Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 24, 2021 8:25 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51 ... 70  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Kryterium ilościowe jest istotne w kwestii tego czy "uważa się" czy też "ja i kilku gości tak uważa" w jakiejś sprawie. Na ten moment Ty i jeszcze jeden gości uważacie, że konsekwencją podpisania konkordatu z III Rzeszą było wyciszenie reakcji Kościoła na politykę nazistów.


Pt sie 31, 2018 6:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 352
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kryterium ilościowe jest istotne w kwestii tego czy "uważa się" czy też "ja i kilku gości tak uważa" w jakiejś sprawie. Na ten moment Ty i jeszcze jeden gości uważacie, że konsekwencją podpisania konkordatu z III Rzeszą było wyciszenie reakcji Kościoła na politykę nazistów.
Zaczynam podejrzewać, że Adam M. ma rację, bo nawet na pytania nie odpowiadasz. Jeśli nawet tylko "ja i kilku gości tak uważamy" - to już "uważa się". Jak widać dla Ciebie wiarygodność jest pochodną ilości, więc powiedzonko o muchach sobie przypomnij.


Pt sie 31, 2018 8:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Nie. To ciągle jest "ja i paru gości tak uważa", a nie "uznaje się". Pokażę to na łopatologicznym przykładzie, skoro normalnie nie dociera:

Uznaje się, że Ziemia jest,oczywiście w przybliżeniu, kulą. Natomiast niewielka grupa ludzi uważa, że Ziemia jest płaska. To, że parę osób wyznaje płaskoziemskość, nie oznacza, że chociaż jest ich ileś tam tysięcy, to "uznaje się" iż Ziemia jest płaska.

Przebiło się?

Aha.. Co do "pytań", to na razie zamiast je zadawać zajmij się lepiej dowodzeniem swoich tez na temat konkordatu, który został podpisany z III Rzeszą.


Pt sie 31, 2018 8:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 352
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie. To ciągle jest "ja i paru gości tak uważa", a nie "uznaje się". (...) zajmij się lepiej dowodzeniem swoich tez na temat konkordatu, który został podpisany z III Rzeszą.
Ok, wedle tak postawionych kryteriów masz rację w tym co mówisz. Jednak ja użyłem tego zwrotu wedle kryteriów, o których pisałem. To może odwróćmy Twoje nieuzasadnione dążenia. Nigdzie nie postawiłem tezy o tym jak jest na pewno. Jakie jest Twoje zdanie w tym względzie? "Co się uznaje" odnośnie konsekwencji podpisania i nie anulowania konkordatu z hitlerowcami wg Ciebie?


Pt sie 31, 2018 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
To, że tworzysz sobie swoje kryteria to Twój problem, a nie mój. Ja stosuje się do ogólnie przyjętych norm, a nie wymyślonych przez Ciebie. Natomiast pisząc "uznaje się", że konsekwencją podpisania konkordatu z III Rzeszą było wyciszenie reakcji Kościoła na politykę nazistów, przedstawiłeś konkretną tezę. Zabierz się więc teraz za przedstawienie dowodów, iż tak było, a nie ucieczkę od kwestii w uniki "a co Ty myślisz".


Pt sie 31, 2018 8:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 352
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Yarpen Zirgin napisał(a):
To, że tworzysz sobie swoje kryteria to Twój problem, a nie mój. Ja stosuje się do ogólnie przyjętych norm, a nie wymyślonych przez Ciebie.
Coś Ci się pomyliło. Zwrotu tego, czyli "uznaje się" można również używać wtedy gdy pewna grupa historyków i komentatorów ówczesnych czasów uważa, że konsekwencją podpisania konkordatu z III Rzeszą było wyciszenie reakcji Kościoła na politykę nazistów. To jest po prostu fakt. Przy tym zupełnie inną sprawą jest, czy owe relacje są zgodne z prawdą. Tutaj zawsze jestem ostrożny, bo wiem jak często Kościół był i jest bezpodstawnie atakowany, nie znaczy to jednak, że należy bezkrytycznie wierzyć w świetlistą postawę hierarchii przy każdorazowym podejmowaniu decyzji i działań.

Reasumując, zwrot "uznaję się" nie dotyczy jedynie powszechności uznawania jakichś tez jak w przypadku udowodnionej naukowo hipotezy o kulistości Ziemi. Wtedy mówi się: "powszechnie naukowo uznany fakt", a nie "uznaje się", które dotyczyć może pewnego kręgu ludzi, instytucji, czy grupy jednostek.

Wcześniej użyłeś porównania do "płaskoziemców", z czego wnoszę, że podobnie zapatrujesz się w przypadku przypuszczenia o którym pisałem. To z kolei pozwala wnioskować, iż całkowicie nie zgadzasz się z takim prawdopodobieństwem, ergo z tymi, którzy komentują posunięcia Kościoła odnośnie hitleryzmu, co mogło się również przejawić aktem podpisania reichskonkordatu.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Zabierz się więc teraz za przedstawienie dowodów, iż tak było, a nie ucieczkę od kwestii w uniki "a co Ty myślisz".
Ucieczkę? Napisałem już - na podstawie niektórych relacji można przypuszczać, że sugestia ta jest prawdopodobna, a Ty nawet nie chcesz stanowiska zająć, czy się z tym zgadzasz. Fakty o których wspomniałem dają do myślenia, mogą zburzyć wyidealizowany pogląd odnośnie postępowania przedstawicieli Kościoła w tamtych koszmarnych czasach. Pisze o tym np. ksiądz Hans Kung były profesor teologii katolickiej na uniwersytecie w Tybindze i mianowany przez papieża Jana XXIII ekspertem przy Soborze Watykanskim II:
Hans Kung napisał(a):
Co pewien czas powraca pytanie, dlaczego ten autokratyczny papież Pius XII (1939-1958), ostatni nieprzejednany reprezentant średniowiecznego paradygmatu kontrreformacji i antymodernizmu, który nawet po II wojnie światowej (w 1950) podążał niewzruszenie linią wytyczoną przez Piusa IX, ogłaszając drugi "nieomylny" dogmat maryjny (o Wniebowzięciu Marii Panny), który zakazał działalności francuskim kapłanom robotniczym i pozbawił posad prawie wszystkich znaczących teologów tamtych czasów - od samego początku wzbraniał się przed publicznym potępieniem narodowego socjalizmu i antysemityzmu.

Aby to zrozumieć należy zdać sobie sprawę, że działania tego jawnego germanofila, niemającego doświadczenia duszpasterskiego, myślącego głównie kategoriami prawnymi i dyplomatycznymi, a nie teologicznymi w duchu ewangelii, koncentrowały się na Kurii i instytucji Kościoła, nie zaś na pasterskim posłannictwie wobec ludzi. Od czasu, gdy jako młody nuncjusz w Monachium przeżył szok, widząc w 1918 r. Na własne oczy Związek Radziecki, owładnął nim obsesyjny strach przed komunizmem i przyjął postawę mocno autorytatywną i antydemokratyczną („katolicyzm w stylu Fuhrera”). Był więc skłonny do zawarcia pragmatycznego sojuszu antykomunistycznego z totalitarnym reżimem nazistowskich Niemiec (a także z faszystowskimi reżimami Włoch, Hiszpanii i Portugalii). Ów profesjonalny dyplomata, któremu nie można odmówić dobrych intencji, zawsze dbał przede wszystkim o wolność i siłę instytucji Kościoła; prawa człowieka i demokracja do końca życia zostały dla niego pojęciami obcymi.

Co się tyczy Żydów, to dla Pacellego, jako rzymianina, Rzym i tylko Rzym był nowym Syjonem, centrum Kościoła i całego świata. Nigdy nie okazywał osobistego współczucia dla Żydów; widział w nich raczej naród, który ukrzyżował Boga. Będąc entuzjastą ideologii rzymskiej, postrzegał Chrystusa jako rzymianina, a Jerozolimę jako miasto którego miejsce zajął Rzym. W związku z tym, podobnie jak cała Kuria Rzymska, był od początku przeciwny ustanowieniu państwa Żydów w Palestynie.

Narodowy socjalizm i judaizm były, rzecz jasna, przyczyną konfliktu sumienia u tego władcy Kościoła, z którym liczył się cały świat. Nie można jednak zapomnieć, że już w 1931 r. Pacelli namawiał katolickiego niemieckiego kanclerza Brunninga do zawiązania koalicji z NSDAP i zerwał z nim stosunki, gdy ten odmówił. W dodatku już 20 lipca 1933 r. Pacelli niepotrzebnie podpisał ów fatalny Reichskonkordat z reżimem nazistowskim; był to w ogóle pierwszy międzynarodowy traktat zawarty z Fuhrerem, który dopiero przed kilkoma miesiącami doszedł do władzy, i w świetle polityki międzynarodowej stanowił formalną akceptacje Hitlera; w polityce wewnętrznej włączał niemieckich katolików i ich zbuntowanych biskupów i księży do nazistowskiego systemu państwowego.

Podobnie jak niektórzy inni członkowie kurii, Pacelli zdawał sobie sprawę z pokrewieństwa między własną autorytarną wizją kościoła (antyprotestancką, antyliberalną, antysocjalistyczną i antydemokratyczną) a faszystowską i nazistowską autorytarną wizją państwa, w której jedność, porządek, dyscyplina i zasada posłuszeństwa jedynemu przywódcy ziemskiego państwa odpowiada podobnym założeniom w odniesieniu do duchowej instytucji Kościoła.

Tak czy inaczej Pacelli, który znacznie przeceniał znaczenie dyplomacji i konkordatów, miał w zasadzie tylko dwa cele polityczne: walkę z komunizmem i walkę o utrzymanie instytucji kościoła. Trudna kwestia żydowska była dla niego sprawą nieistotną. Z pewnością, w odróżnieniu od wielu polityków na zachodzie nie dał się zwieść Stalinowi. Z pewnością też jako papież, zwłaszcza pod koniec wojny, podejmował intensywne działania, droga dyplomacji i pomocy charytatywnej, w celu ratowania Żydów, zwłaszcza na terenie Włoch i w Rzymie. W dwóch przemówieniach, w roku 1942 i 1943, krótko i ogólnikowo ubolewał na losem „nieszczęsnego narodu” prześladowanego z powodów rasowych. Nigdy jednak nie użył publicznie słowa „Żydzi”, podobnie jak nie zostało ono ani razu użyte w antynazistowskiej encyklice z 1937 r. Mit brennender Sorge, za której tekst Pacelli był częściowo odpowiedzialny. Tak samo jak nie protestował przeciwko rasistowskim ustawom norymberskim (1935) i pogromowi „nocy kryształowej” (1938), Pacelli nie protestował przeciw włoskiej inwazji w Etiopii i Albanii (w Wielki Piątek 1939), a w końcu również przeciw rozpoczęciu II wojny światowej napaścią nazistów na Polskę 1 września 1939 r.

Czy takie protesty byłyby skuteczne? Konrad Adenauer, który później został kanclerzem, uważał inaczej. Publiczny protest jednego niemieckiego biskupa, Galena z Munster (1941), przeciw wprowadzeniu przez Hitlera potwornego programu eutanazji pomimo milczenia Konferencji Episkopatu spotkała się z szerokim oddźwiękiem, a luterańscy biskupi w Danii bardzo skutecznie wspierali publicznie Żydów. Ale Pius XII pozostawił samym sobie katolickich biskupów Holandii, którzy w podobny sposób pomagali Żydom. On, który wypowiadał się w tysiącach przemówień na każdy możliwy temat, unikał jakiegokolwiek publicznego potępienia antysemityzmu, a nawet nie domagał się unieważnienia konkordatu, którego naziści od samego początku nie przestrzegali. On, który z powodu wewnętrznej sytuacji politycznej we Włoszech objął po wojnie ekskomuniką wszystkich członków partii komunistycznych na świecie, nie pomyślał ani przez chwilę o ekskomunikowaniu takich „katolików’ jak Hitler, Himmler, Goebels czy Borman.

Pius XII pominął milczeniem haniebne zbrodnie wojenne Niemców w całej Europie; nawet – mimo że od 1942 był o tym dokładnie informowany przez nuncjusza papieskiego w Bernie i włoskich kapelanów wojskowych w Rosji, a nawet atakowany przez swoją niemiecką powiernicę siostrę Pasqualinę – uparcie milczał w sprawie holocaustu, największej masowej zbrodni wszechczasów.
Brak reakcji na holocaust był czymś więcej niż tylko błędem politycznym; stanowił jego porażkę moralną. Była to odmowa wyrażenia moralnego protestu niezależnie od okoliczności politycznych – przez chrześcijanina, który po wojnie zatuszował swoje błędy, autorytarnie tłumił odstępstwa od doktryny katolickiej i który aż do śmierci odmawiał dyplomatycznego uznania młodego demokratycznego państwa Izrael.

Beatyfikacja Piusa XII, podobnie jak Piusa IX – wroga Żydów, protestantów, praw człowieka, wolności wyznania, kultury modernistycznej – byłaby watykańską farsą i zlekceważeniem najnowszego wyznania win Kościoła przez papieża. „Nie jest on święty – powiedział nam w Collegium Germanicum jego lojalny osobisty sekretarz, o. Robert Leiber, jeszcze za życia Piusa XII. – Nie jest on święty, ale jest człowiekiem oddanym Kościołowi”.
Fragment książki pt "Krótka Historia Kościoła Katolickiego" s. 155-158, autorstwa Hansa Kunga

Być może m.in z powodów, które przytacza Hans Kung beatyfikacja Piusa XII wciąż jest wstrzymywana, bo chyba nie tylko z powodu sprzeciwu starszych braci w wierze zamieszkujących na terenie Palestyny?


So wrz 01, 2018 12:48 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Ja tu widzę że cały czas unoszą się opary propagandy komunistycznej. Gdzieś tam w dalekim domyśle nazizm to samo zło, a komunizm to może nie samo dobro, ale coś bardziej pozytywnego. Teraz nam dobrze oceniać, ale wtedy na samym początku wydawało się, że nazizm jest dobrą przeciwwagą dla komunizmu, który w przecież TAKŻE był/jest krwiożerczym systemem. Nazizm niemiecki wymordował miliony Żydów, Polaków, Romów, Rosjan itd, a komunizm tzw. "obszarników", "kułaków", "wrogów ludu" - ofiary idące w o wiele większe miliony. Wtedy mroczna strona komunizmu była wszystkim znana, natomiast nazizm/faszyzm tak nie do końca.
Ale to offtop

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So wrz 01, 2018 10:06 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 352
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
PeterW napisał(a):
Ja tu widzę że cały czas unoszą się opary propagandy komunistycznej.
Wskaż te opary razem będziemy gnębić wszelkie przejawy tego zła. Komunizm, nazizm, wszelkie zło należy tępić.


So wrz 01, 2018 7:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Nie dosłowne może, ale jednak przeciwstawianie nazizmu (jako zła wcielonego) komunizmowi (w domyśle czemuś jednak lepszemu). Niestety ale komunizm był/jest równie bandycki jak nazizm (kto wie czy jednak nie bardziej bandycki, ze względu na liczbę ofiar). Do tego widzę błąd polegający na potępianiu historycznych decyzji z pozycji wiedzy co się potem wydarzyło.

Cytuj:
Był więc skłonny do zawarcia pragmatycznego sojuszu antykomunistycznego z totalitarnym reżimem nazistowskich Niemiec (a także z faszystowskimi reżimami Włoch, Hiszpanii i Portugalii). Ów profesjonalny dyplomata, któremu nie można odmówić dobrych intencji, zawsze dbał przede wszystkim o wolność i siłę instytucji Kościoła; prawa człowieka i demokracja do końca życia zostały dla niego pojęciami obcymi.


Przypomnę, że Niemcy cudem uniknęły wtedy (parę lat wcześniej) skutków czerwonej rewolucji (która była rosyjską kopią): też o mały włos miałyby rady robotniczo-chłopskie. Terror bolszewicki był już znany , natomiast ruch nazistowski jeszcze nie. Wybór między jednym a drugim to jak wybór pomiędzy tyfusem, a cholerą - tyle że wtedy jeszcze o tym nie wiedziano.

Cytujesz ponadto autora który raczej nie był zbyt przyjazny papiestwu..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So wrz 01, 2018 8:56 pm
Zobacz profil
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
WeźSieTato napisał(a):
PeterW napisał(a):
Ja tu widzę że cały czas unoszą się opary propagandy komunistycznej.
Wskaż te opary razem będziemy gnębić wszelkie przejawy tego zła. Komunizm, nazizm, wszelkie zło należy tępić.


Szczególnie świecki humanizm


So wrz 01, 2018 9:12 pm
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 352
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
PeterW napisał(a):
Terror bolszewicki był już znany , natomiast ruch nazistowski jeszcze nie. Wybór między jednym a drugim to jak wybór pomiędzy tyfusem, a cholerą - tyle że wtedy jeszcze o tym nie wiedziano.
Można wnosić, że Pius XII właśnie uważał komunizm za coś o wiele bardziej niebezpiecznego niż nazizm, zgadzam się. Jestem też daleki od ferowania jednoznacznych wyroków w jedną lub drugą stronę. Jak to amerykanie mówią - spróbuj wejść w jego buty i zastanów się jak TY byś postąpił. Jedno jest pewne - wielu z nas za żadną cenę nie chciałoby znaleźć się w położeniu Pacellego w tamtych czasach, jak również nie jesteśmy nawet predysponowani do tego, by podejmować w takich okolicznościach jakiekolwiek decyzje. Nie przeszkadza nam to jednak w ocenie tych decyzji i działań, siedząc sobie bezpiecznie w fotelach i popijając kawkę :|

PeterW napisał(a):
Cytujesz ponadto autora który raczej nie był zbyt przyjazny papiestwu..
Ale aby podejrzenia, które sugerujesz miały znaczenie należałoby wcześniej wykazać, że "rzekoma nieprzychylność papiestwu" bezpośrednio rzutowała na opisywanie lub o zgrozo przeinaczanie faktów, które opisywał i komentował.

Quinque napisał(a):
WeźSieTato napisał(a):
PeterW napisał(a):
Ja tu widzę że cały czas unoszą się opary propagandy komunistycznej.
Wskaż te opary razem będziemy gnębić wszelkie przejawy tego zła. Komunizm, nazizm, wszelkie zło należy tępić.
Szczególnie świecki humanizm
Świecki humanizm jest o tyle niebezpieczny, że niejako w swych założeniach dyskryminuje tych, którzy w Boga wierzą.


So wrz 01, 2018 9:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
WeźSieTato napisał(a):
lajkonik.2 napisał(a):
WeźSieTato napisał(a):
Bzdurą byłoby gdyby nie istniała taka możliwość, jednak ona istnieje, dowodem są mieszkańcy Indii nie będący katolikami.

Jaki to dowód ze sa mieszkańcy nie będący katolikami ?
Ano taki, że istnieje duża szansa na to, że rodząc się w Indiach możesz nie zostać katolikiem.


To już lepiej, od tego co napisał Maciuś, ale i z tym się nie zgadzam. Z punktu widzenia człowieka niewierzącego w Boga tak, ale z punktu widzenia człowieka wierzącego w Boga nie. Dlaczego , ano dlatego że jak mówi Pismo święte, Bóg wybiera to co małe. Św. Paweł pisał w Pierwszym Liście do Koryntian: „Bóg wybrał [...] to, co nie jest...” (1, 27-28). Bóg wybiera to, co jest zerem. Ma taką skłonność i od samego początku historii to widać. Bóg wybiera to, co świat uważa za nieważne. Dlatego między innymi Bóg wybrał Izraela. W Biblii czytamy, że Mojżesz mówił do Żydów: „Pan wybrał was i znalazł upodobanie w was nie dlatego, że liczebnie przewyższacie wszystkie narody, gdyż ze wszystkich narodów jesteście najmniejszym” (Pwt 7, 7). Kiedy Bóg ich wybierał, byli niewolnikami. I właśnie takich ludzi Bóg wybiera. Przepięknie widać to na przykładzie historii kiedy Bóg powoływał Dawida na króla. I tak tez jest w Nowym Testamencie – Bóg wybiera rybaków, a nie faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Sam wybrał Betlejem, a nie Jerozolimę i nie Rzym, żeby się tam narodzić. Ewangelia w Indiach była głoszona za życia Apostołów. Ja nie widzę żadnej szansy żebym o niej nie słyszał, i w nią nie wierzył, o tym decyduje Bóg, a nie człowiek. Takie jest moje zdanie.


N wrz 02, 2018 5:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
WeźSieTato napisał(a):

lajkonik.2 napisał(a):
A 43 metropolie i diecezje, 5199 księży zakonnych i świeckich (w tym 3907 pochodzenia indyjskiego) i 4,3 mln wiernych wszystkich obrządków , które też istniały w Indiach w tym samym czasie, to dla Ciebie nic nie znaczą?
Znaczą, przecież nigdzie nie napisałem, że nic nie znaczą. Obecnie w Indiach żyje ok. 1 miliard 324 miliony ludzi, z czego 81,1% to wyznawcy hinduizmu, 12% wyznaje Islam, a chrześcijanie to zaledwie 1,66% liczby mieszkańców. Odpowiedz sobie na pytanie - gdy urodzisz się w Indiach - masz większe szanse na zostanie chrześcijaninem, czy wyznawcą Hinduizmu lub Islamu?


Już odpowiedziałem powyżej, ale dodam jeszcze bardzo ładne pierwsze czytanie , z Listu św, Pawła, które było czytane w Kościele w piątek. Przeczytaj to: (1 Kor 1, 17-25) tam jest odpowiedź na Twoje pytanie, a zwłaszcza zdanie: To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.


N wrz 02, 2018 5:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
WeźSieTato napisał(a):

lajkonik.2 napisał(a):
Dlaczego to ma być racjonalne co napisał mój rozmówca że : Gdybyś się urodził w Indiach, dokładnie tak samo mówiłbyś na temat Kryszny i Śiwy, co mówiłeś o Bogu. Dalej podtrzymuję że to jest bzdura.
To nieścisłość, a nie bzdura, bo nawet obecnie istnieje szansa w wysokości 92,4%, że nie zostałbyś chrześcijaninem i 81,1% szansy na to co napisał NowyLogin, czyli, że na temat Kryszny i Śiwy mówiłbyś obecnie tak jak o Bogu postrzeganym po katolicku.


Wybacz ale teraz po Twoim matematycznym obliczeniu to jest teraz podwójna bzdura. Człowiek rozsądny który posiada rozum, obojętnie jakiego wyznania, nie może napisać to samo o Bogu Chrześcijańskim, co o bogach i boginiach Hinduskich, ponieważ Chrześcijanie wierzą w jednego Boga który występuje w trzech Osobach, a w Hinduizmie wierzę że różne przejawy bóstwa wcielają się w rzeźby, świątynie, guru, rzeki, zwierzęta itd. Chrześcijanie wierzą że Bóg w osobie Jezusa Chrystusa zszedł na ziemię aby wybawić od śmierci ( nie tej co lekarze nazywają zgonem) ludzkość. A w Hinduizmie wierzą że każdy człowiek musi zbawić się sam poprzez następne wcielenia . Czyli w Hinduizmie, cierpienie, którego człowiek doświadcza, niezależnie czy jest to choroba, głód czy nieszczęście, postrzega się jako należną odpłatę za jego złe czyny, zwykle popełnione w poprzednim wcieleniu. Ostatecznie liczy się jedynie dusza, która pewnego dnia uwolni się z cyklu ponownych narodzin i osiągnie ukojenie. Więc pisanie ze tak samo pisałbym o Chrystusie jak o Kryszmie i Siwie, jest brakiem wiedzy, i dużym nieporozumieniem.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 9:12 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



N wrz 02, 2018 5:35 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
WeźSieTato napisał(a):
Mój mały udział w dyskusji dotyczy tylko niektórych jej aspektów, a w jej wyniku dotknęliśmy czegoś pobocznego, z czym się nie zapoznałem. To jednak przeszłość, bo muszę stwierdzić, że Twój oponent nie ucieka od tematu. Jeśli jesteś przeciwnego zdania to sprecyzuj o co Ci dokładnie chodzi? O temat przewodni, czy poboczny wątek, który wyłonił się trakcie wymiany zdań.


No to zobaczmy na stronę 32. Tam jest mój post napisany który brzmiał tak:

Stąd wiemy bo Biblia nie jest księgą baśni i legend. W przeciwieństwie do innych ksiąg duchowych nie wymaga od swoich czytelników ślepej wiary. Wiele różnych przesłanek i dowodów przemawia za tym, że Biblia zawiera dokładny zapis wydarzeń historycznych i rzeczywiście powstała z Boskiego natchnienia.

Historia starożytna potwierdza dokładność Biblii w wymiarze historycznym.

Ewangelie zawierają wiarygodne, uzupełniające się relacje dotyczące życia Jezusa.

Archeologia potwierdza opisy biblijne.

Badania naukowe prowadzone nad tekstem Biblii potwierdzają, że jej księgi nie uległy zmianie od momentu powstania.


N wrz 02, 2018 5:40 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51 ... 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL