Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lut 26, 2021 12:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 389 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona
 Wieczne potępienie a dobroć Boga 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 413
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Yarpen Zirgin napisał(a):
robertson napisał(a):
To zapytam, czy pobyt w piekle przedstawiacie jako k a r ę, czy nie?

Dziwne pytanie w świetle faktu, że zadaje je ktoś, kto jest szkolony do polemizowania z nauczaniem katolickim w ramach głoszenia. Czyżby nie przerobiono z Tobą nauczania katolickiego na temat piekła?

Pozwolę sobie jeszcze raz na pytanie, czy nauczacie, że "okolicznością" pobytu w piekle jest kara? Jeśli tak, to jeśli to możliwe ,proszę o uzasadnienie tego, jeśli nie, też o uzasadnienie! Z góry dziękuję.


Pn wrz 07, 2020 5:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
robertson napisał(a):
Pozwolę sobie jeszcze raz na pytanie, czy nauczacie, że "okolicznością" pobytu w piekle jest kara? Jeśli tak, to jeśli to możliwe ,proszę o uzasadnienie tego, jeśli nie, też o uzasadnienie! Z góry dziękuję.

Nie wiedziałem, że Towarzystwo Strażnica naucza że piekło nie jest wieczne i że nie jest karą.

Jaki w takim razie TS ma komentarz do:
"A Król im odpowie: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!"


Pn wrz 07, 2020 5:55 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
robertson napisał(a):
To zapytam, czy pobyt w piekle przedstawiacie jako k a r ę, czy nie?

Tak - dla chrześcijan pobyt w piekle jest karą a w dodatku wieczną.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Czyżby nie przerobiono z Tobą nauczania katolickiego na temat piekła?

Jak udało Ci się zatrzymać stronę w rozdziale piekła bez żadnych odnośników pokroju ">"?


Pn wrz 07, 2020 6:05 pm
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Yarpen Zirgin napisał(a):
Zajmij się obecną interpretacją nauczania na temat piekła, a nie tym, co było x wieków wcześniej.

Nie można sobie ot tak wyrugować tradycji, bo czegoś nie napisali w KKK. KKK ma 30 lat, przed nim miałeś choćby katechizm kard. Gasparriego, z którego spokojnie mogli korzystać ludzie jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku.
Piekło jest sposobem realizacji Bożej sprawiedliwości. Bóg wymierza w ten sposób karę tym, którzy na nią zasłużyli.


Pn wrz 07, 2020 6:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19380
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
robertson napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
robertson napisał(a):
To zapytam, czy pobyt w piekle przedstawiacie jako k a r ę, czy nie?

Dziwne pytanie w świetle faktu, że zadaje je ktoś, kto jest szkolony do polemizowania z nauczaniem katolickim w ramach głoszenia. Czyżby nie przerobiono z Tobą nauczania katolickiego na temat piekła?

Pozwolę sobie jeszcze raz na pytanie, czy nauczacie, że "okolicznością" pobytu w piekle jest kara?

Ja zaś proponuję, abyś zajrzał do rozdziału KKK, który Ci podlinkowałem, i sam sprawdził co Kościół katolicki naucza o piekle.


Pn wrz 07, 2020 6:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14697
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Irbisol napisał(a):
merss napisał(a):
Mamy też objawienia prywatne, że szatan chciał stu lat na ziemi, by ludzie zapomnieli o Bogu. Zakladał swoje zwycięstwo. Żyjemy w tym krytycznym czasie.

Ach to nieustanne wypatrywanie znaków i czujność - jak za komunizmu. Wtedy też cały czas był "ten krytyczny czas".

Skojarzyło się Irbisolowi. Mamy więc myślenie ewolucyjne (ja wiem, że to złośliwość). Do komunizmu należy podejść od innej strony. Chrześcjaństwo zobaczysz u Dantego. Mieszkańcy piekła wiedzieli co czynią. Jeśli mają pretensje to tylko do siebie. Dobro musi być pierwsze, by mogło zaistnieć zło. Manichejska wizja to odwraca -> chrześcijaństwo uznaje to za herezję. Zło jest tym co jest podstawowe a dobro tym co wtórne. Tu mamy do czynienia z dramatem człowieka. Ślady manicheizmu widać u Augustyna: nieliczni będą zbawieni.

W chrześcijaństwie nie mogła powstać idea śmierci człowieka. Była realizowana w komunizmie a dziś w neomarksizmie. On się będzie tylko przepoczwarzał, gdy się zidentyfikuje i zacznie ludzki opór (inna płaszczyzna podziału niż wierzący/niewierzący).
Czujność może być definiowana w kierunku dobra zła. Irbisolowi się wymieszało. Kluczem otwierającym ową czujność komunistyczną jest lęk o znaczenie, czyli władza. Stajemy tutaj wobec manichejskiego przewrotu wartości. W imię wartości najwyższych reprezentowanych przez komunistyczną wladzę człowiek powinien poświęcić wartości najbliższe. Więzi z najbliższymi stają się więc o tyle dobre o ile służą władzy politycznej. Manichejskie odwrócenie dotyka również heroizmu. Czym się staje heroizm? Staje się on odwagą dokonywania manichejskich odwróceń. Trzeba mieć odwagę czynienia zła, by ze zła mogło wypływać dobro. Trzeba mieć odwagę denuncjowania własnych rodziców, jeśli z tej odwagi ma się rodzić społeczeństwo wolne od wyzysku. To komunistyczne oczyszczenie społeczeństwa z 'zarzewia zła'. Co musi stać się z człowiekiem, by był zdolny do przewrotu manichejskiego? Widzi się to w instynkcie wladzy. Władza sprawia istnienie człowieka. Rządzę, więc jestem. Wyrazem władzy jest możność odebrania jej innym. Zabierając innemu potwierdza się swoje prawo do istnienia. To również bezinteresowne upodobanie do zła.

Komunizm przepoczwarzył się w neomarksizm a ten ma się coraz lepiej. Wygląda jak kula śnieżna. Krytyczny będzie ten moment, gdy zło ogłosi swoje zwyciestwo. Oczywiście, by to kupić trzeba sprzedać w zupełnie innym opakowaniu. Kiedy ogłosi ostateczną nicość dobra przyjdzie prawdopodobnie Ten, który ustali porzadek wedle innego definiowania dobra i zła.
Czujność chrześcijańska to czytanie znaków czasu i identyfikowanie ducha czasu, który przebiera się także w szaty DŚ.

Cytuj:
I Szatana w to nie mieszaj ...

Szatan zainteresowany jest przede wszystkim takim człowiekiem, który ma możliwie ogromny wpływ na innych ludzi. Daje mu władzę i pieniądze. Maluczcy mylą rozum z instynktem, więc wystarczy ich wytresować. Głęboki ekologizm też się ma coraz lepiej.

Pisałam wyżej. człowiek jest podatny na oszustwa i żyje wedle wzorców.


Pn wrz 07, 2020 11:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2647
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
merss napisał(a):
Irbisol napisał(a):
merss napisał(a):
Mamy też objawienia prywatne, że szatan chciał stu lat na ziemi, by ludzie zapomnieli o Bogu. Zakladał swoje zwycięstwo. Żyjemy w tym krytycznym czasie.

Ach to nieustanne wypatrywanie znaków i czujność - jak za komunizmu. Wtedy też cały czas był "ten krytyczny czas".

Skojarzyło się Irbisolowi. Mamy więc myślenie ewolucyjne (ja wiem, że to złośliwość). Do komunizmu należy podejść od innej strony. Chrześcjaństwo zobaczysz u Dantego. Mieszkańcy piekła wiedzieli co czynią. Jeśli mają pretensje to tylko do siebie.

Widzę, że płyniesz.
"Piekło" Dantego to wspaniały przykład przeciwko Bogu miłującemu.
W komunizmie też "musieli" karać krnąbrnych. Obie te ideologie - chrześcijaństwo i komunizm mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, właściwie to prawie wszystko.
Ja tylko wskazałem wcześniej jedną cechę - "czasy szczególne". Kiedy nie było "czasów szczególnych"? W systemie totalitarnym są cały czas - i kolejne są "szczególniejsze" od poprzednich. Taka papka dla tępego plebsu.

Cytuj:
Cytuj:
I Szatana w to nie mieszaj ...

Szatan zainteresowany jest przede wszystkim takim człowiekiem, który ma możliwie ogromny wpływ na innych ludzi. Daje mu władzę i pieniądze.

Czyli mamy też zaplute karły reakcji ...

Wracając do tematu - twoje fusy już przepowiedziały, na jakie tematy chcę otworzyć nowy wątek?
Bo ostatnio trafiłaś idealnie - przewidziałaś, że się odezwę, zapewne z dokładnością do minuty. Jesteś na fali, korzystaj.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt wrz 08, 2020 4:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14697
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Cytuj:
Jesteś na fali, korzystaj.

Dam ci nieproszoną radę, bo jakoś musze się wbić w temat. Kiedy dostaniesz od Szefa info, że cię przenosi w strefę pozaczasową to zawołaj: Boże przebacz. Tylko szczerze. Nic nie ryzykujesz a bedziesz miał wprawkę, by raz coś powiedzieć szczerze. Masz przechlapane, więc to żadne ryzyko. Było nie wchodzić do piekielnych tematów...
Ja jakoś muszę tę równię pochyłą wyrównywać. Nie powiem, to z czuwaniem mnie rozbawiło, więc cię ograłam a to z czasem 'szczególnym' wskazało na emocje, bo kompletnie nic nie pojąłeś. Bez wiedzy nie da rady. Tak już jest. :)
Nie zapominaj, że moderuję wspólnie z Jockeyem i nie wiem kto pierwszy to przeczyta co nam wysmarowałeś. Żeby nie wyszło jak z tymi czasami 'szczególnymi', bo tam był kontekst i katolicy to czytali.
Moja kryształowa kula ma trwale zablokowaną opcję czytania znaków czasów tuż przed Paruzją. Tu trzeba świętości.

Edit
Ktoś kto zaczyna przekraczać granice i do tego z wyprzedzeniem o tym informuje, że przegnie to czyni bo mu się w głowie przemeblowało i utracił spójność lub chce odejść, ale zanim to uczyni przygotuje zadymę.


Wt wrz 08, 2020 4:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Może nie cały katolicyzm... ale Gomez Davila (taki kolumbijski filozof, "teolog polityczny") twierdził, że "Tomizm i marksizm mogą wymieniać się personelem". :)


Wt wrz 08, 2020 10:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Irbisol napisał(a):
[ Obie te ideologie - chrześcijaństwo i komunizm mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, właściwie to prawie wszystko
Komunizm to żydowska ideologia mesjanistyczna.


Wt wrz 08, 2020 10:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3622
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Żaden rodzaj piekła, także Danego, nie stanowi dowodu przeciwko Bogu miłójącemu. Bo np. piekło jest stanem, prawda jest stanem, fałsz jest stanem. A stany nie są żadnym dowodem przeciw czemukolwiek. Będą dowodem tylko wtedy gdy ktoś uzna stan taki a nie inny, że wyklucza ten stan inny rodzaj stanu ( np. że, prawda wyklucz fałsz, a fałsz wyklucza prawdę ). Co w tym przypadku będzie nie prawdą bo. Owszem prawda wyklucza fałsz, ale nie odwrotnie, fałsz nie wyklucza prawdy. Zagubiony człowiek może chcieć tego by fałsz wykluczał prawdę, ale to wszystko co można o tym aspekcie powiedzieć. Piekło jako stan jest określeniem istniejącym w psychce człowieka, nazwa określa ten stan i to wszystko. Nie stanowi ono przeciwwagi miłości Boga dla ludzi. A jeśli by tu się doszukiwać powiązania, to czy nie miłuje ten innego? Kto określa stan piekła, przestrzega przed nim ludzi, oraz pomaga by tego stanu unikać, choćby powołując do tego celu Kościół?
To takie proste wynikanie, trudne do przoczenia. Dla czepialskich nie widoczne, bywa że mają szkodę w życiu nie rozwiązaną. Więc wszystko co prowadzi do prawdy, więc i Bóg jest dla nich zadrą. Ale z uprzedzeniami czy fobiami, albo ze zwykłą ucieczką od niechcianej prawdy, nie ma sensu dyskutować. Bo to dmuchanie na wiatr.

Istnieje tysiące stanów i określeń ściśle związanych z czymś co istnieje. A z nazwy kojażących się z zupełnie czym innym, niż to co stanowi sama nazwa. Która to nazwa jest tylko symbolicznym określeniem tego istnienia. A każdy kto zna ten obiekt z nazwy, nie przeczy że go nie ma, mało tego idzie i korzysta z niego. Przykład sieć sklepów Biedronka. Nie przypominają one samej Biedronki w niczym ( tej czerwonej z kropkami ). Ale proste zdanie idę do Biedronki, jest dla wszystkich zrozumiałe. Na pewno nikt nie myśli że ktoś idzie do małego robaczka jakim Biedronka jest. Tu tylko ociężałość umysłu może sprawiać to, że ktoś nie chce czegoś tak normalnego uznać za istniejące. I będzie się tego czepiał i trzymał, jak niepodległości, o ile ma dobrą wolę, bo zła wola przynosi dowolne podejście. To o oponentach zaprzeczających istniemiu Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr wrz 09, 2020 8:19 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14697
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Boska Komedia Dantego nie jest dowodem na istnienie Boga. Wystarczylo wejść do Wikipedii. Boska Komedia jest spoglądaniem na panoramę świata z chrześcijańskiej perspektywy. Czujność jest pokazana z perspektyw zbłądzenia i to całej ludzkości. Neomarksizm jest natomiast ukierunkowany na utworzenie czlowieka stricte materialnego, gdzie rpzum zredukowano do poziomu instynktów. Komunizm poniosł klęske w tworzeniu takiego zniewolonego człowieka i dzięki psychologii i innym naukom wyciągnął wnioski jak to uczynić, by zlikwidować opór człowieka.
Człowiek jest istotą rozumną, więc musi się opowiedzieć po jednej ze stron: przyjmuje dobroć Boga lub odrzuca. Wobec żadnych Zeusów się nie opowiada. Opowiadając się po jednej ze stron uklada sobie inaczej odpowiedzi na pytania egzystencjalne.


Śr wrz 09, 2020 9:15 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Sprowadzenie rozumu do instynktów nie stanowi koniecznie o materializmie. Stanowiłoby, gdyby ktoś twierdził, że instynkty są tym samym, co materia, od której zależą.
Materializm dialektyczny leżący u podstaw marksizmu nie ma zbyt wiele wspólnego z koncepcją materialistyczną, bo materializm dialektyczny jak najbardziej głosi istnienie bezwzględnych wartości moralnych, substancji itd.

Zresztą widać to nawet w tym "neomarksizmie". Gdzieś indziej są po prostu lokowane te ponadczasowe, niezmienne, podlegające ochronie prawa. Ostatnio cytowana wypowiedź Benedykta XVI nt. małżeństw homoseksualnych czy aborcji to potwierdza:
Cytuj:
Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką


Śr wrz 09, 2020 10:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2647
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Wespecjan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
[ Obie te ideologie - chrześcijaństwo i komunizm mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, właściwie to prawie wszystko
Komunizm to żydowska ideologia mesjanistyczna.

No proszę - sam potwierdzasz to, co napisałem. Bo chrześcijaństwo to czym niby jest?

@merss
A tak coś bez uciekania od tematu jesteś w stanie napisać, czy tylko paniczna, dziecinna analiza przeciwnika ci pozostała?
Gdyby ktoś chciał przykład pytania retorycznego, to bezpośrednio wyżej jest dobry przykład.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr wrz 09, 2020 11:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wieczne potępienie a dobroć Boga
Irbisol napisał(a):
No proszę - sam potwierdzasz to, co napisałem.
Bynajmniej.
Irbisol napisał(a):
Bo chrześcijaństwo to czym niby jest?
Kultem Jezusa Chrystusa. Dlatego katolicy nie potrzebują "mesjaszy" zastępczych.


Śr wrz 09, 2020 11:26 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 389 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL