Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 16, 2019 4:55 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Spirytyzm 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2465
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
"Wysokie wibracje" to, zdaje się, synonim braku zafiksowania na idei, ideologii, czy też braku zamknięcia, braku wrażliwości na innych. Te braki mogą skutkować wyobrażeniem (lub reakcją na konkretne fakty), że to z czym się identyfikujemy, jest atakowane, a to z kolei, uprawnia do zastosowania całego arsenału zachowań obronnych ( w sposób nieświadomy, albo i z premedytacją), łącznie z ad-personam, przypisywaniem adwersarzowi, cech podważających jego wiarygodność, godność, po to aby obniżyć wartość konkretnych wypowiedzi, uczynić je pochodną zaburzeń osobowości, lub uczynić je pochodną śmieszności, niezrozumienia, wypowiadania się nie na temat. Więc wysokie wibracje, w sensie braku kierowania się negatywizmem w dyskusji*, czy ogólnie w życiu, jak najbardziej są pomocne, dla wszystkich zainteresowanych stron, zaczynając od "wibrującego". No i w końcu zło dobrem zwyciężaj, czyli w tej konwencji, pozytywnie wibruj. Oczywiście wskazanie na niskie wibracje to broń obosieczna, samo wskazywanie na innych wcale nie rozstrzyga o poziomie własnych "wibracji".

Krzyż krzyżem, ale czy nie o to w życiu chodzi, aby odnaleźć jego sens i piękno, intensywność już teraz. Wszystko co Bóg stworzył jest dobre. Ale my, mamy jakąś skazę w spostrzeganiu, interpretowaniu, wybieraniu, która nazywa się egoizmem, w dodatku źle rozumianym, "nieoświeconym" egoizmem. Cóż na to możemy poradzić. W religiach mamy określone praktyki, unormowane, ujęte w przykazania, zalecenia, pouczenia w sensie informacji, odnośników, umożliwiających samodzielne rozeznanie, ale w odniesieniu, w ostatecznym rozrachunku, do Boga, Absolutu, zależy od religii. Jest to pewna skodyfikowana i zalecana, czy wymagana praktyka, która ma oczyścić umysł i duszę i w dalszej konsekwencji doprowadzić już do indywidualnego zapośredniczenia siebie (poddania, wyboru, odnalezienia siebie) o Boga, Absolut, będącego spełnieniem, "zbawieniem"**, w zależności od jego stopnia, już teraz, w tym życiu, w sensie nadania mu głębokiego, ludzkiego sensu. I tutaj w przypadku np. Katolicyzmu wszystko jest jasne, przejrzyste. Jest obraz Boga, są spisane zalecenia, ścieżki oczyszczenia, są przykazania, są dzieła Mistrzów Duchowych, z którymi zawsze można sobie uciąć pogadankę (intelektualną, w przenośni, bez kontaktu z duchem, ale w kontakcie z duchem myśli i serca danego mistrza)***, no i jest Pismo Święte. Spirytyzm ma zdecydowanie mniejszy dorobek, przejrzystość żadną. Osobiście miałem kontakt ze spirytyzmem, pośrednio, bo konkretnie z osobą praktykującą spirytyzm, w dość ostrym wydaniu i pełnym zaangażowaniu, co spowodowało... moje nawrócenie, (ale co to za nawrócenie, tak na marginesie) w reakcji na obserwację spirytyzmu w praktyce.


*Co przecież nie musi wcale wpływać na merytoryczne argumentowanie i wskazywanie na bezdyskusyjne fakty, wręcz przeciwnie, dodaje faktom "wagi", dodatkowo je uwypukla, czyni lepiej dostrzegalnymi.

** Rzeczywiste zbawienie na Sądzie Ostatecznym, tutaj pomijam.

*** Problem, gdzie ktoś zatrzymuje się na mechanicznym praktykowaniu, pomijając zapośredniczenie siebie, o wartości które stanowią rdzeń religii, o Boga który je reprezentuje, a praktykę, po prostu, traktuje jako warunek zbawienia po śmierci, pomijam. Choć myślę, ze jest to istotny problem, np. w kontekście słów Chrystusa czytanych podczas czytań liturgicznych ostatniej niedzieli :wink: : Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego ... Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. No, ale kto nie ma problemów...


So gru 02, 2017 6:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2309
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
merss napisał(a):
Kolejny chłop z zaburzeniami widzenia. Na niebiesko jest, Skarbie Ty mój. A wujo niech nie myli wiedzy naukowej z Biblią, bo mi radochę sprawia jak rzadko kto. :-D
Czekaj, czekaj, a jakaż to nauka zajmuje się spirytyzmem ? Możę "ciemnoksięstwo", czy jakoś tak, a możesz mi pokazać te instytuty naukowe i katedry akademickie, które zajmują się spirytyzmem ?

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


So gru 02, 2017 8:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12657
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Zajmuje się intuicją, 'czuciem', myśleniem. Socjologowie zajmując się spirytyzmem dokonali oceny, którą wyżej podałam.

Ksiądz Routolo mieszkał kilka miesięcy u swego kuzyna. W jego domu odbywały się w nim seanse spirytystyczne. Wywoływanie duchów było wówczas czymś zwyczajnym. Zakaz uczestniczenia kapłanów w takich seansach podpisał dopiero kilka lat później, 26.04.1917r. papież Benedykt XV.
Ksiądz Routolo widząc co się dzieje, stawiał temu wyraźny opór. Chcąc nie chcąc i tak był świadkiem tych praktyk, więc zrobił wszystko, by udowodnić zgromadzonym, że stoi za nimi sam diabeł. Modlił się, kiedy pozostali wywoływali nad okrągłym stolikiem duchy. W pomieszczeniu miała miejsce manifestacja złego ducha, który zareagował gwałtownie na słowa: 'Jako kapłan Jezusa Chrystusa przeklinam cię, zły duchu. Niech będzie błogosławione imię Boga w tym domu'. Jak się okazało, zły duch się zemścił i kilka lat później rzeczony ksiądz został oskarżony o uczestniczenie w seansach spirytystycznych.

Ktoś odrzuca jeden krzyż uciekając w spirytyzm przed cierpieniem; nie ma pojęcia że pojawi się następny, ale znacznie cięższy. Zły duch bardzo walczy o tych, których uznał za 'swoich'.

https://www.przewodnik-katolicki.pl/Arc ... ieustannie
https://www.przewodnik-katolicki.pl/Arc ... dzki-sidla


So gru 02, 2017 9:30 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt maja 09, 2017 1:42 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
To jak w takim razie wytłumaczysz mi to co robi autor książki ,,Umarli mówią do nas,, Ks Brune ?- https://www.youtube.com/watch?v=t90UFAV2Rek


Śr lis 14, 2018 3:36 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4273
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Po prostu ks Brune dał sie wciągnąć w coś co nie ma nic wspólnego w wiarą katolicką.


Tu jest wypowiedź demonologa (edycja) ks Posackiego;
http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii ... za-brunea/


Korzenie zakazu praktyk spirytystycznych czy mediumicznych są tak głębokie teologicznie, że wydaje się, iż sam Kościół w jego przedstawicielach – zwłaszcza wypowiadających się na płaszczyźnie prywatnych opinii osób duchownych z biskupami włącznie – nie mógłby ich anulować i zmienić, bo wówczas musiałby zmodyfikować cały duchowy porządek świata ustanowiony przez Boga. Tymczasem Brune powołuje się na autorytety poszczególnych księży, którzy w jego opowieściach łatwo przekraczają zasady teologii i zdrowego rozsądku (między innymi powołuje się na jednego księdza, który „transkomunikował się” z własnym psem). Takie argumenty jednak ośmieszają zarówno tego, kto je przytacza, jak też tych, których dotyczą. To nie jest śmieszne, ale stanowi poważny błąd, który ukazuje brak duchowego rozeznania, lekceważenie Prawa Bożego i nauki Kościoła oraz dobra wiernych.


Cz lis 15, 2018 12:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5311
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
jimmyblack napisał(a):
@Merss
Czyli jeśli oddam się złemu duchowi i pujdę na egzamin, to zdam, nawet, gdy się nie będę uczył?
.

Polecam kontakt z bardzo mocną siłą wyższą pt. "Słownik ortograficzny"
merss napisał(a):
Dowodami są spotkania z nimi.

Sa też bardzo pomocne jako testery miejsc, w których jesteśmy najdalej od Boga. Kiedy to napisałam kilka lat temu na forum, że pomagają poznać siebie i swe wady oberwałam od ówczesnego moderatora tak potężnie, że nigdy bym się tego po nim nie spodziewała a satanistka zacierała rączki, że ma wspólniczkę w wierze.

Nie przesadzaj z tą burą i gdyby tamta satanistka trochę Cię nie lubiła na 99% inaczej rozmowa by się potoczyła.
merss napisał(a):
Jezus nakazywał odejść do swych obowiązków. Nie chcial uzależniać od siebie, nie pozwalał przy sobie zostać.

A czy głęboka wiara nie jest rodzajem uzależnienia?
funkymonkey napisał(a):
. To co robie, nie jest wyjatkowe ani mistyczne, robi to wielu ludzi poznajac charakter obszarów astralnych/zaswiatów. Sa osoby, które w ten sposób odprowadzaja błakajace sie po Ziemi dusze. I nawet wiedzą gdzie je odprowadzić. To potrafi ciało astralne człowieka. Przy pomocy i zgodzie Opiekuna duchowego.

A Ty nie byłaś przypadkiem kiedyś wierząca praktykująca?
merss napisał(a):
Nadchodzi godzina - objawia nam Jezus - kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec (J 4, 23).

Muszę przyznać, że ten cytat przeciętny szary człowiek mogłby wkomponować w wyżej wymienioną Księgę duchów.
merss napisał(a):
Czyż chodziłoby tu o aluzję do boskości immanentnej, będącej kresem wędrówki duszy, która błąka sie w poszukiwaniu swej głębokiej tożsamości?

Mogłabyś poszukać odpowiedzi w trochę bardziej przyziemnych sferach. Akurat tu możesz popisać się prosta psychologią bez zagłębiania się do jakiś "astraliów"
watchman napisał(a):
Krzyż trzeba dźwigać. Droga przez mękę to jedyna prawdziwa droga. Nie ma innej.
:roll:
A jeśli ktoś nie ma drogi przez mękę, jeśli ma poukładane życie, to co? Ma się sztucznie zadręczać, bo inaczej nie będzie zbawiony?


Pt lis 16, 2018 11:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2900
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
joannabw napisał(a):
A jeśli ktoś nie ma drogi przez mękę, jeśli ma poukładane życie, to co? Ma się sztucznie zadręczać, bo inaczej nie będzie zbawiony?
Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę.
Nie powinno się porównywać siebie w tym zakresie z innymi, bo różne ciężary są nakładane, w zależności od uzyskanych łask do ich dźwigania.
Szukać cierpienia nie należy, tak jak i nie należy za wszelką cenę jego unikać. Jeśli już się cierpienie przydarzy, to trzeba praktykować współcierpienie ze Zbawicielem. Ofiarować je Chrystusowi.


So lis 17, 2018 12:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5311
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Rozumiem, że łaski idą w parze z dźwiganiem krzyża.


So lis 17, 2018 11:18 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8834
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
watchman napisał(a):
Szukać cierpienia nie należy, tak jak i nie należy za wszelką cenę jego unikać. Jeśli już się cierpienie przydarzy, to trzeba praktykować współcierpienie ze Zbawicielem. Ofiarować je Chrystusowi.

Naturalna sprawa jest unikanie cierpienia. Jeżeli ktoś nie ma odruchu unikania cierpienia to znaczy ze coś z nim jest nie tak. Tak samo osoby które szukają cierpienia. To się nazywa masochizm. A co do przyjmowania cierpienia to się łatwo mówi. Gorzej gdy to cierpienie nas dotyka. Bardzo częsta reakcja jest dlaczego ja? Dlaczego mnie to spotyka?

joannabw napisał(a):
Rozumiem, że łaski idą w parze z dźwiganiem krzyża.

Według teologii wachmana nie mylić z katolicka to nie jesteś kochana.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So lis 17, 2018 11:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2900
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Jockey napisał(a):
Naturalna sprawa jest unikanie cierpienia. Jeżeli ktoś nie ma odruchu unikania cierpienia to znaczy ze coś z nim jest nie tak.
Pominąłeś to, że napisałem: unikanie za wszelką cenę. Naturalne jest unikanie cierpienia ale dla niektórych jest to sprawa najważniejsza. Zapomina się, że cierpienie może być karą za grzechy i zdecydowanie lepiej jest odpokutować grzechy na ziemi niż w czyśćcu. Już nie mówię, że lepsze to jest niż wylądowanie w piekle..
Wiem, że nie jest to modernistyczna nauka, dlatego może Ciebie drażnić.
Proszę zatem o precyzyjne cytowanie mnie, a przy okazji o niepomijanie literki "t" w nicku..
joannabw napisał(a):
Rozumiem, że łaski idą w parze z dźwiganiem krzyża.

Jeśli dźwigasz krzyż z Chrystusem, to idą łaski i brzemię staje się lekkie.
Cyrenejczyk był przymuszony dźwigać krzyż, a pod koniec tego dźwigania nie chciał go oddać..


So lis 17, 2018 11:51 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12657
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
Cytuj:
Jeśli dźwigasz krzyż z Chrystusem, to idą łaski i brzemię staje się lekkie.

Niezupełnie. Może to jednak jedynie semantyka? To może być na poziomie psychiki placebo, czyli wiara zbudowana na emocjach i widzenie cierpienia jako drogi prowadzącej ku zbawieniu. Tak naprawdę to nie cierpienie ma moc zbawczą, ale miłość. Możesz więc czuć wewnętrzną radość z obdarowania cierpieniem i zamykasz się na łaskę, bo fałszywa pycha nie ustępuje pokorze. Łaska buduje na naturze a nie na cierpieniu. Im więcej pokory, tym więcej łask człowiek otrzyma...pokora nie w znaczeniu lęku, ale pracy (połączonej z modlitwą) nad cnotami przeciwnymi wadom/grzechowi. Łaska nie przychodzi na zawołanie, tak jak oczekuje się tego w spirytyzmie. Boga bowiem nie można przywołać na zawołanie, przychodzi zwykle pół godziny za późno sprawdzając naszą wierność.
Mamy tu temat dotyczący spirytyzmu, więc wracamy do tematu. :)


So lis 17, 2018 2:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5311
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
merss napisał(a):
Tyle jednak Zły może, na ile mu Bóg pozwoli. :)
Szatan gra w szachy nie z człowiekiem, bo żaden przeciwnik dla niego. Gra z Bogiem, by mu odebrać człowieka. A człowiek myśli, że rozdaje karty. :)

Cofnęłam się do tej wypowiedzi, bo jest ciekawa. Tutaj bym trochę "polemikowała". Człowiek też odgrywa tutaj znaczącą rolę. Nie wiem dlaczego, ale nasuwa mi się na myśl takie pojęcie jak świętych obcowanie.
Jockey napisał(a):
Według teologii wachmana nie mylić z katolicka to nie jesteś kochana

Tak to można odebrać. Można też pomyśleć, że Bóg zapomniał, no może nie o mnie, ale rzeczonym delikwencie.
watchman napisał(a):
Cyrenejczyk był przymuszony dźwigać krzyż, a pod koniec tego dźwigania nie chciał go oddać

Gdzie to masz napisane?


So lis 17, 2018 4:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2900
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
joannabw napisał(a):
Gdzie to masz napisane?
Wg wizji bł. Anny Katarzyny Emmerich:
http://telewizjarepublika.pl/oto-wizja-prawdziwej-drogi-krzyzowej-chrystusa-wg-bl-anny-katarzyny-emmerich-zobacz-co-sie-stalo-naprawde-strona-2,62757.html


So lis 17, 2018 4:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16416
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
watchman napisał(a):

Ale zdajesz sobie sprawę z faktu, że to, co uważasz za wizje tej błogosławionej, jest jedynie tym, co napisał Clemens Brentano i tak naprawdę nie wiadomo, czy pisał słowo w słowo jak mówiła Katarzyna Emmerich, czy też przerabiał jej wypowiedzi wg swoich przekonań?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So lis 17, 2018 5:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5311
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spirytyzm
watchman napisał(a):

Tak myślałam. Nic z Biblii. I w dodatku błogosławiona.


So lis 17, 2018 5:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL