Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 3:30 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 Spirytyzm 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 09, 2017 1:42 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Tek de Cart napisał(a):
czy reinkarnacja jest tylko drogą w stronę 'doskonałości'?
Oczywiście że tak.


So lis 25, 2017 11:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
@Hansel bardzo wygodna teza... czyli w zasadzie nic nie muszę robić, nie muszę się starać, mogę grzeszyć do woli - bo kiedyś i tak wyreinkarnuję do boskości. Zdecydowanie sprzeczne z nauczaniem Boga objawionym w Piśmie Świętym - więc nie dziwne że propagowane przez szatana na wszelkie możliwe sposoby.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


So lis 25, 2017 1:10 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 09, 2017 1:42 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Tek de Cart napisał(a):
@Hansel bardzo wygodna teza... czyli w zasadzie nic nie muszę robić, nie muszę się starać, mogę grzeszyć do woli - bo kiedyś i tak wyreinkarnuję do boskości.


Opacznie to zrozumiałeś Przeczytaj sobie choćby Niebo i Piekło według spirytyzmu Allana Kardeca to będziesz wiedział jak jest naprawdę.


So lis 25, 2017 1:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Znaczy się opacznie wyjaśniłeś. Bo ja czytam tylko Twoją wypowiedź - a Ty wprost napisałeś że nie da się reinkarnować w coraz gorsze formy i wiecznie być 'złym' - a tylko w coraz lepsze formy i w wieczności być doskonałym

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


So lis 25, 2017 2:09 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 357
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
jimmyblack napisał(a):
Jakie są to dowody?
Jakiś demon zmaterializował się na środku wielkiego placu pełnego ludzi i zawladnął ich umysłami? Czy może raczej takie dowody, które równie dobrze można przypisać przypadkowi/sztuczkom/manipulacjom/czy chorobie psychicznej?
Zgaduję, że dowody na istnienie demonów są tak silne, jak te na istnienie bogów - czyli żadne.


Nie wiem czy jeszcze jesteś na tym forum, ale odpowiem, chociażby dla innych podobnych Tobie, co ja sądzę na ten temat:

Myślisz że najlepszą strategią na zachęcenie ludzi do pójścia w kierunku zła jest ich przestraszenie? Nie mój drogi. Myślisz, że diabły nie skaczą po ulicach bo nie mogą? Zło zawsze sprzedaje się pod postacią dobra. Cyrograf który tak Cię interesuje musiałbyś podpisywać w pełnej świadomości konsekwencji, a więc nie w sferze obecnego sceptycyzmu.

Z Bogiem jest inaczej. Większość ludzi zwariowałaby po pogawędce z Jezusem. Obecnie nasze poznanie Boga jest delikatne, częściowe, ewolucyjne i ostatecznie nigdy pełne. Ja potrafię sobie wyobrazić, że spotkanie z Jezusem, który dałby się jako Jezus rozpoznać (czyli tak jak podczas przemienienia na górze), skończyłoby się albo olbrzymią tęsknota do niego (tak jak po np... zerwaniu z Tobą przez ukochaną), która by bolała i paraliżowała, albo skrajną depresją na temat własnej małości. W obu przypadkach owoce z tego spotkania były odwrotne do spodziewanych przez Ciebie. Twój szlachetny sceptycyzm nie pozwala Ci jednak założyć, że w świecie istnieje coś potężnego, czego nie rozumiesz.

Oczywiście mój wydaje mi się logiczny wywód na temat strategii dobra i zła Cię nie przekona, ale gwarantuje Ci, że lepiej byś bez tych doświadczeń miał szansę wejść do nieba niż z nimi podążył ku zatraceniu.


Pn lis 27, 2017 12:48 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 09, 2017 1:42 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
W takim razie spróbuje wyjaśnić od początku:

,,Sporadycznie spotykamy ludzi mówiących o koncepcjach nazywanych spirytystycznymi i używających terminu Spirytyzm w sposób, który wprowadza w błąd tych osoby nie znające podstawowych nauk dzieł spirytystycznych.

Spirytyzm i Spirytysta to terminy utworzone przez Allana Kardec’a do określenia nowej doktryny (zbióru zasad ), które można podsumować następująco:

1. Wiara w jednego Boga, który jest wieczny, niezmienny, niematerialny, jedyny, wszechmocny, doskonały, sprawiedliwy i dobry.

2. Świat Duchów to normalny świat, oryginalny i pierwotny.

3. Dusza to wcielony Duch, a fizyczne ciało to tylko jego powłoka.

4. Istnieje ciało pół-materialne, które łączy Ducha z ciałem fizycznym.

5. Duchy charakteryzuje różny stopień rozwoju. Wszystkie udoskonalają się poprzez przejście różnych etapów w Duchowej hierarchii.

6. Ewolucja Duchów odbywa się poprzez wcielanie się tylko i wyłącznie w osobniki gatunku ludzkiego.

7. Duchy wcielone mogą zamieszkiwać rozmaite światy we wszechświecie.

8. Odcieleśnione, czy wędrujące Duchy nie zajmują żadnego konkretnego, ograniczonego regionu. Mogą być gdziekolwiek w przestrzeni, nawet obok nas, patrząc na nas bez przerwy i niepokojąc. Tworzą niewidzialną populację poruszającą się wśród nas.

9. Duchy odcieleśnione i wcielone są od siebie zależne. Ich porozumiewanie się jest podświadome lub pozorne. Duchy odcieleśnione mogą manifestować się spontanicznie bądź poprzez wywołanie.

10. Kodeks moralny Duchów wyższych jest zebrany, tak jak kodeks Chrystusa, w złotej zasadzie Ewangelii: ‚Czyń drugiemu, co chciałbyś, by tobie uczyniono’, co oznacza czynienie dobra, a nie zła. W zasadzie tej ludzkość znajduje uniwersalną prawdę, którą należy się kierować nawet w najmniejszych sprawach.



Mówienie, że Umbanda to Spirytyzm tylko dlatego, że opiera się na wierze w komunikację duchową byłoby tym samym, co powiedzenie, że Buddyzm jest Spirytyzmem, gdyż jedną z jego składowych jest wiara w reinkarnację.



Celem Kardec’a była kodyfikacja millenijnych nauk pod patronatem Duchów wyższych, które żyły w różnych czasach i w różnych miejscach tak, aby każda religia mogła czerpać z tego korzyść. Jednakże reakcja nie była taka, jakiej się spodziewał, a zatem stworzył nową doktrynę, i jak sam powiedział ‚dla czegoś nowego trzeba nowej nazwy’. Stąd Spirytyzm, lecz nie Spirytualizm.



Ktoś przyrównał kiedyś istnienie wielu religii do ogromnego uniwersytetu, gdzie studenci wybierają najbardziej dla nich przekonujące fakultety. Uniwersytet byłby poszukiwaniem i obecnością Boga. Inni mówią, że różne sposoby widzenia Boga są podobne do rozmaitych dróg, które wiodą do tego samego miasta. Czternasty Dalai Lama stwierdził, że ‚ Na różne choroby lekarze przepisują różne lekarstwa. Tak samo każda duchowa potrzeba ma inną odpowiedź’.



W Spirytyzmie, jego praktyka ma miejsce podczas spotkań, które charakteryzuje prostota i wsparcie, docenia się wspólnotę bycia z boskością samą w sobie, na wszystkich płaszczyznach poprzez komunikację z duchowością i miłością – Bóg jest we wszystkich.



I jest to wspólne z naukami znanymi już w starożytnych Chinach: Ziemia (byty wcielone, materia i wszystko to, co ją określa), Niebo (duchowość) oraz istoty ludzkie (które są w środku, w relacji z pozostałymi). Centering(moja relacja z samym sobą), De-centering (spotkanie z innymi) i Super-centering (zestrojenie ze Sobą lub Boską Iskrą).



Zgodnie z moją wiedzą Spirytyzm jest jedyną religią, która kształci mediumizm poprzez studiowanie go i zapewnianie wsparcia jednostkom, które doznają pozornego oddziaływania nieszczęśliwych Duchów.



Cytując Kardec’a:

‚ Aby wspomóc osoby nieoswojone z nauką spirytystyczną, powiemy, że nie ma dni, czasów ani miejsc, które bardziej od innych sprzyjają komunikacji z duchami; nie ma także formuł, sakramentów, czy kabalistycznych słów, które są potrzebne do ich wezwania; nie ma także takiego treningu ani inicjacji, które byłyby potrzebne do ich wywołania; żadne użycie symboli, czy rzeczy materialnych, czy w celu ich przywołania, czy oddalenia, nie jest skuteczne, ponieważ wystarcza zwykła myśl ; na koniec, media bez opuszczania swojego normalnego stanu otrzymują przekazy w tak prosty i naturalny sposób, jakby były one dyktowane przez osoby wcielone.

‚Tak więc manifestacje nie mają na celu służyć interesom materialnym; ich użyteczność przejawia się w ich skutkach moralnych. Tak, czy inaczej jeśli nie prowadzą do żadnego innego rezultatu niż poznanie nowych praw natury i fizyczne udowodnienie istnienia duszy oraz jej przetrwania po śmierci, i tak wiele osiągną, gdyż otworzy to nową szeroką drogę w filozofii.
Spirytyzm jest otwartą, rozwijającą się i pożądaną doktryną:

‚Spirytyzm idzie ramię w ramię z rozwojem. Nigdy nie zostanie zdetronizowany, bo jeśli nawet nowe odkrycia pokażą, że się myli, Spirytyzm sam się obroni. Jeśli nowa prawda się ujawni on ją zaakceptuje.

Jest to także powiedziane przez cytowanego powyżej Dalai Lamę w odniesieniu do Buddyzmu ‚Jeśli nauka udowodni, że któreś z buddyjskich założeń jest niespójne, powinno zostać zmienione’.

Podsumujemy to krótkie przemyślenie wizją Kardec’a, wciąż szeroką i otwartą, wizją kogoś kto patrzy ze szczytu góry:

Celem religii jest prowadzenie ludzi do Boga, lecz ludzie nie mogą Go dosięgnąć, chyba że osiągną doskonałość. Więc każda religia, która nie umożliwia ludziom stania się lepszymi nie osiąga swego celu.

> Celeste Cameiro to Spirytystka badaczka, która pisuje dla ‚Spiritistnewspapers’ i czasopism brazylijskich. Ofiarowała powyższy artykuł, aby został opublikowany w „The Spiritist Magazine”. Jego oryginalna wersja – po portugalsku – została opublikowana w 2006 roku w „Revista Presenca Espirita”, periodyk „Mansion of the Way”, w Bahii, Brazylia.,,
Źródło: „The Spiritist Magazine”, 2013 January Nº20: „Spiritism is this…”


Pn lis 27, 2017 3:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Wejście w spirytyzm to jak poddanie się narkotykom. Uzależnia i przesuwa w świat determinizmu. Człowiek powoli traci poczucie rzeczywistości, kreuje ją na podstawie widzeń i kontaktów z duchami, staje się zombie. Potrzebuje tych wzmocnień w postaci widzeń, bo one stają się wyrocznią, powoli oddaje człowiek swą decyzyjność w ich ręce.
Ludzka psychika jest zbyt chwiejna, by zapanowała nad tym światem. Człowiek wiedziony naturalną ciekawością schodzi w moce, których siły oddziaływania nie zna. Świat duchów istnieje, ale Boża łaska nie pozwala na mieszanie się świata ludzi ze światem mu nieznanym; wlaśnie dlatego, że człowiek jest tu bezbronny. Powolutki wchodzi w moce ciemności, bo ten świat nie ma nic do zaoferowania poza karmieniem pychy. Gdy wchodzi się w świat ciemności, nie ma już żadnych negocjacji co do warunków kontraktu. Duchy przejmują kontrolę nad człowiekiem prowadząc go dokąd chcą.

O co więc chodzi? O przejęcie kontroli nad czujnością i wolą człowieka. Najbardziej zbliżoną analogią będzie przejście w stan schizofrenii, gdzie perspektywa widzenia zbliża się, zanika czujność, obrazy świata wewnętrznego wylewają się na zewnątrz mieszając się ze sobą a racjonalizacja przejmuje kontrolę nad człowiekiem. Ludzie tracą moc wchodzenia w realcje ze schizofrenikiem, przewiduje ich reakcje, wie że się mylą. Potrafi nimi manipulować. Tu świat duchów/Boga jest też realny. Prowadzi też, jeśli nie jest leczony do dezintegracji osobowości.


Pn lis 27, 2017 4:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14645
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Hansek na kolejnym forum propaguje to samo spirytystyczne g....
Przeczytał książkę swojego guru i bezmyślnie rezonuje.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn lis 27, 2017 5:10 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Ta bezmyślność to właśnie wejście w świat determinizmu. To oczekiwanie, że świat duchów będzie przewodnikiem po życiu. W schizofrenii świat wewnętrznych przeżyć jest tym bezpiecznym, zewnętrzny staje się obcy. Tu bezpieczenstwo zapewniają duchy opiekujące się człowiekiem i wskazujące mu drogę wyborów. Opowiadał ks. Orzeszko: jak nie wierzyć czemuś co podpowiada skoro podpowiada dobrze? Tak rodzi się doświadczenie prawdy niesionej przez duchy, czujność tępieje.

Człowiek idąc ku dojrzałości nie przystowuje się do rzeczywistości, ale przekracza siebie coraz mniej angażując się w siebie. Radość sprawiają mu własne możliwości. Rozróżnia coraz lepiej dobro od zła, bo wchodzi w coraz wyższe poziomy wartości etycznych. Staje się równie obiektywny w stosunku do siebie jak i do innych.
Spirytysta żyje iluzją, która zepchnie go w zamieszanie, z którego nie odnajdzie wyjścia. To droga przeciwna rozwojowi i dojrzałości. Jest atrakcyjna dla osobowości zależnych, niepewnych siebie, szukających protezy na życie lub próbujących wykorzystać nieznane moce do panowania nad innymi ludźmi.

Edit
Cytuj:
1. Wiara w jednego Boga, który jest wieczny, niezmienny, niematerialny, jedyny, wszechmocny, doskonały, sprawiedliwy i dobry.

Wszystkie religie, czy raczej wszystkie ludy, adorują tego samego Boga, który nosi takie samo imię
/A. Kordec, Księga Duchów, nr 671/
Spirytyzm umieszcza się w linii synkretyzmu, tak zachwalanego przez New Age. O jakiego Boga chodzi? Spirytyzm nie odpowiada wprost na to pytanie. Wydaje się on odrzucać panteizm, połączony z materializmem, ale nie opowiada się jasno za Bogiem transcendentnym, Stworzycielem. Chodzi o Boga, który jest kresem ewolucji 'błąkających się dusz'. Niewiele jednak można powiedzieć na jego temat. Spirytyzm podkreśla, że ważne jest to, by wierzyć w jego istnienie, niezależnie od tego jaka byłaby jego koncepcja. Objawienie, które leży u podstaw wiary chrześcijańskiej, nie cieszy się wcale żadnym przywilejem. Dla zwolenników spirytyzmu jest ono tylko jedną z wielu koncepcji na temat boskości, ludzkim dziełem, zakrawającym na kpinę próbą przedstawienia rzeczywistości, której nie da sie wyrazić słowem.


Pn lis 27, 2017 5:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Nazwijmy rzeczy po imieniu, takimi jakimi są w rzeczywistości i w prawdzie, spirytyzm to okultyzm / ezoteryka, a kontakty z ''duchami'' to kontakty ze światem demonicznym, kontakty ze złymi duchami. Szatan nabija w butelkę, naśladując doskonale ''duchy zmarłych'' a jako że zna życiorysy innych ludzi dogłębnie od początku stworzenia człowieka, to gra na całego aby zwodzić i prowadzić na zatracenie.


Wt lis 28, 2017 5:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14645
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Tragikomedią jest uważać, że można podchodzić do wiary na zasadzie "nie przesadzajmy - nie uważajmy ze to w co wierzymy jest prawdziwe - przecież inni też w coś wierzą".
=================
A tak w ogóle, dziwię się, że daliście się wciągnąć w dialog z szatańskim spirytyzmem.
Nie z każdym i nie na każdy temat warto dialogować. Można się ubrudzić g...wnem.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt lis 28, 2017 8:30 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
On jest rzeczywiście szatański, bo nie dość że naśladuje chrześcijaństwo, do tego przeniknął niezauważalnie do myślenia wielu chrześcijan. Moja bliska koleżanka, oczytana katoliczka, nie miała oporu, by opowiadać o aurach i swej znajomej, która jest medium. Jeśli ona mieścila spirytyzm w chrześcijaństwie, jak mogą myśleć ci nie tak oczytani?
W zakresie poznanie Boga czytamy i niby wszystko się zgadza człowiekowi. Jakże podobnie słyszymy o Bogu w chrześcijaństwie. Postawiono zresztą wyżej problem Objawienia. Hansel go zignorował.

Bóg istnieje, nie możecie w to wątpić, to najistotniejsze. Uwierzcie mi, nie zagłębiając się w zaświaty. Postarajcie sie nie zabłądzić w labiryncie, z którego nie ma wyjścia. Nie staniecie się przez to lepszymi. Być może jedynie bardziej pysznymi, gdyż uwierzycie, że posiadacie wiedzę, a w rzeczywistości niczego wiedzieć nie będziecie. Pozostawcie więc na boku te wszystkie systemy. jest wystarczająco wiele spraw, które dotyczą was bardziej bezpośrednio, począwszy od was samych. Analizujcie własne niedoskonałości, abyście mogli się ich pozbyć. Będzie to dla was o wiele bardziej pożyteczne niż pragnienie spenetrowania tego, co do penetrowania się nie nadaje. (nr 14)


To zasady spirytyzmu na podstawie nauk udzielonych przez Duchy wyższe przy pomocy mediów, zebrane i uporządkowane przez A. Kardec'a. Duchy wyższe chcą zniechęcić człowieka w jego usiłowaniu pogłębienia znajomości Boga. Wydaje się, że te duchy nie mają najmniejszego pojęcia o koncepcji Objawienia. Mamy opcje:
• duchy nie wiedzą nic na temat Objawienia. W takim wypadku nie są duchami wyższymi i mamy prawo stawiania sobie pytań co do ich tożsamości
• świadomie ukrywają swą wiedzę na temat objawienia, a w takim wypadku naszym obowiązkiem jest postawienie pytania, dlaczego? Kim mogą być duchy, które ukrywają przed nami prawdę, jaką Bóg wyjawił o o sobie, o przeznaczeniu człowieka, jak i o drodze dojścia z Nim.
Jeśli chodzi natomiast o resztę, to ich wypowiedzi wydają się być nawet budujące: 'to nie stawiajcie sobie zbędnych pytań, starajcie się być lepszymi'. Zgodnie ze spirytyzmem, człowiek nie potrzebuje żadnej łaski. by czynić dobrze, on sam jest jedynym panem swego przeznaczenia i swego rozwoju.
Zupełnie inaczej wygląda to w koncepcji chrześcijańskiej, gdzie tylko Duch Święty może nam udzielić mocy do pokonania w nas człowieka cielesnego i przyjęcia postawy nowego człowieka, stworzonego na nowo w Chrystusie. A sama pomoc łaski jest nam udzielana na miarę przylgnięcia naszej wiary do Objawienia, o którym to dokładnie te właśnie duchy nie chcą niczego wiedzieć.


Barneyu - wchodzą na nasze forum osoby z doświadczeniem na forum spirytystycznym. Nie oddzielą ziarna od plew, jeśli nie podasz im wiedzy w postaci esencjonalnej i porównawczej. Kto jak kto, ale O. Joseph - Maria Verlinde ma sporo do powiedzenia o spirytyzmie.


Wt lis 28, 2017 10:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Bóg istnieje, nie możecie w to wątpić, to najistotniejsze.

''Nigdy nie spotkałem diabła ateisty.''
Ojciec Amorth


Wt lis 28, 2017 7:00 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 09, 2017 1:42 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Bardzo podoba mi się to, co Kardec napisał o przeciwnikach spirytyzmu. Dzieli ich na trzy grupy:
1) ci, którzy z założenia negują wszystko, czego nie znają i wypowiadają się na temat spirytyzmu nie znając go w ogóle, albo znając go jedynie pobieżnie; nic nie widzieli, nie chcą nic zobaczyć, po prostu wiedzą lepiej; do tej grupy można też zaliczyć tych, którzy zdecydowali się wziąć udział w jednym czy dwóch eksperymentach, ale ponieważ nie przyniosły one rezultatu, wydaje im się, że uzyskali tym samym potwierdzenie tego, iż spirytyzm to bzdura; oczywiście do tego, by poznać spirytyzm potrzeba nieco więcej czasu, to rzecz oczywista; podobnie jak w przypadku gdy badamy życie zwierząt - weźmy tu za porównanie naukowca, który wybiera się na sawannę, by zbadać życie żyraf - takich dziwnych zwierząt o długich szyjach, prawda, że to niemożliwe, żeby takie dziwactwa istniały? - przyjeżdża na sawannę, pochodzi sobie po niej przez pół godziny, po czym wraca triumfalnie do Europy, twierdząc, że żyrafy nie istnieją
2) ci, którzy zdają sobie sprawę z istnienia zjawisk spirytystycznych, ale zwalczają sam spirytyzm ze względu na swój interes osobisty - rozprzestrzenienie się tej wiedzy mogłoby np. zachwiać ich pozycję - tu dobry przykład to chociażby przywódcy ruchów religijnych
3) ci, którzy w zasadach etycznych, które głosi spirytyzm, widzą zasady zbyt surowe; gdyby przyjęli, że spirytyzm to prawda, zmusiłoby ich to do zmiany postępowania; udają więc, że nic nie widzą

Co ciekawe nie ma tu grupy osób, które zajęły się badaniem zjawisk spirytystycznych i wykazały rozsądną przyczynę każdego z nich, która nie byłaby przyczyną związaną z istnieniem zaświatów.

Większość osób sceptycznych znajduje się w grupie 1). Nie wiedzą wiele na ten temat, nie przeprowadzali badań itp., a wypowiadają się negatywnie. Przypomina mi się historia filmu "Ksiądz", który kiedyś trafił do kin. Informacja, że w filmie tym pokazany jest ksiądz homoseksualista, wywołała burzę. Największe ataki ferowali jednak ci, którzy nawet tego filmu nie widzieli. Co ciekawe, homoseksualizm był tam tematem pobocznym, a to, co najbardziej dawało do myślenia, to dylemat księdza, który słyszy w czasie spowiedzi, o krzywdach, których doznaje jedno z dzieci ze strony swoich rodziców bodajże, a nie jest w stanie nic z tym zrobić, gdyż musi zachować tajemnicę spowiedzi. Tak naprawdę więc główne przesłanie filmu zniknęło w atakach skierowanych przeciw czemuś, o czym atakujący nie mieli do końca pojęcia. Podobnie jest ze spirytyzmem. Jego główne przesłanie ginie w dyskusjach na tematy, których przeciwnicy dobrze nie znają.

Żadna z wielkich religii naszego świata nie neguje istnienia Duchów. Budda, Mojżesz, Jezus, Mahomet i wielu innych, potwierdzili istnienie tzw. aniołów i demonów, a są to te same istoty, które filozofia spirytystyczna nazywa Duchami.


Śr lis 29, 2017 4:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Hansel napisał(a):
Żadna z wielkich religii naszego świata nie neguje istnienia Duchów. Budda, Mojżesz, Jezus, Mahomet i wielu innych, potwierdzili istnienie tzw. aniołów i demonów, a są to te same istoty, które filozofia spirytystyczna nazywa Duchami.


Te istoty które Ty nazywasz Duchami to są upadłe anioły - demony, szatan. I dlatego każdy prawdziwy katolik / chrześcijanin nie ma zamiaru zagłębiać się w spirytyzm, bowiem spirytyzm to okultyzm i ezoteryka. Spirytyści kontaktują się z demonami.

Dusze zbawionych, dusze czyśccowe nie przychodzą na wezwanie medium. Nie mogą tego zrobić, także anioły nie przychodzą na seanse spirytystyczne, tam są obecne tylko demony bowiem one korzystają z takiej furtki. Nie propaguj na katolickim forum demonicznej i szatańskiej filozofii, bardzo niebezpiecznej dla duszy i dla zbawienia.

Każdy z tych medium i z uczestników takich senasów nadawałby się na wizytę u egzorcysty.


Śr lis 29, 2017 6:46 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL