w stanie dać grupie coś, by by zaspokoić najpierw te spodziewane korzyści, może być dobrym synchronizatorem poczynań grupy.
Wtedy ma pozytywna rolę, uzysku którego nie było by, bez jedności grupy, bez specjalnie dużych nakładów.
Jest to pozytywna rola tego typu zależności.

Jeśli jest odwrotnie to grupy zaspokajają promotora, on korzysta z osiągnięć grupy, lawirując w projekcjach, by mieć dalej poparcie.
Co jest częste gdy promotor nie miał powołania do tworzenia grupy, a tylko chciał.

A jeśli sam nic nie zyskuje poświęci się, to żyje swoją złudną projekcją.

To taki wstęp do zrozumienia motywów początku zawiązywania się grup.
A wszystko co się dalej w grupach dzieje, to w zależności od stopnia jej udanych działań.

Niepowodzenia, złudne ideały w grupach, są zalążkiem odgrywania swego kosztem innych, także grup.
Na zasadzie odzyskiwania strat, kosztem niewinnych osób, byle by się dały wykorzystać.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lut 29, 2016 10:01 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 21, 2015 12:00 pm
Posty: 226
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
Boro napisał(a):
To prawda, ale nie napisałem jeszcze o jednaj rzeczy. Systemy które tworzą się w taki sposób posiadają ścisłą hierarchię. Jest to cecha, która zazwyczaj skutecznie zapobiega takim rozłamom (choć nie zawsze).
Ta hierarchia tworzy się raczej samoistnie jako emanacja zapotrzebowania grupy. Piłsudski, Lenin, Hitler byli właśnie taką emanacją zapotrzebowań społecznych po prostu ich poglądy były najbliższe temu czego oczekiwały w tym momencie te społeczeństwa.
witoldm napisał(a):
Co możliwe to możliwe, zaczyna się od jednostek upatrujących w byciu wspólnie z innymi, szansy by się lepiej im powodziło.
Stawiają oni wszystko na grupę stając się z tej racji jej promotorami.
Wciągają innych swymi projekcjami, a ci uwiedzeni sadzą, że to im coś sprawi użytecznego taka przynależność, w grupie raźniej, ulegają tej projekcji.
Raczej nie zgodzę się z tezą, że jednostka tak mocno wpłynie na grupę. W historii jest kilka takich przykładów Aleksander Macedoński, Czyngis-chan, Napoleon (oni działali pod wpływem krzywdy osobistej i byli genialnymi strategami), ale należy zwrócić uwagę na to, że te imperia upadały szybko po ich śmierci w przeciwieństwie do np. Lenina po którym szybko nastali kontynuatorzy (ostatni to Putin) którzy realizują dalej te same zapotrzebowania danego społeczeństwa. Odnośnie Rosji to powiedziałbym nawet, że ta potrzeba silnego i bezwzględnego przywództwa trwa od Iwana Groźnego a komuniści wypełnili ją w momencie coraz bardziej słabnącego caratu.


Pn lut 29, 2016 10:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3338
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
Zgoda- locki, jest i tak.
Napisałem o początkach.
Jak wszystko ma to swój początek.
Łatwiej jest wykazać choćby projekcją pożytek.
Za to trudniej jeśli nie niemożliwe, by zakończyć istnienie jakiegoś kierunku projekcji.
No tylko jeśli samoistnie z siebie coś na powrót zniknie.

Te rzeczy które poruszasz, te osoby wpisujące się w potrzeby danych społeczności, one na tym zrobiły karierę.
lecz trudno by ostudziło to takie zapały, nawet jak w przypadku hitleryzmu, po przegranej wojnie.
Naśladowcy się pojawiają choć nie na taką skalę.
Skłonność natury ludzkiej do pójścia na skróty była i jest.

To tak jak znamy parzące własności ognia, a i tak ktoś próbuje go dotknąć.
Znajomość niekorzystnych stanów, nie usuwa myślenia typu pokus.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lut 29, 2016 11:25 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 21, 2015 12:00 pm
Posty: 226
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólna teoria wszystkiego
witoldm napisał(a):
Zgoda- locki, jest i tak.
Napisałem o początkach.
Jak wszystko ma to swój początek.
Łatwiej jest wykazać choćby projekcją pożytek.
Za to trudniej jeśli nie niemożliwe, by zakończyć istnienie jakiegoś kierunku projekcji.
No tylko jeśli samoistnie z siebie coś na powrót zniknie.


Jak najbardziej wszystko ma swój początek. Można powiedzieć, że każde poważne wydarzenie takie jak jakaś katastrofa, kataklizm itp. które dotykają dostatecznie dużej populacji są takim nowym początkiem który powoduje przewartościowanie postaw w społeczeństwach. Na przykład w wyniku wojny Paragwajskiej zginęło w tym katolickim kraju ponad 90% mężczyzn , efektem tego stało się powszechne i społecznie akceptowane cudzołóstwo. Mężczyzna miał żonę, jedną oficjalną kochankę i jeszcze miewał nielegalną. Można by powiedzieć, że była taka potrzeba społeczna, która wiązała się z pożytkiem dla wszystkich stron. Zapewne po wyrównaniu proporcji w tym społeczeństwie ta akceptacja będzie zanikać, jednak to będzie musiało potrwać, wielkie i trudne jest tam zadanie kościoła.


Pn lut 29, 2016 12:10 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL